Dodaj do ulubionych

Niechętnie oceniają UMCS. Ze strachu czy lenistwa?

19.05.12, 09:13
Doprawdy, zaskakująca interpretacja raportu. Raport z semestru zimowego można znaleźć tu: raport.pdf.
Dla wszystkich wydziałów średnia ocen dla każdego pytania z ankiety jest wyższa od 4. Oceny były wystawiane w skali od 2 do 5. Na jakiej podstawie autor stwierdza, że zajęcia były nudne??
Wygląda na to, że autor rzucił tylko okiem na wykresy, ale nie zwrócił uwagi na skalę w jakiej przedstawione są wyniki. Żenujący poziom dziennikarstwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikep Re: Niechętnie oceniają UMCS. Ze strachu czy leni IP: *.vc.shawcable.net 19.05.12, 09:54
      Czego się spodziewać - Gazeta Wyborcza utrzymuje stale ten sam poziom ;-).
      • Gość: az Ale to jest znacznie smutniejsza informacja, niż IP: *.nplay.net.pl 19.05.12, 16:05
        to wygląda na pierwszy rzut oka. Otóż okazuje się, że ataki GW z ostatnich lat nie do końca były związane z nienawiścią wobec rektora. Tego rektora już praktycznie nie ma. Czyli to jest gra na walenie w uczelnię jako taką. Teraz zapewne będzie to bardziej zniuansowane. Redaktorzy zrozumieli, że prostackie metody są szybko komentowane na forum i zbyt widoczne. Zmieniają taktykę.
    • login_dowolny Re: Niechętnie oceniają UMCS. Ze strachu czy leni 19.05.12, 10:09
      Drogi Autorze artykułu!

      Piszesz:
      "Ponad połowa ankietowanych to osoby ze średnią ocen wyższą niż 4,0, a ponad 85 proc. to studenci uczęszczający na wszystkie zajęcia."
      Mam dla Ciebie w związku z tym zadanie:
      W pewnej ankiecie wzięło udział 2710 studentów. 1224 ankietowanych studentów miało średnią powyżej 4. Ile procent ankietowanych studentów uzyskało średnią powyżej 4?

      Odp.: sprawdź

      Uwaga do redakcji. Przydałaby się opcja skasuj ten artykuł.
    • Gość: Zenobi Odwracanie kota ogonem. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.12, 10:10
      Zajęcia nudne i niezrozumiałe? Z moich obserwacji dydaktycznych wynika, że jakość studenta się drastycznie pogarsza (z wyjątkiem chlubnych wyjątków). Na ćwiczenia nie chce im się nauczyć kartki ze skryptu, nie mówiąc o zrozumieniu idei ćwiczenia. Na ćwiczeniach, gdzie wymagania obniżono im poniżej szkolnictwa wyższego, mają jedno pytanie: "Czy dzisiaj długo?". No niestety program studiów jest takim jaki jest i trzeba wiele rzeczy podstawowych się nauczyć, zanim zacznie się być Einsteinem. Tu się nie da nic uatrakcyjnić, oprócz tego, że tablicę z kredą zastąpił wyświetlacz i program multimedialny. Odnoszę także wrażenie - może fałszywe - że większość ludzi trafia na studia, gdyż jeszcze do życia nie dorosła. Nie potrafi podjąć się samodzielnego działania, nie ma pomysłu na biznes, pracę, lub emigrację - wegetuje intelektualnie dając sobie 5-letnią perspektywę "oczekiwania na Godota".
    • antypo-lityk Re: Niechętnie oceniają UMCS. Ze strachu czy leni 19.05.12, 10:43
      Wniosek: kształcić więcej natrętnych ankieterów na bzdetologiach, kupić za unijne obszerniejsze ankiety na zachodzie, przewieść dupska pseudonaukowców z pseudonauk na konferencje zagraniczne. Wydrukować dla potencjalnych respondentów jakieś wydawnictwa porno z logo UE i UMCS, żeby zachęcić. BO LANS I PROMOCJA NADE WSZYSTKO!
    • hektorspyke Co ja pacze? 19.05.12, 18:31
      Przeczytałem i zastanawia mnie po co ktoś napisał taki powiedzmy artykuł. Pomijając, że jest w nim masę błędów co wytknęli forumowicze powyżej, dla mnie z tego bełkotu nic nie wynika. Coś o jakichś badaniach, że się nie udały, a inne się udały, etc, .... W ogóle po co te badania przeprowadzono? Co z tego wynika dla uczelni? Poziom dziennikarstwa żaden.
      • Gość: butapren Re: Co ja pacze? IP: *.hsd1.tn.comcast.net 19.05.12, 20:26
        Kiepski artykul i mizerne "wnioski"...
    • login_dowolny Znowu ja ... 19.05.12, 19:34
      Szanowny Autorze!

      Wciąż czekam na odpowiedź na moje wcześniejsze posty. Jednocześnie z niecierpliwością wyczekuję artykułów o ocenach na pozostałych lubelskich uczelniach. Ciekawe czy będą podobnie zmanipulowane.
      • Gość: jan88 czepianie się IP: *.nplay.net.pl 20.05.12, 08:59
        czytam wypociny autorów komentarzy powyżej. Wytykanie poziomu dziennikarskiego, najpewniej czynią to osoby posiadające wyższe wykształcenie i to zapewne nie na poziomie mgr tylko wyżej, jest zagraniem poniżej pasa . Otóż panowie/panie z tych badań tak naprawdę nic nie wynika poza tym że pewna mała grupa osób odpowiedziała na zaproszenie uczelni do odpowiedzenia na parę pytań. Z kilku powodów:

        1) otóż posługując się porównaniem do fabyrki (pozwolić ocenić produkty {studentów} studentom to szczyt głupoty {chyba że celowym było podrasowanie statystyki } bo kto w miarę rozsądny powie że stracił kilka lat ze swojego życia na studiowaniu wypociń mączki-kączki. Większość osób odpowie że ta mączka-kączka to łebska babka (co z tego że mówiła bzdury , ale mamy u niej 5 )
        2) badanie jest nie reprezentatywne bowiem grupą najlepiej reprezentowaną w badaniu były osoby mające średni wynik ze studiów powyżej 4 (a takich w życiu jest mniejszość zatem mniejszość ma decydować o tym co myśli większość?! pomylenie)
        3) w ankiecie wysłanej absolwentom rocznika 2011 jest pytanie o to czy ta osoby pracują (bez studiów też mogłaby pracować ,więc po co to pytanie?) ważne jest czy pracują w zawodzie zdobytym na uczelni (historyk przecież to w zamyśle jeszcze z prl-u nauczyciel ect.)
        4) o jakości studiów powinny świadczyć osiągnięcia kadry tam pracującej a tak jakoś dziwnie się składa że prawie wszystkie uczelnie publiczne w polsce jadą na subwencji ministerialnej (w sensie rynek gó...wno interesują wypociny mączki-kączki, bo są one dla niego funta kłaków warte)
        tak naprawdę jedynym remedium na chorobę niski poziom nauki polskiej jest wprowadzenie odpłatności za studia (jeżeli chcesz studiować gó..no to płać sobie za to sam )wymusi ona bowiem to czego tak naprawdę brakuje polskiej nauce jakość

        ps

        argumenty typu popatrz na poziom wyższych szkół jest chybiony bowiem tak jak w stanach o jakości dyplomu nie powinien decydować jakiś tam stopień naukowy tylko gdzie się studiowało u kogo i co się z tego wyniosło.
        • login_dowolny Re: czepianie się 20.05.12, 11:11
          > czytam wypociny autorów komentarzy powyżej. Wytykanie poziomu dziennikarskiego,
          > najpewniej czynią to osoby posiadające wyższe wykształcenie i to zapewne nie n
          > a poziomie mgr tylko wyżej, jest zagraniem poniżej pasa . Otóż panowie/panie z
          > tych badań tak naprawdę nic nie wynika poza tym że pewna mała grupa osób odpowi
          > edziała na zaproszenie uczelni do odpowiedzenia na parę pytań.

          Kompletnie się pogubiłem, mając wykształcenie wyższe nie mogę się dopominać o rzetelność dziennikarską??? W moich komentarzach zwracam uwagę na pomyłki/błędy/kłamstwa autora artykułu i bardzo bym chciał przeczytać jego odpowiedź. To nazywasz czepianiem się?

          Ankieta, która jest opisana w artykule, badała jak studenci oceniają prace osób z którymi mieli zajęcia, więc punkty 1 oraz 3 Twojego komentarza są nie na temat. Co do punktu 2, zajrzyj do raportu na stronie sjk.umcs.lublin.pl i zwróć uwagę na Wykres 2. "Respondenci ze względu na średnią ocen" i policz ile to procent stanowi 1224 z 2710 - okaże się, że to wcale nie jest "ponad połowa". A nawet gdyby to była "ponad połowa" to i tak to nic nie mówi, nie wiemy bowiem jak rozkłada się średnia ocen wśród wszystkich studentów uniwersytetu.

          A co do ps, to zgadzam się z Tobą, bowiem skończenie Harvardu noblistą nie czyni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka