kainel.kemezrp 14.08.12, 21:18 doprawdy na dzisiejszy przedwczesny wieczór jesienny ta rozgrzewka jest godna polecenia Ziemkiewicz czyta Michnika Rafał Ziemkiewicz czyta pozew Adama Michnika ubawiłem się naprawdę i Wam polecam pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tracz Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 21:23 Tu jest trochę lepsza jakość: vod.gazetapolska.pl/2224-ziemkiewicz-czyta-pozew-od-michnika Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp w sumie to kawaler orderu białej pticy 14.08.12, 21:29 zastanawiam się czy Michnik pisze o sobie? cóż póki to pokolenie stalinowskie nie wymrze dobrze ci u nas nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: coś przezabawnego ;-) 14.08.12, 22:38 kainel.kemezrp napisał: > ubawiłem się > naprawdę i Wam polecam Nie wiem co Cię tak ubawiło, bo dla mnie ten spektakl jest raczej smutny. Tekst adwokata Rogowskiego jest, oczywiście, nieproporcjonalny do wagi sprawy, niemniej niektórzy prawnicy (nie tylko adwokaci) mają taką właśnie manierę formułowania nachalnych pism procesowych, upatrujac w tej stylistyce większej siły perswazji. Nie bardzo natomiast rozumiem dlaczego (za Ziemkiewiczem) sugerujesz, że jest to tekst Michnika? Dla każdego, kto kiedykolwiek czytał jakikolwiek tekst Adama Michnika jest to sugestia absurdalna i wybitnie złośliwa. A już ten ustawiczny rechot ciotek rewolucji po co drugim zdaniu czytanego tekstu jest po prostu pożałowania godny. No, cóż, każdy bawi się tak, jak umie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.12, 07:30 ...porcja plucia codziennie rano jest potrzebna nie tylko Ziemkiewiczowie i jego rechoczącym ciotkom - jak widać - dla lepszego samopoczucia... a lamy daleko... w Andach?... i jacy ci plujący od razu oczyszczeni i occurant... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.12, 07:31 ps.: ...a gdyby nie "Michniki", dalej siedzieliby w d... i g... widzieli... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp jakie znów "michniki" 15.08.12, 09:05 Michniki były jak rzepy na psie - doczepione do organizmu jak pasożyty jeśli coś zawdzięczamy to nie Michnikom ale owemu psu niestety w imię czort wie czego lubicie o tym zapominać herosów tworząc i mitologie niepotrzebne doprawdy to dopiero jest żałosne pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp ze stalinistów ceniłem Kuronia 15.08.12, 09:08 ale Kuroń nie był taki jak Michnik tylko całkowicie inny Michnika cenić nie umiem myślę że to szkodnik i że był nim i dawniej Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: ze stalinistów ceniłem Kuronia 15.08.12, 10:01 Chyba jednak jesteś zbyt młody, Leniaku, aby ogarnąć rozumem całość zagadnienia, mniej więcej od połowy lat 60. kiedy to Kuroń z Modzelewskim opublikowali swój słynny "List do członków PZPR". Już wówczas współpracował z nimi dwudziestoletni Michnik, który za rozpowszechnianie ww. listu został zawieszony w prawach studenta, a po marcu 1968 r. ostatecznie wyrzucony z uczelni. Michnik jako szesnastolatek wstąpił do Klubu Krzywego Koła, a następnie współzałożył Klub Poszukiwaczy Sprzeczności, które to organizacje były zaczątkiem rodzącej się wówczas lewicowej opozycji. Zapewne nie pamiętasz też drugiej połowy lat 70. (bo niechybnie wchodziłeś jeszcze wówczas na stojąco pod stół:-) kiedy to Michnik rozwijał aktywnie działalność Komitetu Obrony Robotników oraz wspólnie z innymi zakładał Towarzystwo Kursów Naukowych mające na celu budzenie świadomości obywateli i wzbogacanie ich wiedzy o wiadomości eliminowane z oficjalnych programów nauczania. Czy wobec tych faktów można rzeczywiście powiedzieć, że Michnik "przykleił się" do robotniczego sprzeciwu, czy raczej działał na rzecz wykreowania tego sprzeciwu? Nie jestem żadnym fanem Michnika, a nawet mam mu parę rzeczy z złe (jak np. rozkręcenie tzw. afery Rywina, która była wynikiem obłudy właścicieli Agory, usiłującej wymusić na rządzie uległość wobec prób kartelizacji rynku mediów), ale - jak to mawiają - co prawda, to prawda! Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp och tylko starzy komisarze maja prawo oceniać? 15.08.12, 10:34 wiele wiem o tym o czym tu piszesz bzdury czytałem jak Michnik opisywał swe wycieczki na wieś celem ścigania kułaków śpiewając rosyjskie i żydowskie piosenki komunistyczne wiem co porabiał Michnik w 1968 i jak mu to uszło płazem w odróżnieniu od innych studentów Krzywe koło nie z siusmajtkiem szesnastoletnim kojarzę lecz z tuzami w stylu Lipskiego stalinistów nie lubię a do 1968 Michnik był stalinistą zajadłym jak i cała jego rodzina później niewiele się mu zmieniło do wszelkich organizacji Michnik się doklejał właśnie - zazwyczaj robiąc tam rzeczy przykre jak w KOR czy NSZZ i mimo tego że zawsze był pupilem systemów - wielu ludzi tworzących to do czego się był doczepiał daje o nim świadectwo dalekie od twej hagiografii ... mnie jednak wystarczy to co narozrabiał wtedy gdy go obserwowałem zawłaszczenie wolnej prasy, gloryfikacja SB i Kiszczaka, III RP której jest architektem samo to wystarczy by mieć go za zmorę pzdr. ps. wiem - są tacy co to się do Michnika modlą - ale ja do nich nie należę i cieszę się z tego że nie mam takiego bożka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: jakie znów "michniki" IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 14:35 ...w kwestii tworzenia herosów... cóż, na ogół tworzą się sami... tyle tylko, że i ty nie jesteś w tej kwestii (tworzenia herosów, oczywiście...) zbyt rzutki, Kuronia jedynie wymieniając z nazwiska... a poza tym - bezimienny tłum... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman przezabawnego ??? IP: *.centertel.pl 15.08.12, 09:37 przede wszystkim żałosnego. Ziemkiewicz, wszawy typ, opluwający wszystko co nie jest pisowskie, w tym przypadku podpierający się rechotem podnóżków i wielbicieli kaczora. Coś niewiele słychać o jego zasługach w latach `80. Chętnie bym mu napluł w pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp Bosman Bosman 15.08.12, 09:55 Ziemkiewicz to rocznik 1964 jakich chcesz zasług z lat 80 - przyjaźni z Kiszczakiem? doprawdy... najpierw wiedz o kim mówisz link sadzę że cie grzywka antypisowska zwodzi lepiej niż wódka wypita w parku pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Bosman Bosman 15.08.12, 10:07 Ziemkiewicz, jak słusznie zauważasz, rocznik 1964, był w połowie lat 80. już dwudziestolatkiem. W tym samym wieku Michnik, którego w tym wątku sekujesz, siedział już po raz pierwszy w więzieniu za działalność opozycyjną. W dodatku, w połowie lat 80. było już znacznie łatwiej i bezpieczniej być w opozycji niż dwadzieścia lat wcześniej. To skąd ta twoja wyrozumiałość dla Ziemkiewicza wobec nieprzejednanego krytycyzmu w stosunku do Michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp porównanie 15.08.12, 10:23 20 letni Michnik to był syn partyjnego dygnitarza o faktycznie już ciekawej przeszłości Ziemkiewicz zaś wydał zda się pierwszą książkę jako dwudziestolatek Michnika uważam podobnie jak i wielu za człowieka przykrego i jestem podobnie jak Ziemkiewicz krytyczny wobec niego i to mimo zupełnie różnych poglądów politycznych w tym wątku zaś jeśli coś sekuję to pisarstwo stalinowskie jakie czyta Ziemkiewicz nie po drodze mi z takimi ideami zwyczajnie dodatkowo uważam że są to słowa które Michnika pokazują od prawdziwie ludzkiej małej strony oto Michnik właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: porównanie 15.08.12, 10:39 Leniaku, Ziemkiewicz miotał się ze swoimi poglądami, od sciente fiction poprzez UPR, kabaret itp.. Razi mnie u niego to, że jego postawę odczuwam jako osobisty odwet człowieka niedocenionego przez życie na miarę jego ambicji. > dodatkowo uważam że są to słowa które Michnika pokazują od prawdziwie ludzkiej > małej strony Wszyscy mamy tę "ludzką małą stronę", zazwyczaj swoją pielęgnujemy a cudzą ganimy. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp owszem Empi małość jest w nas 15.08.12, 10:53 co nie zmienia że małość Michnika mnie śmieszy a do Ziemkiewicza przecie się również nie modlę ;-) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: owszem Empi małość jest w nas 15.08.12, 11:08 Zauważ, że wszyscy ci których historia i następne pokolenia oceniły jako wielkich mieli wiele swoich "małości". Nie czyniłbym Michnikowi zarzutu z jego komuszej fascynacji z okresu młodzieńczego. Taki feler miało wielu wybitnych ludzi którzy żyli w tamtych czasach, ludzi którzy mieli "zapotrzebowanie na ideę" :), byli twórczy, aktywni. Najgorsze są miernoty które nie stać, lub im brak odwagi na posiadanie jakiejś idei. Mogą potem udawać kryształowo uczciwych gdyż nigdy w nic się nie upaprali. Dzisiaj jest czas na takich, tacy nadają ton życiu publicznemu, bezideowcy którzy mają rację bo się nigdy nie pomylili. Nie pomylili się bo nigdy się jasno nie zdeklarowali. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman słusznie prawisz! IP: *.centertel.pl 15.08.12, 11:12 leniak znów zły, nie może sobie pokosić, bo leje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: słusznie prawisz! 15.08.12, 11:17 Leniak ma przynajmnie poglądy, z tego choćby powodu zasługuje na uwagę :). Najgorsze są mendy bezpoglądowe, bezpłciowe ale za to koninkturalne! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp kiedyś musze napisać o swoich poglądach 15.08.12, 11:25 bo nieco mnie wkurza że są tacy co podejrzewają żem pisowiec jakiś pzdr. ps. nie koszę bo mam wykoszone ;-) - roboty szukam - cv rozsyłam etc. (dlatego jestem przy kompie w rocznicę ślubu) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: kiedyś musze napisać o swoich poglądach 15.08.12, 11:36 Znając Ciebie uważam, że Twojemu Słoneczku należy się jakiś poważny medal z tej okazji. Za wytrwałość, tolerancję itd. Życzenia, najlepsze z okazji Rocznicy! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman powodzenia i.... IP: *.centertel.pl 15.08.12, 13:27 cierpliwości na dalszej, jak to się ładnie mówi :-) "dalszej drodze życia". Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp Empi jak historia 15.08.12, 11:17 Michnik w teraźniejszości się kreuje i jest jak nie drzwiami to oknem kreowany na herosa sporo z tej teraźniejszości zresztą jest już historią i zjej perspektywy widać że Michnik swemu konterfektowi podobny nie był i nie jest nie lubię propagandy i dlatego i Michnika nie lubię ... Michnik i jego dzieciństwo to jedno ale to że on wciąż w tym dzieciństwie tkwi (co dobrze pokazuje pozew czytany przez Ziemkiewicza) to drugie ... co do zaś pomyłek to np. Kuroń się mylił i dawał swoim pomyłkom świadectwo nawet tuż przed śmiercią pisząc o nich jako o pomyłkach właśnie a pokaż że ty mi pomyłkę Michnika o której on sam powiedział że to pomyłka ano właśnie Empi! tu tkwi problem megalomanii i kabotynizmu tego człowieka nazywanie błędów osiągnięciami to nie dla mnie nie powód do polubienia człowieka który tak robi. Najgorsze są miernoty - zgoda ale te kreujące się na tytanów. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Empi jak historia 15.08.12, 11:33 Leniaku, w okresie mojej młodości, mojego zainteresowania się życiem publicznym, tj. od późnego Gomułki, to czas propagandy w której jako głównego wroga wskazywano głównie na Michnika, Kuronia, Lipskiego, Giedroycia. O innych nie słyszano tak wiele. Michnik nie musiał sobie tworzyć życiorysu opozycjonisty. Nie zgadzajmy się z nim w poglądach ale nie walczmy z takimi ludźmi chcąc ich utopić w naszej ślinie :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp fakt nie ma co demonizowac Michnika 15.08.12, 12:27 z jednej ale z drugiej w 1984 (Orwella) taki ulubiony wróg systemu jest opisany w sposób... mniejsza zresztą tekst pozwu mnie rozbawił ale aż tak się nie śmieję by się ślinić ;-) pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: fakt nie ma co demonizowac Michnika 15.08.12, 12:38 Leniaku, przecież dobrze wiesz, że taki tekst nie napisał sam Michnik (lepsze pisze :) ). Jest to typowy bełkot nadgorliwego prawnika, prawnicza nibymowa :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: owszem Empi małość jest w nas 15.08.12, 13:00 empi napisał: > Najgorsze są miernoty które nie stać, lub im brak odwagi > na posiadanie jakiejś idei. Mogą potem udawać kryształowo uczciwych gdyż nigdy > w nic się nie upaprali. Dzisiaj jest czas na takich, tacy nadają ton życiu publ > icznemu, bezideowcy którzy mają rację bo się nigdy nie pomylili. Nie pomylili s > ię bo nigdy się jasno nie zdeklarowali. > pzdr. Najwyższy szacunek Empi za powyższą opinię. Tak w istocie jest, że "największymi bohaterami" ogłaszają się obecnie z wielkim hałasem pogrobowcy prawdziwych bohaterów i idei. To oni swoim nachalnym wrzaskiem i nieustającymi demonstracjami wpływają na tzw. "świadomość społeczną", szczególnie u młodych ludzi. Narasta tym samym zagęszczenie bredni o naszej przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman sądzisz leniaku, że nie potrafię "googlać"? IP: *.centertel.pl 15.08.12, 11:09 nie szacuj wszystkich swoją miarą. A Ziemkiewicz to szmata i "Jasio wędrowniczek"(jak słusznie zauważył empi) której(tej szmacie) nic w życiu nie wyszło, nawet włosy. Pod pewnym względem nie różnisz się od niego: toczy pianę na myśl o wszystkim co nie kojarzy się z pisdzielcami ty zaś na myśl o Michniku i "Wyborczej". Macie ten sam kompleks - nie spełnionych ambicji. PS: Lubisz flaszeczkę w parku? - zapraszam po remoncie Sasa pod fontannę albo do łabędzi, o ile antymichnikowa grzywka cię nie zwiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp dobra zaproszenie przyjęte 15.08.12, 11:21 pogadamy o kompleksach ;-) popijemy już się na to cieszę może być i na myszach Johny Walker choć wolałbym coś krajowego na zbożu tuszę że nie zrejterujesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman doskonale! IP: *.centertel.pl 15.08.12, 11:48 tylko załatw dyspensę u czarnych z kratką inaczej nas pozamykają za gulganie w miejscu publicznym. "Na myszach" w zasadzie nie pijam, proponuję lubelską Żołądkową Gorzką de Lux (czystą), dobrze schłodzoną. Jesteś pewien, że chcesz czekać do przyszłego lata? A może wcześniej, np. w biesim ogródku ? Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: doskonale! 15.08.12, 11:52 Jak widzę wszystko zmierza w pożądanym kierunku! :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp Re: doskonale! 15.08.12, 12:13 wszystkie drogi forum prowadza w dobrym kierunku ;-) az do przyszłego lata? Biesy sa bardzo ok ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman skoro tak, to miło ... IP: *.centertel.pl 15.08.12, 12:42 będzie się spotkać w Biesach. Kiedy proponujesz? Niestety, najbliższy długi weekend mam zaplanowany, jadę do znajomków nad wodę. Może Ty coś zaproponujesz, jakiś termin? Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp zatem... 15.08.12, 13:42 mnie wygodniej jest poza weekendem w zwykły dzień z tym że już we wrześniu wiesz korzystamy z urlopu Słokna by pobyć razem jak najwięcej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman OK, czekam na sygnał... IP: *.centertel.pl 15.08.12, 15:39 Szczerze mówiąc to też wolę we wrześniu. Pozdrawiam. PS: może empi wpadnie incognito ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pucio-pucio Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.ennet.pl 15.08.12, 13:27 Michnik się wygłupił i zrobił z siebie pośmiewisko tym pozwem. Ale co fakt to fakt, że zasługi dla polskiego więziennictwa w okresie prylu ma większe od Ziemkiewicza, pupę ma bardziej skopaną i obszerniej opuchniętą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pucio-pucio Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.ennet.pl 15.08.12, 13:34 Nelson Mandela, 27 lat w więzieniu. Ten jako coś powie, to dopiero ma rację he he :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: coś przezabawnego ;-) 16.08.12, 09:09 Znam takich, co do tej pory żałują, że ich opozycyjnej aktywności nie może uwiarygodnić choćby krótkie odosobnienie w "internacie". Porażką życiową, a także - obecnie skromnym "statusem opozycjonisty" stał się dla nich przypadek, że w tamtym czasie SB i ZOMO po prostu ich olały. Nadrabiać to umieją robieniem wokół siebie dużo większej autopromocji niż są warci, przy okazji "modelowania przeszłości" pod swoją wyimaginowaną wizję. Styropianowa makieta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexsowny zenon Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 00:53 Jak czytam niektóre posty to odnieść można wrażenie, że o tym kto jest mądry i mądrze gada nie świadczy co mówi tylko ile lat w pierdlu za prlu siedział. Antyprzykładem jest Michnik, który to może i siedział ale obecnie pier..li jak potłuczony. Najpierw siedział w pierdlu za prlu a później rowa z uwielbieniem i chwałą lizał Kiszczakowi i Jaruzelskiemu:) Dodatkowo dochodzi do sytuacji gdzie praktycznie oceniać historię mogą tylko ci co siedzieli, a reszta ma zamknąć mordę, siedzieć cicho i kiwać pokutnie w kierunku wyłącznie "michnikowych autorytetów" jak piesek z kiwającą głową (inni co siedzieli ale mają inne zdanie to przecie zwykła swołocz). Moi drodzy Michnik się kompromituje od dawna, tym pozwem tylko to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 08:43 ...to prawda o Michniku... ale w jednym z artykułów opublikowanych w gw kilka lat temu przeprosił za wprowadzanie czytelników w błąd... że niby "nie wiedział, gdzie się położył..." parafrazując Daukszewicza... i chyba jako jedyny wyznał swój błąd, popełniony po 1990... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burlasino Re: coś przezabawnego ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 10:22 Przykro mi, ale uważam twój komentarz za prostacki i chamski, a przede wszystkim merytorycznie niesłuszny. Jak już wcześniej pisałem, nie jestem w żadnym wypadku fanem Michnika, a w szczególności mam mu za złe rozkręcenie tzw. afery Rywina, która była wynikiem obłudy właścicieli Agory, chcących zmonopolizować rynek mediów i usiłujących w tym celu zmusić, niegodnymi środkami, polski rząd do uległości. Michnik to jednak postać wielowymiarowa, a nie kukiełka, która ma podskakiwać i tańczyć według wyobrażeń jakiegoś "sexownego zenona" czy innego "bleee..." Wbrew waszym ordynarnym sugestiom Michnik nie epatował nigdy swoimi latami spędzonymi w więzieniu ani innymi represjami, a przeciwnie, okazał wielkoduszność wobec swoich dawnych prześladowców, co "inteligent" zenon określił mianem "lizania rowa". (większego chamstwa to już dawno na tym forum nie czytałem). Pomijając już zasady etyki i kultury chrześcijańskiej, taki komentarz pod adresem człowieka, który przebaczył swoim wrogom oraz docenił ich racjonalną ewolucję i realizm polityczny (po agresywnym i obraźliwym liście Michnika z więzienia Kiszczak wcale nie musiał wypuszczać go, a przeciwnie, mógł wzmóc represywność, bo miał jeszcze dostatecznie wiele środków i czasu) jest po prostu przejawem małostkowości i nienawiści. Nawet odmienne poglądy polityczne nie uzasadniają i nie tłumaczą tak chamskiego zachowania. W kwestii pozwu, który stał się pretekstem do napaści na Michnika uważm, że - istotnie - jest on przesadnie agresywny i ogólnie w złym guście, jednak to nie Michnik jest jego autorem (jak mu imputujecie), a adwokat Rogowski. Być może Michnik mógł zapoznać się z tekstem pozwu przed wysłaniem go do sądu i zasugerować pełnomocnikowi korekty, ale być może nie mógł - nie miał okazji lub subtelny układ z wielką sławą adwokacką nie pozwalał na "cenzorskie" ingerencje w jego wystąpienie. Trudno powiedzieć. Byłoby nie od rzeczy, gdyby w związku z aferą, jaką rozkręca na "bazie" tego pozwu Ziemkiewicz, Adam Michnik ustosunkował się w jakiejś formie do tej kwestii. Zanim jednak to uczyni, nie powinno się mu zarzucać gomułkowskiego pieniactwa, bo nie wiadomo czy brał w tym udział. Reasumując; nie jestem miłośnikiem Michnika, jak również do redagowanej przez niego gazety mam wiele zastrzeżeń, m.in. za jednostronność, tendencyjność, socjotechnikę. Niemniej widzę i oceniam tę postać całościowo, a nie pod byle pretekstem rzucam się na niego jak pies na gnat i odsądzam od czci i wiary z powodu jakiegoś miałkiego incydentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman bardzo zgrabnie... IP: *.centertel.pl 16.08.12, 11:15 to ująłeś. Nic dodać, nic ująć. Niestety, nastały czasy gdy najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie mają co powiedzieć więc bredzą oszczerstwa, fantasmagorie, zmyślenia i mity. Wszak "mądry wie co mówi, głupi mówi co wie". Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burlasino Re: bardzo zgrabnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 13:10 Dzięki, dzięki. Niestety, niektórzy, odporni na wiedzę, rozumieją tylko język "obuchem w łeb". :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... jakieś burlasino... IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 14:43 ...dzięki, że mnie wspomniałeś... widać, że umiesz czytać ze zrozumieniem... oczywiście ze zrozumieniem tego, co sam piszesz... szacun - dla wszystkowiedzącego... :-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman zacytuję klasyka: IP: *.centertel.pl 16.08.12, 14:48 Mrok wieczorny — babcia siwa przy kominku głową kiwa. Nos jak haczyk, okulary, Coś pie... babsztyl stary. a tu całość :-) Odpowiedz Link Zgłoś