Dodaj do ulubionych

Nowe piwa z Lublina

15.05.11, 15:41
Co to się dzieje? Browary Lubelskie seriami wypuszczają nowe ciekawe piwa.

Perła niepasteryzowana podbija już lokalny rynek. Piwo jest wyraziste, rześkie choć dość ciężkie w smaku.

Piwo Kowbojskie-kurczę myślałem że to jakiś żart, ale Kowbojskie od kilku tygodni stoi na półce sklepiku z sąsiedztwa. Jednak Kowbojskie to potrażka i żenada. Kiepska dyskontowa podróbka piwa za całe dwa złote puszka. Dobrze, że Browary Lubelskie nie zhańbyły się nadając mu nazwę "Perła".

Co innego Trybunalskie Miodowe. Cymesik. Za 3.60 zł + kaucja dostaniemy pyszne, orzeźwiające, lekko słodkawe piwo o miodowym aromacie. To strzał w dziesiątkę. Czyżby nasi chcieli się wedrzeć do piwnego sektora premium?
Obserwuj wątek
    • Gość: folkatka Znakomite wieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 15:54
      Uwielbiam piwa miodowe. Ide poszukac w sklepach.
      • wampir-wampir Re: Znakomite wieści 15.05.11, 16:06
        Ja się zakochałem w "Lubelskim". Tym 0,3 w pękatkach z czerwoną etykietką. Bardzo oki na grilla i nie tylko :-)))
      • jan.ostrzyca Re: Znakomite wieści 15.05.11, 17:02
        A ja przeciwnie. Nie znoszę piw smakowych. Jednak Trybunalskie Miodowe dobrze mi wchodzi. Na etykiecie jest logo Apisu, co daje gwarancję, że piwo zawiera miód a nie sztuczny aromat made in china.

        W sumie bardzo przyjemne dziewczyńskie piwo. Ciekawe czy zejdą z ceny, bo prawie cztery zyle za butelkę 0.5 l. + kaucja raczej nie sprawi, że piwo podbije rynek.
        • ejno Re: Znakomite wieści 15.05.11, 19:31
          Trybunalskiego nie piłam ale podobnie jak Wampirowi, smakuje mi lubelskie:) i buteleczka zgrabna:)
          • Gość: bosman w czasach gdy piwko... IP: *.lublin.mm.pl 15.05.11, 19:37
            np. w Ewie kupowało się w ilości: "stolik", wszystkie browarki sprzedawali w takich flaszkach.
            • jan.ostrzyca Piwko w Krasnymstawie w latach '70... 15.05.11, 22:00
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > np. w Ewie kupowało się w ilości: "stolik", wszystkie browarki sprzedawali w ta
              > kich flaszkach

              Także samo w Karasiu i Czechowiance... To krągłe blaszane stoliki...Ciekawe ile butelek mogły pomieścić?

              Poza tym mam takie piwne cud wspomnienie-obraz z drugiej połowy lat '70: Jarmark, może dożynki, może 22 lipca w Krasnymstawie. Łączka nad Wieprzem, albo rynek, albo plac targowy. Po środku placu beczkowóz z którego sprzedawano piwo luzem, do kanek, słoików, butelek po mleku. Kolejka chłopów z tymi pojemnikami, którzy po napełnieniu siadali na trawie lub furze lub przyczepie i raczyli się produktem miejscowego browaru. Blaszana kanka krążyła z rąk do rąk aż do opróżnienia. Ręce były grube, czarne od brudu i spracowane. Upał. Zapach koni i ludzkiego potu. Jako mały smark nie wiedziałem o co chodzi z tym żółtawym płynem i skąd ta błogość na gębach zacnych gospodarzy?
              • empi Re: Piwko w Krasnymstawie w latach '70... 16.05.11, 07:33
                Kiedyś, kiedyś Pod Jesionem fajnie bywało.... tylko do toalety daleko było:)
                pzdr.
              • Gość: bosman na okrągły blaszany stolik... IP: *.centertel.pl 16.05.11, 10:18
                wchodziła "kratka" - 30 flaszek + popielniczka. A pod "Kikutem" - fakt do sraczyka było daleko. Z czasem zrobili w tym budyneczku, od strony muszli koncertowej.
                • empi Re: na okrągły blaszany stolik... 16.05.11, 10:22
                  Jak się tam piwa napiłem do musiałem do toalety, bardzo często w drodze powrotnej musiałem zawracać :). Piwa się opiłem a ile nachodzić się przy tym musiałem!. Dłuższy czas na tym kikucie szubieniczny postronek wisiał. :)
                  pzdr.
                  • Gość: alamakota Re: na okrągły blaszany stolik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 12:21
                    Rozumiem, że niniejszy wątek służy wyłącznie celom kulturalnym propagujac spożywanie nieskoprocentowych napojów alkoholowych zamiast ordynarnej wódy.
                    Natomiast post zachęcający do obejrzenia zdjęć lubelskiego fotoamatora
                    forum.gazeta.pl/forum/w,62,125117662,125231807,Re_Do_Gazety_.html
                    był obrzydliwą komerchą i reklamą interesów (czywiście podejrzanych) jakiegos cwaniaczki o dlatego słusznie został zgromiony
                    forum.gazeta.pl/forum/w,62,125117662,125231871,netykieta.html
                    Forumowa sprawiedliwość zatryumfowała!
                    • Gość: bosman zaiste czytelniku(czko)... IP: *.centertel.pl 16.05.11, 12:28
                      nie rozumiem o co Ci chodzi. Przecież wspominamy sobie lata naszej młodości :-) Przyłącz się jeśli czujesz się na siłach, a gdy jesteś za młody(a) - czytaj, to już historia :-). Pozdrawiam.
                      PS: a propos zdjęć - nie napisałem o nich złego słowa, a żaden z krytykujących w tym wątku nie wypowiada się więc dalej nie rozumiem.
                      • Gość: alamakota Re: zaiste czytelniku(czko)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 13:07
                        Czy Ty, bosmanie, masz trudności z rozumieniem prostego tekstu?
                        Napisałam aluzyjny list do empiego, który opiórkał gościa za podanie linku do witryny z amatorskimi zdjęciam zarzucając mu reklamę, a sam toleruje oczywistą reklamę konkretnej marki i konkretnego gatunku piwa ma łamach GW.
                        Jeśli tego nie zrozumiałeś to po co reagujesz?
                        • empi Re: zaiste czytelniku(czko)... 16.05.11, 13:12
                          Tu masz rację :) Bosman jest zdolny do wszystkiego, brak mi już sił:). Oprócz piwa to promuje na forum trunki mocniejsze. Jedyne usprawiedliwienie to nasza pewność, że on to wszystko naprawdę degustuje z radością i przyjemnością ;)
                          pzdr.
                        • Gość: bosman tak alu, wiem na pewno :-) IP: *.centertel.pl 16.05.11, 13:53
                          masz kota :-) Miłego dnia...
                          Jakie to piwo empi reklamuje, bo nie doczytałem?
                    • empi Re: na okrągły blaszany stolik... 16.05.11, 12:31
                      uwaga była zachętą do podjęcia dyskusji w temacie ponieważ odniosłem wrażenie, że autor zna się na tym :) i by nie była to jedynie promocja własnej twórczości i linka do niej. Niestety autor nie podjął dyskusji.
                      pzdr.
                      • Gość: alamakota Re: na okrągły blaszany stolik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 13:11
                        Jak zwykle kręcisz i kombinujesz, bo przyznanie się do błędu leży poza możliwościami twojej osobowości.

                        A "profilaktycznie", do wszystkich innych, którzy mają zwyczaj rzucać się agresywnie na tego, kto ujawni, że "król jest nagi", mam propozycję nie do odrzucenia:
                        www.eioba.pl/a/1rg5/calujcie-mnie-wszyscy-w-dupe-wiersz-j-tuwima
                        • empi Re: na okrągły blaszany stolik... 16.05.11, 13:20
                          do jakiego błędu? Forum regularnie zalewane jest linkami do różnych stron, blogów w celach propagaowania się i popularyzacji linka dla wyszukiwarek. To jest sprzeczne z netykietą i regulaminem forum. W tym przypadku nie usuwałem a jedynie prosiłem o udział w dyskusji, własny komentarz. Bez odzewu. Jeśli ktoś ma własnego bloga, stronę itp. może linka zamieścić w swojej sygnaturce jako zarejestrowany użytkownik. Będzie on widoczny podczas wszystkich pisanych przez niego komentarzy.
                          pzdr.
                    • jola.iza1 Re: Upss? 16.05.11, 16:24
                      Gość portalu: alamakota napisał(a):

                      > Rozumiem, że niniejszy wątek służy wyłącznie celom kulturalnym propagujac spoży
                      > wanie nieskoprocentowych napojów alkoholowych zamiast ordynarnej wódy.
                      > Natomiast post zachęcający do obejrzenia zdjęć lubelskiego fotoamatora
                      > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,62,125117662,125231807,Re_Do_Gazety_.html
                      > był obrzydliwą komerchą i reklamą interesów (czywiście podejrzanych) jakiegos c
                      > waniaczki o dlatego słusznie został zgromiony
                      > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,62,125117662,125231871,netykieta.html
                      > Forumowa sprawiedliwość zatryumfowała!

                      A Ty co, na rozgrzanym dachu?
                      Forum, choćby i Lublin, nie jest miejscem rzeczy znalezionych w internecie.
                      Za taki wpis na redakcyjnych, ośla bez tłumaczenia.
                      W sprawie innych wpisów, to proszę Alę, niech się odkrochmali? Co Ci szkodzi, ja się dowiaduję, że być może " bączki " piłam tuż obok admina? Więcej powiem, uczęszczając do PSB, pewnie paląc na dużej przewie niejednego Bosmana w krzakach widziałam?:D
                      • Gość: bosman PSB na Racławickich? Ja "toże" IP: *.centertel.pl 17.05.11, 12:25
                        To na pewno mnie widziałaś :-). Ciekawe w jakich latach łykałaś wiedzę?
          • Gość: korkociąg Re: Znakomite wieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:32
            Dobry Panieboże, odpuść Wam (wszystkim, od ostrzycy do ejno) wasze gusta piwne. :))
            Pyszna, sama w sobie, bogato zmineralizowna woda lubelska, nie nadaje się wszak zupełnie do produkcji piwa. Wychodzą z niej piwa ciężkie, "zgrzane", na podobieństwo moczu konia chorego na cukrzycę. Żeby ukryć tę wadę (jako surowca do piwa) wody lubelskiej, tutejsze browary winny robić piwa ciemne, z palonego jęczmienia lub karmelizowane, a tych właśnie, jak na złość, w Lublinie nie robią. Co prawda tubylcy przyzwyczaili się już do pociemniałego, zgorączkowanego piwa lubelskiego i nawet wielu z nich go autentycznie lubi, ale z pewnością nie ma ono wiele wspólnego z lekkim piwem typu "pils" i taki napis na butelce "Perły" jest absolutnie nieuprawniony. Co bynajmniej nie przeszkadza w eksportowaniu "Perły" do USA, gdzie w Mount Prospect pod Chicago stoi ona na półkach polonijnych sklepików obok "Żywca" i "Okocimia" jako jeden z 5-6 polskich gatunków tam dostępnych.
        • tajnos.agentos Re: Znakomite wieści 15.05.11, 19:45
          jan.ostrzyca napisała:

          > W sumie bardzo przyjemne dziewczyńskie piwo. Ciekawe czy zejdą z ceny, bo prawi
          > e cztery zyle za butelkę 0.5 l. + kaucja raczej nie sprawi, że piwo podbije ryn
          > ek.

          Jeśli "targetem" tego piwa nie mają być klienci dyskontów oraz osiedlowych sklepików z "mydłem i powidłem", cena nie powinna spaść, bo to oznacza obniżenie jakości w sensie uczciwego składu bez sztuczności.
    • przemek-leniak Żył sobie grubas z kuflem piwa... 15.05.11, 20:49
      anieli wracają ostrzyco...
      • tajnos.agentos Re: Żył sobie grubas z kuflem piwa... 15.05.11, 23:10
        Ech, przypomina mi się dawne "Trybunalskie"... To dopiero było piwo, żadne tam nowoczesne podróby!:P
    • Gość: piwosz Re: Nowe piwa z Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 23:16
      Kowbojskie jest od dawna.

      Na miodowe to teraz nastała jakaś moda. W Tesco jest cała półka z piwami miodowymi
      • tajnos.agentos Re: Nowe piwa z Lublina 15.05.11, 23:18
        "Kupuj w TESCO - bo w TESCO jest tanio ku...ko".:P
        • trzmielojadek Re: Nowe piwa z Lublina 16.05.11, 13:23
          Nie chcę być dosadny, ale ostatnio omal się nie porzygałem po piwie miodowym. Nigdy więcej.
          • Gość: bosman sraszku - piwo jest dla dorosłych... IP: *.centertel.pl 16.05.11, 13:55
            a nie dla gó...arzy.
            • wampir-wampir Re: sraszku - piwo jest dla dorosłych... 16.05.11, 14:22
              Ja smakowych też nie lubię. Desperados jedynie jakoś mi wchodzi, ale te różne owocowe belgijskie wynalazki - bleeee, miodowego też nie zamierzam próbować.
              • Gość: bosman de gustibus... IP: *.centertel.pl 16.05.11, 14:26
                też wolę perełkę niepasteryzowaną.
                • trzmielojadek Re: de gustibus... 16.05.11, 14:28
                  Te, bucman, jak ci się nudzi, to może być trzasnął jeszcze jeden esej o mnie, taki jak ten wczoraj :)))
                  • Gość: bosman wyczerpałeś limit sraszku n/t IP: *.centertel.pl 17.05.11, 12:26
                • qqbek Re: de gustibus... 16.05.11, 16:03
                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                  > też wolę perełkę niepasteryzowaną.

                  I ja się zgodzę z Wampirkiem... piwo łatwo zepsuć...

                  ...pijam wyłącznie jasne pełne, od czasu do czasu pszeniczne lub ale.
                  Mocnych nie lubię (wyjątkiem tutaj Kaper, ale dawno go nigdzie nie widziałem), wszelkie inne "strongi" jadą mi dosypywanym całymi workami cukrem i/lub dolewanym spirytusem.
                  Smakowych nie cierpię (choć do ciasta mógłbym sobie wyobrazić miodowe - to z browaru Jagiełło), jak widzę te piwopodobne "Reddsy", "Gingersy" to zbiera mi się coś pod gardłem. Prawdziwych piw smakowych też nie lubię.
                  Piwa lekkie - owszem, jeżeli to będzie prawdziwe, czeskie, niemieckie lub słowackie piwo lekkie (ew. Lech, który też źle nie smakuje ale on już podpada pod "pełne" ze swoimi 5,2%).
                  Piwa bezalkoholowe - eee. wypowiadać miałem się o piwach. Żadne, produkowane w Polsce, piwo bezalkoholowe nawet w przybliżeniu nie smakuje jak piwo (a piłem Żywca, Królewskie i Lecha Free). Było jedno niemieckie, które kiedyś piłem i jeszcze jakiś smak miało... ale nazwy nie pamiętam (na pewno nie Bittburger- ten dobry jest tylko w wydaniu "pełnym").
    • rozenkranc Re: Nowe piwa z Lublina 16.05.11, 15:49
      Ciekawe czy to trybunalskie miodowe nawiązuje recepturowo do dawnego piwa Trybunalskiego, które przez wiele lat królowało w lubelskim "piwospisie"? Co prawda zdarzały się w nim różne niespodzianki, z których męty i paprochy były jeszcze stosunkowo mało sensacyjne, gdyż trafiała się nawet i mysz pływająca w butelce, ale takie to były wówczas zwyczaje piwowarskie na "niezwykle wymagającym" rynku, ha ha :))
      Ogólnie biorąc nie było to najgorsze piwo, choć - jak na współczesne zwyczaje - dość słabe, bo - o ile dobrze pamiętam - miało raptem 3,5 % alkoholu. Niemniej, wszystkie piwa były wówczas słabsze niż obecnie, kiedy to producenci starają sie ostro konkurować z tanimi winami owocowymi i w ten sposób zabiegać o klientelę nastawioną na efekt "sponiewierania":) Lubelski browar produkował nawet piwo o nazwie "Lekkie zdrój", zawierające 1,2 % alk. i z tego tytułu nazywane przez piwoszy "hercerskim". Niektórzy sprytni sprzedawcy piwa beczkowego (w słynnych okrągłych, zielonych budkach) korzystali z okazji i dolewali do zwykłego piwa połowę wody tłumacząc lekko już "znieczulonym" klientom, że - niestety - mają tylko "harcerskie", bo innego nie dowieźli.
      Lubelskie Trybunalskie sprzedawane było w niskich, pękatych butelkach 0,375 l, zwanych wówczas "szwedkami", które po latach nieobecności na rynku jakiś czas temu powróciły do handlu i obecnie sprzedaje się w nich m.in. piwo "Lubelskie".
      • wampir-wampir Re: Nowe piwa z Lublina 16.05.11, 16:47
        "Szwedki"? O, nie znałem tej nazwy. Bardzo mi te butelki odpowiadają. Czasem lubię się napić piwa bez przelewania do szklanki, a one się do tego świetnie nadają.
        • jola.iza1 Re: Nowe piwa z Lublina 16.05.11, 17:29
          wampir-wampir napisał:

          > "Szwedki"? O, nie znałem tej nazwy. Bardzo mi te butelki odpowiadają. Czasem lu
          > bię się napić piwa bez przelewania do szklanki, a one się do tego świetnie nada
          > ją.
          :P
          Panowie tylko czasem ? Ejże ?:)
      • qqbek "szwedki"? 16.05.11, 17:08
        Może różnica regionalna, może po prostu inne wspomnienia z przeszłości, ale...
        jak pamiętam, to 0,375 się "miki" zwało.
        A "Lubelskie" jest w butelkach 0,33, kiedyś "granatami" lub "nabojami" zwanymi :)
        • Gość: bosman zwano je też... IP: *.centertel.pl 17.05.11, 12:30
          "baryłki". Szwedki - nie znałem.
    • biedny.pawel Re: Nowe piwa z Lublina 30.05.11, 11:25
      No sporo wypuściły Browary, to cieszy zwłaszcza, że nie wiem czy się torchę interesujecie, w samej Perle nieciekawie tak od środka niestety. Jeden z głownych akcjonariuszy zwoływał Walne, innych na nie nie zapraszał, rozmydlił akcjonariat, teraz sprawa z duńczykami w sądzie... szkodzi to tylko browarom, a nie pomaga. Facet nazywa się Gierowski, okazuje się, że nie tylko w Perle pogrywa sobie z akcjonariuszami www.rp.pl/artykul/657150.html Dlatego, to że mimo takich problemów Browar nadal się rozwija to dobrze to oczywiście podnosi na duchu, bo lubię ich piwo wyjątkowo.
    • Gość: sexsowny zenon Re: Nowe piwa z Lublina IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 07:52
      Browar nasz ma obecnie ciekawy asortyment. Lubelskie jest niezłe i co ważne w małych butelkach. Niepasteryzowane ma fajny smak i obecnie jak kupuję to właśnie głównie to piwo. Kowbojskiego nie znałem no ale jak 2 zeta kosztuje to raczej do konkretnej klienteli skierowane jest gdzie smak nie zawsze ma pierwszorzędne znaczenie;). Co do Trybunalskiego to się nie wypowiadam bo nie przepadam za miodowymi ale ma luba uważa że jest bardzo dobre:). Tak więc ukłon dla lubelskiego Browaru:)
    • Gość: sawa Re: Nowe piwa z Lublina IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 20:48
      Aja uważam, że żadne "piwo" z lublina z warką nie ma szans
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka