Dodaj do ulubionych

Konflikt mieszkańców z MPK

09.03.04, 11:39
Pamiętam jak 25 miało końcowy pod Katedrą na Królewskiej. To niby do
Fabrycznej rozwiazuje problem dotarcia do centrum, dalej trzeba kasowac
bilet! Nic nadzwyczajnego....
Obserwuj wątek
    • Gość: ŁP Re: Konflikt mieszkańców z MPK IP: *.lublin.mm.pl 09.03.04, 19:28
      No w tej chwili końcowy w okolicy Katedry odpada, bo nie ma gdzie zawrócić.
      Możnaby postąpić tak jak z 3 i 30, tzn połączyć 25 z 24 w jedną linię i wtedy
      od Fabrycznej jechałby Zamojską, Lubartowską, Spółdzielczości Pracy do
      Elizówki. Ale wtedy nie obejdzie się bez wzmocnienia linii jednym (minimum)
      wozem. Więc na to rozwiązanie się raczej nikt nie zdecyduje. I będzie końcowy
      na Fabrycznej.

      Co do kasowania biletów, to komunikacja miejska powinna zapewnić dojazd z
      każdego do każdego miejsca z max. 2-3 przesiadkami. le do tego potrzebne są
      sieciówki w przystępnych cenach. No i jednakowe bilety w MPK i u prywatnych.
      A na to są 2 wyjścia:
      1. Zarząd Transportu Miejskiego i przetargi na linie (planowane, ale kiedy
      wejdzie w życie..)
      2. Prywaciarze jako podwykonawcy MPK (raczej nierealne..)
      • Gość: super dj heniu Re: Konflikt mieszkańców z MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 10:37
        a nie może jeździć np. Zamojska - Bernardynska - pl. Wolnosci - Narutowicza -
        Hempla - Krakowskie - Kapucynska - Bernardynska - Zamojska???
        • Gość: ŁP Re: Konflikt mieszkańców z MPK IP: *.lublin.mm.pl 10.03.04, 19:42
          W zasadzie może, ale, jeżeli już rozpatrywać taką pętlę, to lepiej go puścić na
          trasie Okopowa - Lipowa - Krakowskie - Kapucyńska. Przystanek na Krakowskim
          stanowi połączenie z większością linii jeżdżących przez 3go maja (z wyjątkiem
          7, 39, 77). A linie stamtąd jadą przecież i na Czechów, na Kalinę i dalej.
          Pozostaną jednak dwa pytania.
          1. Czy lepiej, żeby bus gonił przez Zamojską w obie strony, czy może puścić go
          w stronę centrum przez Rusałkę (jak 77), a powrót Kapucyńska - Bernardyńska -
          Zamojska.
          2. Możnaby też zafundować autobusowi jakiś postój w centrum (łatwiej nadgonić
          stracone minuty, bo się po prostu krócej stoi). Jeżeli brano by to pod uwagę,
          to chyba jedyną możliwością jest miejsce na Okopowej (obecny końcowy 8). Ale
          znowu w lecie robiłaby się tam sieczka, bo hipotetycznie mogłoby tam stać nawet
          4 pojazdy (8, 25, Marina i ewentualnie wzmocnienie Dąbrowy "w dni pogodne"). A
          biorąc pod uwagę to, że trzy z nich byłyby na 80% megabusami, to by się tam nie
          pomieściły ;)

          Ale są to teoretyczne rozważania/wizje, bo skoro MPK nie chce zwiększac ilości
          pojazdów, to w wypadku takiej pętli w centrum (nie mówię, że niekorzystenj dla
          pasażerów), częstotliwość linii spadłaby znacząco. A pasażerowie mają na
          zmianie skorzystać, nie stracić :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka