przemek-leniak
09.10.11, 22:29
byłem akurat w Lublinie i nawet razem z Mamą która głosowała poszedłem do komisji wyborczej
myślałem nad ewentualnością głosowania w wyborach do senatu ale nie złamałem się
i po raz pierwszy całkowicie olałem ten spektakl
czuję duża satysfakcję ;-)
dobrze spędziłem dzień
nie żebym głupoty nie popełnił ale nie o głosowanie idzie...
mam nadzieję że frekwencja okaże się niższa niż ta sondażowa i że w miarę postępów w budowie państwa niedemokratycznego będzie spadać tak by mniej niż 20% uprawnionych legitymizowało ten cyrk
...
no jestem zwyczajnie zadowolony z siebie dziś
pzdr.