Dodaj do ulubionych

Prof. K. odchodzi z uczelni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 23:50
Pan rektor i pan dziekan nie zamierzają komentować, bo cóż tu jest do
komentowania, skoro przez tyle lat tolerowało się działalność pana profesora.
Swoją drogą, jak to się dzieje, że ludzie o poglądach pana K.,pana Bendera
czy pana Jerzego Roberta Nowaka dostją tytuł profesora? Kto promuje prace
doktorskie indywiduów w rodzaju pana Ratajczaka? Od naukowca wymaga się
przecież rzetelnej wiedzy, nie populistycznego bełkotu, ani głupich, podłych
tez o tym jakim to luksusem były obozy koncentracyjne. Ciekawi mnie też
niepomiernie co to jest takiego "kryptożyd", bo całkiem nie kumam.
Obserwuj wątek
    • shawman Re: Prof. K. odchodzi z uczelni 23.06.04, 01:34
      Kwiatkowski chyba na profesurę (logika) zasługiwał bardziej niż taki Bender...
      Ale również nie zachowywał się z godnością odpowiednią do tytułu. Masz rację
      ane.luko, nie ma co komentować, bo trzeba było reagować wtedy, kiedy były
      sygnały o nieodpowiednich zachowaniach profesora Kwiatkowskiego. W ostatnich
      czasach raczej się uspokoił - niedawna afera była raczej związana z jednym z
      jego synów... Rozwiązanie umowy o pracę nie jest tu jakimś znaczącym
      wydarzeniem, zwłaszcza, że profesor jest już od pewnego czasu w wieku
      emerytalnym.
      • Gość: Lech Ryś Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 01:15
        a palunga to robisz do samego konnca po same pomidory?
    • Gość: Stefan Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: 195.114.160.* 23.06.04, 09:44
      Oczywiście prawda nie popłaca :-)
      • Gość: bang! Re: Prof. K. odchodzi z uczelni - i dobrze!!! IP: 129.81.192.* 23.06.04, 22:46
        Coz, Stefanie... dla niektorych prawda wciaz jest,
        iz ziemia jest plaska!!!

        p.S. Uczelnie nie sa najlepszym miejscem dla
        prezentacji swoich fobii, rasizmu,
        czy paranoidalnego ultra-nacjonalizmu.
        Przyjrzyj sie, prosze, jak to wyglada, np.
        na uniwersytetach amerykanskich...
    • Gość: Ligota Jozef A kiedy odejdą z uczelni komuniści z SLD (PZPR)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:46
      A kiedy odejdą z uczelni komuniści z SLD (PZPR)? Sa tam obecni jeszcze z
      czasów nieboszczki PRL.
      A propagowanie zbrodniczej ideologii komunistycznej jest prawnie zabronione - i
      słusznie.
      Czas stosować jednakową miarę. Dla komuchów zawsze jest duzo tolerancji, a
      przecież ci ludzie powinni odpowiedzieć za zbrodnie PRL od 1944 roku do lat
      najnowszych (obecnych).
      • Gość: ZYTA 1 Re: A kiedy odejdą z uczelni komuniści z SLD (PZP IP: *.lublin.mm.pl 25.06.04, 18:16
        Panie Jozefie (Leguta),jakich to komunistow profesorow widzi Pan na UMCS? Ktory
        z tych naukowcow,niegdys czlonkow PZPR,jest dzis w SLD? Mam za zle SLD,ze za
        malo dziala na uczelniach.Komunisci...Tzw komunistow, bedacych profesorami, o
        niebo wiecej cenie niz takiego np prof.Bendera. Nie daruje mu tego,co mowil w
        Radiu Maryja o Oswiecimiu!
        • Gość: Lubelak Re: A kiedy odejdą z uczelni komuniści z SLD (PZP IP: 80.51.249.* 27.06.04, 00:17
          A co takiego powiedział???
          ze cie to zszokowało...
          bo ja nic takeigo nie pamietam...
    • Gość: lubelak Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.14lo.lublin.pl 23.06.04, 10:12
      Czy ty zamierzasz się w końcu leczyć???
      A co ty wiesz o historii że krytykujesz historyków???
      bo co do p. K to nie znam, nie czytałem i się nie wypowiadam...
    • Gość: student prof. Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.net / 80.51.249.* 23.06.04, 11:21
      Odchodzi wielki człowiek. A wy możecie wypisywać na niego różne bzdury i tak
      jesteście zwykłymi hienami.
      • absolwent.a Re: Prof. Blum odchodzi z uczelni 23.06.04, 12:36
        Ja też byłem studentem prof. Logikę wykładał naprawdę nieżle i z przyjemnością
        słuchałem jego wykładów - ale na temat. Problem w tym, że nagle przerywał
        wątek, patrzył gdzieś w okno ponad głowami studentów i jak nawiedzony miotał
        pretensje i złorzeczenia pod adresem np. żydowskich bankierów. Po tym równie
        nagle się uspokajał, spoglądał na słuchaczy jakby wyrwany ze snu, uśmiechał się
        i spokojnie kontynuował wykład. Zakręcony gość i zapewne nieźle pier...nięty
        na punkcie wszelkich nie-Polaków. Jak się domyślam "student prof." też złapał
        tę fiksację.

        Przy okazji można jeszcze wspomnieć o jego wielkiej sympatii do blondynek i
        równie wielkiej niechęci do brunetek. Zresztą ta sympatia nie dotyczyła tylko
        kobiet: ku rozbawieniu reszty grupy był wyraźnie życzliwie nastawiony do
        największego cymbała na roku, tylko dlatego, że był niebieskookim blondynem.
        Jest to o tyle zabawniejsze, że sam Kwiatek nigdy blondynem nie był; ci co go
        pamiętają z dawnych lat twierdzą, że był brunetem o czarnych (!) włosach.
        Czyżby jakieś kompleksy wynikające z "nieczystej" krwi?
      • Gość: nobody Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:40
        jaki tam wielki, zwykly kurdupel
        • Gość: absolwent Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: 213.17.178.* 23.06.04, 15:48
          Rzeczywiscie gosc byl walnięty. W książce "Logika ogólna" znalazlem zdanko
          które mialo chyba ilustrowac jakis sylogizm ale jednak bylo wyraznie
          antysemickie. Brzmialo "Wszyscy Żydzi to szachraje". No coz dobrze, że wyleciał.
          Jednak jako logik byl wysmienity i merytorycznie to jednak spora strata dla
          uczelni. Nie bardzo widze nastepce.
      • Gość: Kudel Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: 80.48.119.* 24.06.04, 02:44
        Masz rację. Zgadzam się z Tobą w 100% Jesteście hienami. GW zniszcyła naprawdę
        przyzwoitego, jednego z bardziej wyrazistych profesorów, jakich miałem okazję
        spotkać podczas studiów. Te cytaty zamieszczane przez GW nie świadczą o niczym,
        a już na pewno nie o ksenofobii.
    • Gość: krzysiek Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 14:16
      a kiedy z tej uczelni odejda czerwone szmaty przez lata wspierajace zbrodniczy
      totalitarny system komunistyczny???
    • Gość: gogo Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.umcs.lublin.pl 23.06.04, 16:56
      nareszcie kwiatek odchodzi
      Huuuura
      • Gość: gogo Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.umcs.lublin.pl 23.06.04, 17:02
        Pomimo, że postawił mi 5 z Logiki nigdy go nie lubiałem
        • dociek Re: Prof. K. odchodzi z uczelni 23.06.04, 18:39
          A co miałeś z polskiego? Używa się formy: "LUBIŁEM" !!!, a nie: "lubiałem"
          • Gość: Lech Ryś Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 20:15
            Chuja prawda. Nie odchodzi wcale. Gazeta klamie. Zycze zdrowia dla pana
            Bialego:))))
        • Gość: antykomuch@o2.pl Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.ri.ri.cox.net 25.06.04, 07:15
          Jak widać nawet tak genialny człowiek nie poznał się na takim imbecylu jak ty.
          Ale cóż. Quot capita tot sensus. A tak poza tym casus jednego z
          najwybitniejszych naukowców na UMCS prof.Kwiatkowskiego pokazuje, że w Polsce
          nadal rządzi "moralność Kalego" WYRZUCONO GO za GŁOSZENIE POGLĄDÓW!!! Wszyscy
          koszerni OBROŃCY WOLNOŚCI SŁOWA niech w końcu przestaną udawać! W POLSCE nie
          było, nie ma i nie będzie NIGDY wolności głoszenia własnych poglądów! Nawet na
          forum GW jeśli jakiś post nie jest "poprawny politycznie" jest z góry
          gilotynowany przez moderatora! No cóż. Macie taką Polskę na jaką zasłużyliście!
          To co nie jest tak jak być powinno, widocznie tak być powinno.
    • Gość: john Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.uren.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 21:20
      Zorbi, nie opłakujesz wujka?
      • Gość: zorbi Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:19
        A co johnie byłeś na tyle tępy, że postawił ci fleka ? U niego tylko największe
        barany dostawały fleki. U mnie na roku np nie zdało tylko 2 pacanów, którzy z
        resztą skończyli później studiowanie. A wogóle Piotrusiu, skończyłeś już
        studia ?
    • Gość: mikołaj Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 21:28
      a kiedy prawdziwi żydzi odejdą,ci z pzpr,itd, naraził się profesorek
      akurat w lepszych czasach,prawda kole w oko.
    • Gość: ane.luko Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 22:34
      W dalszym ciągu czuję się niedoinformowana. Co to jest ten "kryptożyd"? What
      the hell is that?
      • Gość: bang! Re: Prof. K. odchodzi z uczelni... IP: 129.81.192.* 23.06.04, 22:51
        A moze "mikolaj" jest w stanie
        wytlumaczyc co to jest ten "kryptozyd"?
      • Gość: pan hipopo Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.it / 62.233.189.* 23.06.04, 22:54
        potwierdzam , ze lubił osoby o jasnych włosach , ja mam takowe i sporo zrobił ,
        zeby mi nie postawić fleka , a potem na poprawce była gadak w stylu " taki pan
        inteligentny, co się stało, ze pan tak słabo..." ,a ja po prostu bez ambicji
        jestem :)
        ale kumpelka z ciemnymi włosami z zielonymi pasemkami - zdła za 1 razem pomimo
        jego groźnej miny
        ale teksty na wykładach ponizej pasa
    • Gość: Lech Ryś Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 01:13
      To sobie glaby sprawdzcie w slowniku co znaczy krypto. kretyni kurwa
      europejczycy , wy kurwa nawet afrykancami nie jestescie. Mama komputer kupila
      ta?Chrobrosc ponad miare, siedziec i pisac na Pana K lub na jego syna.
      Powiedzcie mu to w twarz jak go na ulicy spotkacie;)
      • shawman Re: Prof. K. odchodzi z uczelni 24.06.04, 01:19
        A młodego Kwiatka można na ulicy spotkać? Myślałem, że siedzi?
        • Gość: Lech Ryś Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 09:32
          Nie siedzi, jak kogos parolem trzasnie w czolo wtedy bedziecie wiedziec ze jest
          wolny.
          • Gość: wyloozujta Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.lub.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:25
            hyhy, ja mlodemu kwiatkowi kiedys dojebalem z deka na miescie bo sie mocno
            sadzil.. to byly czasy, kiedy sie mnostwo nazioli po ulicach naszego miasta
            krecilo... teraz jakos ich nie widac, same dresy zostaly
    • Gość: Pitbull Re: Prof. K. odchodzi z uczelni IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.06.04, 09:34
      bo masz za deleko do lba to nie kumasz
    • Gość: itakdalej Profesor w Polsce może ostentacyjnie łamać prawo IP: *.chello.pl 25.06.04, 11:38
      Ten jegomość z UMCS mógł aż do spokojnej emerytury szerzyć nienawiść rasową i
      antysemityzm na UMCS, żadna przykrość go nie spotkała. Tak samo jak jego
      kolegów Bendera i Nowaka. Po habilitacji jest się bowiem w Polsce świętą krową -
      w praktyce wszystko można.
      Ratajczaka za to samo wypieprzono z Uniwersytetu Opolskiego - bo miał tylko
      doktorat.

      > Swoją drogą, jak to się dzieje, że ludzie o poglądach pana K.,pana Bendera
      > czy pana Jerzego Roberta Nowaka dostją tytuł profesora

      Jest to świetnie zakonserwowany system z lat stalinowskich. Ostatnia enklawa
      komuny w Polsce, w której wciąż obowiązuje selekcja negatywna. Nie ma
      znaczenia jakie poglądy polityczne ma osobnik, ważne by był w układzie. Pod
      względem stopni, hierarchii i zależności jest to system kompatybilny z krajami
      WNP, a nie z Zachodem. W szkołach wyższych w ciągu 15 lat nie było pod tym
      względem żadnych istotnych zmian. Polecam dyskusję na Forum Nauka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=11020451
      • Gość: podobnie jak do an Re: Profesor w Polsce może ostentacyjnie łamać pr IP: 80.51.249.* 25.06.04, 15:00
      • Gość: lubelak Re: Profesor w Polsce może ostentacyjnie łamać pr IP: 80.51.249.* 25.06.04, 15:03
        Podobnie jak do ane luko: lecz się
        nie znam przypadków aby Rys B. szerzył nienawiść rasowa, podobnie jak JRN...
        a co do Ratajczaka to ręce opadają,.... czym ci on zawinił????
        a prof. mozna usunąć, choć to żmudne i dlugotrwałe...
        • Gość: itakdalej Jak się stoi na głowie ... IP: *.chello.pl 26.06.04, 00:00
          Gość portalu: lubelak napisał(a):

          > Podobnie jak do ane luko: lecz się

          A ja uważam, że to raczej osoby szerzące nienawiść rasową i ksenofobię powinny
          się leczyć. Najwięksi antysemici XX wieku (chyba nie muszę uściślać kto) byli
          najczęściej psychopatami.

          > a co do Ratajczaka to ręce opadają,.... czym ci on zawinił????
          > a prof. mozna usunąć, choć to żmudne i dlugotrwałe...

          Ratajczak tym samym zawinił co i inni wymienieni panowie: fałszował historię,
          wzmacniał w narodzie to co prymitywne i złe. Tym niemniej, jest nie w porządku,
          że jego pryncypialnie i z hukiem wylano z uczelni, a ludzi wyższych w
          hierarchii, których szkodzenie ma większy zasięg, nic przykrego nie spotkało.
          To świadczy o patologii naszego życia akademickiego, a przez to i publicznego.
          Jest podobnie jak z drobnymi przestępcami i z wielkimi oszustami czy mafiosami:
          tych pierwszych się łapie i sądzi, ci drudzy pozostają bezkarni i mogą łamać
          prawo dalej.
          • Gość: Lubelak Re: Jak się stoi na głowie ... IP: 80.51.249.* 27.06.04, 00:20
            Zadałem pytanie to odpowiedz, czym zawinił???
            Czyżbys nie wiedział(a) czym zawinił???
            to w takim przypadku po co krytykujesz???
            • Gość: itakdalej Re: Jak się stoi na głowie ... IP: *.chello.pl 27.06.04, 21:37
              Odpowiedziałem na twoje pytanie, przeczytaj uważnie albo daj do przeczytania
              komuś i poproś żeby wytłumaczył, jeśli sam nie rozumiesz.
              I doskonale wiem co napisałem, bo słuchałem tej audycji w Radiu Maryja.
              • Gość: lubelak Re: Jak się stoi na głowie ... IP: 80.51.249.* 27.06.04, 21:54
                Skoro słuchałeś to wiesz , ze nic takiego niezwykłego nie powiedział...
                tylko ten cytat, do którego GW sie dowaliła... no i proces przegrała...
                a o tym też wiesz???
                • Gość: itakdalej Re: Jak się stoi na głowie ... IP: *.chello.pl 28.06.04, 00:00
                  Może dla antysemitów i oszołomów to nie było nic niezwykłego.
                  Ja byłem oburzony i zniesmaczony.
                  A to że GW przegrała proces jest jednak zaskakujące.
                  Można prosić o więcej szczegółów?
                  To teraz dr Ratajczak powinien triumfalnie wrócić na UO i zażądać
                  zadośćuczynienia za lata wygnania.

                  Dariusz Ratajczak jest sławny nie tylko w Polsce:

                  www.adelaideinstitute.org/Conference/sacramento2_ratajczak.htm
                  Jedna z jego najgłośniejszych tez
                  (z pracy www.polonica.net/TematyNiebezpieczne.htm ):

                  "Podsumowujac ten watek mozemy wiec stwierdzic bez popelniania wiekszego bledu,
                  ze Cyklon B stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zas mordowania ludzi (tak
                  wiec slynna selekcja do gazu” byla zwyklym podzialem nowoprzybylych wedlug
                  wieku, plci, stanu zdrowotnego)” laznia sluzyla w obozie do kapieli, nie byla
                  miejscem gdzie mordowano ludzi” opowiadania ocalalych wiezniów jakoby widzieli
                  gazowanie ludzi sa bezwartosciowe.
                  ...
                  Wniosek ostateczny nasuwa sie sam: w obozach ludzie glównie umierali na skutek
                  chorób wynikajacych z niedozywienia, zlych warunków higienicznych, morderczej
                  pracy, a ciala palono w krematoriach by zapobiec epidemii."
                  • Gość: itakdalej Albo - albo IP: *.chello.pl 28.06.04, 00:12
                    Bo jeśli Ratajczak ma rację, to takie źródła jak to kłamią:
                    encyklopedia.pwn.pl/4576_1.html
                    • winston_smith555 Re: Albo - albo 28.06.04, 00:18
                      Gość portalu: itakdalej napisał(a):

                      > Bo jeśli Ratajczak ma rację, to takie źródła jak to kłamią:
                      > encyklopedia.pwn.pl/4576_1.html

                      i takie:
                      www.auschwitz-muzeum.oswiecim.pl/html/eng/start/index.php
                    • Gość: itakdalej Re: Albo - albo IP: *.chello.pl 28.06.04, 00:33
                      Przepraszam, w pośpiechu pominąłem, prof. Bendera z KUL-u, który mówił w Radiu
                      Maryja to samo co Ratajczak. Profesor ten zasłynął wcześniej - na początku lat
                      90-tych - tym, że jako prezes KRRiT przyznał koncesję stacji FilmNET, mając
                      opłaconą przez tę stację wycieczkę, zdaje się do RPA. Takich mamy w Polsce
                      profesorów na uczelniach krzewiących wartości chrześcijańskie! Nic dziwnego,
                      że w rankingach światowej przyzwoitości w interesach zajmujemy odległe
                      miejsca, bliżej Afryki.
                    • Gość: ane.luko Re: Albo - albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:51
                      Oprócz niezbitych dowodów, jakie podajecie, można różnym obrońcom pana
                      Ratajczaka i pana Bendera zadać następujące pytanie: skoro w obozach
                      koncentracyjnych nie mordowano Żydów to co się stało z setkami tysięcy ludzi
                      tej nacji? Wyparowali? Porwały ich ufoludki, które poznały się na ich
                      pracowitości i zaradności? Czy może uśmiercili ich ich własni pobratymcy a
                      także masoneria i cykliści?
                  • Gość: Lubelak Re: Jak się stoi na głowie ... IP: 80.51.249.* 28.06.04, 19:19
                    odpowiem zbiorczo:
                    GW i zgłaszający wniosek młodzieżówka UP do sądu w Torunie przegrała proces...
                    po prostu to co napisała GW nie miało miejsca, RB powiedział całkiem co innego
                    niż to co opublikowano w GW, w innym kontekście i był to CYTAT!!! wzięty z
                    KULTURY paryskiej (Giedroycia). GW 2 dni potem napisałą, że wykrętnie, że nie
                    powinno się z takimi do sądu... no comment...
                    to mowa o o RBenderze...
                    Natomiast tenże cytat jest wyrwany z kontekstu, zresztą sa to przedruki z
                    Francji i innych zachodnich krajów, więc to chybione trafienie. Tam publikowane
                    rzeczy dopiero by cię zadziwiły....
                    zresztą są to kwestie tak sprzeczne, że łatwo można zmanipulowac...
                    NAtomiast Ryś powiedział, że Auschwitz był obozem koncentracyjnym nie zagłady,
                    co jest prawdą znaną wszystkim historykom, jakbyście uważali w szkole to byście
                    wiedzieli...
                    oto cytat z pwn:
                    AUSCHWITZ, Auschwitz-Birkenau, 1940–45 największy hitl. obóz koncentracyjny i
                    zagłady w Oświęcimiu-Brzezince
                    link: encyklopedia.pwn.pl/4576_1.html
                    to chyba wystarczy...
                    i na koniec:
                    Ani Ratajczak ani Ryś B., nie kwestionowali i nie kwestionuja zagłady Zydów w
                    obozach, skąd wyście to wzieli??? prosze o cytaty lub linki....
                    Czy może uśmiercili ich ich własni pobratymcy
                    no tutaj niestety jest trochę prawdy....
                    a o cyklistach i masonach w tym temacie nic mi nie jest wiadomo, choć z
                    pewnościa ktorys z mordujących był cyklistą i masonem...
                    jak ktoś ma jeszcze jakieś kwestie to czekam...
                    • Gość: itakdalej Re: Jak się stoi na głowie ... IP: *.chello.pl 28.06.04, 23:54
                      Może w jakimś szczególe GW się pomyliła w pośpiechu, ale ja słuchałem
                      tej "Rozmowy Niedokończonej" w RM i potem czytałem GW i przesłanie tej rozmowy
                      było oddane w artykule bardzo rzetelnie.

                      > NAtomiast Ryś powiedział, że Auschwitz był obozem koncentracyjnym nie
                      zagłady,
                      ...
                      > Ani Ratajczak ani Ryś B., nie kwestionowali i nie kwestionuja zagłady Zydów w
                      > obozach,
                      > co jest prawdą znaną wszystkim historykom, jakbyście uważali w szkole
                      > to byście wiedzieli...

                      W szkole uważaliśmy na historii ale także na lekcjach logiki. I tego powodu te
                      ostatnie zdania uważamy za sprzeczne, czyli całość ma zerową wartość logiczną.

                      ...
                      > zresztą są to kwestie tak sprzeczne, że łatwo można zmanipulowac...

                      Przecież to się wszystko kupy nie trzyma.

                      To ty manipulujesz pisząc o wszystkich historykach - Adam Michnik jest także
                      historykiem, poza tym jednym z niewielu polskich intelektualistów światowej
                      rangi, i na pewno uważa inaczej niż Bender. Sądzę, że jakby naukowcy-
                      historycy z UO podzielali opinię Bendera i Ratajczaka, to by ten ostatni
                      stamtąd nie wyleciał z hukiem.
                      • Gość: lubelak Re: Jak się stoi na głowie ... IP: 80.51.249.* 29.06.04, 01:25
                        Ciężko do ciebie trafić, ale kto pyta nie bładzi.
                        niestety nie wiem czemu urwało mi częśc wypowiedzi i wyszedł bełkot.
                        primo:
                        obozy podczas II wś dzieliły się na obozy koncentarcyjne, gdzie umierałó się po
                        długiej, ciężkiej pracy, nie licząc "kaprysów rasy panów"
                        i na obozy zagłady gdzie umierało się z miejsca, średnia życia nie przekraczała
                        z reguły 6 tygodni.
                        i własnie o to RB oskarzono, że zakwestionował jakoby w Auschwitz był obozem
                        zagłady. niestety Ryś nei mógł (???) przypuszczeć, że będa słuchali tego ludzie
                        bez jakiegokolwiek wykształcenia historycznego ( w tym redaktor GW) i stąd szum.
                        zresztą ten fragment R niedokon. był poswiecony fałszom, manipulacjom w
                        historii oraz publikacjom Giedroycia i AM.
                        skoro w art było oddane rzetelnie to czemu proces przegrali???
                        i nawet się nie odwołali???
                        a co do historyczności AM to oprócz mgrium nic więcej na tym polu nie zdziałal,
                        o ile mi wiadomo, więc takim znowu historykiem to on nei jest...
                        zresztą poszukaj w archiwum GW artykułów na temat obozów koncentr. i zagłady
                        i ... zdziwisz sie...
                        ostatnio o tym wspomniał prof. A. Chwalba z UJ w artykule z RZepy, trzeba
                        tylko szukać i czytać...
                        a ratajczak?? no cóż miał pecha...
                        nawet mój znajomy , zwolennik UW, liberał, po przeczytaniu ksiązeczki
                        ratajczaka powiedział, że nic tam takiego nie ma.... baa podobnie powiedział
                        ówczesny rektor UO.
                        niestety media to 4 władza w PL, i nie tylko więć rataj poleciał...
                        jeśli masz lub miałeś kontakt z uniwerkami to wiesz, jakie tam sa stosunki...
                        co tu pisać. wiele rzeczy w Naszym kraju jest chore

                        dobrej nocki
                        • Gość: itakdalej Re: Jak się stoi na głowie ... IP: *.chello.pl 29.06.04, 10:08
                          > a co do historyczności AM to oprócz mgrium nic więcej na tym polu nie
                          zdziałal,
                          >
                          > o ile mi wiadomo, więc takim znowu historykiem to on nei jest...

                          Skończenie studiów to za mało? Potrzebne stopnie i tytuły naukowe? Ciekawe. To
                          by oznaczało, że prawie całą praktyczną działalnością w Polsce zajmują się
                          nieprofesjonaliści. Bo jedynymi profesjonalistami są pracownicy naukowi mniej
                          lub bardziej oderwani od rzeczywistości.

                          > zresztą poszukaj w archiwum GW artykułów na temat obozów koncentr. i zagłady
                          > i ... zdziwisz sie...
                          > ostatnio o tym wspomniał prof. A. Chwalba z UJ w artykule z RZepy, trzeba
                          > tylko szukać i czytać...
                          > a ratajczak?? no cóż miał pecha...
                          ...
                          > niestety media to 4 władza w PL, i nie tylko więć rataj poleciał...

                          Jakby Ratajczak był w porządku, to by się za nim Chwalba i innie profesorowie
                          ujęli w formie np. listu otwartego i nie dopuścili do wylania go z UO. Magister
                          Michnik nie ma aż takich wpływów, żeby się go wszyscy w Polsce bali, a już
                          szczególnie profesorowie, którzy mają taką pozycję, że może on im, tak jak i
                          wszyscy inni, naskoczyć. To była głośna sprawa, wszyscy o tym wiedzieli, więc
                          jeżeli nie było skutecznego protestu autorytetów historycznych i naukowych, to
                          coś musiało być nie tak.

                          > jeśli masz lub miałeś kontakt z uniwerkami to wiesz, jakie tam sa stosunki...
                          > co tu pisać. wiele rzeczy w Naszym kraju jest chore

                          A tutaj to się całkowicie zgadzam. Cały ten uniwersytecko-naukowy światek w
                          Polsce jest zdegenerowany.
                          • Gość: lubelak Re: Jak się stoi na głowie ... IP: 80.51.249.* 29.06.04, 18:55
                            co do AM:
                            skończenie studiów nie jest gwarancją że jest się dobrym historykiem...
                            wydał jakieś ksiazki? jakies artykuły naukowe??? wtedy byłby historykiem
                            zawodowym a nie "tylko" wyksztalconym, co roku jest kilka tysięcy nowych
                            historyków z mgrium...
                            nie chodzi o tytuły powtarzam raz jeszcze ale o publikacje...
                            Czy czytałeś ksiazkę ratajczaka???
                            jeśli nie tio oc zym rozmawiamy???
                            jeśli tak to przeczytaj jeszcze raz kilka pierwszych stron, no i ostatnią.
                            to jest przedruk z zagranicy...
                            a co do obrony ...
                            przecież pisałeś że wiesz jak jest na uniwerkach to czemu sie dziwisz??? kazdy
                            boi sie d... ruszyc bo moze stracic prace... nawet na KULu.... takie czasy i
                            tzreba z tym zyc... przynajmniej na razie.... a zreszta jakie tam protesty były
                            ale kto o tym pisał... nie pamietam juz dokladnie kto, ale raczej starsi prof,
                            blisko emerytury, no i na procesie kilku historykow w obronie RB...
                            a zresztą kazdy ma swoje zycie, kariere i łatwo ją zepsuć....
                            przykład z ostatnich miesiecy Antoni Dudek, dobry historyk dr z UJ i IPN
                            Kraków, napisał ksiazke o okragłym stole troche inaczej niz przedastawia się to
                            w mediach i juz nie ma go w RZepie, a tak często bywał...
                            a co do AM
                            ma bardzo duzy wplyw na to co sie dzieje w PL, czy tego chcesz czy nie... nikt
                            nie ma zamiaru mu podskoczyc bo: jak wyżej praca, praca, kariera, spokój... po
                            co sie narazać???
                            kilka miesiecy temu jedna z sióstr z KUL, z historii próbowała wyrzucić jednego
                            z dr z historii bo : głosił nauki niezgodne z nauką Kościoła... znaczy
                            występował w programie polit. jako przedstawiciel LPR... po tym wszystkim juz
                            nie wystepuje... w koncu nie dlugo habilitacja i po co sie narazac??? na
                            szczescie problem (na razie ) minął...
                            milego dzionka
                    • Gość: itakdalej W ogóle to mi trochę żal Ratajczaka IP: *.chello.pl 29.06.04, 00:11
                      Bo się dał wpuścić w straszny kanał. Tak duży, że wylano go z pracy na uczelni.
                      Ale to jest wina jego przyjaciół w rodzaju prof. Bendera czy prof.
                      Kwiatkowskiego. Powinni mu powiedzieć, żeby był grzeczny i uważał przed
                      habilitacją. Potem to może mówić co chce, awanturować się i opluwać swoich
                      szefów, lekceważyć i obrażać studentów, i mu mogą naskoczyć. I tak do emerytury
                      będzie świetnie zarabiającym profesorem, o którego względy wszyscy zabiegają.
                      Włos mu z głowy nie spadnie. Za wcześnie Ratajczak zaczął mówić szczerze to co
                      myśli. To nie w tym systemie jaki jest w Polsce.
                      • Gość: lubelak Re: W ogóle to mi trochę żal Ratajczaka IP: 80.51.249.* 29.06.04, 01:29
                        ta książeczka miała 500 szt. wydania, po prostu komuś wpadła w łąpy nie
                        spodobało się , była okazja się wybić i poszło.....
                        jakoś nikt nie beknął, gdy nie dawno napisano, że ziemie zachodnie był pod
                        protektoratem Polski po 1945r.... to jest dopiero draka...
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Prof. K. odchodzi z uczelni 27.06.04, 16:18
      niech się pan panie profesorze nie przejmuje...O Rydzyk napewno da anu
      zatrudnienie w Wyższej Szkole Kultury Medialnej w Toruniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka