Dodaj do ulubionych

Na marginesie tragicznego lotu

22.01.11, 13:06
Kontrolerzy lotów w Smoleńsku zrobili, co było w ich mocy, by ostrzec polskich pilotów przed warunkami atmosferycznymi i skłonić ich do odejścia na lotnisko zapasowe - pisze niezależna rosyjska "Nowaja Gazieta" Omawiając opublikowane zapisy rozmów na wieży kontrolnej, Jelena Raczewa zwraca uwagę na ważny czynnik, który mógł być jedną z przyczyn katastrofy. "Czytając stenogramy, nawet nieprofesjonalista widzi, że na Siewiernym królował pełen chaos" - pisze autorka. I powołując się na opinię Siergieja Kowalowa, prezesa rosyjskiego związku kontrolerów lotniczych, dodaje: "Na lotnisku nie ma sprzętu komputerowego, informacje o lotach otrzymują za pomocą telegrafu. Z powodu braków technicznych kontrolerzy mogli określić tylko w przybliżeniu położenie samolotu nad pasem, a z kierownictwem kontaktowali się przez miejski telefon. Włączony grzejnik na wieży zakłócał pracę jakiegoś urządzenia (być może radaru). Do wieży wchodziły swobodnie obce osoby, a kontrolerzy znajdowali się pod naciskiem kierownictwa". "Najwidoczniej problem stwarzała jednak nie praca kontrolerów - czytamy w "Nowej Gaziecie". - Porzucone właściwie lotnisko nie jest przeznaczone dla lotów międzynarodowych, a status rejsu Tu-154 według Kowalowa nie był określony. Gdyby to była wizyta państwowa, na lotnisku musieliby być dyspozytorzy cywilni rozmawiający z załogą po angielsku. Ale formalnie Tu-154 wykonywał raczej rejs prywatny". "Nowaja" zwraca uwagę na ważny fakt. Jeszcze jesienią 2010 r. rządowa "Rosyjska Gazieta" pisała, że przyjmowanie samolotów z delegacjami rządowymi odwiedzającymi Smoleńsk stało się niemożliwe, gdy 103. pułk lotnictwa transportowego, gospodarz Siewiernego, odszedł z lotniska. Dlaczego więc i kto zdecydował, że 7 kwietnia premier Tusk, a 10 kwietnia prezydent Kaczyński lecieli właśnie na Siewiernyj? W raporcie MAK o tym się nie mówi. Może wyjaśni to raport polski. "Nowaja" krytykuje publikację przez Polaków treści rozmów kontrolerów. Tego, jak zapewnia, na świecie się nie robi.----OK, ale z tego wynika, ze gdyby leciano jednym samolotem w dniu 10 kwietnia móglby rowniez zginąc i Premier,i towarzyszace mu osoby. Pomieściliby się,gdyby zrezygnowano z zabrania rodzin ofiar katynskich i ewent,mniej waznych oficjeli. Z kolei, gdyby nie chorowała matka pp.Kaczynskich, mogłby na pokladzie znalezc sie równiez p.Jaroslaw Kaczynski. Jak widzimy, mogloby byc jeszcze gorzej...

Więcej... wyborcza.pl/1,75478,8987717,W_Rosji_przeczytane.html#ixzz1BlRzYtA5
Obserwuj wątek
    • Gość: JB Po co komisje? Wszystko wie ten supersędzia IP: *.lublin.mm.pl 22.01.11, 13:14
      Gigantyczny skandal związany z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej powstał z winy Rosjan. Tak, jak samolot rozbił się z ich winy - stwierdził Jarosław Kaczyński podczas posiedzenia Rady Politycznej PiS. - Ale to, że tak mogło być, to już jest wina polskiego rządu - podkreślił prezes PiS. I zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, że swoimi działaniami w stosunku do Lecha Kaczyńskiego przyczyniły się do największej tragedii w historii Polski
      • wampir-wampir Re: Po co komisje? Wszystko wie ten supersędzia 22.01.11, 13:21
        Tam największej zaraz. Poza najgorszym w historii Polski prezydentem i nieudolnymi dygnitarzami, jak choćby Skrzypek, który do końca swego marnego żywota nie zrozumiał różnicy między aprecjacją a deprecjacją zginęło wprawdzie kilka wartościowych osób, ale bez przesady.
        • qqbek Ja też... 22.01.11, 13:27
          ...przekonany byłem do tej pory, że największą tragedią w dziejach Polski była Druga Wojna Światowa (i heroiczne epizody pokroju Powstania Warszawskiego)... Prezes skutecznie leczy mnie z tych złudzeń ;)
          • tajnos.agentos Ja myślę... 22.01.11, 13:36
            ...Że szkoda pieniędzy na tych wszystkich dochodzeniowców, rzeczoznawców, oraz innych fachowców. Skoro prezio powiedział ko jest winny, to tak ma być i sprawa nie podlega żadnej dyskusji. Sejm powinien opracować odpowiednią ustawę i przyjąć ją przez aklamację.:)))
            • Gość: JB Re: Ja myślę... IP: *.lublin.mm.pl 22.01.11, 14:19
              IVRP czerpałaby wzory z III Rzeszy Niemieckiej.
              • qqbek Re: Ja myślę... 22.01.11, 14:43
                Gość portalu: JB napisał(a):

                > IVRP czerpałaby wzory z III Rzeszy Niemieckiej.

                Już szybciej z faszystowskich Włoch Mussoliniego... daleko nam do perfekcjonizmu Niemców i to po tylu latach;)
              • joannabarska Radwańskie dały głos 22.01.11, 14:44

                Siostry Radwańskie polecają film "Mgła" i krytykują raport MAK / AKPA
                Na stronie internetowej najbardziej znanych polskich tenisistek znajduje się zakładka "Poza kortem". W niej siostry Urszula i Agnieszka Radwańskie zamieszczają notki m.in. o polityce. Znalazła się wśród nich rekomendacja głośnego filmu "Mgła", powstałego na zlecenie "Gazety Polskiej". Można też znaleźć deklarację o solidarności z rodzinami członków załogi rządowego Tu-154M, a także potępienie ustaleń raportu MAK i krytykę rządu za brak "szybkiej i adekwatnej reakcji" na dokument opublikowany przez stronę rosyjską. "Jednoznacznie oświadczamy, że rzucanie niepopartych dowodami insynuacji wobec osób zmarłych jest niezgodne z zasadami cywilizacji zachodniej, do której należymy" - czytamy. Cały wpis podpisany jest "Rodzina Radwańskich". ---
                • tajnos.agentos Re: Radwańskie dały głos 22.01.11, 14:51
                  To już jest nieaktualne. Tym ludziom dziś chce się wypłacić po 250 000zł (gdzie jest obrońca pieniędzy polskich podatników?), a tamtym dalej się mówi "trzeba się było ubezpieczyć" - nawet tym, którym ubezpieczyciele odmówili wypłaty odszkodowań...:(
              • Gość: Katodina Re: Ja myślę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 15:03
                Niczego zapewne nowego nie napiszę, gdy przypomnę, ze PiS ma nadal problem ze zdefiniowaniem charakteru lotu i wizyty, bowiem ostatnio czołowy janczar pisowski, Joachim Brudzinski orzekł, ze był to lot wojskowy i wszyscy, którzy zginęli byli na służbie... Skoro tak, to o co chodzi z tymi odszkodowaniami? Niby za malo 250 tys?, jak mozna wywnioskować z oświadczen wybitnych czlonkow polskiej Palestry -Marcina Oktawiana Dubienieckiego i Rafała Rogalskiego. Czyli za wypadek na służbie, czy przy pracy Rzeczpospolita wypłaca odszkodowania? Czy rodziny zabitych w Afganistanie, poza ubezpieczeniem równiez otrzymuja sowite odszkodowania? Czy rodzice,żona, dzieci lekarza, ktory ginie w karetce, w wypadku także otrzymają odszkodowania? Czy nauczyciel, jadacy z młodzieżą na wycieczke, gdy z ginie w wypadku może lizcyć na zabezpieczenie swojej rodziny w srodki chociazby o polowe mniejsze?
                Otóż nie! Chyba, ze sami Ci ludzie wykupia sobie ubezpieczenie.

                Natomiast, jesli był to lot cywilny , z czym nie zgadzaja się kaczojarki, to właściciel Linii wespół z zapraszajacym na "wycieczkę" pokrywa wszelkie odszkodowania.
                ...no, ale to byla pielgrzymka, wiec nie wiem, ale organizator takowej powinien posypac glowe popiolem i jak najszybciej bliźnim wyplacic kase i rozpocząć procedurę beatyfikacyjną
                • Gość: JB Re: Ja myślę... IP: *.lublin.mm.pl 22.01.11, 16:03
                  Fakt,jest problem...
          • Gość: Bazyl Re: Ja też... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 14:19
            qqbek napisał:
            > ...przekonany byłem do tej pory, że największą tragedią w dziejach Polski była
            > Druga Wojna Światowa (i heroiczne epizody pokroju Powstania Warszawskiego)...

            A nie, przypadkiem, upadek Rzeczypospolitej Obijga Narodów i 123-letnia nieobecność Polski na mapie świata?
      • Gość: leonss Re: Po co komisje? Wszystko wie ten supersędzia IP: *.icpnet.pl 23.01.11, 18:45
        Za 50 lat moze wyjdzie prawda??????????????????/
        • syrena.z.glebin Re: Po co komisje? Wszystko wie ten supersędzia 25.01.11, 11:40
          Za 50 lat juz nie bedzie Jarka, wiec jak może "wyjść" prawda? Po co? PPPP
    • dzwonniec Re: Na marginesie tragicznego lotu 22.01.11, 16:05
      Wiecie, Barsko, gdzie my teraz jesteśmy? Otóż, jak zauważył pewien bardzo zły polityk, jesteśmy teraz tam, gdzie pod wodzą Tuska przez ostatnie miesiące zaciekle wchodziliśmy :)
      • Gość: Katodina Re: Na marginesie tragicznego lotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 16:14
        Mam wyobraźnię zupełnie prawidłową, ale nie moge sobie wyobrazić miny "odstraszajacej" Prezesa. Chodzi o mine, którą umiałby odstraszyc premiera Putina od uscisku.
        Moja wyobraźnia natomiast podpowiada mi , że Prezes ze strachu, chyba by posłał na takie sciskanie Macierewicza:PPP
        • Gość: JB Z mojego archiwum w kompie IP: *.lublin.mm.pl 22.01.11, 20:04
          Nowe kulisy misji Lecha Kaczyńskiego w Gruzji: okazuje się, że prezydent przywołał do porządku nie tylko Rosjan i Radosława Sikorskiego, ale i pilota swojego samolotu, który zdecydował o lądowaniu w Azerbejdżanie. Lech Kaczyński ocenił podczas lotu, że kapitan "powinien być mniej lękliwy" i zapowiedział, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie". Pilota broni MON.
          Lech Kaczyński udawał się do Gruzji z prezydentami Litwy i Estonii oraz premierem Łotwy. Samolot poleciał przez Ukrainę do Azerbejdżanu, skąd delegacja udała się do stolicy Gruzji w kolumnie samochodów. Po międzylądowaniu w Symferopolu na Ukrainie, gdzie na pokład wsiadł prezydent Ukrainy, Lech Kaczyński chciał, by samolot nie leciał do Gandżi w Azerbejdżanie, lecz od razu do Tbilisi. Po wylądowaniu w Azerbejdżanie prezydent zapowiadał, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie", a podczas lotu powiedział o dowódcy załogi, że "oficer powinien być mniej lękliwy".
          - Pilot postępujący zgodnie z procedurami powinien być raczej wzorem, aniżeli obiektem jakichkolwiek zarzutów - powiedział dziś Bogdan Klich. Minister otrzymał od pilota meldunek na piśmie opisujący całe zdarzenie. - Wynika z niego, że było co najmniej siedem powodów, dla których kapitan nie zdecydował się na przelot do Tbilisi - podał szef MON.
          Chodziło o brak poczucia bezpieczeństwa kapitana, załogi, pasażerów i wreszcie całego samolotu. Kapitan oświadczył, że nie był w stanie zagwarantować bezpieczeństwa ani sobie, ani prezydentom, ani premierowi Łotwy, ani też osobom towarzyszącym i dlatego nie zdecydował się na przelot - dodał.
          Jak wyjaśnił rzecznik Sił Powietrznych ppłk Wiesław Grzegorzewski, Tu-154 z pułku specjalnego lecąc do Azerbejdżanu wykonywał lot według planu przedstawionego przez Kancelarię Prezydenta. - Nie było zgód dyplomatycznych na lot do Tbilisi, pilot nie miał wiedzy, kto kontroluje przestrzeń powietrzną Gruzji, kto zabezpiecza naziemne środki kontroli ruchu, w jakim stanie jest lotnisko. Po analizie sytuacji pilot podjął decyzję, by lecieć zgodnie z planem - powiedział Grzegorzewski.
          Klich podkreślił też, że zgodnie z procedurami "to pilot ocenia, jak wygląda sytuacja na trasie przelotu, w miejscu wylotu i lądowania, to on wreszcie na podstawie tej oceny podejmuje decyzje". Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, chyba nie: prezydent powiedział dziś w"Sygnałach Dnia", że o tej sytuacji będzie rozmawiał m.in. z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysławem Stasiakiem i szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszkiem Gągorem.

          mar, PAP


          • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 20:08
            Jakże znaczący artykuł i jakież wyjatkowe w swojej wymowie jest ostatnie zdanie
            • dzwonniec Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 20:22
              Niczego takiego nie było, nie było żadnych nacisków na pilota w czasie lotu do Gruzji, mówił o tym w jednym z wywiadów były prezydent Litwy. Łykacie wymysły postesbeckich mediów jak pelikan ciepłego kartofla.
              • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 20:51
                Dzwońncu (dzwonniecu?) Miły,
                jesli już, to "łykam, jak młody indyk", bo pelikany nawet kartoflami sie nie odzywiają, tylko rybami, skorupiakami, bardzo rzadko pierscienicami czy drobinami organicznymi. Kto by im kartofle gotował :PPPP
                Ale ja nie łykam, tylko czytam, slucham, czasem ogladam to i owo, tak wiec wysłuchałam wywiadu z pilotem, ktory mial opisane wyzej problemy i nawet sparwę w prokuraturze wojskowej z doniesienia miedzy innymi posla Karskiego i Edgara Ś.P. Gosiewskiego.
                I po co powoływac sie na swiadectwa prezydentow niekoniecznie przyjaznego nam państwa?
                Przy okazji oświeć mnie:))) Jakie to są "poesbeckie media"?
                • wampir-wampir Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 21:04
                  Jak to jakie? Wszystkie poza radyjem, tv Trwam, codziennym szmatławcem, gazetą wolską itp. :P
                  • Gość: JB Re: Z mojego archiwum w kompie IP: *.lublin.mm.pl 22.01.11, 21:57
                    "dzwonniec" cos nowego. Kto zacz tak sie przemalowal?
                    • wampir-wampir Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 22:01
                      Dzwoniec to ptak. Nihil novi ;-)))
                      • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 22:05
                        jesli ma 2 x n, to cos od dzwonnicy?czy jak to rozumieć? :PPPP
                        • wampir-wampir Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 22:06
                          Licentia poetica, wynikła stąd zapewne, że nick z jednym "n" był już zajęty.
                          • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 22:09
                            dziękuję:) Bardzo logiczne wydaje sie to tłumaczenie:)))
                            • dzwonniec Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 23:05
                              Szerlok - Netoperek wydedukował trafnie. Następnym razem postaram się wybrać jakoś rzadszy gatunek :)
                              • robertw18 po akceptacji przez pana prezydenta..lot..zrealizo 01.02.11, 23:50
                                "W konsekwencji, po akceptacji przez pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przekazanej dowódcy załogi za pośrednictwem oficera BOR, lot został zrealizowany zgodnie z pierwotnym planem, tzn. do Ganji." - to z odpowiedzi p. Klicha p. Gosiewskiemu.
                                Jakoś nie ma mowy o "naciskach"...
                                Pozdr.
                                • Gość: bosman durnia kleisz... IP: 46.186.9.* 01.02.11, 23:53
                                  czy o drogę pytasz?
                        • Gość: Bazyl Re: Z mojego archiwum w kompie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 14:02
                          Owszem, ma coś z dzwonnicy - łeb twardy i odporny (na argumenty) jak dzwon!
                          • syrena.z.glebin Re: Z mojego archiwum w kompie 25.01.11, 11:57
                            Gość portalu: Bazyl napisał(a):

                            > Owszem, ma coś z dzwonnicy - łeb twardy i odporny (na argumenty) jak dzwon!
                            Bazyl, Twoja dosadnośc aż boli...chyba?
                            Nie chciałabym wpaść w objecia takiego intelektualnego "siepacza". Mogłoby się to dla mnie skończyc dramatycznie :))))
                            • Gość: Bazyl Re: Z mojego archiwum w kompie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 12:56
                              Dla syrenek bywam delikatny jak aksamit, więc może w tych "objęciach" nie byłoby tak źle... :))
              • tajnos.agentos Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 22:59
                dzwonniec napisał:

                > Niczego takiego nie było, nie było żadnych nacisków na pilota w czasie lotu do
                > Gruzji, mówił o tym w jednym z wywiadów były prezydent Litwy. Łykacie wymysły p
                > ostesbeckich mediów jak pelikan ciepłego kartofla.

                Ależ oczywiście, to też są wymysły postesbeckich mediów, sterowanych przez "kartofli":

                orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/ZAPop/02496?OpenDocument
                :DDD
                • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 23:08
                  Tajnosie!! Dziękuje za ten link. Jestes swietny!!
                  • tajnos.agentos Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 23:13
                    Proszę bardzo, ale "Ameryki nie odkryłem". Dokumenty sejmowe są przechowywane długo i powszechnie dostępne - choć dla niektórych ze zrozumiałych chyba względów może to być niewygodne... Poza tym, ten link w swoim czasie obleciał chyba wszystkie polskie internetowe fora.
                    Buzi!:)
                    • bosonoga.contessa Re: Z mojego archiwum w kompie 22.01.11, 23:17
                      Nie zawsze mam czas na śledzenie forum i wiele spraw mi umyka.
                      Za "buzi" dziekuje ogromnie!
                      Dwie buzie!
                      • tajnos.agentos Re: Z mojego archiwum w kompie 23.01.11, 11:35
                        Wielce wymowne zdanie z zapytania posła Gosiewskiego (zginął w katastrofie w Smoleńsku):

                        "7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu? "

                        Kapitan Protasiuk w tamtym locie był drugim pilotem; w tym - pierwszym... Ciekawe, czy tym razem naprawdę nie było żadnych presji, czy może tym razem pilot nie odmówił?
                        O tym jednak cicho cza! Dla wszystkich Prawdziwym Polaków Patryjotów bowiem jasne jest, że to była robota ruskich...:(
                        • empi Re: Z mojego archiwum w kompie 23.01.11, 11:45
                          Zapytanie nr 2496 do ministra obrony narodowej
                          w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności

                          pzdr.
                          • tajnos.agentos ??? 23.01.11, 11:57
                            O co chodzi? Przecież wstawiłem link do materiałów źródłowych tu. Jest tam także odpowiedź ministra Klicha...
                          • dzwonniec Jak bohaterski pilot wysłał prezydentów na zwiady 23.01.11, 11:58
                            Gdy bohaterski pilot po wylądowaniu w Gandżi dowiedział się, że ma lecieć do Tbilisi, początkowo nie wiedział, jak ma rozwiązać ten problem, wkrótce jednak wpadł na genialny pomysł: postanowił dostać nagłęgo rozwolnienia, a w międzyczasie wysłać prezydentów Polski, Ukrainy, Litwy i Estonii a także premiera Łotwy na zwiad samochodem. Tak też się stało, a kiedy teren został rozpoznany, bohaterski pilot następnego dnia zdrowy i wypoczęty poleciał do Tbilis :)
                            • tajnos.agentos Re: Jak bohaterski pilot wysłał prezydentów na zw 23.01.11, 12:06
                              Tak tak... I jeszcze przelatując ostrzelał z kałacha prezydencką kolumnę samochodów. Leków dziś nie wziąłeś pitoku, czy prezio kazali tak gadać? A ja słyszałem, że to prezio kazał swym partyjnym bojcom ostrzelać żeby pokazać całemu światu na jakie zagrożenia dla Polski niesie przebrzydły rząd Tuska.:D
                              • Gość: JB Jarowski humorek IP: *.lublin.mm.pl 23.01.11, 18:11
                                MAK z punktu widzenia norm Europejskich jest instytucją, której raporty można co najwyżej wyśmiać - powiedział Jarosław Kaczyński w sejmowym wystąpieniu będącym odpowiedzią na przemówienie Donalda Tuska. - Nie straszcie nas wojną. To nie jest w polityce tak, że jeżeli ktoś jest zdecydowany i twardy, szczególnie w takich sprawach, to na tym przegrywa. Na tym się wygrywa. Żadne wojny nam tutaj nie grożą. Rosjanie są dzisiaj słabnącym państwem, które musi się liczyć także z opinią międzynarodową - zaznaczył prezes PiS. - Pod kierownictwem Donalda Tuska idzie ku temu, że stracimy godność, a wolność też będzie zagrożona - stwierdził Kaczyński.--
                                • Gość: JB Re: Jarowski humorek w wydaniu Gosiewskiej IP: *.lublin.mm.pl 23.01.11, 21:18
                                  W Polsce tych, którzy mówią o zamachu uważa się za wariatów. Prokuratura nie ma dowodów, żeby sprawdzić hipotezę zamachu, a mówi o tym tylko dlatego, żeby to ładnie wyglądało w mediach. Zamachu nie można wykluczyć" – powiedziała w drugiej części rozmowy z Onet.pl Beata Gosiewska. Na pytania o działania rządu przy wyjaśnieniu tragedii smoleńskiej Gosiewska stwierdziła: "Działania rządu przy »wyjaśnianiu« tragedii smoleńskiej mogę nazwać zdradą" i dodała, że pasażerowie Tu-154 mogli zostać zamordowani.
                                  • Gość: orka.wolna Re: Jarowski humorek w wydaniu Gosiewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 21:31
                                    ona jest w podobnym szoku "pourazowym", co prezes
                                  • tajnos.agentos Re: Jarowski humorek w wydaniu Gosiewskiej 24.01.11, 08:31
                                    Gość portalu: JB napisał(a):

                                    > ładnie wyglądało w mediach. Zamachu nie można wykluczyć" – powiedziała w
                                    > drugiej części rozmowy z Onet.pl Beata Gosiewska.

                                    Myśląc w tym samym stylu nie można także wykluczyć, że u części osób publicznie wypowiadających się w tej sprawie wystąpiły poważne zaburzenia emocjonalne oraz umysłowe, ale tu również nie ma żadnych dowodów - ani za, ani przeciw.:D
                                    • Gość: JB Ciekawa opinia z Moskwy IP: *.lublin.mm.pl 24.01.11, 13:25
                                      Skandal wokół katastrofy smoleńskiej narasta - pisze "Nowaja Gazieta". Zdaniem dziennika, jeśli Rosja i Polska nie będą współpracować w wyjaśnianiu okoliczności katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem, to ich relacje znów czekają nie najlepsze czasy.
                                      Kwietniowa rocznica tragedii smoleńskiej z aktu wspólnej żałoby może przekształcić się w kolejne pole bitwy - ostrzegło to niezależne pismo, komentując dotychczasowe rezultaty badania wypadku tupolewa. "W Polsce występują wszystkie oznaki kryzysu politycznego. Natomiast w Rosji wielu znowu jest obrażonych: jak to my wtedy, w kwietniu, otworzyliśmy serce, a nam się nie wierzy, oskarża się o coś" - konstatuje rosyjska gazeta. Pismo zauważa, że "obliczane są procenty winy stron za to, co się stało". - Zakres jest szeroki: od pełnego negowania jakichkolwiek błędów ze strony rosyjskich kontrolerów, po oskarżanie strony rosyjskiej o świadome doprowadzenie do katastrofy prezydenckiego Tu-154M, czyli faktycznie o zamach na polskiego prezydenta - pisze "NG". Zdaniem gazety "coś pośredniego najpewniej znajdzie się w zapowiedzianym na koniec lutego lub początek marca raporcie polskiej komisji, którą kieruje minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller". W opinii pisma "obraz katastrofy jest jasny i wyjątkowo banalny: samolotu pod żadnym pozorem nie można było sadzać w Smoleńsku, jednak - nie bacząc na stanowisko kontrolerów, a także pilotów - posadzić próbowano". - Dlaczego? - pyta "NG" i odpowiada: "Wyjściowa przyczyna tkwi w skutkach złej polityki - tak ze strony rosyjskiej, jak i polskiej".
                                      Pismo przypomina o sporach, jakie w stosunkach dwustronnych wybuchały w poprzedniej dekadzie. - To ciężkie brzemię, ta spuścizna dekady leżała na barkach tych, którzy wykonywali i obsługiwali lot samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim i innymi VIP-ami na pokładzie. Ludzi, którzy ze względu na charakter wykonywanego zawodu nie powinni kierować się żadnymi przesłankami politycznymi, a jedynie przepisami i regulaminami - wskazuje moskiewski dziennik. "Nowaja Gazieta" zaznacza, że dotyczy to zarówno pilotów, jak i kontrolerów. - Wszelako za ich plecami stali ci, którzy tych przepisów i regulaminów nie znają, ale za to dobrze orientują się w politycznej kuchni - konstatuje dziennik. Komenda "Horyzont" padła za późno. Tu-154M był stanowczo poniżej ścieżki... W raporcie MAK, który naturalnie został uzgodniony z politycznymi instancjami, nie ma nawet słowa o tym, co działo się na wieży kontrolnej. Uderzyło to w pozycję Donalda Tuska, który poszedł na maksymalnie szeroką współpracę ze stroną rosyjską w imię obiektywnego zbadania katastrofy - podkreśla "Nowaja Gazieta". - Delikatnie mówiąc nieprzyjazne wobec Rosji siły w Polsce się umocniły, tworząc polityczny przyczółek dla przedwyborczej ofensywy przeciwko premierowi Tuskowi. Ten zaś musi się bronić i dowodzić, że "nie sprzedał" się Rosjanom - pisze gazeta.
                                      - Jeśli obie strony nie wykażą gotowości do dalszej współpracy - na przykład w ramach współdziałania dwóch prokuratur - i nie spróbują w jakiś sposób uzgodnić stanowisk, a także wzajemnych pretensji, nasze stosunki znów czekają nie najlepsze czasy. Kwietniowa rocznica tragedii smoleńskiej z aktu wspólnej żałoby może przekształcić się w kolejne pole bitwy - ostrzega "Nowaja Gazieta".


                                      • Gość: Bazyl Re: Ciekawa opinia z Moskwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 14:15
                                        Ciekawy, bardzo zrównoważony tekst, jak na rosyjską gazetę nawet dość niezwykły. Gdybyż tak polskie gazety potrafiły wznieść się ponad oportunizm, fobie antyrosyjskie i rzekomą "polską rację stanu" ... :((
                                      • Gość: Ewka Re: Ciekawa opinia z Moskwy IP: *.futuroexito.pl 24.01.11, 22:54
                                        Komenda "Horyzont" pa
                                        > dła za późno. Tu-154M był stanowczo poniżej ścieżki...

                                        Do cholery, a skąd niby kontroler w wieży, pracując na tamtejszym sprzęcie z poprzedniej epoki, miał wiedzieć, na jakiej wysokości jest samolot, skoro piloci nie informowali go o tym (nie kwitowali)?? Kontroler widział w przybliżeniu odległość i kurs, ale nie wysokość samolotu!

                                        Załoga dostała zgodę na zniżanie do wysokości 100 m i potem powinna odejść, bo nie było widać ziemi, ale tak nie zrobili- gdzie tu wina kontrolerów?? Kontrolerom do głowy nawet nie przyszło, że oni będą próbować schodzić przy braku warunków- o czym informowali załogę. No ale skoro załoga z Jaka złamała zasady, to dlaczegóż ci z Tutki mieliby byc gorsi.

                                        Kontrolerzy nie popełnili błędu, który wpłynął na to, co się stało, a sytuacja na wieży może (i powinna) być brana pod uwagę jako okoliczności wypadku- a nie jako przyczyna.

                                        Tu ciekawa wypowiedź polskiego specjalisty

                                        • Gość: JB A J.Kaczynski tak: IP: *.lublin.mm.pl 24.01.11, 23:03
                                          www.fakt.pl/Jaroslaw-Kaczynski-Mysle-o-bracie-sto-razy-dziennie,artykuly,93788,1.html
                                          • Gość: Ewka Re: A J.Kaczynski tak: IP: *.futuroexito.pl 24.01.11, 23:07
                                            To skutek braku współpracy z Naczelnym Psychiatrą Polski ;)
        • syrena.z.glebin Re: Na marginesie tragicznego lotu 25.01.11, 11:42
          taaaaa, i obaj nie wychodziliby ze strachu z toalety, gdyby zostali sami bez swoich pieskow
          • Gość: JB Re: Na marginesie tragicznego lotu IP: *.lublin.mm.pl 25.01.11, 13:25
            Sam jest sterem i okretem, zapewne i psychiatrą równiez...
            • rosomak9 Re: Na marginesie tragicznego lotu 26.01.11, 12:59
              Ostatnio przeczytalem, ze prezes, nad swoim łóżkiem ma portret swojego brata i codziennie z Nim rozmawia...
              Czy do to można jeszcze komentować? Czy już nie wypada?
              • Gość: JB Swięta zetempówka? IP: *.lublin.mm.pl 26.01.11, 16:30
                Mieszkańcy gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz zaapelowali do szefa rady miasta o zbieranie podpisów pod wnioskiem o beatyfikację Anny Walentynowicz. Apel nadesłali "mieszkańcy". - Na razie nie traktuję tego poważnie, choć podejrzewam, że na dwóch pismach się nie skończy - komentuje Bogdan Oleszek, przewodniczący gdańskiej rady miasta. - Przy największym szacunku do pani Anny Walentynowicz, to nie jest inicjatywa, której by zapewne chciała. Poza tym proces beatyfikacyjny to bardzo poważna sprawa, nasze podpisy to żaden argument. Beatyfikacja to druga próba upamiętnienia legendarnej suwnicowej Stoczni Gdańsk, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Jesienią komitet społeczny przy wsparciu radnych PiS zaproponował zmianę nazwy al. Zwycięstwa na aleję Anny Walentynowicz. Aleja łączy rejon Stoczni Gdańsk z dzielnicą Wrzeszcz, gdzie mieszkała. Radni odrzucili wniosek, pod którym podpisało się ponad 800 osób. M.in. z powodu kosztów takiej zmiany.

                Więcej... wyborcza.pl/1,75248,9003948,Walentynowicz_na_oltarze_.html#ixzz1C9hQDs7g
                • Gość: rosomak9 Re: Swięta zetempówka? IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 18:02
                  "kacze szaleństwa" nie znają granic ni kordonów(!)
                  Na szczęście Polacy to zbiorowość społeczna różnorodna z przewagą ludzi myślących, aczkolwiek mocno pod wpływem KK ,stąd takie wybryki mogą się tu i ówdzie pojawiać. Nigdy bym sie nie spodziewał, że tego typu inicjatywa wypłynie w Gdańsku, ale jak widać, wszystko zdarzyć się może....
                • Gość: Bazyl Re: Swięta zetempówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 21:58
                  "Mieszkańcom dzielnicy Wrzeszcz" chyba coś się generalnie popieprzyło. Co ma rada miasta do beatyfikacji? Niech piszą do Flaszki - Głódzia albo do razu do Watykanu, a nie do rady.
              • Gość: powrut nawakacjah Re: Na marginesie tragicznego lotu IP: *.76.88-79.rev.gaoland.net 27.01.11, 09:02
                wiadomosci.onet.pl/kraj/ojciec-stewardesy-z-tu-154-to-bylo-po-prostu-barba,1,4156303,wiadomosc.html
                • tajnos.agentos Re: Na marginesie tragicznego lotu 27.01.11, 15:57
                  wiadomosci.onet.pl/kraj/dzien-bez-kaczynskiego-europosel-sprobujmy,1,4120225,wiadomosc.html
                  • Gość: JB Re: Na marginesie tragicznego lotu IP: *.lublin.mm.pl 27.01.11, 23:00
                    Inicjatywa "Dzień bez Smoleńska" jest jak raport MAK. Niepełna. Odzwierciedla pragnienie większości Polaków, aby politycy PiS przestali wreszcie jeździć na smoleńskich trumnach, ale ma zbyt ograniczony zakres czasowy. Dlaczego tylko dzień? Wszak to nie papieros, żeby nie można było wytrzymać dłużej. Pora wreszcie skończyć z rozpowszechnianiem mitu, że to największa tragedia w historii Polski, że żaden kraj niczego takiego nie przeżył. PiSowkiej psychozie uległ nawet premier Tusk i w sejmowym wystąpieniu 19 stycznia 2011r. powiedział, że wraz z rządem walczył o to, by "Polska demokracja i polskie państwo przetrwały bez większego szwanku /.../ żeby państwo polskie funkcjonowało". Konia z rzędem temu, kto wytłumaczy, dlaczego 38 milionowe państwo miałoby nie przetrwać śmierci 96 osób.
                    Proponuję odwrócić hasło i domagać się najwyżej jednego w roku "Dnia ze Smoleńskiem". Konkretnie 10 kwietnia, a i to niekoniecznie na zawsze. Wszak w krajach cywilizowanych żałoba po najbliższych trwa rok i sześć tygodni. (Z blogu prof.J.SENYSZYN)

                    • Gość: aron Re: Na marginesie tragicznego lotu IP: *.paradowski.pl 28.01.11, 19:11
                      zaapelujcie towarzyszko Barska do patriarchy o beatyfikację putina i kontrolerów ze Smoleńska
                      • tajnos.agentos Re: Na marginesie tragicznego lotu 28.01.11, 19:19
                        Zaapeluj chłopku o beatyfikację Męczennika Lecha Smoleńskiego.
                        • Gość: JB O panach posłach PiS-u (Wg.WP) IP: *.lublin.mm.pl 28.01.11, 23:59
                          Korespondencja z cypryjskiego sądu w sprawie procesu o odszkodowanie za zniszczone wózki golfowe dotarła w czerwcu 2010 r. do Klubu Parlamentarnego PiS za pośrednictwem Kancelarii Sejmu i Sądu Rejonowego w Warszawie - podaje TVN24.
                          Reporterzy TVN mają dokumenty potwierdzające, że KP PiS odebrał przesyłki polecone kierowane odpowiednio do posła Łukasza Zbonikowskiego - 25 czerwca i Karola Karskiego - 28 czerwca.
                          Wg rzecznika warszawskiego sądu okręgowego, w listach tych znajdowało się zawiadomienie o wszczętym procesie, który zakończył się zasądzeniem odszkodowania na sumę 11 tys euro.
                          Rzecznik sądu Wojciech Małek twierdzi, że tym samym doręczenie należy uznać za prawidłowe.
                          • Gość: JB Olbrychski o Kaczynskich IP: *.lublin.mm.pl 29.01.11, 22:40
                            wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/319852,olbrychski-w-dziecinstwie-kaczynscy-byli-bici.html#komentarze
                            • Gość: powrut nawakacjah Re: Olbrychski o Kaczynskich IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 31.01.11, 16:46
                              smolensk i nasi urzednicywww.tvn24.pl/-1,1691149,0,1,nie-obejrzeli-lotniska-i-tak-chcieli-tam-leciec,wiadomosc.html
                              • Gość: powrut nawakacjah Re: Olbrychski o ...tusku IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 31.01.11, 16:54
                                www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Donald_Tusk
                                • Gość: JB Masz tu więcej, "powrut" IP: *.lublin.mm.pl 31.01.11, 18:37
                                  www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Strona_g%C5%82%C3%B3wna
                                  • tajnos.agentos Re: Masz tu więcej, "powrut" 01.02.11, 08:55
                                    nonsensopedia.wikia.com/wiki/Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski
                                    nonsensopedia.wikia.com/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Macierewicza
                                    • Gość: powrut nawakacjah R bronek krynica IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 01.02.11, 09:10
                                      inteligencja deser.pl/deser/1,111857,9033977,Fatalna_gafa_Komorowskiego.html
                                      • tajnos.agentos Re: R bronek krynica 01.02.11, 09:24
                                        www.youtube.com/watch?v=L-M2O34oKFk
                                        • syrena.z.glebin Re: R bronek krynica 01.02.11, 10:20
                                          Tajnosie agentczyku:))))
                                          Poprawiasz mi zawsze humor, dziękuję:))))))))
                                          • Gość: powrut nawakacjah Re: metody Salonu IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 01.02.11, 10:27
                                            jak za starych Dobrych CzasUwniezalezna.pl/artykul/socjotechnika_gazety_wyborczej_/44149/1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka