Gość: ryżymałp IP: 195.116.167.* 19.03.02, 16:33 Czy nie macie wrażenia, że jak wsiadacie do prywatnwgo autobusu to zaraz przykleicie sie do czegoś. Nie daj Boże podróżowac w jasnym, wiosennym ubranku. Mam ochotę na co niektórych nasłać sanepid. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Muminek Re: Prywatne autobusy :-PPP IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 16:37 Ale za to mniej ludzi podrózuje nimi,więc są tez plusy nie ma tłoku : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryżymałp Re: Prywatne autobusy :-PPP IP: 195.116.167.* 19.03.02, 16:39 No i są tańsze . Ale co z tego jak brudneeeeee... Nie jestem pedantką ( he, he, zobaczylibyście stan bieżący mojego mieszkanka) ale czarne , lepikie osady na ścianach jakos tak mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Prywatne autobusy :-PPP 19.03.02, 20:16 A czy ciagle sa to takie prehistoryczne autosane, ktore skrzypia, piszcza, trzeszcza, szarpia, smierdza i jeszcze na dodatek sa lepiaco brudne? Mam nadzieje, ze sa to juz inne autobusy. Tamte byly obrzydliwe. Przejazdzka czyms takim wcale nie byla przyjemna. Brzydzilem sie w tym czegokolwiek uchwycic, bo wszystkie porecze byly pokryte taka utwardzona wartwa kilkuletniego brudu... ugh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryżymałp Re: Prywatne autobusy :-PPP IP: 195.116.167.* 20.03.02, 11:21 No właśnie o tym mowie. POmimo usilnych starań niektórych włścicieli tych " pojazdów", którzy pieknie je oklejaja folią samoprzylepna nie da się chyba nic zrobić z tymi rzęchami , oprócz zezłomowania. maja jednak zalete jeszcze jedną : jak jade z tobołem to nie musze płacic za tobół.To akurat MPK mogło by przejąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Prywatne autobusy :-PPP IP: 212.182.122.* 23.03.02, 21:50 Autosanów już nie ma od 1999. Jest za to kupa Jelczów M11. Ja "jeżdżę tylko z MPK" bo mam miesięczny. Poza tym, zdarza się od czasu do czsau pojechać Neoplanem, albo Solarisem. A to są najlepsze autobusy jakimi kiedykolwiek jeździłem. :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryżymałp Re: Prywatne autobusy :-PPP IP: 195.116.167.* 24.03.02, 10:29 No, neoplanów to nam zazdroszczą nawet ci zachodni . Dobrze,że nie dane im było jechać neoplanem latem - nie wiem ,kto wymyślił te debilne, malutkie okienka. W zimie sa cieplutkie i milutkie za to latem- czuję sie jak pies w zamkniętym samochodzie zaparkowanym na słońcu ( o parujących ciałkach współpasażerów nie wspomne bo to juz iiny temat). Jak bym miała czas to zrobiła bym sobie prawo jazdy i kupiła samochód, żeby uwolnić sie od koszmarów komunikacji zbiorowej. Odpowiedz Link Zgłoś