Dodaj do ulubionych

Doradźcie...

05.08.13, 22:00
gdzie w pobliżu Lublina jest jakieś miejsce gdzie można się wykąpać- bez tłumów.
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Doradźcie... IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 22:07
      Poniatowa?
      • Gość: bosman Poniatowa... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.13, 22:13
        może być, kawałek dalej Opole Lubelskie, też mają kąpielisko.
        • _aaa_ Re: Poniatowa... 05.08.13, 22:16
          Niedaleczko za lasem, jest bardzo przyjemna stadnina na "po kąpieli".
          Lalut tam ostatnio pierwsze szlify w siodle zdobywa.
          Jak sama twierdzi ma "cykora wysokości", ale podejście właścicielki (i trenerki)
          plus kucyka, przestrzeń oswaja bezbolesnie:)
          • Gość: bosman Dzięki za podpowiedź :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.13, 22:19
            Jest jeden problem: nie znam konia który by z "rozkoszą" taszczył mój "słodki ciężar" i nie chcę katować "źwirza" :-)
            • _aaa_ Re: Dzięki za podpowiedź :-) 05.08.13, 22:22
              Gość portalu: bosman napisał(a):


              Mieli onegdaj bryczke na wynajem:)


              > Jest jeden problem: nie znam konia który by z "rozkoszą" taszczył mój "słodki c
              > iężar" i nie chcę katować "źwirza" :-)
              • Gość: bosman miłe... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.13, 22:26
                ale wolę motocykl :-). Podsunęłaś mi jednak "pomysła" - moja kobitka uwielbia patataje, podsunę jej taką możliwość spędzenia dnia.
              • tajnos.agentos Re: Dzięki za podpowiedź :-) 06.08.13, 09:37
                Hihi! Znam tę stadninkę... :)))
      • _aaa_ Re: Doradźcie... 05.08.13, 22:13
        Z tą Poniatową to chyba niegłupi pomysł. Pod warunkiem, że całe miasteczko nie umówi się na wspólna kąpiel. Ale poważnie, malutki, ale niegłupi zalewik.
        • Gość: bosman planuję wyjazd... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.13, 22:16
          na jutro a nie w sobotę czy niedzielę. Poniatowa to wszakże nie kurort :-)
          • _aaa_ Re: planuję wyjazd... 05.08.13, 22:20
            teoretycznie są żniwa, więc znaczna część mieszkańców wiąże i podbiera:)
            Apropos kurortu - no wąsnie, taka Poniatowa, takie tam małe, zadupczone miasteczko i trzy hotele jeden przy drugim. O co chodzi?
            • Gość: bosman na uboczu, ceny... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.13, 22:28
              przystępne (zapewne) blisko Nałęczów, Kazimierz, Lublin. Gdy by nie mieli "obłożenia" pewnie by padli.
              • tajnos.agentos Re: na uboczu, ceny... 06.08.13, 09:39
                Spoko, Słowik da radę. :)))
    • schyderca Kraśnik. 06.08.13, 10:57
      Był ktoś nad zalewem? Warto się wybierać? Bo w Zupie Zemborzyckiej chyba tylko samobójcy się kąpią
      • Gość: bosman zdaje się.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.13, 11:47
        że własnie ........wodę spuścili :-)
        • Gość: bosman tutaj można poczytać: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.13, 11:52
          Zalew w Krasniku ale czy skończyli???
          • schyderca Re: tutaj można poczytać: 06.08.13, 12:17
            Gość portalu: bosman napisał(a):

            > Zalew w
            > Krasniku
            ale czy skończyli???

            Dzięki za informację. Ciekawe funkcje mają w kraśnickim odpowiedniku cyrkusza.

            "Menedżer ds. zalewu
            /-/
            Dariusz Kalinowski"
            To do wszystkiego mają menedżerów? Menedżer ds. ul. X, Menedżer ds. ul. Y
            • tajnos.agentos Re: tutaj można poczytać: 06.08.13, 12:43
              schyderca napisał:

              > To do wszystkiego mają menedżerów? Menedżer ds. ul. X, Menedżer ds. ul. Y

              Dawniej wszędzie musiał być derechtór i sekretarz POP a dziś są menedżerowie i kapelani. Nie wnikaj. :)))
              • schyderca Re: tutaj można poczytać: 06.08.13, 13:38
                tajnos.agentos napisał:

                > schyderca napisał:
                >
                > > To do wszystkiego mają menedżerów? Menedżer ds. ul. X, Menedżer ds. ul. Y
                >
                > Dawniej wszędzie musiał być derechtór i sekretarz POP a dziś są menedżerowie i
                > kapelani. Nie wnikaj. :)))

                To ja chcę zostać menedżerem ds. przejścia dla pieszych na ul. Koziej w Lublinie :))
                • Gość: bosman możesz uszczegółowić: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.13, 14:45
                  przejścia wzdłuż czy w poprzek?
                  • schyderca Re: możesz uszczegółowić: 06.08.13, 14:47
                    Gość portalu: bosman napisał(a):

                    > przejścia wzdłuż czy w poprzek?

                    Przejścia w poprzek :)) Od budynku do budynku :)
                    • Gość: bosman eeeeeeetam... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.13, 17:01
                      to podrzędna fucha. Gdybyś tak został menadżerem "wzdłużnym" to by było coś ;-)
                      • Gość: bleee... ...wykasowane :)))... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.13, 17:40
                        ...eee tam...:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,62,146233629,146246848,_wykasowane_.html
                        ...bleee...
    • Gość: nadbosman Re: Doradźcie... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.13, 15:44
      nabucco1954-54 napisał:

      > gdzie w pobliżu Lublina jest jakieś miejsce gdzie można się wykąpać- bez tłumów
      > .


      Jak się rozbierzesz to albo ludzie uciekną albo zemdleją więc tłumów nie będzie bez względu na to gdzie pojedziesz :).
      • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.13, 16:46
        ... :)))... bleee...
        • Gość: Prześmiewca Re: jużwiem IP: *.isp4u.eu 09.08.13, 21:13
          "Bosman" wstydzi się własnego ciała.
          Dobre.
          • zubelz Re: jużwiem 09.08.13, 22:21
            "Bosman" dba o twoje życie. Jeżeli nie umiesz pływać a znalazł byś się w wodzie, to "Bosman" wchodząc do wody i nie wiedząc o tym, mógł by cię utopić robaczku.
            • zubelz Re: jużwiem 09.08.13, 22:37
              Ja z postury jestem szczupły, lecz jak "Bosman" lubię popływać szybko i na głębokiej wodzie, Bez ścisku i ograniczeń. Lubię pływać w pław i daleko,ale nie jestem samobójcą. Zawsze towarzyszy mi łódka z zimnym piwkiem. Po przepłynięciu kilku kilometrów jest to rarytas a i smak nie zapomniany.Łyk piwa i płynę dalej.Po przepłynięciu kilkunastu kilometrów . Wieczorne schłodzone piwko to jest to.
              • Gość: bosman zubelzie :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.13, 13:37
                olewam przygłupów, ty zapewne też.
                • Gość: nadbosman Re: zubelzie :-) IP: *.dynamic.mm.pl 11.08.13, 00:13
                  A ja z głąbów się nabijam :). Ot taka zabawa :D
                  • Gość: bosman .!.. :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.08.13, 11:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka