Dodaj do ulubionych

kilka pytań

21.04.10, 01:26
Bardzo wielu pospieszyło się wyrokując już w pierwszych dniach po
katastrofie, że winni są polscy piloci. Nie zostały jeszcze
odnalezione "czarne skrzynki", a TVN powtarzało na okrągło o
błędzie pilota. To samo twierdził niejaki Leszek Miller, jak
pamiętamy cieszący się bardzo dużym zaufaniem Moskwy aparatczyk
(woził nielegalnie sowiecką pożyczkę dla nieboszczki PZPR).
Wszystko, byle od razu wykluczyć wersję czyjegoś świadomego
sprawstwa.

Niektórzy rozsiewali plotkę o rzekomych naciskach na pilotów, żeby
lądowali za wszelką cenę, ale po przesłuchaniu zapisów tego, co
działo się w kabinie pilotów, zaprzestano rozpowszechniania tej
bzdury.

Dzisiaj wreszcie powiedziano oficjalnie - żadna wersja wydarzeń
nie może być na dzisiejszym etapie badań wykluczona!


A oto kilka pytań:

Czy KGB nie odcinał się od zamachu na naszego papieża Jana Pawła II?

Czy Putin nie składał kondolencji rodzinie zamordowanej
dziennikarki Politkowskiej?

Czy Putin nie składał kondolencji ojcu otrutego polonem Litwinienki?

Czy Kreml nie zlecił skrytobójczego mordu w Katarze na prezydencie
Czeczenii Jandarbijewie?

Czy Lech Kaczyński nie pokrzyżował solidnie planów Putina, które
miała Rosja względem Gruzji i jej prezydenta?

Czy przyjazne wobec Polski gesty razem z poklepywaniem Tuska to
dowód na to, że nie mamy do czynienia z kolejną zbrodnią mocarstwa
zwanego dawniej Imperium Zła?
Obserwuj wątek
    • Gość: buddy666 Re: kilka pytań IP: *.chello.pl 21.04.10, 02:16
      Olać ruskich szpionów. Mamy teraz na głowie własne,
      "Czarne Imperium Zła".
      • zubelz Jedno pytanie 21.04.10, 05:50
        Czy zdrowy na umyśle człowiek może takie idiotyzmy wypisywać?
        • Gość: slawek Re: Jedno pytanie IP: *.opera-mini.net 21.04.10, 06:49
          no taak,znowu ci ruscy.no to ladujemy program teoria spiskowa ver.2.7c dystrybucja elanowa i lecimy:---podejrzanie szybko wydali cialo prezydenta,czyzby mieli juz zawczasu mieli przygotowane jakies podobne?nie bylo sekcji,badan dna.trzeba ekshumowac cialo i sprawdzic czy nie zostal zastrzelony i czy to w ogole on.moze trzymaja go w niewoli?
          • aron2004 Re: Jedno pytanie 21.04.10, 06:52
            zapewne nie było umyślnego spowodowania śmierci, ale kto wie czy nie
            chciano opóźnić dojazdu Prezydenta do Katynia, żeby różne szkła i
            gasipsy mogły się nabijać że "Prezydent znów się spóźnił" a
            wyszło "aż za dobrze" i jest problem.
            • aron2004 Re: Jedno pytanie 21.04.10, 06:53
              Najważniejsze że Jarosław żyje.
              • Gość: sanitariusz Najważniejsze że Jarosław żyje IP: *.nplay.net.pl 21.04.10, 07:16
                wszystkie arony do Jarosław
              • dociek Re: Jedno pytanie 21.04.10, 07:20
                aron2004 napisał:

                > Najważniejsze że Jarosław żyje.
                >

                A to właśnie może być spisek Rosjan, co?
                • Gość: aron Re: Jedno pytanie IP: 91.200.94.* 21.04.10, 07:31
                  Jarosław jako prezydent to "wersja 2.0"

                  • tajnos.agentos Re: Jedno pytanie 21.04.10, 07:39
                    Nie wersja, tylko kopia zapasowa.
              • rilian Re: Jedno pytanie 21.04.10, 07:20
                dokładnie. podobno uznanie go za Mesjasza jest kwestią najbliższych tygodni.
                deifikacja PP nastąpi rówolegle, JP2 musi niestety poczekać.

                oto mój wątek watykański teorii spiskowej.
                • Gość: buddy666 Re: Jedno pytanie IP: *.chello.pl 21.04.10, 10:55
                  Wreszcie jakiś konkretny namiar. Watykan, to największy znany mi spisek.
              • sothink Re: Jedno pytanie 21.04.10, 12:00
                Jarosław bez brata będzie zmiażdżony psychicznie
                • Gość: aron Re: Jedno pytanie IP: 91.200.94.* 21.04.10, 13:35
                  to prawda, ale pamiętaj że Jan III Sobieski i Józef Piłsudski też
                  tracili braci ( wprawdzie nie bliźniaków) a potem się podnosili.
                  Fakt, że Piłsudski miał więcej rodzeństwa.
                  • tajnos.agentos Re: Jedno pytanie 21.04.10, 14:14
                    Do boju, nie damy się!:P
                    www.youtube.com/watch?v=f2-zzmCmMVI&feature=related
                  • sothink Re: Jedno pytanie 21.04.10, 19:15
                    to nie to samo, bliźniacy żyją niemalże w symbiozie, a do tego Jarek
                    nie ma ani żony, ani dzieci, także masakra totalna. Jak PiS przestanie
                    być kojarzony z Jarkiem to partia ta ma dużą szansę zmiany wizerunku w
                    społeczeństwie. Jak rządził Jarek, to Tusk mógł robić co chciał i tak
                    wygrywał we wszystkich sondażach, to teraz może się zmienić po odejściu
                    Jarka
                    • Gość: aron Re: Jedno pytanie IP: 91.200.94.* 21.04.10, 21:39
                      często bywa tak, że ludzie po tragedii rodzinnej uciekają w pracę, a
                      dla Jarosława pracą jest polityka.

                      Oby się podniósł. Oczywiście - jest strasznie ciężko.
                      Tego nie neguję. Ale to jest sprawa pańśtwowa. Albo Jarosław
                      prezydentem - albo Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska.
                      • sothink Re: Jedno pytanie 21.04.10, 22:11
                        polityk musi mieć nerwy na wodzy i nie dać się wyprowadzić z równowagi,
                        gdyż polityka jest też walką i człowiek jest pod nieustanną presją.
                        Jarek będzie się łamać, myślę że powinien odpocząć od polityki. Poza
                        tym Jarosław jest słaby w polityce zagranicznej on lubi izolację.
                        Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska będzie dopóty dopóki nie
                        będzie jakieś niepopulistycznej przeciwwagi.
    • _aaa_ Re: kilka pytań 21.04.10, 11:09
      elan13 napisał:

      Dzisiaj wreszcie powiedziano oficjalnie - żadna wersja wydarzeń
      nie może być na dzisiejszym etapie badań wykluczona!


      No tak, czyli sugerujesz, że i to, że jednak ktoś tam chciał wylądować, pomimo złej pogody tez jest bardzo prawdopodobne.
      Jednym słowem mamy do czynienia z morderstwem.

      To ja mam do kompletu jeszcze dwa pytania:

      1. co za geniusz logistyki, znając warunki jakie mogą panować na miejscu, planuje podróż nie zakładając odpowiedniego marginesu czasowego, na ewentualne problemy?
      2. Skład samolotu był conajmniej nieprawdopodobny.
      Zapytałam kiedyś Królika, czemu tacy są w firmie rozrzutni. Prezes jednym samolotem na targi leci, vice leci nastepnym. Toż to czyste marnotrastwo i narażanie się związkom zawodowym.
      Okazało się, że przepisy korporacyjne wykluczają, by na pokładzie jednego samolotu, znajdowało się dwóch członków zarządu firmy. Tak na wypadek wszelki. To samo dotyczy podrózy samochodem. Związki zawodowe to wiedzą i nie kwestionują.
      No to powiedz elan, jak te Ruskie to zrobiły. Kaszpirowski zachipnotyzował nam Kancelarię Prezydenta do spółki z całym Monem?
      To zdolny naród, ale do tego stopnia????
      • Gość: joannabarska Re: kilka pytań IP: *.lublin.mm.pl 21.04.10, 11:17
        elan 13 znów błysnął. Nie chce mi sie nawet gadac, ale "niejaki
        Miller" był kilka lat premierem w RP. Co za nienawisc moze tkwic w
        jednym człowieczku o ksywce elan 13...
        • pogarda Re: kilka pytań 21.04.10, 11:23
          Mam doskonaly artykul dla elana. Mozna sobie poczytac
          tutaj.
          Pozdr.
          • empi Re: kilka pytań 21.04.10, 11:36
            Masz nadzieję, że Elan Dreizehner, odszczepieniec i wyrodny syn
            naszej gminy, przeczyta to ze zrozumieniem?:)
            pzdr.
            • elan13 Re: kilka pytań 21.04.10, 23:48
              empi napisał:

              > Masz nadzieję, że Elan Dreizehner, odszczepieniec i wyrodny syn
              > naszej gminy, przeczyta to ze zrozumieniem?:)
              > pzdr.

              I tu poruszyłeś Empi ciekawy temat. Dlaczego wy Żydzi w sytuacji
              konfliktów, czy sporów polsko-rosyjskich zawsze stajecie po tamtej,
              rosyjskiej, czy sowieckiej stronie? Za caratu, za sowietów i teraz
              też. Dziś widzimy Gazetę Wyborczą w awangardzie pojednania na
              gruncie kilku przyjaznych gestów i poklepania po plecach Tuska. Czy
              to ma związek z tajnymi wizytami rabbiego Michnika w czasie
              okrągłostołowym w ambasadzie sowieckiej w Warszawie i z późniejszą
              jego wizytą na Kremlu?

              Wy Żydzi z upodobaniem używacie języka niemieckiego (jidisz bazuje
              na niemieckim), ale nie przerabiaj mi nicka, jestem elan13. Przy
              okazji mógłbyś oświecić swojego niezbyt rozgarniętego wiernego
              <tajnosa>, który do mnie Polaka zamiast "goju" zwraca
              się "gudłaju", a ten zwrot, jak wiesz przypisany jest jedynie
              Waszej nacji.
              • tajnos.agentos Re: kilka pytań 22.04.10, 10:22
                elan13 napisał:

                > Przy
                > okazji mógłbyś oświecić swojego niezbyt rozgarniętego wiernego
                > <tajnosa>, który do mnie Polaka zamiast "goju" zwraca
                > się "gudłaju", a ten zwrot, jak wiesz przypisany jest jedynie
                > Waszej nacji.

                Te, Cyprensztajn! Ty się czep Twojej baby (jeśli znalazła się taka, co Cię
                zechciała) a od herbowych Polaków odczep.:P
          • _aaa_ Re: kilka pytań 21.04.10, 11:44
            Pogardo, każdy powinien mieć jakieś hobby.
            elana pielegnuje teorie spiskowe, nie przyjmując do wiadomosci,
            że mieliśmy do czynienia ze zwykłą ludzka głupotą.
            Skoncentrowaną zresztą:)))

            Apropos jeszcze wywierania wpływu.
            Słuchałam wywiadu z którymś tam prezydenckim przyjacielem.
            Jegomość wspominał, jaki to dobroczynny wpływ miała na Lecha jego zona.
            - Pamietam taką scenę - opowiada - dyskutowaliśmy w szerszym gronie.
            Leszek bardzo sie denerwował. Na to weszła do pokoju Marylka.
            - Leszeczku, uspokój się. Inni tez mogą mieć rację.


            elanek, wiosna. Leć kwiatki powachać.
            Paranoje poczekają:)))
            • pogarda Re: kilka pytań 21.04.10, 11:51
              "Paranoik od wyznawcy teorii spiskowych różni się jedną rzeczą: na
              końcu zdania ten pierwszy stawia wykrzyknik a drugi znak zapytania".
              - podaje za autorami artykulu.

              I mimo, ze elan stawia pytajniki, to wyraznie widac, ze nimi nie sa.
              Taka wlasciwosc maja pytania retoryczne :)
              Droga _aaa_ jestes pewna - w swietle tego co napisalem, ze jest to
              hobby? :D
              pzdr.
              • tajnos.agentos Re: kilka pytań 21.04.10, 11:57
                W zasadzie, posiada wszystkie cechy osobowości paranoicznej. Pozostaje tylko
                ustalić odmianę:
                www.poradnikpr.info/?p=2337
                Ja głosuję za fanatyczną.:)
                • Gość: bosman tajnosie - paranoik?zwolennik teorii spiskowych? IP: *.centertel.pl 22.04.10, 10:44
                  Nic z tych rzeczy. To najemny wychrzta, wredny sukinsyn, wróg Narodu Polskiego i
                  Polaków którego zadaniem jest szczucie, judzenie, działanie na na szkodę Państwa
                  Polskiego.
              • _aaa_ Re: kilka pytań 21.04.10, 11:59
                Zakładam, że to u elana hobby w które jest bardzo zaangazowany.
                Nakłada sie na to jego nadpobudliwość granicząca z egzaltacją,
                oraz bogate zycie wewnętrzne (nie mylić z posiadaniem pasożytów wewnątrzustrojowych).
                Czasem chłopak po prostu w tym się gubi.
                Tak to juz bywa, kiedy ma sie burdel w głowie:)))
            • elan13 Re: kilka pytań 22.04.10, 00:03
              _aaa_ napisała:

              > Pogardo, każdy powinien mieć jakieś hobby.
              > elana pielegnuje teorie spiskowe, nie przyjmując do wiadomosci,
              > że mieliśmy do czynienia ze zwykłą ludzka głupotą.
              > Skoncentrowaną zresztą:)))

              Zwykłą, głupotą jest bezkrytyczne przyswajanie medialnej papki
              wyprodukowanej przez specjalistów od manipulacji, tak jak choćby
              wskazywanie na winę pilotów, kiedy strona polska nie miała jeszcze
              możliwości przebadania szczątków rozbitego samolotu.

              > elanek, wiosna. Leć kwiatki powachać.

              W tych tak smutnych dniach zaczyna się robić pięknie na świecie,
              który nabiera barw i zapachów, soki zaczynają żywiej krążyć...
              • _aaa_ Re: kilka pytań 22.04.10, 00:26
                elan13 napisał:
                >
                > Zwykłą, głupotą jest bezkrytyczne przyswajanie medialnej papki
                > wyprodukowanej przez specjalistów od manipulacji, tak jak choćby
                > wskazywanie na winę pilotów, kiedy strona polska nie miała jeszcze
                > możliwości przebadania szczątków rozbitego samolotu.


                elanie, bezkrytycznie piszesz.
                Z racji zawodowych bezkrytyczna nie jestem. Za dobrze wiem jak mozna manipulowac przekazem.
                Z racji zawodwoch i towarzyskich tez wiem, że nie należy przesadzać.
                Głupota ludzka jest wszechobecna i ona głownie ponosi wine za większość wypadków, w tym omawiany.
                elanie sorrry. Stety czy niestety, mam z ta tragedią więcej do czynienie niz bym chciała i uwierz, Władek Stasiak był totalnym imbecylem...sorki, doskonałym urzednikiem czyli spełniał wszelkie widzimisie swojego szefa. A to właśnie W. Stasiak jest pierwszy na linii winowajców sumy i jakości trupów katastrofy. Kolejny to pan Klich, którego mam nadzieje wkrótce odstrzelą. Nalezy mu się za całokształt.
                (Jeden z kolegów kiedyś stwierdził, ze facet jest chory bo uważa, że wszelkie konkursy na stanowiska w spółkach skarbu państwa są uczciwe.
                Cóż, kolega tez przeleciał sie do Smoleńska i wczoraj miał uroczysty pochówek).
                Katastrofa w Smoleńsku była tylko sumą durnch decyzji, które podjęli ludzie, którzy nigdy nie powinni ponosic odpowiedzialnosci za nikogo więcej niż własny tasiemiec.
                Ale za chwilę okaze się, jakie to było dogodne politycznie.
                Jarek wjedzie na wybory na trumnie brata i bratowej.
                Piekna to tradycja, a naród to łyknie.
                I wówczas, niech Bóg zmiłuje się nad Rzeczypospolitą...
        • elan13 Re: kilka pytań 21.04.10, 23:25
          Gość portalu: joannabarska napisał(a):

          > elan 13 znów błysnął. Nie chce mi sie nawet gadac, ale "niejaki
          > Miller" był kilka lat premierem w RP. Co za nienawisc moze tkwic
          w
          > jednym człowieczku o ksywce elan 13...

          To wstydliwa karta III RP, że w niepodległej już Polsce premierem
          mógł zostać były komunistyczny aparatczyk.

          Ciekawe, kiedy sam brał udział w wypadku lotniczym, stawał po
          stronie niewinności pilota. W tym przypadku błyskawicznie wskazał
          winnych, zanim jeszcze przesłuchano zapisy rozmów. Wierność byłym
          pryncypałom ze wschodu ponad wszystko.
      • elan13 Re: kilka pytań 21.04.10, 23:14
        _aaa_ napisała:

        > elan13 napisał:
        >
        > Dzisiaj wreszcie powiedziano oficjalnie - żadna wersja wydarzeń
        > nie może być na dzisiejszym etapie badań wykluczona!
        >
        >
        > No tak, czyli sugerujesz, że i to, że jednak ktoś tam chciał
        wylądować, pomimo
        > złej pogody tez jest bardzo prawdopodobne.
        > Jednym słowem mamy do czynienia z morderstwem.

        Nie twierdzę, że mamy do czynienia z morderstwem, tylko, że żadna
        wersja na dzień dzisiejszy nie jest wykluczona, ta z czyimś
        sprawczym udziałem również.


        > To ja mam do kompletu jeszcze dwa pytania:
        >
        > 1. co za geniusz logistyki, znając warunki jakie mogą panować na
        miejscu, planu
        > je podróż nie zakładając odpowiedniego marginesu czasowego, na
        ewentualne problemy?

        Nie wiem, kto planował wyjazd. Nie stałoby się nic strasznego,
        gdyby z powodu opóźnienia samolotu prezydenckiego uroczystości
        zostały przesunięte o godzinę, dwie lub o kilka godzin. Ci którzy
        przybyli wcześniej na pewno by poczekali, a relacja telewizyjna by
        się po prostu przesunęła. To była sobota, dzień wolny, ranek.


        > 2. Skład samolotu był conajmniej nieprawdopodobny.
        > Zapytałam kiedyś Królika, czemu tacy są w firmie rozrzutni.
        Prezes jednym samolotem na targi leci, vice leci nastepnym. Toż to
        czyste marnotrastwo i narażanie
        > się związkom zawodowym.
        > Okazało się, że przepisy korporacyjne wykluczają, by na pokładzie
        jednego samol
        > otu, znajdowało się dwóch członków zarządu firmy. Tak na wypadek
        wszelki. To sa
        > mo dotyczy podrózy samochodem. Związki zawodowe to wiedzą i nie
        kwestionują.

        Masz rację, popełniono tragiczny w skutkach błąd. Zginęło tak wielu
        Prawych Polaków.

        > No to powiedz elan, jak te Ruskie to zrobiły. Kaszpirowski
        zachipnotyzował nam
        > Kancelarię Prezydenta do spółki z całym Monem?
        > To zdolny naród, ale do tego stopnia????

        Czy wiesz do jak bardzo wyrafinowanych akcji zdolni są ruscy?
        Pamiętasz jak zamordowali dysydenta bułgarskiego w Londynie? Niby
        przypadkowe ukłucie w łydkę końcem parasola, de facto wprowadzające
        pod skórę platynową minikuleczkę z wydobywającą się z niej rycyną.
        Georgi Markow pomimo hospitalizacji, zmarł po kilku dniach.

        Jeszcze raz, dla jasności - nie twierdzę, że zrobili to ruscy.
        Uważam tylko, analizując okoliczności, że byliby do tego zdolni.
        • _aaa_ Re: kilka pytań 22.04.10, 00:38
          elan13 napisał:
          >

          >
          > Nie wiem, kto planował wyjazd. Nie stałoby się nic strasznego,
          > gdyby z powodu opóźnienia samolotu prezydenckiego uroczystości
          > zostały przesunięte o godzinę, dwie lub o kilka godzin. Ci którzy
          > przybyli wcześniej na pewno by poczekali, a relacja telewizyjna by
          > się po prostu przesunęła. To była sobota, dzień wolny, ranek.


          Za całość imprezy odpowiadał Władek Stasiak. On to koordynował.
          Jak widać, talentów organizacyjnych nie posiadał.
          Co do przesunięcia rozpoczęcia imprezy...oj, stała by sie afera, gdyby prezydent musiał sie spóźnić.
          >
          >
          > > 2. Skład samolotu był conajmniej nieprawdopodobny.
          > > Zapytałam kiedyś Królika, czemu tacy są w firmie rozrzutni.
          > Prezes jednym samolotem na targi leci, vice leci nastepnym. Toż to
          > czyste marnotrastwo i narażanie
          > > się związkom zawodowym.
          > > Okazało się, że przepisy korporacyjne wykluczają, by na pokładzie
          > jednego samol
          > > otu, znajdowało się dwóch członków zarządu firmy. Tak na wypadek
          > wszelki. To sa
          > > mo dotyczy podrózy samochodem. Związki zawodowe to wiedzą i nie
          > kwestionują.
          >
          Zginęło wielu dobrych ludzi, przez głupotę i niefrasobliwoąś innych.



          >
          > Czy wiesz do jak bardzo wyrafinowanych akcji zdolni są ruscy?
          > Pamiętasz jak zamordowali dysydenta bułgarskiego w Londynie? Niby
          > przypadkowe ukłucie w łydkę końcem parasola, de facto wprowadzające
          > pod skórę platynową minikuleczkę z wydobywającą się z niej rycyną.
          > Georgi Markow pomimo hospitalizacji, zmarł po kilku dniach.


          Co innedo załatwić jednego jegomościa a co innedo ponad 80 osób.
          Musieli by mieć wspólników posród ludzi prezydenta...na dodatek skłonnych do popełnienia samobójstwa:)))


          >
          > Jeszcze raz, dla jasności - nie twierdzę, że zrobili to ruscy.
          > Uważam tylko, analizując okoliczności, że byliby do tego zdolni.

          Jeszcze raz: załatwic jedna osobe to pryszcz, nawet jesli byłby to papiez. Ponad 80 osób to duży wysiłek logistyczny, psychologiczny, perswazyjny itd. czyli idiotyzm kompletny...
          Dlaczego nie bierzesz pod uwage wersji, że po prostu banda kretynów zorganizoawał sobie wycieczkę, a inna banda takich samych im to klepnęła?
          Proste rozwiązania sa zazwyczaj najskuteczniejsze.
          • elan13 fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 01:30
            _aaa_ napisała:

            > Za całość imprezy odpowiadał Władek Stasiak. On to koordynował.
            > Jak widać, talentów organizacyjnych nie posiadał.
            > Co do przesunięcia rozpoczęcia imprezy...oj, stała by sie afera,
            gdyby prezydent musiał sie spóźnić.

            Za mało wiem o działalności śp. Władysława Stasiaka, żeby się
            wypowiadać o jego talentach organizatorskich. Powtarzam, wielkim
            błędem było zebranie na pokładzie jednego samolotu tak wielu
            wybitnych i ważnych dla Polski osobistości. Co do ewentualnej afery
            związanej z opóźnieniem uroczystości, nie przesadzaj i nie
            demonizuj. Pamiętaj też, że piloci nie byli samobójcami,
            podejmowali decyzje w oparciu o dane, którymi dysponowali.


            >
            > Co innedo załatwić jednego jegomościa a co innedo ponad 80 osób.
            > Musieli by mieć wspólników posród ludzi prezydenta...na dodatek
            skłonnych do po pełnienia samobójstwa:)))

            Oni nie mają skrupułów i nie ma tu znaczenia czy chodzi o jedną
            osobę, czy o tysiące - jak w Katyniu. A pamiętasz jak dopadli
            Trockiego w Meksyku, Banderę w Monachium, czy synów "zdrajcy"
            Kuklińskiego w USA?

            Wcale nie musieli mieć wspólników pośród ludzi prezydenta. Na
            przykład można było podczas zeszłorocznego remontu generalnego
            prezydenckiego Tu 154M, który odbywał się w Samarze zainstalować
            przy mocowaniu skrzydeł miniładunki wybuchowe sterowane drogą
            radiową. Przed każdym lotem dokonuje się przegladu części
            ruchomych, ale nie robi się prześwietlenia całej konstrukcji
            rentgenem. Samolot tak przygotowany lata bezpiecznie przez cały rok
            (kilka dni przed tragedią wożąc samego Tuska ze świtą) i czeka
            na "okazję", kiedy na pokładzie znajdą się ci najbardziej
            niewygodni. W newralgicznym momencie przyziemienia ładunek zostaje
            zdetonowany, wszystko dzieje się w ułamkach sekund, nie ma czasu i
            możliwości bezpiecznego wyprowadzenia maszyny, skrzydło się obrywa,
            samolot się obraca lądując kołami do góry, wszyscy giną, przyczyną
            jest niby zahaczenie o drzewa. Samolot i tak wpada w drzewa,
            skrzydła są pourywane, konstrukcja w drobnych częściach, ogień
            zaciera ślady. Sprawcy są u siebie, dbają, żeby nikt niepowołany
            nie trafił na miejsce zbrodni, wszystkie materiały są konfiskowane,
            strona polska dostaje wraka dopiero po sprawdzeniu, że brak jest
            śladów zamachu. Na koniec teatr współczucia z poklepywaniem.

            To tylko fikcja, ale czy nieprawdopodobna? Poza tym, co za zbieg
            okoliczności - lecieli oddać hołd ofiarom niewyobrażalnej zbrodni
            sowieckiej kwestionowanej przez rosyjskie sądy do dzisiaj. Zaraz po
            katastrofie przyszło mi na myśl pytanie CUI BONO?


            > Dlaczego nie bierzesz pod uwage wersji...

            Powtarzam, na dzień dzisiejszy każda wersja jest możliwa. I ta z
            zamachem, i z błędem pilotów, i z błędnym informowaniem pilotów, i
            z jakimś defektem technicznym...
            • _aaa_ Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 01:56
              elan13 napisał:
              > Za mało wiem o działalności śp. Władysława Stasiaka, żeby się
              > wypowiadać o jego talentach organizatorskich. Powtarzam, wielkim
              > błędem było zebranie na pokładzie jednego samolotu tak wielu
              > wybitnych i ważnych dla Polski osobistości.

              Od 8 sierpnia 2007 do 16 listopada 2007 był ministrem spraw wewnętrznych i administracji w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego. 19 listopada 2007 ponownie został szefem BBN. 15 stycznia 2009 odwołano go z tego stanowiska. Jednocześnie otrzymał nominację na zastępcę szefa Kancelarii Prezydenta RP. 27 lipca 2009 został powołany na stanowisko szefa Kancelarii Prezydenta RP, zastąpił na tym urzędzie Piotra Kownackiego."



              Powinien znac się na swojej robocie, nie?


              Reszta w godzinach urzędowania:)
            • aron2004 Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 06:05
              wydaje mi się że z tą detonacją ładunku to bzdura. Przecież mogli go
              zdetonować paręnaście minut wcześniej nad Białorusią. Wtedy to
              dopiero Łukaszenko miałby ciepło.
              • sothink Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 09:49
                "
                I tu poruszyłeś Empi ciekawy temat. Dlaczego wy Żydzi w sytuacji
                konfliktów, czy sporów polsko-rosyjskich zawsze stajecie po tamtej,
                rosyjskiej, czy sowieckiej stronie? Za caratu, za sowietów i teraz
                też. Dziś widzimy Gazetę Wyborczą w awangardzie pojednania na
                gruncie kilku przyjaznych gestów i poklepania po plecach Tuska. Czy
                to ma związek z tajnymi wizytami rabbiego Michnika w czasie
                okrągłostołowym w ambasadzie sowieckiej w Warszawie i z późniejszą
                jego wizytą na Kremlu?

                Wy Żydzi z upodobaniem używacie języka niemieckiego (jidisz bazuje
                na niemieckim), ale nie przerabiaj mi nicka, jestem elan13. Przy
                okazji mógłbyś oświecić swojego niezbyt rozgarniętego wiernego
                <tajnosa>, który do mnie Polaka zamiast "goju" zwraca
                się "gudłaju", a ten zwrot, jak wiesz przypisany jest jedynie
                Waszej nacji."

                ty też uważasz że wszystkiemu jest winny naród Żydowski?
                • tajnos.agentos Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 09:56
                  Elan jest Żydem, jak wszyscy, tylko się tego wstydzi.:P
                • elan13 Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 10:42
                  sothink napisał:

                  > ty też uważasz że wszystkiemu jest winny naród Żydowski?

                  Odpowiadam - naród żydowski jest winny wszystkiego tego, czego jest
                  winny naród żydowski i niczego więcej. Na tak precyzyjne pytanie
                  masz precyzyjną odpowiedź.

                  Zwróć uwagę, że w moich dywagacjach o winnych katastrofy
                  smoleńskiej nie wspominam o narodzie żydowskim.

                  Rozumiem, że masz wiele sympatii dla narodu żydowskiego, ale
                  demonstrowanie tego przez pisanie słowa "żydowskiego" wielką
                  literą, to po prostu błąd ortograficzny.
              • elan13 Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 10:34
                aron2004 napisał:

                > wydaje mi się że z tą detonacją ładunku to bzdura. Przecież mogli
                go
                > zdetonować paręnaście minut wcześniej nad Białorusią. Wtedy to
                > dopiero Łukaszenko miałby ciepło.
                >

                Nie rozumiesz. A jaki miałby interes Putin, żeby towarzyszowi
                Łukaszence było ciepło? Poza tym lepiej posprzątać i pozacierać
                ślady u siebie, niż w sąsiednim kraju. I najważniejsze, eksplozja
                na wysokości daje czas na rozmowy, meldunki od pilotów co się stało
                (zanim maszyna spadnie na ziemię). Detonacja kiedy samolot jest
                kilkadziesiąt, kilkanaście metrów nad ziemią sprawia, że nic nie da
                się zrobić, akcja rozgrywa się w ciagu kilku sekund.
                • _aaa_ Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 10:46
                  elan13 napisał:

                  > Nie rozumiesz. A jaki miałby interes Putin, żeby towarzyszowi
                  > Łukaszence było ciepło? Poza tym lepiej posprzątać i pozacierać
                  > ślady u siebie, niż w sąsiednim kraju. I najważniejsze, eksplozja
                  > na wysokości daje czas na rozmowy, meldunki od pilotów co się stało
                  > (zanim maszyna spadnie na ziemię). Detonacja kiedy samolot jest
                  > kilkadziesiąt, kilkanaście metrów nad ziemią sprawia, że nic nie da
                  > się zrobić, akcja rozgrywa się w ciagu kilku sekund.


                  Ech...czuć znawcę.:)))
                • tajnos.agentos Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 14:05
                  elan13 napisał:

                  > Nie rozumiesz. A jaki miałby interes Putin, żeby towarzyszowi
                  > Łukaszence było ciepło? Poza tym lepiej posprzątać i pozacierać
                  > ślady u siebie, niż w sąsiednim kraju. I najważniejsze, eksplozja
                  > na wysokości daje czas na rozmowy, meldunki od pilotów co się stało
                  > (zanim maszyna spadnie na ziemię). Detonacja kiedy samolot jest
                  > kilkadziesiąt, kilkanaście metrów nad ziemią sprawia, że nic nie da
                  > się zrobić, akcja rozgrywa się w ciagu kilku sekund.

                  To ja proponuję, że jak Putin albo Miedwiediew przyjedzie do Polski, żeby mu
                  zrobić to samo. "Jak Kuba Bogu - tak Castro Kubie."
                • aron2004 Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 14:44
                  taki mialby interes, ze to Lukaszenko musialby sie ze wszystkiego
                  tlumaczyc, a Putin by mu przy okazji podniosl ceny gazu
                  • sothink Re: fikcja, czy nieprawdopodobna? 22.04.10, 15:13
                    ale tak jak napisał elan, to nie leży w kwestii mosadu, żeby samolot
                    wysadzać nad Białorusią. Jako że każdy Żyd czyli wróg Polaka Katolika
                    to sowiecko-rosyjski kolaborant to łatwo było im posprzątać u siebie.
            • Gość: bosman tekstylnemu już całkiem..... IP: *.centertel.pl 22.04.10, 10:48
              odwaliło w pałę :-))) "Na przykład można było podczas zeszłorocznego remontu
              generalnego prezydenckiego Tu 154M, który odbywał się w Samarze zainstalować
              przy mocowaniu skrzydeł mini ładunki wybuchowe sterowane drogą radiową." - lecz
              się poyebany sukinsynu.
              • elan13 Re: tekstylnemu już całkiem..... 22.04.10, 11:01
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > odwaliło w pałę :-))) "Na przykład można było podczas
                zeszłorocznego remontu
                > generalnego prezydenckiego Tu 154M, który odbywał się w Samarze
                zainstalować
                > przy mocowaniu skrzydeł mini ładunki wybuchowe sterowane drogą
                radiową." - lecz
                > się poyebany sukinsynu.

                Bosman jako klasyczny homosovieticus z właściwym sobie urokiem
                wykazuje prawidłową reakcję. W takich sytuacjach, kiedy nie potrafi
                się przeciwstawić kontrargumentów, a w grę wchodzi dobre imię
                Matuszki Rosiji (dawniej Kraju Rad) należy wysłać adwersarza na
                leczenie, najlepiej psychiatryczne. Związek Sowiecki miał, jak
                pamiętamy, wielkie sukcesy w leczeniu schizofrenii bezobjawowej.

                Uzasadnienie przymusowego leczenia było zresztą bardzo logiczne:
                skoro wszystkim było wiadomo, że za krytykowanie ustroju, albo
                opowiadanie dowcipów o Leninie można trafiić na leczenie do zakładu
                zamkniętego, to trzeba było nie być zdrowym na umyśle, żeby
                krytykować ustrój, albo opowiadać dowcipy o Leninie.
    • Gość: ac Re: kilka pytań IP: 83.238.139.* 21.04.10, 12:53
      Dzisiaj na spacerze z psem spotkałam sąsiadkę.
      Ona zna całą prawdę.
      Dowiedziałem się z jakim trudem prezydent wywalczył ten samolot, jak pazurami
      musiał wydzierać, a i tak dali mu tylko jeden i to najgorszy.
      Wie jak zadymiono Smoleńsk i zwabiono samolot w tą chmurę i specjalnie
      skierowano prosto na las. Opowiedziała mi jak wcześniej podczas remontu
      wymontowano z samolotu wiele ważnych urządzeń. W spisku brali udział nawet
      Amerykanie, którzy na pewien czas wyłączyli GPS. Nie była pewna jak zakłócono
      zdolność myślenia pilotów, ale się dowie na jednym forum i jutro będę mogła wam
      napisać.
      • _aaa_ Re: kilka pytań 21.04.10, 12:57
        Gość portalu: ac napisał(a):

        > Dzisiaj na spacerze z psem spotkałam sąsiadkę.
        > Ona zna całą prawdę.
        > Dowiedziałem się z jakim trudem prezydent wywalczył ten samolot, jak pazurami
        > musiał wydzierać, a i tak dali mu tylko jeden i to najgorszy.
        > Wie jak zadymiono Smoleńsk i zwabiono samolot w tą chmurę i specjalnie
        > skierowano prosto na las. Opowiedziała mi jak wcześniej podczas remontu
        > wymontowano z samolotu wiele ważnych urządzeń. W spisku brali udział nawet
        > Amerykanie, którzy na pewien czas wyłączyli GPS. Nie była pewna jak zakłócono
        > zdolność myślenia pilotów, ale się dowie na jednym forum i jutro będę mogła wam
        > napisać.


        wooow.
        Smok wawelski tez brał udział w akcji?

        Czekamy na ciag dalszy z zapartym tym i owym:)))
        • tajnos.agentos Re: kilka pytań 21.04.10, 13:03
          Zdolność myślenia pilotów zakłócili bardzo prosto: przed lotniskiem ustawili
          wielkie projektory i na powierzchni mgły jak na ekranie wyświetlali filmy z
          gołymi babami.
          • elan13 Re: kilka pytań 22.04.10, 00:12
            tajnos.agentos napisał:

            > Zdolność myślenia pilotów zakłócili bardzo prosto: przed
            lotniskiem ustawili
            > wielkie projektory i na powierzchni mgły jak na ekranie
            wyświetlali filmy z
            > gołymi babami.

            Jesteś <tajnos> tak prymitywnym gudłajem, że pewnie Empi, jako
            starszy waszej gminy wstydzi się za ciebie. A może konsultowałeś
            się z <bosmanem>? To jego poziom.
            • _aaa_ Re: kilka pytań 22.04.10, 00:46
              elan13 napisał:
              >
              > > Zdolność myślenia pilotów zakłócili bardzo prosto: przed
              > lotniskiem ustawili
              > > wielkie projektory i na powierzchni mgły jak na ekranie
              > wyświetlali filmy z
              > > gołymi babami.
              >
              > Jesteś <tajnos> tak prymitywnym gudłajem, że pewnie Empi, jako
              > starszy waszej gminy wstydzi się za ciebie. A może konsultowałeś
              > się z <bosmanem>? To jego poziom.



              Hmmmm...nie jest to takie znowu prymitywne elanie.
              Po pierwsze, udowodniono, ze puszcanie filmów erotycznych w mijscach publicznych wielkoekranowych, destabilizuje ruch.
              Po drugie, kuzyn braci Kaczyńskich (ten siwy pan załobnik, z włosami do ramion) jako pracownik koncernu orlen, planował kampanie reklamowa firmy wyswietlana na chmurach...

              Nie jestes na bieząco z nosnikami przekazu cherie:)))
              • elan13 Re: kilka pytań 22.04.10, 01:35
                _aaa_ napisała:

                >
                > Hmmmm...nie jest to takie znowu prymitywne elanie.
                > Po pierwsze, udowodniono, ze puszcanie filmów erotycznych w
                mijscach publicznyc
                > h wielkoekranowych, destabilizuje ruch.
                > Po drugie, kuzyn braci Kaczyńskich (ten siwy pan załobnik, z
                włosami do ramion)
                > jako pracownik koncernu orlen, planował kampanie reklamowa firmy
                wyswietlana n
                > a chmurach...
                >
                > Nie jestes na bieząco z nosnikami przekazu cherie:)))

                W przeciwieństwie do Ciebie, w tej sprawie definitywnie opuściło
                mnie poczucie humoru.
                • _aaa_ Re: kilka pytań 22.04.10, 01:58
                  Sory, a gdzie tu widzisz moje poczucie humoru???
            • tajnos.agentos Re: kilka pytań 22.04.10, 07:33
              elan13 napisał:

              > Jesteś <tajnos> tak prymitywnym gudłajem, że pewnie Empi, jako
              > starszy waszej gminy wstydzi się za ciebie. A może konsultowałeś
              > się z <bosmanem>? To jego poziom.

              Mylisz się, gudłaju. Jestem dorosłym i samodzielnym człowiekiem. Mam własne
              zdanie i niczego z nikim konsultować nie muszę. Nie czytuję także szmatławców.
              Moja interpretacja faktów oraz wypływające z niej jedyne możliwe do przyjęcia
              wnioski są oczywiste dla każdego myślącego człowieka: ruscy na naszego
              prezydenta nasłali UFO a pilotów zmylili gołymi babami.
    • Gość: bosman tekstylny - wychrzto IP: *.centertel.pl 22.04.10, 10:58
      choćbyś zapluł się na śmierć na wszystkich forach świata, choćbyś się posrał z wysiłku w obrzygiwaniu wszystkiego co polskie ale normalne, nie sPiSdziałe, to najbliższe wybory będą pogrzebem kaczo-PiSowskiej jaczejki, z chorym na nienawiść jarkaczem na czele. I nic i nikt tego nie zmieni. Do psychiatry cie nie odsyłam bo jesteś nieuleczalnie chorym na nienawiść sukinsynem a na to nie ma ani lekarstwa ani lekarza. I w końcu zgnijesz na śmietniku historii razem z twoimi mocodawcami.
      • elan13 Re: tekstylny - wychrzto 22.04.10, 11:03
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > choćbyś zapluł się na śmierć na wszystkich forach świata, choćbyś
        się posrał z
        > wysiłku w obrzygiwaniu wszystkiego co polskie ale normalne, nie
        sPiSdziałe, to
        > najbliższe wybory będą pogrzebem kaczo-PiSowskiej jaczejki, z
        chorym na nienawi
        > ść jarkaczem na czele. I nic i nikt tego nie zmieni. Do
        psychiatry cie nie odsy
        > łam bo jesteś nieuleczalnie chorym na nienawiść sukinsynem a na
        to nie ma ani l
        > ekarstwa ani lekarza. I w końcu zgnijesz na śmietniku historii
        razem z twoimi m
        > ocodawcami.

        I kto tu się nadaje do leczenia? Nic dodać nic ująć.
        • _aaa_ Re: tekstylny - wychrzto 22.04.10, 11:17
          elan13 napisał:

          > I kto tu się nadaje do leczenia? Nic dodać nic ująć.


          Nie wiem kto, ale wiem, że obaj kwalifikujecie się do solidnego lania w tyłek, odebrania zabawek i wywalenia z piaskownicy.
          • elan13 Re: tekstylny - wychrzto 22.04.10, 11:31
            _aaa_ napisała:

            > elan13 napisał:
            >
            > > I kto tu się nadaje do leczenia? Nic dodać nic ująć.
            >
            >
            > Nie wiem kto, ale wiem, że obaj kwalifikujecie się do solidnego
            lania w tyłek,
            > odebrania zabawek i wywalenia z piaskownicy.

            Salomon by mądrzej nie rozsądził:)))

            Lubisz <_aaa_> dawać solidne klapsy w męski tyłek?
            • _aaa_ Re: tekstylny - wychrzto 22.04.10, 11:38
              elanek, zmykaj na dwór pobiegać.
              Zanać niedotlenienie.
            • lech.niedzielski elan13 jako wzorzec durnoty jest rewelacyjny ! 22.04.10, 11:41
              Jestem pełen uznania dla niego ponieważ rzadko występuje coś takiego
              w przyrodzie jak ON.
              Egzemplifikacja durnoty w najczystszej postaci.
              Zapakowana jest ona urocze płatki idiotyzmu i podlana sosem
              kretyńskiej nienawiści.
              Owiewają przecudny smród czystego klerykalnego szmaba.
              elan13 - jesteś wielki !
              • wampir-wampir Re: elan13 jako wzorzec durnoty jest rewelacyjny 22.04.10, 14:24
                Cóż, chyba nigdy dotąd nie zgadzałem się z Lechem Niedzielskim. Zbyt
                wiele nas dzieli. Jednak pod "egzemplifikacją durnoty w najczystszej
                postaci" trudno się nie podpisać. Reszta opisu elanomendy też trafna.
                • pogarda Re: elan13 jako wzorzec durnoty jest rewelacyjny 22.04.10, 14:50
                  Czasami mam wrazenie, ze elan musi "wyklepac" w klawiature norme,
                  zeby sprostac postawionym przez rydzyka wytycznym. Kto nie z nami
                  ten do wora i do rzeki!
                  Jak juz wczesniej napisalem do JB: po lekturze elanizmow dochodze do
                  wniosku, ze gdyby zjadl karalucha mialby w kiszkach wiecej rozumu,
                  niz w glowie.
                  Pzdr.
                  • elan13 Re: elan13 jako wzorzec durnoty jest rewelacyjny 23.04.10, 00:34
                    pogarda napisał:

                    > Czasami mam wrazenie, ze elan musi "wyklepac" w klawiature norme,
                    > zeby sprostac postawionym przez rydzyka wytycznym. Kto nie z nami
                    > ten do wora i do rzeki!
                    > Jak juz wczesniej napisalem do JB: po lekturze elanizmow dochodze
                    do
                    > wniosku, ze gdyby zjadl karalucha mialby w kiszkach wiecej
                    rozumu,
                    > niz w glowie.
                    > Pzdr.
                    >

                    Rzucam do dyskusji temat, o którym mówią chyba wszyscy i wszędzie,
                    będąc ciekaw reakcji gminy Empiego, a tu albo wyzwiska, albo
                    skierowania na leczenie, albo ordynarne żarty z tragedii.
                    Powymieniać poglądy można tylko z <_aaa_>.

                    Odnoszę wrażenie, że większość z was jakby odrabiała swoje zadanie -
                    pojawić się w wątku i na miarę swojego intelektu wyrazić sprzeciw
                    wobec tego, co pisze elan13. Oczywiście tu, na forum organu semitów
                    i filosemitów stanowicie większość, ale miałkość, a wręcz brak
                    kontrargumentów sprawiają, że się w oczach czytających poważnie
                    kompromitujecie.

                    Niektóre wasze wypowiedzi wskazują, że wy się nas Polaków
                    autentycznie boicie. Boicie się tłumów z biało-czerwonymi
                    chorągwiami zjednoczonych patriotyczną ideą. Taki histeryzujący
                    <bosman> chyba nie przeżyje zwycięstwa PiS-u w najbliższych
                    wyborach, ale pies go trącał.
                    • tajnos.agentos Re: elan13 jako wzorzec durnoty jest rewelacyjny 23.04.10, 07:54
                      elan13 napisał:

                      > Rzucam do dyskusji temat, o którym mówią chyba wszyscy i wszędzie,
                      > będąc ciekaw reakcji gminy Empiego, a tu albo wyzwiska, albo
                      > skierowania na leczenie, albo ordynarne żarty z tragedii.

                      Mylisz się, parchu. Ty nie rzucasz tematu do dyskusji, tylko od samego początku
                      robisz sobie ponure jaja z tragedii. Tu nie ma ani z kim, ani o czym dyskutować.

                      > Odnoszę wrażenie, że większość z was jakby odrabiała swoje zadanie -
                      > pojawić się w wątku i na miarę swojego intelektu wyrazić sprzeciw
                      > wobec tego, co pisze elan13. Oczywiście tu, na forum organu semitów
                      > i filosemitów stanowicie większość, ale miałkość, a wręcz brak
                      > kontrargumentów sprawiają, że się w oczach czytających poważnie
                      > kompromitujecie.

                      Gudłaju, jeśli chcesz argumentów, przedstaw własne i naucz się rozumieć to, co
                      piszą inni. Wiem, że to nierealne...:)

                      > Niektóre wasze wypowiedzi wskazują, że wy się nas Polaków
                      > autentycznie boicie. Boicie się tłumów z biało-czerwonymi
                      > chorągwiami zjednoczonych patriotyczną ideą. Taki histeryzujący
                      > <bosman> chyba nie przeżyje zwycięstwa PiS-u w najbliższych
                      > wyborach, ale pies go trącał.

                      Parszywy wymoczku, pisz za siebie. Od Polaków się odczep, bo nikt Cię nie
                      upoważnił do wypowiadania się za nich. Co do wyników wyborów, o tym zadecydujemy
                      my - czyli wyborcy, a nie Twój pryncypał i jego pobożne życzenia.:P
                • elan13 Re: elan13 jako ... 23.04.10, 00:14
                  wampir-wampir napisał:

                  > Cóż, chyba nigdy dotąd nie zgadzałem się z Lechem Niedzielskim.
                  Zbyt
                  > wiele nas dzieli. Jednak pod "egzemplifikacją durnoty w
                  najczystszej
                  > postaci" trudno się nie podpisać. Reszta opisu elanomendy też
                  trafna.

                  Niedzielski to imbecyl i nic dziwnego, że coś takiego wypisuje. A
                  ty parchu, jak widać, sięgasz jego poziomu. Tak w ogóle, to po co
                  wtrącasz się w dyskusję, skoro nie masz nic do powiedzenia
                  rusofilny gudłaju?
                  • wampir-wampir Re: elan13 jako ... 23.04.10, 00:31
                    Na śmietnik elanomendo, szybciutko.
                  • Gość: bosman tekstylna wychrzto.... IP: *.centertel.pl 23.04.10, 08:39
                    nic nowego z twojej strony. Plują ci w ślepia a ty mówisz że deszcz pada. A o
                    wyniki wyborów to ty i twoi mocodawcy musicie się martwić i dlatego tak pyszczysz.
                    -------------------------------------
                    co tak cuchnie na forum? - tekstylny wrzucił wątek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka