Dodaj do ulubionych

zagadka dla prezesa MPK

IP: 213.17.233.* 26.06.04, 23:25
Dlaczego mieszkańcy lublina z takim zapałem niszczą przystanki i autobusy?
Podobno tylko młodzi, ale starsi się boją, bo gdyby mogli to ...

Ponieważ prezes (1 fagas byłego prezesa) wykazuje pierwsze objawy braku
zdrowego rozsądku (np. niebywały zapał do kontrolowania autobusów Tesco)
możecie mu Państwo pomóc.

A propos szefa całej tej ferajny. Mam wrażenie, że pruszon mimo powaznych
braków w edukacji jest nawet dosyć rozgarnięty. Zakumał, że nie pasuje do
stanowiska i cicho siedzi i nic nie robi.
Obserwuj wątek
    • mali_bu Re: zagadka dla prezesa MPK 26.06.04, 23:45
      Gość portalu: rambo napisał(a):

      > Dlaczego mieszkańcy lublina z takim zapałem niszczą przystanki i autobusy?
      > Podobno tylko młodzi, ale starsi się boją, bo gdyby mogli to ...

      Niestety tak prymitywnie myślących ludzi jest w Polsce cała chmara. Wbij sobie
      do głowy i ewentualnie swoim kolegom dla których jest to podstawowa forma
      rozrywki na codzień, że przystanki i autobusy zakupione zostały pośrednio dzięki
      twoim pieniądzom pochodzącym z podatków, które to trafiły do miejskiego budżetu.
      Jeśli za bardzo cię to nie rusza, to weź w domu młotek i powybijaj wszystkie
      szyby w swoich oknach.
      Jutro pójdź do szklarza i zapłać za wstawienie nowych okien kilka tysięcy
      złotych. W ten samo jest z przystankami. Tępol wybija szyby a miasto (czyli
      tępol) płacą za wstawienie nowych. ALe tępol tego niezrozumie, za trudne dla tępola.
      I tu uwidaczniają się pozostałości z czasów komuny gdzie wszystko było wspólne
      czyli niczyje. Co gorsza w tym przekonaniu tkwią nawet rozwinięci i wykształceni
      ludzie. O tępolach nie wspomnę.
      • Gość: pan hipopo Re: zagadka dla prezesa MPK IP: *.it / 62.233.189.* 27.06.04, 00:01
        A dzieje sie tak dlatego , ze jakis tepol zatwierdził budowanie przystanków,
        które są za delikatne dla społeczenstwa na obecnym poziomie rozwoju, a co
        gorsza nie spełniają dobrze swoich podstwawowych funkcji . W lecie nie chronią
        przeds słońcem i upałem - panuje w nich zaduch , w zimie jesli wieje od frontu
        ludzie stoja na trawce jak bydło
        a moze warto było posłużyć sie wzorem tych poprzednich KOMUNISTYCZNYCH , które
        miały wiele płaszczyzn oraz normalny dach
        • mali_bu Re: zagadka dla prezesa MPK 27.06.04, 00:09
          Ty chyba nie pamietasz poprzednich przystanków. To były bunkry! O ile mnie
          pamięć nie myli to takie cudo zachowało się przy wjeździe do Świdnika. A poza
          tym tępole też je "przerabiali" na swój sposób. W ostatnich miesiącach ich
          "urzędowania" w niektóych miejscach ostały się jedynie ich szkielety metalowe.
          Poza tym na całym cywilizowanym świecie stoją tego typu przystanki. Nawet w
          Moskwie, gdzie zimy są jeszcze ostrzejsze.

          Ty też walczysz z tymi przystankami w ten sposób?
          • Gość: pan hipopo Re: zagadka dla prezesa MPK IP: *.it / 62.233.189.* 27.06.04, 10:03
            nie przesadzaj, były przewiewne w lecie, dobrze zadaszone dawały upragniony w
            czasie upałów cień, którego obecne nijak nie dają , w zimie mozna było ustawiać
            sie za kilkoma płaszczyznami w zależności , z której strony wiał wiatr, fakt ,
            że były mocno sfatygowane i należało może i te przystanki wymienić , ale myslę
            że w dzisiejszych czasach jest już dostępnych tyle rozmaitych materiałów, że
            ktoś przewidujący mógł domysleć się , ze przy obecnym stanie zdziczenia dziczy
            szyby bedą non stop tłuczone i skreczowane i trzeba posłużyć się czymś innym
            to , że w moskwie są podObne nie jest dla mnie żadnym argumentem , bo bezmyslna
            unifikacja sprawia , ze świat staje się bardziej monotonny , myslę, że w
            moskwie te przystanki są jeszcze mniej funkcjonalne niż w polsce ale za to jak
            jest EUROPEJSKO
            ps. brzydze sie utrudnianiem innym zycia
            pozdr.
    • Gość: rambo zagadka nr 2 IP: 213.17.233.* 27.06.04, 22:28
      Cienko, cienko z tym prezesem.
      Nikt mu nie pomógł.

      Zagadka nr 2.
      Dlaczego w prywatnych aytobusach nie ma kieszonkowców, a w MPK wszelkie
      tałatajstwo: złodzieje, piajczki, kanary, menele?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka