Dodaj do ulubionych

Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. ZO...

17.03.12, 19:12
ale super! nie wiedziałam, że coś takiego istnieje
Obserwuj wątek
    • Gość: ad Re: Stara filharmonia wstyd wstyd wstyd IP: *.static.vip-net.pl 17.03.12, 19:25
      Przykro to czytać ale jakie władze samorządowe sobie społęczeństwo wybrało takie ma efekty
      mając taką perełke zniszczyć to tylko czereśniaki mogą a nie ludzie którzy chcą z lublina zrobic stolice kultury czy że stolicę niedotrzynaych obietnic wyborczych. Niby ludzie z wyższym wykształceniem a kulturea to tylkoz remizy strażackiej
      • dociek Re: Stara filharmonia wstyd wstyd wstyd 17.03.12, 20:09
        Ależ ad, przecież jest koncepcja... potem antykoncepcja i koncepcja antykoncepcji, a następnie antykoncepcja antykoncepcji... itd. Ale na razie, to mało kogo to obchodzi w mieście, niespełnionym kandydacie na europejską stolicę kultury. Bo przecież są priorytety, nieprawdaż. Takie Centrum Spotkania Kultur czyli nowa wersja Teatru w Budowie... albo nowa Muszla Klozetowa.., sorry - Koncertowa wśród zielonych krzaczków całkiem nowego Sasa, albo Nowy Stadion na osadnikach zlikwidowanej Cukrowni, albo Parkowe Ludowe Międzynarodowe blaszane baraki Targowe. O wielokrotnie zakrapianym lotnisku "Miś", sorry "Suseł"(?), nie tak chyba... oczywiście nie zapominając. To wszystko potrwa... zanim się zawali, albo nie dojdzie do wzwod.., sorrki - te skojarzenia... do wzniesienia. I wtedy podejmie się zmasowaną, głośną medialnie akcję, aż nawet prezydent przyjedzie... otwierać nową starą "filharmonię".
        • Gość: chart Re: Stara filharmonia wstyd wstyd wstyd IP: *.lublin.hypnet.pl 17.03.12, 21:13
          Sorry, ale w ten obiekt nie inwestowała dyrekcja Osterwy, a nie jakieś władze. Nie składano żadnych wniosków, nie przedstawiono żadnej koncepcji zagospodarowania pomieszczeń. Fakt jednak, że problem polegał na nieuregulowanym statusie prawnym tej części budynków.
          • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia wstyd wstyd wstyd 17.03.12, 21:24
            Mój drogi w ten czy inny sposób za wszystko odpowiadają władze miasta - jeżeli coś jest własnością miasta,to bezpośrednio,jeżeli nie,to pośrednio,bo nie mogą tłumaczyć się,że nie wiedzą co się dzieje na terenie miasta.Jeżeli straż miejska sprawdza prywatne posesje pod kątem porządku,to dlaczego nie obiekty publiczne.
            • Gość: bosman oczywiście sawa - "nadmózg" z Chełma... IP: *.lublin.mm.pl 19.03.12, 22:16
              poyebany specjalista od wszystkiego, nie doczytał, że Teatr Osterwy podlega marszałkowi czyli jego pobratymcom - chłopom, a nie władzom miasta.
      • andrzej.filipowicz Koszty i koszty 18.03.12, 08:02
        Gość portalu: ad napisał(a):

        > Przykro to czytać ale jakie władze samorządowe sobie społęczeństwo wybrało taki
        > e ma efekty
        > mając taką perełke zniszczyć to tylko czereśniaki mogą a nie ludzie którzy chcą
        > z lublina zrobic stolice kultury czy że stolicę niedotrzynaych obietnic wyborc
        > zych. Niby ludzie z wyższym wykształceniem a kulturea to tylkoz remizy strażack
        > iej

        Gdyby o "Teatr Stary" dbano na bieżąco, konserwowano i utrzymywano w ciągłej eksploatacji, to i ponad 20 milionów nie byłoby trzeba na reanimację. Te 20 milionów wystarczyłoby na minimum 10 lat funkcjonowania tak jednego(Teatr Stary) jak i drugiego obiektu(Stara Filharmonia) przybytku publicznego.
        Za ponad 20 milionów złotych na remont "Teatru Starego" można było utrzyma nie jeden jeszcze obiekt z kulturą związany, tyle, że tym od ciągłości władzy minimum kultury zabrakło by od zniszczenia wszystkie te obiekty ocali.

        Jak "żdzichowi" potrzebny był przerób, to wystarczyło stworzy coś całkiem nowego, a nie najpierw do ruiny doprowadza by potem za kredyty remontowac.

        "Stara Filharmonia" prowadzona jest w/g tego samego scenariusza - doprowadzic do ruiny, a później za 100 razy drożej niż na trzeba na bieżąco - remontowac kapitalnie czyli od "0" i miec pretekst do zrobienia sobie klaki z udziałem pierwszego obywatela RP.
        • Gość: J-k Re: Koszty i koszty IP: *.lublin.hypnet.pl 18.03.12, 12:19
          Mój przyjaciel zarządzający obiektem publicznym swojego czasu zreperował dziurę w dachu tzw. system gospodarczym. Skończyło się to dla niego naganą, bo okazało się, że nie dopełnił obowiązku zamówienia stosownej dokumentacji technicznej. Koszt samej dokumentacji byłby wyższy niż koszt załatania dachu systemem gospodarczym.
          Po co więc bawić się w gospodarza, skoro lepiej wypinać pierś do orderów po udanej reanimacji budowlanego trupa. A i jakaś bombonierka przy okazji też do kieszeni wpadnie.
          • andrzej.filipowicz Re: Koszty i koszty 18.03.12, 20:17
            Gość portalu: J-k napisał(a):
            > Mój przyjaciel zarządzający obiektem publicznym swojego czasu zreperował dziurę
            > w dachu tzw. system gospodarczym. Skończyło się to dla niego naganą, bo okazał
            > o się, że nie dopełnił obowiązku zamówienia stosownej dokumentacji technicznej.
            > Koszt samej dokumentacji byłby wyższy niż koszt załatania dachu systemem gosp
            > odarczym.
            > Po co więc bawić się w gospodarza, skoro lepiej wypinać pierś do orderów po uda
            > nej reanimacji budowlanego trupa. A i jakaś bombonierka przy okazji też do kies
            > zeni wpadnie.

            Bo "Miś" Brei zawsze żywy jest - szczególnie w Lublinie!
        • Gość: bosman filipek - kolejny ekspert omnibus... IP: *.lublin.mm.pl 19.03.12, 22:18
          od wszystkiego i do niczego, pokrzywdzony przez cały świat i pół wsi.
    • euro012 Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. ZO... 17.03.12, 21:22
      W czasach świetności była to prawdziwa perełka (bez aluzji oczywiście). Degradacja i dewastacja poważna, niestety! Łza się w oku kręci... Może kiedyś sala wróci do swojej świetności!
      • Gość: wiejska baba Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 07:28
        dociek...docieknij prosze, może to jest wlasnosc KK? bez urazy
        • dociek Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 12:37
          Gość portalu: wiejska baba napisał(a):

          > dociek...docieknij prosze, może to jest wlasnosc KK? bez urazy

          Znając pazerność przedstawicieli tej instytucji, wszystko jest możliwe. Tym bardziej, że jedna ze świątyń tuż obok. Chociaż nie przypuszczam, żeby w ramach kolejnej "rekompensaty za utracone... za batiuszki cara dobra" mieli szczególną chrapkę na zdewastowaną część Teatru Wielkiego w Lublinie.
          A Filipowicz i Sawa, choć w większości przypadków mamy zupełnie inne zdania, tu akurat, mają identyczną ze mną ocenę tego marnotrawstwa poprzez zaniedbanie i zaniechanie.
          • osa102 Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 17:19
            budynek teatru jest wlasnoscia KK, to po sąsiedzku
            • psotnik.kolatek Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 17:39
              Pewna osa z Lublina od 102 się zaczyna
              Na wszystkim wyśmienicie sie zna ona
              Dlatego niepytana zabiera głos skrycie,
              By mącić w głowach nieobytym w krypcie.

              Wracaj oso do domu bo twe plotki niepotrzebne nikomu.

              (...) Gmach według projektu Karola Kozłowskiego wybudowany w 1886 roku, w ciągu zaledwie dwóch lat, przez Spółkę Cywilną "Teatr Lubelski", powstał wyłącznie ze składek społecznych. Wznieśli go „Lublinianie – sobie”, dzięki inicjatywie lubelskiej inteligencji, przemysłowców, kupców i okolicznych ziemian(...)
          • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 19:26
            Czy masz jakieś uzależnienie na tle kościoła,czy religii?

            Może jednak dasz radę merytorycznie.Przypominam,że temat jest - budynek popada w ruinę a administrator jego nic nie robi.A miasto,które za bałagan na prywatnym podwórku,za pomocą straży miejskiej rąbie mandat - tutaj nic nie robi.Kwestia własności jest następnym tematem.Narazie miasto popełnia grzech zaniechania,albo jak wolisz przestępstwo zaniedbania.
            • dociek Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 19:58
              andrzej.sawa napisał:

              > Czy masz jakieś uzależnienie na tle kościoła,czy religii?
              >
              > Może jednak dasz radę merytorycznie.Przypominam,że temat jest - budynek popada
              > w ruinę a administrator jego nic nie robi.A miasto,które za bałagan na prywatny
              > m podwórku,za pomocą straży miejskiej rąbie mandat - tutaj nic nie robi.Kwestia
              > własności jest następnym tematem.Narazie miasto popełnia grzech zaniechania,al
              > bo jak wolisz przestępstwo zaniedbania.

              Sawciu, jeżeli do mnie pijesz, to przeczytaj jeszcze raz moją uwagę w kontekście prowokacji wiejskiej baby. Chwalę Ciebie (co rzadkość !), a Ty kpiny nie nie chwytasz, ech...
              • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 20:15
                Kpiną zamulasz temat,a sprawa ważna dla mnie jako miłośnika historii i zabytków,a dla Lubelaków ważna,no bo to u nich.

                Dla biurokratów jest bardzo pomocne dodawanie do stosunkowo prostego tematu - zaniedbania,pobocznych tematów.Wtedy nie odpowiadają na temat,kręcą,a temat leży.Biurokraci /i politykierzy/ boją się jak ognia konkretnych odniesień do tematu,bo wtedy musieliby jasno zdecydować.

                I to jest wszędzie.Kilka lat temu prosiłem władze Chełma o przygotowanie planu remontu ulic,żeby robić to zgodnie z potrzebami,a nie przepychankami.No ale to za proste i jak widać szkodliwe dla władz.W Lublinie chyba jest podobnie.
                • Gość: bosman znów chełmiaku... IP: *.lublin.mm.pl 19.03.12, 22:21
                  nie kopią cię w dupę a ty zadzierasz koszulę.
    • Gość: ja Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 08:58
      Brak w Osterwie kompetentnego dyrektora. Fiałkowski to "sierota" boża.
      • andrzej.filipowicz Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 20:22
        Gość portalu: ja napisał(a):
        > Brak w Osterwie kompetentnego dyrektora. Fiałkowski to "sierota" boża.

        Ta, jedyne co mógłby zrobić, to złożyć rezygnację ze stosownym oświadczeniem - tyle, że oświadczenia nikt by nie opublikował, a wilczy bilet przez najbliższe 100 lat by zmykał mu wszystkie drogi do publicznych stanowisk...
        • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 20:30
          A kto nadzoruje tego człowieka - najpierw jego należałoby chyba wykopać.
          • andrzej.filipowicz Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 18.03.12, 23:17
            andrzej.sawa napisał:
            > A kto nadzoruje tego człowieka - najpierw jego należałoby chyba wykopać.

            Imienniku zdajesz sobie sprawę, że kopaczy by zabrakło?
            Tak dziwnie jakoś bywa, że o wielu rzeczach dowiadujesz się całkiem gdzie indziej niż powinieneś - Ty w Lublinie o Chełmie, a my w Chełmie o Lublinie...

            Bywa czasami, że i na miejscu coś zostanie popełnione ale zazwyczaj zostaje niezauważone...
            • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 19.03.12, 07:25
              Andrzeju,wbrew pozorom jednak obaj wiemy co się u nas dzieje,ale głos z zewnątrz wydaje się bardziej słyszalny.
              To co w Lublinie być może mocno słyszę,bo o wiele większe,niż w Chełmie pieniądze i możliwości są marnowane.
            • andrzej.sawa Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 19.03.12, 07:29
              Co do kopaczy,to jest smutne,że ich - czyli ludzi z zewnątrz władz - jest za mało.Aktywność społeczna w stosunku do potrzeb,to przysłowiowe "mniej niż zero".
              Natomiast ludzi do wykopywania nie zabraknie,zawsze znajdą się chętni do koryta,czyli władzy i posad.
    • Gość: bosman "Erudyci" ??? IP: *.lublin.mm.pl 19.03.12, 22:53
      Jeden filip, drugi sawa
      Każdy z nich - ach, co za głowa!
      Geniusz, mędrzec, specjalista
      Co "mądrością" wszędy tryska

      Wszystko wiedzą, rozumieją
      Wytłumaczą i objaśnią
      Jeden Chełma jest „nadzieją”
      Drugiego Bóg wie kto nasłał

      Gdy się wezmą do gadania
      Jeden z drugim "mózgowiaki"
      Blady strach na forum pada
      i publika zmyka w krzaki

      A ci ględzą, a ci wiedzą,
      Wyłuszczają swe mądrości
      Jeden z Chełma autorytet
      W drugim nad-umysł gości

      Każdy temat, każdy problem,
      Im trudniejszy - bełkot wzrasta
      Bo chłopaki w swym żywiole,
      pobasują se i basta

      Lecz nie wiedzą biedaczyska
      Z Lublina, i z Chełma "głowa"
      Że wzbudzają tylko litość
      Tak jak krowa, która śpiewa

      Ale nic to, oni dalej,
      Co tam rady czy przytyki?
      W głosy własne zasłuchani
      Wznoszą oburzenia beki:

      Jak to! Cóż to! Kto ma śmiałość
      Mieć, choć nieco inne zdanie!
      Mówi sawa do filipka.
      Na to filip rzecze - panie!

      To lewaki! to komuchy!
      Układ niszczy nasz wysiłek
      Ale kiedyś ich dorwiemy
      I skopiemy wszystkim tyłek

      A na razie lejmy na to
      Sami wiemy, co najlepsze!
      I tak kwiczą przez dzień cały
      Jak spragnione żarcia wieprze.

      Bo nie ważny jest sens tego
      Co powiedzą, byle wiele
      Wtrącą swoje trzy grosiki
      W światek, piątek i niedzielę

      Pocieszają się duraki
      Cierpliwością klawiatury
      Która im nie wrzaśnie - dosyć!
      WIECIE, ŻE PIEPRZYCIE BZDURY??
    • longina09 Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 23.03.12, 06:43
      Trzeba się było wcześniej urodzić ;-)
    • longina09 Re: Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. 23.03.12, 06:43
      fla napisała:

      > ale super! nie wiedziałam, że coś takiego istnieje

      Trzeba się było wcześniej urodzić ;-)
    • longina09 Stara filharmonia powoli obraca się w ruinę. ZO... 23.03.12, 06:46
      "Wszystko pokrywa grupa warstwa kurzu".

      Tak, kurz zazwyczaj występuje grupowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka