Dodaj do ulubionych

Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MOSiR-u

24.06.13, 08:38
Czy to znaczy, że jest już chętny deweloper na te tereny?

UM już wykończył Lubliniankę, zniszczył największą w regionie matę judo i oddał teren dzierżawę za symboliczną złotówkę w czasie, gdy byli chętni do dzierżawienia za pieniądze.

Mosir nie radzi sobie już z dotychczasowymi terenami. Ale spoko, niech przejmie, potem skończy się jak z mariną.
Obserwuj wątek
    • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.13, 09:20
      ...trudno oprzeć się wrażeniu, że władze miasta zainteresowane są upadkiem LKJ, a nie jego istnieniem... jeśli przez kilka lat miasto nie poradziło sobie z uporządkowaniem sytuacji w Klubie - to może nie chodziło o to, by sobie nie poradziło... tereny - 10 ha - to spora atrakcja dla "przedsiębiorczych"... tworzenie przez zniszczenie - coraz częściej stosowana zasada działania władz tubtina... i przyjaciół króliczka... i nie ma znaczenia, że przez pół wieku LKJ kształtował postawy młodzieży, zapewniając im szlachetną - jednak - rozrywkę... uczył tradycji, empatii, współdziałania... i nic to nie znaczy?... szkoda, panie prezydencie... końmi powinni zajmować się koniarze... a nie - geszefciarze... bleee...
      • Gość: mieszkaniec LU Re: ...do wykasowania... IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 09:48
        Tradycyjny bełkot umielca cyrkuszowego. Przyszłość tego terenu można sobie bez wysiłku umysłowego już wyobrazić. Na tym terenie zawody hippiczne odbywały się w XIX wieku, http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=990485
        • Gość: alvarorecoba Re: ...do wykasowania... IP: *.dynamic.mm.pl 24.06.13, 15:29
          Nie mozna wszyskiego co zle zrzucac na UM . To przeciez jakis absurd by klubem rzadzily 2 osobne zarzady . Walka o wladze i zaniedbania skutecznie odstraszyly ludzi do masowego odwiedzania , uczestnistwa we wszelkiego rodzaju piknikach i czlonkostwa w klubie .
          Miejsce spore i klub z tradycja ale watpie by az tak inwestorzy napaleni byli na te hektary ze wzgledu na geologie ( via klopoty galerii zamkowej ) . Poza tym teren przeznaczony pod rekreacje a nie kolejne galerie . Uwazam wiec ze jesli UM nic by nie zrobil w tej sprawie wtedy mozna bylo by podciagnac to pod niekompetencje lub zaniechanie .
          • Gość: palinek jest porządek IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 18:33
            Ok, ale dlaczego w takim razie UM nie rozwiązał umowy jak był bałagan i czemu nie wnioskował od razu o kuratora, jak potrzeba było takich rozwiązań?

            Dziwnym trafem UM nie chce przedłużać umowy w oparciu o zdarzenia sprzed lat, w których sam miał udział (przecież z jednym z zarządów współpracowali). Obecnie klub się pozbierał, ma od jakiegoś czasu jeden zarząd, wychodzi na prostą i teraz akurat dostaje po uszach, bo przed nim był bałagan. To coś tu jest nie tak!

            A przeznaczenie terenu można zmienić. Na miejscu galerii zamek jeszcze parę lat temu miał być staw i teren rekreacyjny.
    • hrabiaski Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MOSiR-u 24.06.13, 09:47
      tak!MOSiR to,,dobry"gospodarz! z pewnością zadba o teren! podobnie jak o ośrodek ,,dąbrowa" czy ,,marina"! Jedno co jest pewne,kiedy przejmą teren,zaraz podniosą dzierżawę!przecież muszą kogoś ,,doić" Niech lepiej oczyszczą rowy przy ścieżce rowerowej,bo to siedlisko komarów,i ,,pachnie" niezbyt ciekawie!
      • Gość: Gość Re: Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MO IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 11:33
        Zarząd MOSiR myśli iż jest właścicielem ! Nie ,to my mieszkańcy płacimy im pobory a oni powinni byc dla ludzi a nie kontra!
    • Gość: bosman kolejna instytucja z tradycjami... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 11:46
      niszczona przez cyrkusz w "majestacie prawa". Kto na tym zarobi, kiedy teren do sprzedania?
    • Gość: Andrzej Re: Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MO IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 16:15
      Boję się, że tak będzie. Jest już developer! NIE dla likwidacji LKJ!!!!!!!!!!
    • Gość: Lublinianka Re: Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.13, 19:48
      Zaczyna się coś pozytywnego dziać w tym miejscu jest szansa na uporządkowanie spraw więc zamiast dać szanse to zmarnować
      • andrzej.filipowicz Podaj jeden pozytyw 24.06.13, 20:36
        Gość portalu: Lublinianka napisał(a):

        > Zaczyna się coś pozytywnego dziać w tym miejscu jest szansa na uporządkowanie s
        > praw więc zamiast dać szanse to zmarnować .

        Nie takie obietnice było słychać tuż przed ostatnimi wyborami samorządowymi.

        Czy nie jest tak, że gołosowałaś na obecnego prezydenta, bo jako zastępca publicznie obiecywał w tym samym miejscu inwestycję Totalizatora Sportowego?

        Podaj jeden pozytyw działań ratusza w tamtym miejscu - oczywiscie poza budową stadionu miejskiego w terenach zalewowych objętych przez ten sam ratusz zakazem zabudowy.

        • Gość: Lublinianka Re: Podaj jeden pozytyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.13, 20:48
          Źle zrozumiał pan moją wypowiedź, nie o ratusz mi chodzi czy samego prezydenta ale o sam LKJ i tyle
          • Gość: andrzej.filipowicz Wychodzi na to samo IP: 89.167.0.* 24.06.13, 22:52
            Gość portalu: Lublinianka napisał(a):

            > Źle zrozumiał pan moją wypowiedź, nie o ratusz mi chodzi czy samego prezydenta
            > ale o sam LKJ i tyle

            Myślę, że zrozumiałem Panią doskonale, a jeżeli nie, to oznacza, że Pani nie rozumie sytuacji do jakiej ratusz doprowadził stowarzyszenie LKJ, które teraz chce pozbawić racji bytu odbierając prawo do dzierżawy gruntów:
            'Lubelski Ratusz nie mógł stwierdzić, czy jeden z konkurujących zarządów w Lubelskim Klubie Jeździeckim jest wybrany zgodnie z prawem – uznało Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

            SKO w swojej opinii przyznało, że tylko sąd ma prawo oceniać legalność powołania zarządu stowarzyszenia. Kilka miesięcy temu zrobił to lubelski magistrat, który zaakceptował władze LKJ skupione wokół Adama Rosochackiego."

            Rad byłbym jako podatnik i mieszkaniec tego miasta żeby ratusz wraz ze swoim rezydentem był równie konsekwentny wobec miejskich spółek, w których w przeciwieństwie do rzeczonego stowarzyszenia ma prawo podejmować działania z urzędu.

            Za bezprawne działania i inicjatywy podejmowane wobec tego stowarzyszenia przez ratusz - prezydent i rada miasta powinni być ścigani z urzędu przez prokuraturę, bo naruszony został Art. 12. Konstytucji RP.

            Niech się ratusz wreszcie zajmie sobą, a innym da normalnie żyć i realizować swoje, a nie prezydenta czy radnych prywatne cele.
            • Gość: Lublinianka Re: Wychodzi na to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.13, 07:11
              Akurat sytuacja jaką Pan opisuje jest mi bardzo dobrze znana i dobrze wiem co się akurat tam dzieje jestem z LKJ bardzo związana
              Pozdrawiam Pana
              Członek LKJ
              • Gość: andrzej.filipowicz Ale jakże inaczej IP: 89.167.0.* 25.06.13, 19:14
                Gość portalu: Lublinianka napisał(a):

                > Akurat sytuacja jaką Pan opisuje jest mi bardzo dobrze znana i dobrze wiem co s
                > ię akurat tam dzieje jestem z LKJ bardzo związana
                > Pozdrawiam Pana
                > Członek LKJ

                Droga Pani,

                Również mi zdarzało i zdarza się nadal być członkiem różnych organizacji ale nawet w najczarniejszych scenariuszach łapy bym nie wyciągał do podmiotów, których członkiem nie jestem. Rolą członków stowarzyszenia LJK lub sądu jest zrobić tam porządek - tak jak rolą członków PO, a nie moją jest wyrzucić z partii tych członków, którzy przejawiają skłonności dyktatorskie, a do takich zaliczyć należy ingerencję w ten Konstytucyjnie chroniony podmiot.

                Proszę pamiętać kto komu podarował konia... trojańskiego.

            • Gość: Keeper Re: Wychodzi na to samo IP: *.ip.netia.com.pl 01.07.13, 21:33
              Chylę czoła, Panie Andrzeju, kimkolwiek Pan jest. Zgadzam się w całej rozciągłości, łącznie z samopogrążaniem się od stycznia. Nowy "zarząd" od lutego to parodia - dzieciak prezesem, i klan rodzinny okupujący biuro. Gratuluję wnikliwego zapoznania się z dokumentacją (to nie jest sarkazm!) - rzadko komu się chce. Pozdrawiam serdecznie.
    • andrzej.filipowicz Czy Ty jeszcze pamietasz? 24.06.13, 20:20
      "W Lublinie powstanie tor wyścigów konnych

      Ratusz chce, by na terenie dawnych ogródków działkowych przy Krochmalnej powstał tor wyścigów konnych. Według miasta pieniądze na ten cel może wyłożyć państwowa spółka Totalizator Sportowy. Sama spółka mówi, że to jeszcze nie jest przesądzone, ale nie wykluczone.

      Totalizator jest zainteresowany budową toru finansowanego z własnych źródeł na miejskiej nieruchomości – informuje Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina. – Wstępna decyzja dotycząca zaangażowania Totalizatora Sportowego została już nam przekazana, ale musi być jeszcze potwierdzona uchwałą zarządu i zapewne poprzedzona konsultacjami z radą nadzorczą tej spółki – dodaje."

      Reszty tej socjotechnicznej papki nie cytuję, bo klawiatura mojego komputera z zażenowania się buntuje.

      Takiej zachłanności w uwłaszczaniu się na publicznym majątku nie przejawiali nawet komuniści wtedy, gdy formalnie sprawowali w Lublinie władzę.

      MOSiR przejął już prywatną elektrownię wodną, a teraz ma widać zakusy na działkę po Lubelskim Klubie Jeździeckim.

      W świetle raportu hydrologicznego o katastrofalnym stanie zapory czołowej Zalewu Zemborzyckiego może to i lepiej, że będzie bezpośrednio MOSiR za te działki odpowiadał, bo z odpowiedzialności za sam akwen wodny już próbuje się wymigać...
      • Gość: bosman filipku - gwoli ścisłości: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 21:30
        nie ma akwenów "lądowych". Akwen to akwen czyli woda.
        • Gość: andrzej.filipowicz Dziękuję za zwrócenie uwagi IP: 89.167.0.* 24.06.13, 23:01
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > nie ma akwenów "lądowych". Akwen to akw
          > en
          czyli woda.

          Dziękuję za zwrócenie uwagi, bo faktycznie chodzi o to, że MOSiR chce się pozbyć wszelkiej odpowiedzialności za ten akwen - oczywiście z wyjątkiem elektrowni wodnej wybudowanej przez i za pieniądze prywatnego przedsiębiorcy...

          Dobrze, że profesjonaliści chociaż czasami zwracają uwagę na określenia i słowa...
          • Gość: bosman filipku - zarumieniłem się... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 23:09
            czytając Twą pochwałę.
            A MOSiR - to.............................................. tu wpisz wszelkie słowa powszechnie uznawane za obelżywe, tak chętnie, jak wiesz przeze mnie używane. Wszak w tej mierze nasze opinie są zbieżne więc użyjesz ich chyba bez skrupułów?
            • Gość: andrzej.filipowicz Nie widać na ogorzałej od słońca twarzy IP: 89.167.0.* 24.06.13, 23:39
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > czytając Twą pochwałę.

              Miło mi, że mogłem wywołać rumieniec, którego i tak nie widać na twarzy ogorzałej od słońca i wiatru...

              > A MOSiR - to.............................................. tu wpisz wszelkie sł
              > owa powszechnie uznawane za obelżywe, tak chętnie, jak wiesz przeze mnie używan
              > e. Wszak w tej mierze nasze opinie są zbieżne więc użyjesz ich chyba bez skrupu
              > łów?

              Gdyby to jeszcze coś miało zmienić, to kto wie?
              Sam wiesz doskonale, że z wiekiem mężczyźni dorośleją i dobierają najbardziej skuteczne metody działań, a do takich osobiście zaliczam prawdę i łagodność, bo przemoc i złość potęgują agresję i dają drugiej stronie socjotechniczne argumenty.

              Oni sami się pogrążyli od stycznia tak, że nawet pomyśleć strach...
              • Gość: bosman prawda i łagodność? - niewątpliwie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 23:44
                tyle, że dociera do do tak niewielu...
                • Gość: andrzej.filipowicz Kropla drąży skałę... IP: 89.167.0.* 25.06.13, 19:06
                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                  > tyle, że dociera do do tak niewielu...

                  Kropla drąży skałę - Ty, człowiek wody i lądu wiesz to doskonale!
          • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.13, 23:11
            "STEPY AKERMAŃSKIE

            Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
            Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
            Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
            Omijam koralowe ostrowy burzanu..."... /Adam Mickiewicz/

            ...nie dziękuj, Filipku ;))) bosmanowi... co on tam wie... wszak ocean - to chyba nawet wg bosmana - akwen?... bleee...
            • Gość: andrzej.filipowicz Mimo wszystko mam głęboką nadzieję IP: 89.167.0.* 24.06.13, 23:45
              Gość portalu: bleee... napisał(a):

              > "STEPY AKERMAŃSKIE
              >
              > Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
              > Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
              > Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
              > Omijam koralowe ostrowy burzanu..."... /Adam Mickiewicz/
              >
              > ...nie dziękuj, Filipku ;))) bosmanowi... co on tam wie... wszak ocean - to chy
              > ba nawet wg bosmana - akwen?... bleee...

              Nawet gdybym wcześniej Twój wpis przeczytał, to i tak bym pochylił głowę przed "bosmanem" używającym profesjonalnych określeń, a nie słów powszechni uznanych za niewłaściwe w miejscach publicznych.

              Co zaś się tyczy oceanu w Lublinie, to mimo wszystko wierzę, że do połowy spuszczą wodę z Zalewu Zemborzyckiego i nie pozwolą zalać naszego miasta, bo woda nie wybiera i ostatnio zalewa nawet miejsca bez rzek...
              • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.13, 00:25
                ...z tymi słowami - wiedz, że wyjątek nie czyni reguły... zwłaszcza w przypadku bosmana... :)))... bleee...
                • Gość: andrzej.filipowicz Bywają takie chwile... IP: 89.167.0.* 25.06.13, 19:20
                  Gość portalu: bleee... napisał(a):

                  > ...z tymi słowami - wiedz, że wyjątek nie czyni reguły... zwłaszcza w przypadku
                  > bosmana... :)))... bleee...

                  Zdaję sobie z tego sprawę doskonale i wcale się nie zdziwię, jeżeli dzisiaj zdecydowanie dosadniej oceni próbę wywołania paniki w społeczeństwie, niż sterowany konflikt w LJK ...
            • Gość: bosman ocean też ciotko rewolucji :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 23:47
              i nie przytaczaj klasyków gdy rozumiesz ich przesłania.
              Idź spać, nikt nie woła.
              • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.13, 00:23
                ...sam widzisz, głuptaku-nielocie, że kiepska twoja poetyka... wybaczam, bo o konie wszak chodzi... niech ci się przyślą tabuny (...nie myl z tumanami...)... bleee...
                • Gość: bosman na szczęście cioteczko... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.13, 14:31
                  nie miewam snów z tobą w "roli głównej".
    • tadek68 Re: Co dalej z LKJ? Teren przy Krochmalnej dla MO 25.06.13, 00:33
      mszczuj_von_kain napisał:

      > Czy to znaczy, że jest już chętny deweloper na te tereny?
      >
      > UM już wykończył Lubliniankę, zniszczył największą w regionie matę judo i oddał
      > teren dzierżawę za symboliczną złotówkę w czasie, gdy byli chętni do dzierżawi
      > enia za pieniądze.
      >
      > Mosir nie radzi sobie już z dotychczasowymi terenami. Ale spoko, niech przejmie
      > , potem skończy się jak z mariną.

      nie tylko z mariną, ostatnio miasto wymyśliło przerzut 8 milionów do prywatnej fundacji nad zalewem...boi MOSIR nie ma doświadczenia w zarządzaniu tymi pieniędzmi, miał je tylko załatwić...z Unii..jako pośrednik tak wynikało z kontekstu prasowego

      a tu ciekawie... nie tylko obszary wodne są terenem operacyjnym MOSIR..ale i działania lądowe...weszły w obszar działania ratuszowych person, ciekawe czy chodzi o same tereny MOSIRowi potrzebne jak dziecku granat...czy o kolejne środki ....no którymi ''ktoś się zajmie'' jakaś fundacja.........,,zrewitalizuje'' tak przy okazji...po kosztach...za kolejne 8 baniek z unijnej kasy...

      to domysły..........bo nikt nie napisał w jakim celu MOSIR ma to otrzymać??????bo nad zalewem smród się rozszedł...jak opisano Gazecie


      • Gość: andrzej.filipowicz Zmysł węchu IP: 89.167.0.* 25.06.13, 19:26
        tadek68 napisał(a):

        > bo nad zalewem smród się rozszedł...jak opisano Gazecie

        "[url=http://sk.gis.gov.pl/?go=content&id=7]Główny Inspektor Sanitarny przypomina, iż ze względu na możliwość występowania ujemnych skutków zdrowotnych, nie należy korzystać z kąpieli w wodach, które są mętne i mają zmienioną barwę, oraz ewentualnie zapach, co świadczy o silnym zakwicie glonów, a zwłaszcza sinic w zbiornikach wodnych.[/url]"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka