Dodaj do ulubionych

Do Bosonogiej Contessy

17.02.11, 17:26
Własnie sprawdziłem moję "potrzeszczową" skrzynkę mailową i znalazłem w niej maila od Bosonogiej Contessy. Mail jest sprzed 10 dni, ale to nieważne, przecież uczucia nie mogły się tak szybko ostudzić, prawda? Ech, Contesso, gdybym tylko miał pewność, że nie jesteś kolejnym żartem Wampira...


PS
Powiedziała do mnie "książę" :)))))
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 17:58
      Spokojnie, Contessa nie jest moim żartem. Książę? Hmm... wiosna idzie :-)))
      • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:15
        Napisała mi też "dobranoc", a ot jest jednak dość jednoznaczne, nawet, rzekłbym, szalenie jednoznaczne. Szkoda, że nie napisała nic więcej :)
        • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:19
          Eee, dobranoc to i mnie napisała. Ciekawe jakiego maila dostał od Contessy Empi ;-)))
          • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:27
            Ale do mnie napisała dobranoc książę. Chwytasz ten oczywisty związek znaczeniowy? Książę - księżniczka, księżniczka - książę, przecież to oczywiste. Do Empiergo mogła napisać "królu", "cesarzu", nawet "Zeusie", ale książę jest tylko jeden :))))))))
          • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:30
            W tym emocjonalnym zamęcie zapomniałem, że jeszcze mi podziękowała za kołysankę. Chyba chodzi o kołysankę mozarta, bo ją przeważnie linkuję. Tak więc, Netoperku, okazuje się, że najważniejszy jest wybór właściwej kołysanki :)))))
            • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:34
              W tym emocjonalnym zamęcie zapomniałeś o tajemnicy korespondencji. Uważaj, bo więcej do Ciebie nie napisze ;P
              • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:53
                > W tym emocjonalnym zamęcie zapomniałeś o tajemnicy korespondencji. Uważaj, bo w
                > ięcej do Ciebie nie napisze ;P


                To zdanie tak mi się spodobało, że je tutaj zacytuję w całości: Nadawca i adresat może robić ze swoją korespondencją, co chce (od wywieszania kopii listów w swoich oknach po podcieranie tyłka oryginałem) - nie może tego robić osoba trzecia z cudzą korespondencją.
                A co do Contessy, to i tak pewnie już do mnie nie napisze, bo woli Empiego :(


                Ukulturalniam forum: Antonio Ligabue
                Obraz1 Obraz2 Obraz3 Obraz4
                • zubelz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:56
                  Może przez pomyłkę wysłała?
                  • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:57
                    > Może przez pomyłkę wysłała?

                    Sądzisz, że nicki Potrzeszcz i Empi są aż tak podobne?
                    • empi Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:59
                      Wreszcie forum wraca do normy :). Nic tak nie zbliża jak wspólne gadanie głupot :)
                      pzdr.
                      • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:03
                        Nie wyzłośliwiaj się, zazdrośniku :))
                      • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:12
                        empi napisał:

                        > Wreszcie forum wraca do normy :). Nic tak nie zbliża jak wspólne gadanie głupot
                        > :)

                        Zaraz Leniak przyleci i się oburzy, że forum znów o majtkach :-)))
                        • empi Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:16
                          Leniaka też można wychować stosując odpowiednio praktyki Indian Hopi :)
                          pzdr.
                          • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:19
                            Oj, nie wiem czy pozwoliłby sobie wsadzić w dziurki ;-)))
                            • empi Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:23
                              no tak, po jego trupie :). Wtedy to już ma coś wspólnego z omawianą nekrofilią ;)
                              pzdr.
                    • Gość: cardillon Re: Do Bosonogiej Contessy IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 20:02
                      Moze z rozpaczy napisała do Ciebie ;)...wiesz, z kobietami,( jak spiewał Jerzyk Połomski )"nigdy nie wie, oj nie wie się..."
                      przeciez widać, ze o Empiego Jej chodzi, przynajmniej w postach
                      • empi Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:04
                        cardillon, ech młody jesteś widocznie :). Co ty wiesz o świecowaniu uszu?
                        pzdr.
                • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 19:59
                  potrzeszcz napisał:

                  > To zdanie tak mi się spodobało, że je tutaj zacytuję w całości: Nadawca i adresat
                  > może robić ze swoją korespondencją, co chce (od wywieszania kopii listów w swoi
                  > ch oknach po podcieranie tyłka oryginałem) - nie może tego robić osoba trzecia
                  > z cudzą korespondencją.


                  Oj, Ptasiek, Ptasiek. Nie o prawo lecz kindersztubę mi szło. To nie uchodzi ;-)))
                  • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:03
                    Uchodzi, uchodzi :))
                • bosonoga.contessa do Potrzeszcza 19.02.11, 20:06
                  potrzeszcz napisał:
                  A co do Contessy, to i tak pewnie już do mnie nie napisze, bo woli Empiego :(

                  Potrzeszczu, żebys juz nie kombinował w "iście książęcym stylu", pozwole sobie wyjasnic to, czego Twoj ptasi rozumek nie był w stanie pojąc. By zapobiec dalszym konfabulacjom i oddalić od Ciebie zmartwienie co zrobic z moim listem ( opublikować, czy zużyc w toalecie), pisze to na forum, także w trosce o to, by nie bylo wokół najmniejszej mgiełki nieporozumienia.
                  Krótko: moj list do Ciebie był dokonczeniem skadinąd pieknej sekwencji zdań , linków i przenosni, które sprawiały mi przyjemność, a kołysanka bardzo mi sie podoba i za to Ci podziękowalam:)))( w liscie, bo z forum sie wczesniej pożegnałeś)
                  I to tyle i az tyle.
                  Tak wiec nie projektuj sobie, nie czekaj, nie probuj marzyc(o liscie ode mnie) bo i tak nigdy nie dorowanasz Empiemu.....
                  Jego wrazliwosci, delikatnosci, urokowi, subtelnosci, błyskotliwosci, taktowi i kulturze.
                  Empi mi sie po prostu podoba
                  • Gość: potrzeszcz Re: do Potrzeszcza IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.11, 20:26
                    > By zapobiec dalszym konfabulacjom i oddalić od Ciebie zmartwienie co zrobic z moim listem
                    > ( opublikować, czy zużyc w toalecie)

                    Jeżeli miałbym jakiś Twój list zużyć w toalecie, to musisz napisać dłuższy, bo taki pięciowyrazowy się nie nada :)

                    Poza tym życzę nam wszystkim więcej dystansu do samych siebie :)

                    PS
                    A żeby nie było tak lirycznie - dramatycznie, to jeszcze raz: www.youtube.com/watch?v=7jko_sCWWQU
    • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:27
      Chyba rzeczywiście idzie wiosna, bo teraz co 10 minut sprawdzam maila :)
      To dla Contessy: www.youtube.com/watch?v=7aH5H3stBPA :))
    • Gość: dama w sztybletach Re: Do Bosonogiej Contessy IP: *.futuroexito.pl 17.02.11, 20:42
      Ech, gentlemani... od kiedy to sie publicznie dyskutuje o listach otrzymywanych od ksiezniczek zwlaszcza? No coz panowie, widac, ze nie macie zdolnosci do czynnosci honorowych...

      Gentlemani puszczaja panie pierwsze
      • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 20:50
        Damo w Sztyletach, jeżeli o mnie chodzi, to wystarczą mi zdolności do innych czynności :)

        www.youtube.com/watch?v=rciKN9xxHIw&feature=related
        • Gość: dama w sztybletach Re: Do Bosonogiej Contessy IP: *.futuroexito.pl 17.02.11, 20:57
          szpicruta by wasci przez lico zdzielic... ot, inna czynnosc wasci godna!!!!!
          • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 21:02
            > szpicruta by wasci przez lico zdzielic

            Waćpanna daruje, ale nie gustuję w sado-maso :)

            metweo.wrzuta.pl/audio/3kx8zww24pY/bayer_full_-_majteczki_w_kropeczki
            • Gość: dama w sztybletach Re: Do Bosonogiej Contessy IP: *.futuroexito.pl 17.02.11, 21:14
              nie jestem twoja Private dancer, zeby zaspokajac gusta pitoka
              • potrzeszcz Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 21:31
                > nie jestem twoja Private dancer

                To dobrze, bo mam w domu słaby parkiet :)

                www.youtube.com/watch?v=7jko_sCWWQU
                • cardillon moc potrzeszcza 18.02.11, 11:11
                  potrzeszcz napisał:

                  > > nie jestem twoja Private dancer
                  >
                  > To dobrze, bo mam w domu słaby parkiet :)
                  Parkiet może masz słaby, ale za to mocną głowe zapewnie masz, bowiem gustując w takich kobietach, jak te w linku, trzeba miec wszystko(!) mocne
          • wampir-wampir Re: Do Bosonogiej Contessy 17.02.11, 21:25
            Gość portalu: dama w sztybletach napisał(a):

            > szpicruta by wasci przez lico zdzielic... ot, inna czynnosc wasci godna!!!!!

            A nie mówiłem ;P
      • bosonoga.contessa Re: Do Bosonogiej Contessy 19.02.11, 20:10
        Gość portalu: dama w sztybletach napisał(a):

        > Ech, gentlemani... od kiedy to sie publicznie dyskutuje o listach otrzymywanych
        > od ksiezniczek zwlaszcza? No coz panowie, widac, ze nie macie zdolnosci do czy
        > nnosci honorowych...
        >
        Damo, dziekuje pięknie:))))))))))))))
        marzę o sztybletach, ale konie już nie te:PPP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka