harbour5
15.08.10, 17:25
Najlepsze cebularze i chlebki z rodzynkami robił Abdullah Ogly w Zamościu.
Lata pięćdziesiąte, sześćdziesiąte. Dziś trzeba naprawdę mieć duże
szczęście, żeby trafić na prawdziwy cebularz. Jeśli pieczywo jest dobre to
cebula niedorobiona. Jeśli cebula ok. to placek przypomina włoską piccę.
Eh gdzież są niegdysiejsi piekarze?