"Żaba" Musierowicz w grudniu

03.11.05, 12:32
Taka informację zobaczyłam na stronie wydawnictwa Akapit Press:
"Żaba " już w grudniu. Premiera na Wrocławskich Promocjach Dobrych Książek.
Spotkanie z autorką w sobotę, 3 grudnia. Z tym JUŻ to przesadzili... Miało
być po wakacjach...Ale i tak fajnie...

Pozdrawiam fanów Jeżycjady,

Zuza
    • jagoda123451 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 03.11.05, 18:44
      Ja też się bardzo cieszę z tej książki. Zawsze przesuwają termi premiery.
      Pozdrawim serdecznie
    • danka_jk Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 06.11.05, 02:37
      Ja też czekam niecierpliwie zwłaszcza, że moje zainteresowanie jest poniekąd
      także zawodowe a o Jeżycjadzie "popełniłam" nawet pracę magisterską ale...
      wszystko to trochę mnie drażni a samej Żaby to się, mówiąc szczerze, boję, bo
      po ostatnich zawiedzionych nadziejach trudno mi spodziewać się czegoś innego
      niż przykrej niespodzianki. Obym się myliła...
      • verdana Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 06.11.05, 09:20
        No, już myślałam, ze jestem jedyna, której sie ostatnie książki nie podobały!
        • danka_jk Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 06.11.05, 10:59
          No, to w takim razie zrecenzujemy sobie na naszym forum uczciwie tę książkę,
          bez oglądania się na gwiazdę Musierowicz - chce tu jednocześnie zaznaczyć, że
          jej książki towarzyszą mi niezmiennie od lat, niektóre z nich uważam za
          genialne przedstawicielki swojego gatunku, a cały cykl miałabym za fantastyczny
          gdyby zakończył się na Kalamburce, a tak to pozostaje mieć nadzieję i obyśmy
          się nie zawiodły;)
          • lesna.a Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 07.11.05, 15:07
            popełniłam co prawda nie magisterkę, a olimpiadę polonistyczną o kwiecie
            kalafiora i kocham tę książkę nad życie, ale ostatnie książki przynoszą
            rozczarowania.. trollę ominęłam duuużym łukiem, a jak juz ja połnęłam, to nie
            poraziła, a mimo to Żabę chętnie z Wami przeczytam.. może nawet bedę na
            Targach, to postaram sie nadac relacje na żywo :)
            lesna
    • mama_kasia Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 08.11.05, 10:01
      Cieszę się :-)) Mam nadzieję, że będzie dobra.
    • i2h2 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 09.11.05, 15:57
      A widziałyście wątek na "Fanach MM"- przypuszczenia, dlaczego "Żaba" wyjdzie
      później ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=30974118
      Aż się boję, że to może być prawda :-( Jakoś nie bardzo podoba mi się pomysł
      takiej "powieści dokumentalnej"...
      Iwona
      • verdana Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 09.11.05, 16:10
        Nie!!!!
        To ja idę się załamać.
        • i2h2 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 09.11.05, 16:14
          Poczekaj do premiery, to pójdziemy pozałamywać się razem... jeśli te proroctwa
          się sprawdzą, oczywiście ;-(
        • i2h2 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 09.11.05, 16:16
          O- albo "wespół wzespół" napiszemy "Anty- Żabę" jako protest !
          • danka_jk Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 01:42
            Przeczytałam sobie cały wątek z "Fanów M.M." i uśmiałam się jak rzadko:) Dzięki
            Iwona za tę chwilę rozrywki - dawno nie zaglądałam na to forum, bo drażniła
            mnie jego wiernopoddańczość wobec M.M., no i nagle okazało się, że dziewczyny
            nabrały dystansu - obawiam się, że niemała w tym zasługa samej Musierowicz.
            Najbardziej spodobał mi się pomysł zbiorowego nawrócenia rastafarian:) Chociaż
            w ostatniej książce M.M. to właśnie oni są jedynymi depozytariuszmi wiedzy o
            dobrym życiu i nie wiem za bardzo z czego na co mieliby się nawracać?
            Chyba już skończę, bo czuję, że się zapędzam, a ja o Musierowicz mogę bardzo
            długo i ostatnio raczej z goryczą.
            Tak czy owak obawiam się, że fanki M.M. mają rację - będzie o JPII - wspomnicie
            moje słowa - chyba przyjdzie machnąć zjadliwą recenzję. No, ale nie zapeszajmy.
            A nóż widelec trafi w XII do naszych rąk arcydzieło na miarę Szóstej klepki i
            Opium w rosole?
            • agnieszka_azj Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 18:01
              danka_jk napisała:


              > Tak czy owak obawiam się, że fanki M.M. mają rację - będzie o JPII - wspomnicie
              >
              > moje słowa - chyba przyjdzie machnąć zjadliwą recenzję. No, ale nie zapeszajmy.
              >

              Może jednak te domysły nie są prawdziwe - przypuszczam tak na podstawie
              zdawkowego opisu w Merlinie. Poza tym akcja ksiązki musiala by trwać blisko rok
              - na ogół książki MM obejmują krótsze okresy (z wyjatkiem "Kalamburki" oczywiście).
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/422358
              • mamalilki Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 21:20
                Matko z corką! Boje sie tej ksiazki jaz zadko czego. Oczywiscie bede sie
                krzywic (juz okladka jest beznadziejna, taka sama jak ostatnie 10), potem 6
                grudnia po cichutku sobie kupie i w 2 godzinki przelece, a potem mnie zemdli,
                bleee. Bede zalowala ze w ogole przeczytalam cokolwiek co wyszlo po Noelce,
                bede sie zloscic ze wydalam pieniadze, i ze co mnie obchodza losy
                zafalszowanych od lat, wzorowanych na listach od fanek bohaterow.

                Mialam taka jedna ksiazke w zyciu, ktora przeczytalam, wyrzucilam do smieci i
                od 15 lat staram sie odwracac wzrok jak tylko ja widze gdziekolwiek. To ciag
                dalszy "Przeminelo z wiatrem" - innej autorki oczywiscie. operacja na pamieci
                prawie sie udala: z tamtej ksiazki rzeczywiscie nic nie pamietam. Tak samo
                powinnam sobie amputowac ostatnie 5 czesci "Jezycjady", tylko trudno amputowac
                autorke, tak tworcza, kreatywna i plodna, bo zawsze tli sie w czlowieku
                nadzieja, ze ona jeszcze cos z siebie wykrzesa...
                • czytelniczka1975 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 21:32
                  Kurczaki, dziewczyny, nie bądźcie takie! Dajmy szansę MM! A może Żaba będzie fantastyczna? Tego Wam i sobie zycze :-)
                  • mamalilki Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 22:05
                    Czytelniczko75, wierz mi ze sama bym sobie niczego wiecej nie zyczyla :-) Ale
                    jak fantastyczna moze byc bohaterka, ktora sie nazywa Zaba Shoppe? Czy to Ci w
                    czymkolwiek przypomina Cesie Zak?
                    • czytelniczka1975 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 11.11.05, 10:13
                      mamalilki napisała:

                      > Czytelniczko75, wierz mi ze sama bym sobie niczego wiecej nie zyczyla :-) Ale
                      > jak fantastyczna moze byc bohaterka, ktora sie nazywa Zaba Shoppe?

                      W dodatku Hildegarda!!! No cóż, masz rację ;-)

                      Czy to Ci w
                      > czymkolwiek przypomina Cesie Zak?

                      A wiesz, że ja za tą właśnie postacią, za Cesią, najbardziej tęsknię? Lubię Borejkow, ale jakoś mi szkoda, że MM porzuciła Żaków tak bezlitośnie...
                      Pozdrawiam!
    • agnieszka_azj Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 10.11.05, 22:18
      Na stronie wydawnictwa jest informacja o spotkaniach z panią Musierowicz. Może
      ktoś się wybierze:
      www.akapit-press.com.pl/akapit/index.php
      • katarzyna2222 Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 11.11.05, 20:05
        w merlinie już można włożyć do koszyka
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/422358
        sprzedaż od 5.12.2005 :)
    • forencja Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 12.11.05, 14:19
      Pani Musierowicz ma moim zdaniem coraz dziwniejsze pomysły. Weźmy chociażby tę
      Żabę, która ma na imię Hildegarda Shoppe. Kto dzisiaj tak nazywa dzieci :)?
      Mnie jako osobie zainteresowanej imiennictwem podoba się to imię, ale przecież
      realizm to jedna z tych rzeczy, za którą fani tak cenią MM :)
      • mamalilki Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 14.11.05, 00:15
        Cesia i reszta towarzystwa ze starej "Jezycjady" są jak starzy dobrzy znajomi -
        zawsze bedzie z nimi o czym pogadac. Tamte czesci znam na pamiec, nie w
        przenosni, doslownie. Nowych tak nie pamietam, szkoda by mi bylo czasu, zeby
        "Jezyk Trolli" przeczytac wiecej niz jeden raz. Ale jak tylko dopadnie mnie
        jesienna grypa, to prawdopodobnie spedze ja z Zakami, Klamczucha albo "dawnymi"
        Borejkami (no chyba ze tym razem wygra komisarz Brunetti ;-)
      • andaba Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 18.11.05, 11:18
        forencja napisała:

        > Pani Musierowicz ma moim zdaniem coraz dziwniejsze pomysły. Weźmy chociażby

        > Żabę, która ma na imię Hildegarda Shoppe. Kto dzisiaj tak nazywa dzieci :)?
        > Mnie jako osobie zainteresowanej imiennictwem podoba się to imię, ale
        przecież
        > realizm to jedna z tych rzeczy, za którą fani tak cenią MM :)


        Ja imionami również jestem zainteresowana - ale zdanie mam trochę inne -
        przypomnij sobie imiona sióstr Borejko - czy znałaś w swoim dzieciństwie
        dziewczynki o imionach Patrycja, Natalia, Ida i Gabriela? Bo ja żadnej - były
        dla mnie równie orginalne jak obecnie Hildegarda, a realizmu to książkom nie
        odbierało.
        • forencja Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 20.11.05, 15:41
          andaba napisała:

          > Ja imionami również jestem zainteresowana - ale zdanie mam trochę inne -
          > przypomnij sobie imiona sióstr Borejko - czy znałaś w swoim dzieciństwie
          > dziewczynki o imionach Patrycja, Natalia, Ida i Gabriela? Bo ja żadnej - były
          > dla mnie równie orginalne jak obecnie Hildegarda, a realizmu to książkom nie
          > odbierało.

          Tak :) Znałam dwie Patrycje, dwie Natalie, Idę i Gabrielę (ale dwie ostatnie
          nie mieszkały w moim mieście) :) Ale może to dlatego, że jestem nieco
          (nieznacznie) młodsza od pozostałych forumowiczek ;) A Hildegardy nie znam
          żadnej, chociaż nawet zaczyna mi się podobać :). Ciekawe, jak byłoby
          po "Żabie" :)
          • danka_jk Re: "Żaba" Musierowicz w grudniu 20.11.05, 18:32
            forencja napisała:

            > A Hildegardy nie znam
            > żadnej, chociaż nawet zaczyna mi się podobać :). Ciekawe, jak byłoby
            > po "Żabie" :)


            Po "Żabie", jak pokazuje życie, mozesz spodziewać się wysypu noworodków o
            wdzięcznym imieniu Hildegarda - M.M. cały czas jeszcze, mimo wszystko (tytułów
            miłosiernie nie wymienię) dysponuje zastępem gotowych nawszystko fanek:)
    • i2h2 do kammik: 01.12.05, 18:23
      Moja droga, istnieje różnica między recenzją a streszczeniem- i to niezbyt
      subtelna ;-) Daj znać, jak przeczytasz całość.
      Pozdrawiam
      Iwona
      • kammik Re: do kammik: 01.12.05, 18:25
        Przepraszam, poniewaz wczesniej przewijaly sie pytania o tresc Zaby,
        zastanawianie sie, co z pozostalymi bohaterami, to sadzilam, ze to kogos
        zainteresuje :) A trudno o recenzje po kilkudziesieciu stronach.
        • i2h2 Re: do kammik: 01.12.05, 18:46
          Nie ma za co:-) Ale podejrzewam, ze te forumki, kóre chcą same przeczytać z
          dreszczykiem emocji( w tym i ja również!), to by Ci w wypadku ujawnienia treści
          zrobiły mały "linczyk na lanczyk".
          Pozdrawiam
          • kammik Re: do kammik: 01.12.05, 20:40
            To ja już po ;)Dreszczyki gwarantowane, to pewne. A poza tym... Hmmm, to ja
            poczekam, aż reszta forumek się zapozna z Żabą :) Co by nie mowic o tresci, o
            jakosci, to i tak przeciez juz czekam na nastepna czesc :) Pozdrawiam i
            zabieram się do ponownej lektury :)
            • klaryma ja tez juz 02.12.05, 08:42
              wczoraj cos mnie tknęło i zajrzałam do księgarni. Była! Chetnie sie podzielę
              odczuciami kiedy inni też przeczytają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja