_aaa_
05.07.10, 08:14
Przestń wieszczyć, bo nie masz kwalifikacji.
Swoja drogą to mam mieszane uczucia.
Obawiam się, że obecna klęska Kaczyńskiego, to za rok wygrana PIS...Potwory I Spółka, heh.
Gdyby wygrał, to poza wywołaniem jakiejś wojenki i wsadzeniem na szefa BBN Maciarewicza, oraz okrzykami VETO nie nawojował by za wiele, bo co może prezydent w Polsce? Poza tym w ramach wewnetrznego podsrywania i walki o stołki, PIS pękł by jak nadęty balon.
No nic, mamy hrabiego w pałacu czyli tak jakoś naturalnie się zrobiło.
ps. proszę o zwrócenie uwagi na wypowiedzi osób głosujących na Komorowskiego. Przeważał argument "chce spokojnego państwa", "chcemy przewidywalnego prezydenta", "nie chcemy podziałów"...naród zmęczył się wieczną lustracją. Niech politycy i zwolennicy PIS o tym pamietają.