Dodaj do ulubionych

S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co dalej

09.06.11, 18:45
POdziękujmy prezydentowi Adamowi Wasilewskiemu, który zadłużył Lublin na POnad 500 mln zł.
Obserwuj wątek
    • Gość: J-k Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 18:59
      A dalej al. Warszawską. Wyremontować i poszerzyć odcinek od Zbożowej do Dębówki i wystarczy. A resztę kasy przeznaczyć na zamknięcie wewnętrznej obwodnicy.
      • bluerandy Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co 09.06.11, 19:07
        Gość portalu: J-k napisał(a):

        > A dalej al. Warszawską. Wyremontować i poszerzyć odcinek od Zbożowej do Dębówki
        > i wystarczy. A resztę kasy przeznaczyć na zamknięcie wewnętrznej obwodnicy.

        S17 Al Warszawską? Pogrzało Cie? Na zjezdzie z Al. Warszawskiej w Al. Solidarnosci już teraz są korki, a ty chcesz, żeby S17 łączyła się z tym rozjazdem...Dobry żart
        • Gość: J-k Pogrzało? Być może tylko kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 19:38
          Akurat jeżdżę tamtędy bardzo często i prawie nigdy nie ma tam większych korków od czasu gdy sporą część ruchu lokalnego przejęła ul. Willowa. A poza tym chyba tranzyt odbywać się będzie obwodnicą - bo jeżeli nie to po co ją w ogóle budować?. Czyli natężenie ruchu na al. Warszawskiej będzie dużo mniejsze a nie większe niż dzisiaj, prawda? Osobiście bardziej zabiegałbym o przedłużenie obwodnicy do al. Kraśnickiej, tak aby mógł z niej skorzystać tranzyt odbywający się 19-tką.
      • bluerandy Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co 09.06.11, 19:08
        Gość portalu: J-k napisał(a):

        > A dalej al. Warszawską. Wyremontować i poszerzyć odcinek od Zbożowej do Dębówki
        > i wystarczy. A resztę kasy przeznaczyć na zamknięcie wewnętrznej obwodnicy.

        z takimi POmysłami POstaraj sie o pracę w ratuszu
        • Gość: J-k Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 19:44
          Pracę mam bardzo dobrą (bo u siebie) i do Ratusza się nie wybieram. Straciłbym na tym finansowo. A praca na swoim uczy szacunku do grosza, także tego publicznego, bo w jakiejś drobnej części pochodzi on z podatków płaconych przeze mnie.
        • Gość: maxxi Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co? IP: 173.233.210.* 09.06.11, 20:38
          "z takimi POmysłami POstaraj sie o pracę w ratuszu"

          Czy ten sposob pisania (wtracanie wszedzie "PO")
          swiadczy o jakims powazniejszym
          schorzeniu umyslowym???
          • Gość: bosman tak... IP: *.centertel.pl 10.06.11, 15:32
            gostek jest PiSdolnięty.
    • zubelz S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co dalej 09.06.11, 19:27
      Wszyscy ogłupieli?. Nowe ścieżki rowerowe nie wystarczą? Zachciało się drogi powietrznej, to jeszcze chcą naziemnej i szybkiej kolei do Wawy. Co za naród. Pani poseł dawaj kwiatki bo na "murkach" kryzys.(Napiszą ci kobito wielką fakturę to i szybko z długu wyjdziesz).
      • carrera4 Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co 10.06.11, 00:16
        Do twarzy niektórym z łopatą. Zastanawiam się tylko, po niektóre urzędy czy instytucje są reprezentowane przez szefa i zastepcę.
        • Gość: MR Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co IP: 80.50.61.* 10.06.11, 07:37
          Widać tak są obłożeni pracą ;-)
        • Gość: Bazyl Re: S17. Ekspresówka do granic Lublina, tylko co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:26
          carrera4 napisał:
          > Do twarzy niektórym z łopatą. Zastanawiam się tylko, po niektóre urzędy czy ins
          > tytucje są reprezentowane przez szefa i zastepcę.

          A ja się zastanawiam po co w ogóle takie spektakle? Komu do czego są one potrzebne? Chyba tylko samym zainteresowanym żeby się dowartościować i być na zdjęciu w gazecie oraz w telewizji. Czyli tzw. parcie na szkło! Ja od urzędników, utrzymywanych z pieniędzy podatników, nie oczekuję występów z łopatą przed kamerami tylko rzetelnej, uczciwej pracy w interesie publicznym!
    • malarysa A kto wie co dalej z Krańcową !!! 10.06.11, 07:38
      Czas płynie
      • przemek-leniak z Dywizjonu 303? 10.06.11, 08:29
        nic.
        ...
        granice Lublina wyznaczają granicę możliwości dlatego też w obrębie tych granic nic nie ma się prawa udać
        • Gość: Bazyl Dywizjonu 303 - zwycięstwo buractwa radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:53
          Dywizjonu 303, no właśnie. Z tym dywizjonem też niezły burdel. Co prawda nie mam nic przeciwko historycznej formacji lotniczej, ale to, co wyprawiają z nazewnictwem ulic lubelscy radni, zakrawa na kpiny.
          Żeby utworzyć ulicę Dywizjonu 303 zmieniono nazwę części ulicy Krańcowej, pozostawiając wszakże jej niewielki odcinek od ulicy Nadrzecznej do Kunickiego pod poprzednią nazwą. Ulica Krańcowa jest więc obecnie w dwóch kawałkach, które w ogóle nie łączą się ze sobą i trudno nawet zgadnąć, że są one częściami ulicy o tej samej nazwie.
          Z kolei fragment nowej ulicy Dywizjonu 303 od strony ul.Kunickiego to dotychczasowa ulica Szańcowa, która najwyraźniej zniknęła w ten sposób z mapy Lublina. Chyba, że mieszkańcy budynków przy ul.Szańcowej mieszkają obecnie przy dwóch ulicach na raz: Szańcowej i Dywizjoinu 303.
          Po przeciwnej, w stosunku do Dywizjonu 303, stronie ulicy Kunickiego była dotychczas ulica Oboźna. Z zabudowy, zlokalizowanej przy tei uliczce, ostał się jeden budynek, stojący na rogu Kunickiego i Oboźnej, na którym zresztą nadal wisi tablica z nazwą ulicy: Oboźna. Czy uliczka ta formalnie nadal istnieje czy została również zlikwidowana?
          Nonszalanckie obejście się przez jaśniepaństwa radnych z tymi dwiem uliczkami (Oboźną i Szańcową) jest bolesne choćby dlatego, że stanowi wyraz pogardy wobec historii miasta. Nazwy obu tych uliczek miały bowiem bardzo wyraźne uzasadnienie historyczne, w ich rejonie podczas I wojny światowej znajdowały się bowiem umocnienia obronne oraz obóz, w którym stacjonowało wojsko. Oczywiście, mało kto wie dziś o tym, ale właśnie dlatego należało nie tylko zachowac historyczne nazwy, ale dodatkowo na każdej z uliczek umieścić tablicę z historią jej nazwy i stosownym objaśnieniem.
          Niestety, zrobiono jak zwykle, odnosząc się z pogardą i lekceważeniem w stosunku do tego, co nie jest przedmiotem zainteresowania aktualnie rządzących. Pokierowano się pychą i zarozumialstwem dając dowód buractwa radnych spod znaków PiS i PO. No, ale cóż zrobić, Lubleszczyzna - w powszechnej opinii Polaków - uchodzi za region pszenno-buraczany, więc i adekwatne do tej opinii zachowanie radnych miejskich nie powinno budzić zdziwienia.
    • micra Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówki... 10.06.11, 09:03
      ...i nie pakować się w trasę równoległą, bo:
      - zniszczeniu ulegnie piękna dolina;
      - zniszczeniu ulegnie Skansen - jeden z piękniejszych w Polsce;
      - i chyba najważniejsze - masa pieniędzy pójdzie w błoto.

      Obecnie nie ma korków (poza sporadycznymi przypadkami, gdy np. TiRy staną w zimie), więc gdy odejdzie tranzyt, a będzie dodatkowo możliwość zjechania w innych miejscach z obwodnicy to Al. Warszawska i trasa obecna będzie mocno odciążona.

      Skoro nie ma pieniędzy to chyba ten jakże śmiały pomysł powinien sam się narzucać, nie? Często jeżdżę Al. Warszawską i największy korek to odczekanie jednej zmiany świateł. Gdy nie będzie tranzytu to również tyle się zdarzy, ale to maksimum. Wjazd na Al. Tysiąclecia też nie będzie problemem, bo tranzyt przestanie tam skręcać, będzie dużo mniej samochodów.

      Jaki jest cel budowy obwodnicy? Czy nie po to, by wyeliminować ruch tranzytowy?
      • Gość: leszeke Re: Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 09:22
        Wydaje się że jeszce długo:
        - nie bedzie innych mozliwości zjazdu z obwodnicy (przed Mełgiewską) ...
        - duża część ruchu ciężarowego nadal będzie się odbywać przez miasto, bo część obwodnicy na Kraśnik i Rzeszów nie będzie ukończona w jakimś przewidywalnym terminie ...
        - Sławinkowska w ogólne nie jest planowana do dowiązania do obwodnicy ...
        - Przejęcie dużej części ruchu przez Willową (jak ktoś pisał wcześniej) - to chyba jakiś żart ?
        • micra nie mam pod ręką planów 10.06.11, 09:45
          ale według planów zjazdów z obwodnicy miało być kilka - mnie boli i martwi tylko jeden - równoległy do Al. Warszawskiej - jest to dodatkowa kasa wydana na coś, co obecnie się nie korkuje, choć, trzeba przyznać, nie jest szczytem możliwości infrastruktury drogowej.

          Jeżeli powstanie ten zjazd - to owszem - ostatnie kilkanaście kilometrów przed Lublinem - pomkniemy jak huragan, ale trasa równoległa będzie pusta. Jeżeli rzeczywiście tak ma być - to niech ten odcinek zostanie zrealizowany jako ostatni, bo jeżeli on powstanie jako pierwszy to zyskamy tylko jedno - superszybkie ostatnie kilkanaście kilometrów do Lublina, ale później kiszka w kierunku Warszawy ze wspaniałym rondem w Kołbieli (tak, to już nie sprawa Lublina). Zamiast pakować forsę w ten zjazd lepiej zacząć od innego zjazdu z wirtualnej obwodnicy, a najlepiej od samej obwodnicy, a z tego zjazdu całkowicie zrezygnować o ile to możliwe.

          Z tym, że Willowa przejęła część ruchu to nie argument za tym, że jest już dobrze, ale raczej informacja, że ruch się jakoś tam rozkłada. Jeżeli będzie prawdziwa obwodnica z kilkoma zjazdami to ja, wracając od strony Warszawy wybiorę inny zjazd niż ten tak mnie bolący.
          A jednak znalazłem, nie wiem, czy aktualne.
          Zgodnie z tym schematem wybiorę Węzeł Konopnica, a kto wybierze projektowany przejazd przez Skansen? Mieszkańcy Czechowa? A czy dla nich lepszym wyborem nie będzie Węzeł Jakubowice? Przecież jadąc przez Skansen muszą dojechać do Tysiąclecia, by później znowu wjeżdżać na Czechów - nie wiem.

          Dla mnie Węzeł Dąbrowica z drogą przez Skansen to wywalenie forsy w błoto plus zniszczenie pięknych terenów. Niestety - ktoś już na tym zarobił i teraz nie ma, że się nie zrobi.
          • leszeke Nie martw sie na zapas ... 10.06.11, 10:02
            Znając tempo robót w Lublinie i rozłozenie priorytetów (np. finalizacja Krańcowej po prawie 40 latach) specjalnie bym sie nie martwił ...
            Postawił bym duże pieniądze na to, że węzeł Konopnica nie powstanie przed 2005, a co dopiero takie "fanaberie" ...
            Węzeł Jakubowice też będzie niesamowicie funkcjonalny, ale raczej dla okolicznych rolników, po dla mieszkańców innych części Lublina mniej - chyba, ze ktos jednak wierzy w szybkie uruchomienie inwestycji w mityczne "Górki Czechowskie" ...
            • micra Ale podobno grunty zostały wykupione 10.06.11, 10:05
              więc jak poszła kasa to żaden uczciwy urzędnik nie pozwoli na jej zmarnowanie - budować trzeba jak nic. Ostatnio przykład z Krakowa z piękną nową dwupasmówką lądującą w czyjejś posesji świadczy o tym, że nie ma takich pieniędzy jakich urzędnicy nie są w stanie wydać o ile sobie coś zaplanowali. To mnie martwi.

              Przecież tereny, które wykupiono lub zostaną wykupione (ale to już zostało zrobione), kupili znajomi królika, nie mogą stracić.
              • leszeke Re: Ale podobno grunty zostały wykupione 10.06.11, 10:14
                micra napisał:
                > więc jak poszła kasa to żaden uczciwy urzędnik nie pozwoli na jej zmarnowanie -
                > budować trzeba jak nic.

                Na projekt tulelu pod Racławickimi (i wiele innych projektów) też kasa poszła - i co ?
                To chyba jednak nie uczciwi urzednicy decydują ...
                • Gość: MR Na Konopnicę też IP: 80.50.61.* 10.06.11, 11:25
                  i lada chwila wszystko przestanie być aktualne, i zabawę zaczniemy od początku.
                  • Gość: porozumienie_rower Re: Na Konopnicę też IP: 194.98.87.* 10.06.11, 12:03
                    No i co z tego? Tunel? Nie zartuj. Caly swiat porzuca samochody przesiadajac sie na rowery. Jest tanio i ekologicznie.

                    Nie tylko nie nalezy budowac tego tunelu, ale takze trzeba zamknac dla ruchu ulice Sowinskiego i cale miasteczko akademickie oddac rowerom i - ewentualnie - pieszym.

                    • Gość: leszeke Re: Na Konopnicę też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 15:34
                      Bardzo lubię rowery i czesto na nich jeżdżę ...
                      Ale dużo też jeżdżę po świecie - i raczej nie widac tego , że cały świat porzuca samochody ...
                      Raczej inwestuje w mozliwie bezkolizyjne współistnienie...

                      A jeśli chodzi o tunel - to tylko przykład - jak władowano już spore pieniądze na plany koncepcje i antykoncepce - i absolutnie nic z tego nie wynika (poza tym, ze wycieto troche drzew ...)
                    • Gość: bosman rowerom i pieszym? IP: *.centertel.pl 10.06.11, 15:38
                      a idiotom nie, nawiedzony człowieku?
                    • Gość: Bazyl Re: Na Konopnicę też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 18:58
                      Gość portalu: porozumienie_rower napisał(a):
                      > Nie tylko nie nalezy budowac tego tunelu, ale takze trzeba zamknac dla ruchu u
                      > lice Sowinskiego i cale miasteczko akademickie oddac rowerom i - ewentualnie -
                      > pieszym.

                      Nie mam nic przeciwko rowerom, sam również używam i to z przyjemnością, ale trzeba być realistą i nie myśleć egoistycznie tylko o sobie. Jak zatem wyobrażasz sobie przesadzenie na rowery ludzi starych, niewydolnych zdrowotnie (a to około 1/3 społeczeństwa), małych dzieci, a także tych, chodzących w garniturach itp. Jak poruszać się rowerem w słotę, mróz, w kopnym śniegu, a przecież taką pogodę mamy w Polsce co najmniej przez pół roku.
                      Weź, Kolego, kup sobie młotek i stuknij się w tę pustą makówkę, to może przejrzysz na oczy i zobaczysz, że nie jesteś w tym kraju sam oraz że Polska nie składa się z samych tylko młodych, zdrowych osiłków, bo takich jest wręcz mniejszość. Większość, czy chce czy nie chce, musi korzystać z samochodów, autobusów, trolejbusów, taksówek i dla tych pojazdów trzeba stworzyć sprawny drogowy system komuikacyjny, w którym ścieżki rowerowe mogą być tylko uzupełnieniem. Pożytecznym i miłym, ale tylko uzupełnieniem. Proszę więc bez taniej demagogii, a z większym zaangażowaniem rozumu!
                • micra to była ironia 10.06.11, 15:41
                  a że kasę ktoś wziął to pewne jak podatki i śmierć. Nie po to inwestowali w grunty na trasie obwodnicy, by na nich nie zarobić, a szopki z przesuwaniem jej przebiegu świadczą o tym, że jak ktoś chce to może wszystko.

                  Z drugiej strony jestem przeciwny wywłaszczaniu na siłę i zmuszaniu do zaakceptowania wyceny innego urzędnika - ludzie powinni dostać tyle, na ile wyceniają swój majątek.
        • Gość: J-k Re: Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 12:13
          To przejęcie ruchu lokalnego przez Sławinkowską i Willową (Ze części Sławina, Marysina, Natalina Snopkowa i większości ruchu z kierunku Przytoczna itd) jest faktem a nie żartem. Przed powstaniem tej ulicy cały ruch odbywał się Zbożową i Warszawską.
          • Gość: aron Re: Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówk IP: *.play-internet.pl 10.06.11, 12:33
            w pierwszej kolejności na rowery powinna przerzucić się Warszawa,
          • Gość: leszeke Re: Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 15:26
            Jadąc od strony "miasta" do Marysina - oczywiście wiele osób skręca w Willową.
            W stronę przeciwną - kto przećwiczył stanie w korku na Willowej - wybierze raczej Zbożową ...
            Bardzo ciekawe - co będzie pierwsze obwodnica - czy rozwiązanie tego wyjazdu ?
            • Gość: leszeke Re: Poszerzyć Al. Warszawską i dalej aż do Dębówk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 15:28
              Poza tym, budujac Willową zarnowano szansę na wybudowanie normalne, tzn. przepustowej z normalna dozwoloną w mieście prędkościa ulicy - a miejsca było dosyć. Teraz jadąc za autobusem 20 - 30 /godz. - nie ma szans na wyprzedzanie - chyba że po lewej stronie wysepek, jak robią niektórzy zwolenicy motocrosu ...
    • pcat Spoko, jeszcze kilka lat temu wierzyłem. 10.06.11, 16:30
      Szczególnie po otwarciu obwodnicy Garwolina myślałem, że za 3-4 lata (czyli w 2010-2011) przejadę ekspresówką do Lublina. W tym czasie Lublin wybudowałby obwodnicę w formie ringu i podróż ze stolicy na lubelskie osiedle Świt trwałaby 1,5h.
      Były fundusze z UE, był wzrost gospodarczy, wygraliśmy EURO 2012...
      Ale przez czarną biedotę z USA i amerykańskich nieodpowiedzialnych bankowców, którzy kredytowali tę czarną biedotę, wybuchł mega kryzys, który sparaliżował lubelskie, mazowieckie i centralne władze. Kryzys był jednak wredny i wybiórczy - o ile ludziom się nie pogorszyło (a nawet poprawiło), to wszelkie inwestycje infrastrukturalne zostały sparaliżowane. Mądry polski rząd robił co mógł - próbował zarobić trochę kasy na stoczniach, chińskich autostradach i wyższym podatku VAT, ale kryzys był nieubłagany i bił w szlachetnych polskich posłów i ministrów. Dodatkowo kryzys tak niecnie uderzył w kancelarię nowego prezydenta, że jej roczne koszty (a przez to budżet) przekroczyły roczne koszty utrzymania całej angielskiej rodziny królewskiej i wszystkich jej posiadłości.
      Panowie decydenci! Nie będę czekał do 2040 roku na całą S17, bo będę za stary, żeby prowadzić samochód. Szkoda nerwów. Za kilka lat wezmę sobie w leasingu używany helikopter (tanieją) i będę miał was w pompce. Firmę przeniosę na Cypr.
      Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka