puzon20 03.03.13, 08:46 czy to nie jest eutanazja? bo skoro nie stać cię na lekarza, na leki, bo skoro lek na raka jest w 100% odpłatny, to jak takie postępowanie inaczej nazwać jak nie eutanazją? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 10:46 Piękne mamy Państwo,piękne.Nie ma co! Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 10:52 Chcesz przeżyć? PŁAĆ! O take Polskie walczyła Solidarność? Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 10:59 dociek napisał: > Chcesz przeżyć? PŁAĆ! > O take Polskie walczyła Solidarność? Z Wałęsą na czele :) static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/2998069_inmsg.jpg static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/2998057_inmsg.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.paradowski.pl 04.03.13, 06:19 akurat Doćku leczenie nowotworów u dzieci jest o wiele skuteczniejsze w kapitaliźmie niż było za PRLu. Być może dlatego że kapitaliści nie chcieli komunistom sprzedawać najnowocześniejszych technologii medycznych albo chcieli ale nie za ruble. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman skoroś taki "mundry", życzę ci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.13, 12:07 żeby dotknęła ta choroba kogoś z twoich najbliższych - dziecko, wnuka jołopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: skoroś taki "mundry", życzę ci IP: *.paradowski.pl 04.03.13, 21:58 o proszę jaka ubecka miłość do katola bosmanek dał przykład Odpowiedz Link Zgłoś
arius9 A jak byscie chcieli ? 03.03.13, 19:47 Panstwa nie stac na wydawanie pieniedzy na szpitale, bo ma na utrzymaniu caly kosciol i Watykan. Sami zescie tak sobie wybrali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex Re: A jak byscie chcieli ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 19:55 Niektórym się wszystko z d.pą kojarzy, tak jak tobie z kościołem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.nplay.net.pl 03.03.13, 12:24 Przedsmak kapitalizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilka Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 12:40 to nic takiego. Wszak mama ma możlwość odpłatnie spania w szpitalu. Ja takiej możliwosci nie miałam. Dziecko 3 -miesięczne, stan ciężki. Żadnych mozliwości poza leżeniem na podłodze. W domu miałam jeszcze 2 dzieci - brata bliźniaka i 2,5 latka. Nie mogłam zostać w szpitalu na noc a nawet na cały dzień. Pomijam że po takiej nocy na podłodze nie byłam w stnaie opiekować się żadnym dzieckiem.Koszty dodatkowych niby to leków rosłu, płaciłam pielęgniarkom za karmianie w nocy ( dawły tylko 5 posiłków o resztę martw się sama) Dziecko leżało w szpitalu więc nie nalezała się recepta na leki zniżkowe oraz na specjalne mleko, bo zgodnie z prawem szpital ma to zapewnić. Sytaucja ta trwała 6 m-cy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 13:45 a ja mam odmienne zdanie do Pana Bartka.Szpital to nie hotel i za 27 zł trudno wymagać sniadania albo kanapki. Moje dziecko w ubiegłym roku było dwukrotnie w szpitalu na chodźki i nie widze w tym nic złego,że pobierają opłaty.Przecież znajoma nie była chora aby szpital zapewnił jej łózko.Zresztą system opłat jest w większości szpitali od dawna .Gorsze byłoby gdyby szpital nie pozwolił jej zostać na noc .Szukanie dziury w całym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 19:31 Owszem - nie hotel. Ale również nie kolejne miejsce pracy. Zwykle gdy przy dziecku jest rodzic, pielęgniarki mają luz: odpada im karmienie, mycie, przebieranie czy całodobowe pilnowanie dziecka. Gdybym sobie leżakowała i tylko była obok dziecka - mogłabym za taki (wątpliwy) luksus zapłacić. Ale zwykle jest tak, że to właśnie matki, które muszą płacić za możliwość przebywania z chorym dzieckiem, odwalają większość prac pielęgniarek przy dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 19:40 Gość portalu: AGa_ta napisał(a): > Ale zwykle jest tak, że to właśnie matki, które muszą płacić za możliwość przeb > ywania z chorym dzieckiem, odwalają większość prac pielęgniarek przy dziecku. Bo chcą, czy dlatego, że personel medyczny uchyla się od tych czynności? W drugim przypadku wystarczy skarga do ordynatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 20:26 Tak, skarga do ordynatora - świetny pomysł. Wtedy z pewnością nie zostawiłabym dziecka samego. Czy matki same chcą robić za kogoś robotę? Nie sądzę. Po prostu z góry przyjmuje się, że matka to zrobi. Wampir-wampir - czy miałeś/miałaś kiedykolwiek małe dziecko w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 20:36 Gość portalu: AGa_ta napisał(a): > Wampir-wampir - czy miałeś/miałaś kiedykolwiek małe dziecko w szpitalu? Owszem, raz. Nie miałem zastrzeżeń ani do leczenia, ani do opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 20:49 Moje dzieci były w różnych momentach czasowych w różnym wieku w różnych szpitalach dziecięcych. Nie miałam zastrzeżeń do leczenia. Co do opieki - to niestety, jeśli w szpitalu jest matka, pielęgniarki zakładają, że zajmie się dzieckiem. A skoro tak - to ja się pytam za co płacę? A może ktoś powinien wycenić zaoszczędzoną pracę pielęgniarek i to odjąć od kosztów pobytu? Nie jestem tam dla przyjemności, a znacznie odciążam personel pielęgniarski. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 21:13 Gość portalu: AGa_ta napisał(a): > A skoro tak - to ja się pytam za co płacę? A może ktoś powinien wycenić zaoszcz > ędzoną pracę pielęgniarek i to odjąć od kosztów pobytu? > Nie jestem tam dla przyjemności, a znacznie odciążam personel pielęgniarski. Cz > yż nie? Nie. To Twój punkt widzenia. Nie jesteś tam niezbędna i nie sądzę, żeby szpital oczekiwał, że kogokolwiek odciążysz. Masz prawo wymagać opieki, na którą płacisz składki w zakresie określonym odpowiednimi przepisami. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ogionek Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 22:23 Masz rację. Rodzice są niezbędni tylko przy płodzeniu. Już gdzieś słyszałem podobny pogląd... z becikowym mi się kojarzy. Do jasnej cholery, jeśli rodzic nie może swobodnie zostać w państwowym szpitalu przy własnym dziecku bez dodatkowych opłat, to po co płacimy te wszystkie składki? I to w jakim wymiarze?? Przecietnie po ponad tysiaka razem na zdrowotne i społeczne na miesiąc. To są strasznie wielkie kwoty! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 22:41 ogionek napisał: > przy własnym dziecku bez dodatkowych opłat, to po co płacimy te wszystkie skła > dki? I to w jakim wymiarze?? Przecietnie po ponad tysiaka razem na zdrowotne i > społeczne na miesiąc. To są strasznie wielkie kwoty! Już wyjaśniałem. Na opiekę zdrowotną dla rolników, którzy nie odprowadzają na ten cel ani złotówki. To jest zasadnicza przyczyna finansowych niedoborów w systemie opieki zdrowotnej. Liczenie tego razem nie ma natomiast żadnego sensu, bo składki emerytalna i rentowa to zupełnie inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja.tutejszy Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 01:10 Heh wampir-wampir jaki ty naiwny jesteś. Płacisz składki więc uważasz, żeś Pan i Władca w państwowym szpitalu. Dobry, naprawdę dobry żart. Aha no i dodatkowo rolnicy przejadają twoje składki. Jacy niedobrzy ci rolnicy .... Zdrowia życzę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 07:09 Gratuluję Ci pewności siebie, aczkolwiek wszelkiego zła upatrując tylko w jednej rzeczy, nie zauważasz wielu innych. Jakieś wyliczenia, raporty na ten temat masz? Czy to Twoje osobiste przemyślenia, wyliczenia? Uważam, że przyczyna jest dużo bardziej złożona niż tylko kwestia rolników. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 14:46 Gość portalu: AGa_ta napisał(a): > Gratuluję Ci pewności siebie, aczkolwiek wszelkiego zła upatrując tylko w jedne > j rzeczy, nie zauważasz wielu innych. Jakieś wyliczenia, raporty na ten temat m > asz? Czy to Twoje osobiste przemyślenia, wyliczenia? Wszelkie dane znajdziesz na stronie mf.gov.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 07:02 Akurat bardzo się mylisz. Trzymiesięczne dziecko karmione piersią raczej wymaga mojej obecności. Przy starszej córce, która niedawno leżała w szpitalu cały tydzień, wystarczyły codzienne dojazdy. Wampirze-wampirze nie wiem, z jak dużym dzieckiem byłeś w szpitalu i jak długo trwała hospitalizacja, ale wydaje mi się, że mówimy o dwóch różnych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 14:52 Gość portalu: AGa_ta napisał(a): > Wampirze-wampirze nie wiem, z jak dużym dzieckiem byłeś w szpitalu i jak długo > trwała hospitalizacja, ale wydaje mi się, że mówimy o dwóch różnych sytuacjach. Mówimy o tym samym - szpital to nie hotel i nie widzę powodów do oburzenia, że pobierane są opłaty za nocowanie rodziców. Taki standard, jaki gwarantuje NFZ, dostajesz free, za resztę płacisz. Są też prywatne szpitale, w których standardy są inne. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 15:44 wampir-wampir napisał: > > Mówimy o tym samym - szpital to nie hotel i nie widzę powodów do oburzenia, że > pobierane są opłaty za nocowanie rodziców. Szpital to nie hotel ale dzieci, ktore czuja opieke rodzicow statystycznie szybciej dobrzeja. Zatem chocby tylko postawienie polowki bez poscieli moze okazac sie o wiele tansze niz blokowanie kosztami obecnosci rodzicow przy dzieciach, kiedy tego najbardziej potrzebuja. Bo leczenie to nie tylko tabletki i kroplowki. Male dzieci sa pod silnym stresem i ten moze zlagodzic obecnosc mamy lub taty. No i kwestia karmienia piersia. tez statystycznie dzieci na KP sa odporniejsze niz na mm. zatem lepiej chore dziecko karmic piersia niz wpychac butelke z mm. Summa summarum - to, ze rodzic moze byc z dzieckiem obniza koszty leczneia dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 17:05 ponponka1 napisała: > Szpital to nie hotel ale dzieci, ktore czuja opieke rodzicow statystycznie szyb > ciej dobrzeja. Zatem chocby tylko postawienie polowki bez poscieli moze okazac > sie o wiele tansze niz blokowanie kosztami obecnosci rodzicow przy dzieciach, k > iedy tego najbardziej potrzebuja. Bo leczenie to nie tylko tabletki i kroplowki > . Male dzieci sa pod silnym stresem i ten moze zlagodzic obecnosc mamy lub taty > . No i kwestia karmienia piersia. tez statystycznie dzieci na KP sa odporniejsz > e niz na mm. zatem lepiej chore dziecko karmic piersia niz wpychac butelke z mm > . Summa summarum - to, ze rodzic moze byc z dzieckiem obniza koszty leczneia dz > iecka. Lepiej też, żeby wszyscy byli młodzi, zdrowi i bogaci, ale jest, jak jest. Szpitale budowano dawno, obecności rodziców w nich nie przewidywano i warunki lokalowe nie są do tego dostosowane. Patrząc na to z innej strony - rodzic w sali na polówce, przy każdym łóżku, to np. mniej tlenu dla dzieci i zaduch. Nie takie znów zdrowe i nekoniecznie bezkosztowe. Hospitalizacja w takich warunkach może się wydłużać przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 19:58 mój akcent był na brak śniadania i kanapki ,ale opłatę za łóżko też uważam za zasadną Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 20:03 Gość portalu: 5 napisał(a): > mój akcent był na brak śniadania i kanapki ,ale opłatę za łóżko też uważam za z > asadną Ja również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGa_ta Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 20:29 Za łóżko tak, ale w granicach przyzwoitości. Nie jestem tam dla relaksu. Ale w Warszawie jest również opłata za krzesło. Według mnie śniadanie i kanapkę można sobie zakupić. Ale płatność za łóżko czy krzesło to dla mnie przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.toya.net.pl 03.03.13, 21:33 a nie można a wstwić sobie własnego, turystycznego? Odpowiedz Link Zgłoś
mkryza Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 20:22 Zgadzam się. Ja również byłam z 3-miesięcznym dzieckiem w szpitalu prawie dwa tygodnie. Było to co prawda ponad 3 lata temu ale widzę, że nic się nie zmieniło. Przy dziecku mogła być tylko jedna osoba, trzeba było samemu kupić leki osłonowe, za łóżko trzeba było płacić no i oczywiście rodzic sam wszystko robi przy dziecku. Pielęgniarki tylko rano i wieczorem podawały leki dożylnie zwracały uwagę, że w sali ma być porządek, żadnych pieluch, mokrych chusteczek na wierzchu. Tak jakby człowiek był tam dla przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tragedia Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 18:22 To po co ty właściwie tam byłaś? Tylko 5 posiłków- to mało? Pielęgniarki karmiły w nocy a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 20:38 Gość portalu: Tragedia napisał(a): > To po co ty właściwie tam byłaś? to po co są pielęgniarki? > Tylko 5 posiłków- to mało? tak szczylu. MAŁO. 3-miesięczne niemowlę to nie dorosły! Pielęgniarki karmił > y w nocy a ty? "W domu miałam jeszcze 2 dzieci - brata bliźniaka i 2,5 latka. Nie mogłam zostać w szpitalu na noc" może ty potrafisz przebywać w 2 miejscach jednocześnie. @Tragedia, powtórz lekcje na jutro, bo będzie tragedia w szkole jak jedynki dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilka Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 09:33 no właśnie - dziecko karmi się na żądanie, takie małe. Widać jesteś niedoświadczona. Chodziło o to również, że trwało to tak długo a ty nie masz możliwości wykupienia specjalnego mleka ze zniżką jesli dziecko jest w szpitalu. Płacisz za nie 100 % . Podobnie było z lekami, zestaw szpistalny i za wszytskie pozostłałe płać. I nie mówię o tzw osłonkach, bo to akurat nie leki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.13, 11:20 Gość portalu: ilka napisał(a): > no właśnie - dziecko karmi się na żądanie, takie małe. Widać jesteś niedoświadc > zona. Chodziło o to również, że trwało to tak długo a ty nie masz możliwości w /.../ odpisałaś pod niewłaściwym postem Odpowiedz Link Zgłoś
kaziuniek-is-one Na co idą składki z ZUS? 03.03.13, 14:49 Na co idą składki z ZUS? Bardzo proszę o pisanie artykułów przez dziennikarzy przygotowanych merytorycznie, a nie przez populistów. 1. Na leczenie wpłacamy Składkę Zdrowotną. Składka na ZUS to wpłaty na bieżąco wypłacane emerytury i renty itp. Nie na leczenie. 2. Na co idą składki wpłacane na NFZ? Na leczenie: na procedury lecznicze, na leki, na funkcjonowanie szpitali, na lekarzy i pielęgniarki. 3. Ostatnio było wiele artykułów, także w GW na temat leczenia osób, które są bardzo drogie w leczeniu, których lekarstwa miesięcznie wynoszą kilka, kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych. Oczywiście w tych artykułach są pretensje, że tym osobom odmawia się leczenia. NFZ odpowiada, że nie ma pieniędzy. I to jest odpowiedź na poprawione pytanie: Na co idą składki z NFZ? Czy jakiś kompetentny, inteligentny dziennikarz nie mógłby połączyć w końcu tych wszystkich problemów? Proszę Was, dziennikarze i cała redakcji - przestańcie już zamieniać GW w brukowca. ----------------------------- Wrocław dla mieszkańców? www.youtube.com/watch?v=Gw-jJHmYFJk Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Na co idą składki z ZUS? 03.03.13, 17:10 kaziuniek-is-one napisał: > Czy jakiś kompetentny, inteligentny dziennikarz nie mógłby połączyć w końcu tyc > h wszystkich problemów? Proszę Was, dziennikarze i cała redakcji - przestańcie > już zamieniać GW w brukowca. Do pełnej listy problemów brakuje jeszcze jednego pytania - ile osób, zwanych rolnikami, nie płaci żadnych składek na ubezpieczenie zdrowotne i ile kosztuje to podatników oraz czy ten bandytyzm ma szanse zniknąć z naszej rzeczywistości, czy zniknie raczej system opieki zdrowotnej? Niewydolność NFZ to fakt, ale nawet gdyby działałby on jak szwajcarski zegarek, pieniędzy i tak by brakowało. Nie stać nas na darmowe świadczenia zdrowotne dla takiej rzeszy ludzi. Nie ma to zresztą żadnego uzasadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
majtkirambo Re: Na co idą składki z ZUS? 03.03.13, 19:24 Składka jest jak najbardziej ZUSowska, nie czepiaj się. Jako przedsiębiorca odprowadzam do ZUSu m.in. składkę na ubez. społeczne (emerytura) i zdrowotną (leczenie, szpital itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
ogionek Re: Na co idą składki z ZUS? 03.03.13, 22:27 Mam własną firmę od ponad roku i jakoś nie zdarzyło mi się odprowadzać składek do NFZ. Za to do ZUSu jak najbardziej, co miesiac. I składka na ubezpieczenie zdrowotne również tam wędruje. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 15:35 To nie eutanazja, tylko bestialski mord. Eutanazja to śmierć oszczędzająca cierpień, a komendantura nadwiślańskiego lagru dokłada wszelkich starań, żeby osadzeni zdychali powoli, wyjąc z bólu. Bo "cierpienie zbliża do bozi". Z tym, że ich zbliża wyłącznie cudze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 17:31 Bo nasz władza to idealogiczna spościzna bolszewików. Oni nim kogoś zamordowali to jeszcze się znęcali. Tylko obalenie władzy siłą zmieni ten rząd. Innej opcji nie ma. Dodatkowa powinno się też najbardziej 'zasłużonym' politykom skonfiskować majątki i postawić pod Trybunał Stanu a najlepiej dla przykładu rozstrzelać lub powiesić... i transmitować to w TVN :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luu Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 19:35 @dd I od zmiany rządu przybędzie pieniędzy w budżecie NFZ-tu? Poza tym nie nie chcę Ci rujnować prostej wizji świata, ale konfiskata majątku i rozstrzelanie, to były właśnie metody bolszewików. Śmieszne. Zarzucasz ideologiczną spuściznę bolszewików innym, ale jesteś pierwszy, żeby te bolszewickie metody stosować, hipokryto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Ameryki Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.hsd1.md.comcast.net 03.03.13, 20:08 Sadzisz, ze zmiana wladzy cos zmieni? Kazda rzad w Polsce sra w gacie przed kosciolem, ktory kazdego roku lekka reka inkasuje pare miliardow zlotych za to tylko, ze istnieja. Stoja z wyciagnietymi rekami jak zebrak pod cmentarzem lub kosciolem. Bo to im sie nalezy. Tragiczne jest to, ze bez litosci lupia niemalze wszystkich ludzi w Polsce. Sa niczym innym a zlodziejami i zorganizowana grupa przestepcza....Podatkow nie placa i nigdy placic nie beda. Pani sprzedajaca marchewke na rynku musi miec kase fiskalna. A ja jak idiota glosowalem na PO (mniejsze zlo) nawet sobie polski paszport z tego wlasnie powodu ponownie wyrobilem poprzedni skonczyl mi sie chyba osiem lat wczesniej. Glupim naroden jestesmy. A premier Tusk, na ktorego glosowalem okazal sie czlowiekiem bez jaj. No balls no glory..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.paradowski.pl 04.03.13, 06:22 za komuny gdy kler nie rządził leczenie nowotworów u dzieci było mniej skuteczne niż dziś. Dopiero władza KK pozwoliła na import nowoczesnych technologii medycznych ze zgniłego zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 18:04 Karta praw pacjenta, punkt 13. (Pacjent ma) Prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną osobę wskazaną przez pacjenta w zakładach opieki zdrowotnej(art. 19 ust. 3 pkt 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Obejmuje to też wyżej wymienioną sytuację - opieki matki nad dzieckiem w szpitalu. Proszę mi wskazać, gdzie jest napisane, że realizacja tej opieki ma być realizowana w sposób taki, że szpital ma fundować opiekunom warunki hotelowe? Czyli dać za darmo spanie, wyżywienie, wodę, prąd. Kto Polaków tak nauczył - wiecznie otwarte dzioby i wieczne wrzaski - "Daj, daj, daj! Bo mi się NALEŻY! " Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 19:42 NFZ nie pokrywa hotelowania ani wyzywienia rodzica. To chyba logiczne że nalezy zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec chorego mal Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: 89.70.76.* 03.03.13, 19:44 chyba nie masz dzieci i nie byłeś z nimi w szpitalu - żadna to nowina, że przebieg leczenia małego dziecka przebiega szybciej i taniej co za tym idzie z opieką rodzica nie wspomniawszy o niemowlętach, szczególnie tych karmionych piersią, na zachodzie to już dawno norma ale do nas cywilizacja jeszcze nie dotarła a poza tym tak po ludzku - człowiekiem trzeba być... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 19:49 Tylko kto ma za to zapłacić? Na zachodzie płaca większe składki, mają dodatkowe ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 15:46 reszka2 napisała: > Proszę mi wskazać, gdzie jest napisane, że realizacja tej opieki ma być realizo > wana w sposób taki, że szpital ma fundować opiekunom warunki hotelowe? Jesli zostaje w dzieckiem w szpitalu to tylko bym chciala lozko, moze byc polowka. Ale nawet tego nie bylo i musialam spac na podlodze. Dziecko piersiowe, zatem nie bylo mowy bym je zostwila samo. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 03.03.13, 19:25 "Na co idą te składki ZUS-owskie?" to jest podstawowe pytanie! I jak na nie odpowie jakiś minister, to podłoży się wielu darmozjadom! Naprawdę wielu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proste Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 19:37 Przecież pałace trzeba za coś wybudować. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 19:38 pałace to pikuś, ale też przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowoczarny Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześle 03.03.13, 19:39 27 zł to tak naprawdę wiele za łóżko ? pościel trzeba potem uprać i odkazić .Czego się pani spodziewała za 27 zł podania śniadania do łóżka ? . Nie jestem związany ze służbą zdrowia ale ludzie nie przesadzajcie z roszczeniami . Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl 03.03.13, 19:41 napisano łóżko - nie ma mowy o pościeli, bo matka może wziąć śpiwór, który kosztuje 20 zł! Do spania w szpitalu, wystarczy! Nie dopisuj sobie faktów, aby usprawiedliwić - szpitalne k..estwo! Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowoczarny Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl 03.03.13, 19:51 Tak się składa ,że umiem czytać i w tekście nic o opłacie za śpiwór nie pisze .Telepatycznie to wyczytała/eś ?. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl 03.03.13, 19:53 własny śpiwór Czy wszystko co masz masz z budżetu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 20:01 Jeżeli śpiwór mam własny, to niby dlaczego mam za niego płacić jeszcze 20 zł? Wytłumacz proszę? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl 03.03.13, 20:03 Może wtedy łóżko kosztuje 20 zł bo nie trezba pościeli, której pranie tez przecież kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl 03.03.13, 20:08 20 zł to koszt śpiwora. Są takie w supermarketach. Na warunki szpitalne wystarczy, chyba że ogrzewanie odetną. Aby koszta zmniejszyć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 20:48 Weź im nie podpowiadaj, bo jeszcze się okaże, że za ogrzewanie trzeba dodatkowo płacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl IP: *.centertel.pl 03.03.13, 20:51 nie lozko tylko lezanka bez poscieli. myslisz ze ktos to potem odkarza. kolego pomaranczowoczarny - aby cos skomentowac to najpierw tego doswiadcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl IP: 46.115.50.* 04.03.13, 18:45 Posciel? Posciel to taki sam melanzowy sens jak sniadanie do lozka. Lezalam z synem 1/3 poprzedniego roku w szpitalu. Kanadyjka, ktorej odeskowanie sie zapada i kazdej nocy ktoras z trzech matek (pokoj ok 10-11m2) zapada sie z hukiem, budzac dzieci. Jak na 11m2 zmiescic trojke dzieci i trzy matki? Dwie spia czesciowo pod lozkami a trzecia wykorzystuje korytarz. Kopydlowo Gorne? Nie. Stolica Gornego Slaska. Cena za tygodniowe zapalenie oskrzeli nie jest moze rujnujaca, ale cena za pobyt przewlekle chorych dzieci juz tak. A w tych rodzinach (czesto po rozpadzie z powodu choroby dziecka) zazwyczaj się nie przelewa. A pobyt matki w szpitalu to też mniej roboty dla pielęgniarek, a i lekarzy. Wiem, wiem, zasrany obowiązek. Ale jak to z zasraniem bywa, "nierzadko" należy się za niego słona zapłata... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco1208 Re: Bez przesady ,mogła zostać za darmo na krześl IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.13, 20:50 przyglup Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Też płaciłam 03.03.13, 19:42 Nawet nie rozliczali dokładnie, mogłam wcale nie płacić, bo wypis miałam w ręku, byłam szczęśliwa, że leczyli dobrze i mogłam być przy małej. Tez na Chodźki w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chory w szpitalu Re: Też płaciłam IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 19:53 Sprawdźcie jaką listę rzeczy dostaje chory, a najczęściej rodzina chorego, gdy trafia na oddział. Począwszy od leków związanych z chorobą, na którą jest aktualnie leczony po wymysły personelu o kremach, chusteczkach itd, nie wspomnę o materacu przeciwodleżynowym za 15 tysięcy lub innych dodatkach, bo te akurat używane zostały pożyczone od innego pacjenta. Dochodzimy do absurdu, gdy chory będzie musiał przybyć do szpitala nawet z własnym lekarzem i pielęgrniarką, bo tego szpital nie zapewni. Gdzie w końcu jest granica. określmy co jest płatne, a co nieodpłatne, bo zapis w Konstytucji daje bezpłatne leczenie, ale nie wyszczególnia co ma pod tym się kryć... A może czas na prywatne ubezpieczenia zdrowotne i zbieranie pieniezy na ewentualne leczenie, a państwo zapewni pomoc w najbardziej beznadziejnych przypadkach oraz ratujących życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 Re: Też płaciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 20:04 dokładnie .na chodźki od razu informują,że płaci się za łóżko niezależnie ile nocy się je ma .Jedna opłata.Zresztą czesc ludzi specjalnie wybiera szpital na krasnickich bo jest tam możliwośc wykupienia łózka przy dziecku .Na chodźki nie na wszystkich oddziałach jest to możliwe.Ale ten brak kanapki to już przegieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandzik Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.1000lecie.pl 03.03.13, 19:45 to nie eutanazja - to morderstwo Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Socjalistyczny motłoch chce "darmowej" opieki 03.03.13, 19:51 lekarskiej, to ma. "Darmowa" opieka lekarska zawsze będzie wyglądała po socjalistycznemu, taki jej urok. Należałoby skończyć wreszcie z fikcją "darmowej" opieki lekarskiej. Zostawić parę darmowych szpitali-przytułków dla żuli spod mostu, a gdzie indziej wprowadzić normalne opłaty. Oczywiście, trzeba by zlikwidować składki na ZUS, wprowadzić za to komercyjne systemy ubezpieczeń. Wykupisz drogie ubezpieczenie, w szpitalu leczą cię jak króla, wykupisz tańsze, leczą cię taniej, nie wykupisz, to trafiasz do przytułku z żulami, albo za wszystko płacisz po cenach rynkowych. Ale dopóki Polską będą rządzili bolszewicy i robole nauczeni, że wszystko "się należy", to nie ma szans na zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalistyczny mot Re: Socjalistyczny motłoch chce "darmowej" opieki IP: *.toya.net.pl 03.03.13, 20:17 Składki zdrowotne jakie płacę miesięcznie wcale nie są małymi składkami.Jeśli mam płacić za wizytę u lekarzy to proszę bardzo dać mi te 300 czy 400 zł. a ja będę wiedziała gdzie mam je wydać i do którego lekarza iść. Faktycznie gdyby lekarze nie brali pensji a płaciłby im pacjent podejście do pacjenta zmieniłoby się diametralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Socjalistyczny motłoch chce "darmowej" opieki IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 20:17 Wiesz co o ile tym robolom nie żałuje darmowej opieki zdrowotnej to tobie jej nie życzę. Wróć co ja mówię raka żerującego na zdrowej tkance powinno się wyciąć i unicestwić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx od zawsze płaciło się za nocowanie z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 19:52 ameryki nie odkryliście... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: od zawsze płaciło się za nocowanie z dzieckie 03.03.13, 19:59 pytanie dlaczego - jaki jest koszt. Miejscówki, wody, prądu? A możesz ścieki???? jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
anda8 zawsze tak było 03.03.13, 20:02 12 lat temu płaciłam 25 zł za dobę ( więc relatywnie dużo więcej niż dzisiaj) i cieszyłam się, że mogę zostać (bo na Chodźki wyrzucali mnie z oddziału niemal na siłę) a 18 lat temu musiałam kupić wenflony, plastry, gazę i inne rzeczy dla dziecko leżącego w szpitalu. O ile opłata za pobyt rodzica w szpitalu ( łóżko i obiad) wydaje się rozsądna, to kupowanie leków i środków opatrunkowych chyba już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: zawsze tak było 03.03.13, 20:13 zeskanuj rachunek, aby udowodnić A tak na marginesie, kiedy była denominacja? Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowoczarny Re: zawsze tak było 03.03.13, 20:36 cillian1 pusta/y jesteś i próbujesz coś udowodnić nie mając pojęcia jak było ,moje dziecko też leżało w szpitalu 11 i 10 lat temu i opłaty były oficjalnie na rzecz szpitala cegiełki czy coś takiego .Denominacja była 18 lat temu internet nie boli a skoro się wypowiadasz po prostu z niego korzystaj . Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: zawsze tak było 03.03.13, 21:21 taki jesteś mądry, to napisz co z tej kasy mają! Tej opłaty! Próbuję udowodnić, że budżetówka to k..wa rozpasana! Bierze tak samo za wszystko jak kościelni! A zbyt mało daje, jak na tą kasę, którą dostaje! Odpowiedz Link Zgłoś
anda8 Re: zawsze tak było 15.03.13, 15:31 Denominacja była w 1994, a mój syn miał sepsę w 2000, pacanie! Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny Re: zawsze tak było 03.03.13, 20:17 Ta opłata to szczyt bezczelności. Nie chcą dawać swojej pościeli, nota bene zużytej, często dziurawej i poplamionej, to niech postawią łóżko i śpiwór się przyniesie. Rodzice odwalają za pielęgniarki, a nawet lekarzy 80% roboty i jeszcze każe im się płacić, tylko za co? Za to, że oprócz własnych dzieci niańczą jeszcze te na sąsiednich łóżkach? Jaki jest zatem sens hospitalizacji, może to wyłudzanie kasy od NFZ-u? A pielęgniarki potrafią jeszcze wypalić do rodziców, że jak sobie narobili dzieci, to niech teraz z nimi w szpitalu siedzą albo próbują udzielać rad w stylu: "jak się ma dziecko, to trzeba zrezygnować z pracy" (tekst do samotnej matki). Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny 2005 - Szpital na Niekłańskiej - córka 7-mcy 03.03.13, 20:08 Moja córka, wiek: 7-mcy, "ofiara" żłobka państwowego, oddana po całym dniu przez paniusie z ul. Samolotowej (tam mieścił się żłobek) z komentarzem: "dała nam dziś pożyć, spała pięć godzin", wizyta u pediatry zakończona kolejną odmową podania antybiotyku, bo "lepiej podać zioła", kolejna noc z biegunką, dochodzi gorączka, dziecko ledwo przytomne, my - niedoświadczeni i ufni rodzice, przytomna sąsiadka, która wpakowała nas z dzieckiem do samochodu i zawiozła na izbę przyjęć, lekarzom opadły ręce, zarządzili natychmiastową kroplówkę i zestaw leków, rozpoznanie: zapalenie ucha, oskrzeli, odwodnienie, 16 dni na oddziale. Pierwsza noc: ja - na krześle, druga noc - dwa krzesła złączone ze sobą, kolejna noc już w izolatce - propozycja pielęgniarki: 30 złotych za dobę za możliwość spania w łóżku obok. Lekarze przychodzą i dają recepty do wykupienia w przyszpitalnej aptece, inhalacje robimy sami, zaangażowani są też dziadkowie, nawet sąsiadka, tylko nie pielęgniarki, które po chamsku komentują, że jedna z matek zostawia w szpitalu roczne dziecko, bo nie może zwolnić się z pracy i z nim siedzieć, a ponadto ma drugie dziecko pod opieką. Chory chłopczyk nie przykuwa uwagi pielęgniarek, olewają go, wstawiają mu do łóżeczka jedzenie, którym dziecko bawi się i brudzi. W końcu rodzice dzieci leżących na tej samej sali nie wytrzymują. Ktoś zmienia małemu pieluchę, ktoś inny karmi, ktoś daje zabawki i bierze na ręce. Tak to właśnie wyglądało, a pielęgniarki oglądały w dyżurce telenowele. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: 2005 - Szpital na Niekłańskiej - córka 7-mcy 04.03.13, 15:38 Potwierdzam. My bylismy w 2009, corka 6 miesiecy. Pielegniarki nie sa zupelnie zainteresowane chorymi dziecmi. Podaja leki, zmieniaja kroplowke nic ponadto. I potem chca podwyzek. Najpierw niech pokaza, ze warto im doplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
plama_na_suficie Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 03.03.13, 20:27 Nie wiem o co halo... Ja byłam z dzieckiem w szpitalu przez 10 dni i płaciłam 15 zł za łóżko, uważam że to i tak luksus, że człowiek ma możliwość być z dzieckiem i móc się przespać na łóżku, a nie na krześle. Sale są dostosowane do dzieci (były budowane w czasach kiedy nie było możliwości pobytu rodzica z dzieckiem) więc można powiedzieć, że rodzice zajmują miejsca dzieciom.... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 03.03.13, 20:38 chodzi o te opłaty - jaki oni mają koszt? Żaden. Zresztą, załóżmy że każdy rodzic che spać z własnym dzieckiem. Oczywiście brak miejsca - no bo jak. Znając zaradność Polaków, rodzice umawiają się między sobą, i robią dyżury. Jeden rodzic, jedna nocka. Ja dalej pytam, jaki jest koszt szpitala, że oni muszą brać kasę! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 03.03.13, 20:28 Myślę, że te opłaty, te wszystkie utrudnienia - to zwykłe odstraszanie! Oni się boją dodatkowych oczu. Jak będę szedł do szpitala (odpukać) - to wezmę dyktafon, i może kupię malutką kamerkę! YT - będzie nakarmiony! Odpowiedz Link Zgłoś
filipinka79 Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 03.03.13, 20:48 Żadne zaskoczenie, że trzeba płacić. Moje dziecko jest wcześniakiem i 9 lat temu przez 1,5 roku zmienialiśmy tylko oddziały, a to pediatria, a to chirurgia, neurochirurgia i wszędzie płaciłam. Mowa o CZMP w Łodzi. Na chirurgii bylismy miesiąc, spałam na leżance, ani koca ani poduszki nie wspominając o jakimkolwiek posiłku. Płaciłam coś koło 15-20 zł da dobę. Nikt nie pytał czy mnie na to stac. Ale nie wyobrażałam sobie, że mogłabym zostawić dziecko same na którymkolwiek oddziale, bo widzialam jaką "opiekę" miały te dzieci które zostały same. To samo było w Łęczycy i w Poddębicach na dziecięcych. Chcesz zostać- płać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilka Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 09:43 chciałam też powiedzieć., że to zdecydowanie zależy od szpitala. Z tym samym dzieckiem trafiłam potem do innego szpitala. w Polsce. Na wstępie otrzymałam rozkładany fotel z poduszką i kocem, sztućce.Sale były obchodzone przez panią z zapytaniem czy czegoś nie potrzebujemy, mleka, soku, itp.Żadnych problemów z niczym. Informacja podawana codziennie, szczegółowe poza salą w poszanowaniu prywatności. I jeszcze jeden incydent - drugie moje dziecko, pobyt w izolatce. Pomoc pielęgniarka poruszająca na tle poprzednich. Ponieważ dziecko nie mogło samo wstawać nawet do toalety, zapewnione miało nawet filmy dvd, tv i odtwarzacz. Spędził tam 4 m-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 04.03.13, 15:49 filipinka79 napisała: Na chirurgii bylismy mi > esiąc, spałam na leżance, ani koca ani poduszki nie wspominając o jakimkolwiek > posiłku. Płaciłam coś koło 15-20 zł da dobę. Lezanka powinna byc za darmo. Rozumiem koc, posciel i jedznei, mozna wymagac oplat, ale zeby za lezanke? Ja bylam w 2009 na Nieklanskiej to nawet lezanek nie mieli, choc chcialam placic. Spalam na podlodze, dobrze ze dziecko chustowe, to mialam sie czym okryc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonss Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: *.icpnet.pl 04.03.13, 19:27 A mówili że rząd prorodzinny ?????urlopy i tacie i macie?? Odpowiedz Link Zgłoś
lorna.doone Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 04.03.13, 20:12 Bylam z moim dzieckiem kilka razy w szpitalu i chcialabym miec mozliwosc placenia za lozko... Moge tylko pozazdroscic, ze ktos na taki szpital trafil. Ja wyboru nie mialam. Spalam wlasnie na krzesle lub na karimacie pod lozkiem mojego dziecka bo obok nawet nie bylo miejsca (raz pokoj mial kilka m2 a w nim dwa lozeczka dla dzieci, dwa krzesla, dwie szafki, przewijak, umywalka). I poruszajac drugi problem rozumiem w takiej sytuacji, ze przy dziecku moze przebywac jedna osoba ale trzeba trzeba tez byc czlowiekiem - dla przykladu lezalysmy raz z niemowlakiem, ktory z rodziacami przyjechal na oddzial PKSem 300km na powazna operacje - i ojca z oddzialu wyproszono. Nawet na korytarzu nie pozwolono mu spac. Opieke lekarska moje dziecko mialo zawsze wysmienita zas pielegniarska pozostawiala wiele do zyczenia. Przykladowo, raz z OIOMu dziecko wrocilo do mnie z zaschnietymi resztakami jedzenia pod broda. Odpowiedz Link Zgłoś
micra Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 04.03.13, 22:30 Moje dziecko było w szpitalu kilka razy - zwykle były to pobyty 7 dniowe (6 noclegów). Nigdy - zarówno w starym jak i w nowym szpitalu nie było mowy o spaniu przy dziecku. W starym szpitalu nie było także możliwości przebywania przy małym dziecku, przy starszym można było je wziąć na świetlicę, obecnie w nowym już takich problemów nie ma, ale można być tylko od 6.00 do 21.00. Z opieką nie było nigdy problemu, ale są różne szpitale. Nie widzę niczego nienormalnego w żądaniu szpitala pieniędzy za dostawienie łóżka. W Lublinie jest Oddział Zakaźny dla dzieci i tam nie mają możliwości wejścia rodzice. Dzieci zostają na oddziale same - pod opieką personelu - tak było jeszcze nie dawno - teraz jest inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
sylviam84 Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł 15.03.13, 17:17 > W Lublinie jest Oddział Zakaźny dla dzieci i tam nie mają możliwości wejścia ro > dzice. Dzieci zostają na oddziale same - pod opieką personelu - tak było jeszcz > e nie dawno - teraz jest inaczej? Nie wiem o którym szpitalu piszesz, ale ja byłam z dzieckiem w zakaźnym im.Jana Bożego w 2011r.z rotawirusem i wszystkie dzieci, małe i te większe były z rodzicami. Dodatkowo pozwalali wchodzić mężowi a nawet babci dziecka. Za pobyt nie płaciłam. Spałam na moim rozkładanym leżaku. Możliwe było wykupienie łóżka do spania jeśli było miejsce. Natomiast musiałam kupić dziecku probiotyk osłonowo bo dziecko miało skazę białkową a szpital miał tylko Lakcid którego mały nie mógł przyjmować. Odpowiedz Link Zgłoś
germola Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Płać... 07.07.13, 07:09 Ja mieszkam w Vancouver, Canada. Wlasnie wczoraj wrocilam ze szpitala z moja coreczka, bylysmy tam pare dni. Miala zapalenie pluc. Dostaysmy jednoosobowy pokoj z lazienka, lozko szpitalne dla malej I dostawione wygodne lozko dla mnie, telewizor w pokoju I zabawki, bardzo dobre jedzenie I lekarzy traktujacych mnie z respektem. Bralam udzial w kazdym obchodzie lekarskim, gdzie lekarze I pielegniarki poswiecali mi tyle czsu ile mi bylo potrzeba zeby wyjasnic watpiliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa stop Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: 46.21.219.* 07.07.13, 11:54 Dokładnie w tym szpitalu przebywałam zimą z dzieckiem chorym na zapalenie płuc. Byłam bardzo zadowolona z warunków i opieki. Przemiłe, pomocne pielęgniarki, wspaniała, życzliwa pani doktor - wszystko mi dokładnie tłumaczyła, miała zawsze dla nas czas. Córka miała izolatkę, za łóżko musiałam płacić ale niektórzy rodzice mieli rozkładane karimaty i nie płacili, pokój miał łazienkę, wyżywienie bardzo smaczne (jak nie szpitalne) i tak duże porcje że nie musiałam już kupować dla siebie. Gdyby nie to ze moje dziecko było chore czułabym się jak w pensjonacie na wczasach. Osłonki do antybiotyków tez kupowałam ale do głowy by mi nie przyszło żeby robić z tego problem. Spotkałam się z każdej strony z życzliwością i jestem wdzięczna całemu personelowi za opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa stop Re: Chcesz spać przy łóżku dziecka w szpitalu. Pł IP: 46.21.219.* 07.07.13, 11:59 chodzi mi o szptal przy al. Kraśnickich Odpowiedz Link Zgłoś