Dodaj do ulubionych

________________________________BOJKOT BIEDRONKI ?

25.04.04, 22:16
Oglądam sobie TVN i słucham, co mówią o Biedronce... Powiecie, że ludzi jak
śmieci traktuje się w każdym niemal supermarkecie (sieci sklepów). Tyle, że o
szwindlach i szachrajstwach portugalskiej Biedronki (notoryczne nie płacenie
dostawcom), zawyżanie kosztów "reklamy" i "promocji" artykułów) czytałem już
wcześniej i dużo obszerniej, niż o kłopotach wrotkarek w Geancie, wykładaczy
w Makro itd itp...

Sporadycznie w Biedronce na Wieniawskiej pojawiałem się i ja. Ale od tej pory
przestaję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Clavis Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 09:06
      Nasze władze oferowały preferencyjne warunki bytowania zachodnim super i hiper.
      Te urosły jak grzyby po deszczu, rozpanoszyły się, i zwyczajem
      (celowo użyję tu zwrotu "krwiożerczych") kapitalistów wykorzystując bez
      skrupułów naszą tanią siłę roboczą pod przykrywką dawania miejsc pracy rujnują
      polską sieć handlową zaś zyski pompują do własnych krajów.
      Klienci tych sklepów mamieni nieustającymi promocjami i cenami które są niższe
      niż najniższe zachłysnęli się wyprawami po lśniących posadzkach.
      Ten proces jest na razie nie do zatrzymania. Potrzebna jest powszechna
      świadomość stanu rzeczy zainicjowana zorganizowaniem się polskich handlowców.
      Gdy widzę "dzikie tłumy" pod kolejno otwieranymi marketami i patrzę na jednego
      z czołowych lubelskich aktorów biegającego po ekranach TV zachwalającego
      produkty "Biedronki" sądzę, że nasz rodzimy handel ponosi porażkę.
      I obawiam się, że właśnie o zniszczenie polskiego handlu chodzi.
    • Gość: chochlik Re: _BOJKOT BIEDRONKI IP: *.lublin.mm.pl 26.04.04, 09:12
      W dniu wczorajszym, w niedzielę w telewizji w programie na żywo z Poznania
      wystepowały kobiety,zwolnione z pracy w Biedronce w efekcie obrony swoich praw
      pracowniczych. W Biedronce kobiety są zmuszane do rozładowywania samochodów
      dostawczych, w tym bardzo cieżkich palet. W efekcie takiej pracy dochodziło do
      poronień. Kierownictwo nie pozwoliło wezwać pogotowia. Pracownice przebywajace
      na zwolnieniu lekarskim z chwilą powrotu otrzymywały zwolnienie. Zadnych
      odszkodowań w efekcie utraty zdrowia zaistniałego w zwiazku z urazami doznanymi
      w pracy. Zmuszanie do pracy po godzinach, niepłacenie za godziny nadliczbowe.
      Nieliczni mężczyźni są zatrudniani wyłącznie na stanowiskach kierowniczych.
      Firmę Biedronka nazwano obozem koncentracyjnym. Pracę w sklepach Biedronki
      pracują kobiety, zgrożone bezrobociem.
      Ceny w Biedronce sa konkurencyjne, ponieważ Biedronka maksymalnie, nieuczciwie
      obniża koszty, wyzyskując personel i dostawców.
      • halevi Re: _BOJKOT BIEDRONKI 26.04.04, 10:32
        Ja biedronkę bojkotuję od dawna. Byłem tylko raz (przy Zamojskiej) i sklep
        sprawił na mnie przygnębiające wrażenie.
        • Gość: super dj heniu bojkot szpitala? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 12:00
          ja kiedyś byłem w odwiedziny w szpitalu i widziałem że tam salowe ( często
          starsze panie ok. 50-60 lat) ciągają różne ciężkie rzeczy ( jakieś wózki z
          odpadami chyba?). Tym też powinien się TVN zająć. ATSD to jedynym wyjściem jest
          to żeby kobiety zajmowały się domem a nie pracowały jak traktorzystki w Związku
          Radzieckim.
          • rilian Re: bojkot szpitala? 28.04.04, 07:13
            No tak, te wózki w szpitalach ważą co najmniej pół tony, prawda?... I ciągną je
            kobiety w ciąży?
            • Gość: stachenka Re: bojkot szpitala? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 00:53
              W ciąży, czy nie w ciąży, jak nie jest feministką to nie zmuszać, żeby
              pracowała jak feministka.
      • Gość: stachenka Re: _BOJKOT BIEDRONKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 00:51
        "Zmuszanie do pracy po godzinach, niepłacenie za godziny nadliczbowe."

        Normalka, w lubartowskim szpitalu jest to samo. Tam już tylko zasadnicze i staż
        płacą.
    • Gość: homo1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 16:58
      Nie chodzi o to, by likwidować supermarket. W końcu daje zatrudnienie wielu
      ludziom. Chodzi tylko o to, aby tych ludzi traktowano jak ludzi. Nie jest
      prawdą, że panowie w Biedronkach pracują tylko na stanowiskach kierowniczych; w
      Lublinie kilka pań kieruje sklepami.
      • Gość: stachenka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 00:55
        Nie rozumiesz co czytasz.

        Nie chodziło o to, że kobiety nie pracują na stanowiskach kierowniczych, ale o
        to, ze mężczyźni nie pracują na żadnych innych niż kierownicze.

        Załapałeś?
        • Gość: homo1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 12:43
          Bzdura! Wielu pracuje na stanowisku zwykłego kasjera (np. na Sapiehy, na
          Górskiej, Nałęczowskiej). Być może Lublin jest pod tym względem wyjątkiem, ale
          to fakt. Nie łap więc mnie za słowa, dobrze wiem, co piszę. Ale nie to jest
          istotne. Śmieszy mnie wasz "bojkot". Załóżmy, że się powiedzie, że sklepy, z
          braku klientów, upadną. Cóż wtedy zaproponujecie zwolnionym z pracy ludziom?
          Jaką macie dla nich alternatywę w mieście wielkiego głodu pracy, zwłaszcza dla
          tych po czterdziestce, których szanse na znalezienie nowego LEGALNEGO
          zatrudnienia są znikome? Powtarzam to, co napisałem wcześniej: Trzeba walczyć o
          godność pracowników, tępić wyzysk, egzekwować prawa pracownicze i ludzkie. To
          zadanie dla inspekcji pracy, ale także dla szefostwa firmy (w większości
          niestety polskiego), które musi zrozumieć, że nie ma tolerancji dla łamania
          prawa. Bojkot i zamykanie sklepów, choć w założeniu słuszne, nie mają sensu.
          Powiększą tylko grono bezrobotnych, a klientów skażą na korzystanie
          z "rodzimych" sklepików, gdzie i wybór towarów mniejszy, i ceny wyższe.
          • swojadroga Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 29.04.04, 12:57
            Problem w tym, że szefostwo uważa, że nie łamie prawa!!! Poza tym większa kasa
            dla nich!!!Im nie zależy na dawaniu pracy ludziom i dawaniu w ten sposób tym
            ludziom radości z pracy!!! Nie podzielam zdania, aby się godzić na taką pracę
            nawet w rejonie głodu na pracę (właściwie w wielu rejonach tak jest). Na
            wyzysk, poniżanie, obrażanie, wykorzystywanie!!!
            Sam wolałem zostać bezrobotnym i szukać innej pracy, niż uwłaczać własnej
            godności. Dziękuję za taką pracę!!!
            Nie byłem pracownikiem coprawda Biedronki, ale innego sklepu...
          • stachenka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 00:51
            Ty naprawdę nie rozumiesz, co czytasz. Żałosne.
          • rilian Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 08:12
            Rozumując (choć nie wiem, czy takie bzdury można nazwać wynikiem rozumowania) w
            ten sposób, należało by dojść do wniosku, że trzeba w miarę regularnie kupować
            prochy od dilerów, bo inaczej stracą pracę. Łapówki dla urzędników niskiego
            szczebla i pielęgniarek/salowych - są koniecznością, bo pozwalają im dorzucić
            kilka groszy do dziadowskiej pensji...

            Zgoda na łajdactwo w jakiejkowiek postaci jest łajdactwem. I nic nie pomoże tu -
            godne lepszej sprawy - wynajdywanie pozornych korzyści obecnego układu.
            • Gość: homo1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 19:40
              Do moich adwersarzy:
              - do Stachenki: W dalszym ciągu czepiasz się słów, robisz z igły widły. Nie
              wiem po co. O tym, co dzieje się w Biedronce (i co się działo) wiem, bo pracuje
              tam bliska mi osoba. Mam nadzieję (a nieśmiałe, choć jednak pozytywne zmiany do
              tego skłaniają), że burza wokół tej firmy wpłynie na zmianę traktowania
              pracowników.
              - do riliana: Istnieją ludzie, którzy widzą i słyszą tylko to, co sami pragną
              widzieć i słyszeć. Należysz do tej kategorii. Dokonujesz nadinterpretacji moich
              słów. Pragnę cię uspokoić, że jestem przeciwnikem zarówno narkotykowych
              dilerów, jak i łapówkarstwa, nie tylko wśród urzędników i pielęgniarek. W
              żadnym zdaniu mej wypowiedzi nie pochwalałem tych zjawisk. Nadal śmieszy mnie
              bojkot ogłoszony na tym forum. Nadal twierdzę, że uderzyłby on przede wszystkim
              w pracowników, którzy i tak zostali już skrzywdzeni.
              • stachenka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 19:51
                Istnieją ludzie, którzy widzą i słyszą tylko to, co sami pragną
                widzieć i słyszeć. Należysz do tej kategorii. Dokonujesz nadinterpretacji moich
                słów. Robisz z igły widły. Nie wiem po co.

                Popracuj nad rozumieniem tekstu.
                • Gość: homo1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 20:31
                  "...mężczyźni[w Biedronce] nie pracują na żadnych innych [stanowiskach] niż
                  kierownicze. Załapałeś?" Załapałem, że pleciesz. I to skomentowałem. Tyle i aż
                  tyle, ale chyba za dużo, jak na twoją umiejętność czytania ze zrozumieniem.
                  Dalszą dyskusję z tobą uważam za bezcelową.
                  P.S. Zdanie o nadinterpretacji dotyczyło riliana - nie ciebie. Czytaj
                  uważniej!!!
                  • rilian Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 21:36
                    No to stachenka odpowiedziała za mnie. Proste?
                  • stachenka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 23:36
                    Gość portalu: homo1 napisał(a):

                    > "...mężczyźni[w Biedronce] nie pracują na żadnych innych [stanowiskach] niż
                    > kierownicze. Załapałeś?" Załapałem, że pleciesz. I to skomentowałem.

                    W żadnym poście nie twierdziłam, że "mężczyźni [w Biedronce] nie pracują na
                    żadnych innych [stanowiskach] niż kierownicze". A więc nie załapałeś od samego
                    początku i o to się rozchodzi. Czepiasz się mnie za twierdzenia, których nigdy
                    nie wygłaszałam.

                    > Tyle i aż
                    > tyle, ale chyba za dużo, jak na twoją umiejętność czytania ze zrozumieniem.
                    > Dalszą dyskusję z tobą uważam za bezcelową.
                    > P.S. Zdanie o nadinterpretacji dotyczyło riliana - nie ciebie. Czytaj
                    > uważniej!!!

                    Skąd przypuszczenie, że wzięłam twoje zdanie o nadinterpretacji do siebie?
                    Znowu czytałeś nieuważnie.

                    A moje zdanie o nadinterpretacji odnosi się do ciebie.
                    • Gość: homo1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 23:58
                      Patrz post z dn.29.04.2004. 0:55. Chyba że pisał to twój sobowtór. Jeśli tak,
                      to sorry.
                      • stachenka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 01.05.04, 01:02
                        Pisałam to ja. Ale nie nie napisalam tam, że w moim mniemaniu w Biedronce
                        faceci pracuja wyłącznie stanowiskach kierowniczych.

                        Najwyraźniej trzeba cię zaliczyć do beznadziejnych przypadków, co niniejszym
                        czynię.

    • empi Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 28.04.04, 08:10
      trafiło na biedronkę, może przypadkowo, może pokłócili się o niezapłaconą
      kampanię reklamową?. Problem dotyczy nie tylko biedronki, występuje we
      wszystkich supermarketach, dotyczy większości kobiet pracujących. Są po prostu
      wykorzystywane, poniżane, eksploatowane jak sprzęt, narzędzie. Walczmy o ich
      godność, zdrowie. Popieram apel o bojkot biedronki, niech internauci będą "siłą
      przewodnią" tej akcji.
      pzdr.
      • Gość: Kadafi Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.bin-laden.cc 28.04.04, 08:24
        również się dołączam
        byłem w Biedronce może pare razy w życiu, ostatnio rok temu w Gdańsku i więcej
        nie zamierzam....
        • folkatka Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 28.04.04, 08:48

          Jak chodziłam do szkoły, to panie nauczycielki kładły nam w główki, ze wyzysk
          był w XIX wieku i juz sie skończył...Ja myśle, że bojkot nic nie da, bo
          musiałoby do niego sie przyłaczyć kupe ludzi, zeby ta wielka sieć cokolwiek
          odczuła. Dla większości jednak liczyc sie bedzie czysty zysk w postaci paru
          złotych wiecej w portfelu.Trzeba zadziałać jakimiś instrumentami prawnymi...
          • rilian komuna 28.04.04, 08:55
            Tylko ostrożnie, żeby nie przesadzić z tymi instrumentami prawnymi, bo się w
            komunę zamienimy lub państwo opiekuńcze. Ale zmiany przydałyby się - np. taka,
            która gwarantowałaby pracownikom prawo do odmowy pracy w niedzielę. Ta kwestia
            dla wielu jest problemem, rozwiązywanym na niekorzyść sumienia. Na świecie jest
            fajnie, bo w niedzielę chrześcijanie mają wolne - handlują za nich muzułmanie i
            żydzi. U nas ich brakuje, więc zataraniamy 7 dni w tygodniu. Ale jestem pewien,
            że gdyby ktoś zwolnił za odmowę pracy w szabas jakiegoś Izraelitę, to byłby
            wielki raban.

            W TVN-ie pokazali Inspekcje Pracy. Koszmar, skansen komunizmu. To tu trzeba
            zadziałać. Ogromne kary, lotne kontrole, brak zapowiedzi, anonimowi
            inspektorzy....
          • Gość: super dj heniu Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 13:00
            wyzysk jest obecnie na całym świecie, poza Kubą i Koreą Północną.
    • ryza_malpa1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 28.04.04, 10:04
      W Biedronce byłam raz. " co z tego, ze zavchwyca skoro nie zachwyca?". Szaro,
      smutno ale tanio i toprzyciąga rodaków.
      Mam dylemat moralny : z jednej strony nielubie suprmarketów , bo i kolejki sa
      długie, i duzo czasu sie traci i jedzenie nie świeże i przede wszystkim wyzysk
      czlowieka przez człowieka. Do supermarketów chadzam na zakupy łazienkowe, po
      kosmetyki bo faktycznie są dużo tańsze.
      Za żadne skarby nie kupię w supermarkecie mięsa - legendy o trzechzyciach
      kurczaka potwiedzone empirycznie ( w momencie kidy tego samego dnia kupiona
      pierś kurza zaczyna mi się ślizgac, zielenieć i śmierdzieć to co to jest?)
      zadzaiłały mi na wyobraźnię.
      Jednak nikt teznie zmusi mnie do zakupów w osiedlowym sklepiku u "polskiego
      kupca" - po pierwsze : nie znajduje tam tego, czego szukam - wybór jets za mały
      a jak ktoś ma inne upodobania kulinarne niż flaki, golonka i konserwa Tyroslka
      to już w ogóle...Nie kupię tam dobrej oliwy, pesto, nie ma notorycznie mojego
      ulubionego jogurtu,świeżośc pieczywa woła o pomste do nieba, ha, wczoraj nie
      znalazłam nawet pomidórów w puszce.
      No i co ja mam zrobić?
      Chadzam do Aldika, warzywa zakupuję " u baby" ( pewnie z tej samej giełdy co
      suprmarketowe) ...
      I tak źle i tak niedobrze.
      Mogę zbawiać świat albo dogadzac własnemu podniebieniu.
      Co wybrac droga redakcjo?
      Zdesperowana.

      PS) Bojkot powinien objąc równiez osuiedlowe " Żabki" - tez słysałam duzo o
      nieuczciwych praktykach wobec dostawców.POmijam juz prace personelu do 23 w
      niedziele i najbardziej święte święta - ciekawe jak im placa za nadgodziny?
      • Gość: Clavis Re: BOJKOT BIEDRONKI IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 10:58
        Przez lata socjalizmu kupowaliśmy towary w polskich, szarych, ubogo
        zaopatrzonych sklepach. Byle jak zapakowane, bez reklamy, promocji, podawane
        przez nie zawsze uprzejmych sprzedawców. I nagle powiało Paryżem. Nic dziwnego,
        że ludzie zachłysnęli się tym widokiem. I już go nie zapomną.
        Rodzimi handlowcy nie mieli środków, pomysłu czy woli konkurencji z obcym
        handlem, który swą potęgę oparł na polskiej, taniej sile roboczej wykorzystując
        przy tym nieudolność rządzących, którzy doprowadzili kraj do bezrobocia.
        Ten stan trwa. Bojkoty niczego nie zmienią. Polski handel musi zrozumieć, że
        gra idzie o jego „być albo nie być”.
        Zaś ratunek dla wyzyskiwanych przez kapitalistyczne molochy marketowe polega na
        likwidacji bezrobocia w kraju i daniu ludziom wyboru pracy.
        To jest jedyny sposób. Kapitalista bowiem rozumie tylko język realiów,
        rynkowych rygorów; wszelkie prośby, upomnienia i sugestie życzeniowe odrzuca
        nawet pod groźbą zapłacenia kary finansowej.
        • empi Re: BOJKOT BIEDRONKI 28.04.04, 13:02
          "To jest jedyny sposób. Kapitalista bowiem rozumie tylko język realiów,
          rynkowych rygorów; wszelkie prośby, upomnienia i sugestie życzeniowe odrzuca
          nawet pod groźbą zapłacenia kary finansowej."

          Clavis, zgoda do kapitalisty tego typu nie docieraja argumenty moralne bojkotu.
          Napewno zaś skutkować może wpływ takiej akcji na opinie firmy, co się może
          przełożyc na jej finanse w postaci spadku dochodu, wiarygodności itp. Takie
          akcje odnosiły skutek w innych państwach. Ponadto wpływaja one na świadomość
          społeczną. Wielu ludzi cieszy się, że może sobie poweekendować w supermarkecie
          nie zastanawiając sie, że dzieja się to być może kosztem drugiej osoby. W
          większości krajów w niedzielę supermarkety są zamknięte nie dlatego, że koścół
          się sprzeciwiał. Powodem jest dbanie związków zawodowych o interesy
          pracowników. U nas Inspekcja Pracy to lipa, próba utworzenia związków
          zawodowych w supermarkecie kończy się wilczym biletem, ponieważ pracodawca ma
          świadomość, że dając pracę robi łaskę. Zawarcie umowy powinno być także
          interesem, niemalże handlowym, pracodawca kupuje pracę i z tego tytułu ma
          określone zobowiązania. Niestety kodes Handlowy jest u nas lepiej przestrzegany
          niż Kodeks Pracy. Tragiczne zaś jest to, że w ogromnej mierze dotyczy to
          naszych kobiet, matek, żon, sióstr. To One pełnią funkcję "gastarbeiterów"
          naszego społeczeństwa sprzątając, dźwigając, opiekując się i wiele innych
          poślednich prac którymi, my wykwalifikowani mężczyźni nie jesteśmy w stanie
          zająć się.
          pzdr.
          • empi errata 28.04.04, 13:07
            jest:"Zawarcie umowy powinno być także"
            powinno być:" Zawarcie umowy o pracę powinno być także"
            pzdr.
          • Gość: Clavis Re: BOJKOT BIEDRONKI IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 09:45
            Z docierających z różnych stron sygnałów wynika że mamy do czynienia nie tylko
            z wyzyskiem, który ponoć w demokracji nie ma racji bytu, ale i gwałceniem
            podstawowych praw pracowniczych oraz co gorsza deptaniem godności ludzkiej.
            Instytucje powołane do przestrzegania praw i kodeksów pracy milczą. A gdyby
            nawet interweniowały to jakimi instrumentami dysponują? Raporcik pokontrolny,
            zalecenie, wnioskowanie o ...
            Wielkie instytucje ochrony praw pracowniczych także milczą.
            Gdyby cierpieli „i górnicy i hutnicy” – stanęłyby murem (a nuż udałoby się
            komuś wydeptać przy tej okazji dróżkę do związkowej kariery).
            Milczy też i tzw. państwo. Zachodni inwestorzy o których tak zabiegało wreszcie
            u nas goszczą i dają stanowiska pracy. Zacząć wymagać od nich szacunku i
            godziwej zapłaty dla polskich obywateli? A jak skalkulują, że im się to nie
            opłaca i wycofają się ? Aj, waj – co wtedy?
            Nagłaśniać sprawę i uświadamiać społeczeństwo? To jest jakaś droga, ale jej
            kresu nie umiem sobie wyobrazić.
            Podobnie jak akcji typu: nie kupujemy w Biedronce. Gdy ta przylatuje z
            hasłem: „codziennie niższe ceny” .
            „Portugalczyku jak nóż bezlitosny”............
    • slotna Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 29.04.04, 10:54

      Wszyscy piszecie "byłam/łem w Biedronce raz/ dwa razy/ może kilka razy i WIĘCEJ
      NIE PÓJDĘ". To co to w ogóle za bojkot? Zastanówcie się. Przecież wy I TAK tam
      nie kupujecie.
      A te emerytki i matki pięciorga dzieci, które kupują tam regularnie (bo
      rzeczywiście tanio) raczej nie mają internetu.
      • ryza_malpa1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 29.04.04, 11:15
        Ale matki i emertyki oglądaja TAKIE programy...Nie sądze jednak, zeby obeszła
        je sytuacja proacowników Biedronki , bo " im tez jest ciężko".
        • swojadroga Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 29.04.04, 11:51
          Dzisiaj sobie znowu odwiedziłem rybnicki urząd pracy... i patrzę...i co
          widzę??? oferta pracy w "Biedronce" w nowo otwieranych sklepach... Wstydu chyba
          nie mają!!! Po tym co było w TVN i o czym pisała Wyborcza na temat dwóch
          kierowniczek z jedej z rybnickich "Biedronek"...
          Wyszedłem i już chyba tam nie wrócę do tego urzedu szybko aby przejrzeć oferty
          pracy!!! Zobaczą mnie tam prawdopodobnie dopiero 20 maja po zasiłek!!!
          Biedronki to tak wogóle to ja od początku nie lubiłem...brudno, obskurnie,
          bałagan i obsługa nie miła, a temu ostatniemu to akurat się nie dziwie po tym
          co się dowiedzieliśmy co robią z pracownikami.
          Niech zabiorą sobie te swoje owady do Portugali!!!
          • ryza_malpa1 Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 10:17
            Niestety sytuacja na rynku pracy jest taka a nie inna...niektórzy ludzie są
            zmuszani przez sytuację i nawet taka pracę wezmą.
            Wykorzystywanie biednych, bezradnych ludzi jest conajmniej niemoralne :(
            Nóż sie w kieszeni otwiera.
            • Gość: Clavis Re:BOJKOT BIEDRONKI IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 10:46
              Póki co hasełko "co tydzień niższe ceny" mocno trzyma.
              A może w zamian za nie oferuje się towary gorszej kategorii?
          • Gość: Kadafi Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO IP: *.bin-laden.cc 30.04.04, 11:22
            swojadroga napisał:

            > Niech zabiorą sobie te swoje owady do Portugali!!!


            a co Ci winna Portugalia? :)
            • Gość: CLAVIS Re:BOJKOT BIEDRONKI IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:34
              Niczym Nowego Anno Domini czekam tej akcesji z Unią, a że do północy jeszcze
              spora chwila czytam sobie wątek o Biedronce. I znajduję wpis, że kogoś tu
              śmieszy bojkot. No, kochanie zanim się uśmiejesz po pachy poczytaj wypowiedzi.
              Kto tu ogłosił bojkot? Nie widzę. Ten żarłoczny siedmiokropek jest na razie
              poza jego zasięgiem.
              • rilian Re:BOJKOT BIEDRONKI 30.04.04, 21:39
                "homo" (czy jak mu tam) dokonuje po prostu nadinterpretacji... Nie dostrzegł
                biedaczek pytajnika na końcu tematu wątku... Ale dla niektórych zawsze jest
                lepiej wytknąć drugiemu, czego nie mówi (pisze) i jeszcze wmawiać właśnie jemu
                tę przypadłość...
                • Gość: homo1 Re:BOJKOT BIEDRONKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 23:51
                  Jak na człowieka związanego z KUL-em, z Kościołem, a przy tym tak chętnie
                  cytującego Herberta, za dużo w tobie przyjacielu żółci i zwykłej złośliwości.
                  Możesz nie zgadzać się z moimi sądami i masz do tego prawo, ale istotne jest
                  też to, jak traktuje się swego oponenta. Pominę twoje pogardliwe
                  sformułowanie "czy jak mu tam". Piszesz też: "... zawsze lepiej jest wytknąć
                  drugiemu, czego nie mówi...". No właśnie.
                  A swoją drogą w dalszym ciągu obserwuję na tym forum i stwierdzam ze smutkiem,
                  że nie potrafimy uszanować innych. Stali "bywalcy" forum rezerwują sobie prawo
                  do wygłaszania tylko swoich racji, przekonania, iż tylko oni znają prawdę.
                  Rzadko tu bywam, ale zdaje mi się, że czas stanął w miejscu. Wciąż te same
                  tematy: Pruszkowski i jego urojone bądź rzeczywiste grzechy, MPK, wady
                  Kościoła. Robi się nudno od tego bicia piany. Biada "nowym", którzy myślą
                  inaczej, mają inne niż forumowe towarzystwo wzajemnej adoracji poglądy. Żegnam
                  więc was bez żalu. Bijcie dalej swoją pianę, wygłaszajcie z pychą swe prawdy o
                  świecie i ludziach.
                  • hm` Re:BOJKOT BIEDRONKI 01.05.04, 00:12
                    Hm, z tego co pamietam, byles tu grubo, grubo przed Rilanem. Nalezysz do
                    starszyzny tego forum, chcesz tego czy nie.
                    pozdr. hm`
                    • rilian Re:BOJKOT BIEDRONKI 01.05.04, 07:33
                      Starszyzno, wylizać stópki?...
                      • Gość: hm` Re:BOJKOT BIEDRONKI IP: *.retwilan.pl / 217.153.156.* 01.05.04, 11:23
                        Dzis mam akurat dobry humor. Szkoda, zes analfabeta wtorny, i nie rozumiesz
                        tekstu pisanego, szkoda...
                        pozdr. hm`
                        • rilian Re:BOJKOT BIEDRONKI 01.05.04, 14:16
                          Też mi czasem z tego powodu smutno :)))
                  • rilian Re:BOJKOT BIEDRONKI 01.05.04, 07:32
                    Wydaje mi się, że te zarzuty to nie do mnie - staram się jak mogę nie dołączać
                    do towarzystwa (nomen omen) towarzyszy malkontentów. Pruszkowskiego mam w
                    nosie, arcy mnie nie bulwersuje... Na pewno próbowałeś dyskusji z doćkiem czy
                    jemu pododbnymi - wyszło ci lepiej, niż ze mną?...

                    Nie obrażaj się jak wyżej przeze mnie wymieniony, jeszcze w dodatku z powodu
                    kogoś o ledwie półrocznym stażu!!!...
    • hm` Re: ________________________________BOJKOT BIEDRO 30.04.04, 23:53
      Heh, nigdy nie bede bojkotowal sklepu, bo tak czy inaczej o jakims tam sklepie
      napisali.
      A to, ze KP w Polsce to martwe prawo, to juz inna rzecz.
      pozdr. hm`
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka