Dodaj do ulubionych

Plac Litewski. Czekamy na koncepcję (a nawet dwie)

19.03.13, 02:14
a może tak by naprawić dziury w ulicach a na placu odświeżyć co istnieje, jak naprawimy ulice które są nam wszystkim niezbędne zająć się pokazowym aspektem życia, nikt nie robi na pokaz trawniczków i choinek przy domu kiedy ma dziurawe schodki w domu, o które można nogi połamać
Obserwuj wątek
    • Gość: Arff Re: Plac Litewski. Czekamy na koncepcję (a nawet IP: *.xdsl.centertel.pl 19.03.13, 08:36
      W tym roku na same remonty dróg w Lublinie przekazano ponad 50mln zł... a dochodzą do tego jeszcze przebudowy istniejących i budowy nowych dróg... Rokrocznie na remonty nawierzchni w Lublinie wydaje się 30mln zł i więcej(odkąd prezydentem został Żuk, wcześniej właściwie nic się nie wydawało na ten cel). I Ty masz czelność narzekać, że miasto chce wydać, nawet te 10mln zł na Plac Litewski, bo za mało idzie na remonty dróg? :D Mnie te remonty są do niczego nie potrzebne, bo po mieście poruszam się na piechotę, za to rewitalizacja Placu Litewskiego bardzo mi się przyda, bo lubię spędzać wolny czas w centrum i wydawać pieniądze, które Ty lejesz w bak... Więcej empatii kolego i zdecydowanie mniej egoizmu... Ty i ten Twój, pożal się Boże, blachosmród nie jesteście sami w tym mieście i daj możliwość uszczknięcia coś innym środowiskom :)
      • tadek68 Re: Plac Litewski. Czekamy na koncepcję (a nawet 19.03.13, 16:41
        na prawdę guzik mnie obchodzi ile miasto wydało na remonty ale obserwuję często drogowców miejskich do jednej dziurki przyjeżdża ośmiu chłopa i robią to pól dnia i czekają............na coś........aż beton zwiąże..a ten wiąże całe życie...i wątpię żeby miasto z to nie płaciło bo żadna firma nie działa społecznie to nie czasy komuny.. prywatna firma zrobiła by to 4 razy taniej jestem pewny, inna sprawa czy dobrze by to zrobiła i czy by ją dobrze wybrano i czy ktoś sumiennie by ją dopilnował,
        ale obchodzi mnie dlaczego w piątek po opadach śniegu zapowiadanych od kilku dni w mediach nikt palcem nie ruszył by choć wąskie przejście na głównych chodnikach miasta zrobić dla ludzi, którzy stali na przystankach bo wiele autobusów przez długi czas w ogóle nie jeździło, a po pól metrowym śniegu sypkim łatwym do odsunięcia na piechotę nigdzie nie dało się pójść, więc stałem jak głupi z innymi uziemiony najpierw na al.Racławickich czekając godzinę, na kolejne autobusy linii nr 7 które były wirtualnie jeżdżące po wyremontowanych przez Pana Żuka ulicach, na piechotę szansy nie było iść bo nikt do godz 14 w piątek nie odśnieżył choć trochę chodnika miejskiego nawet przy Szpitalu Wojskowym dla ludzi chorych, a tam są przychodnie i jest to główna aleja miasta i prawie centrum (akademickie na pewno), podjechałem więc po prawie godzinie stania.. jednym autobusem przystanek i by dojść do drugiego obok na inne połączenie.... tu podobna sytuacja dojść 150 metrów do przystanku się nie da... śnieg po pól łydki na głównym chodniku, po dotarciu przez śnieg na przystanku grupa ludzi czekająca na autobus też od godziny bo inny autobus w tym samym kierunku też w ogóle nie jeździ,..i kolejna prawie godzina stania w mieście rządzonym tak dobrze jak piszesz...na piechotę mogłem pójść doszedł bym... i wrócił te 6-7 przystanków ale nie było po czym iść bo chodniki zasypane nie odśnieżone w ogóle, z półmetrowym śniegiem prawie..to nie było jak iść... Dodam że JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ BEZ SAMOCHODU I PORUSZAM SIĘ KOMUNIKACJĄ ZTM zarządzaną jak piszesz przez super naszego PANA ŻUKA... i MOJA EMPATIA polega na tym że żal mi tych ludzi przemarzniętych uziemionych na przystankach w piątek bo ZTM zarządzany przez Pana Żuka nie podstawił chodź jednego autobusu awaryjnego by zebrać od centrum zmarzniętych na kość ludzi czekających na linię nr 7... i po tej samej trasie zebrać pozostałych czekających na Sikorskiego na linię 37 i nie kursującą linię nr 7...MAM WIĘCEJ EMPATII niż myślisz bo JAKO OSOBA NIEPEŁNOSPRAWNA nie żyję na garnuszku PAŃSTWA tylko pracuję, choć ledwo żyję i nie korzystam z pomocy MOPRu też zarządzanego przez PANA Żuka tylko zarabiam na chleb pracując płacąc podatki za podróże zagraniczne PANA ŻUKA i innych włodarzy np. do Nowego Yorku w sprawie zarządzania śmieciami w metropoliach,a w zamian dostaję jak inni zsypane olane bo nie odśnieżane od rana w piątek do popołudnia i nocy miasto i wymyślony kosmicznie podatek śmieciowy...potrzebny na pewnie kolejne podróże do jakiejś metropolii ...u mnie w bloku śmieciami zajmowała administracja się za 4 razy mniej niż miasto wymyśla podatek i śmiecie mam wywożone na czas bez konsultacji z Nowym Yorkiem...A BLACHSMRÓD TO BĘDZIESZ MIAŁ jak miasto zacznie wywozić śmiecie, tak jak dba o zasypanych na przystankach ludzi zapłacisz i powąchasz...co do piątku rozumiem BYŁA ZIMA ŚNIEG PADA... PRZYRODA wiosna w krótce, mozna rzucić pracę i siedzieć w domu czekając jak zakwitną stokrotki..ale we łbie się nie mieści, że na głównej ulicy przy szpitalu i uniwersytetach nikt nawet na samych przystankach nie podjechał z łopatą by odsunąć tego śniegu trochę, żeby można było jakoś wejść nie po zaspie do autobusu i jakoś z niego wysiadać ...co do remontów ulic to sam korzystałem z usług firmy którą miasto wynajmuje.. i do drobnej pracy asfalrciarskiej dla 2-3 ludzi przysłano mi ośmiu chłopa ...dziwne nie... bo to nie koniec dosłano jeszcze ekipę tylko bez śmiechu...kolejnych 12 ludzi...20 osób do jednej bruzdy szer. 30 cm i długości ok 10 m na placu asfaltowym ...a praca polegała na tym że przyjechał kocioł z asfaltem i dwóch ludzi rozgarniało asfalt deską...tylko że tych 20 ludzi czekało pól dnia na robocie na kocioł który jechał i jechał...........faktura wyniosła 4700 zł a na chłopski rozum mogło to kosztować kilka razy mniej..co do wlewania paliwka do baku to cała kasa jaką wydaję na paliwko to kasa na paliwko do limuzyny Pana Żuka i innych urzędników miejskich lub samorządowych..jest to kasa z mojego podatku i tych zmarzniętych ludzi na przystankach w piątkowe popołudnie na al.Racławickich i Sikorskiego i nie rozumiejących co się dzieje dlaczego nic nie jedzie w kierunku ich domu.. i jak maja wrócić z pracy do domu bo na piechotę zasypanym chodnikiem nie da się zrobić kroku...mnie udało się wrócić te 6 przystanków w kierunku ul. Zbożowej 4 autobusami na przesiadki w ciągu 2 godzin ..część odcinków (dokładnie 2) pokonując na piechotę po zaspach wyobrażając sobie że żyję w mieście...AL.Racławickie-Do rejonu ul.Poligonowej/Willowej czas od 14.05 do ok 16.00.. co do Pacu Litewskiego to jestem za.. nawet za fontanną z kryształu do samego nieba, ale dopóki nie zadbamy o codzienne bezpieczeństwo ludzi, jak w piątkowy dzień to wstyd wydawać kasę na pokaz...bo zadbanie o ludzi korzystających z komunikacji miejskiej, w takich warunkach jak w piątek nie wymaga wyjazdu na konferencję do Watykanu, tylko wysłania ludzi na przystanki z łopatami i na chodniki tam gdzie się da, ale widać nie ma czasu na takie zajmowanie się mieszkańcami ważne są projekty ...Plac Litewski i nie ważne ile kasy na to.. jestem za tym by wyglądał ładnie były tam ładne ławki trawniki zrewitalizowane.. by było kolorowo i zielono ..ale kasy miasto na huczne akcje nie ma bo nie ma nawet na odśnieżanie to widać... i żadna ściema w mediach tego nie zmieni... A Twój tekst podający dane ile to Pan Żuk dobrego robi mam nadzieję nie wynika z tego, że jesteś pracownikiem Ratusza i nie jest to taka nie tyle Empatia co Telepatia i pisanie tego co podoba się naszym włodarzom, bo nie do końca wierzę że wierzysz że kolejna kasa na kolejny już projekt placu pomoże Ci tam wypocząć...nie wierzę że tam się coś zmieni na lepsze dla ludzi, bo zabraknie na to kasy... skoro nie ma na odgarnięcie śniegu z przystanku, licząc na Twoją empatię którą poczujesz jak zechcesz dojechać do lekarza w taki dzień jak ostatni piątek..wiem może być tak że sam korzystasz z limuzynki służbowej miasta, a takie sprawy załatwiasz w godzinach pracy...i to ja wlewam paliwko to twojego blachosmrodka...tekst mój wynika z tego, że zgadzam się Pan Żuk robi coś, inna sprawa czy robi to dobrze i czy robi wszystko co powinien zarządzając miastem..prawdziwa cnota krytyki się nie boi tylko słucha i wyciąga pozytywne wnioski..była tam uwaga że wcześniej nic się nie robiło...powiem wprost jak była to dygresja do rządów Pana Pruszkowskiego to alternatywa taka..dla mnie.. czy woli się mieć krosty czy zajady? tamten Pan robił i robi dobrze co umie... bierze pieniążki i...trwa na stanowisku a do tego sympatycznie wygląda w mediach...to kolejny dowód jak nas stać mu płacić to zabraknie na ten cały Plac Litewski i nie będzie tam wielkiego jakuzzi dla wszystkich..wystrczy na TOY TOYA ale kibel tam już jest.............
    • tadek68 Plac Litewski. Czekamy na koncepcję (a nawet dwie) 19.03.13, 16:51
      małe sprostowanie w piątek były odśnieżone miejsca przy prywatnych sklepach i posesjach przez właścicieli.. na miejskich nie działo się nic..miasto umarło nikt nad tym nie panował nad przystankami ZTM również...na Litewskim będzie podobnie posadzą kwiatki zapomną podlać i pousychają jak kiedyś drzewka na deptaku aż do następnej akcji medlialno-propagandowej... na która trzeba będzie za wszelką cenę wydać kasę, nie wierzę w dobre intencje...mam nadzieję że się mylę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka