Dodaj do ulubionych

„post-modernistyczny destruktor”

16.06.10, 13:39
wybory.wp.pl/kat,1025913,wid,12372002,wiadomosc.html
Palikot w WP. Cenię go za bezkompromisowość w obnażaniu nicości Jarkacza i jego jaczejki.
Obserwuj wątek
    • przemyslaw-leniak a dla mnie to zwykły pajac 16.06.10, 16:59
      może nawet nie tyle pajac co zły człowiek...
      zepsuty, pusty i głośny...
      ...
      mierzi mnie
      ale cóż widać taki dopust boży...
      ...
      trzeba jednak przyznać że od zagłosowania na Komorowskiego mnie
      odstręczył skutecznie.
      • wampir-wampir A dla mnie... 16.06.10, 18:12
        ... błazen zwykły. Inteligentny, ale błazen. Od niczego mnie nie
        odstręczył - nie śledzę jego wygłupów, ale w parlamentarnych
        zagłosuję naMuchę - z przekonaniem - ma świetne nogi ;-)))
        • przemyslaw-leniak Mucha jest ok 16.06.10, 19:49
          no tak to jest kazdy ocenia jak sam widzi...
          niektórzy sieją propagandę cóz czas głupot nastał...
          ...
          wracając do Muchy to mnie niepokoi jej powiązanie ze wspomnianym
          typem - to jest spory minus w tym jak oceniam ją jako polityka
          w reszcie nie mam zastrzeżeń specjalnych...
          pracowita, sumienna, nie zblazowana - można by powiedzieć wzór
          a do tego ładna...
          pzdr.
          • _aaa_ Re: Mucha jest ok 16.06.10, 20:12
            Nooo. I do tego skończyła prestizowe studia na kierunku ekonomicznym na UW. Bardzo trudne jak sama podkresla.

            Ten prestiż skojarzył mi się z fordem escortem gija, z deską z plastiku we wzorek mahoń.
            Że auto jest prestizowe, mówiła jego właścicielka, która przesiadła się do niego z tawriji...

            Cóż, posłanka Mucha staje sie wzorem doskonałego urzednika, a w końcu nimi nasz kraj stoi najlepiej.
            Może bedziemy ich niedługo paczkować i eksportować jak swiat długi i szeroki...cepelia, bolesławiec, samolot, urzednik, jeden pies:)))
            • Gość: hm... Re: Mucha jest ok zwlaszcza we wlasnym mniemaniu IP: 109.200.82.* 16.06.10, 20:17
              (...)Pracowitosc, rzetelnosc i zaangazowanie(...) skromna to ona nie
              jest ;-P

              SPRAWOZDANIE DR JOANNY
              MUCHY
              • wampir-wampir Re: Mucha jest ok zwlaszcza we wlasnym mniemaniu 16.06.10, 21:09
                Się czepiacie. (Auto)reklama dźwignią handlu, a do tego jest na kim
                oko zawiesić.
              • Gość: leniak a ty to zwlaszcza przeczytałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 21:20
                widzisz sa tacy co mają się czym pochwalić
                i tacy co tylko plastikowym penisem machać umieją publicznie
                ...
                Mucha ma się czym chwalić...
                tak się składa że sie jej działalności poselskiej przyglądam
                podobnie jak działalności innych lokalnych posłów
                na stronach sejmu mozna sobie poczytac i dokonac oceny
                ...
                jeden taki odstaje - jako upośledzonego mozna go wyłaczyć z rankingu
                żeby cię tak nie denerwowało...
                • wampir-wampir Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? 16.06.10, 21:29
                  Mało kto się pracy sejmowej przygląda. Odkąd światem rządzi
                  telewizja liczą się igrzyska, dlatego Nasz Błazen zdobędzie
                  najwięcej głosów oddanych na PO. Mojego miał jednak nie będzie. Z
                  przekonaniem zagłosuję na Muchę. Nie pamiętam już od jak dawna na
                  kogoś wreszcie, a nie tylko przeciw nim.
                  • Gość: leniak ja na PO nie zagłosuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 21:38
                    ordynacja jest tak skonstruowana że głos taki mógłby pójść na nieroba
                    i dlatego własnie nie...
                    • wampir-wampir Re: ja na PO nie zagłosuję 16.06.10, 21:44
                      Gość portalu: leniak napisał(a):

                      > ordynacja jest tak skonstruowana że głos taki mógłby pójść na
                      nieroba
                      > i dlatego własnie nie...

                      Ordynacja jest tak napisana, że Twój głos moze pójść na nieroba bez
                      względu na to na jakiej liście partyjnej znajdzie się wybraniec.
                      Nierobów wszędzie pełno - efekt proporcjonalnych wyborów i okręgów
                      wielomandatowych. Ja mimo wszystko zagłosuję. Świat nie jest
                      doskonały, ale głosować moim zdaniem należy.
                      • przemyslaw-leniak pewnie że należy 16.06.10, 22:00
                        dlatego też zagłosuję na inną niz PO listę...
                • Gość: hm... Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? IP: 109.200.82.* 16.06.10, 21:29
                  jasne, ze tak... i w przeciwienstwie do ciebie pamietam tez czemu
                  sluzylo machanie plastikowym penisem i co w efekcie po tym sie
                  stalo...
                  • empi Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? 16.06.10, 21:36
                    > jasne, ze tak... i w przeciwienstwie do ciebie pamietam tez czemu
                    > sluzylo machanie plastikowym penisem i co w efekcie po tym sie
                    > stalo
                    Ponadto co zrobili wtedy na rzecz tej sprawy tak dzisiaj święcie
                    oburzeni tymi gadżetami politycy. Udawali, że całej sprawy nie ma.
                    pzdr.
                    • przemyslaw-leniak bez kłamstw - Empi nawet tobie to nie ujdzie 16.06.10, 21:49
                      Palikot machał penisem w jasnym celu chciał pokazać tego gumowego
                      penisa i nie wspominany plastikowy pistolet jako symbole PiSu
                      sam to zresztą powiedział
                      (zaprzeczysz Empi?)
                      gwałty na komendzie były PRETEKSTEM
                      pretekstem również do żadania odwołania komendanta policji
                      w tym samym mniej wiecej czasie wydarzył sie inny seksualny wystep
                      policjanta i straznika miejskiego i tym razem Palikot nie machał
                      niczym ani nie żadał usuniecia Wieprzowskiego (komendanta strzży
                      miejskiej podlegającemu kukiełce Palikota Wasilewskiemu)
                      ...
                      hmm może i mało osób pamięta o co wtedy chodziło ale ja akurat
                      pamietam i na kłamstawa wam nie pozwolę
                      ...
                      od długiego już czasu mamy rzady PO i w kraju i w miescie
                      skoro twierdzisz Empi że Palikot tak wiele zrobił w sprawie poprawy
                      sytuacji w policji podaj jakieś argumenty
                      może pomógł jakkolwiek ofiarom gwałtu?
                      ...
                      na koniec powiem jeszcze że wiecej w tej (gwałtu) sprawie od
                      Palikota zrobił Kurczuk.
                      chcesz o tym porozmawiać kłamczuchu?
                • Gość: hm... Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? i to tez... IP: 109.200.82.* 16.06.10, 21:34
                  6 kadencja, 54 posiedzenie, 4 dzień (20-11-2009)

                  Oświadczenia.

                  Poseł Joanna Mucha:

                  Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje oświadczenie dotyczy
                  artykułów, które ukazały się w prasie w ubiegłym tygodniu. Pragnę
                  poinformować, że pojawiający się w tytułach wyraz ˝molestowanie˝
                  pochodził od redakcji lub autorów artykułów, a nie ode mnie. Pragnę
                  również poinformować, że nigdy nie byłam molestowana w Sejmie.
                  Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)


                  • wampir-wampir Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? i to tez... 16.06.10, 21:40
                    No co, pismaki narobiły szumu to ucięła sprawę, a Palikot mógł sobie
                    darować rekwizyty. Wystarczyłby pokaz filmu, na który przez te
                    wygłupy z fiutem i spluwą nikt nie zwrócił uwagi, a szkoda. Kawał
                    dobrego kina. Warto reklamować.
                    • Gość: hm... Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? i to tez... IP: 109.200.82.* 16.06.10, 21:44
                      Jasne, reklama dzwignia handlu!!!
                      • wampir-wampir Re: a ty to zwlaszcza przeczytałeś? i to tez... 16.06.10, 21:54
                        Phi, nawet nie wygląda na ustawianą ta fotka. Ale nogi, ach te
                        nogi... :-))) Mnie się pani poseł podoba. Lepiej epatować urodą niż
                        świńskim ryjem, choćby na talerzu. Rażą mnie i wątpliwej jakości
                        występy Palikota i to, że głównie nim się poświęcił. Wolałbym go
                        zapamiętać jako sprawnego szefa komisji Przyjazne Państwo z pokaźnym
                        dorobkiem legislacyjnym, ale skoro woli się wygłupiać... Jego
                        sprawa, ja głosować na błazna nie będę.
                  • przemyslaw-leniak najciekawsze jest w tym to 16.06.10, 21:51
                    że Mucha jest ciekawszym tematem od Palikota ;-D
                    sam ten wątek o tym swiadczy...
                    po prostu jest o czym w ogóle mówić.
                    • Gość: hm... Re: najciekawsze jest w tym to IP: 109.200.82.* 16.06.10, 21:59
                      boszszszsz... to to jest cos?!?!?!
                      • przemyslaw-leniak dorobek to jest coś 16.06.10, 22:05
                        sądziłeś inaczej?
                        ja pisze o dorobku Muchy...
                        ...
                        ale skoro chcesz o osobie proszę bardzo
                        jest też i o kim pogadać
                        ja rozumiem że Mucha zanadto wyrosła i ze Palikot już szykuje jakieś
                        papiery na nią (tak samo było z Zytą wszak i z innymi których
                        zmieszał z błotem...)
                        Muchę jeśli pozostanie w PO czeka los poprzedników których Palikot
                        wykorzystał i podtarł sobie nimi zadek...
                        ostatnio o ilę pomne wytarł sobie ów zadek samą naczelną GwL...
                        cóż taki to typ hominida
                    • wampir-wampir Re: najciekawsze jest w tym to 16.06.10, 22:01
                      No tak, jest. Ja się jej przyglądam, bo właśnie na nią głosowałem po
                      rozczarowaniu Palikotem. Przyznam się - głosowałem dlatego, że
                      ładna. Jakoś bliżej się nią wtedy nie zainteresowałem, ale potem
                      owszem i nie mam poczucia, że swój głos zmarnowałem. Poprzednio
                      miałem jak wielu, którzy sądzili, że sprawny menadżer, materialnie
                      ustawiony wchodzi do polityki, by coś zmienić. Skończyło niesmaczną
                      dla mnie napie...nką z konkurentami. Raziło mnie to gdy PO była w
                      opozycji, teraz razi jeszcze bardziej. No ale ja, jak już kiedyś
                      pisałem, nie jestem wielbicielem telewizji, więc trochę inaczej na
                      świat patrzę. Pewna Pani na tym forum twierdziła, że w sposób
                      ograniczony ;-)))
                      • przemyslaw-leniak no to gadajmy dalej o tej posłance 16.06.10, 22:12
                        i my bedziemy mieli przyjemność z rozmowy i "hmm..." wykona plan
                        partyjny...
                        • wampir-wampir Re: no to gadajmy dalej o tej posłance 16.06.10, 22:21
                          Ciekawy ten plan, nie chciałbym, żeby było tak jak mówisz. Sprawę
                          Zyty zapamiętałem trochę inaczej - sama się zakiwała najpierw
                          forsując ambitnego, ale mdłego synalka na "jedynkę" w Lublinie, a
                          potem unosząc się honorem i rezygnując. Mleko się rozlało już w
                          trakcie kampanii, trudno było zamieść to pod dywan, a od piarowej
                          nagany partyjnej jeszcze nikomu głos z głowy nie spadł. Histeryczka
                          i tyle. Ale ja jej nigdy nie lubiłem ani nie ceniłem, więc nie było
                          mi jej żal ani przez moment. Mucha to zupełnie co innego.
                          Poukładana, pracowita i ładna - tak wiem, że się powtarzam ;-) - i
                          potrafi się merytorycznie wypowiedzieć. Rzadko oglądam tv, ale
                          kiedyś trafiłem na taki program Młodzież Kontra z Muchą właśnie.
                          Podobało mi się.
                          • przemyslaw-leniak gdybyż tylko Zyta 16.06.10, 22:32
                            zakiwała się powiadasz? może i tak...
                            ale tych wycietych z lubelskiego PO jest więcej...
                            wycinal ich albo sam Palikot albo jego członek (bo przecie nie prawa
                            ręka skoro obie ma lewe) imć Łątka...
                            sadze że wodzuś z pod Biłgoraja nie pozwoli na to by jakakolwiek
                            niezależnie mysląca osoba sie w Po uchowała...
                            nic nie wskazuje wszak by "gilotynowanie" członków PO w lubelskim
                            się skończyło...
                            teraz Palikot zdaje się wykańcza Gąsior-Marek...
                            nie mylę się?
                            zobaczysz Mucha też tak skończy jeśli zostanie w zasięgu
                            destruktora...
                            szkoda by było...
                            ale w sumie zaczynała od machlojek z pokątnym finansowaniem kampanii
                            (ponoć nic nie wiedziała o lewej kasie Łątki)
                            ja tam w takie "ponoć" nie wierzę...
                            ...
                            mi sie spodobało jak ją spotkałem kwestująca na Lipowej
                            stać ją widać na to by wystawić pupę na mróz
                            niektórych nie stać.
                        • _aaa_ Re: no to gadajmy dalej o tej posłance 16.06.10, 22:22
                          O, a ja dowiem sie jakie są osiagnięcia tej pani, bo ktoś tu o nich nieśmiało wspominał.:)))
                          • przemyslaw-leniak sobie poszukaj 16.06.10, 22:33
                            strasznieś leniwa...
                            od Palikota czy co?
                            ...
                            w googlu sobie wpisz "sejm"
                            • _aaa_ Re: sobie poszukaj 16.06.10, 22:56
                              Lubię swoje lenistwo i wcale się tego nie wstydzę.
                              Nie wiem jak Palikot i chyba mnie to nie obchodzi w przeciwieństwie do Ciebie leniaku niekonsekwentny.

                              Poza tym, po co mam sprawdzać, skoro mi to napiszecie?:)))

                              To sie nazywa pragmatyzm, nie lenistwo.
                              • przemyslaw-leniak ja ci nie napiszę 16.06.10, 23:00
                                tez lubię swoje lenistwo...
                                skoroś jednak taka pragmatyczna (chyba łatwowierna raczej)
                                to ci napisze dla zabawy że świat jest płaski
                                myślę że ta informacja wielce ci się przyda...
                                pzdr.
                                • wampir-wampir Re: ja ci nie napiszę 16.06.10, 23:28
                                  przemyslaw-leniak napisał:

                                  > tez lubię swoje lenistwo...

                                  I ja lubię swoje, ale nie napiszę Ci z innego powodu - to by na
                                  agitację za Muchą wyglądało w moim wydaniu i zaraz przyleciałaby
                                  Szanowna Pani zazdrosna o kolejną kobietę, z teorią spiskową jakąś,
                                  a do politycznych karier wcale się nie palę :-)))
                                • _aaa_ Re: ja ci nie napiszę 17.06.10, 00:24
                                  przemyslaw-leniak napisał:

                                  > tez lubię swoje lenistwo...
                                  > skoroś jednak taka pragmatyczna (chyba łatwowierna raczej)
                                  > to ci napisze dla zabawy że świat jest płaski
                                  > myślę że ta informacja wielce ci się przyda...
                                  > pzdr.


                                  Cnotę, która każe wierzyć bez zastrzeżeń straciłam bezwiednie dawno temu. Żałuję? Nie wiem, nie zastanawiałam sie nad tym. Mało refleksyjna ciagle jestem...
                                  A że świat jest taki jak podajesz...męzczyźni lubią zakładać, że cos jest takie a nie inne.
                                  Mój pragmatyzm nakazuje mi podniesc słuchwake telefonu i zweryfikować dane.
                                  Wiesz leniak, umiem korzystać ze zdobyczy cywilizacji...młotek, podnosnik samochodowy, cygaro, dyktafon...:)))
                                  • wampir-wampir Re: ja ci nie napiszę 17.06.10, 00:36
                                    _aaa_ napisała:

                                    > Wiesz leniak, umiem korzystać ze zdobyczy cywilizacji...młotek,
                                    podnosnik samoc
                                    > hodowy, cygaro, dyktafon...:)))

                                    W kwestii cygara jako zdobyczy bym polemizował. Najlepsze kręci się
                                    tradycyjnie - na kształtnych udach :-)))

                                    A propos zdobyczy jednak - zainstalowałem swojemu lapkowi mobilnego
                                    neta z wiadomej firmy. Przez kilka miesiecy było oki, a od kilku dni
                                    ciągle mnie rozłącza. Jak myślicie - modem wysiadł czy porypało sie
                                    coś z zasięgiem?
                                    • _aaa_ Re: ja ci nie napiszę 17.06.10, 00:42
                                      wampir-wampir napisał:

                                      > W kwestii cygara jako zdobyczy bym polemizował. Najlepsze kręci się
                                      > tradycyjnie - na kształtnych udach :-)))
                                      >
                                      Umówmy się, tego od tysiącleci nie robili.
                                      Tradycyjne nawalanie się, wygladało ciut inaczej...inchalacje, wlewki, lewatywki:)))
                                      Co do tradycji, to ona ją kształtowała wraz z nimi bardziej w kierunku: ocieranie, poklepywanie i wlewki oraz lewatywy pomiędzy. Zależy o której części rozmawiamy poza tym.
                                      Tradycja kazała na kształtnych udach co innego kręcić i ocierać:P
                                      • wampir-wampir Re: ja ci nie napiszę 17.06.10, 00:56
                                        _aaa_ napisała:
                                        > Umówmy się, tego od tysiącleci nie robili.
                                        > Tradycyjne nawalanie się, wygladało ciut inaczej...inchalacje,
                                        wlewki, lewatyw
                                        > ki:)))
                                        > Co do tradycji, to ona ją kształtowała wraz z nimi bardziej w
                                        kierunku: ocieran
                                        > ie, poklepywanie i wlewki oraz lewatywy pomiędzy. Zależy o której
                                        części rozmaw
                                        > iamy poza tym.
                                        > Tradycja kazała na kształtnych udach co innego kręcić i ocierać:P

                                        No skoro tak twierdzisz, to się kłócił nie będę. Historii tej używki
                                        nigdy nie badałem. Inhalacje, wlewki i lewatywki uzupełniłbym jednak
                                        jeszcze o żucie popularne od wieków, choć mało estetyczne. I nie
                                        tylko tytoń mi chodzi, a o kręcenie na udach to już nawet pytał nie
                                        będę. Pewnie i tak jutro przeczytamy błyskotliwą interpretację :-)))
                        • Gość: hm... Re: no to gadajmy dalej o tej posłance IP: 109.200.82.* 16.06.10, 22:30
                          planow partyjnych nie wykonuje, bo one mnie nie interesuja, a
                          dyskusje zakonczyles, swoim zwyczajem sprowadzajac ja do obelzywych
                          konstatacji
                          • przemyslaw-leniak znasz słowo konstatacje? 16.06.10, 22:39
                            zaskoczyłes mnie!
                            ale chyba jednak znasz nie do końca (może tylko słyszałeś to słowo?)
                            konstatacje cóz moga być obelżywe tylko wtedy gdy czegoś co jest
                            obelżywe dotyczą...
                            • przemyslaw-leniak sorki ale nie moge nie dać przypisu 16.06.10, 22:44
                              konstatacja - stwierdzenie, ustalenie faktu.
                              konstatować.
                              Etym. - fr. constatation 'stwierdzenie' od constater 'stwierdzać' z
                              łac. constat 'jest oczywiste' od constare 'być oczywistym; trwałym,
                              konsekwentnym'

                              podaje za łatwo dostępnym słownikiem on line

                              i taka rada drogi hm... jak sie nie chcesz osmieszać korzystaj ze
                              słownika.
                              pzdr. :-P

                            • wampir-wampir Re: znasz słowo konstatacje? 16.06.10, 22:50
                              No niestety poza słabiutkim atakiem na Muchę i nieskrywaną sympatią
                              do Błazna niczym się w tym wątku nie wykazałeś. Wnioski się
                              nasuwają, fakt. Ja ich formułował nie będę, bo to nie mój interes
                              dopóki nie agitujesz nachalnie za swoim ulubieńcem. Gdybyćś miał na
                              to ochotę, to przemyśl jednak sprawę. Był już w polskiej polityce
                              jeden pajac. Ministrował nawet, chyba dwa razy. Też lubił popisy i
                              rekwizyty. Jako finansista niewiele osiągnął, a przy okazji wygłupów
                              coś mu się mimochodem udało - w moim rodzinnym mieściewładze skosiły
                              trawę i ścięły chaszcze, żeby miał gdzie trenować maratońskie
                              przebieżki i weszło im to w krew - na bieżąco koszą. Kto jednak dziś
                              pamięta komu to zawdzięcza, bo o niczym innym pamiętać jakoś nie
                              warto.
                              • przemyslaw-leniak wiesz Wampirze? 16.06.10, 23:09
                                brakowalo mi nieco takiej szermierki forumowej...
                                hmm... raz się nawet uniosłem (przy okazji rozmowy o tym jak
                                zrobiono show ze sprawy gwałtu)... jakoś mnie to rusza jak ktoś
                                żeruje na ludzkim nieszczesciu...
                                ...
                                a przy okazji Mucha...
                                bardzo to miłe pogadać o pozytywach i w międzyczasie nieco
                                pofechtować literkami...
                                ...
                                wiesz ja głosowałem w ostatnich wyborach na Jana Kondraka
                                on nie wszedł i poszedł ten głos na jak to mówisz błazna...
                                tak wogóle to wciąz mi się przypomina jak kiedyś do głosowania na PO
                                namawiała mnie szwagierka snuja wizję cywilizowanej partii...
                                niestety Mucha nie jaskółka a gdyby nawet wiosny i tak to nie
                                czyni...
                                a szkoda.
                                pzdr.
                                • wampir-wampir Re: wiesz Wampirze? 16.06.10, 23:20
                                  Heh, ja miałem być wtedy w Krakowie u teściów. Chciałem głosować na
                                  Leszka Długosza, on nie wszedł do Senatu. W ostatniej chwili los mi
                                  zmienił plany i mógł głos nie poszedł na PiS. Też byłbym
                                  niepocieszony. PO nie jest partią moich marzeń, choć w 2005 miałem
                                  wrażenie, że będzie. W coś tam się nawet wtedy zaangażowałem, ale
                                  alternatywy dla nich nie widzę. Ani słabiutki programowo i lewicowy
                                  jednak SLD, co mnie odstrasza, nic nie ma do zaproponowania, ani tym
                                  bardziej klasowy PSL. No a PiS to zupełnie nie moja bajka. Ja lubię
                                  świeże powietrze.
                                  • przemyslaw-leniak hmm... 16.06.10, 23:31
                                    do PO daleko mi równie co do PiS czy SLD czy PSL...
                                    w poczatkach tego 20-lecia szło się na wybory z nadzieją, poczuciem
                                    obowiazku lub jakimś chocby neutralnym uczuciem...
                                    teraz to jest nieprzyjemne doswiadczenie - całkiem jak opróznianie
                                    szamba
                                    trzeba to zrobić ale smród czuć...
                                    ...
                                    to że tak się stało jest zasługą pewnie i moją ale powiem ci że
                                    kiedy usłyszałem członków "honorowego" komitetu Komorowskiego to
                                    wyraźnie ten smród szamba poczułem...
                                    ludzie polityki tracą niestety i godność i rozum
                                    bydlęceją...
                                    a jakoś z tej zgnilizny trzeba wybrać typy najmniej przegniłe
                                    egzemplaże najmniej zgó...ałe...
                                    ...
                                    ludzcy staja się chyba dopiero po smierci...
                                    przygnebiające to nieco...
                                    ...
                                    tez lubie świeże powietrze...
                                    ale przecie w polityce świezy wiatr od dawna nie wieje...
                                    • wampir-wampir Re: hmm... 17.06.10, 00:02
                                      Polityką rządzą sondaże. Ja się na ten komitet tak bardzo nie
                                      oburzyłem, dlatego może że czytałem tylko, w tv widać czasem więcej
                                      i tego pewnie bym nie chciał, ale gdy zobaczyłem, że Komorowskiemu
                                      poparcie po tym wzrosło, nie byłem specjalnie zdziwiony. Nie mam
                                      zbyt dobrego zdania o polskim społeczeństwie, nie reaguję więc
                                      zdumieniem na występy polityków i popierających ich celebrytów.
                                      Wiem, że dla niektórych określenie celebryta może być krzywdzące,
                                      ale żyjemy w świecie uproszczeń. Politycy są tacy, jacy są ich
                                      wyborcy - znów uproszczenie, mówią to, czego lud chce słuchać. To że
                                      różnią się grupy docelowe, czyli target nieiwlkie ma znaczenie.
                                      Wyjdźna ulicę, posłuchaj ludzi - jesteśmy chamscy i wulgarni bez
                                      względu na wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania i chcemy
                                      igrzysk, lubimy zapach krwi.

                                      > tez lubie świeże powietrze...
                                      > ale przecie w polityce świezy wiatr od dawna nie wieje...

                                      Wiatr nie wieje, fakt, ale nie wszyscy oferują taki sam zaduch. Dla
                                      mnie PiS u władzy był trudny do zniesienia, choć nie uważam że wybór
                                      tej partii czy Kaczyńskiego oznaczałby jakąś tragedię. Nie leżą mi,
                                      ale nie takie rzeczy się przeżyło.
                                • Gość: JB Re: wiesz Wampirze? IP: *.lublin.mm.pl 16.06.10, 23:22
                                  Na temat Palikota juz tu pisałam. Cenię jego inteligencje i
                                  przebojowosc. Dla dla niektórych jest błaznedm. Inteligentny błazen
                                  to jest wiecej niz...tu przemilczę.
                                  • przemyslaw-leniak Joanno 16.06.10, 23:34
                                    a czemu on własciwie nie kandyduje?
                                    ta inteligencja wiesz moim zdaniem to tylko legenda
                                    twór PRu
                                    są lepsi od niego oszuści...
                                    • wampir-wampir Re: Joanno 16.06.10, 23:48
                                      Ja myślę, że inteligentny to on jest, ale to nie wszystko przecież.
                                      No i sam też przecież jestem bardziej nawet ;-) więc mi to tak
                                      bardzo nie imponuje. A błaznów w polityce nie lubię, nie z tym
                                      stylem na pewno. Stańczykiem naszych czasów to on nigdy nie będzie.
                                      Jak dla mnie za cienki w uszach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka