27.02.13, 13:50
A gdzie Ty był, gdy Kwaśniewski startował na prezydenta, raz pierwszy?
Ty coś wisz, o ognisku ? Ja byłam w Przemyślu, i w Krasiczynie :)
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Wampir 27.02.13, 14:23
      Ja też w Przemyślu, gdy była druga tura. Wziąłem sobie zaświadczenie z lubelskigo UM, żeby zagłosować przeciwko niemu, a po wynikach słuchałem z rozbawieniem propozycji Jasia Marysi, który chciał postawić szlabany i nie wpuszczać "magistra" do Galicji ;-)))
      Był w Przemyślu na Rynku w czasie tej kampanii, zachwycone starsze panie, były jednak trochę zawiedzione, że niski. Syn znajomego aparatczyka z czasów słusznie minionych, a potem miejscowego posła SLD bawił go tam, między innymi tenisem. Stwierdził, że Kwach to buc, ja miałem go zawsze za chwieja. To nie moja bajka Jolu Izo, mimo że Lechu był fatalnym prezydentem. Za drugim razem gdy startował, głosowałem na Olechowskiego.
      • jola.iza1 Re: Wampir 27.02.13, 15:17
        O pierwszą mi szło, spotkanie pod halą sportową, potem w kinie Bałtyk:)
        • wampir-wampir Re: Wampir 27.02.13, 15:33
          W hali sportowej. Jeden zdegustowany oszołom odpalił na nim gaz łzawiący i wykrzykiwał jakieś bzdety. Zdegenerowany alkoholik i emerytowany sb-ek zresztą, pozytywnie zweryfikowany po komunie.
          O Bałtyku nie słyszałem - był tam wtedy jeszcze Bałtyk, czy już ta szkółka półwyższa?
          O tym lecie właśnie słyszałem od zabawiacza Kwacha, ale ja byłem wtedy na długich wakacjach w Wiedniu. Przyjechałem dopiero na głosowanie chyba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka