Dodaj do ulubionych

W temacie śmieci

11.07.13, 11:37
Jako legalista i porządny obywatel 28 maja br. wypełniłem uczciwie "deklarację śmieciową" i listem poleconym wysłałem na podany w niej adres, czyli do samego Prezydenta Miasta Lublin na Plac Łokietka 1. Kiedy 2 lipca, czyli 2 dni po wejściu w życie "ustawy śmieciowej" w okolicy mojego domu pojawiła się młoda kobieta rozdająca w imieniu MPO worki na śmiecie i odnotowująca fakt przekazania "przydziału" na specjalnej liście, okazało się, że posesji mojej nie ma, niestety, w wykazie. Przez ponad godzinę usiłowałem dodzwonić się do MPO, a kiedy wreszcie mi się to udało, usłyszałem, że przedsiębiorstwo sporządziło listy według wykazu otrzymanego od Urzędu Miasta i tam właśnie powinienem skierować swoją reklamację. Kolejne pół godziny zajęło mi dodzwanianie się do referatu utrzymania czystości w Wydziale Ochrony Środowiska, gdzie uprzejmy młody (sądząc po głosie) człowiek zanotował ponoć ściśle wszystkie moje dane i obiecał interweniować w mojej sprawie w MPO. Interwencja miała dotyczyć m.in. dostarczenia na moją posesję pojemnika na śmieci, które w liście do mieszkańców gmina zobowiązała się przekazać bezpłatnie w użytkowanie. Co prawda od mojej interwencji minęło dopiero 9 dni, ale w międzyczasie MPO już dwukrotnie odbierało śmieci z mojego "rejonu" - raz "mokre", a raz tzw. suchą frakcję. Pół biedy z "suchym", bo miałem na to własne worki, ale "mokrym" musiałem z konieczności uraczyć mój prowizoryczny kompostownik.
Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że nowa "ustawa śmieciowa" oznacza zarówno dla Gminy Lublin jak i przedsiębiorstw oczyszczających miasto pewnego rodzaju "rewolucję", niemniej ustawa nie została bynajmniej uchwalona znienacka, ani nie weszła w życie na drugi dzień po głosowaniu w Sejmie: gminy i przedsiębiorstwa miały grubo ponad pół roku aby solidnie przygotować się do wdrożenia nowych zasad. Pytanie: czy i jak wykorzystały ten czas? Ano, bardzo różnie, zależy gdzie. Oto dwa przykłady.
Gmina Wróblew w powiecie sieradzkim, województwo łódzkie. W jednej z miejscowości tej gminy mieszka moja kuzynka, do której miałem pewną sprawę rodzinną, zatelefonowałem więc chcąc porozmawiać na ten temat. Okazało się, że kuzynka nie może akurat w tej chwili rozmawiać ze mną, ponieważ znajduje się właśnie na podwórku i odbiera pojemnik na śmieci, który dostarczyła jej gmina poprzez przedsiębiorstwo komunalne, przy czym w przekazywaniu pojemnika uczestniczy osobiście sołtys wsi, który od razu pobiera opłatę za wywóz śmieci za II kwartał.
Inny przykład: Mniej więcej w tym samym czasie, gdy po okolicy chodziła przedstawicielka MPO, która nie miała mnie na liście, za wycieraczką samochodu znalazłem ulotkę informacyjną, że firma ElektroEko odbiera bezpłatnie tzw. elektrośmieci, pod warunkiem, że co najmniej jeden przedmiot jest duży oraz, że uzgodni się termin odbioru telefonicznie. Ponieważ w moim garażu stała od dłuższego czasu zepsuta zamrażarka, zadzwoniłem pod wskazany w ulotce numer i umówiłem się na jej odbiór za ... dwa dni. Przy okazji, dołożyłem jeszcze do zamrażarki jakieś dwa stare odkurzacze oraz wielkie pudło nagromadzonego przez lata "złomu" komputerowego i rtv. Samochód z firmy ElektroEko pojawił się dokładnie w umówionym dniu i o oznaczonej godzinie, a dwaj panowie szybko i sprawnie zapakowali na pokład cały zgromadzony przeze mnie sprzęt. I po kłopocie.
Okazuje się więc, że ze śmieciami też można sobie radzić, a wszystko zależy od tego, kto i jak tym zawiaduje. Pytanie: dlaczego akurat w Lublinie władze miasta i przedsiębiorstwo oczyszczania nie radzą sobie z tym problemem?

Obserwuj wątek
    • Gość: bosman kochany ;-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 12:18
      na Dziesiątej od 1-07 MPO miało odbierać śmieci, rozwozić pojemniki i worki. I co? - jajco :-) Dzisiaj mieli wreszcie być, ulice zastawione pojemnikami, jeszcze tymi po Kom Eco, i workami. I co? - jajco :-) Ale dopiero godz. 12,00 :-)))
      • Gość: Rozenkranc Re: kochany ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 13:17
        Coś o tym wiem, "Kochany" :)), bo bywam często u kolegi na Reja i widzę co tam się dzieje. U nas (po drugiej stronie rzeki i na południe:) odbierało wcześniej KomEko, więc - być może - MPO zaszczyciło nas (i to dwukrotnie) swoją obecnością w ramach obejmowania "nowych zdobyczy terytorialnych". Tyle, że Pan Prezydent zgubił gdzieś moją deklarację i nie umieścił mnie w wykazie dla MPO. :(
        Was pewnie MPO olewa, bo traktuje jak "starą żonę", która sama nigdzie nie odejdzie, a nawet trudno ją odpędzić... :))
        • Gość: bosman u mnie do tej pory... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 13:45
          tez było Kom Eko. A MPO własnie było, pojemnik zabrali, suche leży :-) Dom jest dwurodzinny, dwie umowy. Mieli dostawić kolejny kontener - nie ma, mieli dać drugi komplet worków - nie ma :-) Nie mam pretensji do robotników bo przecież oni wykonują polecenia.
          Coś mi się wydaje, że zawitam do cyrkusza i do MPO.
          • Gość: Rozenkranc Re: u mnie do tej pory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 15:14
            Aha, to znaczy mieszkasz w innej części Dziesiątej niż mój kolega z ul. Reja, bo u nich do tej pory odbierało MPO. Ja też jeszcze parę dni poczekam (tak powiedzmy do 3 tygodni, czyli do ok. 23 lipca) i jeśli nadal nie dostarczą mi pojemnika ani żadnej choćby informacji, to pewnie również udam się do Ratusza. Może wybierzemy się tam razem? Żeby tylko nie wzięli nas za nielegalną demonstrację :))
            • qqbek Do tej pory na Dziesiątej... 11.07.13, 15:27
              ...odbierało MPO i KomEko.
              Ja i kilku sąsiadów mieliśmy umowy z KomEko (bo nas za dużo razy MPO do wiatru wystawiło), reszta z MPO.
              Właściwie to na mojej ulicy jeszcze 10 lat temu odpady odbierało wyłącznie MPO... a szło im tak dobrze, że przed 01.07. większość sąsiadów miała już umowy z KomEko, bo mieli dość MPO.

              Teraz znów, przymusowo, mamy MPO (bo wygrali przetarg) i jeszcze nie zaczęli, a już zaczęły się cyrki.
              Ciekawi mnie na przykład, jak miałem zgłosić zapotrzebowanie na gabaryty (należy zgłosić ich wywóz na 3 dni przed terminem odbioru), kiedy termin odbioru ustalono na 06.07 (sobota) a ja harmonogram wraz z workami na zielone i suche otrzymałem we wtorek, dziewiątego lipca?
              MPO najwyraźniej wierzy w to, że kurde bele na Dziesiątej to same wróżki i czarodzieje z fusów wróżący mieszkają i już w środę wiedzieli, że co prawda harmonogram dostaną za pięć-sześć dni, ale już dziś muszą zgłosić wystawienie starej wersalki na podjazd.
            • Gość: bosman qubeq pewnie się przyłączy.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 15:37
              a demonstracja? Mogą nam skoczyć :-)
              • Gość: mieszkaniec LU Re: qubeq pewnie się przyłączy.... IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 16:02
                Byłem klientem MPO i gdy pojawiła się konkurencja zacząłem korzystać z ich usług. Ujęli mnie tym, że zawsze mieli czyste ubrania, nowe zwrotne, ciche samochody i nie śmierdzieli z rana wódką. MPO to firma z jak najgorszymi tradycjami pielęgnowanymi przez długoletnich robotników. Mają obskurne auta, robotnicy są zarośnięci, ubrania nie grzeszą czystością itd. Nie ma tam twardej ręki, która wymiotłaby leniwych robotników. Teraz mają monopol na sprzątanie, na pewno skorzystają z tego skwapliwie i pokażą wszystkim kto tu Pan. W tym mają wprawę.
                • Gość: bosman masz rację... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 16:30
                  dzisiaj u mnie własnie tacy byli.
                  • qqbek To się ciesz, że byli... 11.07.13, 16:46
                    Gość portalu: bosman napisał(a):

                    > dzisiaj u mnie własnie tacy byli.

                    To się ciesz, że przepici, brudni i chamscy... ale jednak byli.
                    U mnie na ulicy nie było ich jeszcze, cała ulica zastawiona kontenerami i workami (dzwoniłem przed chwilą do żony, potwierdziła - sam jeszcze w pracy siedzę).
                • tajnos.agentos Re: qubeq pewnie się przyłączy.... 11.07.13, 17:27
                  Gość portalu: mieszkaniec LU napisał(a):

                  > Byłem klientem MPO i gdy pojawiła się konkurencja zacząłem korzystać z ich usłu
                  > g. Ujęli mnie tym, że zawsze mieli czyste ubrania, nowe zwrotne, ciche samochod
                  > y i nie śmierdzieli z rana wódką.

                  Ja też kiedyś byłem płatnikiem monopolisty, który nazywa się ZUS. Gdy za rządów AWS pojawiła się możliwość, też zdecydowałem się złamać monopol i zróżnicować odbiorców moich składek. Dziś pluję sobie w brodę, bo połowę moich ciężko zarobionych pieniędzy przejadły prywatne firmy jako prowizję. :)))
                  • Gość: bosman zgodnie z generalną zasadą naszego kochanego kraju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 17:30
                    "jak bys się nie odwrócił to dupa zawsze z tyłu". Też się wpuściłem w OFE.
                    • wampir-wampir Re: zgodnie z generalną zasadą naszego kochanego 11.07.13, 17:34
                      Gość portalu: bosman napisał(a):

                      > Też się wpuściłem w OFE.

                      A ja nie miałem wyboru :-(((
                      • Gość: bosman czyli Ciebie wydymali... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 17:39
                        z urzędu a mnie i Tajnosa na nasze własne życzenie :-)
                        • Gość: Rozenkranc Re: czyli Ciebie wydymali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 18:39
                          Nie smućcie się z tajnosem. Ja wprawdzie nie zostałem wydymany, ale tylko dlatego, że okazałem się pieprzonym konserwatystą, buuuuuuuuuuu... :))
                          • Gość: bosman damy radę :-) n/t IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.13, 12:53
            • schyderca Re: u mnie do tej pory... 11.07.13, 15:57
              Gość portalu: Rozenkranc napisał(a):

              > Aha, to znaczy mieszkasz w innej części Dziesiątej niż mój kolega z ul. Reja, b
              > o u nich do tej pory odbierało MPO. Ja też jeszcze parę dni poczekam (tak powie
              > dzmy do 3 tygodni, czyli do ok. 23 lipca)

              Może lepiej do 22 lipca poczekajcie ;) Ciekawsza data ;)
              • Gość: Rozenkranc Re: u mnie do tej pory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 16:21
                No, tak, jak pójdziemy pod Ratusz 22 lipca, to już na pewno oskarżą nas podwójnie - za nielegalną demonstrację oraz karalne propagowanie symboli komunistycznych ;)))

                PS
                Młodzieży wyjaśniamy (boi kto miałby teraz ich o tym nauczyć?) że 22 lipca to byłe święto narodowe PRL, ustanowione na pamiątkę "komunistycznego" Manifestu PKWN, który opublikowano 22 lipca 1944 r.
                • schyderca Re: u mnie do tej pory... 11.07.13, 16:27
                  Gość portalu: Rozenkranc napisał(a):

                  > No, tak, jak pójdziemy pod Ratusz 22 lipca, to już na pewno oskarżą nas podwójn
                  > ie - za nielegalną demonstrację oraz karalne propagowanie symboli komunistyczny
                  > ch ;)))
                  >
                  > PS
                  > Młodzieży wyjaśniamy (boi kto miałby teraz ich o tym nauczyć?) że 22 lipca to b
                  > yłe święto narodowe PRL, ustanowione na pamiątkę "komunistycznego" Manifestu PK
                  > WN, który opublikowano 22 lipca 1944 r.

                  Ewentualnie święto czekolady :) Kto z młodzieży odpowie dlaczego dostanie czekoladę :) Nie podam nazwy producenta ;)
                  • wampir-wampir Re: u mnie do tej pory... 11.07.13, 17:22
                    schyderca napisał:

                    > Ewentualnie święto czekolady :) Kto z młodzieży odpowie dlaczego dostanie czeko
                    > ladę :) Nie podam nazwy producenta ;)

                    Młodzież już miała okazję się naumieć :P

                    forum.gazeta.pl/forum/w,62,114458487,114458487,Swieto_E_Wedla_.html
                • Gość: bosman nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 16:32
                  w tym dniu obchodzę imieniny i będę świętował pod cyrkuszem. A prezenty ja dla nich będę miał :-)))
                  • Gość: Rozenkranc Re: nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 18:34
                    Gość portalu: bosman napisał(a):
                    > w tym dniu obchodzę imieniny i będę świętował pod cyrkuszem.

                    W moim kalendarzu 22 lipca jest Marii i Magdaleny. Toś Ty Marycha właściwie czy Magda? :)))
                    • Gość: św.bosmaN Re: nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) IP: *.opera-mini.net 11.07.13, 19:22
                      Tego dnia są też imieniny Naczęsława i Stojsława...:-)
                  • psotnik.kolatek Re: nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) 11.07.13, 19:53
                    bosman jest dwa w jednym, czyli Wawrzyniec - Laurencjusz ;-)

                    albo według innego kalendarza - Benon. I tu by się nawet zgadzało: Benon ma bardzo silną osobowość. Ceni sobie swoją własną niezależność i na każdy temat ma wyrobioną opinię. Lubi stać na czele grupy i jest doskonałym przewodnikiem. Nie znosi, gdy ktoś próbuje mu mówić, co ma robić lub narzucić własne zdanie. Z reguły nie słucha poleceń, natomiast sam chętnie je wydaje. Uparty. Twardo obstaje przy swoim, nawet wtedy, gdy wie, że nie ma racji.

                    I w ten sposób pijemy 22 lipca zdrowie Benka :-)))))))

                    PS. aż się boję napisać, że Wawrzyniec był też pewien Ławrentij ;-P
                    • schyderca Re: nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) 11.07.13, 20:49
                      psotnik.kolatek napisał:

                      > bosman jest dwa w jednym, czyli Wawrzyniec - Laurencjusz ;-)
                      >
                      > albo według innego kalendarza - Benon. I tu by się nawet zgadzało: Benon ma
                      > bardzo silną osobowość. Ceni sobie swoją własną niezależność i na każdy temat m
                      > a wyrobioną opinię. Lubi stać na czele grupy i jest doskonałym przewodnikiem. N
                      > ie znosi, gdy ktoś próbuje mu mówić, co ma robić lub narzucić własne zdanie. Z
                      > reguły nie słucha poleceń, natomiast sam chętnie je wydaje. Uparty. Twardo obst
                      > aje przy swoim, nawet wtedy, gdy wie, że nie ma racji.

                      >
                      > I w ten sposób pijemy 22 lipca zdrowie Benka :-)))))))
                      >
                      > PS. aż się boję napisać, że Wawrzyniec był też pewien Ławrentij ;-P

                      Czyje by nie były, Bosmanowi 100 lat wirtualnie odśpiewamy :D
                      • Gość: mieszkaniec LU Re: nic nam, Rozenkranc, nie zrobią :-) IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 21:38
                        Oczekując na pociąg do Lublina widziałem w Poznaniu życzenia imieninowe wyświetlane na szczytowej ścianie kamienicy. Ktoś postawił w oknie silny projektor i wyświetlał wybrance życzenia generowane przez komputer.
                    • Gość: bosman dzięki psotniku :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.13, 12:52
                      może być Benon (Benek? - nie mylić z Benedyktem)
                      A charakterystyka typa? - całkiem, całkiem, coś w tym jest :-)
                      To co? - zasysamy dżinik 22.VII. pod cyrkuszem? :-D
                      Z "zadkiem" wspartym o worek z suchą frakcją?
    • korkos Re: W temacie śmieci 14.07.13, 11:41
      To jak, w poniedziałek 22 lipca idziemy naprawdę pod Ratusz "w temacie śmieci"?
      • Gość: mieszkaniec LU Re: W temacie śmieci IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.13, 12:14
        Przypomniałem sobie, że przed rewolucją śmieciową firmy za darmo odbierały frakcję suchą i to im się opłaciło! Teraz za wywóz frakcji suchej należy zapłacić, kto wie jak działał ten mechanizm?
        • Gość: korkos Re: W temacie śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 14:15
          Pewnie tak działał, że z suchej frakcji stosunkowo łatwo jest odzyskać surowce wtórne: metal, plastik, papier i szkło, bo nie są wymieszane z jakąś zgniłą mazią. Więc na większą skalę to pewnie się opłaci.
      • Gość: bosman "Dziesiata" chyba sie lekko uspokoiła... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.13, 19:30
        bo w piątek byli i wszystko zabrali. Wprawdzie na dwa razy, ale zabrali. Przynajmniej u mnie. A okazję do pójścia pod cyrkusz jeszcze znajdziemy.
        • Gość: ślimaczek Re: "Dziesiata" chyba sie lekko uspokoiła... IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.13, 20:05
          aaaa!...no tak...zabrali w końcu...to fajne chłopy są....opie...ją się no ale w końcu zadziałali łaxkawie..no to jak tak to juz paszczęki zamykamy i pod wstrętnym cyrkuszem nie protestujemy...cyrkusza można słownie opindalac no ale przeciez protestować pod nim nie wypada...bo na to trzeba troche odwagi i wiary w to co sie wypisuje...
          • Gość: bosman ślumoczku - a gdzie ja napisałem... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.13, 20:56
            żeby nie protestować? Napisałem tylko, że nie mam już niczego do wywiezienia pod cyrkusz :-) Ogłaszaj "krucjatę" a na pewno się zjawię, wszak napisałem, że okazja się znajdzie :-)
            • schyderca Re: ślumoczku - a gdzie ja napisałem... 15.07.13, 14:24
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > żeby nie protestować? Napisałem tylko, że nie mam już niczego do wywiezienia po
              > d cyrkusz :-) Ogłaszaj "krucjatę" a na pewno się zjawię, wszak napisałem, że ok
              > azja się znajdzie :-)

              No baaa. 25.07 są imieniny Krzysztofa ;)
    • Gość: Rozenkranc Re: W temacie śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 12:45
      W temacie śmieci istotny postęp. Po dwóch interwencjach w Wydziale Ochrony Środowiska, MPO dostarczyło mi pojemnik. Co prawda, zadeklarowałem sortowanie, spodziewałem się więc pojemnika na "mokre", a dostarczono mi kubeł z naklejką "odpadki wymieszane", ale to zawsze coś. Za to pozwolono mi wybrać sobie, z obecnych na ciężarówce pojemników, taki mniej zniszczony i brudny. Po szorowaniu i myciu Kaercherem wygląda całkiem nieźle.
      Ale żeby znów nie było tak za słodko, wczoraj w grafiku był termin odbioru "frakcji mokrej", niestety, ekipa odbierająca nie pojawiła się. Na szczęście w pojemniku jest ledwie co, więc następne dwa tygodnie wytrzyma.
      A powód do "wycieczki" pod Ratusz - jak słusznie zauważył bosman - z pewnością jeszcze się znajdzie. Lubelska waadza jest w tej kwestii niezawodna! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka