dociek
24.04.13, 23:57
Gdyby radni zajęli się tym czym, do czego zostali wybrani, a nie "ideologicznymi" pierdołami, politycznymi podchodami, uchwałami w świetle "jedynej wiary", "katastrofalnymi" smoleńskimi pomnikami i wprowadzaniem cenzury dla ustawionej na krześle kanapy, może by znaleźli czas dla wykonywania właściwej i rzeczowej pracy obowiązującej przedstawicieli mieszkańców Lublina.