joannabarska
27.01.10, 15:02
W Bieszczadach są gigantyczne złoża ropy naftowej - uważają
brytyjscy eksperci. Ilość tego surowca może być nawet liczona w
milionach ton. Prawami do wydobycia zainteresowane są amerykańskie
koncerny naftowe. Polscy naukowcy oceniają, że w Polsce jest około
21,5 mln ton ropy naftowej, tymczasem według raportu niezależnej
brytyjskiej spółki Gaffney Cline & Associates w samych Bieszczadach
mamy 68 mln ton tego surowca - podaje portal "Wirtualny Nowy
Przemysł". Większościowym akcjonariuszem złoża jest PGNiG, które ma
51 proc. udziałów, ale w bieszczadzkich koncesjach udział mają też
zagraniczne firmy: 25 proc Aurelian Oil & Gas i 24 proc. niemiecki
EuroGas Polska. Niemcy poinformowali ostatnio o zawarciu poufnej
umowy z jednym z największych koncernów naftowych na świecie. Są
gotowi sprzedać swoje aktywa nowemu inwestorowi - twierdzi "WNP".
Raport "Gaffney Cline & Associates" przygotowano na zlecenie spółki
Aurelian Oil & Gas. -