Emerytury irenty

IP: 212.182.102.* 05.03.02, 21:25
Po przeczytaniu artykułu zabraniającego dorabiać emerytom irencistom szlag mnie
trafia.To ja na Was cymbały głosowałem abście teraz mnie pozbawili możliwości
zarobienia trochę grosza do 500 zł renty. Jak śmiecie tak robić . ROZPIEPRZCIE
Senat , różnorodne spólki i niepotrzebne instytucje i dajcie bezrobotnym pracę
w zakładach. Przestancie wycierać sobie tyłek emerytami i rencistami. Wybory
samorządowe napewno przegracie tak postępując. I to ma być rząd lewicowy. Takie
pociągnięcie jest jednorazowe - jak chcecie rozwiązac ten problem w latach
późniejszych.
    • Gość: Paul Zgadzam sie, przepis jest absurdalny...... IP: *.proxy.aol.com 05.03.02, 21:37
      .....nawet nie rozpatrujac w tym wypadku spraw finansowych, ktorych ten przepis
      sie tyczy. Jak demokrarycznie wybrany rzad w demokratycznym kraju, moze
      rozkazywac/nakazywac/zakazywac rzeczy tak podstawowej jak praca? Jednym z
      podstawowych praw ktore posiada obywatel w demokratycznym panstwie jest prawo
      wyboru stylu zycia, o ile nie zagraza on narodowemu bezpieczenstwu. Wiec kazdy
      powinien miec prawo bez wzgledu na wiek, plec, orietacje polityczne, sexualne,
      etc. takiego wyboru dokonac. No coz......
      Paul
      • Gość: Grendel Re: Zgadzam sie, przepis jest absurdalny...... IP: *.devs.futuro.pl 05.03.02, 22:01
        Po części masz rację Paulu. Rzeczywiście tak powinno być ale u nas jest
        wszystko chore. Po pierwsze to te emerytury i renty powinny być na tyle wysokie
        aby otrzymujący je nie myśleli o tym żeby zajmować się jakąś dodatkową pracą.
        Taki rencista czy emeryt pragnący się czymś zająć, automatycznie stwarza
        większą konkurencję na rynku pracy. A przecież bezrobocie jest i tak duże. Po
        drugie, rencista/emeryt, który załużmy że coś produkuje, może obniżać cenę
        sprzedaży ponieważ nie musi mieć aż tak dużej nadwyżki finansowej mając
        świadomość że dostaje rentę/emeryturę.
        Czy jest jakiś złoty środek?
        • Gość: Paul O emeryturach i nie tylko....... IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 04:11
          Gość portalu: Grendel napisał(a):

          > Po części masz rację Paulu. Rzeczywiście tak powinno być ale u nas jest
          > wszystko chore. Po pierwsze to te emerytury i renty powinny być na tyle wysokie
          >
          > aby otrzymujący je nie myśleli o tym żeby zajmować się jakąś dodatkową pracą.
          > Taki rencista czy emeryt pragnący się czymś zająć, automatycznie stwarza
          > większą konkurencję na rynku pracy. A przecież bezrobocie jest i tak duże. Po
          > drugie, rencista/emeryt, który załużmy że coś produkuje, może obniżać cenę
          > sprzedaży ponieważ nie musi mieć aż tak dużej nadwyżki finansowej mając
          > świadomość że dostaje rentę/emeryturę.
          > Czy jest jakiś złoty środek?
          Chmm....zloty srodek? Tak, ja skupilem sie raczej na "wolnosci wyboru", bez
          ingerencji panstwa w czyjes zycie. Co do emerytur, to moge tylko wypowiadac sie
          znajac uklady u mnie. Emerytura rzadowa w US to zart. Jesli ktos przez cale
          zycie nie odklada na jakis funduszach emerytalnych, albo nie inwestuje, to czeka
          go wegetacja. Z tym, ze system ten jest w uzyciu od dawna i generalnie
          funkcjonuje. Generalnie, bowiem nawet w "najbogatrzym kraju na ziemi" hehehe, sa
          ludzie, ktorym mimo emerytury i ubezpieczenia zdrowotnego dla emerytow nie
          starcza na zycie. Tak jest. Rzad w USA nie rozpieszcza i nie prowadzi za raczke.
          O miesiecznym, albo dluzszym urlopie wiekrzosc moze sobie pomarzyc, albo
          usmiechnac sie czytajac w gazetach o tych "nierobach Europejczykach". Inny styl
          myslenia i zycia. Patrz na takie Niemcy - europejskie "mocarstwo". 15 procent
          bezrobocia, bezrobotni maja sie doskonale i generalnie maja rzad w dupie. Tym
          czasem okazuje sie ze Niemcy na gwalt potrzebuja pracownikow - komputery,
          telekomunikacja, opieka spoleczna, etc., czyli "caly wachlarz" prac, nie
          koniecznie wykwalifikowanych, ale w rodzinnym kraju chetnych nie ma.
          Rownoczesnie okazuje sie ze taki kanclerz Niemiec lata rzadowym samolotem jeszcze
          z demobilu NRD i ma trudnosci z ..... doleceniem gdziekolwiek;-). Takie sa te
          europejskie "mocarstwa", ostoje wolnosci, demokracji, praw czlowieka, prawdy i ...
          braku logiki. Durzo mowilo sie niepochlebnych slow na temat amerykanskiej, jak
          zwykle butnej i brutalnej (sic!) interwencji w bylej Jugoslawi. Ja ci powiem jak
          bylo. Przez 5 lat, europejskie "mocarstwa", zadowolone ze swej "wielkosci" i
          humanitaryzmu, drapaly sie po dupie w zasadzie nie wykonujac zadnego ruchu. Tym
          czasem pod bokiem, w srodku europy ginely tysiace ludzi. USA, ktore na Balkanach
          nie mialo od lat 40 zadnych interesow (ostatnia "akcja" to stabilizacja Grecji) i
          dalej nie ma, zostalo wciagniete przez "sojusznikow" w jugoslowianskie bagno.
          Dlaczego? Dlatego, ze europejczycy za zaklamani i dekadentcy, lubia dlugie
          wakacje, urlopy wychowawcze, pomoce socjale, etc. Kochaja tez gardlowac jak to
          dzieci gloduja w krajach 3 swiata, ale automatycznie przechodza do wniosku ze to
          i tak wszystko wina amerykanskiego imperializmu. I zawsze w takiej sytuacji
          mozna znalezc sobie chlopca do bicia, na poparcie swoich chorych domyslow.
          Prosze bardzo US Army zrobila sobie kolejny poligon doswiadczalny dla swych
          okrotnych, smiercionosnych broni ( tak jak jakas bron nie jest okrotna i
          smiercionosna). Dowcip polegal na tym, ze "mocarstwa" nie byly w stanie zebrac
          do kupy 100 samolotow do akcji. Oto wygodnictwo i przewrotnosc Europy.
          Uszanowanie.
          Paul

          • Gość: Una Re: O emeryturach i nie tylko....... IP: *.devs.futuro.pl 06.03.02, 10:50
            O la, la, dostało się Europie. Idiotyczne podejście do sprawy. USA nie ma
            patentu na mądrość i cały rozsądek tego świata. Vide: historia, druga wojna
            światowa i układy, które powstały w i po tym czasie i które na baaardzo
            długo "ustawiły" nam Europejczykom życie przy wydatnej pomocy m.in. Stanów. A
            swoją drogą ciekawe, do jak odległych wniosków można dojść na kanwie dyskusji o
            emeryturach...
            • Gość: Paul Zupelnie nie o emeryturach. IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 15:23
              Gość portalu: Una napisał(a):

              > O la, la, dostało się Europie. Idiotyczne podejście do sprawy. USA nie ma
              > patentu na mądrość i cały rozsądek tego świata. Vide: historia, druga wojna
              > światowa i układy, które powstały w i po tym czasie i które na baaardzo
              > długo "ustawiły" nam Europejczykom życie przy wydatnej pomocy m.in. Stanów. A
              > swoją drogą ciekawe, do jak odległych wniosków można dojść na kanwie dyskusji o
              >
              > emeryturach...
              O la, la, ale "delikatnie" i z europejska finezja "dostalo sie" USA. Nikt nie ma
              patentu na madrosc i rozsadek. Swiat dzieli sie na tych co "cos" robia, zdajac
              sobie sprawe, ze zyja na wlasny rachunek i ryzykuja wlasna skora i na tych
              ktorzy, niezwykle swiatowo i z gracja chowaja glowe w piasek. No i jeszcze
              sa "ci" trzeci, glownie czekajacy az sie im cos rzuci ze stolu, albo wyzynajacy
              sie nawzajem. "Ustawianie" zycia Europejczykom przez US po 2WW.....hehehe.
              Prosze szanownego rozmowcy, jesli jest "rynek" i sytuacja wymaga dzialania to sie
              dziala, a nie czeka z zalozonymi rekami. Tak rzadzi sie nasz swiatek. Tak
              rzadzil sie nasz swiatek na dluuuuuugo nim ktos wogole myslal ze kontynent
              amerykanski istnieje. Nie badzmy naiwni. FDR i Truman nie mieli obowiazku brac
              kazdego pod swoj parasol, tym bardziej, ze pijaczek, ale doskonaly polityk
              Churchil, motal ze Stalinem na dlugo wczesniej. No, chyba ze ktos sugeruje, ze
              to US podstepnie doprowadzila do 2WW zeby potem sie dorobic. Uszanowanie.
              Paul

Pełna wersja