Dodaj do ulubionych

Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na Wa...

17.08.12, 20:29
ciemny lubelski lud, we wszystkim co niesie postęp widzi zagrożenie
Obserwuj wątek
    • Gość: opell Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: 67.221.255.* 17.08.12, 21:16
      Jaki ciemny lud? Po prostu komuś się pogorszy, by inni mieli lepiej. Normalna reakcja.
    • lampa40 Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na Wa... 17.08.12, 21:41
      Gazet(k)o!
      1. Kto to jest Pidek, który "tłumaczył wczoraj"?
      2. Skąd Kalinowski wie, "że w 2009 r. rada dzielnicy podziękowała ratuszowi za wyczerpujące wyjaśnienia co do przebiegu drogi"? Przecież wtedy był prezesem LPEC-u!
      • Gość: edek Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: *.lublin.eu 19.08.12, 05:54
        jak sa podziekowania za droge z data 2009 r od rady osiedla to teraz o co kaman .skleroza
    • koparko Wielka droga wielkiego wodza. 17.08.12, 22:26
      hi hi hi koń by sie uśmiał z tych jego inwestycji. Żukowi się one Szerokim Echem odbiją. A wyborcza powinna się nazywać Gazeta Sprzedajna. Za marne rekalamy napisze wyszystko co prezydent każe. mają byc redukcje słyszałem i lubelski oddział ma popłynąc. nie da rady wszystkich was do ratusza nie weźmie.
      • Gość: obserwator dna Zasrana Nibydemokracja IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 23:00
        Dzisiaj oni jutro wy, dzisiaj Szerokie, jutro Sławinek, Kalina, Ponikwoda, Dziesiata, dzisiaj ich olewają , ośmieszają, poniżaja, nazywaja oszołomami, niedoukami jutro ciebie, ciebie i ciebie też....
        Ten projekt jest głupi, bezmyślny i bezduszny całkowicie odhumanizowany zniszczy ostatnią zielona dolinę której do tej pory nier zdołali zniszczyć w dodtku świeżo zagospodarowaną przez Skansen na malownicze Powiśle, ale kiedy wam wmawiaja że nie ma wyjścia że nie mając tam tej śmierdzącej i ryczącej autostrady będziecie nienowocześni że to postęp i modernizacja dla lepszego jutra waszych dzieci i wnuków, że tak powstają nowoczesne miasta przyszłości to co możesz zrobić kiedy wiesz że robią cię w wała???
        Wyjść na pole i wyć????
        • carrera4 Re: Zasrana Nibydemokracja 17.08.12, 23:36
          A czy odwiedziłeś ostatnio swojego lekarza? Może warto? Jakie Powiśle? Jaka autostrada? Obwodnica ma standard drogi ekspresowej. Jak ktoś miał jakieś wątpliwości wobec obwodnicy, to mógł je przedstawić, jak inwestycja była na papierze. Teraz jak się komuś nie podoba, to może się wyprowadzić, np. w malownicze okolice Felina, tudzież inne.
          • Gość: J-k Re: Zasrana Nibydemokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 07:50
            @obserwator dnia ma 100% racji! Przedłużenie Solidarności absolutnie niczego nie da! Dzisiejszy wjazd Warszawską odbywa się bez większych korków. Po wybudowaniu obwodnicy natężenie ruchu na tym wlocie raczej spadnie niż wzrośnie, prawda? Ta inwestycja nie poprawi jakości ruchu w mieście, może jedynie skłonić kierowców ciężarówek do wybierania drogi przez miasto zamiast obwodnicą (dla tirów obwodnica będzie płatna).
            • Gość: bosman j-k, w pełni zgadzam się z Tobą... IP: *.centertel.pl 20.08.12, 11:06
              u nas zawsze jakiś umielec(jego mać!!!) z cyrkusza wie lepiej.
          • Gość: aaa Re: Zasrana Nibydemokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 09:27
            To wybuduj sobie tą obwodnicę pod swoim oknem , ja nie muszę wąchać waszych smrodów !
            • Gość: az Dróg nam nie trza. Łone powinny być, ale IP: *.nplay.net.pl 18.08.12, 14:19
              tylko daleko od naszego domu, no i żeby do nich był dojazd. Jesteśmy przeciwko biurokracji, no, chyba że chodzi o naszą córkę pracującą w urzędzie, jesteśmy za płaceniem podatków, no, chyba że chodzi o nas samych. Drogi i lotniska, zdecydowanie tak, ale daleko od nas.
          • Gość: obserwator dna Re: Zasrana Nibydemokracja IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.12, 19:10
            "jak się komuś nie podoba, to może się wyprowadzić"

            Znalazł się następny Przeprowadzacz!
            Sam się przeprowadź z powrotem na swoje gumno i zgrywaj tam miastowego.
    • manio_1978 Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na Wa... 17.08.12, 23:18
      Jak czytam te komentarze to coraz bardziej wydaje mi się, że Lublin jest gdzieś na Ukrainie. Nie dość, że analfabeci to jeszcze ciemnota panuje jakaś najlepiej postawmy zasieki żeby i wiatrołapy jakieś żeby państwu wsiowemu co się w mieście za buraki i zboże postawiło nie było za głośno i narzekajmy, że wszystko omija Lublin, że tu bieda i że nic się nie dzieje. Nie wiadomo skąd się nowa droga wzięła, ufo ją wymysliło.
      • andrzej.filipowicz Wiesz co komentujesz? 17.08.12, 23:29
        manio_1978 napisał:

        > Jak czytam te komentarze to coraz bardziej wydaje mi się, że Lublin jest gdzieś
        > na Ukrainie. Nie dość, że analfabeci to jeszcze ciemnota panuje jakaś najlepie
        > j postawmy zasieki żeby i wiatrołapy jakieś żeby państwu wsiowemu co się w mieś
        > cie za buraki i zboże postawiło nie było za głośno i narzekajmy, że wszystko om
        > ija Lublin, że tu bieda i że nic się nie dzieje. Nie wiadomo skąd się nowa drog
        > a wzięła, ufo ją wymysliło.

        Znasz wszystkie 13 pytań i uzasadnienie ich publicznego charakteru, czy bazujesz na wybiórczości spolegliwych redaktorów?
        Poznaj fakty, a później wróć i skomentuj tę publikację jeszcze raz.

        Myślę, że możesz również zapytać redakcję dlaczego przetrzymała list otwarty przez ponad miesiąc, a na dodatek wykastrowała go z treści nie gorzej niż czynili to redaktorów protoplaści z ulicy Mysiej w Warszawie.
      • Gość: obserwator dna Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 23:32
        Nie wiadomo skąd się nowa droga wzięła, ufo ją wymysliło

        Nie żadne ufo tylko rozbestwieni rozpasani pseudourbaniści pokroju E. Mącik nie liczący się z niczym i z nikim, i ich wciąż tacy sami wsamraśni mocodawcy z Ratusza i Urzędu mający za nic to miasto i jego mieszkańców marnotrawiący od lat publiczne środki na bezużyteczne projekty i absurdalne inwestycje.
        • andrzej.filipowicz One doskonale wiedzą, że to już jest koniec 17.08.12, 23:50
          Gość portalu: obserwator dna napisał(a):
          > Nie wiadomo skąd się nowa droga wzięła, ufo ją wymysliło
          >
          > Nie żadne ufo tylko rozbestwieni rozpasani pseudourbaniści pokroju E. Mącik nie
          > liczący się z niczym i z nikim, i ich wciąż tacy sami wsamraśni mocodawcy z Ra
          > tusza i Urzędu mający za nic to miasto i jego mieszkańców marnotrawiący od lat
          > publiczne środki na bezużyteczne projekty i absurdalne inwestycje.

          One doskonale wiedzą, że to już jest koniec więc będą kłamali rano, wieczorem i jak będzie trzeba, to we śnie. W ostateczności poweidzą, że o niczym nie wiedzą - tak jak już robili przy planach budowy stadionu po "Cukrowni Lublin", podwójnych planach zagospodarowania przestrzennego, braku egzekucji rent planistycznych aż do przedawnienia, wycinkach drzew bez zbadania i pozwolenia, wydawania funduszy celowych niezgodnie z prawem i procedurami, finansowania środkami publicznymi zadań obcych i totalnego niedowładu budownictwa drogowego.

          Dla nich każdy miesiąc to kolejne kilka do kilkudziesięciu tysięcy na koncie więc każdy dzień przeżyty na urzędzie liczy się jak miesiąc pracy zwykłego śmiertelnika.
          One myślą, że w ich dotychczasowych i obecnych działaniach ktoś w przyszłości również stwierdzi brak znamion czynów zabronionych...
          I niech sobie myślą ;)

        • Gość: J-k Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 18:07
          Trafiłeś w sedno sprawy. Myślę, że również w tych samych kręgach należy szukać pomysłodawców skazanych na wieczny deficyt MTL, które bez sensu, ni z gruszki i pietruszki pojawiły się akurat na terenie Parku Ludowego. Natomiast na terenach po jednej z najnowocześniejszych w Polsce cukrowni będziemy mieli nowy stadion piłkarski (kolejny bo mamy już ze sześć mniej lub bardziej zdewastowanych) dla II ligowej drużyny piłki nożnej, dyscypliny skrajnie skorumpowanej ciągnącej się w ogonie światowych rankingów i bez jakichkolwiek szans na sukces. Innymi słowy fundujemy sobie jedną skarbonkę po drugiej, oczywiście wszystkie bez dna. Gdy dodamy do tego kilka pustych amfiteatrów, bezsensownych konkursów architektonicznych i z tuzin tyleż kosztownych co bez szans na realizację projektów to mamy bardzo ciekawy obraz działalności "urbanistycznej".
          Niestety klamki zapadły będziemy mieli te skarbonki oraz murowane podwyżki lokalnych podatków!
    • andrzej.filipowicz Też byś był niezadowolony redaktorze... 17.08.12, 23:20
      Mieszkam na Czechowie ale wcale się mieszkańcom Szerokiego nie dziwię, a wręcz przeciwnie - darzę ich głębokim podziwem, że nie dali się przez ponad 2 lata prób okradzenia ich z własności.

      Mnie osobiście wystarczy świadomość, że inspektorzy NIK nie potrafili w ciągu 3 miesięcy kontroli ustalić w ratuszu pomysłodawcy przeniesienia budowy miejskiego stadionu na ul. Krochmalną. Od tego czasu cały magistrat i wszystko co z niego płynie jest dla mnie warte tyle co Amber Electric - Amber wiadomo od czego, a Electric od "wirtualnej elektrowni" budowanej od 4. lat pod... Łęczną.
      • carrera4 Re: Też byś był niezadowolony redaktorze... 17.08.12, 23:39
        To, że ktoś nie słucha grupy w porywach ze 40 osób, nie oznacza, że nie słucha głosu mieszkańców Lublina.
      • carrera4 Re: Też byś był niezadowolony redaktorze... 17.08.12, 23:42
        andrzej.filipowicz napisał:

        Mnie osobiście wystarczy świadomość, że inspektorzy NIK nie potrafili w ciągu 3
        miesięcy kontroli ustalić w ratuszu pomysłodawcy przeniesienia budowy miejskie
        go stadionu na ul. Krochmalną.

        A co ma piernik do wiatraka?
        • andrzej.filipowicz Re: Też byś był niezadowolony redaktorze... 17.08.12, 23:58
          carrera4 napisał:
          > andrzej.filipowicz napisał:
          >
          > Mnie osobiście wystarczy świadomość, że inspektorzy NIK nie potrafili w ciągu 3
          > miesięcy kontroli ustalić w ratuszu pomysłodawcy przeniesienia budowy miejskie
          > go stadionu na ul. Krochmalną.
          > A co ma piernik do wiatraka?

          Tyle samo ma piernik do wiatraka co 13 pytań mieszkańców Szerokiego do odpowiedzi i materiału przez nas komentowanego.

          Ps. Wspomniana przeze mnie gólnoratuszowa amnezja ma związek z niegospodarnością, bo ten sam lub ta sama co nową lokalizację wymyśliła pieniądze wydane na wcześniejsze plany rynsztokiem spuściła - zachodzi więc poważna obawa, że może dojść do recydywy.
          • Gość: gość Śmiechu warte. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 16:17
            Niektórzy to chyba już całkiem zapomnieli, że mieszkają w MIEŚCIE ( nie na wsi gdzie można w spokoju poobcować z naturą tylko w MIEŚCIE) i teraz coraz to więcej projektów upada w Lublinie bo mieszkańcy są nagle "pro eko". Bo narzekania na rozwój lublina to każdy chętny ale żeby samemu się do niego przyczynić to "nie, nie, nie na mojej działce". Miasto nie zmusza do mieszkania w nim zawsze można się wyprowadzić. Tak wiem zaraz zostane "zjechany" bo widze prawie sami mieszkańcy dzielnicy Szerokie siedzą na forum. Też mieszkam w tamtych okolicach i co z tego. A zażalenia do tego projektu to trzeba było jednak trochę wcześniej zgłaszać/rozgłaśniać bo nie od dzisiaj wiadomo o tym łączniku i na pewno też nie od 2 lat.
            P.S. Ludzie to naprawdę z byle gó*** zrobią problem. Tak jak ostatnio chyba w dzienniku wschodnim czy w gazecie był artykuł o tym jak z myjni przy ul. Północnej leci woda na chodnik obok i przez to przechodnie mokną, no bój się Boga straszne.
            • Gość: J-k Re: Śmiechu warte. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 18:24
              To nie tyle o ekologię (ale też jest ważna) co ekonomię i sens chodzi.
              A co z dojazdem od węzła Jakubowice? Co z przedłużeniem obwodnicy do węzła w Konopnicy? Co z przedłużeniem Solidarności do Kraśnickiej i do Głębokiej. Co z połączeniem Dywizjonu 303 do Wrotkowskiej? Co z przebudową skrzyżowania Głębokiej z Sowińskiego i Sowińskiego z Racławickimi? Co z Trasą Zieloną? Co z przebudową skrzyżowania Solidarności, Sikorskiego, Ducha i Północnej? Co z przebudową ronda na klinie? Może wiadomo Ci czy i kiedy będą realizowane? Każdy wie, że wszystkie te inwestycje bardziej poprawiłyby układ komunikacyjny miasta niż dublowanie al. Warszawskiej. Dlaczego więc zaczyna się od d...y strony?
              • Gość: andrzej.filipowicz Re: Śmiechu warte. IP: 89.167.0.* 18.08.12, 18:52
                Gość portalu: J-k napisał(a):

                > To nie tyle o ekologię (ale też jest ważna) co ekonomię i sens chodzi.
                > A co z dojazdem od węzła Jakubowice? Co z przedłużeniem obwodnicy do węzła w Ko
                > nopnicy? Co z przedłużeniem Solidarności do Kraśnickiej i do Głębokiej. Co z po
                > łączeniem Dywizjonu 303 do Wrotkowskiej? Co z przebudową skrzyżowania Głębokiej
                > z Sowińskiego i Sowińskiego z Racławickimi? Co z Trasą Zieloną? Co z przebudow
                > ą skrzyżowania Solidarności, Sikorskiego, Ducha i Północnej? Co z przebudową ro
                > nda na klinie? Może wiadomo Ci czy i kiedy będą realizowane? Każdy wie, że wszy
                > stkie te inwestycje bardziej poprawiłyby układ komunikacyjny miasta niż dublowa
                > nie al. Warszawskiej. Dlaczego więc zaczyna się od d...y strony?

                Tego gordyjskiego węzła drogowego oraz totalnej dezorganizacji w ratuszowych wydziałach nawet inspektorzy NIK nie byli w stanie wyjaśnić...

                "Miś" Barei wiecznie żywy w Lublinie jest i tak już pewne zostanie - czego przykładem jest pomysł budowania stadionu w terenach... zalewowych.
              • bazzyll Re: Śmiechu warte. 19.08.12, 12:58
                Gość portalu: J-k napisał(a):

                > Każdy wie, że wszystkie te inwestycje bardziej poprawiłyby układ komunikacyjny
                > miasta niż dublowanie al. Warszawskiej. Dlaczego więc zaczyna się od d...y strony?

                Ależ wiadomo dlaczego, wiadomo. Na S17, której elementem będzie nowy wjazd do miasta, jest do przekręcenia, w ramach tak zwanej spójności, sporo kasy unijnej, której na inwestycje "śródmiejskie" nie ma. No, to chyba wnioski są proste.
                To samo z idiotycznym pomnysłem stadionu dla trzeciorzędnych skórokopaczy. W tym przypadku też Unia ma sfinansować sporą część tej fanaberii władców miasta.
                Inna sprawa, że zrobić cokolwiek, aby poprawić układ komunikacyjny Lublina, jest niezwykle trudno, gdyż obecnie już w każdym niemal przypadku mamy do czynienia z totalnym oprotestowywaniem wszelkich rozwiązań. Nawet w przypadku połączenia Dywizjonu 303 z Wrotkowską, które przebiega absolutnie bezkolizyjnie, nie można nic zrobić, bo blokuje sprawę dzielne Wojsko Polskie. Chyba, że to tylko pretekst i wymówka dla władz miasta.
              • Gość: *.* Re: Śmiechu warte. IP: 212.182.91.* 20.08.12, 12:34
                A jaki jest sens żeby obwodnicę miasta z centrum miasta łączyła wąska droga taka jak al. Warszawska, której połączenie z obwodnicą też byłoby bez sensu. To dopiero byłby krzyk, że do miasta nie można wjechać i z niego wyjechać z kierunku o największym ruchu.
                • Gość: J-k Re: Śmiechu warte. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 12:44
                  Ja na Twoim miejscu zastanowiłbym się, którędy będą jeździły tiry jadące od strony Warszawy w kierunku Kraśnika lub Biłgoraja a także którędy dojedziemy do węzła Jakubowice, bo póki co cisza.
                  • Gość: *.* Re: Śmiechu warte. IP: 212.182.91.* 20.08.12, 12:52
                    Akurat węzeł Jakubowice w obecnej sytuacji jest najmniej potrzebny. Ja wolęj żeby tiry jeździły dwupasmową drogą niż mają blokować wąska Warszawską.
                    • Gość: J-k Re: Śmiechu warte. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 15:46
                      To po co węzeł Jakubowice? Po co obwodnica? Wystarczyło przedłużyć Solidarność a pieniądze z obwodnicy przeznaczyć np. na odcinek Kurów - Ryki lub Puławy - Radom.
                      Akurat jeżdżę Warszawską prawie codziennie i z blokowaniem tej ulicy przez Tiry spotykam się niezwykle rzadko (przy opadach śniegu połączonych z zaskoczonymi drogowcami). Korki na Warszawskiej zazwyczaj spotykam na odcinku pomiędzy Solidarności a dawną rogatką, ale dla tego odcinka budowane przedłużenie nie ma żadnego znaczenia.
                      • Gość: *.* Trzeba patrzyć perspektywicznie IP: 212.182.91.* 21.08.12, 11:17
                        W tej chwili węzeł Jakubowice będzie miał małe znaczenie, bo z Czechowa dojazdu nie ma a z osiedla Botanik i okolic i tak prościej będzie jechać w kierunku Warszawy al. Solidarności, gdzie akurat właśnie przyda się przedłużenie. Jednak trudno tego węzła nie robić, bo w perspektywie 20 lat może jego znaczenie rosnąć. Jeżeli teraz tego nie zrobią, to potem będzie znowu problem jak z okolicą skansenu i innymi podobnymi, będą narastały konflikty. Np mieszkańcy Choin nie chcą mieć przedłużenia ul. Zelwerowicza od Koncertowej do ul. Choiny. Gdyby taka droga była zrobiona w momencie budowy osiedla, protestów by nie było.

                        Obwodnica zawsze się przyda nawet jakby teraz miały po niej samochody nie jeździć.

                        Nie chodzi o takie blokowanie, gdzie wszyscy stoją. Wystarczy, że jeżdżą zawalidrogi których nie można wyprzedzić i to nie tylko tiry a również inni, których max. prędkość to 50km/h.
                        • Gość: leszeke Re: Trzeba patrzeć perspektywicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 13:21
                          Ktos wymyślił wezeł Jakubowice w polu - ok ...
                          Ale dlaczego nie wymyślił też powiązania z istniejącą drogą wojewódzką na Krasienin/Przytoczno ?
                          Pewnie normy, ble, ble, - ale gdzie zdrowy rozsądek i wygoda użytkowników ?
                          I robienie nasypu nad najwyższym punktem istniejacej drogi zamiast ściąć ją o kilka metrów, co poprawiłoby wygodę, widoczność i BEZPIECZEŃSTWO na OBU drogach ? I koszty też podejrzewam nie większe ... Ale trzeba by to zobaczyć w terenie i pomyśleć ... A to już może być trudne ? (za trudne :(
                          • Gość: *.* Re: Trzeba patrzeć perspektywicznie IP: 212.182.91.* 21.08.12, 15:35
                            www.zdw.lublin.pl/infohtml/kpbd809.htm
                            • Gość: leszeke Re: Trzeba patrzeć perspektywicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 20:23
                              Plany, wizje i warianty ...
                              A droga wojewódzka już istnieje i będzie istniała - i skomunikowanie jej z obwodnicą kosztowało by promil tego co projektowane dojście do węzła Jakubowice - a było by zawsze jakimś zabezpieczeniem np. w przypadku katastrofy blokujacej drogę ...
                              • Gość: andrzej.filipowicz albo retrospektywnie IP: 89.167.0.* 21.08.12, 21:48
                                Gość portalu: leszeke napisał(a):
                                > Plany, wizje i warianty ...
                                > A droga wojewódzka już istnieje i będzie istniała - i skomunikowanie jej z obwo
                                > dnicą kosztowało by promil tego co projektowane dojście do węzła Jakubowice - a
                                > było by zawsze jakimś zabezpieczeniem np. w przypadku katastrofy blokujacej dr
                                > ogę ...

                                Za promil na Florydzie czy w inszych ciepłych krajach domu się nie kupuje więc każdy wyższy procent daj Panie Boże - o co zawsze zresztą można zapytac członka PO, a byłego ministra od turystyki i sportu zmiecionego aferą hazardową...

                                Weź na ten przykład koszty budowy "lotniska" pod Świdnikiem, które pierwotnie miało kosztować 80 milionów złotych, a przed rozpoczęciem budowy 200 milionów złotych.

                                Po zmianie planów, które zmniejszyły o połowę wszystko związane z "lotniskiem" po to, by zdaniem członka lubelskiej PO, a zarazem sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji działającego z upoważnienia prezesa Rady Ministrów - zmniejszyć koszty o 30% - nastąpiło zwiekszenie kosztów budowy do 410 milionów złotych...

                                To już nie promil, a ponad 100% drożej jest - 100% drożej czyli w/g PLL 30% taniej, a kwota ta w każdym innym kraju pozwoliłaby na wybudowanie terminala z Cargo i pasem z dużym zapasem ;)

                                O tym odwróconym lubelskim Amber LOT też tylko obywatele wiedzą, bo jak zacytowałem wyżej - minister stanu przy premierze gorąco w to wierzy, że po zmniejszeniu kubatury PLL mamy 30% oszczędności, a nie 100% drożej ;)
                        • Gość: J-k Re: Trzeba patrzyć perspektywicznie i z wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 19:33
                          Jesteś pewien, że to chodzi o 20 lat a nie o 50? Np. dwupasmowy odcinek Głębokiej (od Wileńskiej do Kraśnickiej) perspektywicznie wybudowano blisko pół wieku temu! (Kiedyś rozgrywano tam zawody kolarskie).
                          Całe to myślenie przypomina przypadek gościa, który funduje sobie nowe mahoniowe, rzeźbione drzwi do starej chałupy. Wjeżdżając od strony Warszawy (raz na jakiś czas) będziemy mogli sobie wybrać albo drogę ekspresową albo al. Warszawską (to mój przypadek, bo Warszawska będę miał bliżej). Dalej już będziemy stali w korkach (codziennie), oby nie przez następne pół wieku. Ja raczej nie dożyję, może Ty będziesz miał więcej szczęścia.
                          • Gość: andrzej.filipowicz Re: Patrzeć perspektywicznie i marzyć IP: 89.167.0.* 21.08.12, 20:15
                            Gość portalu: J-k napisał(a):
                            > Jesteś pewien, że to chodzi o 20 lat a nie o 50? Np. dwupasmowy odcinek Głębok
                            > iej (od Wileńskiej do Kraśnickiej) perspektywicznie wybudowano blisko pół wieku
                            > temu! (Kiedyś rozgrywano tam zawody kolarskie).
                            > Całe to myślenie przypomina przypadek gościa, który funduje sobie nowe mahoniow
                            > e, rzeźbione drzwi do starej chałupy. Wjeżdżając od strony Warszawy (raz na jak
                            > iś czas) będziemy mogli sobie wybrać albo drogę ekspresową albo al. Warszawską
                            > (to mój przypadek, bo Warszawska będę miał bliżej). Dalej już będziemy stali w
                            > korkach (codziennie), oby nie przez następne pół wieku. Ja raczej nie dożyję, m
                            > oże Ty będziesz miał więcej szczęścia

                            Ponad 23 lata temu kiedy już "odwilżowało" pomyślałem sobie, że jak wróce do kraju, to za 5, 10,15 góra 20 lat będzie tak jak tam czyli w kapitaliźmie.
                            Po 23 latach okazało się, że nadal w Polsce biznes może prowadzić oszust-recydywista, a społeczeństwo potrzebne jest tuż przed wyborami żeby dać mandat "wybranym".
                            Mijały lata, a ja słyszałem i nadal słyszę, że jedyną przeszkodą rozwoju są zgłaszający uwagi obywatele, a nie wyalienowani do granic przyzwoitości ich "przedstawiciele", którzy do granic absurdy sprowadzili niechęć do służby obywatelom.

                            Zapytasz pewnie czy jeszcze marzę, że kiedyś dożyję tego, co przed ponad 23 laty za Odrą zostawiłem - odpowiem, że moje marzenia to nie mrzonki, a Lublin, to nie Stockstadt gdzie złym ludziom się ręki nie podaje...
                            • Gość: J-k Re: Patrzeć perspektywicznie i marzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 08:42
                              Jeżeli chodzi o kapitalizm, to on był za ustawy Wilczka czyli ok. 23 lata temu. Później było już tylko gorzej. Chyba można zastosować równanie; ilość biurokracji odwrotnie proporcjonalna do wolności gospodarczych.
                              Wracając do układu komunikacyjnego Lublina to od lat głównym problemem jest skomunikowanie części południowej z północna. Dawny szlak królewski do Krakowa przedziela miasto niczym linia grzbietowa gór i jest podobnie trudna do przebrnięcia.
                              Ciekawe ile jeszcze dziesięcioleci będziemy tkwili w korkach na Filaretów i Sowińskiego, na Nadbystrzyckiej i Narutowicza, na Kraśnickiej, na Pl. Bychawskim? Mające powstać przedłużenie Solidarności na krok nie przybliża do likwidacji tych wąskich gardeł a wręcz odwrotnie. Wkład miejski jest spory a kasa miejska nie jest z gumy. Pieniądze będą zapewnie pochodzić z kredytów i później w pierwszej kolejności trzeba będzie spłacać długi miejskie.
                              • Gość: obserwator dna Budowanie jednej słusznej drogi:od koryta do żłobu IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.12, 09:32
                                Panów na Ratuszu to o czym piszesz zupełnie nie obchodzi
                                Panowie na Ratuszu budują sobie drogę do własnej partyinej kariery,
                                ich interesuje wyłacznie jedna trasa: od Ratusza do Stolycy!
                                Lub prościej: od koryta do żłobu!
                                Dla wybudowania tej drogi poświęcą wszystko.
                                Właśnie na naszych oczach poświęcaja na ten cel ostatnią zieloną dolinę
                                z czynnym ujęciem wody i skansenem, spokój, bezpieczeństwo i standard życia mieszkańców
                                całej zielonej dzielnicy będącej kiedyś podmiejskim uzdrowiskiem i całego zapuszczonego
                                bezwstydnie miasta, które od dwudziestu niema lat nie może się doczekać przyzwoitego Gospodarza
                  • bazzyll Re: Śmiechu warte. 20.08.12, 14:22
                    Oba pytania, i twoje i gościa **, są zasadne. Nie wpadajmy w spór, który dawałby władzy usprawiedliwienie, że nic nie może zrobić, bo obywatele "sami nie wiedzą czego chcą".
            • Gość: andrzej.filipowicz Śmiech to zdrowie IP: 89.167.0.* 18.08.12, 18:46
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Niektórzy to chyba już całkiem zapomnieli, że mieszkają w MIEŚCIE ( nie na wsi
              > gdzie można w spokoju poobcować z naturą tylko w MIEŚCIE) i teraz coraz to więc
              > ej projektów upada w Lublinie bo mieszkańcy są nagle "pro eko". Bo narzekania n
              > a rozwój lublina to każdy chętny ale żeby samemu się do niego przyczynić to "ni
              > e, nie, nie na mojej działce". Miasto nie zmusza do mieszkania w nim zawsze moż
              > na się wyprowadzić. Tak wiem zaraz zostane "zjechany" bo widze prawie sami mies
              > zkańcy dzielnicy Szerokie siedzą na forum. Też mieszkam w tamtych okolicach i c
              > o z tego. A zażalenia do tego projektu to trzeba było jednak trochę wcześniej z
              > głaszać/rozgłaśniać bo nie od dzisiaj wiadomo o tym łączniku i na pewno też nie
              > od 2 lat.
              > P.S. Ludzie to naprawdę z byle gó*** zrobią problem. Tak jak ostatnio chyba w d
              > zienniku wschodnim czy w gazecie był artykuł o tym jak z myjni przy ul. Północn
              > ej leci woda na chodnik obok i przez to przechodnie mokną, no bój się Boga stra
              > szne.

              Pomyśleć tylko, że gdybyś zadał sobie tylko odrobinę trudu i rzeczony "list otwarty" przeczytał, a nie oparł się na manipulacjach ratuszowo-medialnych, to tego posta by zapewne w ogóle nie było.

              Reasumując wychodzi na to, że jesteś ignorantem, a jak wrócisz bez zapoznania się z pełną treścią tego "listu otwartego", to już nie będziesz ignorantem, a... śmieszkiem :)
              • Gość: gość Re: Śmiech to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.12, 23:21
                Nie jestem ignorantem, fakt nie zapoznałem się z tym listem i nie czuje potrzeby, żeby się z nim zapoznawać. Nie oceniam tej "sprawy" tylko nastawienie ludzi. Poszerzenie ul. Głębokiej (może nie kluczowej inwestycji ale zawsze pomocnej) - upadło. Powód: mieszkańcy nie chcą, żeby miasto ścięło parę drzewek. Galeria Zamek: raczej coś się dzieje ale przed tym i tak kolejny protes bo działkowicze nie będą mieli gdzie "cieszyć się świeżym powietrzem". Chodziło mi tylko o tą jakąś zacofaną i mylną myśl rozwoju ;).
                • Gość: obserwator dna Re: Śmiech to zdrowie IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.12, 12:26
                  Nie jesteś ignorantem, jesteś gościu kłamczuchem, celowo wprowadzającym w błąd opinię publiczną.
                  Na Głębokiej protestujący mieszkańcy uratowali przed złodziejską wycinką na drewno kominkowe całą zdrową aleję złożoną z kilkudziesięciu kilkudziesięcioletnich dorodnych drzew, a budowa Galeri Zamek jest faktycznie celowo blokowana ale na pewno nie przez działkowców i nie przez mieszkańców Lublina.
                  • bazzyll Re: Śmiech to zdrowie 19.08.12, 13:15
                    Gość portalu: obserwator dna napisał(a):
                    > Na Głębokiej protestujący mieszkańcy uratowali przed złodziejską wycinką na dre
                    > wno kominkowe całą zdrową aleję złożoną z kilkudziesięciu kilkudziesięcioletni
                    > ch dorodnych drzew,

                    Pardon, ale to nie jest rzetelna argumentacja. Są dowody, że na "drewno kominkowe" i że ktoś miał zamiar je ukraść? Poza tym czy te "dorodne drzewa" to przypadkiem w większości nie "śmieciodajne" i alergogenne topole, nazywane przez leśników chwastem drzewnym?
                    Wybacz, ale taka argumentacja, oparta na emocjach, a nie rzeczowych argumentach, nie trafia nawet do mnie - przeciwnika przebudowy Głęboikiej. Przebudoiwa ta nie ma sensu zupełnie z innego powodu, a mianowicie dlatego, że przedłużenie Głębokiej trafia najpierw w ciasną uliczkę Muzyczną, ocierając się niemal o bloiki mieszkalne, następnie przecina i tak już "pokrojony" i zdegradowany (jako obszar zielony) Park Ludowy, a poza tym biegnie za blisko Al. Piłsudskiego.
                    Jeśli w tym rejonie miasta coś ma sens, to przedłużenie ul.Zana do ul. Krochmalnej i dalej, wiaduktem nad torami do węzła Dywizjomu 303 - Wrotkowska. A wcześniej, połączenie Sowińskiego z Zana, zaprojektowane już w latach 70. i stanowiące element arterii północ - południe. Miejsce na tę arterię, biegnąca pomiędzy hotelem asystenckim i stacją paliw oraz dalej, za Glinianą, pomiędzy domkami do Nadbystrzyckiej i Zana, ciągle czeka wolne.
                    • Gość: obserwator dna Re: Śmiech to zdrowie IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.12, 15:12
                      Jeśłi nie na drewno kominkowe to na zapałki albo na zmarnowanie. Dorodne to znaczy dorodne.
                      Rzeczowo? Prosze bardzo:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,62,123385351,123419324,Ulica_Zana_Autostrada_do_Nikad_.html
                      • Gość: leonss Re: Śmiech to zdrowie IP: *.icpnet.pl 19.08.12, 16:32
                        Zgadzam się z int [gośc az,opel czy ini] W lublinie coś budować to zaraz protesty nie patrząc że droge czy inne inwestycje budujemy na dziesiątki lat dla dzieci wnuków i,prawnóków i jeszcze dalej .Lublin i region ma fatalne drogi w stosunku do zachodniej Polski to 50 lat .Drgi jak tarka -.Panowie więcej dróg lepsza komunikacja samochodowa miejska i td a zatem wspierać inwestycje .
                        • Gość: bosman leonsiu, siedzisz w pyrlandii to siedź... IP: *.centertel.pl 20.08.12, 11:25
                          nie wciskaj się jak koszula w rzyć w nie swoje sprawy. Chwała ci za to że lubisz Lublin, ale my tu mieszkamy i dla nas są to żywotne sprawy a nie idee fixe jak dla ciebie.
                      • Gość: Bazyl Re: Śmiech to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.12, 23:32
                        Gość portalu: obserwator dna napisał(a):
                        > Rzeczowo? Prosze bardzo: rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,62,123385351,123419324,Ulica_Zana_Autostrada_do_Nikad_.html

                        Teraz zgoda. :)
                    • Gość: J-k Re: Śmiech to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:51
                      Zgadzam się z poglądem, że przedłużanie Głębokiej to niezbyt dobry pomysł i dużo sensowniejsze byłoby przedłużenie Zana. No ale tam nie ma szkoły muzycznej a przy ul. Muzycznej (na co wskazuje nazwa) taka szkoła jest. A jak wiadomo nic tak nie
                      Co do drzew jednak się nie zgadzam. O ile się nie mylę to topole rosnące wzdłuż Głębokiej zostały już wycięte i w tym konkretnym wypadku chodziło o wycinkę innych gatunków drzew. Po drugie być może topole dla polskich leśników są chwastem ale jest to gatunek drzew ozdobnych wyhodowany w Lombardii specjalnie w celu obsadzania szpalerami dróg, alej, brzegów rzek i kanałów. Inna sprawa, że we Włoszech drzewa te wymieniane są na nowe zazwyczaj gdy osiągną 30-50 lat. U nas jest inna praktyka zazwyczaj wycina się wszystko co rośnie z wyjątkiem drzew porażonych chorobami, zaatakowanych przez szkodniki i uschniętych. (polecam spacerek ul. Północną).
                      www.24emilia.com/immagini/Modena/carpi_tangenziale_pioppi.jpg
                      • Gość: J-k Skasowany fragment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:55
                        A jak wiadomo nic tak nie pomaga w ćwiczeniu muzyki jak drogowy hałas.
                      • Gość: Bazyl Re: Śmiech to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 12:34
                        Gość portalu: J-k napisał:
                        > Co do drzew jednak się nie zgadzam. O ile się nie mylę to topole rosnące wzdłuż
                        > Głębokiej zostały już wycięte i w tym konkretnym wypadku chodziło o wycinkę in
                        > nych gatunków drzew. Po drugie być może topole dla polskich leśników są chwaste
                        > m ale jest to gatunek drzew ozdobnych wyhodowany w Lombardii specjalnie w celu
                        > obsadzania szpalerami dróg, alej, brzegów rzek i kanałów. Inna sprawa, że we Wł
                        > oszech drzewa te wymieniane są na nowe zazwyczaj gdy osiągną 30-50 lat. U nas j
                        > est inna praktyka zazwyczaj wycina się wszystko co rośnie z wyjątkiem drzew por
                        > ażonych chorobami, zaatakowanych przez szkodniki i uschniętych. (polecam spacer
                        > ek ul. Północną).

                        Ja nie jestem bynajmniej wrogiem przyrody, a nawet przeciwnie, niemniej topole to nie jest to, o co - moim zdaniem - warto się bić, gdyż wiem z własnego doświadczenia, że te, które sadziłem osobiście 50 lat temu, dziś stanowią już tylko zagrożenie i trzeba je wymieniać na nowe (zresztą część już została wymieniona). W sprawie ul. Głębokiej pytałem tylko czy nie chodzi przypadkiem o topole, bo pamiętam, że kiedyś tam rosły, ale ostatnimi laty nie przyglądałem się zanadto poboczom tej ulicy.
                        Jeśli chodzi o przedłużenie ul. Zana do Krochmalnej (a docelowo Trasy Zielonej), to - o ile dobrze pamietam - był taki projekt w latach 70. Powiązany on był z przedłużeniem ul. Sowińskiego do zbiegu Nadbystrzycka - Zana. Ciekawe co się stało z tymi projektami i z jakich powodów je odrzucono?
                        • Gość: J-k Re: Śmiech to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 12:49
                          gdyż wiem z własnego doświ
                          > adczenia, że te, które sadziłem osobiście 50 lat temu, dziś stanowią już tylko
                          > zagrożenie i trzeba je wymieniać na nowe
                          Zgoda i tak właśnie robią we Włoszech.
                          Jest taki obraz, Wjazd gen. Zajączka do Lublina. Ładnie wygląda wjazd obsadzony topolami, prawda?
                          biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/image/edition/12392
                          • bazzyll Re: Śmiech to zdrowie 20.08.12, 14:17
                            Gość portalu: J-k napisał(a):
                            > Jest taki obraz, Wjazd gen. Zajączka do Lublina. Ładnie wygląda wjazd obsadzony
                            > topolami, prawda?

                            Prawda, lecz gdyby to były dęby lub lipy, być może niektóre z nich rosłyby przy ul. Zamojskiej do dziś. :)

                            W gabinecie Prezydenta Miasta wisiał też przez lata (być może wisi do dziś, nie wiem, bo dawno nie byłem w tym gabinecie:) inny obraz, nieco podobny do tego, który linkujesz, podarowany gen. Zajączkowi, a przedstawiający widok Lublina z miejsca obecnego "klina" czyli ronda u zbiegu ulic: Zamojskiej, Fabrycznej, 1-Maja i Al. Zygmuntowskich. Ciekawe czy ten obraz jest również w archiwach cygrowych Teatru NN?
                • Gość: andrzej.filipowicz I płacz czasami też... IP: 89.167.0.* 20.08.12, 12:57
                  Gość portalu: gość napisał(a):
                  > Nie jestem ignorantem, fakt nie zapoznałem się z tym listem i nie czuje potrzeb
                  > y, żeby się z nim zapoznawać. Nie oceniam tej "sprawy" tylko nastawienie ludzi.
                  > Poszerzenie ul. Głębokiej (może nie kluczowej inwestycji ale zawsze pomocnej)
                  > - upadło. Powód: mieszkańcy nie chcą, żeby miasto ścięło parę drzewek. Galeria
                  > Zamek: raczej coś się dzieje ale przed tym i tak kolejny protes bo działkowicze
                  > nie będą mieli gdzie "cieszyć się świeżym powietrzem". Chodziło mi tylko o tą
                  > jakąś zacofaną i mylną myśl rozwoju ;).

                  "O co chodzi" - zdawali się pytać urzędnicy mieszkańców dzielnicy Szerokie w czasie spotkania w sprawie przedłużenia al. Solidarności" , a byli w tym tak samo szczerzy jak i Ty, bo po co się zapoznawać z pytaniami i wątpliwościami społecznymi jak Platforma Obywatelska nawiązuje nazwą i działaniami tylko do obywateli zrzeszonych w partii politycznej...

                  "Sprawy" tej nie oceniasz, a ludzi i to na podstawie prasowego i na dodatek zmanipulowanego materiału, który wybiórczu podaje otrzymane od obywateli informacje, a z detalami publikuje stanowisko "ich" przedstawicieli.

                  Wybacz mi, że ja ciebie oceniał nie będę, a fakty, które świadczą, że żadnej płaszyzny wymiany poglądów być nie może, bo jak dyskutować z kimś kto z meritum sprawy się zapoznać nie zamierza, a na podstawie ramy obraz cały ocenia?

                  Ps. Wszystkie pozostałe plany inwestycjne można ocenić właśnie na podstawie "listu otwartego" mieszkańców dzielnicy Szerokie, bo był ten list i jest (i inne listy również)
                  probieżem rzetelnosci i uczciwości nie tylko ze strony przedstawicieli piszących w samorządze ale również, a nawet przede wszystkim większości lokalnych mediów.
                  • Gość: leszeke Re: I płacz czasami też... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.12, 14:52
                    > Gość portalu: gość napisał(a):
                    > > Nie jestem ignorantem, fakt nie zapoznałem się z tym listem i nie czuje p
                    > otrzeb
                    > > y, żeby się z nim zapoznawać. Nie oceniam tej "sprawy" tylko nastawienie
                    > ludzi.
                    Czyli "gość" nie ocenia nawet nastawienia ludzi, tylko opinię jaką o tym nastawieniu wydaje redaktor z gazety ...
                    Radio Erewań ?
                    • andrzej.filipowicz Re: I płacz czasami też... 20.08.12, 22:55
                      Gość portalu: leszeke napisał(a):
                      > > Gość portalu: gość napisał(a):
                      > > > Nie jestem ignorantem, fakt nie zapoznałem się z tym listem i nie c
                      > zuje p
                      > > otrzeb
                      > > > y, żeby się z nim zapoznawać. Nie oceniam tej "sprawy" tylko nasta
                      > wienie
                      > > ludzi.
                      > Czyli "gość" nie ocenia nawet nastawienia ludzi, tylko opinię jaką o tym nastaw
                      > ieniu wydaje redaktor z gazety ...
                      > Radio Erewań ?

                      Znacznie gorzej, bo z formy i treści wynoszę, że może być to tylko radio PoGłos.
                      Członkowie i zwolennicy formacji politycznych o nazwie PO i PSL zostali już tak zindoktrynowani, że całkowicie zatracili możliwość samodzielnej oceny.

                      To im warto zadedykować to co się w Islandii i Argentynie stało, a czego nic ani na niebie, ani na ziemi, ani w PoGłosie nie zapowiadało...
                      • bazzyll Re: I płacz czasami też... 20.08.12, 23:32
                        andrzej.filipowicz napisał:
                        > Członkowie i zwolennicy formacji politycznych o nazwie PO i PSL zostali już ta
                        > k zindoktrynowani, że całkowicie zatracili możliwość samodzielnej oceny.

                        A miłośnicy PiS są, oczywiście, racjonalni, obiektywni, samokrytyczni, a oceny ferują z rzetelnością i dokładnością suwmiarki.
                        • Gość: andrzej.filipowicz I odrobina odpowiedzialności... IP: 89.167.0.* 21.08.12, 07:37
                          bazzyll napisał:
                          > andrzej.filipowicz napisał:
                          > > Członkowie i zwolennicy formacji politycznych o nazwie PO i PSL zostali j
                          > uż ta
                          > > k zindoktrynowani, że całkowicie zatracili możliwość samodzielnej oceny.
                          >
                          > A miłośnicy PiS są, oczywiście, racjonalni, obiektywni, samokrytyczni, a oceny
                          > ferują z rzetelnością i dokładnością suwmiarki.

                          Mam ten komfort, że ja tego nie napisałem ale gdybym miał te obie formacje polityczne AD 2012 porównywać do na ten przykład lat 80 ubiegłego wieku, to PO-PSL bym porównał do PZPR-ZSL, a PiS do "Solidarności" zanim jeszcze ta ostatnia dziewictwo straciła w... Magdalence.
                          • Gość: leszeke Re: I odrobina odpowiedzialności... ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 08:15
                            I dyskusja jak zwykle zeszła z kwesti merytorycznych - czyli prób oceny rozwiązań komunikacyjnych w okolicy Szerokiego i Warszawskiej/Solidarności na pogaduchy i złośliwości partyjno- ideologiczne ...
                            Może nie Radio Erewań a Kargule i Pawlaki ...
                            • Gość: andrzej.filipowicz Re: I odrobina przejrzystości... ??? IP: 89.167.0.* 21.08.12, 09:57
                              Gość portalu: leszeke napisał(a):

                              > I dyskusja jak zwykle zeszła z kwesti merytorycznych - czyli prób oceny rozwiąz
                              > ań komunikacyjnych w okolicy Szerokiego i Warszawskiej/Solidarności na pogaduch
                              > y i złośliwości partyjno- ideologiczne ...

                              Nie moją winą jest, że dyskusja merytoryczna jest już po czasie.
                              Dobrze chciaż, że 'list otwarty" z dzielnicy Szerokie do prezydenta miasta wyszedł jeszcze przed przetargiem, co spowodowało, że koszty budowy zostały o ponad 200 milionów zmniejszone. I jak tu w cuda nie wierzyć jak generalny wykonawca schodzi z kosztami budowy o niemal połowę i to w sytuacji kiedy m. innymi z powodu wzrostu cen materiałów zysk netto spadł mu o niemal połowę w stosunku do roku ubiegłego...

                              > Może nie Radio Erewań a Kargule i Pawlaki ...

                              Żebyś Ty wiedział jak ja im czasami prostoty życia zazdroszę, wszystko było zdefioniowane - co czarne, a co czerwone, kto wróg nasz, a kto przyjaciel...

                          • Gość: karol Re: I odrobina odpowiedzialności... IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 21.08.12, 08:39

                            PO-PSL
                            > bym porównał do PZPR-ZSL, a PiS do "Solidarności" zanim jeszcze ta ostatnia dzi
                            > ewictwo straciła w... Magdalence.



                            A Rydzyka do Wałęsy, prawda?







                            • Gość: andrzej.filipowicz Re: I odrobina odpowiedzialności... IP: 89.167.0.* 21.08.12, 09:43
                              Gość portalu: karol napisał(a): >
                              > PO-PSL
                              > > bym porównał do PZPR-ZSL, a PiS do "Solidarności" zanim jeszcze ta ostatn
                              > ia dzi
                              > > ewictwo straciła w... Magdalence.

                              > A Rydzyka do Wałęsy, prawda

                              Z przyczyn prozaicznych w postaci pracy zrobię to bardzo zwięźle - w żadnym wypadku nie widzę powodu żeby takim porównaniem obrażać O. T. Rydzyka.
    • Gość: karol Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 21.08.12, 08:37
      A ja i większość moich znajomych bardzo się cieszymy i jesteśmy dumni z tego, jak nasz kochany Lublin się zmienia.
      Cieszę się z tego, że będzie lotnisko, cieszę się z tego, że będzie obwodnica, że powstanie stadion.
      Fajnie jest tu mieszkać, w życiu bym nie zamienił Lublina na żadne inne miasto. Chyba, że byoby to małe miasteczko w Toskanii...
      Też tak macie?
      • bazzyll Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na 21.08.12, 10:10
        Naoglądał się amerykańskich romansideł i zatęsknił do Toskanii. ;-)
        Co byś tam robił, z czego żył? Moim zdaniem, jedyna przewaga Toskanii nad Lublinem to fakt, że zimą nie trzeba tam za dużo odśnieżać. :)
      • Gość: leszeke Re: Szerokie niezadowolenie w sprawie wyjazdu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 10:16
        Gość portalu: karol napisał(a):
        > A ja i większość moich znajomych bardzo się cieszymy i jesteśmy dumni z tego, j
        > ak nasz kochany Lublin się zmienia.
        > Cieszę się z tego, że będzie lotnisko, cieszę się z tego, że będzie obwodnica,
        > że powstanie stadion.
        > Fajnie jest tu mieszkać, w życiu bym nie zamienił Lublina na żadne inne miasto.
        > Chyba, że byoby to małe miasteczko w Toskanii...
        > Też tak macie?

        Jeśli chodzi o Toskanię - to też tak mamy ;)
        Jeśli chodzi o Lublin - oczywiście cieszył bym się, że się zmienia, ale nie w kierunku kolejnych blaszaków i kostki betonowej ...
        I dlaczego tak wolno - w stosunku do innych miast ? Nawet dużo mniejszych ?
        Dlatego nie cieszę się, ze nadal większość pary idzie w gwizdek a nie w koła ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka