taki-sobie-nick
18.04.26, 01:26
Jeśli facet opisuje się jako normalny, to co ma na myśli?
Jakie ma cechy, jakie wykształcenie, jaki zawód?
Czy może po prostu brak mu wyobraźni, żeby zrozumieć, że można być innym facetem?
Czy może po prostu nie ma pojęcia, jakie ma wady i zalety?
A może nie ma pomysłu na opisanie się?
Tego typu deklaracja wyjątkowo mnie irytuje, bo jeśli zbierzemy 1000 facetów twierdzących, że są normalni, to NIE JEST to 1000 identycznych facetów.