Dodaj do ulubionych

Autyzm u dziecka

22.05.26, 20:29
Mam dylemat z synem ma 7 lat i autyzm atypowy w testach IQ niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim idzie do I klasy od września szkoła masowa ma nauczyciela wspomagającego uczęszcza na terapię Si i pedagogiczna. Nie ma problemów samoobsługowych ale jest uparty, zabawy schematyczne te same stałe bawi się sam. Odwzorowuje litery, poprawia po śladzie liczy do 10, nie rozpoznaje dobrze liter martwię się o niego czy sobie poradzi w życiu jest ekscentryczny posługuje się mowa może ktoś ma doświadczenia że starszymi dziećmi z podobna diagnoza
Obserwuj wątek
    • brightsun Re: Autyzm u dziecka 22.05.26, 20:44
      Hejo, też mam dzisiaj sporo przemyśleń o dziatwie własnej. Nie pomogę w temacie, bo się zupełnie nie znam, ale trzymam kciuki, powodzenia.

      Jedyne co ze swoich doświadczeń mogę to okrutnie zapytać czy na masówkę jesteście skazani.
    • hana2 Re: Autyzm u dziecka 22.05.26, 21:56
      Myślę, że dzieci stają się uparte, gdy permanentnie doświadczają przymusu do wykonywania zadań ponad ich możliwości (strefa najbliższego rozwoju) . Bo choćby w przedszkolach nikt nie patrzy na to, że dziecko rozwija się wolniej, "musi umieć, bo musi wyrównać do innych dzieci i musi umieć, żeby paniom bylo lżej'. Gdy dziecko pod jakimś względnie nie jest w normie, ma bardzo ciężko w naszym systemie, w systemie, gdzie dominuje archaiczne podejście do wychowania dzieci.

      • brightsun Re: Autyzm u dziecka 22.05.26, 22:25
        Na totalu. Dzieciaki trudne od razu dostają łatkę problem od systemu i z tego się łatwo im nie wychodzi, bo gorszej dostać już nie można a ta jest jak co najmniej tatuaż
        • hana2 Re: Autyzm u dziecka 23.05.26, 12:26
          Wierzę, że tak bywa w szkołach. Dlatego dom powinien być takim miejscem, gdzie dziecko odnajduje orientację w tym kim jest. A jest istotą pełną świeżej energii i potencjałów. Nie jest trudnościami, z którymi nie radzi sobie tak urządzony system masowy, nie jest trudnościami, które często wynikają z większej niż przeciętne dziecko wrażliwości na bodźce, albo trudnościami, bo rozwija się w pewnych sferach wolniej. Dom po takiej konfrontacji dziecka z systemem powinien być bezpiecznym azylem. Z resztą dla każdego dziecka. Nawet dla tego, które na pozór sobie radzi.

          Dziecko bez względu na to czy ma dużo terapii czy mało i tak się rozwija. Każda zabawa z dzieckiem, każde wyjście na plac zabaw, gdzie może chodzić po przeszkodach i ćwiczyć koordynację, każde wyjście do kina, do teatru, choćby na 15 minut, bo dłużej dziecko już nie chce, każde zaproponowanie książki, aby oderwać od tableta, każda wspólna interakcja, zwłaszcza z autystykiem, któremu coś przeszkodziło, aby ćwiczyć kompetencje społeczne, gdy jego rówieśnicy już je ćwiczyli.

          Terapia pomaga w rozwoju o ile nie jest terrorem. Jest mnóstwo wspaniałych terapeutów, podchodzących do dziecka jak do małego, wrażliwego człowieka. Jednak gdy terapeuta szczyci się, że jest tak przeambitny, że dziecko i rodzina pod jego opieką, ma zabierać na wczasy jego zdjęcie, aby podczas wypoczynku nie zapomnieć o logopedii, radzę od takiego wiać. Niektórzy z nas są przyzwyczajeni, aby dzieci cisnąć, podczas gdy sami jako dorośli szukają komfortu i balansu. I jak ktoś ich w pracy ciśnie, to chcą z tej pracy uciec. Dziecko czasem nie ma gdzie uciec. Bo dziecko ma wytrzymać, bo to dla jego dobra, bo specjalista wie lepiej.

          Dziecko w normie rozwija się w swoimi tempie z miejscem na satysfakcję i ciekawość. Dziecko poza normą, nie dość że jest w pewien sposób wykluczone z grupy rówieśników, to jego edukacja polega często na tresurze umiejętności i reguł, bez czasu na wytworzenie, że te reguły i umiejętności są “moje”, bez czasu na wykształcenie super ego.
    • afq Re: Autyzm u dziecka 23.05.26, 07:13
      nie mam aż tak długiego doświadczenia by widzieć jak dzieci w spektrum i z orzeczeniem o niepelnospr w stopniu lekkim dorastają i sobie życiowo radzą
      ale odpowiedni nauczyciele w odpowiedniej szkole i i widze jak sie dzieciaki rozwijają
      • yadaxad Re: Autyzm u dziecka 23.05.26, 10:53
        Zamartwianie się nie służy dobremu działaniu. Szukaj rozwiązań potrzebnych w tym momencie jego rozwoju i sytuacja postępująco będzie się rozwijać przynosząc kierunek rozwiązań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka