andrzej.filipowicz
05.11.12, 10:48
Teraz K… My a la PO to 200 mln zł, które przez niecałe pięć lat od objęcia władzy, trafiło z państwowej kasy do prywatnych kieszeni działaczy PO, ich znajomych i rodzin z naszej listy(Puls Biznesu - dopisek własny). A przecież nasze zestawienie jest niepełne…
Uzupełniamy tę listę wstydu PO i dodamy innych beneficjentów lokalnej nomenklatury?