essex2
09.03.12, 11:15
Autorka jakoś zapomniała wspomnieć że na teren za bramą klasztoru też nie moźna wjechać a miejsca tam dla rodziców dzieci ze szkoły Urszulanek sporo.Może to świadoma polityka dyrekcji szkoły by nie było rodzicom za łatwo?zawsze to łatwiej napsíoczyć na pomnik(nie odpowie)niż na Urszulanki(jeszcze na dziecku się odegrają?).