PiS straciło rozum

13.10.10, 14:25
Każdy ma prawo czcić pamięć bliskich tak, jak uważa za stosowne. Sięganie do patriotycznych gestów z czasów zaborów i okupacji przekracza jednak granice groteski .Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!". W tej wersji "Boże coś Polskę" śpiewało się zwykle w czasach niewoli. Wczoraj pod Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński razem z tłumem działaczy PiS i "obrońców" krzyża wybrał właśnie ten refren. Każdy ma prawo czcić pamięć bliskich tak, jak uważa za stosowne. Sięganie do patriotycznych gestów z czasów zaborów i okupacji przekracza jednak granice groteski. Staje się kpiną z tych, którzy tragicznie zginęli, a nie hołdem ich pamięci. Polski dziś nikt nie okupuje. Więcej - nikt jej nie zagraża. Skąd więc ten fałszywy patos? Od wielu miesięcy tragedia smoleńska jest wykorzystywana przez PiS w celu podważenia prawa do władzy demokratycznie wybranych władz Rzeczypospolitej. Temu służą sugestie, że prezydent Komorowski wygrał wybory "przez nieporozumienie" czy że Tusk ściskał się z Putinem, podczas gdy obok "w błocie, w ruskiej trumnie na deszczu" leżało ciało prezydenta. Przesłanie jest jasne, chociaż niewypowiadane wprost: rząd nie jest polski, ale obcy. Szkoda, że PiS nie ma lepszego pomysłu na to, jaką być opozycją. Ojczyzna jest wolna. Teraz potrzebuje jeszcze sensownej opozycji, a nie takiej, która postradała rozum.
Więcej... wyborcza.pl/Polityka/1,103836,8491978,Rozum_prezesowi_racz_wrocic__Panie_.html#ixzz12Ez7YtcL
    • Gość: as PiS straciło rozum IP: *.vlan106.corcoran.lubman.net.pl 13.10.10, 14:51
      Czy kiedyś go miało?
      Wątpię.
    • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 13.10.10, 15:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: JB Szukanie krwi na rękach IP: *.lublin.mm.pl 13.10.10, 15:52
        -My chcemy tylko prawdy, czy ta śmierć pana Jana Klusika nastąpiła w wyniku tego kopnięcia, czy nie nastąpiła w wyniku tego kopnięcia – mówił we wtorek w Radiu Maryja poseł PiS z Opola Sławomir Kłosowski. - Przecież rodzina przede wszystkim ma prawo do prawdy o tym, jak zmarł ojciec czy brat pana Antoniego Klusika.
        Sprawa wcale nie jest śmieszna. Jan Klusik to jeden z "obrońców krzyża".
        - My wiemy doskonale, że z 14 na 15 sierpnia pan Jan brał udział w modlitwie przed krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, zasłonił swoim ciałem kobietę przed atakiem młodego mężczyzny, który złamał mu żebra. I z tego co wiemy, także z relacji pana Jana, po tym wydarzeniu pan Jan uskarżał się na nieustannie narastający ból w klatce piersiowej, aż doszło do zgonu – relacjonował prowadzący audycję redemptorysta.
        Mężczyzna zmarł pięć tygodni po zajściu w stolicy. Poseł Kłosowski złożył zawiadomienie do prokuratury. Chce, by śledczy zbadali, czy śmierć Jana Klusika ma związek z kopnięciem i ustaliła, kim był sprawca napaści.
        - To są te fakty, które już zostały przez świadków potwierdzone – opowiadał parlamentarzysta w Radiu Maryja. - To, że został kopnięty w czasie modlitwy, to jest fakt. Bezsporny fakt, mimo tego, że wielu złośliwców chce temu zaprzeczyć. To, że się uskarżał na ból w okolicach klatki piersiowej, a wcześniej miał złamane czy pęknięte żebra, to jest również drugi fakt bezsporny. I to, że zmarł półtora miesiąca później w sposób nagły, to jest również fakt bezsporny. W związku z tym ja nie rozumiem tej agresji i nie rozumiem tego tonu histerycznego ze strony mediów i oskarżania nas, jakbyśmy chcieli niewiadomo czego. My po prostu chcemy jednego: prawdy. Prawdy, bo prawda sama się obroni, ona wcześniej czy później wyjdzie na jaw.
        (RM, wtorek 12.10.10, godz. 14.07)

        Problem w tym, że sprawa ma drugie, polityczne tło. Kilka dni temu Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS będzie badało, czy pobicie przyczyniło się do zgonu mężczyzny.
        - Jeśli to jest prawda, to ludzie odpowiedzialni za rządzenie Polską mają jego krew na rękach – mówił Kaczyński.
        Żeby sprawdzić, co przyczyniło się do zgonu Jana Klusika, należałoby przeprowadzić sekcję zwłok. Kiedy mężczyzna zmarł, nikt nie zgłaszał jakichkolwiek podejrzeń, rodzina wskazywała, że chorował na serce.

    • Gość: JB Re: PiS straciło rozum IP: *.lublin.mm.pl 13.10.10, 20:54
      A Błaszczak z PiS-u u p.Moniki przeskoczył dzis sam siebie. Jak mozna tak gadac,jak wytrzymuje to p,Olejnik? Ja bym nie zdzierżyła...
      • Gość: Hoacyn Re: PiS straciło rozum IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.10, 21:16
        A co, powiedział coś niemiłego o panu premierze Tusku?
      • Gość: twoj listonosz Re: PiS straciło rozum IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 13.10.10, 21:23
        to moniczka gryzla jakby wscieklizna
    • Gość: j2 Re: PiS straciło rozum IP: *.lublin.mm.pl 13.10.10, 21:21
      barska, czy ciebie cały czas prowadzi jakiś oficer z uber? Czy ty widzisz tylko zło pissu?? Pis nie rządzi już dwa lata prawie.
      • Gość: Hoacyn Re: PiS straciło rozum IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.10, 21:42
        > Pis nie rządzi już dwa lata prawie.

        A dokładnie to już nawet trzy :)
        • Gość: j2 Re: PiS straciło rozum IP: *.lublin.mm.pl 13.10.10, 22:11
          jak ten czas leci:)
    • Gość: twoj listonosz Re: PiS straciło rozum IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 13.10.10, 21:21
      tadziowi przypominaja sie mlode lataniezalezna.pl/artykul/mazowiecki_2010_mazowiecki_1953/40141/1
    • misza57 Re: PiS straciło rozum 13.10.10, 22:07
      Nie mam zamiaru i nie czuję się upoważniony aby oceniać Pana J. Kaczyńskiego jako człowieka staram się być wyrozumiały ponieważ poniósł ogromną stratę i ma prawo być przytłoczony bólem jak większość rodzin, która straciła bliskich w tak tragicznych okolicznościach. Natomiast co do oceny Pana Prezesa J.Kaczyńskiego uważam, że mam prawo jako obywatel wolnej RP takowej oceny dokonać. Moim subiektywnym zdaniem zachowanie Prezesa Kaczyńskiego jest wynikiem radykalizacji w/w, który wpadł w błędne koło im bardziej się radykalizują zwolennicy i ich poglądy tym bardziej radykalny musi stać się szef PiS aby zachować władzę (jak będzie mniej radykalny od zwolenników może stać się zbędny) . Zachowania społeczne dużych grup społecznych "tłumu" (bez osobistych aluzji) są w tym wypadku modelowe jest przywódca wyrazisty i "ostry", posiada jasno sprecyzowane zdanie, dla grupy jest charyzmatyczny a grupa idzie za przywódcą, Mam wrażenie iż zapominał nauki historii: każda rewolucja prędzej czy później pożera własne dzieci. Trzeba pamiętać, że nie jest możliwe całkowite zawłaszczenie tragedii smoleńskiej ponieważ inni też stracili bliskich (ale oni nie są "nasi" to oni ci źli). Krzyż spod pałacu też się prędzej czy później zgra. Ciekawym bardzo jak długo uda się Kaczyńskiemu utrzymać tak wysoki stopień mobilizacji i będzie ciąg dalszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja