garcia72
09.02.11, 10:10
"Słyszałem jak pracownica, któregoś z nich opowiadała, że centrala wymaga więcej umów kredytowych, czy innych. A tu nie ma ich z kim zawierać. Polikwidowali przystanki, ludzi mniej."
No tak, nie ma to jak czekając na autobus skoczyć sobie do pobliskiego banku i załatwić umowę kredytową. Bu ha ha. Już bardziej bzdurnego argumentu chyba nie można wymyślić.