Dodaj do ulubionych

Taki pasaż Victoria nie powstanie?

06.09.10, 22:00
A wieza telewizyjna, albo nadbudówka teatru w budowie wam nie przeszkadza?
W panoramie miasta takich farfocli jest więcej. Czy poza strzelistymi kościołami nie ma prawa nic wydrzeć się do góry? Czy panorama jest zamknięta? Już nic w niej nie leży?
Zakończyć galerię wielką kozą - powinno pasować.
Lublin był, jest i długo zostanii zapyziałym miastem Europy nawet nie środkowej, a wschodniej.
Odwagi!
Obserwuj wątek
    • Gość: Neowieśniak Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 22:17
      Zapyziałość i prowincjonalność są najlepiej widoczne w braku szacunku dla swego dziedzictwa.

      Niszczenie własnej tożsamości to nie odwaga - to głupota.
    • Gość: Lubliniak Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.nplay.net.pl 06.09.10, 22:20
      Zaściankowość to właśnie klękanie przed Panem Inwestorem, który łaskawie chce nam zrobić galerię handlową w Śródmieściu, na której zbije grube miliony. Szanujmy się. Jak chce zarabiać to musi coś dać z siebie i przede wszystkim nie zniszczyć tego, gdzie przychodzi. Nikt nikomu nie broni inwestować, ale jeżeli chce mieć atrakcyjną i prestiżową lokalizację w sąsiedztwie Placu Litewskiego, Kościoła Powizytkowskiego i Kościoła Piotra i Pawła to musi do tego sąsiedztwa równać poziom. A poprzeczka postawiona jest wysoko.

      Czekamy na merytoryczną dyskusję i świetne efekty, bo każdemu z nas zależy na piękniejszym i bogatszym Lublinie.
      • Gość: Krzyś Kononowicz Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.10, 23:20
        W Lublinie nie będzie niczego.
      • Gość: noreq Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.wepol.static.vip-net.pl 07.09.10, 01:28
        no cóż, taki z Ciebie lokalny patriota, że się nawet "lubliniakiem" nazywasz..
        tylko co to jest. ja jestem lubelakiem i jestem za. nasi lokalni "archimaestrotekci" zawsze mieli wątpliwości, a najczęściej tego typu, że to nie im zlecono projekt. dlatego też wcale nie dziwię się temu, że protestują. szczególnie wielki lokalny gwiazdor stelmach. jakie to straszne, że warszawska spółka o nim nie pomyślała... może jest za mało znany w warszawie i w ogóle poza lublinem?
        no jak oni mogli...
        dla "obrońców" tradycji. charakter miejsca buduje się nie tylko konserwując to co już jest. w taki właśnie sposób powstają skanseny a nie miasta z charakterem (gdybyście mieszkali w paryżu pewnie zburzylibyście piramidę w luwrze...)

        zacznijcie w końcu otwierać wasze umysły na coś więcej niż nasz lokalny skansen
        • Gość: Lubliniak Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.nplay.net.pl 07.09.10, 08:35
          Poczytaj, kim nazywał siebie choćby Czechowicz.

          I jak widzę, że niektórzy stosują system "zero-jedynkowym" myślenia. Albo coś jest ok, albo jest be. Nie ma niczego pośrodku. Albo ktoś chce rozwoju miasta, albo od razu zakłada jego "skansenizacje".

          A przecież nikt tutaj nie jest przeciwko zmianom jako taki. Zmiany są nieuniknione a nawet pożądane. Ale FORMA! To jest tu istotne. Jak Was zadowala byle co to nigdy nie będziecie mieszkać w pięknym mieście, bo byle frajer wciśnie Wam gargamela w najcenniejszy zakątek miasta a Wy mu jeszcze podziękujecie.

          • Gość: noreq Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.wepol.static.vip-net.pl 07.09.10, 10:38
            wiem jak się nazywał. ale język się rozwija. my też powinniśmy. niektórzy jednak wolą tkwić w przeszłości i naszym kochanym zaścianku.

            ps. podobno język odzwierciedla myślenie. co znaczy w takim razie używanie form nieco... zapomnianych?
      • wachmeister Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? 07.09.10, 08:07
        Nie chce się miec lokalizację tylko ma sie lokalizację. Oni to kupili, za prawdziwe pieniadze.
      • garcia72 Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? 07.09.10, 08:42
        Gość portalu: Lubliniak napisał(a):

        > Nikt nikomu nie broni inwestować, ale jeżeli chce
        > mieć atrakcyjną i prestiżową lokalizację w sąsiedztwie Placu Litewskiego, Kości
        > oła Powizytkowskiego i Kościoła Piotra i Pawła to musi do tego sąsiedztwa równa
        > ć poziom. A poprzeczka postawiona jest wysoko.

        No to nie ma wyjścia, galeria musi mieć formę kościoła z dzwonnicą. Bo skoro musi dopasować się stylem do tak znamienitego sąsiedztwa to żadna inna forma nie wchodzi w grę. Aha, ja również jestem lubelakiem a nie żadnym lublinianem.
    • luk-aaz Taki pasaż Victoria nie powstanie? 07.09.10, 05:16
      A gdzie w tym budynku nasze dziedzictwo ( popękane mury, okna zabite dechami, odpadajacy tynk) ten budynek nie pasuje do naszego miasta!
    • lucjang Taki pasaż Victoria nie powstanie? 07.09.10, 07:45
      Na zdjęciu wygląda znakomicie i pieknie komponuje się z otoczeniem.. Ludzie, którzy pozwolili na zburzenie starego Agrometu i wybudowanie obrzydlistwa w postaci marketu Gali nie powinni więcej zabierać głosu.
    • Gość: bosman czy Pan Stelmach..... IP: 178.56.46.* 07.09.10, 09:07
      dostał propozycje zaprojektowania pasażu? Nieee??? No to czemu się dziwicie protestom?
      • Gość: J-k Re: czy Pan Stelmach..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 10:44
        Może i sporo w tym racji. Poczucie wartości własnego ego u tegoż pana jest powszechnie znane. Konserwator Zabytków pan Kopciowski na łamach lokalnej prasy powiedział; "Do tej pory inwestor, ani projektant niczego z nami nie konsultowali". Jeżeli to prawda, to wygląda to jednak na zupełny brak profesjonalizmu. Nieprawdaż?
    • Gość: wafel Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: 83.238.139.* 07.09.10, 09:11
      Jak widać nasi lokalni fachowcy biją na głowę sławnego architekta.
      Szkoda, że nie możemy ich eksportować.
      Prezydent mógłby np. budować ścieżki rowerowe w Gdańsku, Krakowie i Warszawie. Potrafi robic to lepiej niż gdzie indziej.
    • Gość: dl.s Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.nette.pl 07.09.10, 09:14
      Musi być stare, brzydkie ,niefunkcjonalne i ciągle remontowane.
    • Gość: wesoły diabeł Re: Taki pasaż Victoria nie powstanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 10:39
      I znów wszyscy krzyczą że blokowanie słabego, promowanego kłamstwami i tylko zdawkowo przedstawionego projektu jest "zaściankiem" czy "skansenem". Wniosek albo ludzie piszący tutaj są opłacani przez CDI albo nie umieją zrozumieć że w tak ważnym miejscu Lublina powinno stanąć coś wartościowego i nie można całować byle inwestora po stopach że się łaskawie zgodził postawić na odwal szklaną szopę i rozwalić pół kwartału kamienic.
    • Gość: londoner niczego nie bedzie z tymi wladzami-blokada IP: *.40.118.97.sub.mbb.three.co.uk 07.09.10, 10:46
      To po prostu Lublin zawsze jest jakies ale...
      • Gość: londoner Re: niczego nie bedzie z tymi wladzami-blokada IP: *.40.118.97.sub.mbb.three.co.uk 07.09.10, 10:48
        a dodam ze gyby tam byl krzyz i budowano bykolejna swiatynie byloby cacy
    • yzbuj to paskudztwo nijak nie pasuje do centrum miasta.. 07.09.10, 11:18
      to paskudztwo nijak nie pasuje do centrum miasta.... komu się w głowie mieści żeby takie coś tam postawić? Gdzie jest konserwator zabytków? Poza tym życie z miasta nei zostanie ''wyssane'' jak to bredzi ktoś w tym artykule - nie samymi galeriami handlowymi żyją ludzie i to miasto, OBI, Makro czy Plaza to nie jest życie kulturalne, tylko tandetna plebejska rozrywka dla tych co z braku zainteresowań pałetają się w każdej wolnej chwili po sklepach.... kulturalna odsłoną handlu są jarmarki i targowiska np. staroci, ale na to w Lublinie nie ma miejsca niestety, to jest ''kicha'' która wypycha się z centrum bo jeszcze turystom zaśmierdzi...
      • folkatka Re: to paskudztwo nijak nie pasuje do centrum mia 07.09.10, 14:33
        A wieza telewizyjna, albo nadbudówka teatru w budowie wam nie przeszkadza?

        NIe przeszkadza, bo ani jedno, ani drugie nie jest taka chamską ingerencją w otoczenie, jak projekt Ingardena.
        Trochę obłości, błyszcząca elewacja - i wot, tubylczy lud ma się zachwycac bo wielki pan przyjechał i rzucił im troche paciorków i perkalu...
        • Gość: Beret Re: to paskudztwo nijak nie pasuje do centrum mia IP: *.chello.pl 07.09.10, 14:45
          No pewnie, bo powinny być pseudo-historyczne gzymsiki. I dzwonnica.
          • folkatka Re: to paskudztwo nijak nie pasuje do centrum mia 07.09.10, 14:54
            NIe wiem czy gzymsiki.
            Byc może powinno się tam znaleźć coś naprawdę meganowoczesnego.
            Ale zaprojektowanego z kulturą, a nie walącego na odlew w pysk wszystko co jest wokół.
            Zdarzało mi się widzieć super architekturę, nieraz stojącą w totalnej opozycji do otoczenia, najblizszy mi znany przykład to galeriowiec na Lubelskiej w Kazimierzu.
            Piramida na dziedzincu Luwru tez mi się podoba...
            Nie jestem przeciwko nowoczesności. Jestem przeciwko zaściankowości rozumianej jako padanie na kolana przed byle ochłapem noszacym jej zewnetrzne znamiona.


            • Gość: bosman cna folkatko - jam człek prosty... IP: 178.56.105.* 07.09.10, 15:21
              nie znający się na architekturze. Wyjaśnij mi zatem: co jest zaściankowego w tym projekcie i jak wg Ciebie powinno to być zaprojektowane, jakie funkcje powinno spełniać? Pozdrawiam.
              • Gość: londoner Re: cna folkatko - jam człek prosty... IP: *.41.115.159.sub.mbb.three.co.uk 07.09.10, 16:07
                Tam powinien byc kosciol z wielkim krzyzem i dzwonnica wysoka na 25 metrow im JPII wtedy wszscy by byli w tym miescie zadowoleni i nikt by nawet nie pisnol i obowiazkowo wybudowany przez lokalnego inwestora i zaprojektowany przez lokalnego architekta.
                Zascianek lubelski a mowia ze inwestorzy omijaja Lublin.U nas sie kultywuje brzydote i wieczne dechy w oknach jak na starowce pani konserwator od siedmiu bolesci oraz kicz reklamowy z wielkimi platami na elewacjach.
                • folkatka Re: cna folkatko - jam człek prosty... 07.09.10, 16:57
                  Drogi Bosmanie,
                  przede wszystkim mój sprzeciw budzi bryła tego budynku. Jest ona zbyt zwarta, zbyt klocowa, jednolita - zwłaszcza od frontu. Przez to stanowi bardzo nieprzyjemny wizualnie kontrast z kościołem kapucynów. I te obłości od strony przeciwnej nie sa w stanie tego zrównoważyć.
                  Uważam, że jeżeli coś już się stawia w takiej przestrzeni ścisłego centrum miasta, to musi byc to cos naprawde znakomitego. A projekt Ingardena jest do bólu sztampowy i kiczowaty.
                  I ta sztampowość jest dla mnie jego najgorsza wadą, gorszą od jego niewpasowania o otoczenie. Sztampowość - równa własnie zaściankowości, o która pytasz.
                  • Gość: bosman a co powiesz o tym: IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 17:13
                    blog.4hotele.pl/wp-content/uploads/2008/11/londyn1.jpg
                    trendz.pl/files/imagecache/new_295_230/files/5944367-Oxfod-Street-w-Londynie-ania.jpg
                    www.digart.pl/zoom/3719192/ogorek_hdr.html
                    bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,7362165,Futurystyczna_metamorfoza_kamienicy.html
                    to wszystko nowoczesna architektura w starym otoczeniu. Też cię przytłacza?
                    • folkatka Re: a co powiesz o tym: 07.09.10, 17:24
                      Budynek ze zdjęcia pierwszego: jest rzeczywiście dla mnie przytłaczający, aczkolwiek jedno zdjęcie to za mało zeby własciwie ocenić sytuację
                      Ogórek jest bardzo ciekawym budynkiem.
                      No i kamienica z 10 Hills Place jest równie ciekawym pomysłem. Jest po prostu szalenie oryginalna.
                      Jednym z najciekawszych projektów tego typu jest tańczacy dom w Pradze.

                      www.projektoskop.pl/img-6895-tanczacy-dom-w-.html
                      • nabucco1954-54 a nie rażą Cię te budynki... 07.09.10, 17:50
                        przy budowlach z XIX i początku XX w? Czy tylko dlatego że to Londyn? Wybrałem losowo ale takich przekładańców architektonicznych jest w Europie i na świecie od cholery.
                        • folkatka Re: a nie rażą Cię te budynki... 07.09.10, 17:58
                          Pisałam już wyżej: architektura nowoczesna w zabytkowym otoczeniu, o ile jest dobrze zaprojektowana, nie razi. Nawet jeżeli jest skontrastowana z budynkami wokoło. Jeżeli jest ciekawa.
                          Ale budynek Ingardena ciekawy nie jest.
                          • Gość: bosman co to znaczy... IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 18:01
                            "ciekawy nie jest"?
                            • qqbek Re: co to znaczy... 07.09.10, 18:10
                              Gość portalu: bosman napisał(a):

                              > "ciekawy nie jest"?

                              Co to znaczy?
                              To znaczy (przynajmniej dla mnie), że to postmodernistyczny kawał g...na postawiony w centrum miasta.
                              Albo, tropem naszych konserwatorów zafundujemy sobie klasycystyczne gówienko, wtapiające się w krajobraz, albo zdecydujemy się na śmiałą, odważną i pozbawioną kompleksów przeszłości architekturę dnia dzisiejszego (co byłoby moim wyborem w tym miejscu).
                              Klocek pana Ingardena na siłę zdaje się chcieć zrobić obydwie rzeczy na raz, pod dyktando buraczanych gustów menażerii z CDI. I to jest najgorsze z możliwych rozwiązań tak zaistniałej sytuacji :(
                              • Gość: bosman twój opis określa.... IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 18:25
                                że Tobie ten projekt nie podoba się. A ja pytam dlaczego nie jest ciekawy, innymi słowy: jak będzie (byłby) ciekawy. Nie pytam o subiektywne odczucia.
                                zapewne znasz: de gustibus non est disputandum

                                „A mądrość narodów mówi do mnie przecież,

                                drążąc mózg jak jabłko robak,

                                Nie to jest ładne, co wszakże bywa ładne -

                                ale co komu, ale co komu, co komu się podoba”


                                J. Kobyliński.
                                • qqbek Re: twój opis określa.... 07.09.10, 18:34
                                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                                  > że Tobie ten projekt nie podoba się. A ja pytam dlaczego nie jest ciekawy, inny
                                  > mi słowy: jak będzie (byłby) ciekawy.

                                  Prosta bryła.
                                  Ciekawe rozwiązania techniczne (przede wszystkim czas pomyśleć o środowisku naturalnym, więc zieleń [jak na przykład na dachu BUW] + ogniwa fotowoltaniczne).
                                  Coś, co miast dominować, stanowiłoby ładne, estetyczne i niekoniecznie zakorzenione w stylu buraczano-burżuazyjnym XIX-wiecznych frontonów kamienic początku deptaka i Kapucyńskiej, uzupełnienie tejże przestrzeni.
                                  Coś, czego nie musielibyśmy się przez następne -dziesiąt lat wstydzić.

                                  A dostaliśmy "misia na miarę naszych możliwości. Ingarden tym misiem otwiera oczy niedowiarkom. Mówi: to jest nasz miś, przez nas zrobiony i to nie jest moje ostatnie słowo"... a mi się na wymioty zbiera.
                                  • Gość: bosman w dalszym ciagu... IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 18:41
                                    Twoje osobiste subiektywne odczucia i upodobania. Pewien jesteś że słuszne?
                                    • qqbek Re: w dalszym ciagu... 07.09.10, 18:47
                                      Gość portalu: bosman napisał(a):

                                      > Twoje osobiste subiektywne odczucia i upodobania. Pewien jesteś że słuszne?

                                      Absolutnie.... nie!
                                      Ale są moje! :)
                                      • Gość: bosman to chciałem wiedzieć :-) IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 18:50
                                        Nie wiem czy mi się ten projekt podoba, dla mnie jest ....sztampowy, nie budzi ani zachwytu ani niechęci. Przypuszczam, że gdyby był awangardowy, wyszukany, udziwniony, budziłby jeszcze większe emocje. Pozdrawiam
                                        • qqbek Re: to chciałem wiedzieć :-) 07.09.10, 18:54
                                          Gość portalu: bosman napisał(a):

                                          > Nie wiem czy mi się ten projekt podoba, dla mnie jest ....sztampowy, nie budzi
                                          > ani zachwytu ani niechęci.

                                          Właśnie ta sztampowość u mnie budzi niechęć.

                                          > Przypuszczam, że gdyby był awangardowy, wyszukany, u
                                          > dziwniony, budziłby jeszcze większe emocje.

                                          Najpiękniejsze to, co proste. Właśnie udziwnienia mnie wkurzają. Nie proste formy i logiczne rozwiązania.

                                          > Pozdrawiam

                                          Również pozdrawiam.
                          • qqbek Re: a nie rażą Cię te budynki... 07.09.10, 18:02
                            folkatka napisała:

                            > Pisałam już wyżej: architektura nowoczesna w zabytkowym otoczeniu, o ile jest d
                            > obrze zaprojektowana, nie razi. Nawet jeżeli jest skontrastowana z budynkami wo
                            > koło. Jeżeli jest ciekawa.
                            > Ale budynek Ingardena ciekawy nie jest.

                            A to przepraszam za poniższe koleżankę :)
                            Też jestem tego samego zdania.
                        • qqbek Re: a nie rażą Cię te budynki... 07.09.10, 18:01
                          nabucco1954-54 napisał:

                          > przy budowlach z XIX i początku XX w? Czy tylko dlatego że to Londyn? Wybrałem
                          > losowo ale takich przekładańców architektonicznych jest w Europie i na świecie
                          > od cholery.

                          Niech sobie folkatka wygoogluje lepiej przytaczany przeze mnie wcześniej w jednym z wątków Haas Haus w Wiedniu.
    • cityarch Stasiu Dziwisz biskup...a Ingarden architekt 07.09.10, 18:03
      Stasiu Dziwisz honorowym obywatelem Międzyrzeca...i to jest najważniejsza wiadomość, a nie budynek w centrum Lublina...a dlaczego Stasiu nie został jeszcze honorowym kanclerzem KUL'u...to poważne niedopatrzenie.
      • Gość: folkatka Tylko obejrzcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:25
        www.domy-torun.tk/images/mieszkania.jpg
        www.havetravelfun.com/images/2003/hungary/hungary080.jpg
        pics.livejournal.com/wenhrin/pic/0003k7br/s320x240
        www.condo-living-west.com/nyblog/images/15usw-render.jpg
    • Gość: bosman Ingarden&Ewy IP: *.lublin.mm.pl 07.09.10, 19:13
      Taka ciekawostka. Ale dla nas Ingarden jest do dupy. Wszak MY to LUBLIN! Pępek świata.
      bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,5997539,Krakowskie_pracownie_nagrodzone.html
      • qqbek Re: Ingarden&Ewy 07.09.10, 19:38
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > Taka ciekawostka. Ale dla nas Ingarden jest do dupy. Wszak MY to LUBLIN! Pępek
        > świata.
        > bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,5997539,Krakowskie_pracownie_nagrodzone.html

        W niczym nie kwestionuję dokonań Pana Ingardena.
        Ale twierdzę uparcie, że w każdej pracowni architektonicznej, nawet tej najlepszej, zdarzy się czasem knot.
        Nawet pana Ingardena nie podejrzewam o to (pasaż Victoria)... podejrzewam zarząd CDI o tą zbrodnię. Bo architekt to jednak zawsze sługa swego klienta. A klient jaki jest, każdy widzi.
        • Gość: londoner tralalala niczego nie bedzie jak mawial poeta IP: *.40.91.70.sub.mbb.three.co.uk 07.09.10, 22:49
          Proponuje postawic parterowy barak wtedy lubelska zasciankowosc bedzie zaspokojona i skonczy sie nagonka lubelskich nieudacznikow ktorzy nos poza swoja wioske nie wychylili by zobaczyc jak sie buduje w miastach.

          Parterowo i na zolto znaczy po lubelsku.
          Jak dobrze juz nie mieszkac w Lublinie tylko w cywilizowanym miescie.
          • qqbek Re: tralalala niczego nie bedzie jak mawial poeta 07.09.10, 22:58
            Gość portalu: londoner napisał(a):

            > Proponuje postawic parterowy barak wtedy lubelska zasciankowosc bedzie zaspokoj
            > ona i skonczy sie nagonka lubelskich nieudacznikow ktorzy nos poza swoja wioske
            > nie wychylili by zobaczyc jak sie buduje w miastach.
            >
            > Parterowo i na zolto znaczy po lubelsku.

            A pie...się pan na niebiesko w stylu Galerii Mokotów, my chcemy architektury a nie farmazonów.

            > Jak dobrze juz nie mieszkac w Lublinie tylko w cywilizowanym miescie.

            Też odetchnęliśmy z ulgą.
            • Gość: folkatka Re: tralalala niczego nie bedzie jak mawial poeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 23:08
              No jak tam londoner?
              Kompleksiki juz podleczone?
              To nara.
              • Gość: bosman folkatko... IP: 178.56.48.* 08.09.10, 09:29
                w kondonerze kompleksy nigdy nie wygasną. On ma podstawowy problem: nigdy nie widział kodu kreskowego na prezerwatywie - bo nie rozwija do końca. Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka