zubelz
26.07.11, 05:15
To przywieźli sobie z rezerwatu na lotnisko Susły. Ciekawe kto im dał zezwolenie na odłowienie w rezerwacie tych "drogocennych" dla ekooszołomów gryzoni (podobno w rezerwacie nie wolno nawet trawy zerwać pod groźbą kary). Czy ci Ekoterroryści mają się ponad prawem?. Żyły sobie te sympatyczne zwierzątka tyle lat i nikt się o nich nie troszczył a radziły sobie doskonale. Kolonia się rozrastała, mioty były bardzo liczne, ale jak Ekoterroryści zaczęli dbać o ich dobro, tak te biedne zwierzątka diabili wzięli. Więc teraz wyrwali z rezerwatu kilkanaście gryzoni aby znowu mieć zajęcie , może nie zajęcie a pieniądze . Tak pństwo ekoterroryści i niszczyciele wykończyliście tak potężną kolonię tych sympatycznych zwierzątek a jak ich brakło to wywozicie je ze swoich rodzinnych stron?. Jesteście gorsi od Cara czy Stalina. Skazywać biedne zwierzątka na wygnanie i to tylko i wyłącznie dla waszych własnych ciemnych interesów. Prokurator powinien się wami zająć!