nabucco1954-54
09.12.10, 11:06
Czy ktoś zna przyczynę skąd co jakiś czas na FL wykwita jak Haemophilus ducrei – szankier miękki - sfrustrowany poyeb. Wykwita i pluje. Pomędzi, pomędzi i idzie w ch.... Dzisiaj wykwitł jakiś "asufaggo" - już sam nick wskazuje na frustrata i poyeba. W normalnym czerepie taki "cóś" nie ulęgnie się. Kolejny kliniczny przypadek - baba mu się puszcza bo syfa złapał? Nie staje mu? A może kiła wrodzona? Ja wyobrażam go sobie tak: 1.1.1.4/bmi/blog.tenbit.pl/i/blog/upload/notes/b/bamm22/26.jpg
Bosman.