Gość: L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:36 Chrobry Głogów a eja, eja, o! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: GWSUCKS co to za bzdura.....glupota tygodnia IP: *.acn.waw.pl 29.01.07, 08:45 ja uwazam ze nalezy sklonowac boskiego becksa i dac kazdej druzynie po jednym. napiszecie tez o moim pomysle ze zrewolucjonizuje rynek transferowy Odpowiedz Link Zgłoś
szczepangd Bzduuura roku czyli SUPER POMYSł 29.01.07, 10:22 To jest hit przecież jak cudownie wyglądałaby wtedy liga mistrzów bądź puchar UEFA np. Szewczenko grałby w jednej połowie dla Milanu a w drugiej dla hmmm Barcy a wtym czasie jego trzeci chlebodawca np. z Fc Porto zastanawiałby się czy jego gwiazda grajaca jutro w jego drużynie nie złapie kontuzji bądź będzie miała siły grać. DLA MNIE HIT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Ja popieram, każdy ma WOLNY wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:03 czy chce pracować tylko dla jednego pracodawcy czy dla wielu. Czy chce też mieć czas na treningi czy tylko grać i jezdzic busem/latać (z państwa do państwa, ze stadionu na stadion) Czy chce w jednym klubie się rozwijać i zarabiać godziwie czy chałturzyć co dzien w innej lidze. No i klub mogłby zatrudniac gracza na wyłączność lub na części (cała polska ekstraklasa kupiłoby sobie Ronaldhinho - po kilka godzin tygodniowo dla każdego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: Ja popieram, każdy ma WOLNY wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 13:27 >czy chce pracować tylko dla jednego pracodawcy czy dla wielu. Ja też popieram! Czemu zwykli ludzie mogą pracować na kilka etatów, a piłkarze nie? A co do wątpliwości co by było gdyby się 2 kluby 1-ego zawodnika spotkały, to podobnie jest w pracy-po to są umowy pracy i jak ktoś pracuje w jednej np.6-14 to nie może w drugiej 6-14, ale może np.15-20 itp. Oczywiście tacy piłkarze będą zarabiać grosze, bo kto zechce przemęczonego piłkarza grającego codziennie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Ronaldhino w Legii IP: 62.233.164.* 29.01.07, 10:16 o to byłoby ciekawe... www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Prawo Cackowskiego IP: 85.11.119.* 29.01.07, 10:17 Autor artykulu zapomnial chyba o jednej BARDZO WAZNEJ sprawie - mianowicie, w zuzlu czy tez pomiedzy NBA, a klubami europejskimi nie dochodzi do spotkan pucharowych. Tak wiec T.Rikardson mogl jezdzic w PL, GBR i gdzies tam jeszcze, bo kluby, w ktorych on jezdzil nie mialy nawet szans spotkac sie ze soba w jakis rozgrywkach. Tak samo jest z koszem w Europie i NBA. Bo jakby to bylo gdyby Ronaldinho gral w Barcy i Arsenalu, a te spotkalyby sie w LM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heautonti Re: Prawo Cackowskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.07, 10:30 Fantazja autora poniosła, jazda bez trzymanki :). Oczywiście w przypadku Henia C. szanse na pucharowe spotkanie FC Grossalmerode z Chrobrym są niezbyt duże :). Ale Matusiak? Chyba żeby międzykontynentalnie? Możnaby sobie grać w lidze np. Kataru, MLS i Antyli Holenderskich. Ale tu też chyba zdarza się, że drużyny grają ze sobą, jakieś klubowe mistrzostwa świata czy coś w tym stylu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meesha Re: Prawo Cackowskiego IP: 213.25.136.* 11.02.07, 08:32 > Autor artykulu zapomnial chyba o jednej BARDZO WAZNEJ sprawie - mianowicie, w > zuzlu [...]nie dochodzi do spotkan > pucharowych. I tu się mylisz :) Jest w żużlu coś takiego jak Klubowy Puchar Europy, w którym rywalizują mistrzowie kilku krajów. Co prawda są to mocno kadłubowe rozgrywki (ograniczone bodaj do Polski, Czech, Niemiec i Rosji) i z mocno pogmatwanym regulaminem (można zakontraktować tylko na te zawody zawodnika, który na co dzień jeździ w innym klubie w tej samej lidze vide Tarnów, który "pożyczył" Andersena z Wrocławia na Finał KPE 2006), ale są :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niga Misja specjalna o NUROWSkim wtorek 22:50 tvp1 IP: 212.160.172.* 29.01.07, 10:24 Lipiec - podejrzany o machlojki koksiarz Nurowski - agent WSI Rusko - kolezka Nurowskiego, komunistczny aparatczyk Oni uzdrawiaja polska pilke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niga Podejrzane interesy Rusko IP: 212.160.172.* 29.01.07, 13:32 www.pb.pl/news,607,e87f3ce7-366e-4a8c-b13b-523914c5533b.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
hjalmar Prawo Cackowskiego 29.01.07, 10:46 Temat jest podobny do kwestii ograniczen liczby cudzoziemcow w ligach europejskich jesli chodzi o obywateli EU. Unia Europejska miala kiedy konflikt o to z UEFA, bo uznala ze takie ograniczenie jest wbrew prawu wspolnotowemu, ktorego zasada jest wolnosc przeplywu kapitalu i pracy. Zdaje sie ze Unia wygrala w UEFA i stad np . swietowano w Bundeslidze pierwszy mecz, gdy zaden Niemiec nie siedzial nawet na lawce. Przepisy FIFA/UEFA ograniczajace pilkarzom mozliwosc pracy w kilku klubach jednoczesnie sa takze w jawnej sprzecznosci z prawem wspolnotowym, bo ograniczeniem mozliwosci zawierania umow o prace. Moze byc tak, ze bedziemy mieli nowy konflikt UEFA-EU. I dobrze zeby EU znow wygrala. Stawianie sie FIFA/UEFA ponad prawem wszelkich krajow jest irytujace. Zwlaszcza, ze przeciez na jej czele nie stoja same krysztalowe postacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcioo Re: Prawo Cackowskiego IP: 62.87.185.* 29.01.07, 11:00 Henrik larsson jest WYPOŻYCZONY ze szwecji, bo tam jest przerwa w rozgrywkach, a swoja droga jesli u nas przewrwa zimowa twra 5 miesiacy to czemu nasi nie mogli by w tym czasie grac gdzie indziej, tez na zasadzie wypozyczenia. za zgoda obu klubów. ci wymienieni zawodnicy grali tam bez pozwolenia swoich obecnych klubow, jednoczesnie w obu zespołach, dlatego teraz jest problem, a nie na zasadzie wypozyczenia dla jednego zespołu. Larsson wraca w marcu do szwecji bo konczy sie wypozyczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hohoł Re: Prawo Cackowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:02 Rzecz nie w tym, czy tak jest w innych discyplinach, czy piłka w tym kierunku zmierza, a prędzej w wym, czy byłoby to pożądane. Bardzo byłoby mi smutno, gdyby do tego miało dojśc i z tego, że wszystko stało się za sprawą Polaka nie czułbym -łagodnie mówiąc- żadnej dumy. A jeśli chodzi o argumenty obronne tych panów, rzekłbym krótko : Nieznajomośc prawa szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: Prawo Cackowskiego IP: 70.142.203.* 29.01.07, 14:43 A czy prawo zbrania miec dwoch pracodawcow ? Jestesmy w UE i takie prawo nas obowiazuje a nie prawo jakiejs podejrzanej organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Prawo Cackowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:19 glupota...komu by sie chcialo zazsuwac z mediolanu do londynu 1 czy 2 razy w tyg.tyle czasu w dupe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Prawo Cackowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:29 może piłkarzom zarabiającym duże pieniądze to nie, ale takich piłkarzy jak Cackowski czy Helwig z niższych lig jest na Dolnym Śląsku mnóstwo. I tak, za dnia normalnie pracują, po południu trenują w naszych klubach, w sobotę grają mecze w III, IV, V ligach a w niedziele grają w Niemczech lub Austrii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtur chory pomysł.... IP: *.kapelusz.pl 29.01.07, 12:51 a co jak zagrają 2 drurzyny , ktore mają prawa do tego samego zawodnika? albo jak wtedy zachowa sie pilkarz? moze bardziej polubil kolegów z innej drurzyny niz w tej w której gra...dlamnie to kolejny krok do nowej mozliwosci korumpowania pilkarzy...chory pomysł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: chory pomysł.... IP: 70.142.203.* 29.01.07, 14:47 Pilkarz musi wtedy ogladac mecz z trybun Odpowiedz Link Zgłoś