Dodaj do ulubionych

Przeczytałem sobie raport Mac

13.01.11, 01:34
i polskie uwagi do tegoż
i posłuchałem i obejrzałem rekonstrukcję
...
wstrząsające
cudem chyba tylko załodze i pasażerom Iła -78 który miał ladować przed 101 udało się ujść z życiem...
lecącym 101 się jak wiadomo nie udało...
i słowo udać się jest kluczowe
wypadek? tak wypadek.
a właściwie
jak pisze Jarosław Kurski:
"Raport MAK to ponura sekwencja zdarzeń wiodących nieuchronnie do tragicznego końca. Odgłosy z ostatnich sekund lotu rozdzierają serce "
nie mogę się jednak zgodzić ze stwierdzeniem o banalności przyczyn
banalne były tylko efekty
i te z 10 kwietnia i te wszystkie kolejne aż do dziś
hmm...
obawiam się że dalej też niestety będzie banalnie...
Obserwuj wątek
    • Gość: aron Re: Przeczytałem sobie raport Mac IP: 91.200.94.* 13.01.11, 06:45
      czy kontroler powiedział horyzont we własciwym czasie? powiedział to pózniej niż TAWS "terrain ahead"
      • sothink Re: Przeczytałem sobie raport Mac 13.01.11, 08:42
        jak to u ruskich bywa kontroler był pewnie pijany jak busiarz
        • Gość: JB Tymczasem w Rosji... IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 09:18
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8939776,Jak_raport_pokazaly_rosyjskie_media.html
        • Gość: j2 Re: Przeczytałem sobie raport Mac IP: 46.186.13.* 13.01.11, 11:54
          a jak busiarz nie jest katolem i głosuje ochoczo na platformę lub sld to też pije jak ruski?
    • qqbek Re: Przeczytałem sobie raport Mac 13.01.11, 09:22
      blaznivy.kacir napisał:

      > i polskie uwagi do tegoż
      > i posłuchałem i obejrzałem rekonstrukcję
      > ...
      > wstrząsające

      Tutaj link z drugą częścią rekonstrukcji (żeby i inni mogli komentować w oparciu o dłuższy fragment niż te kilkanaście sekund pokazywane w TV):
      Klik

      > cudem chyba tylko załodze i pasażerom Iła -78 który miał ladować przed 101 udał
      > o się ujść z życiem...

      Ił-78 to latająca cysterna, o ile się na lotnictwie cokolwiek znam.
      Przed "101" próbował lądować Ił-76, którego załoga bazowała na tym lotnisku i znała je doskonale. Próbowali lądować za wszelką cenę, bo wieźli ze sobą samochody dla delegacji.
      Załodze "101" fakt, że na lotnisku nie był w stanie wylądować pilot doskonale to lotnisko znający powinno to dać do myślenia.
      • Gość: JB Re: Przeczytałem sobie raport Mac IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 10:14
        Niektórzy polscy politycy nie potrafią przyjąć twardej rzeczywistość - mówi dla "Dziennika Gazety Prawnej" Siergiej Markow, poseł do Dumy z prokremlowskiej Jednej Rosji, uważany za czołowego ideologa Kremla i dodaje: "warto stwierdzić, że to Lech Kaczyński nakazał lądowanie w przekonaniu, że Rosjanie podawali fałszywe wskazówki dotyczące warunków pogodowych". Markow powiedział, że nie dziwi go wcale polska reakcja na raport. - Od momentu rozpadu Układu Warszawskiego Polacy nie mogą przyjąć do wiadomości, że czasami również im zdarza się nie mieć racji w sprawach dotyczących relacji z Moskwą - zaznaczył. Dodał też, że to do pilota należy podjęcie ostatecznej decyzji o lądowaniu. - Nie twierdzę, że Rosjanie nie mają udziału w podsycaniu polskich fobii swoją postawą. Rosja powinna popracować nad swoją postawą starszego brata. Porzucić aspiracje pouczania Polski. A Polacy powinni pozbyć się rusofobii i przekonania, że Polsce zawsze coś od Rosji się należy. Obecna reakcja Polski przypomina zachowanie kapryśnego pryszczatego nastolatka -mówi
        Siergiej Markow.- Warto znać i taka opinię.





        • blaznivy.kacir w linku który Joanno podałaś wyżej 13.01.11, 10:30
          jest takie stwierdzenie:
          "Z ludzkiego punktu widzenia wszystko jest jasne - mówił Oriech. - Chodzi o to, by nie ciągać po sądach kontrolerów, którzy przeżyli katastrofę, a całą winę zwalić na zmarłych. Ale z politycznego punktu widzenia grozi to kolejnym skandalem w stosunkach z Polską."
          ...
          myślę że Oriech ma rację gdy chodzi o politykę
          tylko nie jestem pewien że akurat o politykę chodzić powinno...
          ...
          a tezę że winny jest Kaczyński znamy przecie od samego momentu katastrofy...
          jest ona politycznie wygodna nie tylko dla Kremla bo przecie i u nas ma swoich wyznawców...
          ...
          w sumie powiem ci że dla mnie to bez znaczenia jakie polityczne zabawy będą się toczyć
          zastanawiałem się za to w jaki sposób i dlaczego zginęła osoba którą znałem
          i chyba już mam odpowiedź
          niestety wydaje mi się że gdyby ten lot odbywał się dziś niczym specjalnie nie różniłby sie od tamtego
          zdecydowałaby kwestia czy się uda
          i myślę że to niedobrze
      • blaznivy.kacir wszystko to moi drodzy są szczegóły 13.01.11, 10:19
        które zapewne mają jakieś znaczenie ale ogólnego obrazu nie zmieniają
        ogólny zaś obraz się zasadniczo nie zmienił od 10 kwietnia
        samolot przyleciał i się rozbił
        moim zdaniem jedynym co mogłoby powstrzymać katastrofę 101
        byłaby katastrofa tego Iła 76
        nie moge się jednak zdobyć na stwierdzenie ze dobrze byłoby gdyby ktoś zginął
        ...
        uważam też ze istnieje problem tego co to (czyli katastrofa) powinno nam dać do myślenia
        z tym że powinno jak sam chyba qqbek wiesz nie znaczy że dało
      • Gość: rosomak10 Re: Przeczytałem sobie raport Mac IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 12:44
        "Załodze "101" fakt, że na lotnisku nie był w stanie wylądować pilot doskonale t
        > o lotnisko znający powinno to dać do myślenia."
        ...nie sadze, by tam ktokolwiek myslal. Przeciez gdyby tak było, to nie doszło by do katastrofy.
        Jesli juz to myslano o stołkach, by ich nie stracić, gdyby szef sie "zbiesił" Bardzo to smutne...
    • Gość: saba sam Ten raport to stek bzdur. IP: 81.15.171.* 13.01.11, 11:17
      Żadna presja nie zmusi pilota wojskowego do samobójczego walnięcia w ziemię. Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby twierdzić, że ojciec rodziny może zanurkować we mglę nie wiedząc co jest pod nią. Poza tym pierwotna wersja stenogramów zawierała dziesiątki błędów logicznych np. przerwanie linii wysokiego napięcia przez samolot, który był na wysokości 400 (!) metrów lub podanie przez wieżę komunikatu "na kursie i ścieżce" gdy samolot był poza kursem.
      Innych wątpliwości są setki, np. orędzie Komorowskiego umieszczone serwerze TVP Info 10 kwietnia o piątej rano lub brak tajemnicza śmierć 20 osób (świadków?) w zderzeniu z konwojem ministra Szojgu również 10 kwietnia.
      Cóż z tego, prawdy nie dowiemy się przez najbliższe 50 lat.
      • qqbek A tak poza Tobą... 13.01.11, 11:56
        ...to w domu wszyscy zdrowi?
        • Gość: JB Palikot: zajmijmy sie żywymi (jeszcze) IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 12:20
          Są dwie partie, które wykorzystują katastrofę smoleńską do celów politycznych. PIS za jedyny cel swojego istnienia postawił sobie wyjaśnienie przyczyn i co miesiąc powtarza szopkę pod Pałacem Prezydenckim. PO wyciąga „newsy” na temat katastrofy zawsze wtedy, gdy trzeba przykryć nieudolność rządu lub przedstawić społeczeństwu niepopularną decyzję. Z tragedii zrobiono takie „igrzyska dla ludu”. Tymczasem statystycznie na polskich drogach ginie tygodniowo w wypadkach samochodowych 98 osób. To więcej, niż zginęło pod Smoleńskiem. W dużej części winę ponosi zły stan dróg i nie dostosowanie infrastruktury do potrzeb – brak obwodnic, brak autostrad. W Polsce ginie 10 osób na 100 wypadków – to trzy razy więcej niż średnia europejska! Może zamiast ministra Klicha posłuchajmy ministra Grabarczyka, co robi dla polepszenia infrastruktury naszego państwa? Minister Kopacz - jak wygląda sprawa reform w służbie zdrowia? Ministra Rostkowskiego – jak wygląda stan finansów Polski? Jak zapowiedziałem z Piotrem Tymochowiczem - koniec sztuczek marketingowych. Koniec ukrywania braku reform pod informacjami o raportach MAK. Zajmijmy się żywymi (jeszcze).



          • Gość: blaznivy kacir Joanno prosze cię IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 13:40
            daj już może spokój z tym Palikotem co?
            kto jak kto ale ten fagas chyba nie powinien się wypowiadać o wykorzystwaniu tragedii w celach marketnigowych
            chyba że jako ekspert
            • Gość: JB Wałęsa mądrze mówi IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 13:54
              wiadomosci.wp.pl/kat,1027191,title,Chcialbym-dokopac-Rosji-ale-nie-moge-placimy-za-pokaz-Lecha-Kaczynskiego,wid,13032081,komentarz.html
              • Gość: bosman Wałęsa mądrze mówi IP: *.centertel.pl 13.01.11, 15:23
                w pełni zgadzam się z nim.
                • Gość: JB agata111z pisze w Społ.Obyw. IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 15:57
                  Raport obnażył polski bajzel na każdym szczeblu odpowiedzialności. Obnażył i ośmieszył nas jako organizatorów tego lotu i jako wykonawców tego lotu. Pokazał beznadziejność szkoleniową i organizacyjną panującą w 36 Pułku, bezradność i służalczą postawę mizernej, nieprzygotowanej, niewyszkolonej i do tego bez aktualnych nawyków polskiej załogi. Wykazał lekceważenie podstawowych zasad i lekceważenie obowiązków służbowych przez wszystkich odpowiedzialnych po kolei, zaczynając od kadry 36 Pułku przez funkcyjnych z obu kancelarii a na ochronie prezydenckiej kończąc. Pokazał brak profesjonalizmu osób odpowiedzialnych za obsługę i ochronę prezydenta.

                  Raport MAK ośmieszył polskich urzędników i polską kadrę lotnictwa wojskowego. Brak certyfikatu przydatności do lotu samolotu, brak ubezpieczenia samolotu, brak ubezpieczeń załogi, brak treningów na symulatorach, brak nawyków do wykonywania lotów w trudnych warunkach atmosferycznych, brak doświadczenia na stanowisku dowódcy, żenująco niski nalot członka załogi, beznadziejne przygotowanie do tak ważnego lotu, brak informacji aeronawigacyjnych i pogodowych, brak danych o lotnisku, o jego systemach, o działaniu lotnisk zapasowych. A minister Miller ma jeszcze coś do tego bajzlu dołożyć.

                  To wszystko ukazało jakąś dziką partyzantkę, jakąś naprędce skleconą podróż, tak jakby to była wesoła wycieczka na grzyby, wesołego autokaru z podrzędnego PGR-u a nie przelot państwowej delegacji z najważniejszą osobą w państwie na pokładzie.

                  Raport ukazał jak beztrosko w procesie przygotowawczym, decyzyjnym i wykonawczym popełniono dziesiątki błędów, jak potężny rozmach miało lekceważenie zasad i obowiązków służbowych, jak podjęto szereg nieodpowiedzialnych decyzji. Raport pokazał jak wygrała buta i arogancja stawianych na stanowiska partyjnych kolesi w miejsce profesjonalistów, jak wygrała ignorancja władzy, jak z rozsądkiem wygrały strach załogi, fantazja władzy i ich bizantyjskie zwyczaje.

                  Cały świat się z nas śmieje i będzie się śmiał. A ja płonę ze wstydu bo jakie w tym wszystkim znaczenie ma niegramotność ruskiego nawigatora na tle takiej grandy w naszym ojczystym wykonaniu
                  • Gość: JB Zastanawiające IP: *.lublin.mm.pl 13.01.11, 16:13
                    Odnosząc się do wypowiedzi Edmunda Klicha, który wczoraj publicznie przytoczył fragment rozmów kontrolerów lotniska w Smoleńsku, minister transportu Rosji Igor Lewitin oświadczył w czwartek, że przejrzał te materiały i też może zacytować "jedno z kluczowych zdań, związanych z lądowaniem samolotu".
                    - To decyzja międzynarodowego numer jeden ("Eto reszenije mieżdunarodnogo nomier odin") - przytoczył Lewitin jedną z wypowiedzi.
                    Minister nie ujawnił, kto wypowiedział to zdanie.


                    • blaznivy.kacir to sie niepotrzebnie rosjanie napracowali 13.01.11, 16:28
                      a wystarczyło spytać Barską albo Bosmana albo Wałęsę...
                      oj głupi wy głupi...
                      • Gość: bosman a może tak heretyku... IP: *.lublin.mm.pl 16.01.11, 22:54
                        odpie...sz się ode mnie?
                        • przemek.leniak idż sie utop 17.01.11, 10:13
                          ot co
                          • Gość: bosman a ty się powieś IP: *.centertel.pl 17.01.11, 10:19
                            ot co :-)
                            • przemek.leniak czułości 17.01.11, 11:46
                              ;-)
                              • Gość: bosman jak Kuba Bogu... IP: *.centertel.pl 18.01.11, 08:45
                                tak Gwatemala Gwadelupie ;-)
                  • Gość: powrut nawakacjah Re: agata111z pisze w Społ.Obyw. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 14.01.11, 08:44
                    joasiu kto organizowal wylot samolotu --------ludzie PREZESA tuska============
                    ps jakby byli normalmymi ludzmi DAWNO POwinni zniknac z zycia POlitycznego /ale SALONOWCY dalej beda sie babrac w guwnie
                    • Gość: bosman skoro ma się do czynienia... IP: *.centertel.pl 17.01.11, 10:23
                      z takim gównem jak nie przymierzając ty i wszyscy pisodupki, to nie ma wyjścia. Pamiętasz nieuku stareńką piosenkę (jeszcze z moich czasów przedszkolnych)?
                      "siadł powrut pod wychodkiem
                      i klepał gó... młotkiem,
                      a gó... jak to gó...
                      klepało się nierówno"
                      • Gość: m1337 Re: skoro ma się do czynienia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 11:17
                        BÓG tak chciał nikt nie jest temu winny ani p.Tusk ,ani p.Komorowski ,ani p.Putin czy p.Miedwiediew. L.Kaczynski był wybrańcem swego losu-,,BÓG TAK CHCIAŁ".
                        I proszę żadnych już zbędnych dyskusji , i nie fałszować jedynej prawdy.....
                        • pogarda Re: skoro ma się do czynienia... 17.01.11, 12:00
                          Prosze zostawic mnei w spokoju - nie mialem z tym nic wspolnego. Ja wcale TAK NIE CHCIALEM!
                          Ja chcialem nieco inaczej.
                          pzdr ;D
      • Gość: saba sam Cieszę się, że mój wpis wzbudził dalszą dyskusję. IP: 81.15.171.* 17.01.11, 12:17
        Nie dostałem jednak ŻADNEGO merytorycznego kontrargumentu. Dowodzi to, że koncepcja zamachu jest bardzo mocna. Dlatego dorzucam jeszcze kilka fuck-upów do przemyślenia:
        - jeszcze przed katastrofą w Smoleńsku było 160 agentów FSB i tylko kilku BOR'owców (ale niewiadomo ilu i od którego momentu)
        - po dwóch tygodniach zmieniła się godzina katastrofy (w dobie bardzo precyzyjnej elektroniki i natychmiastowej informacji)
        - w marcu 2010 pod Moskwą rozbił się podobny Tupolew. Spadł do lasu, o wiele bardziej gęstego niż ten pod Smoleńskiem. Nikt nie zginął, samolot nie rozpadł się tysiące kawałków i nikogo nie identyfikowano po DNA przez ponad tydzień. Zdjęcia i filmy są w internecie.
        Pozdrawiam i zachęcam do próby obalenia hipotezy zamachu.
        • Gość: pcat jeszcze jedna uwaga historyczna IP: 81.15.171.* 17.01.11, 12:30
          Pierwsza wersja wydarzeń Rosjan/Sowietów:
          1) KATYŃ wg Stalina - polskich oficerów nie ma, bo uciekli do Mandżurii
          2) SMOLEŃSK wg MAK - pijany polski generał zmusił pilotów do lądowania na ślepo we mgle. Ten pijany, tamci durnie i skończyło się katastrofą.

          Druga wersja:
          1) KATYŃ - to wina Niemców
          2) SMOLEŃSK wg rządu Federacji Rosyjskiej (za jakiś czas) - generał nie musiał być pijany, ale presja prezydenta i błędy pilotów to 90% winy. Reszta po stronie rosyjskiej - stare lotnisko, przestarzałe instrumenty, mgła.

          Wersja prawdziwa:
          1) KATYŃ - ludobójstwo, wina Rosjan
          2) SMOLEŃSK - sami wiecie...
        • tajnos.agentos Re: Cieszę się, że mój wpis wzbudził dalszą dysku 17.01.11, 13:38
          Zamach to nie jest hipoteza, tylko najprawdziwsza prawda. Nie da się obalić oczywistych argumentów, że:
          - ruscy zastosowali broń geofizyczną,
          - ruscy rozpylili z "Kukuruźników" sztuczną mgłę,
          - ruscy dobijali rannych strzałem w tył,
          - ruscy pocięli całkiem jaszcze dobry samolot na małe kawałki żeb zatrzeć ślady.
          Moje uszanowanie.
          • tajnos.agentos Re: Cieszę się, że mój wpis wzbudził dalszą dysku 17.01.11, 13:40
            Aha, no i jeszcze oczywiście ruscy celowo wprowadzili polskiego pilotaw błąd mówiąc mu, że wcale nie musi lądować, ale jak bardzo chce to może spróbować - ale tylko raz.
            • Gość: aron Re: Cieszę się, że mój wpis wzbudził dalszą dysku IP: 188.33.97.* 17.01.11, 14:16
              ruski kontroler kilka sekund za pozno powiedzial horyzont co prawdopodobnie oznaczalo wyrok smierci na samolot kto wie czy przez kilka sekund pilot nie moglby sie podniesc tak aby ominac brzoe
              • tajnos.agentos Re: Cieszę się, że mój wpis wzbudził dalszą dysku 17.01.11, 14:18
                Chłopku, ty lepiej powiedz kto naszemu Prezydentowi przed katastrofą schował spadochron? To by wiele wyjaśniło...
                • pcat Raduje się serce. 17.01.11, 14:44
                  Kiedy jakaś miernota pt "tajnos agentos" nie odpowiada merytorycznie na moje informacje, a próbuje odwrócić kota ogonem poprzez nieadekwatne do sytuacji (śmierć blisko setki osób) żarty.
                  • qqbek Re: Raduje się serce. 17.01.11, 17:22
                    pcat napisał:

                    > Kiedy jakaś miernota pt "tajnos agentos"
                    Tak się składa, że tę "miernotę" znam z tego forum od ponad 6 lat...

                    > nie odpowiada merytorycznie na moje in
                    > formacje,

                    Jakie informacje? ROTFL.

                    > a próbuje odwrócić kota ogonem poprzez nieadekwatne do sytuacji (śmie
                    > rć blisko setki osób) żarty.

                    Nie chcę ( i zapewne tajnos też nie) obracać śmierci niespełna setki osób w żart... ale też nie zamierzam się przyglądać temu, jak niektórzy próbują ją obrócić w farsę.
                    Ciszej nad tą trumną na Wawelu... proszę...
                    • Gość: pcat Re: Raduje się serce. IP: *.222.242.46.spray.net.pl 17.01.11, 18:19
                      Jakie info? Wpisałem je jako "saba sam".
                      Farsa? Tylko z twojej strony.
                    • tajnos.agentos Re: Raduje się serce. 18.01.11, 08:27
                      qqbek napisał:

                      > Nie chcę ( i zapewne tajnos też nie) obracać śmierci niespełna setki osób w żar
                      > t... ale też nie zamierzam się przyglądać temu, jak niektórzy próbują ją obróci
                      > ć w farsę.
                      > Ciszej nad tą trumną na Wawelu... proszę...

                      "Nie chcem, ale muszem"... Również w moim przekonaniu ponure jaja z tej tragedii robią sobie przede wszystkim osobnicy właśnie tacy jak ten, któremu odpisałem adekwatnie do jego poziomu umysłowego.:(
                      • Gość: pcat Re: Raduje się serce. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:45
                        Bla, bla, bla.
                  • bosonoga.contessa Re: Raduje się serce. 17.01.11, 17:34
                    pcat napisał:

                    > Kiedy jakaś miernota pt "tajnos agentos" nie odpowiada merytorycznie na moje in
                    > formacje, a próbuje odwrócić kota ogonem poprzez nieadekwatne do sytuacji (śmie
                    > rć blisko setki osób) żarty.
                    pcat, zeby kogos nazwac miernotą, trzeba być wyjatkowo złym, albo zakompleksionym człowiekiem. Poza tym trzeba o tym kimś miec sporą wiedzę, w przeciwnym wypadku wydaje sie niezbyt dobre swiadectwo o sobie. Weź to , prosze pod uwagę, bowiem nie wykluczam, ze do tego jestes chrzescijaninem i wowczas tym bardziej nie nalezy do bliźniego z gniewem podchodzić....
                    co za czasy...ech!
                    • Gość: pcat Re: Raduje się serce. IP: *.222.242.46.spray.net.pl 17.01.11, 18:22
                      Mega! "zeby kogos nazwac miernotą, trzeba być wyjatkowo złym, albo zakompleksion
                      > ym człowiekiem".
                      Aż się roześmiałem.
                      Nieźle pojechałeś. Przy takim postrzeganiu rzeczywistości nie masz co się brać za zamach smoleński. Nie ten level intelektualny.
                      • blaznivy.kacir samokrytyka? 17.01.11, 18:42
                        łoł!
                        tego dawno nie bywało...
                      • bosonoga.contessa nie ten poziom intelektualny 17.01.11, 19:11
                        Gość portalu: pcat napisał(a):

                        > Mega! "zeby kogos nazwac miernotą, trzeba być wyjatkowo złym, albo zakompleksio
                        > n
                        > > ym człowiekiem".
                        > Aż się roześmiałem.
                        > Nieźle pojechałeś. Przy takim postrzeganiu rzeczywistości nie masz co się brać
                        > za zamach smoleński. Nie ten level intelektualny.
                        Jesli to było do mnie, to odpowiadam, jesli nie, to puśc to w niepamięć
                        Cieszę sie bardzo, ze sprawilam Ci radość. I dziekuje za uznanie.
                        Nie mam klopotow z racjonalnym odbiorem rzeczywistosci, bowiem pilnie studiowałam nauki ścisle ...no a przede wszystkim logikę.
                        Postudiuj Ajdukiewicza, to na pewno sie przyda do rozwiklania każdego trudnego problemu, nie tylko smoleńskiego.
                        " Nie ten level intelektualny."...absolutnie sie z Toba zgadzam!!
                        Swiat jest logiczny...wbrew pozorom
                        • Gość: pcat Po raz kolejny. IP: *.222.242.46.spray.net.pl 17.01.11, 23:14
                          Kierujecie dyskusję na wątki poboczne i personalne zamiast merytorycznie odpowiedzieć na fakty, które podałem jako "saba sam".
                          Nadal czekam czy ktoś może logicznie rozwiać moje potężne wątpliwości.
                          PS. Skoro samolot rozbił się o 8.41, to skąd Wiktor Bater wiedział o tym trzy minuty wcześniej? Adekwatne filmiki na YT.
                          • tajnos.agentos Re: Po raz kolejny. 18.01.11, 08:42
                            Gość portalu: pcat napisał(a):

                            > PS. Skoro samolot rozbił się o 8.41, to skąd Wiktor Bater wiedział o tym trzy m
                            > inuty wcześniej? Adekwatne filmiki na YT.

                            To proste: zegarek Wiktora Batera późnił się o trzy minuty. To się zdarza, mój na przykład od dawna śpieszy się o 5 minut a ja tak się do tego przyzwyczaiłem, że przez myśl mi nie przejdzie go przestawić.:DDD
                            • Gość: pcat Re: Po raz kolejny. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:00
                              Międzynarodowy korespondent telewizyjny ma zaplanowe wejścia na antenę co do sekundy. Trzyminutowe spóźnienie u takiego profesjonalisty jest więc wykluczone. Np. siedzi w toalecie i musi wiedzieć ile ma jeszcze czasu:)
                              • przemek.leniak w sytuacji siedzenia w toalecie 18.01.11, 10:40
                                ważniejsza jest wiedza ile się ma jeszcze papieru a nie czasu...
                                • Gość: pcat Re: w sytuacji siedzenia w toalecie IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:45
                                  Nie przywiązuj się za bardzo do tego przykładu.
                    • tajnos.agentos Re: Raduje się serce. 18.01.11, 08:38
                      bosonoga.contessa napisała:

                      > pcat, zeby kogos nazwac miernotą, trzeba być wyjatkowo złym, albo zakompleksion
                      > ym człowiekiem.

                      Moim zdanie, możliwości są następujące:
                      1/ albo to jest normalny psychol,
                      2/ albo to jest normalny etatowy PiSuarowo - radyjomaryjny forumowy szczekacz,
                      3/ albo to jest normalny etatowy prowokator, opłacany przez zreformowane przez Macierewicza Antosia tak zwane "służby specjalne".
                      W żadnym z wymienionych powyżej przypadków nie warto nawet próbować nawiązywać jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji - bo nie ma z kim.:)))
                      • Gość: pcat Re: Raduje się serce. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:01
                        Po raz kolejny brak odniesienia do faktów, a tylko wyzwiska i inwektywy. Zaciemniasz dyskusję. Zmień forum.
                        • tajnos.agentos Re: Raduje się serce. 18.01.11, 10:06
                          Gość portalu: pcat napisał(a):

                          > Zaciem
                          > niasz dyskusję. Zmień forum.

                          Z twoimi rewelacjami oraz wnioskami wypad na PiSuarowe forum, trollu. Tam spotkasz się z pełnym zrozumieniem i powszechną aprobatą.
                          • Gość: pcat Szok. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:33
                            Jestem totalnie zdewastowany twoją miażdżącą ripostą.
                  • tajnos.agentos Te, "merytoryczny"! 18.01.11, 08:23
                    pcat napisał:

                    > Kiedy jakaś miernota pt "tajnos agentos" nie odpowiada merytorycznie na moje in
                    > formacje,

                    Jeśli oczekujesz merytorycznych odpowiedzi, to przestań pieprzyć jak potłuczony, tylko pisz z sensem, na temat i podaj jakieś sprawdzone informacje z wiarygodnego źródła. Do tych pór bowiem w twoich wypocinach nie widzę nic, poza kupą wyssanych z palca i niczym niepopartych bredni, kłamstw oraz majaczeń ciężko chorego umysłu.:D
                    • Gość: pcat Re: Te, "merytoryczny"! IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:05
                      Po raz kolejny proszę o obalenie faktów. Jeśli odniesienie się do wszystkich naraz jest dla ciebie zbyt trudne, to zacznij rozbierać temat po kawałku. Nr 1 - co sądzisz o Tupolevie, który w marcu 2010 spadł do gęstego lasu pod Moskwą (niedaleko lotniska Domodevo) i:
                      - nikt nie zginął
                      - samolot zostal w jednym kawałku (tylko pękł na pół, ale utrzymał integralność)
                      - drzewa były grubsze i było ich więcej
                      - skrzydła nie odpadły
                      • tajnos.agentos Re: Te, "merytoryczny"! 18.01.11, 10:09
                        Odpowiedź otrzymałeś, a teraz wypad w podskokach.:P
                        • Gość: pcat Normalnie podstawówka. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:35
                          Ale ostrzegali mnie: "nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
                          Chociaż w twoim przypadku świta mi też inna myśl - ty nie jesteś głupi, ty po prostu jesteś w pracy i wykonujesz swoje obowiązki.
                          • przemek.leniak a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 10:41
                            bo nie rozumiem twoich motywów...
                            • tajnos.agentos Jak to po co? 18.01.11, 10:47
                              Przecież trzeba rzucić jakiś możliwie najgłupszy zastępczy temat, żeby ludzie nawzajem skakali sobie do oczu i tym samym mniej interesowali się sprawami istotnymi - takimi jak na przykład prywata i burdel w Kancelarii Prezydenckiej, która była zleceniodawcą i głównym organizatorem lotu a także w wojsku, które było jego wykonawcą.
                              • Gość: pcat Re: Jak to po co? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:53
                                Bo ci żyłka pęknie Iwanku.
                              • przemek.leniak tego akurat ukryć się nie da 18.01.11, 11:02
                                podobnie jak i innych rzeczy które chciano by ukryć...
                                myślę że to raczej zwykła teoria spiskowa
                                które tak przecie wszyscy lubimy
                                zamach to jednak brzmi inaczej niż solidnie wypracowany wypadek
                                • tajnos.agentos Re: tego akurat ukryć się nie da 18.01.11, 11:12
                                  Powiedzmy sobie szczerze, że na ten "wypadek" (w cudzysłowie, bo to jest bardzo duży eufemizm) w pocie czół zapracowało wiele różnych podmiotów...
                                  • Gość: pcat Re: tego akurat ukryć się nie da IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:14
                                    Zaczyna się rozmywanie odpowiedzialności i przyczyn...
                                    • przemek.leniak Można nie rozmywać 18.01.11, 11:38
                                      przeczytaj sobie co Joanna wkleiła - Wałęsa nie rozmywa...
                                      ...
                                      ja jakoś się zgadzam z tajnosem w kwesti tego że to praca zbiorowa
                                      (ależ się porobiło)
                                      tyle że pot jakos mnie nie przekonuje
                                      mysle że raczej spocenia się unikano
                            • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 10:53
                              Po co mi zamach? Po nic.
                              Ale zamach był, a jego głównymi następstwami stały się:
                              1) przejęcie stanowisk (Prezydent, szef NBP, RPO, IPN, BBN, awanse generalskie dla "odpowiednich" generałów na wakaty po katastrofie, TVP)
                              2) przejęcie aneksu do raportu o WSI (zawierającego wiele ciekawych nazwisk)
                              3) wyeliminowanie silnego antyrosyjskiego ośrodka prezydenckiego
                              4) podpisanie długoletniej umowy gazowej na najdroższy gaz w Europie w chwili gdy w Polsce odkryto złoża gazu łupkowego (dziesiątki miliardów euro)
                              • empi Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 10:56
                                a wszystko to w obliczu nieuchronnego zwycięstwa Kaczyńskiego w zbliżajacych się wyborach prezydenckich :)
                                pzdr.
                                • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:04
                                  1) Tusk też miał wygrać. Pamiętam sondaże 65:35 dla Donalda.
                                  2) Letnie powodzie i nieudolność rządu, to kolejne 10-15% dla konkurenta kandydata PO.
                                  3) Nie wiemy jakie nazwiska zawierał aneks do raportu WSI, ale wiemy kto z PO jako jedyny głosował przeciwko rozwiązaniu tej służby, hehe:)
                                • przemek.leniak ano własnie... 18.01.11, 11:19
                                  tak szczerze to myślę sobie że może jeszcze kwestia tego że ktoś celowo w samym samolocie się przyczynił mogła by być rozważana (wiem ze to myśl niepolityczna i mało ogólnie przyjemna)
                                  i choć nie wydaje mi się prawdopodobna taka wersja...
                                  to...
                                  właściwie to nawet powinna być rozważona bo od śledczych wymaga się profesjonalizmu w podejściu a nie empati
                                  ale też nie w procesie raportowania technicznych aspektów wypadku tylko w śledztwie
                                  ...
                                  ale zamach?
                                  na niemal 100 osób...
                                  w grę mógłby wchodzić chyba tylko jakiś terroryzm
                                  ale wtedy do zmachu by się natychmiast ktos przyznał
                                  poza tym naprawdę nic nie uzasadnia tezy o zamachu
                                  a nie wystarczy wiara że był zamach
                                  ...
                                  Moje Słonko powiedziało że wypadek to jest jednoczesne zadziałanie wielu nieszczęsliwych przypadków
                                  mam nieodparte wrażenie że to się tak odbyło własnie
                                  ...
                                  hmm tak wogóle to raport Mac ma chyba służyć poprawie bezpieczeństwa ruchu lotniczego
                                  ciekaw jestem na ile polski raport się do tego szczytnego celu przyczyni...
                                  • Gość: pcat Re: ano własnie... IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:09
                                    Tak sobie czytam twoje przemyślenia i mam dylemat. Nie wiem kim jesteś.

                                    1) albo totalnym naiwniakiem, którego zdradza żona i któremu koledzy nie oddają pożyczonych pieniędzy. Osobą, która wysyła sms'y na audiotele i któremu akwizytor jest w stanie sprzedać ekologiczne żelazko na korbkę za 1000 PLN.

                                    2) albo osobą, która nie wierzy w ani jedno słowo, które pisze na tym forum, ale musi tak robić, bo taką ma pracę.
                                    • przemek.leniak tak to jest imperatyw, istotnie 18.01.11, 16:15
                                      i istotnie nie wierzę w ani jedno słowo które piszesz na tym forum
                                      nieźle dedukujesz ;-)
                                      choć z drugiej strony koledzy nie oddaja mi faktycznie pieniedzy które od nich pożyczyłem
                                      a żony z żelazkiem nie widziałem od jakichś 3 lat
                                      • Gość: pcat Re: tak to jest imperatyw, istotnie IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:24
                                        Ziew.
                              • lady.in.red_solo Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:02
                                Chyba prawda z tym gazem głupkowym;P
                                Nie zacietrzewiaj sie pcat ponieważ Fotyga, Jakubiak, prof Radziszewska i mnostwo urokliwych osobliwosci ma podobne zdanie. Niech Ci to wystarczy. A burdelu na pewno nie było w Kancelarii Prezydenta, bo burdel to poważna instytucja.
                                Pozdrawiam
                                • tajnos.agentos Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:09
                                  lady.in.red_solo napisała:

                                  > A burdelu n
                                  > a pewno nie było w Kancelarii Prezydenta, bo burdel to poważna instytucja.

                                  Fakt, źle się wyraziłem - chodziło mi o nieporządek, tak w Kancelarii, jak w innych instytucjach współorganizujących lot. Przepraszam.:)))
                                  • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:12
                                    Nie rozumiem jak biurokracja może rozwalić samolot na kawałeczki i spowodować, że część ciał była możliwa do rozpoznania po badanich DNA. Czy to również burdel nie pozwala Rosjanom oddać nam wrak i czarnych skrzynek?
                                    • tajnos.agentos Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:19
                                      A propos "czarnych skrzynek"... Po raz kolejny pytam: co się stało z trzecią "czarną skrzynką" i jej zapisem, które natychmiast po odnalezieniu zostały przekazane stronie polskiej? Też ruski zamach?:D
                                      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Trzecia-czarna-skrzynka-bedzie-odczytana-w-Polsce,wid,12168997,wiadomosc.html?ticaid=1b9f4
                                    • empi Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:24
                                      posłuchaj, nie na wszystkim musisz się znać, nie wszystko musisz zrozumieć. Uwierz fachowcom, pilotom, biegłym, itd. Czy wiesz dlaczego masz obraz w telewizorze? Napewno Twoja wiedza w tym temacie jest znikoma, wierzysz fachowcom, specjalistom, że działają tu pewne prawa fizyki. Jesli nie to tak jak było z moją babcią. Zobaczyła telewizor, zajrzała z tyłu i orzekła, że to siły nieczyste tak działają. Nie potrafiła uwierzyć, że to dzieło ludzkie. Oglądając zaś później pierwszą transmisję z lądowania ludzi na Księżycu utwierdziła się w swoim przekonaniu, że to wszystko to oszustwo spowodowane działaniem szatana. Ja np. do dziś nie pojmuję tak dokładnie dlaczego ludzie w Australii nie spadają z Ziemi. Fachowcy mówią mi, że to dzięki przyciąganiu ziemskiemu. Słaby w szkole byłem z fizyki, dokładnie tej teorii nie znam i dlatego muszę im wierzyć. Powiedz czy słusznie robię ? :)
                                      pzdr.
                                      • przemek.leniak i znów no własnie 18.01.11, 11:45
                                        mnie przekonuje Edmund Klich
                                        • empi Re: i znów no własnie 18.01.11, 12:03
                                          > mnie przekonuje Edmund Klich
                                          w jego wypowiedziach brak politycznego bełkotu. Zauważ, że wszystkie opcje polityczne obchodzą się z nim ostrożnie. Widocznie ma argumenty.
                                          pzdr.
                                          • przemek.leniak myśle że to klasyczney przykład 18.01.11, 12:31
                                            Klich wie co mówi a pozostali mówia co wiedzą...
                                            nie wyłączjąc mnie z tych pozostałych
                                            • Gość: pcat Re: myśle że to klasyczney przykład IP: 81.15.171.* 18.01.11, 14:41
                                              Kabaret! Objawiło się grono obrońców pułkownika Klicha!
                                              Dziadek bełkocze, Rosja nie uwzględnia jego uwag.
                                              Przypominam, że chciał się podać do dymisji kilka dni po katastrofie, kiedy zrozumiał co będzie musiał firmować własnym nazwiskiem. Historia go zmasakruje. Jego wnuki będą zmieniały nazwiska.
                                • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:09
                                  Po raz kolejny jestem zniesmaczony brakiem taktu wobec sytuacji gdzie zginęła setka ludzi vide opowiastka o burdelu.
                                  • tajnos.agentos Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:13
                                    Gość portalu: pcat napisał(a):

                                    > Po raz kolejny jestem zniesmaczony brakiem taktu wobec sytuacji gdzie zginęła s
                                    > etka ludzi vide opowiastka o burdelu.

                                    Więc wykaż ten takt, już nie pieprz bez sensu i zacznij się leczyć.
                                    • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:18
                                      Ziew.
                                  • lady.in.red_solo Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 11:13
                                    Gość portalu: pcat napisał(a):

                                    > Po raz kolejny jestem zniesmaczony brakiem taktu wobec sytuacji gdzie zginęła s
                                    > etka ludzi vide opowiastka o burdelu.
                                    Domyslam sie, ze także seks bez zamiaru prokreacji jest Ci wstrętny.
                                    Jest to jakas opcja na brak możliwosci :P
                                    • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 11:15
                                      Brak związku z głównym tematem dyskusji.
                                      • pogarda Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 12:40
                                        Bardzo na temat. Gdyby rodzice Kaczynskich prefereowali seks dla przyjemnosci i uzywali prezerwatyw, polska bylaby dzisiaj znacznie lepszym miejscem do zycia.
                                        pzdr
                                        • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 14:38
                                          Gdyby to samo odnieść do rodziców Putina, to być może setki rodzin z moskiewskich bloków jednak by żyło. Nie mówiąc o tysiącach Czeczenów.
                                          • pogarda Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 15:12
                                            A co nas putin obchodzi? Mamy swoich oszolomow!
                                            • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:25
                                              Po raz kolejny odeszliśmy od meritum. Dlaczego orędzie Komorowskiego pojawiło się na serwerach TVP Info o piatej rano 10 kwietnia? Dlaczego Komorowski mówił w wywiadzie radiowym "Prezydent gdzieś poleci i wszystko się zmieni..."?
                                              • empi Re: a po co ci ten "zamach"? 18.01.11, 15:47
                                                > Dlaczego orędzie Komorowskiego pojawiło się na serwerach TVP Info
                                                > o piatej rano 10 kwietnia?
                                                w tym czasie TVP, a więc i kanał info był w rękach PiS. Jeżeli tak było jak mówisz tzn., że wcześniej tam o wszystkim wiedzieli i PiS sam przygotował ten zamach. Należy to rozumieć jako wewnętrzną próbę puczu PiSowskiego. Wiadomo Lech nie miał szans na reelekcję. Orędzie Komorowskiego sfałszowano (przecież wiadome było, że Marszałek Sejmu przejmuje obowiązki Prezydenta) i szykowano się do nowych wyborów by na fali nieszczęścia nowy kandydat PiS mógł wygrać wybory ponownie. Nie wyszło gdyż Kluzik i inni zbajerowali J.K. zamulonego prochami uspokajajacymi. J.K. w końcu się zreflektował lecz już było za późno! Komorowski wygrał. Teraz pojmujesz całe postępowanie J.K. względem Kluzik i całej tej spółki. Sam prezes mówił, że tak knuli już od dłuższego czasu! Takie są niezaprzeczalne fakty!
                                                pzdr.
                                                • przemek.leniak oliwa zawsze wypływa 18.01.11, 16:16
                                                  ot co!
                                                  • Gość: pcat Re: oliwa zawsze wypływa IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:28
                                                    Zmiana loginu, odpisanie samemu sobie. Bez odbioru.
                                                • Gość: pcat Re: a po co ci ten "zamach"? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:28
                                                  Cieszę się, że zmusiłem cię do wysiłku intelektualnego aczkolwiek wynik przypomina próbę udowodnienia, że to Polska napadła na Rzeszę w 1939.
                                                  PS. O tym, że Lech miał potężne szanse na reelekcję napisałem kilkanaście wersów powyżej.
                      • pogarda Do pcat: 18.01.11, 12:24
                        Gość portalu: pcat napisał(a):

                        > Po raz kolejny proszę o obalenie faktów.

                        Na razie nie podales zadnych faktow, tylko wlasne tezy niepoparte zadnymi dowodami. Przygladam sie dyskusji i zadnych faktow, wybacz nie widze. Stad tez zarzut tajnosa o pisuarow trollowanie. Wyglada to niestety tak, ze przenosisz imaginacje i teorie w sfere realnego myslenia, a to z kolei zapawa na paranoje.
                        Mialbym twoje tezy i przypuszczenia za merytoryczne jesli bylbys czlonkiem polskiej lub rosyjskiej ekipy sledczej - w innym przypadku twoje "dowody" to nic innego jak jeszcze jeden przyklad teorii spiskowej, tworzonej przez domoroslego detektywa, ktory nie potrafi nawet skojarzyc podstawowych informacji a bazuje na wytycznych prezesa partii, ktora dla zaciemnienia wlasnych problemow ze spojnoscia (tak osobowa jak i merytoryczna) rzuca oskarzenia bez podstaw czy poparcia dowodami.

                        [...] co sądzisz o Tupolevie, który w marcu 2010 spadł do gęstego lasu pod Moskwą (niedaleko lotniska Domodevo) i:
                        - nikt nie zginął
                        - samolot zostal w jednym kawałku (tylko pękł na pół, ale utrzymał integralność)
                        - drzewa były grubsze i było ich więcej
                        - skrzydła nie odpadły


                        Proponuje poczytac na temat tamtego wypadku jeszcze raz i wyciagnac wlasciwe wnioski. JEsli nie potrafisz skojarzyc faktow dam ci kilka przykladow:
                        - obie katastrofy sa wyjatkowo od siebie rozne
                        - pilot rzeczonego tupolewa spodziewal sie wypadku i mial sporo czasu na reakcje, dlatego zszedl jak najnizej wytracajac predkosc do wielkosci duzo nizszej niz predkosc podchodzenia do ladowania, utrzymal kurs i wytracil z owej predkosci sporo na czubkach drzew (takie "omiatanie" skrzydel od spodu jest dosc popularna praktyka)
                        - pilot rzadowego TU nie mial ani czasu ani sposobnosci na reakcje
                        - vide: obejrzyj zdjecia obu lasow i wtedy zrekonstruuj, zreformuj swoje zdanie "do gestego lasu"
                        - Samolot na pokladzie ktorego byl ex-prezyednt Bush oderwal skrzydlo od uderzenia w pjedyncza latarnie
                        - finalnie - pomysl mozgiem, to nie boli.
                        pzdr
                        • pogarda Re: Do pcat: 18.01.11, 12:39
                          PS: samolot polski mial nadal pelne baki paliwa - na 45 minut kolowania i rezerwe - samolot rosyjski pod moskwa zrzucil paliwo przez katastrofa.

                          Twoj argument o braku taktu w temacie katastrofy jest typowo gebelsowska metoda pisowcow na zaistniala sytuacje. My mowimy o katastrofie i oskarzamy moskwe i tuska! Pleciemy pierdoly nie majac podstawowej wiedzy na temat ale za to mamy tupet zniszczyc polskie stosunki z rosja. Ci ktorzy smeli sie sprzeciwic naszym bredniom i wypowiedzieli to glosno nie maja szacunku dla majestatu smierci a zginelo tylu ludzi...

                          "Silny antyrosyjski osrodek prezydencki" BLAGAM! Lech Kaczynski byl ciekawym czlowiekiem, duzo madrzejszym i politycznie stabilnym niz brat ale powiedzmy to jeszcze raz: Byl najgorszym prezydentem jakiego polska miala po 1989 roku. Jako prezydent byl jedynie cieniem wlasnego brata wykonujacym instrukcje i raportujacym ich wykonanie! Pisowskie "Tanie Panstwo" bylo najdrozsze w historii a kancelaria prezydencka wydala przez pierwszy rok prezydentury kaczynskiego wiecej niz kawasniewski przez dwa a walesa przez cztery.
                          pzdr
                          • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 14:36
                            Doceniam, że chcesz mnie nawrócić. Poproszę jednak o informację źródłową o wydatkach Kancelarii Prezydenta.
                            Jakie stosunki z Rosją? Chyba takie, że Polska stoi nachylona, a rosyjski niedźwiedź sobie używa.
                            Tupet? Tupet to trzeba mieć, żeby wymordować elitą sąsiedniego kraju i twierdzić, że oficerowie uciekli do Mandżurii, a potem przez pół wieku wmawiać, że to jednak Niemcy.
                            Co do Tupolewów - w naszym brzoza ponoć złamała skrzydło. Dlaczego w tamtym nie złamała?
                            • pogarda Re: Do pcat: 18.01.11, 14:44
                              Nokogo nie chce nawracac. Apeluje jedynie o rzetelnosc a nie paplanie plotek i przedstawianie ich jako dowody.
                              Wydatki kancelarii mozesz znalezc na stronach .gov.pl
                              Jesli jestes zbyt leniwy aby dokonac porownania wydatkow samemu znajdziesz je na stronach rzepy.
                              Proponuje abys razem z aronem i J2 (pierwszy kocha Jaroslawa drugi widzi wszedzie spisek neobolszewikow z UE) zalozyli wlasne forum i tam do woli uzywali sobie do woli na ruskich, zydow i innych masonow mordujacych polskich prezydentow.
                              Przyznam jednak, ze zgadzam sie z jaroslawem wielkim w jednej sprawie. Ktos podmienil cialo prezydenta! Tutaj dowod rzeczowy na pismie.
                              • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:23
                                1)Wsadź sobie głęboko swój apel - to ty dezinformujesz i rozmywasz.
                                2) Na stronach gov.pl? Dzięki, bo myślałem, że w gdzieś w internecie. Wklej mi linka do konkretnej strony.
                                3) Musisz jednak przyznać, że prezydent Polski to najniebezpieczniejszy zawód świata - Narutowicz, Sikorski (jako zwierzchnik sił zbrojnych) i Kaczyński. Dwie dziwne katastrofy lotniczne i raz broń palna. Śmiertelność około 30% w trakcie pełnienia urzędu.
                                • pogarda Re: Do pcat: 18.01.11, 15:35
                                  W przypadkach Naruutowicza i Sikorskiego nikt nie podmmienial ciala. Oni byli bohaterami i bez tego.
                                  • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:40
                                    Co mam odpowiedzieć? Twoja wypowiedź to jakaś żenada.
                                    • qqbek Do pcat: 18.01.11, 15:59
                                      Gość portalu: pcat napisał(a):

                                      > Co mam odpowiedzieć? Twoja wypowiedź to jakaś żenada.

                                      Nie uważasz, by Narutowicz i Sikorski byli bohaterami a jednocześnie uważasz Lecha Kaczyńskiego za takowego?
                                      No i kto tutaj reprezentuje żenujący poziom?
                                      • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:22
                                        Ło matko! O ja biedny, głupi!
                                        Jak mogłem tak źle myśleć?!
                                        Właśnie wieszam w salonie portet Jaruzelskiego - przecież średnia pensja na poziomie 30 dolców w 1988 roku to było mega osiągnięcie.
                                        • qqbek Re: Do pcat: 18.01.11, 16:33
                                          Gość portalu: pcat napisał(a):

                                          > Ło matko! O ja biedny, głupi!
                                          > Jak mogłem tak źle myśleć?!
                                          > Właśnie wieszam w salonie portet Jaruzelskiego - przecież średnia pensja na poz
                                          > iomie 30 dolców w 1988 roku to było mega osiągnięcie.

                                          Wieszaj sobie kogo tam chcesz.
                                          Skoro nie wiesz, że Sikorski w życiu nie był prezydentem RP, to jesteś takim, mniej-więcej, partnerem do dyskusji, jak mój spaniel (nie postrzegaj tego w kategoriach obrazy, bardzo inteligentne bydle bowiem z mego psa).
                                          • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:43
                                            Napisałem "Sikorski jako zwierzchnik sił zbrojnych" jako analogię do prezydentów. Taki skrót myślowy dla inteligentnych. Jak widać pomyliłem w ocenie odbiorców tego wpisu...
                                            • qqbek Re: Do pcat: 18.01.11, 17:11
                                              Gość portalu: pcat napisał(a):

                                              > Napisałem "Sikorski jako zwierzchnik sił zbrojnych" jako analogię do prezydentó
                                              > w. Taki skrót myślowy dla inteligentnych. Jak widać pomyliłem w ocenie odbiorcó
                                              > w tego wpisu...

                                              Przepraszam, ale zawalam testy na "inteligencję żoliborską"... jeden po drugim.
                                              Za to byłem przez pewien czas członkiem MENSY... niestety te dwie rzeczy (zdanie testu na "IŻ" i wysoki wynik testu na IQ) się wykluczają.
                                              Zgodzić się mogę z jednym... pomyliłeś się w ocenie odbiorców swoich wypocin...

                                              ...czep się lepiej kolejnej teorii spiskowej, dotyczącej kolejnego Prezydenta RP (jeżeli chcesz już tej swojej 30% umieralności w ramach sprawowania urzędu). Tylko prezydent o którym mówię miał na imię Bolesław (co prawda urząd prezydenta RP z własnej inicjatywy zniósł, ale nadal był pierwszym sekretarzem), a nie Władysław (który prezydentem nigdy nie był, za to premierem dwa razy).
                                              • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:15
                                                To, że Sikorski nie był prezydentem (o czym wiem i bez waszej pomocy), a Bierut pojechał do Moskwy na wycieczkę życia, nie mają żadnego wpływu na to, że w Smoleńsku celowo zlikwidowano setkę ludzi.
                                  • przemek.leniak propos Narutowicza i Sikorskiego 18.01.11, 16:11
                                    z tym bohaterstwem to bym się tak nie rozpędzał
                                    raczej zostali bohaterami w chwili śmierci
                                    Sikorski może bardziej bohaterował za życia ale to poniekąd zawodowo...
                                    • qqbek Narutowicz i Sikorski... 18.01.11, 16:29
                                      przemek.leniak napisał:

                                      > z tym bohaterstwem to bym się tak nie rozpędzał
                                      > raczej zostali bohaterami w chwili śmierci
                                      > Sikorski może bardziej bohaterował za życia ale to poniekąd zawodowo...

                                      Narutowicz miał jaja pomagać Polakom w chwili, w której nikt im nie pomagał. Działał aktywnie na rzecz pomocy Polakom (głównie jeśli chodzi o Zabór Rosyjski).
                                      Miał też jaja rzucić ciepłą posadę dziekana i wrócić do Polski, aktywnie wykorzystując swoje inżynierskie doświadczenie w wielu projektach. Miał też w końcu odwagę stanąć do wyścigu prezydenckiego, z pełną świadomością faktu, że w razie wyboru nie będzie zbyt popularny (tu eufemizm) w kręgach związanych z Maurycym Zamoyskim.
                                      Świadom burd wzniecanych przez endecję i jej popleczników zdecydował się godnie sprawować swój urząd, nie bacząc na niebezpieczeństwa.
                                      To dlatego spotkał w Zachęcie Niewiadomskiego... Kaczora ochraniałoby 10 "borowików" w takich okolicznościach.

                                      Co do Sikorskiego - nasz kochany kolega z Warszawy się myli... nie był prezydentem, lecz premierem RP (i to dwukrotnie).
                                      • Gość: pcat Re: Narutowicz i Sikorski... IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:31
                                        A Komorowski uciekał przed powodzianami w Bogatyni.
                                      • empi Re: Narutowicz i Sikorski... 18.01.11, 16:34
                                        > Co do Sikorskiego - nasz kochany kolega z Warszawy się myli... nie był prezyden
                                        > tem, lecz premierem RP (i to dwukrotnie).

                                        czyli nie jest merytoryczny ten nasz kolega z W-wy:). Ciągle wymaga tego od innych.
                                        pzdr.
                                        • Gość: pcat Re: Narutowicz i Sikorski... IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:39
                                          Fakt, że Sikorski był premierem obala koncepcję zamachu w Smoleńsku?
                                          • qqbek Re: Narutowicz i Sikorski... 18.01.11, 17:05
                                            Gość portalu: pcat napisał(a):

                                            > Fakt, że Sikorski był premierem obala koncepcję zamachu w Smoleńsku?

                                            Jeżeli nazwać coś alogicznego "Twoją logiką", to podług niej, nawet fakt lnienia surykatek w południowej Afryce udowadnia koncepcję zamachu.
                                            Wszystko udowodni teorię zamachu... nawet fakt, że mi się rano moja ulubiona szczotka do klopa złamała.
                                            Powiesz, zgoda, są też inne dowody... proszę o nie, a nie o kolejną porcję demagogii.
                                            • Gość: pcat Re: Narutowicz i Sikorski... IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:16
                                              Ta część dyskusji jest już martwa. Nie odpisuj, bo szczerze mówiąc nie interesuje mnie co napiszesz.
                            • Gość: JB Re: Do pcat: IP: *.lublin.mm.pl 18.01.11, 14:49
                              Dośc tego pieprzenia.
                              • Gość: pcat Re: Do pcat: IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:24
                                Zmień forum, nikt Cię tu nie trzyma (a może jednak?).
                                • przemek.leniak wolę Joannę 18.01.11, 15:38
                                  teorie spiskowe proponuję rozwijać na podforum kto nami rządzi
                                  • Gość: pcat Re: wolę Joannę IP: 81.15.171.* 18.01.11, 15:44
                                    O wiele łatwiej łykać jak pelikan to co mówi redaktor TVN. Wtedy rzeczywistość jest zrozumiała. I to niemożliwe, że w dziejach świata zdarzały się jakieś niejawne porozumienia!
                                    • przemek.leniak i tak wolę Joannę 18.01.11, 15:53
                                      jaki znów TVN? do mnie na wsi TVN nie dociera...
                                      nie niemozliwe tylko pewne że były niejawne porozumienia
                                      np. z moja siostrą czasem porozumiewamy się bez słów
                                      a propos pelikana to mi się skojarzyło że że z pelikana robi się atrament
                                      z ksiązki z dzieciństwa natomiast pamiętam że pelikana nie da się zjeść
                                      ze względu na drzazgi
                                      jak chcesz zagadki to odgadnij tytuł tej książki
                                      • Gość: pcat Re: i tak wolę Joannę IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:20
                                        Czy ta książka to "TMC 65"?
                                        • przemek.leniak My używamy innych maszyn do dymu 18.01.11, 16:34
                                          hazerów dla przykładu...
                                          ale i za pomocą zwykłej dymiarki da sie osiągnąć fajne efekty
                                          ...
                                          Długie deszczowe lato - taki był tytuł cieniasie
                                          • Gość: pcat Re: My używamy innych maszyn do dymu IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:41
                                            Nie pitol - do rzeczy. Dlaczego Rosjanie rozbijali okna we wraku?
                                            • qqbek Re: My używamy innych maszyn do dymu 18.01.11, 17:12
                                              Gość portalu: pcat napisał(a):

                                              > Nie pitol - do rzeczy. Dlaczego Rosjanie rozbijali okna we wraku?

                                              Dowód proszę.
                                              • Gość: pcat Re: My używamy innych maszyn do dymu IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:18
                                                Film w "Misji specjalnej" zanim zninęła w anteny.
                                                Wklep w YT "Rosjanie zacierają ślady w Smoleńsku".
                                                Nie musisz dziękować. Robię to z dobrego serca.
                                    • pogarda Re: wolę Joannę 18.01.11, 15:58
                                      Blagam! Dosc juz twojego trolowania! Zwazywszy, ze twoje IP jest z warszaffki (piszesz gdzies z pomiedzy Solidarnosci a Slominskiego) wnioskuje, ze wyrabiasz norme miesiaczna na tym forum. Normy wytyczone przez priezia rowniez maja swoje granice!
                                      Zaufaj mi! Nikt tutaj nie jest na tyle glupi (poza aronem i J2) zeby uwierzyc w twoje teorie spiskowe. Jestes, przykro to stwierdzic, do tego na tyle glupi, ze sam w to wierzysz, malo tego: rozpowszechniasz bo ktos ci kazal. Jestes tak ograniczony, ze na rzadowych stronach nie jestes w stanie znalezc wydatkow kancelarii prezydenta - danych jawnych i szeroko dostepnych w ramach ustawy o informacji publicznej!
                                      Spieprzaj dziadu!
                                      • Gość: pcat Re: wolę Joannę IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:18
                                        Robi się naprawdę wesoło. Zacznę pisać częściej skoro tak bardzo mnie od tego odciągasz.
                                        Dzięki za kilka inwektyw, ale musisz się bardziej postarać, żeby mnie obrazić.
                                        PS. Kancelaria Komorowskiego momentalnie zwiększyła poprzedni budżet o 35 mln.
                                        • pogarda Re: wolę Joannę 18.01.11, 16:24
                                          Wydala te kase na paste do butow, ktorej jak wiemy za poprzednika nie bylo na stanie.
                                          pzdr
                                          • Gość: pcat Re: wolę Joannę IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:30
                                            Czy możesz mi napisać jednym zdaniem - dlaczego się tak męczysz na tym forum? Merytorycznie zero.
                                          • wampir-wampir Re: wolę Joannę 18.01.11, 16:33
                                            Litości. 109 wpisów, w wiekszości odpowiedzi na urojenia jakiegoś imbecyla wielorga nicków. Dajcie spokój, niekarmiony zdechnie.
                                            • Gość: pcat Re: wolę Joannę IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:44
                                              Nie zdechnie.
    • Gość: pcat K.O. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 16:52
      kończę dzień jako zwycięzca
      • pogarda Re: K.O. 18.01.11, 17:00
        Nie ma to jak urojenia... Najpierw pieprzy glupoty, potem udowadnia, ze jego teorie i imaginacje to dowod na rosyjski spisek, potem pokazuje ignorancje i brak podstawowej wiedzy w tematach wszelakich a na koniec pobity merytorycznie przez translokutorow oglasza sie zwyciezca ;)
        Kaczynski mezem stanu! A Pilsudskiego i Elvisa tez masz na oddziale?
        Ptasiek powtorze ci po raz trzeci: Spieprzaj dziadu!
        pzdr
        • pogarda Re: K.O. 18.01.11, 17:11
          A co ci bede zalowal... masz tutaj raport smolenski. Poczytaj, podumaj...
          • Gość: pcat Re: K.O. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:23
            Po raz kolejny jestem zniesmaczony brakiem powagi przy tragedii, w której zginęła setka ludzi, wiele dzieci zostało osieroconych i wiele rodzin przeżywa boleśnie oczernianie pasażerów Tupolewa już po śmierci.
        • Gość: pcat Re: K.O. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:21
          To, że po raz trzeci każesz mi spieprzać to dla mnie największa satysfakcja.


          PS. Nikogo nie obraziłem, a sam zostałem obrażony dziesiątki razy.
          Co na to opiekun forum, niejaki empi?
          • wampir-wampir Re: K.O. 18.01.11, 17:24
            Obrażony? Napisano jedynie, ze jesteś debilem, imbecylem, kretynem etc. To fakty, które potwierdzają wszystkie twoje wpisy w tym wątku. Spadaj trollu.
            • Gość: pcat Re: K.O. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:28
              Zgłosiłem twój napastliwy post do usunięcia.
              Gdzie twoja tolerancja dla innych poglądów obywatelu Unii Europejskiej?
    • Gość: pcat Victory. IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:27
      Obrażany przez kilku "internautów", którzy nie potrafili obalić merytorycznie moich wątpliwości co do tragegii - ZWYCIĘŻAM w dniu dzisiejszym na punkty. A nawet nie chciało mi się odnosić do dzisiejszych stenogramów z wieży kontrolnej. Po części dlatego, że nie przekonują mnie żadne stenogramy publikowane z blisko rocznym opóźnieniem. Np. przy dzisiejszej technologii na czarne skrzynki naszego Tu 154 można wgrać Misia Uszatka w HD i 3D przed oddaniem ich Polsce.
      • qqbek A lekarz co na to? 18.01.11, 17:41
        Bo właśnie spędziłem kilkanaście minut na oględzinach "dowodów" przedstawionych przez Ciebie.
        Ch_ja to wszystko warte... pracowałem przy produkcji samolotów, wystawiałem nawet certyfikaty bezpieczeństwa częściom latających dziś samolotów osobiście.
        Dziennikarskie pier_olenie kotka za pomocą młotka... nic więcej.
        Wiem o lotnictwie więcej niźli 99,9% forumowiczów kiedykolwiek wiedzieć zapragnie...

        Nie wiem, jak Ty, ale ja stwierdzam, że katastrofa samolotu Tu-154M spowodowana była przez nieodpowiedzialne działania jego załogi. Czynnikiem drugorzędnym można tutaj nazwać nieodpowiedzialną zgodę rosyjskich kontrolerów... na zejście do poziomu 100m nad poziomem płyty lotniska.
        Katastrofa nastąpiła poniżej poziomu płyty lotniska.
        • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: 81.15.171.* 18.01.11, 17:49
          Przekomiczne - jeśli twierdzisz, że to wszystko c...a warte, to odnieś się merytorycznie do jednego dowolnie wybranego faktu. Poszedłeś na łatwiznę (i lewiznę).

          PS. Jeśli Ty certyfikowałeś części samolotowe, to ja certyfikowałem nadprzestrzenne statki kosmiczne.
          • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 17:53
            Gość portalu: pcat napisał(a):

            > PS. Jeśli Ty certyfikowałeś części samolotowe, to ja certyfikowałem nadprzestrz
            > enne statki kosmiczne.

            Wyszukaj sobie w Google spółkę King & Fowler Ltd. lub też koncern John Huddleston Engineering (to dla nich pracowałem).
            Proszę o podobne referencje, jeżeli chodzi o statki kosmiczne.
            • qqbek No i? 18.01.11, 18:25
              W razie wątpliwości dzwoń spokojnie do pani Cathy Burdett z King & Fowler Ltd. z pytaniem, czy do lipca 2008 roku pracował u nich Polak, o imieniu Jakub, odpowiedzialny za organizację wysyłki towaru i druk świadectw zgodności towaru (Certificate of Conformity).
              Cathy pracuje codziennie od 8 do 16 (czyli, dzwoniąc z Polski od 9 do 17, a jej numer telefonu dostępny jest na stronach internetowych spółki K&F).

              Ja czekam na te świadectwa pracy ze spółek zajmujących się produkcją nadprzestrzennych statków kosmicznych... saska pierdoło :)
              • Gość: pcat Re: No i? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 18:46
                Wow. Dowartościowałeś się już? Szkoda, że nie jesteś taki merytoryczny w innych kwestiach...
                Zadzwonię kiedyś i sprawdzę.
                • qqbek Re: No i? 18.01.11, 19:05
                  Gość portalu: pcat napisał(a):

                  > Wow. Dowartościowałeś się już? Szkoda, że nie jesteś taki merytoryczny w innych
                  > kwestiach...
                  > Zadzwonię kiedyś i sprawdzę.

                  Dzwoń jutro, po 9-ej... od 8-ej jestem w pracy, więc będę w stanie na bieżąco przyjąć twoje wyrazy autokrytyki.
                  • Gość: pcat Re: No i? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:11
                    E tam, po co ci wyrazy autokrytyki od "trolla, idioty, kretyna, debila"?
                    Przecież nic sobą podobno nie reprezentuję.
            • zubelz Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 18:34
              qqbek napisał:

              > Gość portalu: pcat napisał(a):
              >
              > > PS. Jeśli Ty certyfikowałeś części samolotowe, to ja certyfikowałem nadpr
              > zestrz
              > > enne statki kosmiczne.
              >
              > Wyszukaj sobie w Google spółkę King & Fowler Ltd. lub też koncern John Huddlest
              > on Engineering (to dla nich pracowałem).
              > Proszę o podobne referencje, jeżeli chodzi o statki kosmiczne.
              Twardowski miał wasze certyfikaty w DUPIE i poleciał na księżyc na kogucie.
              Tak Poważnie!. Na TV4 jest "cyrk w tym temacie"
            • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 18:40
              A ty sobie wstukaj Star Trek Lunar Shipyard Industries. Prześlę ci też na maila referencję od kpt Piccard'a.

              • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 18:46
                Gość portalu: pcat napisał(a):

                > A ty sobie wstukaj Star Trek Lunar Shipyard Industries. Prześlę ci też na maila
                > referencję od kpt Piccard'a.
                >
                Ja całkiem poważnie... a Ty jak we wszystkich poprzednich wypowiedziach... science(względnie)political-fiction :)
                Idź się leczyć kolego... na wszystko inne już za późno.

                Chciałeś potwierdzenia moich kwalifikacji, możesz je spokojnie otrzymać jutro, po godzinie 9, u mojego byłego pracodawcy. Podałem dość szczegółów, byś mógł bez problemu to uczynić.
                • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 18:50
                  To że pracowałeś w magazynie i wysyłałeś paczki z niewiadomo czym nie obala tezy o zamachu w Smoleńsku.
                  Czy jesteś specjalistą od inżynierii materiałowej, projektantem układów sterowania samolotu albo pilotem z doświadczeniem na dużych odrzutowcach? Jeśli nie, to mnie nie przekonasz.
                  • wampir-wampir Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 18:59
                    Nie rozumiem po co przekonywać trolla. Won na wasz szmatławiec imbecylu. Tam znajdziesz odpowiednie do swojego poziomu umysłowego towarzystwo :P
                    • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:05
                      Kolejne inwektywy, a merytorycznie zero.
                      • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:10
                        Gość portalu: pcat napisał(a):

                        > Kolejne inwektywy, a merytorycznie zero.

                        Zgadzam się.
                        Czekam na Pana referencje z działu konstrukcji nadprzestrzennych statków kosmicznych.
                        Albo chociaż na namiary osób, które takich referencji Panu udzielą.
                        Ze mną nie ma takiego problemu, proszę sobie rano zarezerwować te 5 minut na telefon na +44 151 ... .. ..
                        • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:15
                          To, że Pan Jakub pracował dla firmy związanej z branżą lotniczą nie ma żadnego związku np. z kontraktem gazowym (najdroższy gaz w Europie) podpisanym bez przeszkód po zamachu smoleńskim.

                          PS. Jakubie - kilkadziesiąt miliardów euro. Czy taka kwota może skłonić do nieczystych zagrań?
                          • pogarda Re: A lekarz co na to? 19.01.11, 10:43
                            Ot typowe pisuarowe zagranie. Qqbek udowodnil ci, ze moze brac udzial w dyskusji jako osoba znajaca sie w temacie, udowodnil ci to czarno na bialym a ty MYK i zmiana tematu na gazowy ;D
                            Blaznisz sie z kazdym wpisem bardziej i bardziej.
                            A kontrakt bylby podpisany tak czy inaczej - kontrakty na takie rzeczy podpisuja przedstawiciele ministerstw a nie prezydenci, ba! Malo tego! Prezydent nawet nie moze takiej decyzji zawetowac wiec o du*e potluc te twoje argumenty - jedyny pozytek z nich taki, ze udowodniles brak znajomosci procedur i ignorancje.
                            Jestes zalosny ptasku.
                    • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:07
                      wampir-wampir napisał:

                      > Nie rozumiem po co przekonywać trolla. Won na wasz szmatławiec imbecylu. Tam zn
                      > ajdziesz odpowiednie do swojego poziomu umysłowego towarzystwo :P

                      wampirku... problem w tym, że jestem dosłownie fanatykiem, jeżeli chodzi o lotnictwo... nie dość, że jest to moje hobby od lat, to miałem jeszcze okazję pracować na odpowiedzialnym stanowisku przy produkcji samolotów cywilnych... i "żyłka mi pęka" jak widzę brednie wypisywane przez trolli pokroju naszego sztandarowego Warszawiaka z tego forum.
                      • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:17
                        Fanatyku - ile jest wypadków lotniczych w których 100% załogi ginie w chwili uderzenia?
                        Zdziwisz się kiedy sobie poczytasz i zobaczysz przykłady ocalonych ludzi.

                        PS. miękki i błotnisty teren, rzadki lasek, niska wysokość i niska prędkość.
                        • wampir-wampir Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:24
                          Gość portalu: pcat napisał(a):

                          > Fanatyku - ile jest wypadków lotniczych w których 100% załogi ginie w chwili ud
                          > erzenia?
                          > Zdziwisz się kiedy sobie poczytasz i zobaczysz przykłady ocalonych ludzi.
                          >
                          > PS. miękki i błotnisty teren, rzadki lasek, niska wysokość i niska prędkość.

                          Przekonałeś mnie trollu. Ruscy zamordowali kartofla, by uchronić cały świat od śmiertelnego zejścia ze śmiechu, jakie niewątpliwie mogłaby spowodować jego mało prawdopodobna, ale zawsze w demokracji możliwa reelekcja. Stuknęli go profilaktycznie dla dobra nas wszystkich. Amen :PPP
                          • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:30
                            Ogromnie się cieszę, że przekonałem choć jedną osobę:)
                          • empi Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:34
                            ponownie zamieszczam udzieloną mu odpowiedź ze stosownym uzasadnieniem, odpowiedzi nie udzielił:

                            > Dlaczego orędzie Komorowskiego pojawiło się na serwerach TVP Info
                            > o piatej rano 10 kwietnia?
                            w tym czasie TVP, a więc i kanał info był w rękach PiS. Jeżeli tak było jak mówisz tzn., że wcześniej tam o wszystkim wiedzieli i PiS sam przygotował ten zamach. Należy to rozumieć jako wewnętrzną próbę puczu PiSowskiego. Wiadomo Lech nie miał szans na reelekcję. Orędzie Komorowskiego sfałszowano (przecież wiadome było, że Marszałek Sejmu przejmuje obowiązki Prezydenta) i szykowano się do nowych wyborów by na fali nieszczęścia nowy kandydat PiS mógł wygrać wybory ponownie. Nie wyszło gdyż Kluzik i inni zbajerowali J.K. zamulonego prochami uspokajajacymi. J.K. w końcu się zreflektował lecz już było za późno! Komorowski wygrał. Teraz pojmujesz całe postępowanie J.K. względem Kluzik i całej tej spółki. Sam prezes mówił, że tak knuli już od dłuższego czasu! Takie są niezaprzeczalne fakty!
                            PS.
                            Dlatego J.K. tak walczył o miejsce na Wawelu dla brata by wynagrodzić mu daninę krwi. Tylko co winna była cała reszta ofiar tej katastrofy?
                            pzdr.
                            • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:40
                              Widzę potężne luki logiczne w tym pokracznym tłumaczeniu. Wg ciebie - Kaczyński dogadał się Komorowskim (nagrali wcześniej orędzie), pozwolił na śmierć brata, żeby przegrać wybory i być pod ogniem mediów za oszołomskie teorie o winie Rosjan.
                              Traktuję twój wpis jako żart. Jako opiekun forum jesteś bardziej inteligentny i podobne akcje są chyba poniżej twojego poziomu.
                              • empi Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:49
                                Nikt tego orędzia nie widział. Widocznie tobie podobni doświadczyli cudu widzenia i słuchania. Dzisiejsza technika pozwala na wszelkie manipulacje. Weźmy na przykład wyprodukowanie sztucznej mgły, jakiś problem? Brzozy teleskopowe też możliwe. Także pozwolił na śmierć brata by móc pochować go na Wawelu (Ojczyzna wymaga też ofiar) i by jemu samemu zaklepał tam miejsce. Dlaczego sam w ostatniej chwili zrezygnował z wyjazdu z bratem? Myśl i wyrażaj się merytorycznie :)
                                pzdr.
                                • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 22:51
                                  Pozwolił na śmierć brata, żeby pochować go na Wawelu? Czyli wiedział o zamachu? Zaplanował to i zrezygnował z wyjazdu?
                                  Niczego więcej od ciebie już nie wymagam, dzięki, idź spać.
                      • wampir-wampir Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:20
                        qqbek napisał:

                        > wampirku... problem w tym, że jestem dosłownie fanatykiem, jeżeli chodzi o lotn
                        > ictwo... nie dość, że jest to moje hobby od lat, to miałem jeszcze okazję praco
                        > wać na odpowiedzialnym stanowisku przy produkcji samolotów cywilnych... i "żyłk
                        > a mi pęka" jak widzę brednie wypisywane przez trolli pokroju naszego sztandarow
                        > ego Warszawiaka z tego forum.

                        No rozumiem, rozumiem, ale dyskusja z trollem mija się z celem. Taki jest w stanie uwierzyć, ze Ruscy postawili na lotnisku ogromny czajnik do rozpylania sztucznej mgły oraz, że powódź spowodowały ruskie tresowane bobry, które poprzegryzały polskie narodowe wały przeciwpowodziowe. To jest poziom łoćca malwersanta i Antka idioty, nic nie poradzisz, ale jeśli Ci się chce...
                        • empi Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:27
                          wszyscy w swojej poczciwości dajemy się wciągnąć w takie bzdety :)
                          Toto wszystko w tym temacie aronizuje :). Niech pada z głodu!
                          pzdr.
                          • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:33
                            Jak na opiekuna forum nie wypadasz jakoś korzystnie.
                        • qqbek Wampirku... 18.01.11, 19:28
                          wampir-wampir napisał:

                          > No rozumiem, rozumiem, ale dyskusja z trollem mija się z celem. Taki jest w sta
                          > nie uwierzyć, ze Ruscy postawili na lotnisku ogromny czajnik do rozpylania sztu
                          > cznej mgły oraz, że powódź spowodowały ruskie tresowane bobry, które poprzegryz
                          > ały polskie narodowe wały przeciwpowodziowe. To jest poziom łoćca malwersanta i
                          > Antka idioty, nic nie poradzisz, ale jeśli Ci się chce...
                          >

                          ...melduję, że już mi się odechciało.
                          Może jednak powinniśmy zaorać DK17, miast gardłować za S17, skoro z Warszawy takie trolle do nas gonią?

                          Argument merytoryczny zostanie w takiej dyskusji nazwany propagandą. Propaganda TVPospieszalski, niezwiązana z meritum sprawy, zaś dowodem... tu nie ma co dyskutować, tu trzeba lekarza wzywać.

                          Odkryłem się (jeżeli chodzi o szczegóły mojej ścieżki zawodowej), bo sądziłem, że to cokolwiek znaczy... ale dla "ekspertów" od podróży nadprzestrzennych i teorii spiskowych nawet prawdziwe kwalifikacje nie są podstawą do jakiejkolwiek samokrytyki.
                          • Gość: pcat Re: Wampirku... IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:34
                            Po raz kolejny - zero dyskusji merytorycznej a tylko inwektywy.
                            • qqbek Re: Wampirku... 18.01.11, 19:49
                              Gość portalu: pcat napisał(a):

                              > Po raz kolejny - zero dyskusji merytorycznej a tylko inwektywy.

                              Przejdźmy więc do meritum... proszę tylko o potwierdzenie tak szumnie zapowiadanych kompetencji zawodowych... doczekam się kiedykolwiek?

                              Z laikiem dyskutować nie zamierzam... nie po tych bredniach, które prezentował wcześniej.
                              • Gość: pcat Mega fanatyku! IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 22:44
                                Jak to się stało, że samolot na błotnistym i zalesionym terenie nie wylądował awaryjnie, tylko zostały z niego całkowite strzępki, jakby wysadziła go bomba jądrowa?
                        • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:32
                          Ej, podobno cię przekonałem! Kłamałeś?
                  • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:02
                    Gość portalu: pcat napisał(a):

                    > To że pracowałeś w magazynie i wysyłałeś paczki z niewiadomo czym nie obala tez
                    > y o zamachu w Smoleńsku.

                    Twoje "dowody" też.
                    Nie pracowałem w magazynie a w dziale certyfikacji i wysyłki.

                    > Czy jesteś specjalistą od inżynierii materiałowej, projektantem układów sterow
                    > ania samolotu albo pilotem z doświadczeniem na dużych odrzutowcach? Jeśli nie,
                    > to mnie nie przekonasz.

                    Jeżeli chodzi o egzaminy z zakresu technologii materiałowej, które musiałem przejść by móc wykonywać swoje obowiązki na tamtym stanowisku, to muszę powiedzieć, że byle inżynier do mnie się nawet nie umywa :) (znam z detalami szczegóły obróbki materiałowej wymaganej przez procedury AF (Airbus), BAE, Boeinga, Westlanda... i kilku pomniejszych).
                    Proszę, zadzwoń jutro, to się dowiesz :)
                    • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:09
                      Panie Jakubie, proszę zrozumieć, że pańska ścieżka kariery nijak ma się do tego w marcu podobny Tupolew ściął drzewa, nie rozpadł się, nikt nie zginął, a skrzydła nie złamały się w kontakcie z brzozą.
                      • qqbek Re: A lekarz co na to? 18.01.11, 19:13
                        Gość portalu: pcat napisał(a):

                        > Panie Jakubie, proszę zrozumieć, że pańska ścieżka kariery nijak ma się do tego
                        > w marcu podobny Tupolew ściął drzewa, nie rozpadł się, nikt nie zginął, a skrz
                        > ydła nie złamały się w kontakcie z brzozą.

                        To drzewa były pewnie ze styropianu.
                        Mam gdzieś na dysku zdjęcie, na którym trzymam w jednej dłoni cały (około 2m długości!) winglet (końcówka skrzydła dla niezorientowanych) Boeinga 737-800. Jeżeli ktoś twierdzi, że takie coś jest w stanie ściąć brzozę o średnicy 40cm, nie doznając przy tym uszkodzeń... musi być niespełna rozumu.
                        • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 19:29
                          Nic mnie nie obchodzi twoje zdjęcie na dysku. Tamten tupolew wyciął drzewa skrzydłami, nasz nie dał rady cieńszym drzewkom.

                          PS. Rosja jest sędzią we własnej sprawie - ich samolot, ich lotnisko, MAK remontował naszego tupolewa itp. A bezgraniczne ufanie Rosji to ciężkie obciążenie psychiczne.
                          • Gość: Joanna Re: A lekarz co na to? IP: *.lublin.mm.pl 18.01.11, 21:32
                            Ludzie,po jaka cholere zywicie swymi postami tego całego "pcat"?
                            • Gość: pcat Re: A lekarz co na to? IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 22:52
                              Dobry wieczór.
          • Gość: rosomak10 Komiczne IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 14:28
            no, no ....ciekawe!
            A może komiczne?
    • przemek.leniak Wampir ma rację 18.01.11, 19:46
      ten troll cieszy się z zamachu
      i mniejsza już że zamachu nie było...
      • Gość: pcat Re: Wampir ma rację IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 22:55
        Wypowiedź całkowicie bez sensu. Szkoda ją komentować

        PS. Dlaczego polskie władze mając w posiadaniu od kwietnia nagrania z wieży kontrolnej publikują je dopiero dziś? Dziewięć miesięcy domysłów i fałszywych domysłów. Komorowski przegrałby wybory po info, że kontrolerzy świadomie źle sprowadzali samolot.
    • Gość: pcat Prawda wyjdzie na jaw... IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 23:02
      Pisanie na tym forum przypomina pływanie w szambie. Twarde argumenty pozostają bez odpowiedzi, byłem wyzywany i szkalowany kilkanaście razy, analizowano moje IP.
      Przemęczę się jednak - tu jest Polska, a nie Rosja.
      • Gość: pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... IP: *.222.242.46.spray.net.pl 18.01.11, 23:05
        A jeden kazał dzwonić mi do swojej szefowej, bo skoro naklejał znaczki w firmie przemysłu lotniczego, to oczywiście wina leży po stronie pilotów, Błasika i Kaczyńskich. Mocny gość.
      • pogarda Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 11:01
        Pisanie na tym forum przypomina pływanie w szambie. Twarde argumenty pozostają bez odpowiedzi, byłem wyzywany i szkalowany kilkanaście razy, analizowano moje IP.

        Twarde argumenty nigdy nie pozostaja bez odpowiedzi. Tych jednak niestety brakuje w twoich postach. Po przeczytaniu kilkudziesieciu teorii spiskowych (wliczajac te o kontrakcie na gaz, ktory bylby podpisany po wizycie w Katyniu tak czy inaczej, jako ze prezydent do podpisywania kontraktow ma sie tak jak ja do baletu Bolshoy) stwierdzam, ze nie ma z kim dyskutowac. To tak jakby tlumaczyc Ojcu Rydzykowi, ze jako zakonnik slubowal zycie w ubostwie. Niewykonalne.
        Dlatego jest to moj ostatni wpis w tym temacie. Nie bede "zywil" trolla :)
        pzdr
        • pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 14:18
          Wyobrażam sobie sytuację, że dzień przed podpisaniem kontraktu gazowego, prof. Lech Kaczyński wygłasza o 20h orędzie do narodu, w którym mówi, że:
          "Długoletni kontrakt gazowy oznacza wypłącenie Rosji kilkudziesięciu miliardów euro, które mogą być przeznaczone na drogi, szkolnictwo wyższe i podwyżki emerytur. Wiedząc, że mamy w Polsce ogromne pokłady gazu łupkowego, taki kontrakt jest sabotażem gospodarczym, a nawet zdradą stanu. Polska sama może zarabiać na eskporcie gazu".
          I co? Myślisz, że jeśli 10 mln rodzin zobaczy to orędzie, to kontrakt zostanie podpisany?
          • tajnos.agentos Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 14:24
            Gaz głupkowy.
            • pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 14:45
              Rosyjski punkt widzenia wyłożony w gazecie, która w jednym tygodniu pisze o globalnym ociepleniu, by za kolejne siedem dni być wyrocznią w sprawie pedofilii wśród księży.
              Osobiście uważam ten tytuł za gazetę dla ćwierćinteligentów.
              • pogarda Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 14:58
                Tajnos nie karm trolla! Neewsweek - tak jak kazdy amerykanski tytul propaguje rosyjski punkt widzenia, Rzepa jest tuba masonerii a Polska the Times, podobnie jak inne brytyjskie holdingi prasowe to pismo dla gejow.
                Jedynie Nasz Dziennik, TV Trwam i Radio Maryja pozostaja na strazy niezaleznej prasy i wolnosci slowa! Kazde, nawet male dziecko wie, ze zaden ksiadz nie jest pedofilem a te wszystkie sprawy o molestowanie przez nich to wymysly, kalumnie i pomowienia polskich i zagranicznych sadow rzadzonych przez PO.
                Oto jedynie sluszny pasterz i jego hymn!
                Cwiercinteligenci wszystkich krajow laczcie sie!
                • pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 15:21
                  Newseek Polska jest wydawany przez Axel Springer, niemiecki koncern medialny.
                  Szkoda komentować resztek twojego bełkotu.
                  • pogarda Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 15:36
                    HA! Latwa prowokacja :-D
                    Ciesze sie, ze przynajmniej raz powiedziales prawde ;-D
                    Newseek Polska jest wydawany przez Axel Springer, niemiecki koncern medialny.
                    A niemcom zalezy na propagowaniu radzieckich tresci?
                    pzdr
                    • pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 16:19
                      Patrząc na to, co niemieckie gazety pisały po raporcie MAK'u, można przyjąć, że niemiecki punkt widzenia jest bliższy rosyjskiemu niż polskiemu. Trudno tu mówić o jakimś szoku.
                      • pogarda Re: Prawda wyjdzie na jaw... 19.01.11, 16:54
                        Patrząc na to, co niemieckie gazety pisały po raporcie MAK'u, można przyjąć, że niemiecki punkt widzenia jest bliższy logicznemu mysleniu niż pisowskiemu pieniactwu i teoriom spiskowym.
                        • Gość: pcat Re: Prawda wyjdzie na jaw... IP: 81.15.171.* 19.01.11, 17:59
                          Oddaj polski paszport, wyjedź za zachodnią granicę.
                          Tam ci będzie lepiej.
                          • pogarda Re: Prawda wyjdzie na jaw... 20.01.11, 10:30
                            Mam dwa paszporty :P
                            W tym polski, ktorego nie mam zamiaru oddawac nikomu, a mieszkam na zachodzie :P
                            pzdr
                  • tajnos.agentos Re: Prawda wyjdzie na jaw... 20.01.11, 07:51
                    pcat napisał:

                    > Newseek Polska jest wydawany przez Axel Springer, niemiecki koncern medialny.
                    > Szkoda komentować resztek twojego bełkotu.

                    No proszę, przygotował się! Znaczy - albo nie aż tak bardzo głupi, tylko udaje głupiego, albo ma mądrzejszych prowadzących.:D
                • tajnos.agentos Re: Prawda wyjdzie na jaw... 20.01.11, 07:48
                  pogarda napisał:

                  > Tajnos nie karm trolla! Neewsweek

                  Ja nie karmię, tylko sobie kpię, albowiem bardzo mnie cieszy wiidok takiego zajeżonego, zapluwającego się kretynka.:)

                  - tak jak kazdy amerykanski tytul propaguje r
                  > osyjski punkt widzenia,

                  Albowiem jego właścicielem niemiecki koncern jest Axel Springer, a Niemcy i ruscy - wiadomo...:)))

                  Rzepa jest tuba masonerii a Polska the Times, podobnie
                  > jak inne brytyjskie holdingi prasowe to pismo dla gejow.
                  > Jedynie Nasz Dziennik, TV Trwam i Radio Maryja pozostaja na strazy niezaleznej
                  > prasy i wolnosci slowa! Kazde, nawet male dziecko wie, ze zaden ksiadz nie jest
                  > pedofilem a te wszystkie sprawy o molestowanie przez nich to wymysly, kalumnie
                  > i pomowienia polskich i zagranicznych sadow rzadzonych przez PO.

                  Alleluja i do przodu!!!

                  > Cwiercinteligenci wszystkich krajow laczcie sie!

                  Amen.:)))
    • Gość: bosman do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: *.centertel.pl 19.01.11, 15:32
      przebrnąłem przez te wydaliny chorego typa o ksywie pcat i zastanawiam się czy nie szkoda wam czasu na czytanie bredni tego poyeba. Jako "naczelny cham" tego forum pozwalam sobie w imieniu własnym i waszym powiedzieć:
      Pcat - spie...j poyebie w pisdu. Lecz się na nogi, bo na głowę za późno.
      • pogarda Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 19.01.11, 15:39
        A ja bosmanie lubie sobie poczytac ten belkot. Nudzi mi sie w pracy a takiego kabaretu dawno tu u nas nie bylo. Widzisz, ja nie mam radia maryja zeby sobie posluchac podobnych brewetni wiec sobie czytam ;)
        To lepsze niz demotywatory!
        Tylko sie kolezanki dziwia co takiego smiesznego czytam, ze co chwile spadam z krzesla i ocieram oczy z lez?
        pzdr
        • Gość: rosomak10 Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 16:12
          pcat, zamiast wypisywac teraz swoje cudactwa, posłuchaj sobie wypowiedzi min.Millera i premiera Tuska w sejmie. Może cos do Ciebie dotrze? Księża redaktorzy z Radia Maryja są tam również:)

          Bosmanie trudno sie z Tobą nie zgodzić.
          • qqbek Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 19.01.11, 16:44
            Gość portalu: rosomak10 napisał(a):

            > pcat, zamiast wypisywac teraz swoje cudactwa, posłuchaj sobie wypowiedzi min.Mi
            > llera i premiera Tuska w sejmie. Może cos do Ciebie dotrze? Księża redaktorzy z
            > Radia Maryja są tam również:)
            >
            > Bosmanie trudno sie z Tobą nie zgodzić.

            Pan poseł Wziątek też mówi sensownie.
            • Gość: rosomak10 Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 16:46
              a to prawda, zgadzam sie z Tobą
              • qqbek Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 19.01.11, 16:51
                Gość portalu: rosomak10 napisał(a):

                > a to prawda, zgadzam sie z Tobą

                Iwiński też niezły...
                ...a Pawlak zaczął od pierdoł. Dobrze, że Kłopotka nie delegowali... bo byłby pewnie "kłopotek" po jego wystąpieniu;)
                • qqbek No i na pierdołach się skończyło... B/T 19.01.11, 16:52
                  • Gość: Krol jest nagi... Re: No i na pierdołach się skończyło... B/T IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 17:51
                    Borowski!! bardzo dobrze!!
                    • Gość: bosman pracowałem do późna... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 08:59
                      i tę pyskówkę, we fragmentach mogłem obejrzeć tylko wyrywkowo w przekaziorach.
      • pcat Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 19.01.11, 18:01
        Inteligencka gazeta, inteligenckie forum...
        Musisz się bardziej postarać, żeby mnie obrazić.
        • Gość: rosomak10 Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 18:08
          pcat posłuchaj wystąpień w Sejmie,
          Celiński do Ciebie mówił
        • qqbek Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 19.01.11, 19:55
          pcat napisał:

          > Inteligencka gazeta, inteligenckie forum...
          > Musisz się bardziej postarać, żeby mnie obrazić.

          Myśmy się już bardzo starali (forumowicze).
          Ale trolle są odwiecznie niewzruszone.
          Jedna rada- załóż sobie własną partię polityczną z elanem, j2 i aronem2004 (wszyscy to bywalcy tego forum), załóżcie sobie własne forum i tam próbujcie się na siebie obrażać... nam już sił brakuje na obrażanie się na was.
          • Gość: pcat Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:10
            Cathy: "Jakub, please move these boxes from here!"
        • tajnos.agentos Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 20.01.11, 07:56
          pcat napisał:

          > Inteligencka gazeta, inteligenckie forum...
          > Musisz się bardziej postarać, żeby mnie obrazić.

          Spadaj trollu na forum PiSuaru albo radyja z ryjem. Tam pisz, tam ci będzie dobrze i tam się spotkasz z pełną aprobatą oraz podziwem. Tu pisują ludzie mniej więcej inteligentni, otwarci oraz obyci w świecie i wśród normalnych ludzi. Tu zawsze będziesz robił za babę z brodą.:D
          • empi Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 20.01.11, 08:07
            Tajnosie, działalność pcat'a jest zaprogramowana i celowa. Stoi za tym PO :). To już przedwyborczy PR. Niski poziom wypowiedzi i argumentacjia świadczy o tym. Ma on działać na rzecz PO jako"użyteczny idiota", fanatyk PiS. Trzeba przyznać, że jest to duży postęp w socjotechnicznym manipulowaniu minn. naszym forum :)
            pzdr.
            • tajnos.agentos Empi!!! 20.01.11, 08:18
              empi napisał:

              > Tajnosie, działalność pcat'a jest zaprogramowana i celowa. Stoi za tym PO :).

              Do dziś uważałem cię za ostatniego osobnika, który choć w minimalnym stopniu byłby podatny na wpływy spiskowych wizji świata. Do dziś...:DDD
              • empi Re: Empi!!! 20.01.11, 08:20
                "Z kim się przestaje takim się zostaje" :)
                pzdr.
            • Gość: pcat Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:16
              Tak naprawdę działam na zlecenie rządu Finlandii, bo poprzez kompromitację Rosjan i osłabienie ich pozycji, Finalndia będzie mogła rozszerzyć swe wpływy w Karelii i przygotować się do rozbioru Rosji razem Chinami (tzw pakt Hu Jin Tao - Latvalla z tajnym protokołem fińsko-chińskim).
              Tak mogę skomentować twoje wynurzenia.
          • Gość: pcat Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:11
            Nie denerwuj się tak.
            • tajnos.agentos Re: do qbkq, pogardy, empiego i kilkorga innych 20.01.11, 11:56
              > Nie denerwuj się tak.

              To był zamach!
        • Gość: bosman pcat - nie ma takiej możliwości IP: *.centertel.pl 20.01.11, 08:54
          "...wszak chamy honoru nie mają" - Żorż Poniemirski. (Kariera Nikodema Dyzmy). Tym bardziej cham chory psychicznie.
          • Gość: pcat Re: pcat - nie ma takiej możliwości IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:08
            Dzień dobry, dawaj jeszcze.
            • Gość: bosman ech ty popłuczyno ... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 10:25
              .!..
              • Gość: pcat Re: ech ty popłuczyno ... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:37
                W Smoleńsku był zamach i kropka.
                • Gość: bosman PiS... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 10:53
                  ...dzielcy to chorzy na władzę wrogowie ładu publicznego. Że debile - nie wspomnę bo to oczywiste.
                  • Gość: pcat Re: PiS... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 11:31
                    Skoro jestem debilem, to widocznie taki poziom dyskusji jest dla ciebie odpowiedni skoro wymieniliśmy kilka uwag.
                    • Gość: bosman nie wymieniałem uwag... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 12:19
                      z tobą tylko pisałem o tobie. .!..
                      • Gość: pcat Re: nie wymieniałem uwag... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 12:45
                        Bosmanku tumanku - dlaczego nasz Tu rozpadł się na kawałeczki, a wszyscy zginęli jednym momencie? Historia katastrof lotnicznych nie wskazuje podobnych przykładów przy tak niskim pułapie, prędkości, miękkich podłożu i lasku amortyzującym impet.
                        • Gość: bosman bo już trupy... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 12:55
                          wyleciały z Warszawy za wyjątkiem pilotów i LECHA! Tak dobrze?
                          .!..
                          • Gość: pcat Re: bo już trupy... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 13:21
                            Ty to powiedziałeś.
                            Tę wersję też powinno się sprawdzić.
                            • Gość: bosman tak, tak debilku IP: *.centertel.pl 20.01.11, 13:30
                              ...a narąbany Błasik mówi do pilotów: chłopaki, dobrze ze jest ta mgła, gdy się rozpie...my to nas nie powieszą za te trupy. A nawet jak nas szlag nie trafi od razu to nas ruscy dobiją z kałachów. Amen.
                              .!..
                              • tajnos.agentos Re: tak, tak debilku 20.01.11, 14:08
                                Przesadzasz. Nic nie wskazuje na to, że Błasik był narąbany. Pasażerom chyba wolno walnąć sobie dwa piwka lub innego drinka - bo wiadomo tylko tyle, że pił alkohol, nic więcej. Z takim stężeniem alkoholu we krwi mógłbyś bez obaw siąść za kierownicą w GB, w Irlandii a jeszcze niedawno we Francji, Niemczech, Belgii... Problem w tym, co pasażer, którego w takim momencie w kokpicie być nie miał prawa tam robił? O ile wiem, Błasik dowodził nie załogą tego samolotu, którą dowodził Protasiuk, a bezpośrednim przełożonym Protasiuka (w służbach, tak mundurowych jak cywilnych obowiązuje pewna hierarchia) był dowódca 36 "Specpułku" - tylko polskim lotnictwem wojskowym...:(
                                • Gość: pogarda Re: tak, tak debilku IP: *.freedom2surf.net 20.01.11, 16:03
                                  W GB to niekoniecznie ale w Hiszpanii na pewno :)
                                  pzdr
                                • Gość: bosman tajnosie... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 08:46
                                  ja wpisuję się tylko w "poetykę" bredni tego durnia peceta czy jak mu tam.
                                  Słuchałem wczoraj u Olejnik płk. Klicha. Ten facet naprawdę wie co mówi, nie daje się wpuszczać w polityczne przepychanki co w sposób bardzo grzeczny acz nie budzący wątpliwości powiedział Monisi która próbowała go w to wkręcić. I dlatego, że płk. Klich jest właśnie taki: rzeczowy, fachowiec, beznamiętny w swojej robocie, pisdzielce mają taką fobię na jego punkcie. Nie mogą go ugryźć i krew ich zalewa. Najchętniej widzieli by na jego miejscu psychicznego maciorka lub dyspozycyjnego wobec Jarusia oficerka. Pzdr.
                                  • Gość: pcat Re: tajnosie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:42
                                    O dzięki stary! Aż zaplułem monitor ze śmiechu! Mam nadzieję, że piszesz takie bzdury celowo, bo inaczej miałbym bardzo złą opinię na temat twojej inteligencji.
                                    Leśny dziadek zmieniający co chwilę wersję.
                                    • Gość: bosman twoja opinia ... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:19
                                      wisi mi kalafiorem. O tobie zaś, zwłaszcza o twojej inteligencji mam zdanie - nazwijmy to eufemistycznie - nie najlepsze. (pomoc naukowa gdybyś nie rozumiał znaczenia zbyt trudnego dla ciebie słowa eufemizm: www.zgapa.pl/zgapedia/Eufemizm.html ; pl.wikipedia.org/wiki/Eufemizm )
                                      Dwie rzeczy masz na pewno na najwyższym poziomie: dyspozycyjność wobec Jarkacza i brak samodzielnego myślenia, o ile w przypadku czynownika pis można mówić o myśleniu.
                                      • Gość: pcat Re: twoja opinia ... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 11:27
                                        Nie oddalajmy się meritum sprawy - dlaczego istnieją fundamentalne różnice w tekście stenogramów z wieży kontrolnej pomiędzy wersjami polską i rosyjską?
                                        • Gość: bosman te różnice będą bez znaczenia... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:44
                                          gdy światło dzienne ujrzą dowody na to że to żyjący konus na kaczych łapach kazał telefonicznie bratu lądować w Smoleńsku.
                                          Nie mam zamiaru dalej z tobą gadać.
                                          Tanta animorum imbecillitas est, ubi ratio discessit
                                          • Gość: pcat Re: te różnice będą bez znaczenia... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 12:25
                                            Ten Kaczyński musi być jakimś nadczłowiekiem, skoro jest w stanie na odległość zmusić samolot do lądowania. On zapewne wywołał też pożary w Rosji oraz strzelał do Blidy...
                                            • Gość: bosman .!.. IP: *.centertel.pl 21.01.11, 12:50
                                              1)Jak coś ci nie pasuje - to masz problem.
                                              2)Możesz nie odpisywać na mojego posta - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i
                                              przemyślenia, co łączy się nierozerwalnie z punktem 1)
                                              3)...a teraz PiS (Przeproś i Spie...)
                                              • Gość: pcat Re: .!.. IP: 81.15.171.* 21.01.11, 13:06
                                                Dużo w tobie agresji, frustracji i zgorzknienia.
                                                Freud powiedziałby, że dawno nie zamoczyłeś. I to zapewne z różnych powodów - masz brzydką żonę, sam jesteś brzydki albo jesteś kryptogejem.
                                      • Gość: aron Re: twoja opinia ... IP: *.play-internet.pl 21.01.11, 11:32
                                        no coz, na jesieni Tusk stanie przed TS no chyba ze wczesniej podpisze volksliste i ucieknie do cioci Angeli

                                        Jaroslaw Wielki na premiera, potem impeachment mysliwego i wreszcie normalna Polska.
                                        • Gość: bosman o ho ho! IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:35
                                          pisdzielec pecet wezwał posiłki! Kolejny poyeb rozpuszcza pysk.
                                          Aaaaaaaaaaronku - buzi kosmata glizdo :-)))
                        • tajnos.agentos Re: nie wymieniałem uwag... 20.01.11, 12:56
                          Gość portalu: pcat napisał(a):

                          > Bosmanku tumanku - dlaczego nasz Tu rozpadł się na kawałeczki, a wszyscy zginęl
                          > i jednym momencie?

                          Dlatego kłamco i kretynie, że lecący z prędkością prawie 300km/godz. i ważący prawie 100 ton samolot najpierw uderzając o drzewo uszkodził skrzydło, a następnie utraciwszy stabilność, z półobrotu pierdyknął o glebę i koziołkował rozpadając się na kawałki.

                          Historia katastrof lotnicznych nie wskazuje podobnych przykł
                          > adów przy tak niskim pułapie, prędkości, miękkich podłożu i lasku amortyzującym
                          > impet.

                          Historia katastrof lotniczych zawiera wiele podobnych przykładów, ale żeby je odszukać trzeba mieć na karku łeb a nie dupę a we łbie mózg a nie trociny.:D
                          • Gość: pcat Re: nie wymieniałem uwag... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 13:24
                            1) Więc skoro masz łeb na karku to podaj mi podobny przykład, bo ja nie mogłem znaleźć.
                            2) Słyszałem coś o wzorze na pęd? Masa razy prędkość. Samoloty golą drzewa w leasie jak trawnik. Poza tym wersja o półbeczce nie znalazła się nawet w raporcie MAK, więc o czym ty mówisz.
                            • Gość: rosomak10 Re: nie wymieniałem uwag... IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 13:48
                              Jak Casa się rozbiła to ktoś przeżył?
                              ...bredzisz pcat
                              • Gość: pcat Re: nie wymieniałem uwag... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 17:11
                                Tam też był zamach.
                            • tajnos.agentos Re: nie wymieniałem uwag... 20.01.11, 14:00
                              Gość portalu: pcat napisał(a):

                              > 1) Więc skoro masz łeb na karku to podaj mi podobny przykład, bo ja nie mogłem
                              > znaleźć.

                              Proszę bardzo, tumanie z trocinami zamiast mózgu:
                              wyborcza.pl/1,105770,8485537,Amerykanska_katastrofa_prawie_jak_w_Smolensku.html
                              > 2) Słyszałem coś o wzorze na pęd? Masa razy prędkość. Samoloty golą drzewa w le
                              > asie jak trawnik. Poza tym wersja o półbeczce nie znalazła się nawet w raporcie
                              > MAK, więc o czym ty mówisz.

                              Tak tak. I jeszcze E=mc2...:DDD
                              • Gość: bosman tajnosie, nie szkoda ... IP: *.centertel.pl 20.01.11, 14:17
                                Ci czasu na wykłady dla takiego barana?
                                • Gość: pcat Re: tajnosie, nie szkoda ... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 17:13
                                  Rzucasz tymi inwektywami, obrażasz mnie.
                                  A może ja jestem Azjatą i mogę podciągnąć twoje obelgi pod rasizm?
                                  A to w UE gorzej niż morderstwo.
                                  • Gość: rosomak10 Re: tajnosie, nie szkoda ... IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 19:17
                                    pcat, to jest wypowiedź, którą wystawiasz sobie swiadectwo i zniechecasz mnie zupełnie do tego wątku. Chyba rzeczywiscie jestes odurzony jakimś gazem głupkowym.
                                    Pozdrawiam
                                    ...a Tobie nie powiem do widzenia, bo bym sie naraziła na przykrości
                                    • Gość: pcat Re: tajnosie, nie szkoda ... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:35
                                      Dotknęłaś mnie do żywego....
                                  • Gość: bosman pececie - dla mnie możesz być nawet karaluchem IP: *.centertel.pl 21.01.11, 09:03
                                    mam to w ..... .
                                    • Gość: pcat Re: pececie - dla mnie możesz być nawet karaluche IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:36
                                      Jestem ważniejszy niż myślisz - od czterech dni wypełniam odwieczną pustkę w twoim życiu.
                                      Powinieneś mi coś kupić na urodziny.
                                      • Gość: bosman a co pececie... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:27
                                        nie stać cię na mózgoyeba? Niech ci Jarek wypłaci wierszówkę :-)
                                        • Gość: pcat Re: a co pececie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 11:29
                                          Mirosławiec i Smoleńsk - eliminacja polskiej elity wojskowej i osłabienie NATO.
                              • Gość: pcat Re: nie wymieniałem uwag... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 17:12
                                O zbocze góry - inny kąt natarcia.
              • pogarda Re: ech ty popłuczyno ... 20.01.11, 10:39
                Bosmanie u nas ten znak wyglada troche inaczej:
                Takie F OFF obowiazuje na wyspach od bitwy pod Agincourt - gdzie francuska armia zostala rozbita w czlonki za pomoca celtyckich lukow. Francuzi przysiegli sobie, ze odetna wszystkim zlapanym brytyjczykom palce, ktorych uzywa sie do napinania cieciwy (wskazujacy i srodkowy). Od tamtej pory by pokazac "mam was w d..pie i nadal mam swoje palce" pokazje sie je wysuniete w kierunku adwersarza :)
                Zatem Drogi pcat:
                !!..
                • Gość: pcat Re: ech ty popłuczyno ... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 10:44
                  Dzięki, dzięki.
                • Gość: bosman dzięki pogardo. IP: *.centertel.pl 20.01.11, 10:59
                  Swoja drogą ten Henio V spuścił niezłe wpie...Franzelom. A napuszeni byli, ale i żrący się miedzy soba jak dzisiejsi pisdzielce.
                  Pozwól ze bedę fuck pokazywał wedle mojego sposobu. Jest chyba bardziej zrozumiały dla tępaków. Poza tym nie podejrzewam, by elany, arony, jołopy, pcaty i tym podobne badziewie miało jakąkolwiek wiedzę na temat Agincourt czy Henryka V. O Francuzach zaś wiedzą tyle, że kojarzy im się z francą która ich toczy wewnętrznie.
                  • pogarda Jak donosza nieoficjalnie... 20.01.11, 16:20
                    Jak donosza nieoficjalne zrodla z kregow zblizonych do PiS pierwotny plan Jaroslawa Kaczynskiego byl taki, by rozwalic TU o Kreml, ale piloci przytomnie przejeli wladze nad samolotem i rozwalili go w lesie. W miedzyczasie umowione sluzby podmienily cialo prezydenta kaczynskiego w celu zatarcia sladow.*
                    *Agencja SARS
                    pzdr
                    • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 17:10
                      Kpisz ze śmierci setki ludzi. To obrzydliwe. Powinni cię zbanować.
                      • pogarda Re: Jak donosza nieoficjalnie... 20.01.11, 17:13
                        Nie kpie sobie ze smierci ludzi! Kpie sobie z tego cyrku jaki PiS wokol tej tragedii wyczynia!!! To paskudne, obrzydliwe i ponizajace dla sluchaczy, ktorzy maja odrobine oleju w glowie!

                        To byla wielka tragedia a robi sie z niej szopke miedzynarodowa! Wstyd mi za PIS i JK - szczegolnie za niego bo smiercia wlasnego brata gra na politycznej loterii! Nizej krytyki juz zejsc sie nie da.

                        Moj wpis byl parodia tego, co robi PIS.
                        • pogarda Re: Jak donosza nieoficjalnie... 20.01.11, 17:16
                          PS: kliknij w kosz przy moim poscie, jesli nie potrafisz zniesc krytyki. Zawsze jest szansa, ze admin z warszaffki podziela twoje poglady a nie odczyta ironii w moim poscie biorac go doslownie.
                          pzdr
                        • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 20.01.11, 17:16
                          Nie tłumacz się. Kpisz z całej tej sprawy.
                          • tajnos.agentos Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 08:24
                            Gość portalu: pcat napisał(a):

                            > Nie tłumacz się. Kpisz z całej tej sprawy.

                            Debilu, jeśli ktoś tu sobie urządza ponure kpiny z tej tragedii, tą osobą jesteś właśnie ty - od pierwszego twojego pojawienia się na tym forum.
                            • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:22
                              Kolejna obelga spływa po mnie jak po kaczce.
                              • pogarda Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 10:26
                                Kolejna obelga spływa po mnie jak po kaczce

                                He he he - nomen omen ;D
                                Po Kaczce splywa wszystko - logika, rozsadek, pokora, skromnosc i krytyka ;)
                                Ojciec Prydzyk go rozgrzeszy...
                                pzdr
                                • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:31
                                  Zobacz ilu złych ludzi jest na świecie - mordercy, gwałciciele, aferzyści. Może na nich przerzucisz część swojej nienawiści?
                                  • Gość: bosman Zobacz ilu złych ludzi jest na świecie... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:33
                                    mordercy, gwałciciele, aferzyści, Kaczyński, Maciarewicz, K(l)empa, Girzyński, Błaszczak, śliczna Fotyga , Kuchciński, Szczy-Pińska, Kur(ew)ski, etc. etc.
                                    • Gość: pcat Re: Zobacz ilu złych ludzi jest na świecie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 11:35
                                      Dlaczego nie ma oficjalnej listy dziennikarzy, którzy lecieli Jakiem?
                              • tajnos.agentos Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 10:28
                                Jak po kaczce - to jest bardzo dobre określenie. Kaczka bowiem nic, tylko kłamie, judzi, szczuje, przeinacza, wygaduje niestworzone bzdury, obraża się... I nic! Żadnych wniosków, przemyśleń, konkluzji...:DDD
                                • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:34
                                  Tak właśnie myślałem - wszystko wam się kojarzy z Kaczyńskim.
                                  Wasz poziom to poziom ludowych porzekadeł.
                                  Może jeszcze jedno dla rozluźnienia: "Kaczor z wozu, konion lżej"!
                                  Buahahahahahahahahah!!! Hahahahahaha!!! O matko!!!! Buahhhahahahahahaha!!!
                                  • tajnos.agentos Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 10:43
                                    Jeśli chodzi o mnie, to różne rzeczy kojarzą mi się z wieloma innymi rzeczami, jeśli natomiast chodzi o was - towarzyszu, to ja nie wiem bo mnie to wali. Co do psychopaty Kłamczyńskiego oraz otaczającej go bandy nie gorszych psychopatów oraz warchołów, to póki ta hołota będzie obecna na publicznym forum, trudno ich nie zauważać i choć od czasu do czasu nie odnieść się do ich histerycznych wrzasków i demagogicznego bełkotu. Muszę to robić, gdyż zależy mi na tym kraju i nie chcę, by kiedykolwiek jeszcze do władzy w nim dorwali się źli ludzie. To grozi kolejnymi katastrofami na skalę nieobliczalną.
                                    • empi Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 10:48
                                      Mają już następną przyczynę swoich przegranych. Sfałszowano wg. nich wybory samorządowe, niczym na Białorusi :)
                                      pzdr.
                                      • tajnos.agentos Re: Jak donosza nieoficjalnie... 21.01.11, 11:00
                                        Wszystkie wybory, których nie "wygrał" PiS siłą rzeczy muszą być sfałszowane przecież, no bo jakże by inaczej...:D
                                        • Gość: pcat Re: Jak donosza nieoficjalnie... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 11:33
                                          O sfałszowanych wyborach porozmawiajmy na innym forum. Wróćmy do meritum - dlaczego w dobie satelitów, internetu, telefonii komórkowej i globalnej cyfryzacji przez dwa tygodnie świat myślał, że katastrofa wydarzyła się o 8.56, a nie o 8.41?
                                          Dlaczego do tej pory nie wiadomo kiedy dokładnie samolot wyleciał z Okęcia?
                      • Gość: bosman pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: *.centertel.pl 21.01.11, 09:01
                        jest ten cały cyrk który rozpętała kaczojaczejka chora z braku "waaaadzy" przydupasy Jarusia pompujacy jego fobie. Wielu nawiedzonych w ostatnich dwudziestu latach Polska przetrzymała ale takich egzemplarzy jak K(l)empa, Błaszczak, Maciarewicz, Brudziński czy Girzyński jeszcze nie było. Ale ich też przetrzymamy. Za PRL mówiło się: "przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyjemy i radziecki". Przeżyliśmy. Teraz można rzec: przeżyliśmy Olszewskiego, przeżyjemy Kaczyńskiego.
                        PS: zmień ksywę z pecet na palant, będzie bardziej adekwatna.
                        • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:28
                          Chyba zupełnie przypadkiem poznałem sens twojego życia, czyli obsesyjną nienawiść do Jarosława Kaczyńskiego. Człowieka, który:
                          - był premierem zaledwie przez 1 rok z 22 lat III RP
                          - stracił ostatnio brata, bratową i połowę współpracowników
                          - w ostatnich (być może sfałszowanych) wyborach prezydenckich zdobył głosy 9 milionów Polaków
                          Dziwny jesteś. Jeśli to już nienawiść ma być sensem twojego życia, to zmień sobie obiekt.
                          Może na Jaruzelskiego? Za jego rządów było o wiele ciężej niż za Kaczyńskiego:)
                          • pogarda Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 10:46
                            Chyba zupełnie przypadkiem poznałem sens twojego życia, czyli obsesyjną nienawiść do Jarosława Kaczyńskiego.

                            Chyba zupełnie przypadkiem poznałem sens twojego życia, czyli obsesyjne uwielbienie Jarosława Kaczyńskiego. Byl taki czas, ze ludziom wielbiacym "wodza" pozwalano ubierac brazowe mundury, maszerowac w zwartym szeregu i skandowac SIEG HEIL.
                            Widze pewne analogie pomiedzy tamtym uwielbieniem a tym dzisiejszym z ta roznica, ze fanatycy dzisiaj ubieraja krawaty a zamiast Sieg Heil krzycza Jaroslaw, Jaroslaw i wypisuja sie na forach w temacie rosyjskich spiskow w celu obalenia polskosci i prawdziwych polakow (tu tez pojawia sie podobienstwo - tamci krzyczeli o obronie prawdziwych niemcow i nawolywali do zbrojnego przejecia WM Gdanska).

                            Analogii jest sporo. Nawet mlodziezowki. I ci ludzie maja czelnosc obwiniac kogos o to, ze jego dziadek, czy pradziadek byl w wermachcie ;-D
                            • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 10:52
                              Przejrzałeś nas na wylot. Jesteś po prostu mega genialny.

                              PS. Zacznij pisać książki SF z taką wyobraźnią.
                              • pogarda Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 11:02
                                Wyobraznia? Ja po prostu obserwuje rzeczywistosc i widze ten owczy ped za wodzem. Nie jestes jedyny - jest was wielu. Takie bezkrytyczne uwielbienie jednej osoby nazywa sie Kult Jednostki.
                                • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 11:26
                                  Twoje karkołomne teorie socjologiczne nie zmieniają faktu, że od 10 kwietnia jesteśmy w stanie wojny z Rosją po likwidacji naszej elity wojskowej i politycznej.
                                  • pogarda Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 11:38
                                    Twoje karkołomne teorie socjologiczne nie zmieniają faktu, że od 10 kwietnia jesteśmy w stanie wojny z Rosją

                                    Matko Jedyna! Co ty czlowieku pleciesz???? Moje karkolomne teorie??? Czy ty sobie zdajesz sprawe z ciezaru slow, ktore wypowiadasz? Jesli bierzesz leki - odstaw je. Jesli nie bierzesz - zacznij. Piles? Wytrzezwiej. Nie piles? To sie napij. Zrob cos z glowa, umyj uszy, przetrzyj oczy dorosnij albo porpos lekarza zeby ukrocil ci przywileje - brak internetu na oddziale moze przysluzyc sie towjemu zrowiu i skrocic czas rekonwalescencji.
                                    • Gość: aron Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: *.play-internet.pl 21.01.11, 11:43
                                      w stanie wojny z Rosja jestesmy od 11 listopada 1918 i ta wojna bedzie trwac dopoki nie umrze ostatni Rosjanin
                                      • tajnos.agentos Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 11:46
                                        Chłopku - busiarzu! Nie ma rady, bierz twojego malo rozgarniętego i niedojrzałego kolesia, łapcie się za szabelki i paszli won Moskwę zdobywać. Tu nie jesteście potrzebni...:D
                                        • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 12:34
                                          Na Moskwę iść nie trzeba. Sama padnie.
                                          Kraj bez realnego przemysłu (poza surowcami, wódką i bronią). Mieszkańców ma niewiele więcej niż Japonia mieszcząca się na kilku niewielkich wyspach.
                                          Rosja nie ma potencjału ludzkiego do utrzymania takiego terytorium, dlatego jest agresywna.
                                          Ktoś mądry powiedział: "Przemoc jest oznaką słabości".
                                          10 kwietnia ma właśnie taki wydźwięk - okrążony przez myśliwych rosyjski niedzwiedź po raz kolejny machnął łapą.
                                          • tajnos.agentos Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 12:38
                                            Ziew.
                                            • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 13:07
                                              Kwa.
                                    • Gość: aron Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: *.play-internet.pl 21.01.11, 11:45
                                      w stanie wojny z Rosja jestesmy od 11 listopada 1918 i ta wojna bedzie trwac dopoki nie umrze ostatni Rosjaninn
                                      • sothink Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... 21.01.11, 15:30
                                        bzdury gadasz jak zwykle. Dla Rosji prawdziwym zagrożeniem jest tylko Chińska Republika Ludowa.
                                    • Gość: pcat Re: pececie - kpiną ze śmierci setki ludzi... IP: 81.15.171.* 21.01.11, 12:26
                                      Spokojnie - uważaj na ciśnienie. Wojna to wojna. Na razie zimna, ekonomiczna i propagandowa, ale jednak. NATO w defensywie.
                              • Gość: bosman ty pececie nie pisz książek, nawet SF IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:05
                                lepiej sprzedawaj jako swoje "dzieło" papier toaletowy. Przynajmniej do czegoś przyda się.
                                • pogarda Re: ty pececie nie pisz książek, nawet SF 21.01.11, 11:15
                                  A tu kliniczny wrecz przyklad opisu Kultu jednostki po polsku:
                                  Czasami kult przybiera formę parareligijną z "rytuałami" na część przywódcy, "modlitwami" do niego i "medytowaniem" jego wypowiedzi. Ciało przywódcy może zostać zabalsamowane i wystawione na widok publiczny w mauzoleum.

                                  Nadal nie widzisz podobienstwa?
                                  • Gość: bosman dosadna charakterystyka pisowców: IP: *.centertel.pl 21.01.11, 11:47
                                    Tanta animorum imbecillitas est, ubi ratio discessit
                                    -(Tak wielka jest słabość umysłu, gdy ktoś utraci zdrowy rozsądek)
    • Gość: pcat Wątek niebezpieczenie spada. IP: 81.15.171.* 21.01.11, 15:15
      Jakaś powieść o trzeciej wojnie światowej zaczynała się od wymordowania polskich władz. Myślę, że do czegoś takiego doszło w Mirosławcu i Smoleńsku. Polskie dowództwo straciło głowę, a polska klasa polityczna swój kręgosłup moralny.
      • qqbek Mam proroczą wizję na temat katastrofy... 21.01.11, 15:30
        ...to był rzeczywiście spisek
        Patrzcie tutaj hamerykanie już dawno wiedzieli co stanie się z kaczorem i kto za tym stoi;)
      • pogarda Re: Wątek niebezpieczenie spada. 21.01.11, 15:41
        Ta powiesc to "O dwoch takich co ukradli ksiezyc"
        pzdr
        • Gość: pcat Re: Wątek niebezpieczenie spada. IP: 81.15.171.* 21.01.11, 17:13
          Jak nazwać jednostkę chorobową kiedy wszystko kojarzy się z Kaczyńskim?
          • qqbek Re: Wątek niebezpieczenie spada. 21.01.11, 17:23
            Gość portalu: pcat napisał(a):

            > Jak nazwać jednostkę chorobową kiedy wszystko kojarzy się z Kaczyńskim?

            PISdzielstwo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka