Refleksje po zamachach...

28.08.06, 10:48
Na szczęście jestem po wakacjach w Turcji i w czasie mojego pobytu przełom
czerwca i lipoca był tylko jeden zamach i to daleko odemnie...
Na wakacje zwykle wybieram kraje w których warto zwiedzać i wypoczywać. Tak
kiedys wybierałem Egipt, Jordanię Turcję itp. Ale mam pewne refleksje po
rozmować ze znajomymi którzy pprzebywaja na miejscu dłuższy czas...Te kraje w
których dominuje Islam a przytoczone powyżej w jakiejś części żyja z
turystyki są ekonomicznie zmuszone do otwarcia na kraje eurpopejskie. Pomimo
całej miłej powierzchowności zauważam że naprawdę nas nienawidzą za to że nas
stać na przyjazd do nich na wakacje i wydawanie jak dla nich olbrzymich
pieniędzy... Że muszą nam "niewiernym" usługiwać. Traktują nas jak zło
konieczne oczywiście sa powierzchownie mili itp ale to tylko pozory...
Stąd te zamachy na Europejczyków dokonywane przez skrajne ugrupowania.
Nie macie podobnych odczuć?
    • Gość: Paweł Z. Re: Refleksje po zamachach... IP: *.dint.wroc.pl 28.08.06, 12:46
      Nie, nie mamy.
      Muzułmanie to tacy sami ludzie jak my, na ogół całkiem sympatyczni.
      I turystyka raczej ich niszczy niż otwiera - w tym sensie, że powoduje, że
      lokalni kombinatorzy biorą na celowniki zachodnich nadzianych turystów i
      starają się wyciągnąć z nich pieniądze. Na dłuższą metę opędzanie się od nich
      jest dość męczące. Gdy jednak człowiek odjedzie trochę od terenów, na których
      grasują (czyli wybierze się np. do Syrii czy Libanu), okazuje się, że
      muzułmanie to serdeczni i życzliwi ludzie.
      Jeśli zaś idzie o islamskich terrorystów, to jest to drobny promil
      społeczeństwa. Atakują Europejczyków, ponieważ - nie bez racji - uważają, że
      Europa po cichu wspiera Izrael i USA, a Żydzi prowadzą nierówną (w sensie
      militarnym) wojnę ze światem islamu.
      • cyni Re: Refleksje po zamachach... 28.08.06, 13:35
        Czyli coś w tym jest taki odsetek fundamentalistów powoduje wystarczajacą dużo
        szkody tym Państwom. A ludzie no cóz są sympatyczni odnośnie Libanu to kiedyś
        jedno z pięknięjszych miejsc na bliskim wschodzie i co z nim zrobili
        fundamentaliści(nie tylko muzułmańscy). Jeśli chodzi o Izrael to przyznaje 100%
        racji zgadza się zachodzni świat zawsze go popierał pomimo tego że nie zawsze
        powinien.Ale raczej to jest kraj z "naszego" kręgu kulturowego...
        • Gość: Paweł Z. Re: Refleksje po zamachach... IP: *.dint.wroc.pl 28.08.06, 16:18
          No, nie wiem. Ja nie czuję szczególnej wspólnoty kulturowej z Żydami. Wręcz
          przeciwnie - są mi jeszcze bardziej obcy niż muzułmanie.
          • Gość: Kagan Re: Refleksje po zamachach... IP: 203.221.209.* 29.08.06, 11:52
            Dla mnie zydzi sa tak samo, jak nie bardziej obcy niz muzulmanie...
      • kiranna Re: Refleksje po zamachach... 28.08.06, 16:53
        Pawel Z., swietnie to ujales, nie mozna bylo lepiej! Dobrze, ze w Polsce coraz
        wiecej ludzi zaczyna obiektywnie oceniac muzulmanow, a nie tylko przez pryzmat
        tego co pisza brukowce i ksiazki dla zadnych sensacji ;) Dodam tylko, ze
        islamscy terrorysci atakuja rowniez kraje muzulmanskie, nie tylko Europe. Al-
        Kaida zaatakowala trzykrotnie Istanbul, zas afganscy Talibowie mordowali
        Afganczykow, ktorzy sprzeciwiali sie ich rzadom. Ciekawostka jest, ze Talibow
        jest zaledwie 50 tys, a Afganczykow w sumie prawie 30 mln. Dopoki trwala wojna
        z ZSRR Amerykanom jak najbardziej odpowiadalo, ze fundamentalisci islamscy
        rosna w sile w tym rejonie, poniewaz bylo to gwarancja, ze nie dotrze tam
        komunizm. Komunizm runal, a swiatu pozostal problem islamskich terrorystow.
      • Gość: Kagan Re: Refleksje po zamachach... IP: 203.221.209.* 29.08.06, 11:51
        Kurdowie nie sa islamskimi fundamentalistami!
        • Gość: krzysiek Re: Refleksje po zamachach... IP: 81.215.70.* 30.08.06, 09:52
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Kurdowie nie sa islamskimi fundamentalistami!



          Nie? to zobaczymy jakie beda miec prawo po utworzeniu Kurdystanu. Juz dzis ci
          mowie, ze koraniczne. 60% Kurdyjek nie potrafi czytac i pisac, nie maja
          zadnych praw. Przemoc w rodzinie i morderstwa honorowe jest na porzadku
          dziennym. Widziales biede wschodniej Turcji i zacofanie jak w XIX wieku? To
          bedzie drugi Afganistan tylko blizej Europy, chcesz tego?
          PKK jest wspierana finansowo przez inne organizacje terrorystyczne!
          Kagan, zenujacy jestes, wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz pojecia.
          Mam nadzieje, ze dobiora ci sie do tylka za wspieranie TERRORYZMU!
    • Gość: nosek Re: Refleksje po zamachach... IP: *.acn.waw.pl 28.08.06, 14:29
      Nie wiem jak jest w Egipcie czy Jordanii ale Turcy zarabiaja mniej więcej tyle
      co my, więc nie trafiłeś z tymi swoimi wnioskami.
      • Gość: nosek Re: Refleksje po zamachach... IP: *.acn.waw.pl 28.08.06, 17:58
        A w Turcji zamachy są na ogół dziełem kurdyjskich separatystów, więc w ogóle
        pudło.
        • cyni Re: Refleksje po zamachach... 29.08.06, 09:38
          Postrzeganie z natury jest subiektywne wiara katolicka wywodzi się bezpośrednio
          z żydowskiej dlatego czy chcemy czy nie bliżej nam do tej kultury niż do kręgu
          kulturowego Islamu. Co do średnich zarobków w turcji to raczej nie moge się
          wypowiadać nie dysponuję danymi statystycznymi ale tereny wschodnie które
          poznałem były naprawde biedne...
          • Gość: nosek Re: Refleksje po zamachach... IP: *.acn.waw.pl 29.08.06, 10:15
            Ale w Turcji zamachy nie mają nic wspólnego z wiarą, nie rozumiesz?
            • cyni Re: Refleksje po zamachach... 29.08.06, 10:24
              Nie dokońca nie mają "separatyści kurdyjscy" to wojownicy o Kurdystan, biedny
              naród bez kraju zamieszkujący parę krajów. Forma tej walki jaka przyjął jest
              powiązana z Islamem w silnie laicyzowanym krajem jakim jest Turcja. Im bardziej
              władze Tureckie zwalczają nie tylko przejawy odrębności narodowej Kurdów a
              również w ostatnim czasie ich religijność. Tym bardziej nasilaja sie ataki
              terrorystyczne. To tak jak niegdyś w Polsce religia byłem nośnikiem kultury
              narodowej...w Islamie i jego odianach jest podobnie zachęcam do zagłębienia się
              w temat a nie uproszczanie tych wątków.
              • Gość: Paweł Z. Re: Refleksje po zamachach... IP: *.dint.wroc.pl 29.08.06, 11:02
                Jeśli chodzi o Kurdów, to nie są wcale specjalnie religijni na tle tureckiego
                społeczeństwa. Nie bez przyczyny jedną z głównych sił politycznych wśród Kurdów
                jest frakcja komunistyczna.
                Turcja to taka muzułmańska Francja, czyli kraj, który postawił na ścisłe
                odizolowanie polityki od religii. Trudno jednak powiedzieć, żeby tamtejsze
                władze walczyły z religią. Ostatnio doszła tam zresztą do głosu miejscowa
                muzułmańska "chadecja".
          • Gość: Paweł Z. Re: Refleksje po zamachach... IP: *.dint.wroc.pl 29.08.06, 10:39
            Islam podobnie jak chrześcijaństwo opiera się na Biblii.
            Żydzi nie uznają nauk Chrystusa. Pozostali wierni zasadzie "oko za oko, ząb za
            ząb" - i to niestety widać w ich polityce wobec Arabów.
            Muzułmanie natomiast przyjęli nauki Chrystusa, z tym, że w przeciwieństwie do
            chrześcijan uznają Chrystusa za proroka, a nie za Boga. Dlatego z teologicznego
            punktu widzenia islam jest znacznie bliżej chrześcijaństwa niż judaizm.
            Poza tym muzułmanie (przynajmniej ci z Bliskiego Wschodu) raczej lubią Polaków,
            a w najgorszym razie są w stosunku do nas neutralni, a Żydzi nas jako narodu
            nie cierpią. Dlatego też mi osobiście zdecydowanie bliżej jest do muzułmanów
            niż do Żydów.
      • Gość: Kagan Re: Refleksje po zamachach... IP: 203.221.209.* 29.08.06, 11:53
        Przecietny Turek zyje w nedzy gorszej niz bezrobotny Polak...
    • Gość: Kagan Re: Refleksje po zamachach... IP: 203.221.209.* 29.08.06, 11:50
      No coz, zawsze odradzalem wyjazd do Turcji, panstwa policyjnego, gdzie gnebi
      sie miliony Kurdow!
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,3579298.html
      • Gość: teodor24 Re: Refleksje po zamachach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:48
        Poza niektorymi watkami to Kagan ma generarnie racje.
      • miss_e Re: Refleksje po zamachach... 29.08.06, 15:51
        dlaczego nie odradzasz wyjazdu do Anglii-tak gnebionej przez terroryzm?
      • Gość: teodor24 Re: Refleksje po zamachach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:54
        Turek z biednych regionow Turcji to jest taka bidula ,ze mnie sie chce plakac.W

        Widzialem osobiscie i Kagan ma racje.
        • miss_e Re: Refleksje po zamachach... 29.08.06, 18:46
          Przejedz sie u nas do na przyklad woj. Swietokrzyskiego-bieda az piszczy,
          babcie w chusteczkach-nie tylko w Turcji jest bieda.A ze Turcja jest panstwem
          duzo wiekszym od Polski to i logiczne,ze biednych Turkow jest wiecej.
    • sumire Re: Refleksje po zamachach... 29.08.06, 13:08
      Nie, nie mam podobnych odczuć.
      Równie dobrze można by przestać jeździć na wakacje do Hiszpanii, gdzie - tak samo, jak w Turcji - separatystom zdarza się podkładać bomby tu i ówdzie.
    • Gość: sarenka Re: Refleksje po zamachach... IP: *.chello.pl 30.08.06, 14:59
      Z całym szacunkiem, ale nie jesteśmy pępkiem świata.

      Separatyści kurdyjscy chcą odrębnego Państwa. Nie podkładają bomb, bo "nie
      lubią Europejczyków". Chcą wpłynąć na politykę rządu. Wiemy, że turystyka to
      ogromna gałąź przemysłu w Turcji bez której państwo sobie nie poradzi. Te
      zamachy mają na celu odstraszenie turystów albo raczej pokazanie Turcji jak w
      prosty sposób można pozbawić jej tak poważnej gałęzi przemysłu.
    • Gość: iwonka Re: Refleksje po zamachach... IP: *.elsat.net.pl 30.08.06, 15:28
      Dobrze ze w Turcji byłam w czerwcu ,ale myślę że nie mozna przekreslać Turcji
      jako kraju gdzie juz nie bedziemy spedzać wakacji. W Egipcie tez nie jest
      spokojnie a mimo to ludzie dalej tam spedzają urlop. W Polsce tez nie czuje sie
      bezpiecznie. Mialam na wsi domek ( mieszkam w mieście) gdzie spedzalam każdy
      wekeend z dzieckiem i mężem i komuś ze wsi sie to nie podobalo że miastowa
      sobie lezy na lezaku więc pewnej cieplej lipcowej nocy podpalono mi tą moją
      chałupkę ( byla cala drewniana i miala ok.100 lat) i dziekuje Bogu ze mnie tam
      akurat nie bylo bo spalilibysmy sie żywcem. Nie zostalo nic tylko
      popiół.Sprawcy nie ujęto ( chociaz we wsi wszyscy wiedzieli kto to zrobil ale
      na sąsiadow sie nie donosi) i nasz kraj jest bezpieczny?
      • Gość: s Re: Refleksje po zamachach... IP: *.chello.pl 30.08.06, 15:39
        Na pewno nigdzie nie jest w 100% bezpiecznie...

        Niemniej wybór jako miejsca wakacji Turcji z dzisiejszej perspektywy (przy
        wiedzy o tych wszystkich bombach w ostatnich dniach) dla wielu osób stanie pod
        wielkim znakiem zapytania. A Turcja jako Państwo zacznie drżeć o turystykę <-
        • Gość: s Re: Refleksje po zamachach... IP: *.chello.pl 30.08.06, 15:42
          Wkurza mnie "polityka" Onetu. Dziwnym trafem, od niedzieli, info na temat bomb
          nie pojawiają się na stronie głównej. A i szukając w archiwum wiadomości mało
          można znaleźć - piszą niewiele w porównaniu z Gazetą czy Interią. Hmmm...
          • Gość: dyz Re: Refleksje po zamachach... IP: *.rtk.net.pl 30.08.06, 16:00
            Trudno to cos co wybucha nazwac bomba to raczej bombki
            • Gość: s Re: Refleksje po zamachach... IP: *.chello.pl 30.08.06, 16:42
              A czy to różnica zginąć od bombki czy od bomby <-
              • petr82 Re: Refleksje po zamachach... 04.09.06, 13:44
                Zgadzam się śmierć to śmierć czy to bombka która zabija 100 czy dwie osoby z
                ich perspektywy nie ma znaczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja