phalaphael
20.07.12, 13:29
Strażnicy miejscy w dupie mają blokujące chodniki samochody. No chyba że pod ratuszem. Tam, pod pańskim okiem łypiącym z okien, blokują zajmujące urzędasom cenną przestrzeń nikomu innemu niewadzące auta.
Że o psich gównach nie wspomnę. Nie znam przypadku wypisania obsrywaczowi mandatu. A jeszcze darmozjady chcą by dać im broń. PO CO pytam?