Dodaj do ulubionych

jeszcze o Napieralskim

24.06.10, 20:42
hm cudem go nadal nazwać nie mogę podobnie jak i lewicowcem
ale chcę napisać ze pomysłem na okragły stół dot. lecznictwa mi
zaimponował
oczywiście wyzej pępką sie nie podskoczy i PO wyśle Kopacz z teczką
zamiast jakiegos lidera(a może lidera ni ma, lub adres był zły...)
ale to kierunek dobry
dla lewicy dość obojętne jest czy kaczyński czy komorowski bo kazdy
ma z nich swe zady i swe walety ale zaden lewicowy za mocno nie
jest...
i nie ma potrzeby się wydurniać jak Olejniczak czy Cimoszewicz no
chyba ze chce się podkreślić że sie lewicowca jedynie udawało
koniunkturalnie (tak ja rozumiem występy obu wspomnianych panów
przebierańców)
lewicowy polityk nie musi zaś watpic w zdolność wyboru swoich
wyborców - nie musi im klarować jakich durnot że liberał to
superlewicowiec...
...
poza lecznitwem warto by ruszyć jeszcze sprawę prawa pracy i tego
podziemnego rynku pracy bo to ma naprawdę spore znaczenie nie tylko
dla przyszłości ale i dla teraźniejszośći
niezaleznie od swobody prowadzenia działalności gosp. i koniecznych
ułatwień dla przedsiębiorców prawo musi zaczac być przestrzegane
ubezpieczenia płacone a pracodawcy oszuści muszą zniknąc z rynku
bez tego ani bogatym a ni nawet stabilnym państwem Polska nie
bedzie...
jak Napieralski ruszy jakiś kolejny temat (mam nadzieję że ruszy ten
o którym piszę) to napiszę że faktycznie jest lewicowy i godzien
uwagi
póki co napisac mogę że zaprezentował jak na razie więcej niż przez
całą jego kampanie jego na tym forum apogleoci...
pzdr.
Obserwuj wątek
    • jan.urbaniak1 Re: jeszcze o Napieralskim 24.06.10, 20:52
      Nie podlizuj się.
      • wampir-wampir Re: jeszcze o Napieralskim 24.06.10, 21:04
        Niedzielski won, trollu.
        • przemyslaw-leniak dobrześ mu napisał 24.06.10, 21:13
          thx
          • jan.urbaniak1 Re: dobrześ mu napisał 24.06.10, 22:09
            przemyslaw-leniak napisał:

            > thx
            Tylko dziecka sobie nie zmajstruj.
            "przemysław.leniak" to "wampir-wampir", czasem pisze pod
            nickiem "elan" ... .
            • przemyslaw-leniak jestem też Empim i Joanną Barską 24.06.10, 23:49
              a chwilami czuję się nawet j2...
    • Gość: j2 koszmar IP: *.lublin.mm.pl 24.06.10, 21:59
      okrągły stół??? czyli nie tak jak powinno być ale jak mają się dogadać
      politruki? Łatwo ci zaimponować.
      Ludzie mają na wódkę, fajki, drogie samochody, wyjazdy, plazmy, satelity ale jak
      przychodzi do tego by zapłacić za lekarza lub ubezpieczenie to krzyczą że
      lecznictwo ma być za darmo. Nie ma NIC za darmo. Trzeba zapłacić. Jak nie masz
      to trudno
      • Gość: JB j2 jak zwykle... IP: *.lublin.mm.pl 24.06.10, 22:17
        Latwo tak oisac szczeniakom,ktorzy zapewne nie wiedza, ze skladki
        zdrowotne placimy,dopoki zyjemy...
        • qqbek Re: j2 jak zwykle... 24.06.10, 22:42
          Gość portalu: JB napisał(a):

          > Latwo tak oisac szczeniakom,ktorzy zapewne nie wiedza, ze skladki
          > zdrowotne placimy,dopoki zyjemy...

          233,32 miesięcznie (w tym roku, w zeszłym było 224 z hakiem)... od
          dorosłości po grób. No chyba, że jak aron jesteś rolnikiem-
          kombinatorem.
      • Gość: leniak jocie cwaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 22:41
        tym razem cię potraktuje poważnie...
        ...
        nie da sie dojść do normalności inaczej niz się z ONYMI dogadując
        owszem mozna rewolucje przeprowadzić...
        ale do normalności rewolucje nie prowadza tylko do morza krwi i nie
        mniejszego morza cierpień...
        ...
        oczywiście że za lekarza trzeba zapłacić
        tu nie ma sporu!
        kiedy masz pieniadze ktore pozwalają ci zapłacić za dowolna usługe
        medyczna problemu nie ma
        problem jest kiedy takich zasobów nie masz
        ubepieczenia (zdrowotne również) wymyślono nie dla bogatych lecz dla
        biednych i sredniozamożnych...
        przed wojną były to kasy chorych (całkowicie inne od tychz "reformy")
        po wojnie był to system publicznej (cała niemal gospodarka była
        publiczna) służby zdrowia...
        niegdyś rozpoczołem z szymonem Shawmanek rozmowę o prywatyzacji tej
        służby...
        nie doczekała się ona rozwiniecia niestety...
        teraz napisze ci tak:
        moga oczywiście istnieć prywatne ośrodki zdrowia - ba są takie...
        na ogół są one dobrze zarzadzane i wydajne ale...
        ale tak czy siak bazują one na finansowaniu z ubezpieczeń
        oczywiście sa i takie które są wyłącznieza gotówkę ale tam nie
        pójdzie każdy
        a zależy nam żeby każdy mógł trafić do lekarza
        ot np by noworodek dwojga absolwentów filozofii UMCS nie umarł na
        banalną chorobę jedynie dlatego że oboje pracują w którymś lubelskim
        callcenter...
        tak wię spójrz np. na stacje dializ (finansowane z ubezpieczeń nawet
        gdy prywatne) a nie na coś w stylu luxmedu...
        sama komercjalizacja czy prywatyzacja służby zdrowia nie uzdrowi
        może co najwyżej jakąś częśc usług medycznych zlikwidować
        sprawa jest dużo bardziej skomplikowana
        po pierwsze nie ma żadnej realnej konkurencji na rynku powszechnych
        ubezpieczeń zdrowotnych...
        nie masz wyboru poza NFZ
        a była na to szansa przy reformie która tworzyła kasy chorych...
        zmarnowana niestety
        po drugie zarządzanie publicznymi ubezpieczeniami jest zwyczajnie
        przestępcze...
        po trzecie i nie wiem czy nie najważniesze olbrzymia liczba
        pracujacych w Polsce na czarno jest poza systemem ubezpieczeń
        od tych ludzi jeśli wpływaja wogóle składki to w zaniżonej wysokości
        i pieniędzy chronicznie brakuje
        moge tu podać przykłady wielomilioniwych przekretów w bardzo znanych
        firmach - mam stosowne dokumenty na to...
        choćby firma Solid która rżnie ubezpieczenia (emerytalne w
        szczególności) na gróbe miliony miesiecznie...
        bez uszczelnienia tego systemu nikt nic nie zrobi
        przestępcy muszą trafiać do więzień
        i to nie tylko ci drobni złodziejaszkowie ale ci duzi również...
        ...
        spraw jest tu wiele i wiele przestępczych interesów musi zostać
        naruszonych by służba zdrowia mogła działac
        i do tego naprawdę lepszy jest okragły stół niż bejsbol...
        pzdr.
        • wampir-wampir Re: jocie cwaj 25.06.10, 00:06
          On jest koniecznością Przemku. Drugi raz tu na forum piszę o
          dyrektywie UE, która każe NFZ-otowi zwracać za zabiegi i wizyty w
          tych przychodniach/szpitalach także, które kontraktów z NFZ nie
          podpisały. Dotyczy to także leczenia za granicą. Krótko - zabieg,
          który dziś kosztuje prywatnie np. 1000 złotych, a który NFZ wycenia
          na 500 dziś dla wielu jest zbyt drogi. Za dwa lata jednak będzie on
          kosztował 500, bo połowę zwróci pacjentowi NFZ. Nie wszyscy
          naturalnie, ale wielu jednak ludzi wybierze prywaciarza niż kolejkę
          w państwowym ZOZ-ie. Oznacza to, że bez reformy i to dobrze
          przygotowanej i przeprowadzonej, także szybko system opieki
          zdrowotnej padnie. I to jest sprawa jak najbardziej ponadpolityczna,
          bo ktokolwiek będzie w Polsce rządził ten problem bedzie go dotyczył
          przez wiele lat, jeśli teraz nie uda się w tej kwestii dogadać
          wszystkim.
          • przemyslaw-leniak mhm... 25.06.10, 22:50
            powiedziałbym doggadiware necesse est
            ;-)
            • jan.urbaniak1 [...] 26.06.10, 09:59
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: j2 Re: jocie cwaj IP: *.lublin.mm.pl 26.06.10, 12:50
          Ja też cię traktuję poważnie.
          Świat jest bardzo, bardzo parszywy i zły a ludzie nie zmienili się prawie od
          czasów gdy zabijali się o kawałek mięsa w jaskini.
          Nie ma możliwości by dać wszystkim wszystko bo nie da się za to zapłacić.
          Polecam Króla Maciusia.
          Niestety w tym złym świecie, jedni mają gorzej a inni lepiej. Są tacy co piją
          palą żrą wszystko i żyją 90 lat z czystym i młodym umysłem. Inni ciężko chorują
          od dzieciństwa.
          Nie możemy jako państwo dać opieki zdrowotnej dla wszystkich bo jesteśmy za
          biedni. Nawet bogate państwa nie radzą sobie z tym.
          U nas urzędnik decyduje czy wydać 30 tys miesięcznie na kurację nowotworową
          przedłużającą życie o miesiąc czy pół roku,czy może zrobić za to 100 badań
          rezonansowych które uratują życie wielu osobom na lata.
          W Polsce dużymi kosztami leczy się beznadziejnie rokującego drobnoziarnistego
          raka płuc a na Ukrainie nie leczy się w ogóle bo kuracja jest droga i nic nie
          daje. Najgorsze jest to że są bardzo drogie kuracje które dają wyleczenie innych
          chorób a nie ma na to pieniędzy.
          Ja też wiem, że w Polsce pełna prywatyzacja się nie uda. Ale pseudo prywatyzacja
          cały czas była - by być dobrze leczonym trzeba dać łapówkę.
          Nie ma żadnego dobrego rozwiązania a z tych wszystkich złych najlepszym jest,
          moim zdaniem, pełna prywatyzacja. To wymaga jednak dania szansy ludziom by się
          bogacili, oszczędzali a nie pracowali na niepotrzebnych politruków czy
          urzędasów. Tak się nie stanie, żyjemy w eurokomunie, co nie zabrania mi przecież
          tego żądać od władz.
          Pomijam już kwestie kryminalne - jak łapówki dla rządu by stosować niepotrzebne
          leki czy reklama dla dzieci że cukier to świetne jedzenie.
          Wiem, nie będzie dla biednych ale przecież i tak nie ma.
          • przemyslaw-leniak znaczy się jednak Kononowicz tyle że 26.06.10, 22:32
            nie jako wynik małej elokwencji a zupełnie na poważnie
            Nic nie będzie?
            ...
            cóz ja na to nie idę...
            a świat jest J2 dośc piekny dośc uroczy i dobry by tu zyć - tak myślę
            • Gość: j2 Re: znaczy się jednak Kononowicz tyle że IP: *.lublin.mm.pl 27.06.10, 20:10
              Biedni mają i mieli przerąbane. Gdyby nie rządziła banda złodziei, ludzie
              mieliby więcej pieniędzy, mogli by dać pracę, albo datki na instytucje
              charytatywne.
              Jak tak chcecie dac wszystkim wszystko to niech geniusze ekonomii co nami rzadzą
              nie robią deficytu 100 mld ale 100 000 000 000 mld i dadzą każdemu na mercedesa.
              Przecież jak mówił czołowy Polityk PO, nie ma czarnej dziury w budżecie bo
              weźmie się pieniądze z nastepnego roku i wyda teraz, a na następny rok weźmie
              się z następnego. I nie było o tym od rana do nocy w TWN 24 czy TVP a ten co to
              powiedział był wciąż główną postacią polityczną Polski
              To niech weźmie z lat 22010 - 200000 i przerzuci na teraz a każdy polak zostanie
              miliarderem. Tak jak obywatele Zimbabwe
              I wiesz co. Może Kononowicz coś przewidział. Bo jeśli będzie tak jak jest to
              musi przyjść czas że nic nie będzie. Prawa ekonomi muszą zadziałać, nie teraz
              jeszcze ale może za 5, 10 lat. W Grecji zadziałały teraz a przecież każdy wie że
              to nie koniec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka