wiseandclever 09.09.13, 08:29 niedawno ktoś podliczał wojenne straty Lublin, czy zostały podjęte jakieś kroki w celu zrekompensowania miastu poniesionych od Niemców szkód ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amrik Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 09.09.13, 18:49 Rzadzaca klika z plk. dypl. Beckiem i operetkowym marszalkiem Rydzem Smiglym sprowadzila na Polskie niespotykana w jej dziejach hekatombe, po ktorej do dzis jeszcze nie usunieto strat, nie mowiac o utracie polowy terytorium. Wyglaszajac plomienne mowy o "honorze" sami takowym sie mogli pochwalic. Natychmiast uciekli z tego piekla, pozostawiajac za soba zgliszcza te doslowne i zgliszcza polityki ktora prowadzili niczym slepcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc A ja myslalem ze komuchy wymarly IP: 147.153.151.* 12.09.13, 20:21 A jednak, sa kutasy takie jak amrik. Jak to stwierdzil ktos z kregu Hitlera po wizycie w Moskwie Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 22.09.13, 13:37 Jaka polowa terytorium? Jest rok 2013,granice obecnej Polski są w sumie lepsze niz tej przedwojennej. Odpowiedz Link Zgłoś
biotin Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 13:20 TAK polska dostala polowe teraznieszych ziem co chcesz wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mixer Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.13, 15:08 Więcej straciliśmy na rzecz ZSRR niż zyskaliśmy. Ruskie kacapy odebrały nam to co zajęli 17 września 1939 - to już do Polski nie wróciło. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 15:24 Gość portalu: Mixer napisał(a): > Ruskie kacapy odebrały nam to co zajęli 17 września 1939 - to już do Polski nie > wróciło. No to, pozwij ich o odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 22.09.13, 13:39 Gość portalu: Mixer napisał(a): > Więcej straciliśmy na rzecz ZSRR niż zyskaliśmy. > Ruskie kacapy odebrały nam to co zajęli 17 września 1939 - to już do Polski nie > wróciło. =================== Wrocilo. Bialystok i Przemysl plus okolice... Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p O i od tego powinien się zaczynać film... 12.09.13, 14:29 O i od tego powinien się zaczynać film "Unsere cośtamcośtam". W pierwszym jego odcinku jest zdanie wypowiadane o głównym bohaterze, że "służył w Polsce". Może twórcy filmu powinni pokazać go, jak służył? Jak strzelał do ludności cywilnej dajmy na to? J. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinus73 Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 12.09.13, 14:51 24 bombowce? I to ma byc potezny nalot? Eeee tam. Na Drezno, Hamburg i pare innych alianci wysylali po ponad 1000 bombowcow. A po kilkaset wysylali na praktycznie kazde miasto w Niemczech. To dopiero byly naloty. (Tak przy okazji nalotow. Moi rodzice mieszkaja w Duisburgu, w Zaglebiu Ruhry. I parenascie lat temu pojechali na wycieczke do USA i przy okazji odwiedzili daleka rodzine. No i starszy czlowiek (kuzyn mojej Babci, czy jakos tak) pyta sie tate gdzie mieszka. - Duisburg - a gdzie to? - kolo Koloni - A! Kolonia! Znam, widzialem. Przelatywalem nad nia. Ale nie musielismy lądawac, tylko wyładować ładunek (unload cargo). Byl czlonkiem zalogi bombowca USAF. :-) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mixer Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.13, 15:18 Do ataku na Polskę Luftwaffe rzuciło niewiele ponad 1100 bombowców wszystkich typów. Na początku wojny siły niemieckie nie były tak rozbudowane jak później. 24 bombowce to dużo i mało. Jak na realia początku wojny to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 15:28 Gość portalu: Mixer napisał(a): > Do ataku na Polskę Luftwaffe rzuciło niewiele ponad 1100 bombowców wszystkich t > ypów. Na początku wojny siły niemieckie nie były tak rozbudowane jak później. > 24 bombowce to dużo i mało. > Jak na realia początku wojny to dużo. NO jasne że to dużo.Zwłaszcza że nie zostały powstrzymane. Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 15:27 marcinus73 napisał: > 24 bombowce? I to ma byc potezny nalot? > Eeee tam. Na Drezno, Hamburg i pare innych alianci wysylali po ponad 1000 bombo > wcow. A po kilkaset wysylali na praktycznie kazde miasto w Niemczech. To dopier > o byly naloty. > > (Tak przy okazji nalotow. Moi rodzice mieszkaja w Duisburgu, w Zaglebiu Ruhry. > I parenascie lat temu pojechali na wycieczke do USA i przy okazji odwiedzili da > leka rodzine. No i starszy czlowiek (kuzyn mojej Babci, czy jakos tak) pyta sie > tate gdzie mieszka. > - Duisburg > - a gdzie to? > - kolo Koloni > - A! Kolonia! Znam, widzialem. Przelatywalem nad nia. Ale nie musielismy lądawa > c, tylko wyładować ładunek (unload cargo). > Byl czlonkiem zalogi bombowca USAF. :-) ) Nie bardzo rozumiem twoją wypowiedź.Nie wiem jaki jest jej cel.Informacyjny? Polskie miasto obrócone w gruzy i 0 obrona ze strony OPL a Ty piszesz że to mało bombowców było bo tylko 24. Które to zresztą nie zostały powstrzymane!!! To według Ciebie ile by to było dużo aby nie było mało nad Lublinem? Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 15:48 Naprawdę, jedyna różnica, jaką dostrzegasz, to że alianci wysłali więcej samolotów? Naprawdę trzeba tłumaczyć różnicę między jednymi nalotami a drugimi? A co do "przy okazji" - to dowcip z brodą kilkudziesięcioletnią, opowiadany o chyba każdym niemieckim mieście, w którym jest lotnisko (najczęściej o Hamburgu). I zapewne równie prawdziwy, co opowieści o panu, któremu w Tesco/Auchanie/innych "z ptaka pociekło". Urban legend po prostu, być może mający początek w skeczu jakiegoś kabaretu. J. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 15:51 jarek.p napisał: > Naprawdę, jedyna różnica, jaką dostrzegasz, to że alianci wysłali więcej samolo > tów? Naprawdę trzeba tłumaczyć różnicę między jednymi nalotami a drugimi? No, jeśli chodzi o Drezno, Hiroshimę i Nagasaki, wielkich różnic nie ma. Przyczyny tam były bardziej polityczne jak militarne a ogrom zniszczeń i ilość cywilnych ofiar nieporównywalne... Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 16:09 "Wielkich różnic nie ma" powiadasz? Ręce mi opadły... Naprawdę stawiasz znak równości między najechaniem państwa, które nawet wojny nie toczyło i rozpoczęciem ataku od zaplanowanych masowych mordów ludności cywilnej a nalotami na agresora, na ludność, która jeszcze całkiem niedawno wybrała taki a nie inny kierunek rozwoju i hucznie przyklaskiwała idei siłowego podboju reszty świata? Nalotami, które miały własnie przyśpieszyć koniec wojny i ograniczyć ilość ofiar? Cóż, chwila, w której się okaże, że Niemcy byli jedną z ofiar IIWŚ coraz bliższa... J. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 16:15 jarek.p napisał: > Naprawdę stawiasz znak równości między najechaniem państwa, które nawet wojny n > ie toczyło i rozpoczęciem ataku od zaplanowanych masowych mordów ludności cywil > nej a nalotami na agresora, na ludność, która jeszcze całkiem niedawno wybrała > taki a nie inny kierunek rozwoju i hucznie przyklaskiwała idei siłowego podboju > reszty świata? ...I właśnie dlatego nigdy więcej nie wolno do tego dopuścić. Trzeba tępić jak wszy wszystkich nacjonalistów, szowinistów, neonazistów i podobne badziewie. Nalotami, które miały własnie przyśpieszyć koniec wojny i ogran > iczyć ilość ofiar? "Cel uświęca środki"? No cóż, Hitler myślał podobnie - a potem miały nadejść czasy powszechnej szczęśliwości. > Cóż, chwila, w której się okaże, że Niemcy byli jedną z ofiar IIWŚ coraz bliższ > a... A nie byli? Zwykli cywile oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 16:33 tajnos.agentos napisał: > ...I właśnie dlatego nigdy więcej nie wolno do tego dopuścić. Trzeba tępić jak > wszy wszystkich nacjonalistów, szowinistów, neonazistów i podobne badziewie. Tu się zgadzam w 100% > "Cel uświęca środki"? No cóż, Hitler myślał podobnie - a potem miały nadejść cz > asy powszechnej szczęśliwości. Nie, nie uświęca. Nie zapominaj, że ci cywile byli współsprawcami wcześniejszej agresji. To nie byli "zwykli Niemcy" mordowani w zastępstwie złych nazistów, tylko Niemcy, którzy dopuścili psychopatę do władzy i udzielili mu społecznego przyzwolenia dla takich a nie innych zachowań. Mało tego: brawo bili i hajlowali ile wlezie, jak te działania wszem i wobec zapowiadał. Nie ailanci tą wojnę zaczęli, nie zapominaj o tym. > A nie byli? Zwykli cywile oczywiście... Powtarzam: ci "zwykli cywile" kilka lat wcześniej wybrali psychopatę na przywódcę i pozwolili mu robić to, co robił. Tak, oni na swój sposób też byli ofiarami tej wojny, ale nie zapominajmy, że przede wszystkim stali się ofiarami z ich własnego wyboru. Podczas, gdy pozostałe ofiary innych narodowości (uogólniając) owego wyboru nie miały, ot po prostu pewnego dnia ich świat zmienił się w piekło. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman owszem bili brawo, hajlowali. A wiesz... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.13, 16:41 dlaczego? bo dał im chleb pracę, poczucie wartości, godności, i siły. Oni wtedy nie czytali "Main Kampf" , a tym bardziej nie przypuszczali o co chodzi. A jeśli niektórzy nawet, to wkładali to między bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p Re: owszem bili brawo, hajlowali. A wiesz... 12.09.13, 19:08 Aha. No tak. Jak Hitler ryczał, waląc przy tym pięścią w mównicę, o ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej, to faktycznie mogli sądzić, że chodzi o zapewnienie im transportu i pomocy w wyprowadzce na Madagaskar. A Noc Kryształowa to przecież tylko taka niewinna zabawa była, młodzież przecież musi się jakoś wyszumieć, mówili zapewne. Ach tak, zapomniałbym. Poczucie godności. Znaczy ta... rasa panów, kontra podludzie. No faktycznie, skąd mogli wiedzieć, że to się skończy stworzeniem z iście niemiecką skrupulatnością przemysłu specjalizującego się w utylizacji podludzi, po kilka tysięcy sztuk podludzi dziennie... J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: owszem bili brawo, hajlowali. A wiesz... IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.13, 18:12 Madrze prawisz - jednak ostatnio coraz wiecej takich 'nieswiadomych' u nas a u Niemcow pokrzywdzonych ktorzy we wrzesniu 1939 roku swietnie sie bawili na plazach, nad jeziorami, w restauracjach podczsas gdy wybrany przez nich idiota dokonywal 'Drang nach Osten' za ich pieniadze i dla nich. W zeszlym roku taka polska sciere wywalic musialem z imprezy bo zaczela pierniczyc ze Polacy wcale sie nie bronili we wrzesniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Z Re: owszem bili brawo, hajlowali. A wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 05:26 Gość portalu: elo napisał(a):W zeszlym roku taka polska sciere wywalic musialem z imprezy bo zaczela pierniczyc ze Polacy wcale sie nie bronili we wrzesniu. Bo mial inne zdanie na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman o "ostatecznym rozwiązaniu" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.13, 18:26 mówił później, w latach `40 i nie tak głośno jak sugerujesz. Tylko przypadkiem nie posądzaj mnie, że o sympatie prohitlerowskie, jestem jak najdalszy od tego. Ale realia historyczne jakie są takie są i tego nie zmienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 12.09.13, 15:27 tak wygladaly dla Polski poczatki zapoznania sie z "wysoka kultura nadludzi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Z Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 05:31 > tak wygladaly dla Polski poczatki zapoznania sie z "wysoka kultura nadludzi" Teraz jako "nadludzie" zapoznajemy "nasza wysoka kultura" innych, Iran, Afganistan... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 12.09.13, 17:11 Może tytułem uzupełnienia dodam tylko, że według dostępnej wiedzy historycznej (a zwłaszcza ustaleń znanego niemieckiego historyka lotniczego Mariusa Emmerlinga), bombowców było dużo więcej niż 24 szt. Bombardowanie w dniu 9 września było dziełem 4. Pułku Bombowego dowodzonego przez osławionego płk. Martina Fiebiga (nb. Ślązaka z Opolszczyzny), który po wojnie w październiku 1947 został powieszony w Jugosławii za zbrodnie wojenne (jego "zasługami" były m.in. tragiczne w skutkach bombardowania dzielnic mieszkalnych Rotterdamu 10 maja 1940 i Belgradu 6/7 kwietnia 1941). Pułk ten w czasie pokoju bazował na węźle lotnisk w rejonie Erfurtu, a w czasie Kampanii Wrześniowej operował spod Oleśnicy. W ataku na Lublin wzięły udział wszystkie sprawne samoloty pułku - łącznie 70 bombowców typu Heinkel He 111P, w trzech dywizjonach plus klucz sztabowy. Dywizjon I./KG 4 miał wyznaczone jako cele "główne skrzyżowania ulic i dworzec kolejowy", dywizjon II./KG 4 "szosy wylotowe na północy i południowym wschodzie miasta", zaś dywizjon III./KG 4 - "skrzyżowania ulic na zachodzie miasta, dworzec i węzeł kolejowy na południowym zachodzie". Biorąc pod uwagę celność bombardowania w tamtych czasach oraz wyznaczenie bardzo wysokiego pułapu nalotu (5.500 m) oznacza to, że faktycznie nalot od początku miał mieć charakter przede wszystkim terrorystyczny. Łącznie Niemcy zrzucili wówczas na miasto 91 ton bomb burzących i odłamkowych, w tym 140 szt. ciężkich bomb 250 kg - nic zatem dziwnego, że skutki były tragiczne... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oes Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.13, 20:37 człowieku kimkolwiek jesteś szacun za wiedzę i inteligencję chętnie poczytam więcej takich wystąpień Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 12.09.13, 20:41 Cóż, wolałbym komentować coś mniej okropnego... Thx i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Captain my captain IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.13, 18:19 Jak zwykle milo poczytac - gazeta powinna Ci placic za wszystkie komentarze nt. spraw militarnych i historii militarnej. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Polskie władze powinny zostać rozliczone... 12.09.13, 20:59 ...za tę bezsensowną śmierć cywilów! Prawda, Wyborczo? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Jak zwykle pod deklem sie pomieszalo? IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.13, 18:25 Co maja do tego polskie wladze? Sadzisz ze w tych bombowcach to byli ich wyslannicy lub zolnierze? Odpowiedz Link Zgłoś
polujacy_na_kaczki Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 13.09.13, 08:30 Ulica Chopina, na pewno nie Szopena. Droga redakcjo- proszę poprawić rażący błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 13.09.13, 09:54 Mylisz się. Przed wojną (i w jakiś czas po wojnie też) obu pisowni używano wymiennie, tak jak do dzisiaj np. Szekspir i Shakespeare. Ulica w Lublinie nazywała się wówczas "Szopena" właśnie (zerknij na plan). Do dziś zresztą w kilku miastach Polski można spotkać ulice "Szopena" w nie zmienionej pisowni :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Z Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 05:41 Do dziś zresztą w kilku mia > stach Polski można spotkać ulice "Szopena" w nie zmienionej pisowni Masz racje. Tak na marginesie kto to byl ten Szopen, Niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 20.09.13, 06:58 Gość portalu: Gosc Z napisał(a): > Masz racje. Tak na marginesie kto to byl ten Szopen, Niemiec? Nie Niemiec, tylko Ruski. Tak naprawdę, nazywał się Fiedia Szopin. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 13.09.13, 10:00 polujacy_na_kaczki napisał: > Ulica Chopina, na pewno nie Szopena. Droga redakcjo- proszę poprawić rażący błą > d. A wymowa nazwy tej ulicy powinna brzmieć "ulica Szopęa", prawda? Chyba nieeeeee... O ile wiem, używanie spolszczonych form jest dopuszczalne i jak najbardziej poprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
mieetek Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 13.09.13, 08:49 Jakich Niemców? W artykule nie ma o Niemcach pod żadnym zdjęciem. To byli hitlerowscy kosmici. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lub 13.09.13, 10:05 Wyobraź sobie, że w Wehrmachcie służyli nie tylko etniczni Niemcy. Sprowadzanie wszystkiego do poziomu Polak - Niemiec - Ruski to jest efekt kretyńskiej propagandy w stylu iście goebelsowskim, stosowanej przez środowiska zwane "patriotycznymi". Odpowiedz Link Zgłoś
edwardrydz Pewnie jakis Zydek doniosl do NKWD a Rosjanie 17.09.13, 07:10 przekazali Niemcom ze w Lublinie zainstalowal sie rzad polski. Jednak ministrowie opuscili miasto rano na kilkadziesiat minut przed atakiem bombowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman znasz... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.13, 18:32 synku pojęcie "piata kolumna"? Jeśli tak to nie pierd....l. Jeśli nie - poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
basik156 Spalone miasto, setki zabitych i rannych. Lubli... 17.09.13, 15:09 Zginął wtedy mój Dziadek. Dopiero po upadku komunizmu było nam dane dowiedzieć się, że jest pochowany na Lipowej. Komuchy nie podawały tej informacji, choć pomnik z nazwiskami był dawno postawiony. Tak traktowano rodziny przedwojennych oficerów. Moją Mamę bardzo to bolało, gdyż jako warszawianka nie znała też grobu swojej Matki, która poległa w Powstaniu Warszawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Bardzo mi przykro IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.13, 18:46 Moj pradziadek wraz ze stryjkiem dostali sie do offlagu we wrzesniu 1939 i przetrwali wojne. Moj dziadek byl za mlody we wrzesniu 1939 ale stracil nerke w akcji Burza... Pradziadek byl przez swolocz przesladowany do konca zycia tylko za to ze byl oficerem. Stryjek wyjechal od razu do Ameryki a dziadek ukryl sie bo za WiN grozila czapa - UB go katowalo systematycznie ale sie nie przyznal i go wypuscili. Najgorsze jest to ze zniszczyli spoleczenstwo i teraz musimy miec do czynienia z ta swolocza praktycznie na codzien... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ale teraz to już... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.13, 18:50 taka nasza, rodzima swołocz. Krew z krwi, kość z kości....nieboszczki "Solidarności". Odpowiedz Link Zgłoś