Dodaj do ulubionych

Musi UFO, abo inne cudo...

04.03.02, 15:46
Za moim oknem wczoraj rozblyslo nagle swiatelko jakowes, zamrugalo i chyc,
zniknelo. Musi UFO, jak powiedzianoby na Lubelszczyznie zwlasza po tym jak pod
Emilciniem kiedys wyladowalo na rolnikowym polu. Kto ma blisko do Emilcina?
Konsultacji mi potrzeba....... A moze komus z Was tez kiedys wyladowalo?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 04.03.02, 16:45
      eor napisał(a):

      > Za moim oknem wczoraj rozblyslo nagle swiatelko
      jakowes, zamrugalo i chyc,
      > zniknelo. Musi UFO, jak powiedzianoby na Lubelszczyznie
      zwlasza po tym jak pod
      > Emilciniem kiedys wyladowalo na rolnikowym polu. Kto ma
      blisko do Emilcina?
      > Konsultacji mi potrzeba....... A moze komus z Was tez
      kiedys wyladowalo?


      Eor, qrna, moge tate poprosic, zeby podskoczyl, od Nasz
      bedzie z dziesiec kilosow, moze mniej...
      A ten, co to swiadkiem byl oniegdaj, to jest szwagier
      meza mojej dobrej kumpeli - powaznie :))))))))
      • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 17:51
        Zartujesz? Znasz rolnika z Emilcina? THE rolnika z Emilcina??? Tos Ty teraz
        celebrity:)))))

        To moze wiesz cos wiecej o jego przezyciach. Ja tam niewiele pamietam, ale
        znalazlem kiedys komiks, ktory sam rysowalem w podstawowce, kiedy UFO
        wyladowalo mu na polu. Super komiks. UFOludki porwaly w nim rolnika. Nie wiem
        czy tak sie stalo naprawde. Wyglada na zobduktowanego czy nie:)))
        • lucy_z Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 18:10
          eor napisał(a):

          > Zartujesz? Znasz rolnika z Emilcina? THE rolnika z Emilcina??? Tos Ty teraz
          > celebrity:)))))
          >
          Eorku:))) Rolnik z Emilcina wtedy, gdy to się wydarzyło miał po 70-tce to pewno
          już nie żyje;)))))
          Dobrze, że Cię jacyś kosmici nie porwali, to by było ;((((( Ale byłby płacz na
          forum :(((((((((
          :))))))
          • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 22:33
            Tez mi sie wydawalo, ze rolnik wiekowy juz byl. Ale skoro Pola mowi, ze zna, to
            wie co mowi. Ja Poli wierze. Moze zna mlodego rolnika, syna THE Rolnika:))))
            Albo UFO upodobalo sobie Emilcin. Moze ktorys z zielonych ludzikow zakochal sie
            w jakiejs urodziwej Emilciniance.....
            • Gość: laura! Re: w kwestii UFO IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 04.03.02, 22:53
              mam zarejstrowane sygnały wysyłane przez UFO z roku 1984
              nagrane na magnetofonie szpulowym
              niestety kiepska jakość zdyskwalifikowała ten materiał jako potwierdzający
              istnienie życia pozaziemskiego

              a wszystko wzięło sie z niezapowiedzianej awarii nadajnika radiowego
              na wszystkich 3 stacjach UKF pojawiły się wibrujące trzaski i sygnały, ba
              dałabym sobie głowę uciąć (wtedy), że słyszałam jakies słowa w niezrozumiałym
              jezyku
              które wg mojego mniemania były sygnałami z kosmosu
              ...
              no cóz później było lekkie rozczarowanie
              ale materiał nagraniwoy wykorzystałam w swoich badaniach nad wpływem dźwięków
              dochodzących z otoczenia na treść snu (imponujące wyniki !)
              • eor Re: w kwestii UFO 04.03.02, 23:02
                No to nie bylem osamotniony. Zawsze twierdzilem, ze UFO nadaje na falach
                srednich gdzies pomiedzy innymi stacjami. Zawsze bylo tam takie falujace
                piszczenie. To byl dla mnie sygnal obcych. Kiedys nagralem i usilowalem
                rozszyfrowac schemat nadawania tego sygnalu. Po 15 minutach rozbolala mnie
                glowa i dalem spokoj. I tak oto swiat ludzkosci nie udalo sie pogadac z
                obcymi...
                • laura! Re: w kwestii UFO 04.03.02, 23:13
                  ach jaka szkoda, że nasze samodzielne pracownie nie porozumiały się w kwestii
                  rozszyfrowania tajemnych sygnałów
                  to kolejny dowód na to, że osamotnienie badaczy w przeprowadzanych przez nich
                  eksperymentach i brak zrozumienia ze strony otoczenia potrafi zniweczyć pracę
                  nad wieloma odkryciami :)))
                  • eor Re: w kwestii UFO 04.03.02, 23:20
                    Za to teraz nie brakuje zespolow maniakow rozpracowujacych Strefe 51, meteoryt
                    tunguski, Roswell, czy swiatla nad jakas pustynia.

                    Szkoda, ze nie mielismy wowczas internetu i nie dowiedzielismy sie o swoich
                    dokonaniach w dziedzinie podsluchiwania UFO. Moje byly spore - 15 minut
                    komunikatu, jakby nie bylo:))
                    • laura! Re: w kwestii UFO 04.03.02, 23:29
                      A moze jednak z tego sie wyrasta
                      z tej dziecięcej ciekawości świata
                      z naiwności najgłupszych pomysłów,
                      które tak naprawdę rozbudzają wrażliwość i intelekt
                      to smutne, bo czyni nas zaślepionym na wiele innych zjawisk z otoczenia

                      ja wtedy zaczytywałam się w książkach Daenikena i Mostowicza
                      i wierzyłam w te kosmiczne sprawy ale tylko w czasie rzeczywistym, podczas
                      czytania
                      później zupełnie mi przechodziło
                      może byłam rozczarowana ze sama tego nie wykryłam ;)))
                      • eor Re: w kwestii UFO 04.03.02, 23:52
                        Wyrastamy? Byc moze... Nie wszyscy jednak:))

                        W dziecinstwie pociagaja czlowieka opowiesci o smokach i czarownicach - i
                        dobrze, bo cwiczymy swoja wyobraznie. A potem uczymy sie, dowiadujemy o swiecie
                        coraz wiecej i stajemy sie sceptyczni. Znajdujemy sobie inne zainteresowania.
                        Ale w kazdym z nich jest troche dzieciecej ciekawosci i zaciecia.
                        • Gość: wrew Re: w kwestii niezidentyfikowanych obiektów IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.* 05.03.02, 00:04
                          eor napisał(a):

                          > Wyrastamy? Byc moze... Nie wszyscy jednak:))
                          >
                          > W dziecinstwie pociagaja czlowieka opowiesci o smokach i czarownicach - i
                          > dobrze, bo cwiczymy swoja wyobraznie. A potem uczymy sie, dowiadujemy o swiecie
                          > coraz wiecej i stajemy sie sceptyczni. Znajdujemy sobie inne zainteresowania.
                          > Ale w kazdym z nich jest troche dzieciecej ciekawosci i zaciecia.

                          Chciałem wpisać tu coś podobnego, ale mnie ubiegłeś. Dodałbym, że sceptycyzm
                          odnosimy (no, nie wszyscy) do tego, co za nami. Bez tego nie sięgnęlibyśmy poza
                          horyzont...
                          • eor Re: w kwestii niezidentyfikowanych obiektów 05.03.02, 00:08
                            Gość portalu: wrew napisał(a):

                            > Chciałem wpisać tu coś podobnego, ale mnie ubiegłeś.
                            Bo ja taki maly sprinter jestem:))))))

                            > Dodałbym, że sceptycyzm
                            > odnosimy (no, nie wszyscy) do tego, co za nami. Bez tego nie sięgnęlibyśmy poza
                            > horyzont...
                            Chcialem cos podobnego dodac, ale tym razem Ty mnie uprzedziles:)) Like-minded
                            sprinters unite!!!

                            Pozdrawiam i dobrej nocy zycze:)))
                            • Gość: wrew Re: w kwestii niezidentyfikowanych obiektów IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.* 05.03.02, 00:19
                              Sztafeta to ostatnio nasza, polska specjalność ;)))

                              Bodranoc!
    • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 04.03.02, 23:02
      Eee, jaki tam wiekowy, mlode, dziarskie chlopisko :)))
      ja go tam z widzenia tylko znam, gdziezbym smiala zagadac
      do chlopaka :)) Ja nie znam szczegolow tej hostorii, moze
      to jego dziadek byl, albo nad Emilicinem tak se to ufo
      przelatuje af en toe :)))
      jak jezdze do babci, to przejezdzam przez Emilcin wlasnie
      i widze zawsze te polane, gdzie niby... ;))))
      • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 23:06
        Gość portalu: Pola napisał(a):

        > Eee, jaki tam wiekowy, mlode, dziarskie chlopisko :)))
        > ja go tam z widzenia tylko znam, gdziezbym smiala zagadac
        > do chlopaka :)) Ja nie znam szczegolow tej hostorii, moze
        > to jego dziadek byl, albo nad Emilicinem tak se to ufo
        > przelatuje af en toe :)))
        > jak jezdze do babci, to przejezdzam przez Emilcin wlasnie
        > i widze zawsze te polane, gdzie niby...

        No, no.... i co dalej i co dalej... Widac tam jakies swiatla, radio milknie, czy
        powietrze faluje...:)

        A skoro obcy czesciej tam wpadaja, to mozna by knajpe tam zalozyc, albo
        przynajmniej jakies stanowisko do obserwacji UFO:)

        • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 04.03.02, 23:28

          > A skoro obcy czesciej tam wpadaja, to mozna by knajpe
          tam zalozyc, albo
          > przynajmniej jakies stanowisko do obserwacji UFO:)


          No no, eor, chlopie, leb masz nie od parady ;)))

          • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 23:34
            Niniejszym oddaje Ci ten patent na zrobienie dobrego interesu w poblizu pola
            THE Rolnika. Ja nawet nie wiem, czy trafilbym do Emilcina:))))))))))))))

            Musialabys tylko wynajac kilku lokalnych, ktorzy w nocy swiatelko gdzies
            zapala, wypala slady po ladowaniu, albo talerz w powietrze wyrzuca:))
            • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 04.03.02, 23:50
              Och, eor....jestem wzruszona, naprawde, nie
              trzeba...zatrzymaj sobie ten pomysl, zbijesz kase, ze
              hoho! ;)
              • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 23:55
                Gardzisz moim podarunkiem??? Och, Ty Polu niedobra:)))))

                No, dobrze - podzielimy sie zyskiem. Zalozymy wspolny interes. Ja bede
                creative, a Ty bedziesz executive manager:))))) Bez Ciebie nie dam rady - nawet
                jak trafie do Emilcina, to nie rozpoznam pola:)
                • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 05.03.02, 00:00
                  no tak, w sumie to jest pomysl...wszak Holendry ziemie w
                  Polsce wykupuja, a tu jest interes, to co my mamy kawalka
                  polany se nie kupic
                  • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 05.03.02, 00:05
                    My nawet nie musimy wczesniej dzierzawic....:)

                    Tylko nie wiem czy ziemie rolnicza na cele nierolnicze udaloby sie kupic. Moze
                    lepiej skrawek od Rolnika w najem wziac, odpowiednia infrastrukture zbudowac...
                    Gdybysmy faktycznie dali zatrudnienie lokalnego kolorytowi, to nie tylko ulgi
                    inwetycyjne beda nam przyslugiwac, ale i gmina pomoze w dostarczeniu mediow,
                    budowie drogi i PR. Ale nam sie interes kroi, Pola.... Zakladaj konto w
                    Szwajcarii:))))
                    • Gość: Pola Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.extern.kun.nl 05.03.02, 00:13
                      Eor, mow po ludzku, bom ja dziewcze proste :)

                      Przespie sie z tym problemem, porozmawiamy o tym jutro!
                      Czuwaj!
                      Pola
                      • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 05.03.02, 09:30
                        A czego tu nie rozumiec, Polu? Kwintesencja jest ostatnie zdanie: Konto w
                        Szwajcarii zakladaj!!!! Nie wiem jak by to prosciej ujac......moze: Kasa
                        bedzie!!!!! ;)))))))))))))))))

                        A moze zmylil Cie blad przeze mnie popelniony - lokalneMU kolorytowi damy
                        zatrudnienie, naturalnie, a nie lokalnego. Za pomylke przepraszam. Zdaje sobie
                        sprawe, ze utrudnila ona odbior calosci:)
    • Gość: Kazy Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.proxy.aol.com 04.03.02, 23:42
      eor napisał(a):

      > Za moim oknem wczoraj rozblyslo nagle swiatelko jakowes, zamrugalo i chyc,
      > zniknelo. Musi UFO, jak powiedzianoby na Lubelszczyznie zwlasza po tym jak pod
      > Emilciniem kiedys wyladowalo na rolnikowym polu. Kto ma blisko do Emilcina?
      > Konsultacji mi potrzeba....... A moze komus z Was tez kiedys wyladowalo?

      Eor. Sprawdz czy nie masz na ciele podejrzanych znakow.
      Ufoludki znane sa z porywania ludzi i przeprowadzania na nich badan.
      Tak przynajmiej twierdza ofiary rzekomych porwan.
      Kazy
      • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 04.03.02, 23:58
        A to mnie zaniepokoiles, Kazy. Ide prszed lustro lustrowac swoj wyglad.... Nie
        wiem co prawda, czego szukac, ale jak cos znajde to dam znac:)))))))))))

        A jesli mnie zobduktowali to co ze mna teraz bedzie? Co dokladnie robia takie
        zielone z takimi rozowymi......?????

        :)
        • Gość: Kazy Re: Musi UFO, abo inne cudo... IP: *.proxy.aol.com 05.03.02, 16:17
          eor napisał(a):

          > A to mnie zaniepokoiles, Kazy. Ide prszed lustro lustrowac swoj wyglad.... Nie
          > wiem co prawda, czego szukac, ale jak cos znajde to dam znac:)))))))))))
          >
          > A jesli mnie zobduktowali to co ze mna teraz bedzie? Co dokladnie robia takie
          > zielone z takimi rozowymi......?????
          >
          > :)

          Mogli Ci wszczepic jakiegos "czipsa" by z Nieba moc Cie kontrolowac na wypadek
          gdybys przestal chodzic do spowiedzi.
          A moze pobrali probke materialu do klonowania..........?
          Kazy
          • eor Re: Musi UFO, abo inne cudo... 05.03.02, 22:11
            No, to niech klonuja - ale sobie kuku zrobia... Szybko odesla klona na
            ziemie:))))))

            Po dokladnych ogledzinach nie stwierdzilem zadnych chipow, chyba, ze liczyc
            wczorajsze frytki na talerzu:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka