Dodaj do ulubionych

eksperci Wielkiego Ptaka...

    • tajnos.agentos Re: eksperci Wielkiego Ptaka... 17.09.13, 15:20
      Teraz czas, by ktoś się odważył i postawił tę bandę psychopatów i warchołów przed sądem za oszczerstwa i publiczne pomówienia.
    • tajnos.agentos Re: eksperci Wielkiego Ptaka... 17.09.13, 15:57
      Już jest riposta. Hihi, będą jaja! :)))
      • Gość: bosman czy spodziewałeś się czegoś innego... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.13, 16:35
        po tym psycholu?
        • Gość: pass Re: czy spodziewałeś się czegoś innego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 20:53
          Mniejsza o tego idiotę. Pytanie jest jak dotrzeć z faktami, dotyczącymi tzw. ekspertów Macierewicza, ujawnionymi przez GW, do szerokiej publiczności? Czytelników GW w zasadzie nie trzeba przekonywać, że ci tzw. eksperci to żałość i kompletna amatorszczyzna w dziedzinie lotnictwa. Chodzi o to jak uświadomić to tym naiwniakom, którzy skłonni są wierzyć, że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu? Ci przeważnie nie czytają GW, ale kawał dobrej roboty mogłyby zrobić stacje telewizyjne, gdyby zrobiły uczciwe relacje z konfrontacji pseudoekspertów z zespołem Laska. Niestety, telewizje gonią głównie za sensacją i podsycają jeszcze brednie Macierewicza oraz jego "fachowców".
          • tajnos.agentos Re: czy spodziewałeś się czegoś innego... 17.09.13, 21:07
            Myślę, że co by nie zrobić, wyznawcy "smoleńskiego zamachu" nie należą do osobników, do których dociera jakakolwiek logika.
            • Gość: PO-tworek Re: czy spodziewałeś się czegoś innego... IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.13, 23:14
              tajnos.idiotos , siuś-majtek i.t.p. od lat ci sami nudni ,dyżurni komentatorzy każdej pierdoły z GW.do bólu przewidywalni i niezdrowo podnieceni każdym anty-klerykalnym i anty -pisowskim newsem .nudy , nudy nic się nie dzieje ,jak w polskim filmie.PANOWIE.
              • Gość: PiSdzielec Re: czy spodziewałeś się czegoś innego... IP: *.nplay.net.pl 18.09.13, 02:38
                POtworek nudny ,dyżurny komentator każdej pierdoły z Gazety Polskiej.do bólu przewidywalny i niezdrowo podniecony każdym klerykalnym i anty -peowskim newsem .nudy , nudy nic się nie dzieje ,jak w polskim filmie.PANOWIE.
                • Gość: maxx Re: czy spodziewałeś się czegoś innego... IP: 173.233.209.* 18.09.13, 17:48
                  Czy Sz.P. pan Antoni M. cierpi na podobne schorzenia psychiczne, na jakie kiedys cierpial jego ojciec?
                  • Gość: andrzej.filipowicz U Ciebie wszyscy zdrowi? IP: 89.167.0.* 18.09.13, 20:03
                    Gość portalu: maxx napisał(a):

                    > Czy Sz.P. pan Antoni M. cierpi na podobne schorzenia psychiczne, na jakie kiedy
                    > s cierpial jego ojciec?

                    Rozumiem, że u Ciebie wszyscy zawsze byli zdrowi, a nawet gdyby były wyjątki to masz pełną zgodę na naruszanie ich prywatności?

                    Przecież gdyby ktoś napisał to samo o Twoim rodzonym ojcu, to nie czekając na wyrok sądy byś pewnie zabił gołymi rękami...

                    Pamiętaj, że wszystko kiedyś do nas wraca niczym z własnej reki wypuszczony bumerang.

                    Zdrówka całej Twojej rodzinie życzę i bez żadnych wyjątków!
    • Gość: andrzej.filipowicz Sondażowa socjotechnika IP: 89.167.0.* 18.09.13, 06:24
      Sugeruję porównać tę publikację oraz postawę prokuratorów z tym co pisywano w "Prawdzie" o "Katyniu" aż do końca lat 90-tych ubiegłego wieku.

      Nie wierz nigdy prokuratorom wojskowym występującym w cywilnych garniturach, bo ich służbowym strojem są mundury.

      Nie wierz nigdy dziennikarzom występującym w wojskowych mundurach, bo ich służbowym uniformem są cywilne ubrania.

      Nie wierz nigdy tytułom prasowym, które oczekują dowodów od ekspertów, a nie prokuratorów, bo zawsze przecież jest odwrotnie.

      Nie wierz nigdy politykom, którym schlebiają media, bo rolą mediów jest patrzenie politykom nie tylko na ręce.

      Wierz zawsze tym osobom z życia publicznego, których kompetencje i dobre intencje są podważane przez media, które utrzymują się głownie z ogłoszeń i reklam wykupywanych i opłacanych przez agendy... rządowe.

      Tak w ogóle, to sugeruję byś zapytał "Gazetę" czy wystąpiła do prokuratury wojskowej o ujawnienie badań wszystkich próbek zebranych przez ekspertów w Smoleńsku na obecność materiałów wybuchowych, bo wszak o sprowadzeniu do kraju wraku TU 154M(jak military) możemy tylko po marzyc.
      • tajnos.agentos Re: Sondażowa socjotechnika 18.09.13, 08:02
        A kto kim jesteś, że pouczasz, moralizujesz, łajasz? Takim samym psychopatą, jak maciar i jego banda? To widać... :)))
        • Gość: andrzej.filipowicz Art. 24. § 1. KC kłania się... IP: 89.167.0.* 18.09.13, 08:41
          tajnos.agentos napisał:

          > A kto kim jesteś, że pouczasz, moralizujesz, łajasz? Takim samym psychopatą, ja
          > k maciar i jego banda? To widać... :)))

          W swoich kolejnych zapędach racz pamiętać, że wyrażasz publicznie opinie o osobie prywatnej znanej tu z imienia i nazwiska, a nie osobie publicznej, której dobra osobiste naruszasz korzystając z przezwiska.

          Jak zapewne wiesz, jestem uodporniony na socjotechnikę, chamstwo i grubiaństwo ale wystarczy, że spełnię wolę innych osób noszących te same nazwisko co ja i będziesz miał proces z Art. 24. § 1. KC.

          Jeżeli moderatorzy tego forum nie dbają o netykietę oraz dobre obyczaje i imię wydawcy tego dziennika, to może się wkrótce okazać, że za Twoją przyczyną zajmą się tym prawnicy mojej rodziny.

          Mój tata dzisiaj powiedział, że jak nie przeprosisz tu na forum za insynuacje związane ze zdrowiem psychicznym jego syna, to skorzysta przeciw Tobie z prawa zapisanego Art. 24. § 1. KC.

          Lojalnie uprzedzam, że wolę mojego taty uszanuję, bo poza tym, że jest moim ojcem, to do tego ze względu na swój wiek, mógłby być dla Ciebie zapewne dziadkiem.

          • tajnos.agentos Re: Art. 24. § 1. KC kłania się... 18.09.13, 09:58
            Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

            > W swoich kolejnych zapędach racz pamiętać, że wyrażasz publicznie opinie o osob
            > ie prywatnej znanej tu z imienia i nazwiska, a nie osobie publicznej, której do
            > bra osobiste naruszasz korzystając z przezwiska.

            Spadaj, świrku. Nikt ci nie kazał publicznie ujawniać się z imienia i nazwiska, chyba że te osobowe dane są fałszywe... :P

            > Jak zapewne wiesz, jestem uodporniony na socjotechnikę, chamstwo i grubiaństwo
            > ale wystarczy, że spełnię wolę innych osób noszących te same nazwisko co ja i b
            > ędziesz miał proces z Art. 24. § 1. KC.

            Wali mnie do spodu na co jesteś uodporniony a na co nie, to twój problem. Pisz dalej, zabawny jesteś. :)))

            > Jeżeli moderatorzy tego forum nie dbają o netykietę oraz dobre obyczaje i imię
            > wydawcy tego dziennika, to może się wkrótce okazać, że za Twoją przyczyną zajmą
            > się tym prawnicy mojej rodziny.

            Spadaj świrku, przyjrzyj się własnym wypocinom.

            > Mój tata dzisiaj powiedział, że jak nie przeprosisz tu na forum za insynuacje z
            > wiązane ze zdrowiem psychicznym jego syna, to skorzysta przeciw Tobie z prawa z
            > apisanego Art. 24. § 1. KC.

            Jak wyżej.

            > Lojalnie uprzedzam, że wolę mojego taty uszanuję, bo poza tym, że jest moim ojc
            > em, to do tego ze względu na swój wiek, mógłby być dla Ciebie zapewne dziadkiem
            > .

            Nie strasz nie strasz - bo się zesrasz. Poskarżyła się bida tatusiowi... :D
            • Gość: andrzej.filipowicz Kultura słowa również... IP: 89.167.0.* 18.09.13, 12:32
              tajnos.agentos napisał:
              > Nie strasz nie strasz - bo się zesrasz. Poskarżyła się bida tatusiowi... :D

              Tym się różnimy, że przeciwieństwie do Ciebie prawdy się nie boję i z pieluch korzystać anie nie potrzebuję anie muszę.

              Skarżyć się również nie mam potrzeby, bo poziom Twojego chamstwa znany jest szeroko pośród tych, którzy zaglądają na te forum również z dzielnicy Dziesiąta.

              Przykro mi, że mam wątpliwą przyjemność komentować Twoje żałosne i przepojone pospolitym chamstwem forumowe posty, które masz prawo pisać i wyrażać swoje opinie na wszelkie możliwe tematy ale naruszać czyjeś dobra osobiste nie masz najmniejszego prawa i lepiej nie prowokuj żeby ktoś miał spowodować Twoją osobistą odpowiedzialność.
              • tajnos.agentos Re: Kultura słowa również... 18.09.13, 16:07
                Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                > Przykro mi, że mam wątpliwą przyjemność komentować Twoje żałosne i przepojone
                > pospolitym chamstwem forumowe posty, które masz prawo pisać i wyrażać swoje opi
                > nie na wszelkie możliwe tematy ale naruszać czyjeś dobra osobiste nie masz najm
                > niejszego prawa i lepiej nie prowokuj żeby ktoś miał spowodować Twoją osobistą
                > odpowiedzialność.

                A kto ci każe je komentować? Odczuwasz perwersyjne podniecenie robiąc to, zboczku? Znów mnie straszysz, świrku? Nie chwal się, tylko przejdź od słów do czynów, zobaczymy co są warte. :)))
                • Gość: andrzej.filipowicz Myślisz, że system Cię ochroni IP: 89.167.0.* 18.09.13, 17:46
                  tajnos.agentos napisał:

                  > Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):
                  >
                  > > Przykro mi, że mam wątpliwą przyjemność komentować Twoje żałosne i przep
                  > ojone
                  > > pospolitym chamstwem forumowe posty, które masz prawo pisać i wyrażać swo
                  > je opi
                  > > nie na wszelkie możliwe tematy ale naruszać czyjeś dobra osobiste nie mas
                  > z najm
                  > > niejszego prawa i lepiej nie prowokuj żeby ktoś miał spowodować Twoją oso
                  > bistą
                  > > odpowiedzialność.
                  >
                  > A kto ci każe je komentować? Odczuwasz perwersyjne podniecenie robiąc to, zbocz
                  > ku? Znów mnie straszysz, świrku? Nie chwal się, tylko przejdź od słów do czynów
                  > , zobaczymy co są warte. :)))

                  Wkrótce mocno się rozczarujesz.
                  • tajnos.agentos Re: Myślisz, że system Cię ochroni 18.09.13, 18:37
                    Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                    > Wkrótce mocno się rozczarujesz.

                    Aha. ROTFL
      • Gość: bosman Filipku :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.09.13, 09:14
        czy ty naprawdę nie widzisz , że ci "eksperci" Wielkiego Ptaka i Świniarewicza to sprzedajni pseudonaukowcy, zaślepieni "jedynie słuszna prawdą", piszący te swoje "ekspertyzy" pod wytyczne z KC PiS? Jeśli tego nie widzisz, stawiasz się z nimi w jednym szeregu - szeregu idiotów, a co gorsza kłamców.
        • Gość: andrzej.filipowicz Miej litość "Bosmanie" IP: 89.167.0.* 18.09.13, 12:51
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > czy ty naprawdę nie widzisz , że ci "eksperci" Wielkiego Ptaka i Świniarewicza
          > to sprzedajni pseudonaukowcy, zaślepieni "jedynie słuszna prawdą", piszący te s
          > woje "ekspertyzy" pod wytyczne z KC PiS? Jeśli tego nie widzisz, stawiasz się z
          > nimi w jednym szeregu - szeregu idiotów, a co gorsza kłamców.

          Miej "Bosmanie" litość dla własnego intelektu, a mnie samemu pozostaw ocenę innych, która nigdy nie powinna przekraczać dobrego smaku i dóbr osobistych innych ludzi.

          To co zrobiła Gazeta wespół z prokuraturą wojskową nie mieści się w kanonach żadnego demokratycznego społeczeństwa.

          Nawet to co kolportowane było przez komunistów za pośrednictwem zniewolonych mediów o osobach mających inne zdanie niż oficjalne, to nigdy nie posunęli się do wybiórczej publikacji materiałów ze śledztwa, które z natury rzeczy do jego zakończenia jest pod specjalną pieczą Konstytucji i państwa.

          W każdym innym przypadku niż ten, mielibyśmy już informację za PAP, że naruszony został przez Gazetę Art. 241 § 1. kodeksu karnego, który stwierdza, że:

          "Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. "

          Wiesz na czym polega perfidia?
          Perfidia ujawnienia tej części akt postępowania przygotowawczego polega na tym, że równocześnie ta sama prokuratura odmawia prawa do publikacji innych części akt tego samego śledztwa.

          Jako osoba, która ma w genach najpierw czytanie, słuchanie, szukanie i sprawdzanie informacji napiszę z pełna odpowiedzialnością za słowa, że po 1000 kroć mam większe zaufanie do posła Antoniego Macierewicza i ekspertów kierowanej przez niego komisji niż do prokuratorów wojskowych, którzy nie tylko kłamią publicznie ale naruszają podstawowe zasady postępowania przygotowawczego, że o stronniczości w prowadzonej sprawie nie wspomnę.

          Osobiście mam w tej kwestii czyściutkie sumienie, bo w sprawie działań(a raczej ich kierunkowego braku) prokuratury wojskowej, która prowadzi śledztwo "smoleńskie" - ja stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez nią przestępstwa złożyłem jeszcze w 2010 roku...
          • qqbek OK, w końcu rozumiem... 18.09.13, 13:01
            ...Pan Filipowicz też za młodu sklejał modele (nawet prawie całego "Łosia" skleił, ale coś mu nie wyszedł do końca), wybuch w szopie widział i nawet w samolocie siedział (co prawda od przejścia i z przodu, ale skrzydło widział) i to mu pozwala (tak jak i ekspertom Antka) twierdzić, że nikt mu nie wmówi, że "białe jest białe a czarne jest czarne".

            Nie rozumiem tylko, dlaczego gdy normalny świat ukazuje, że "król jest nagi, na własne życzenie" pan Filipowicz i stado wariatów z PiS wrzeszczą na temat ujawnienia tajemnicy państwowej... skoro król od dawna nagi paradował, tylko trzeba było NPW, żeby znalazł się ktoś, kto to wprost, bez owijania w bawełnę, powiedzieć potrafił.

            A Antek niech lepiej zwróci Skarbowi Pańśtwa te odszkodowania, które skarb właśnie wypłaca osobom przez niego pokrzywdzonym (likwidacja WSI)... to pogadamy o, wymiernych finansowo, skutkach paranoi i obłędu.
            • Gość: andrzej.filipowicz Udajesz czy prowokujesz? IP: 89.167.0.* 18.09.13, 13:35
              qqbek napisał:

              > ...Pan Filipowicz też za młodu sklejał modele (nawet prawie całego "Łosia" skle
              > ił, ale coś mu nie wyszedł do końca), wybuch w szopie widział i nawet w samoloc
              > ie siedział (co prawda od przejścia i z przodu, ale skrzydło widział) i to mu p
              > ozwala (tak jak i ekspertom Antka) twierdzić, że nikt mu nie wmówi, że "białe j
              > est białe a czarne jest czarne".
              >
              > Nie rozumiem tylko, dlaczego gdy normalny świat ukazuje, że "król jest nagi, na
              > własne życzenie" pan Filipowicz i stado wariatów z PiS wrzeszczą na temat ujaw
              > nienia tajemnicy państwowej... skoro król od dawna nagi paradował, tylko trzeba
              > było NPW, żeby znalazł się ktoś, kto to wprost, bez owijania w bawełnę, powied
              > zieć potrafił.
              >
              > A Antek niech lepiej zwróci Skarbowi Pańśtwa te odszkodowania, które skarb właś
              > nie wypłaca osobom przez niego pokrzywdzonym (likwidacja WSI)... to pogadamy o,
              > wymiernych finansowo, skutkach paranoi i obłędu.

              Przede wszystkim nie obrażaj ludzi i nie imputuj im żadnych politycznych związków jeżeli nie masz na to właśnie żadnych... dowodów.

              Nie mnie osądzać w kategoriach prawnych, to co zrobiła Gazeta wespół z prokuratorami prokuratury wojskowej(do tej pory nie słyszałem komunikatu o wszczęciu śledztwa z art Art. 241 § 1. KK) ale moralnie mam takie prawo jako przesłuchiwany kiedyś przez długie godziny przez oficerów śledczych i prokuratorów.

              Chcesz, to nazywaj to co komentujesz ukazaniem, że "król jest nagi", a ja Ci powiem, że gdyby chcieli zrobić z Ciebie, to co zrobili z ekspertów komisji A. Macierewicza, to byłbyś w swojej dziedzinie tak samo albo jeszcze gorzej ośmieszony.

              Nie nawę po imieniu co sądzę o ujawnieniu wybiórczego fragmentu z przesłuchań, bo jesteśmy w miejscu publicznym, a Tobie osobiście sugeruję lekturę broszury "Mały Konspirator", bo kiedyś się okazać może, że jesteś ekspertem od - tu sobie dopisz, co mógłbyś o sobie opowiadać gdyby ktoś tylko zechciał godzinami słuchać.

              Z kilkunastu godzin przesłuchań prowadzonych przez zmieniających się się ciągle śledczych najbardziej zapamiętałem, że bardziej ich interesowało, to co i z kim robiłem w swojej pracy, a nie co stanowiło podstawę do doprowadzania mnie na przesłuchania...

              Albo strasznie niedoświadczony życiowo jesteś albo dałeś się złapać na taką socjotechnikę, do której nie sięgnęli nawet funkcjonariusze SB wobec mojej skromnej osoby. Osobiście nadal zresztą uważam się za eksperta w dziedzinie utwardzania podłoża oraz warstw bitumicznych dróg, a której to osoby jako operatora drogowego walca i jego eksperckich kompetencji nikt nie próbował publicznie obdzierać z godności i to w czasie kiedy można było to robić niemal bez problemów - niemal bez problemów, bo wtedy zdarzało się, że prasa wychodziła z białymi wierszami na swoich szpaltach, co teraz się przecież w ogóle się już nie zdarza...

              Przeczytaj jeszcze raz czym się tak podnieciłeś i to z politycznymi implikacjami, bo w gruncie rzeczy wstyd nawet takie rzeczy czytać wszędzie poza naukową publikacją, która zawsze kieruje się innymi informacyjnymi schematami.

              Obyś kiedyś nie znalazł się na celowniku, w którym postanowiono wykorzystać wybrane specjalnie wątki z przesłuchań w sytuacji kiedy w/w działania wycelowane były w świadka...

              Zrozumiałeś już perfidię Gazety i prokuratorów prokuratury wojskowej prowadzącej śledztwo "smoleńskie" czy nadal ekscytujesz się tym ,co ten czy inny robił jak był małym dzieckiem?
              • qqbek Re: Udajesz czy prowokujesz? 18.09.13, 15:32
                Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                > Przede wszystkim nie obrażaj ludzi i nie imputuj im żadnych politycznych związk
                > ów jeżeli nie masz na to właśnie żadnych... dowodów.

                Przepraszam, w którym miejscu imputuje Tobie przynależność polityczną?
                Dokonałem jedynie podsumowania dotychczasowych wynurzeń.

                > Nie mnie osądzać w kategoriach prawnych, to co zrobiła Gazeta wespół z prokurat
                > orami prokuratury wojskowej(do tej pory nie słyszałem komunikatu o wszczęciu śl
                > edztwa z art Art. 241 § 1. KK) ale moralnie mam takie prawo jako przesłuchiwany
                > kiedyś przez długie godziny przez oficerów śledczych i prokuratorów.

                Ujawniła, ze względu na dobro publiczne, materiały ze śledztwa nieobjęte tajemnicą państwową (a jedynie tajemnicą służbową). Prokuratura ma prawo zrobić to zwłaszcza w sprawach wielkiej wagi (kodeks podaje "obronę społecznie uzasadnionego interesu")... decyzją prokuratora nadzorującego śledztwo.
                Zauważmy, że Art. 241 § 1. kk (kodeks karny piszemy z małej litery- to tak na przyszłość) zaczyna się od słów: "Kto bez zezwolenia". Skoro zezwolenie było, to gdzie przestępstwo?

                > Chcesz, to nazywaj to co komentujesz ukazaniem, że "król jest nagi", a ja Ci po
                > wiem, że gdyby chcieli zrobić z Ciebie, to co zrobili z ekspertów komisji A. Ma
                > cierewicza, to byłbyś w swojej dziedzinie tak samo albo jeszcze gorzej ośmieszo
                > ny.

                Drobny problem: z "ekspertów" Macierewicza nikt nie musiał niczego "robić". Sami z siebie zrobili pośmiewisko, na co, niejednokrotnie, jako osoba (w przeciwieństwie do "ekspertów") posiadająca odrobinę wiedzy technicznej z zakresu inżynierii lotniczej i aeronautyki, już tutaj wskazywałem. I co Ty Andrzeju, a nie Prokuratura Wojskowa, poddawałeś tutaj publicznie w wątpliwość.

                > Nie nawę po imieniu co sądzę o ujawnieniu wybiórczego fragmentu z przesłuchań,
                > bo jesteśmy w miejscu publicznym, a Tobie osobiście sugeruję lekturę broszury "
                > Mały Konspirator", bo kiedyś się okazać może, że jesteś ekspertem od - tu sobie
                > dopisz, co mógłbyś o sobie opowiadać gdyby ktoś tylko zechciał godzinami słuch
                > ać.

                Ja też, tak jak i Ty Andrzeju, jestem pełen podziwu dla odwagi cywilnej prokuratorów Naczelnej Prokuratury Wojskowej i ich obywatelskiej postawy.
                Tak jak i Ty (zapewne), gdybym był ich pracodawcą, słałbym już listy pochwalne i rozważał potraktowanie ich w sposób lepszy, przy kolejnym podziale premii (zwłaszcza, że prokurator wojskowy to wcale nie taka łatwa fucha, do tego nie tak dobrze płatna jak w prokuraturach i sądach "niewojskowych).

                > Z kilkunastu godzin przesłuchań prowadzonych przez zmieniających się się ciągle
                > śledczych najbardziej zapamiętałem, że bardziej ich interesowało, to co i z ki
                > m robiłem w swojej pracy, a nie co stanowiło podstawę do doprowadzania mnie na
                > przesłuchania...

                Zaraz porównasz Tuska do Jaruzela i dojdziesz do wniosku, że ten pierwszy, jeszcze w trakcie handlowania w przejściu podziemnym (a najpóźniej, wisząc gdzieś na linie na 150m kominie w spółdzielni "Świetlik") podjął współpracę z zamordystycznym reżimem, podczas gdy Ty dzielnie walczyłeś z nim zza biurka w dobrze ogrzanym gabinecie.

                > Albo strasznie niedoświadczony życiowo jesteś albo dałeś się złapać na taką soc
                > jotechnikę, do której nie sięgnęli nawet funkcjonariusze SB wobec mojej skromne
                > j osoby. Osobiście nadal zresztą uważam się za eksperta w dziedzinie utwardzani
                > a podłoża oraz warstw bitumicznych dróg, a której to osoby jako operatora drogo
                > wego walca i jego eksperckich kompetencji nikt nie próbował publicznie obdziera
                > ć z godności i to w czasie kiedy można było to robić niemal bez problemów - nie
                > mal bez problemów, bo wtedy zdarzało się, że prasa wychodziła z białymi wiersza
                > mi na swoich szpaltach, co teraz się przecież w ogóle się już nie zdarza...

                Znów - jak wyżej.

                > Przeczytaj jeszcze raz czym się tak podnieciłeś i to z politycznymi implikacjam
                > i, bo w gruncie rzeczy wstyd nawet takie rzeczy czytać wszędzie poza naukową pu
                > blikacją, która zawsze kieruje się innymi informacyjnymi schematami.

                A czymże jest nauka?
                Hel, sztuczna mgła, pancerna brzoza i wybuch Biniendy to nauka?
                Tak zdajesz się twierdzić.

                > Obyś kiedyś nie znalazł się na celowniku, w którym postanowiono wykorzystać wyb
                > rane specjalnie wątki z przesłuchań w sytuacji kiedy w/w działania wycelowane
                > były w świadka...

                Obym. Obym nie doczekał chwili, gdy Polską znów zacznie rządzić zamordystyczny reżim, kierujący się widzimisie wodza i traktujący odmienność poglądów w kategoriach otwartej wrogości. Reżym, który wie swoje, na przekór wszystkiemu.

                > Zrozumiałeś już perfidię Gazety i prokuratorów prokuratury wojskowej prowadzące
                > j śledztwo "smoleńskie" czy nadal ekscytujesz się tym ,co ten czy inny robił ja
                > k był małym dzieckiem?

                No tak - wszystkiemu winien Michnik. Nie dość, że Żyd, to jeszcze kurde podejrzany, bo wartych ponad 500 baniek udziałów w Agorze nie chciał objąć. A przecież siedział (i to długo) a nie tylko go przesłuchiwali... należało mu się te 500 baniek prawie tak, jak Andrzejowi, co go przesłuchiwali.
                • Gość: andrzej.filipowicz Zdecyduj się IP: 89.167.0.* 18.09.13, 15:54
                  qqbek napisał:
                  > No tak - wszystkiemu winien Michnik. Nie dość, że Żyd, to jeszcze kurde podejrz
                  > any, bo wartych ponad 500 baniek udziałów w Agorze nie chciał objąć. A przecież
                  > siedział (i to długo) a nie tylko go przesłuchiwali... należało mu się te 500
                  > baniek prawie tak, jak Andrzejowi, co go przesłuchiwali.

                  Zdecyduj się czy uogólniasz, wnioski wyciągasz czy jednak imputujesz i manipulujesz?

                  Słowa z mojej strony nie było o Michniku, którego nawet komuniści czy antysemici nie potraktowali tak jak Gazeta uczyniła to z ekspertami komisji kierowanej przez posła Antoniego Macierewicza.

                  Zadaj sobie pytanie - czego boi się Gazeta, że sięga po metody, które ją wykreowały w 1989 roku? Myślisz, że jak razem spłodzicie nowe medium na fali sprzeciwu wobec bolszewickich metod dyskredytacji innych ludzi, to zmienicie tym samym wyniki prób przeprowadzonych w Smoleńsku na obecność materiałów wybuchowych i związków pochodnych?

                  Nie insynuuj nigdy czegoś co nie miało najmniejszych nawet podstaw, bo kiedyś sumienie zeżre Cię tak, jak każda rewolucja pożera swoje własne dzieci.

                  • qqbek Proszę. 18.09.13, 16:01
                    Podyskutuj o tym wszystkim, proszę, z kimś komu będzie się te bzdury chciało w detalach czytać.

                    Wiem, wiem.
                    Antek na konferencji, zakończonej właśnie powoływał się na pogwałcenie Art. 2 konwencji praw człowieka (tzn. odebrano ekspertom prawo do życia najwyraźniej), więc już go raczej nie pobijesz.

                    Powiem jedno - wspólną cechą twojej osoby jak i całego "parlamentarnego zespołu" jest to, że wszyscy konfabulujecie.

                    Z urojeniami, wymysłami, niedopowiedzeniami i urażoną dumą "panienki po przejściach" dyskutować nie zamierzam.
                    • Gość: andrzej.filipowicz Bądź łaskaw... IP: 89.167.0.* 18.09.13, 17:42
                      qqbek napisał:

                      > Podyskutuj o tym wszystkim, proszę, z kimś komu będzie się te bzdury chciało w
                      > detalach czytać.
                      >
                      > Wiem, wiem.
                      > Antek na konferencji, zakończonej właśnie powoływał się na pogwałcenie Art. 2 k
                      > onwencji praw człowieka (tzn. odebrano ekspertom prawo do życia najwyraźniej),
                      > więc już go raczej nie pobijesz.
                      >
                      > Powiem jedno - wspólną cechą twojej osoby jak i całego "parlamentarnego zespołu
                      > " jest to, że wszyscy konfabulujecie.
                      >
                      > Z urojeniami, wymysłami, niedopowiedzeniami i urażoną dumą "panienki po przejśc
                      > iach" dyskutować nie zamierzam.

                      Co to w ogóle za poziom i sposób dyskusji, że najpierw z inwektywami wkraczasz w toczącą się już dyskusję, a później nadal próbujesz coś insynuować.

                      Nigdy nie wkraczaj w publicznej dyspucie w obszary przez ludzi uznawane za osobiste i intymne, bo nawet gdybym ja czy ktokolwiek inny miał urojenia, wymysły, niedopowiedzenia czy też nadwrażliwość na jakimś punkcie, to jest to indywidualna ludzka sprawa, od której z dala powinni trzymać się dziennikarze i prokuratorzy i dyskutanci.

                      Uprawianie na forum publicznym metod policji politycznej, plotkar czy też pospolitych kapusiów nie przystoi - tak jak wysupływanie z zeznań świadków prywatnych informacji i podawanie ich do publicznej wiadomości bez ich zgody lub choćby tylko autoryzacji.

                      Albo będziemy traktowali ludzi jak ludzi albo wkrótce staniemy się zwierzętami, które wzajemnie zagryzają się w klatach na arenie przez podłych ludzi ustawianych.

                      Nie może być zgody na psucie państwa i dobrych obyczajów, bo jeżeli Gazecie i wojskowej prokuraturze chodzi o to żeby nikt nie chciał składać zeznań, to ich trzeba napiętnować, a nie zdradzonych o świcie obywateli, którzy w dobrej wierze na przesłuchanie się udali i zeznania składali.
      • Gość: maxx Re: Sondażowa socjotechnika??? IP: 173.233.209.* 18.09.13, 17:53
        "Tak w ogóle, to sugeruję byś zapytał "Gazetę" czy wystąpiła do prokuratury wojskowej o ujawnienie badań wszystkich próbek zebranych przez ekspertów w Smoleńsku na obecność materiałów wybuchowych, bo wszak o sprowadzeniu do kraju wraku TU 154M(jak military) możemy tylko po marzyc."

        I znow bla, bla, bla... Panska, panie F., paranoja jest przeogromna!

        P.S. Czy zwrocil pan kiedykolwiek uwage na to, ze na w krajach Zachodu
        nikt nigdy nie byl w stanie uwierzyc w sensacje psychola Antoniego
        i jego pseudo-ekspertow?
        • tajnos.agentos Re: Sondażowa socjotechnika??? 18.09.13, 18:41
          Gość portalu: maxx napisał(a):

          > P.S. Czy zwrocil pan kiedykolwiek uwage na to, ze na w krajach Zachodu
          > nikt nigdy nie byl w stanie uwierzyc w sensacje psychola Antoniego
          > i jego pseudo-ekspertow?

          Tego zjeba zabolało najbardziej to, że polska opinia publiczna wreszcie wreszcie mogła się przekonać co jest warta jego "komisja ekspertów"... I bardzo dobrze, dość tej politycznej demagogicznej nawalanki! Cenzury panom "patriotom" się zachciewa???
          • Gość: św.bosmaN Re: Sondażowa socjotechnika??? IP: *.opera-mini.net 18.09.13, 19:00
            Zauważyliście zjebki niedojebki że tylko filipowicz w tym wątku wypowiada się z sensem i merytorycznie?bo reszta puszcza tu tylko jakies píerdy.No ale jak puszczacie pierdy to otumanieni ich oparami nie potraficie tego zauważyć,albo zauważacie i jest wam głupio że was stać co najwyżej na parę wyzwisk i nic więcej.Popierdywujcie dalej,jest się z czego pośmiać:-)))
            • tajnos.agentos Re: Sondażowa socjotechnika??? 18.09.13, 19:04
              Gość portalu: św.bosmaN napisał(a):

              > Zauważyliście zjebki niedojebki że tylko filipowicz w tym wątku wypowiada się z
              > sensem i merytorycznie?

              Śmy nie zauważyli. Psycholek jak zwykle gęga po swojemu i nie na temat, takie ma zboczenie.

              bo reszta puszcza tu tylko jakies píerdy.

              Rzeczywiście. Na przykład, jeden troll, który wabi się św.bosmaN.

              No ale jak pus
              > zczacie pierdy to otumanieni ich oparami nie potraficie tego zauważyć,albo zauw
              > ażacie i jest wam głupio że was stać co najwyżej na parę wyzwisk i nic więcej.P
              > opierdywujcie dalej,jest się z czego pośmiać:-)))

              Wąchaj wąchaj... Podnieca cię to? :)))
              • Gość: św.bosmaN Re: Sondażowa socjotechnika??? IP: *.opera-mini.net 18.09.13, 19:15
                Jak zwykle-zero myśli.
                • tajnos.agentos Re: Sondażowa socjotechnika??? 18.09.13, 19:23
                  Gość portalu: św.bosmaN napisał(a):

                  > Jak zwykle-zero myśli.

                  Ja nie muszę myśleć, ja głosuję na PiS.
                  • andrzej.filipowicz Masz u mnie plus! 18.09.13, 21:23
                    tajnos.agentos napisał:

                    > Gość portalu: św.bosmaN napisał(a):
                    >
                    > > Jak zwykle-zero myśli.
                    >
                    > Ja nie muszę myśleć, ja głosuję na PiS.

                    Masz u mnie plus za szczerość, bo teraz nie mam już wątpliwości, że kierują Tobą polityczne sympatie, a nie tak jak mną - apolityczny rozsądek.
          • Gość: andrzej.filipowicz Szaleju żeś nie nażarł? IP: 89.167.0.* 18.09.13, 19:53
            tajnos.agentos napisał:

            > Gość portalu: maxx napisał(a):
            >
            > > P.S. Czy zwrocil pan kiedykolwiek uwage na to, ze na w krajach Zachodu
            > > nikt nigdy nie byl w stanie uwierzyc w sensacje psychola Antoniego
            > > i jego pseudo-ekspertow?
            >
            > Tego zjeba zabolało najbardziej to, że polska opinia publiczna wreszcie wreszci
            > e mogła się przekonać co jest warta jego "komisja ekspertów"... I bardzo dobrze
            > , dość tej politycznej demagogicznej nawalanki! Cenzury panom "patriotom" się z
            > achciewa???

            Komentujesz pod moim postem więc racz trzymać kulturalny styl i formę wypowiedzi, bo ubliżanie i wyzywanie od "zjebów" niczego nie zmieni z faktu, że posłużono się siermiężną socjotechniką.

            To, że socjotechnika ta trafiła również na żyzny grunt dowodzisz Ty, a nie ja, bo używanie przezwisk i wyrażeń uznanych powszechnie za wulgarne jest domeną ludzi małych z charakteru i zasad.

            Pomyśl sam, że przykładasz dzisiaj rękę do metod, których już przedszkolak by się wstycził, bo wszak każdy chłopak miał kiedyś malutkie samoloty, a dziewczyny całymi dniami zajmowały się lalkami.
            • tajnos.agentos Re: Szaleju żeś nie nażarł? 18.09.13, 22:02
              Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

              > Komentujesz pod moim postem więc racz trzymać kulturalny styl i formę wypowiedz
              > i, bo ubliżanie i wyzywanie od "zjebów" niczego nie zmieni z faktu, że posłużon
              > o się siermiężną socjotechniką.

              Spadaj. Sam się naucz kultury, zanim zaczniesz pouczać innych.

              > To, że socjotechnika ta trafiła również na żyzny grunt dowodzisz Ty, a nie ja,
              > bo używanie przezwisk i wyrażeń uznanych powszechnie za wulgarne jest domeną
              > ludzi małych z charakteru i zasad.

              Spadaj, świrku.

              > Pomyśl sam, że przykładasz dzisiaj rękę do metod, których już przedszkolak by s
              > ię wstycził, bo wszak każdy chłopak miał kiedyś malutkie samoloty, a dziewczyny
              > całymi dniami zajmowały się lalkami.

              Nie twój problem, spadaj.
        • Gość: andrzej.filipowicz Ta sama stajnia? IP: 89.167.0.* 18.09.13, 19:41
          Gość portalu: maxx napisał(a):

          > "Tak w ogóle, to sugeruję byś zapytał "Gazetę" czy wystąpiła do prokuratury woj
          > skowej o ujawnienie badań wszystkich próbek zebranych przez ekspertów w Smoleńs
          > ku na obecność materiałów wybuchowych, bo wszak o sprowadzeniu do kraju wraku T
          > U 154M(jak military) możemy tylko po marzyc."
          >
          > I znow bla, bla, bla... Panska, panie F., paranoja jest przeogromna!
          >
          > P.S. Czy zwrocil pan kiedykolwiek uwage na to, ze na w krajach Zachodu
          > nikt nigdy nie byl w stanie uwierzyc w sensacje psychola Antoniego
          > i jego pseudo-ekspertow?

          I po cóż te inwektywy i insynuacje co do mojego i innych psychicznego zdrowia. Czyż nie uczyli na szkoleniach, że takie opinie ma prawo wyrażać tylko lekarz po konsultacji z co najmniej innym lekarzem specjalistą albo powołane na tę okoliczność konsylium lekarskie?

          Proszę nie przywoływać żadnych opinii czy też ich braku w sytuacji kiedy w międzynarodowych kontaktach występują określone zasady nazywane potocznie protokołem dyplomatycznym. Faktem bezspornym jest, że rząd RP nie przyjął oferty pomocy w tej sprawie złożonej ze strony USA, a NATO nie zostało w ogóle o stosowną ewentualną pomoc poproszone.

          Zmień człowieku język narracji, bo pies mojego sąsiada ma większy szacunek dla ludzi niż Ty swoim bliźnim tu na forum okazujesz.
          • Gość: maxx Re: Ta sama stajnia? IP: 173.233.209.* 18.09.13, 23:26
            Zacytuje z Internetu wpis osoby podpisanej "mhjunior007", skierowany do
            pana posla Antoniego M.:

            "Co do autentycznosci i wiarygodnosci nagran z kokpitu nigdy Pan nie mial watpliwosci, w koncu na nich sam Pan opiera swe tezy. W taki razie skoro wedlug Pana:
            1. Samolot rozpadl sie jeszcze wysoko w powietrzu
            2. Wybuch nie zostal zarejestrowany na tasmie, poniewaz zniszczyl samolot tak szybko, ze nagranie urwalo sie, zanim fala akustyczna zostala zarejestrowana

            to dlaczego ostatnie póltorej sekundy to krzyk pilotow pelen przerazenia?
            Podejrzewam ze wedlug Pana pewnie nie mialo to nic wspolnego z faktem, ze samolot po zderzeniu z brzoza i strata wragmentu skrzydla obracal sie wokol wlasnej osi a piloci widzieli zblizajaca sie ziemie i smierc. Zasadnicze pytanie brzmi - czy krzyczeli dlatego, ze zorientowali sie ze skonczyly im orzeszki czy dlatego ze bomba przed detonacja wyszeptala im do ucha "zaraz wybuchne"?"

            Dziekuje i nie mam wiecej pytan!
            • Gość: andrzej.filipowicz Czy sprawdziłeś IP: 89.167.0.* 19.09.13, 07:04
              Gość portalu: maxx napisał(a):

              > Zacytuje z Internetu wpis osoby podpisanej "mhjunior007", skierowany do
              > pana posla Antoniego M.:
              >
              > "Co do autentycznosci i wiarygodnosci nagran z kokpitu nigdy Pan nie mial watpl
              > iwosci, w koncu na nich sam Pan opiera swe tezy. W taki razie skoro wedlug Pana
              > :
              > 1. Samolot rozpadl sie jeszcze wysoko w powietrzu
              > 2. Wybuch nie zostal zarejestrowany na tasmie, poniewaz zniszczyl samolot tak s
              > zybko, ze nagranie urwalo sie, zanim fala akustyczna zostala zarejestrowana
              >
              > to dlaczego ostatnie póltorej sekundy to krzyk pilotow pelen przerazenia?
              > Podejrzewam ze wedlug Pana pewnie nie mialo to nic wspolnego z faktem, ze samol
              > ot po zderzeniu z brzoza i strata wragmentu skrzydla obracal sie wokol wlasnej
              > osi a piloci widzieli zblizajaca sie ziemie i smierc. Zasadnicze pytanie brzmi
              > - czy krzyczeli dlatego, ze zorientowali sie ze skonczyly im orzeszki czy dlate
              > go ze bomba przed detonacja wyszeptala im do ucha "zaraz wybuchne"?"
              >
              > Dziekuje i nie mam wiecej pytan!

              Sprawdziłeś czym się bawił w dzieciństwie autor cytowanych przez Ciebie pytań oraz czy poza namiętnym słuchaniem muzyki ma stosowne certyfikaty z dziedziny fonoskopii?

              Cóż to za podawanie pytań zadawanych na forach internetowych w miejsce profesjonalnych, odtajnionych i wybiórczo dobranych fragmentów zeznań?

              Choćbyś nawet takie pytania czy stwierdzenia teraz wyszukał w protokołach przesłuchań, to i tak nie odwrócisz tego co się w sprawie zeznań ekspertów stało, bo wszak prokuratura nadal blokuje dostęp do informacji kto personalnie pomylił się w rozpoznaniu głosu w kokpicie, który przypisano gen. A. Błasikowi, a Ty również to po forach kolportowałeś.

              Ośmieszyć, wyszydzić, upokorzyć, insynuować, rozsiewać plotki czyli dezintegrować - zapytaj tatę, kto w Polsce opanował te socjotechniczne metody do perfekcji...

      • Gość: pass Re: Sondażowa socjotechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 10:40
        Zamiast polemizować z każdą z twoich "genialnych" myśli oraz "zaleceń" odpowiem Ci krócej:
        Poziom szkodliwości społecznej jaki osiągnęły brednie Macierewicza i jego "ekspertów" był już tak wielki (otumanił skutecznie blisko jedną trzecią społeczeństwa), że w interesie narodowym było przerwanie tej spirali obłędu i zdemaskowanie tego humbugu, tego oszustwa, wymierzonego w integralność społeczną i powagę państwa.

        To przez takich idiotów jak Macierewicz i jego "eksperci", których głównym "atutem" jest bezczelność, Polska wciąż tkwi w ciemnocie i zabobonie oraz ciągnie się w ogonie państw pod względem osiągnięć naukowych - wynalazków, patentów itp.

        W Regulaminie Sejmu powinny być jasno określone zasady powoływania zespołów, wykluczające możliwość tworzenia gremiów naruszających powagę izby i ośmieszających polski parlament. W przeciwnym bowiem razie grupa posłów może powołać sobie zespół parlamentarny do "zbadania" węża z Loch Ness albo UFO i wygłaszać dowolne brednie na ten temat kompromitując najwyższy organ ustawodawczy RP.
        • Gość: pass Re: Sondażowa socjotechnika c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 10:43
          Powyższy mój komentarz jest skierowany, oczywiście, do osoby logującej się jako andrzej.filipowicz, co wyjaśniam, gdyż wątkowanie systemowe jest optycznie dość niejasne.
          • Gość: andrzej.filipowicz Dziękuję serdecznie i informuję, że adresat... IP: 89.167.0.* 19.09.13, 22:02
            Gość portalu: pass napisał(a):

            > Powyższy mój komentarz jest skierowany, oczywiście, do osoby logującej się jako
            > andrzej.filipowicz, co wyjaśniam, gdyż wątkowanie systemowe jest optycz
            > nie dość niejasne.

            Dziękuję serdecznie za dedykację ii informuję, że adresat na socjotechnikę jest uodporniony.
            Jak pisałem wcześniej, to według tego samego schematu próbowano mi wmówić, że w Katyniu mordowali nie sowieci, a faszyści.

            Po ponad 30 latach ci sami, którzy wtedy mieli podobne do Twoich koronne argumenty teraz chyłkiem na drugą stronę ulicy przemykają widząc tych, z których kiedyś szydzili i prawa do własnego zadania im odmawiali używając epitetów i podwórkowych psychiatrycznych diagnoz.

            Poproszę jeszcze chociaż raz o imienna dedykację, bo szczerze napiszę, że rajcują mnie okropnie te pozbawione racji historycznej dywagacje na temat tego co się stało 10.04.2010 roku nieopodal mogił katyńskich.
            • Gość: pass Nie dziękuj tylko zastanów się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 09:25
              Socjotechnikę to właśnie Ty usiłujesz uprawiać (inna sprawa, że niezdarnie) kompletnie bezpodstawnie łącząc zbrodnię katyńską z bredniami Macierewicza i tumanieniem mniej rozgarniętej części społeczeństwa.
              Czy jeśli Kościół Katolicki przez całe wieki zaprzeczał teorii heliocentrycznej i trzymał dzieło Kopernika na indeksie, to znaczy, że są podstawy aby twierdzić, że lądowanie na Księżycu to lipa? Związek pomiędzy jednym, a drugim (obie sprawy dotyczą Kosmosu) jest - mniej więcej - taki sam jak związek pomiędzy zbrodnią katyńska, a katastrofą smoleńską. Obie rzeczy działy się w pobliżu. I tylko tyle!
              Macierewicz to psychopata niebezpieczny dla społeczeństwa i dlatego decyzją konsylium lekarskiego powinien zostać odizolowany od społeczeństwa i umieszczony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a nie wpuszczany do parlamentu oraz mediów aby głosić swoje absurdalne, bezczelne kłamstwa.
              Przykro, że również Ty, deklarujący często rozsądek i rozwagę, okazujesz się czasami podobnie nawiedzony jak ten patologiczny idiota, co podważa twoją wiarygodność nawet w kwestiach, które wspierasz rzeczowymi - wydawałoby się - argumentami.
              • andrzej.filipowicz Zacznij od sibie 20.09.13, 19:52
                Gość portalu: pass napisał(a):

                > Socjotechnikę to właśnie Ty usiłujesz uprawiać (inna sprawa, że niezdarnie) kom
                > pletnie bezpodstawnie łącząc zbrodnię katyńską z bredniami Macierewicza i tuman
                > ieniem mniej rozgarniętej części społeczeństwa.
                > Czy jeśli Kościół Katolicki przez całe wieki zaprzeczał teorii heliocentrycznej
                > i trzymał dzieło Kopernika na indeksie, to znaczy, że są podstawy aby twierdzi
                > ć, że lądowanie na Księżycu to lipa? Związek pomiędzy jednym, a drugim (obie sp
                > rawy dotyczą Kosmosu) jest - mniej więcej - taki sam jak związek pomiędzy zbrod
                > nią katyńska, a katastrofą smoleńską. Obie rzeczy działy się w pobliżu. I tylko
                > tyle!
                > Macierewicz to psychopata niebezpieczny dla społeczeństwa i dlatego decyzją kon
                > sylium lekarskiego powinien zostać odizolowany od społeczeństwa i umieszczony w
                > zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a nie wpuszczany do parlamentu oraz medi
                > ów aby głosić swoje absurdalne, bezczelne kłamstwa.
                > Przykro, że również Ty, deklarujący często rozsądek i rozwagę, okazujesz się cz
                > asami podobnie nawiedzony jak ten patologiczny idiota, co podważa twoją wiarygo
                > dność nawet w kwestiach, które wspierasz rzeczowymi - wydawałoby się - argumen
                > tami.

                Mam takie samo prawa do wyrażania swoich opinii jak każdy inny wolny człowiek. Ty natomiast nie masz żadnego prawa do oceniania innych i przypisywania im takiej czy innej ułomności, bo do tego potrzeba specjalizacji medycznej i co najmniej dwojga lekarzy.

                Masz opinię biegłych w/s niepoczytalności posła A. Macierewicza, że już szykujesz mu miejsce w zakładzie zamkniętym?

                Pamiętaj, że zgodnie z definicja posła J. Palikota idiotę może rozpoznać tylko... idiota.
                • Gość: pass Re: Zacznij od sibie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 20:50
                  andrzej.filipowicz napisał:
                  > Mam takie samo prawa do wyrażania swoich opinii jak każdy inny wolny człowiek.
                  > Ty natomiast nie masz żadnego prawa do oceniania innych i przypisywania im taki
                  > ej czy innej ułomności,

                  Ty masz prawo do opinii, a ja nie?
                  Czy Ty sam nie widzisz jak bredzisz?
                  Co Cię opętało, człowieku?

                  To, że Macierewicz jest skrajnym idiotą lub też (alternatywnie) bezczelnym, cynicznym prowokatorem, to właśnie moja opinia. Niestety (dla Ciebie) nie tylko moja, ale również wielu milionów innych ludzi, normalnych Polaków nie zakażonych "szaleństwem smoleńskim".
                  Bolesne i godne ubolewania jest tylko to, że udało mu się zainfekować tym wirusem głupoty sporą część naszego społeczeństwa. Choć z drugiej strony nie ma czemu się dziwić, rozkład intelektu w każdej (nie tylko polskiej) populacji jest taki, że sprzyja rozprzestrzenianiu się tego rodzaju fantasmagorii.
                  • andrzej.filipowicz Skąd wiesz? 20.09.13, 21:12
                    Gość portalu: pass napisał(a):

                    > andrzej.filipowicz napisał:
                    > > Mam takie samo prawa do wyrażania swoich opinii jak każdy inny wolny czło
                    > wiek.
                    > > Ty natomiast nie masz żadnego prawa do oceniania innych i przypisywania i
                    > m taki
                    > > ej czy innej ułomności,
                    >
                    > Ty masz prawo do opinii, a ja nie?
                    > Czy Ty sam nie widzisz jak bredzisz?
                    > Co Cię opętało, człowieku?

                    A Ciebie?

                    > To, że Macierewicz jest skrajnym idiotą lub też (alternatywnie) bezczelnym, cyn
                    > icznym prowokatorem, to właśnie moja opinia. Niestety (dla Ciebie) nie tylko mo
                    > ja, ale również wielu milionów innych ludzi, normalnych Polaków nie zakażonych
                    > "szaleństwem smoleńskim".
                    > Bolesne i godne ubolewania jest tylko to, że udało mu się zainfekować tym wirus
                    > em głupoty sporą część naszego społeczeństwa. Choć z drugiej strony nie ma czem
                    > u się dziwić, rozkład intelektu w każdej (nie tylko polskiej) populacji jest ta
                    > ki, że sprzyja rozprzestrzenianiu się tego rodzaju fantasmagorii.

                    Skąd wiesz?

                    Abstrahując od norm, które są dla ludzi określone - jakie są Twoje kompetencje do uznania, że ktoś jest idiotą?

                    To, że w dzieciństwie na podwórku w doktora się bawiłeś nie daje Ci w świetle komentowanego materiału nawet moralnego prawa do wystawiania choćby tylko paramedycznych opinii.

                    Różnisz się tym od Antoniego Macierewicza, że on nikogo od idiotów nie musi wyzywać, bo jak każda rozumna istota podaje argumenty, a nie domniemane przypadłości, które prawnie objęte są lekarską tajemnicą.

                    Myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że gdyby A. Macierewicz był takim jakim chciałbyś go widzieć nie tylko Ty , to już za same tylko ujawnienie tajemnicy lekarskiej w wiezieniu byś gnił.

                    Jedni wierzą w udział osób trzecich w katastrofie smoleńskiej, a inni w "pancerną brzozę" - spróbuj szukać argumentów za i przeciw w stosunku do oby hipotez, a nie w cudzym zdrowiu i życiu się grzebiesz bardziej niż "szambonurek" w rurze cysterny z fekaliami.

        • Gość: maxx Re: Sondażowa socjotechnika IP: 173.233.203.* 19.09.13, 16:40
          Do wypowiedzi "pass" dodam, ze duzo latwiej jest manipulowac spoleczenstwem, ktore wykazuje podstawowe braki wiedzy w zakresie nauk ("science") w rodzaju fizyki,
          chemii, biologii, itp. Niestety...

          P.S. Kilka miesiecy po smolenskiej katastrofie rozmawialem (w USA) z pilotem jednej z wiekszych amerykasnkich linii lotniczych i on nie mial praktycznie zadnych watpliwosci
          do tego dlaczego moglo dojsc do owej katastrofy. Natomiast sporej rzeszy ignorantow
          w Polsce mozna bajdurzyc o sztucznej mgle, helu, czy mikro-wybuchach!
          • tajnos.agentos Re: Sondażowa socjotechnika 19.09.13, 16:46
            Gość portalu: maxx napisał(a):

            > P.S. Kilka miesiecy po smolenskiej katastrofie rozmawialem (w USA) z pilotem je
            > dnej z wiekszych amerykasnkich linii lotniczych i on nie mial praktycznie zadny
            > ch watpliwosci
            > do tego dlaczego moglo dojsc do owej katastrofy. Natomiast sporej rzeszy ignora
            > ntow
            > w Polsce mozna bajdurzyc o sztucznej mgle, helu, czy mikro-wybuchach!

            Bo tu wcale nie chodziło o wyjaśnienie czegokolwiek ani o poszukiwanie prawdy tylko o to, by szuje i hipokryci nabili sobie punktów wyborczych. W USA też jest wielu, którzy wierzą że Ziemia jest płaska, prostacy i kretyni też głosują...
            • Gość: andrzej.filipowicz W Polsce są tacy, którzy nadal wierzą IP: 89.167.0.* 19.09.13, 22:17
              tajnos.agentos napisał:

              > Bo tu wcale nie chodziło o wyjaśnienie czegokolwiek ani o poszukiwanie prawdy t
              > ylko o to, by szuje i hipokryci nabili sobie punktów wyborczych. W USA też jest
              > wielu, którzy wierzą że Ziemia jest płaska, prostacy i kretyni też głosują...

              Mają do tego takie samo prawo jak ci, którzy wierzą, że w Katyniu to nie sowieci strzelali w tyły głów polskich oficerów. Wyobraź sobie, że jesteś na takim samym etapie myślowym w stosunku do tego, co wydarzyło się w Smoleńsku - szczególnie, że główny dowód przyczyn katastrofy nadal znajduje się nie w naszym kraju, a na obczyźnie.

              Masz pełne prawo wierzyć w swoją wersję wypadków i uszanuj prawo innych do tego samego, bo sobie, a nie im wystawiasz świadectwo pisząc, że myślący inaczej, to prostacy i kretyni.
              • tajnos.agentos Re: W Polsce są tacy, którzy nadal wierzą 20.09.13, 03:41
                Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                > Mają do tego takie samo prawo jak ci, którzy wierzą, że w Katyniu to nie sowiec
                > i strzelali w tyły głów polskich oficerów. Wyobraź sobie, że jesteś na takim sa
                > mym etapie myślowym w stosunku do tego, co wydarzyło się w Smoleńsku - szczegól
                > nie, że główny dowód przyczyn katastrofy nadal znajduje się nie w naszym kraju,
                > a na obczyźnie.

                Psycholku, a co wspólnego ma mord w Katyniu w roku 1940 z zakłamanym Macierewiczem - szują i psychopatą? Co masz na myśli przez "główny dowód przyczyn katastrofy" w roku 2010? Znów konfabulujesz, czy posiadasz jakąś wiedzę, której nie posiadają inni ale jak to rasowy macierewiczowy "ekspert" - "wiem, ale nie powiem"? :)))

                > Masz pełne prawo wierzyć w swoją wersję wypadków i uszanuj prawo innych do tego
                > samego, bo sobie, a nie im wystawiasz świadectwo pisząc, że myślący inaczej, t
                > o prostacy i kretyni.

                Psycholku, nie pouczaj. Nie potrzebuję twoich mądrości, bez nich też doskonale wiem co mam robić i w co wierzyć a w co nie.
                • Gość: andrzej.filipowicz Zrównoważeni IP: 89.167.0.* 20.09.13, 07:17
                  tajnos.agentos napisał:


                  > Psycholku, a co wspólnego ma mord w Katyniu w roku 1940 z zakłamanym Macierewic
                  > zem - szują i psychopatą? Co masz na myśli przez "główny dowód przyczyn katastr
                  > ofy" w roku 2010? Znów konfabulujesz, czy posiadasz jakąś wiedzę, której nie po
                  > siadają inni ale jak to rasowy macierewiczowy "ekspert" - "wiem, ale nie powiem
                  > "? :)))

                  Jeżeli oznaką zrównoważenia jest publiczne wyzywanie ludzi, którzy spokojnie podają swoje argumenty, to gratuluję dobrego zdrowia.
                  Poseł A. Macierewicz w przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie obraża, nie wyzywa i podaje argumenty i hipotezy tak jak czynił to kiedyś w/s Zbrodni Katyńskiej i to pomimo, że oficjalna wersja była całkiem inna.
                  Jednym z głównych dowodów rzeczowych w/s tej katastrofy smoleńskiej jest wrak TU154M(jak military) i do czasu kiedy będzie przetrzymywany poza granicami RP konfabulacją będą wszystkie wyniki jego badań przeprowadzane pod bezpośrednim nadzorem kraju, który w sposób naturalny powinien znaleźć się w kręgu podejrzanych o udział osób trzecich.

                  Jako wybitnie rozeznany w sprawie smoleńskiej katastrofy doskonale zapewne wiesz, że hipoteza udziału osób trzecich, a w tym zamachu na TU154M(jak military) nie została przez śledczych wykluczona po dziś dzień.

                  > Psycholku, nie pouczaj. Nie potrzebuję twoich mądrości, bez nich też doskonale
                  > wiem co mam robić i w co wierzyć a w co nie.

                  Ba, masz nawet prawo do nieomylności - tylko dlaczego używasz chamstwa i arogancji żeby ciągle i na nowo udowadniać, że jesteś taki doskonały, opanowany i pełen wiary, a spokojne argumenty innych doprowadzają Cię niemal do furii?

                  Aż strach pomyśleć, co przy takim emocjonalnym zrównoważeniu jak przez Ciebie prezentowane czekało by tych, którzy mają inne zdanie gdyby dzisiaj był rok 1956 czy choćby tylko 13 grudnia 1981 roku.

                  Miłego dnia życzę Ci najbardziej opanowany i zrównoważony gościu forum dyskusyjnego prowadzonego przez portal Gazeta Lublin, a wydawanego przez Agora S.A.
                  • tajnos.agentos Re: Zrównoważeni 20.09.13, 07:30
                    Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                    > Aż strach pomyśleć, co przy takim emocjonalnym zrównoważeniu jak przez Ciebie p
                    > rezentowane czekało by tych, którzy mają inne zdanie gdyby dzisiaj był rok 1956
                    > czy choćby tylko 13 grudnia 1981 roku.

                    Psycholku, jak coś ci się nie podoba, to nie czytaj. Uszanuj fakt, że na świecie są ludzie, którzy mają zdanie inne od twojego i własne - nie narzucone metodą goebelsowską przez "narodowe" szmatławce. Wiem że to trudne, bo dla takich jak ty "patryjotów" wolność wypowiedzi jest tylko dla wybranych a jedynym sposobem na różnicę zdań jest zamknąć mordy wszystkim oponentom, ale choć spróbuj. :)))

                    > Miłego dnia życzę Ci najbardziej opanowany i zrównoważony gościu forum dyskusyj
                    > nego prowadzonego przez portal Gazeta Lublin, a wydawanego przez Agora S.A.

                    Nie czytaj tej gazety, bo szkodzi ci na mózg. Czytaj tylko Wasz Dziennik.
                    • andrzej.filipowicz Mówiła mi mama... 20.09.13, 19:57
                      tajnos.agentos napisał:

                      > Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):
                      >
                      > > Aż strach pomyśleć, co przy takim emocjonalnym zrównoważeniu jak przez Ci
                      > ebie p
                      > > rezentowane czekało by tych, którzy mają inne zdanie gdyby dzisiaj był ro
                      > k 1956
                      > > czy choćby tylko 13 grudnia 1981 roku.
                      >
                      > Psycholku, jak coś ci się nie podoba, to nie czytaj. Uszanuj fakt, że na świeci
                      > e są ludzie, którzy mają zdanie inne od twojego i własne - nie narzucone metodą
                      > goebelsowską przez "narodowe" szmatławce. Wiem że to trudne, bo dla takich jak
                      > ty "patryjotów" wolność wypowiedzi jest tylko dla wybranych a jedynym sposobem
                      > na różnicę zdań jest zamknąć mordy wszystkim oponentom, ale choć spróbuj. :)))
                      >
                      > > Miłego dnia życzę Ci najbardziej opanowany i zrównoważony gościu forum dy
                      > skusyj
                      > > nego prowadzonego przez portal Gazeta Lublin, a wydawanego przez Agora S.
                      > A.
                      >
                      > Nie czytaj tej gazety, bo szkodzi ci na mózg. Czytaj tylko Wasz Dziennik.

                      "Uczyła mnie mama, bym się nie bał chama,
                      Kształciła mnie matka na historii świadka,
                      Uczyła mnie mama, bym się nie bał chama,
                      Bo cham to jest cham i boi się sam!

                      Uczyła mnie mama, bym się nie bał chama,
                      Kształciła mnie matka na historii świadka,
                      Uczyła mnie mama, bym się nie bał chama,
                      Bo cham to jest cham i boi się sam! "

                      Jan Tadeusz Stanisławski "Uczyła mnie mama"

                      Parafrazując Śp. Jana Tadeusza Stanisławskiego zaśpiewam:
                      Uczyła mnie mama bym się nie bał chama, i czytał co sam, a nie cham chce.
                  • Gość: benek Re: Zrównoważeni IP: 85.17.222.* 20.09.13, 07:37
                    "Jako wybitnie rozeznany w sprawie smoleńskiej katastrofy doskonale zapewne wiesz, że hipoteza udziału osób trzecich, a w tym zamachu na TU154M(jak military) nie została przez śledczych wykluczona po dziś dzień."
                    dlaczego wciskasz ludziom kit niczym Maciorowicz ? Dopóki śledztwo w toku, z formalnego punktu widzenia, każda założona hipoteza jest aktualna. Trujesz tu niczym politruk. Zabierz się za robotę, bo jak widać interesy twoje zwiędły, zajmij się rodziną, kariery politycznej jednak nie zrobisz. Tak na przyszłość, nie pisz tu więcej o swojej dawnej aktywności w solidarności, nie sugeruj też jakiś przesłuchań twojej osoby przez sb. Ktoś może pokusić się by obalić tworzone przez ciebie mity.
                    • andrzej.filipowicz I nerwowi 20.09.13, 20:08
                      Gość portalu: benek napisał(a):

                      > "Jako wybitnie rozeznany w sprawie smoleńskiej katastrofy doskonale zapewne wie
                      > sz, że hipoteza udziału osób trzecich, a w tym zamachu na TU154M(jak military)
                      > nie została przez śledczych wykluczona po dziś dzień."
                      > dlaczego wciskasz ludziom kit niczym Maciorowicz ? Dopóki śledztwo w toku, z fo
                      > rmalnego punktu widzenia, każda założona hipoteza jest aktualna. Trujesz tu nic
                      > zym politruk. Zabierz się za robotę, bo jak widać interesy twoje zwiędły, zajmi
                      > j się rodziną, kariery politycznej jednak nie zrobisz. Tak na przyszłość, nie p
                      > isz tu więcej o swojej dawnej aktywności w solidarności, nie sugeruj też jakiś
                      > przesłuchań twojej osoby przez sb. Ktoś może pokusić się by obalić tworzone prz
                      > ez ciebie mity.

                      Antoni Macierewicz. Uszanuj człowieka, bo przekręcanie nazwiska nie jest ani w dobrym zwyczaju, ani dobrym tonie.

                      Moimi interesami, rodziną i planami działalności społecznej się zajmować nie musisz, bo sam należycie o nie dbam. Z doświadczenia wiem, że skoro masz takie myśli, to ekstrapolujesz publicznie swoje, a nie moje utrapienia.

                      Obalać to możesz flaszkę z kolesiami, a nie moje życie, w którym w przeciwieństwie do ciebie nie mam nic do ukrycia - z nazwiskiem również.

                      Cóż to w ogóle za maniery żeby w miejscu publicznym szantażować i straszyć obywateli?

                      Możesz mi kochaniutki naskoczyć i w przenośni i dosłownie, bo moje sumienie i intencje są czyste i przeźroczyste jak łza uroniona ze smutku lub szczęścia, a nie wywołana na ekranie TV środkami chemicznymi.

                      Ps. Chcesz zasugerować, że to ja ukryłem swoje oświadczenie lustracyjne w kasie pancernej Zarządu Regionu "S" i to w sytuacji kiedy świadkowie jeszcze żyją?
                • Gość: maxx Re: W Polsce są tacy, którzy nadal wierzą??? IP: 173.233.204.* 20.09.13, 18:04
                  Porownywanie Katynia z katastrofa (podkreslam jasno i wyraznie - katastrofa!) wyraznie dowodzi, ze pan F. produkujacy sie mocno na tym forum to nie tylko ignorant, ale
                  i kompletny paranoik. Do tego typu ludzi zas zadne logiczne argumenty
                  nie docieraja... wszelka dyskusja z nimi jest BEZCELOWA!
                  • andrzej.filipowicz To się jeszcze okaże 20.09.13, 20:14
                    Gość portalu: maxx napisał(a):

                    > Porownywanie Katynia z katastrofa (podkreslam jasno i wyraznie - katastrofa!) w
                    > yraznie dowodzi, ze pan F. produkujacy sie mocno na tym forum to nie tylko igno
                    > rant, ale
                    > i kompletny paranoik. Do tego typu ludzi zas zadne logiczne argumenty
                    > nie docieraja... wszelka dyskusja z nimi jest BEZCELOWA!

                    To się jeszcze okaże kto ignorant i paranoik oraz z kim wszelka dyskusja jest bezcelowa.

                    Tak się zastanawiam jaka to rodzina i szkoła wpoiła Ci, że jesteś w swoich wnioskach i opiniach nieomylny? Skąd wiesz, że było tak jak jest?

                    Skąd wiesz, że na opinie innych nie tylko się zamykasz ale uznajesz wszelką dyskusję za bezcelową?

                    Człowieku uwierz, że nie tylko inni mają prawo się mylić!
              • Gość: pass Re: W Polsce są tacy, którzy nadal wierzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 09:42
                Panie AF, zaślepia Cię nienawiść i pewnie dlatego pleciesz bzdurę za bzdurą.

                Po pierwsze nie ma już ludzi wierzących (poza grupą zindoktrynowanych ciemniaków w Rosji), że to nie Rosjanie dokonali zbrodni katyńskiej, bo sprawa jest dostatecznie wyjaśniona - istnieją odpowiednie dokumenty i zostały one ujawnione w wystarczającym zakresie aby nie było wątpliwości kto jest winien tej zbrodni. Twój "argument", użyty w porównaniu, jest zatem bezprzedmiotowy i naciągany. W przyszłości możesz sobie darować taką sofistykę, bo budzi ona tylko śmiech.
                Po drugie: główny dowód w sprawie katastrofy Titanica spoczywa prawie 5 kilometrów pod powierzchnią wody. Czy to znaczy, że ta katastrofa też nie jest wiarygodnie wyjaśniona?
                Biedny człowieku, kiedy Ty wreszcie spróbujesz ograniczyć nieco tę manię prześladowczą, która tak Cię gnębi, że czyni z człowieka o sporym potencjale umysłowym nawiedzonego maniaka?
                • andrzej.filipowicz Staram się kochać bliźniego swego... 20.09.13, 20:26
                  Gość portalu: pass napisał(a):

                  > Panie AF, zaślepia Cię nienawiść i pewnie dlatego pleciesz bzdurę za bzdurą.

                  Staram się kochać bliźniego swego jak siebie samego więc nie pisz łaskawie o nienawiści, bo kieruje mną miłość do innych i prawdy choćby nie wiem jak gorzka ta prawda była.

                  > Po pierwsze nie ma już ludzi wierzących (poza grupą zindoktrynowanych ciemniakó
                  > w w Rosji), że to nie Rosjanie dokonali zbrodni katyńskiej, bo sprawa jest dost
                  > atecznie wyjaśniona - istnieją odpowiednie dokumenty i zostały one ujawnione w
                  > wystarczającym zakresie aby nie było wątpliwości kto jest winien tej zbrodni.

                  Po pierwsze polecam wyniki badań i sondaży, a po drugie nic nie zostało wyjaśnione przez Rosję i to pomimo jednoznacznego wyroku Trybunału w Strasburgu.
                  Po drugie ujawniono oficjalnie to co już dawno było znane.

                  > Twój "argument", użyty w porównaniu, jest zatem bezprzedmiotowy i naciągany. W p
                  > rzyszłości możesz sobie darować taką sofistykę, bo budzi ona tylko śmiech.

                  Śmiech to zdrowie, więc dbając o Twoje zdrowie powtórzę, że dla mnie osobiście katastrofa smoleńska i wszystko co się wokół niej działo i dzieje przypomina medialne zaciemnianie odpowiedzialności za zbrodnie katyńskie.
                  Jeżeli będzie Ci tego śmiechu mało, to się przy okazji tu na forum przypomnij, bo zawsze jest tak, że jedni pokładają się ze śmiechu, a inni płaczą dniami i nocami.

                  > Po drugie: główny dowód w sprawie katastrofy Titanica spoczywa prawie 5 kilomet
                  > rów pod powierzchnią wody. Czy to znaczy, że ta katastrofa też nie jest wiarygo
                  > dnie wyjaśniona?

                  Wrak T154M nie spoczywa na dnie, a jeżeli już, to na dnie stosunków Polsko-Rosyjskich...

                  > Biedny człowieku, kiedy Ty wreszcie spróbujesz ograniczyć nieco tę manię prześl
                  > adowczą, która tak Cię gnębi, że czyni z człowieka o sporym potencjale umysłowy
                  > m nawiedzonego maniaka?

                  Zajmij się sobą, bo ja od swojego zdrowia, kondycji i rekreacji mam własnych, dyplomowanych specjalistów.

                  • Gość: pass Re: Staram się kochać bliźniego swego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 20:59
                    Jest taka stara maksyma, że jeśli jeden człowiek powie ci żeś głupi - możesz wzruszyć ramionami. Jeśli powie ci to dwóch - zastanów się, ale jeśli mówi ci to wielu, to warto pójść do psychiatry. Tobie, Szanowny Dyskutancie, powiedziało to (i mówi wciąż) już bardzo bardzo wielu użytkowników tego forum. Dlaczego uważasz, że wszyscy oni mylą się, a rację masz jeden jedyny TY?
                    • andrzej.filipowicz Zajmij się sobą 20.09.13, 21:21
                      Gość portalu: pass napisał(a):

                      > Jest taka stara maksyma, że jeśli jeden człowiek powie ci żeś głupi - możesz wz
                      > ruszyć ramionami. Jeśli powie ci to dwóch - zastanów się, ale jeśli mówi ci to
                      > wielu, to warto pójść do psychiatry. Tobie, Szanowny Dyskutancie, powiedziało t
                      > o (i mówi wciąż) już bardzo bardzo wielu użytkowników tego forum. Dlaczego uważ
                      > asz, że wszyscy oni mylą się, a rację masz jeden jedyny TY?

                      Zapytaj przy okazji rodziców dlaczego nie wpoili Ci, że zdrowie i stan psychiczny są intymna i prywatną sprawą, która podlega prawnej ochronie?

                      Zajmij się sobą, bo mnie stać na to zeby mój stan zdrowia oceniali profesjonaliści, a nie forumowi lekarze amatorzy.

                      Jak mam napisać, że grzebanie w czyimś prywatnym życiu i publiczne snucie dywagacji na temat cudzego zdrowia i kondycji psychicznej nie przystoi?

                      Zajmij się sobą, bo to co i jak piszesz jest skrajnym przejawem całkowicie antyspołecznej i antyludzkiej postawy, o której już w przedszkolach uczą.

                      Zajmij się sobą, bo mnie stać na specjalistów.
          • Gość: andrzej.filipowicz Czyż nie prościej byłoby? IP: 89.167.0.* 19.09.13, 22:09
            Gość portalu: maxx napisał(a):

            > Do wypowiedzi "pass" dodam, ze duzo latwiej jest manipulowac spoleczenstwem, kt
            > ore wykazuje podstawowe braki wiedzy w zakresie nauk ("science") w rodzaju fizy
            > ki,
            > chemii, biologii, itp. Niestety...
            >
            > P.S. Kilka miesiecy po smolenskiej katastrofie rozmawialem (w USA) z pilotem je
            > dnej z wiekszych amerykasnkich linii lotniczych i on nie mial praktycznie zadny
            > ch watpliwosci
            > do tego dlaczego moglo dojsc do owej katastrofy. Natomiast sporej rzeszy ignora
            > ntow
            > w Polsce mozna bajdurzyc o sztucznej mgle, helu, czy mikro-wybuchach!

            Czyż nie prościej byłoby ze świadkami katastrofy porozmawiać niż z pilotem, który również temat zna tylko z medialnych przekazów?

            Nie winą ludzi myślących jest, że szukają prawdy i wyjaśnień, bo organy państwa na całej linii zawiodły?

            Pokaż mi drugi przypadek gdzie przez 3 lata od katastrofy nie przesłuchano naocznych świadków - oczywiście piszę o prokuratorach z Polski, który w zupełności wystarczyło to, co w tej kwestii od prokuratorów z Rosji otrzymali.

            Ps. Czyżbyś zapomniał o alercie antyterrorystycznym z 9 kwietnia 2010 roku?
            • tajnos.agentos Re: Czyż nie prościej byłoby? 20.09.13, 07:33
              Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

              > Czyż nie prościej byłoby ze świadkami katastrofy porozmawiać niż z pilotem, któ
              > ry również temat zna tylko z medialnych przekazów?
              >
              > Nie winą ludzi myślących jest, że szukają prawdy i wyjaśnień, bo organy państwa
              > na całej linii zawiodły?

              scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1235517_613236902061026_1257185812_n.jpg
              • andrzej.filipowicz Tylko tyle potrafisz? 20.09.13, 20:39
                tajnos.agentos napisał:

                > Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):
                >
                > > Czyż nie prościej byłoby ze świadkami katastrofy porozmawiać niż z pilote
                > m, któ
                > > ry również temat zna tylko z medialnych przekazów?
                > >
                > > Nie winą ludzi myślących jest, że szukają prawdy i wyjaśnień, bo organy p
                > aństwa
                > > na całej linii zawiodły?
                >
                > scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1235517_613236902061026_1257185812_n.jpg

                Namaluj sam i podpisz własny nazwiskiem jeżeli cywilnej odpowiedzialności się nie boisz.
                Wiem, że tego nie zrobisz, bo nawet w tak prozaicznej sprawie jak fałszywe rozpoznanie głosu gen. Andrzej Błasika w kokpicie TU154M nie ma możliwości ustalić kto sie pod tym oszczerstwem podpisał.

                Cieńszy jesteś "tajnos.agentos" nawet od przysłowiowego "bolka", bo tamten chociaż się do podpisywania przyznał - zastrzegając co prawda, że nie wiedział co mu do potwierdzenia podsuwają.
        • Gość: andrzej.filipowicz Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: 89.167.0.* 19.09.13, 21:53
          Gość portalu: pass napisał(a):

          > Zamiast polemizować z każdą z twoich "genialnych" myśli oraz "zaleceń" odpowiem
          > Ci krócej:
          > Poziom szkodliwości społecznej jaki osiągnęły brednie Macierewicza i jego "eksp
          > ertów" był już tak wielki (otumanił skutecznie blisko jedną trzecią społeczeńst
          > wa), że w interesie narodowym było przerwanie tej spirali obłędu i zdemaskowani
          > e tego humbugu, tego oszustwa, wymierzonego w integralność społeczną i powagę p
          > aństwa.
          >
          > To przez takich idiotów jak Macierewicz i jego "eksperci", których głównym "atu
          > tem" jest bezczelność, Polska wciąż tkwi w ciemnocie i zabobonie oraz ciągnie s
          > ię w ogonie państw pod względem osiągnięć naukowych - wynalazków, patentów itp.
          >
          > W Regulaminie Sejmu powinny być jasno określone zasady powoływania zespołów, wy
          > kluczające możliwość tworzenia gremiów naruszających powagę izby i ośmieszający
          > ch polski parlament. W przeciwnym bowiem razie grupa posłów może powołać sobie
          > zespół parlamentarny do "zbadania" węża z Loch Ness albo UFO i wygłaszać dowoln
          > e brednie na ten temat kompromitując najwyższy organ ustawodawczy RP.

          Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s Katynia opracowana dla kadry LWP, która miała za zadanie indoktrynację rezerwistów koszarowanych przed, w czasie i po stanie wojennym.

          Dobrze, że chociaż sądem polowym nie straszysz za pisanie o jednej z hipotez z katastrofą smoleńską związanych.

          Wiesz czym się różnimy? Ja nie wykluczam żadnej z hipotez włącznie z udziałem osób trzecich, a Ty od samego początki wiesz jaka była przyczyna oraz kto był za katastrofę odpowiedzialny.

          W sumie, to wierz w co chcesz ale ludzi nie obrażaj i nie zgrywaj psychiatry, bo jeszcze za mocno się w rolę wcielisz i sam będziesz wymagał hospitalizacji na oddziale zamkniętym - oczywiście oddziale dla idiotów, bo bezbłędnie potrafisz ten stan umysłowy rozpoznawać.



          • Gość: pass Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 09:55
            Coś się czepił tego Katynia jak pijany płotu? Co to ma wspólnego z katastrofą? Bezustanne używanie przez Ciebie tego głupiego argumentu powoduje, że człowiek traktuje wszystkie twoje wywody jako brednie. Pojmujesz?
            Wszyscy bezpośredni świadkowie katastrofy smoleńskiej zostali już dawno przesłuchani. I jak to z "naocznymi" świadkami bywa, każdy widział co innego, bo świadków się nie wyznacza przed zdarzeniem, tylko są oni przypadkowi. A ludzie po prostu plotą: jeden widział samolot lecący bokiem, drugiego powiew "zdmuchnął", bo przeleciał nad nim (ale prosto, nie bokiem:) 3 metry, trzeci widział jeszcze co innego. A czy wiesz ilu ludzi widziało na własne oczy (i gotowi przysiąc) jak za sprawą iluzjonisty Cooperfielda zniknął w jednej chwili wagon kolejowy?
            Czy twoim zdaniem do "spisku smoleńskiego" przyłączyły się też wszystkie trzy rejestratory, że wszystkie zarejestrowały to samo, ale żaden nie odnotował ani awarii sprzętowej ani wybuchu?
            • Gość: maxx Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: 173.233.204.* 20.09.13, 18:58
              "Czy twoim zdaniem do "spisku smoleńskiego" przyłączyły się też wszystkie trzy rejestratory, że wszystkie zarejestrowały to samo, ale żaden nie odnotował ani awarii sprzętowej ani wybuchu?"

              Pamietaj, ze zadne, nawet najbardziej logiczne argumenty nie trafiaja
              do zwolennikow "teorii spiskowych" i zarazem paranoikow
              (a do tej kategorii mozna zaliczyc pana Filipowicza)!
              • andrzej.filipowicz A nawet instrukcje dwie 20.09.13, 20:56
                Gość portalu: maxx napisał(a):

                > "Czy twoim zdaniem do "spisku smoleńskiego" przyłączyły się też wszystkie trzy
                > rejestratory, że wszystkie zarejestrowały to samo, ale żaden nie odnotował ani
                > awarii sprzętowej ani wybuchu?"
                >
                > Pamietaj, ze zadne, nawet najbardziej logiczne argumenty nie trafiaja
                > do zwolennikow "teorii spiskowych" i zarazem paranoikow
                > (a do tej kategorii mozna zaliczyc pana Filipowicza)!

                Tak jest! Każdy kto myśli inaczej niż określa to instrukcja pierwsza musi być zwolennikiem teorii spiskowej i paranoikiem.

                Zgodnie z instrukcją nr. 2 - zawsze używajcie argumentów o spisku i niepoczytalności wymieniając nazwisko głoszącego publicznie wrogie nam poglądy, pamiętając, żeby nie wymieniać imienia, bo mogłoby wzbudzić to empatię u słuchających lub czytających te informacje.

                Ty też masz poważny problem, bo w oparciu o te instrukcje powstała broszura "Mały konspirator", którą osobiście znam na pamięć.

                W sumie trzeba Ci podziękować, bo dałeś szansę innym jak radzić sobie z socjotechniką i insynuacją.

                Ps. Jestem przekonany, że posiadasz stosowne zaświadczenie o tym, że paranoikiem nie jesteś.
            • andrzej.filipowicz Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... 20.09.13, 20:47
              Gość portalu: pass napisał(a):

              > Coś się czepił tego Katynia jak pijany płotu? Co to ma wspólnego z katastrofą?
              > Bezustanne używanie przez Ciebie tego głupiego argumentu powoduje, że człowiek
              > traktuje wszystkie twoje wywody jako brednie. Pojmujesz?
              > Wszyscy bezpośredni świadkowie katastrofy smoleńskiej zostali już dawno przesłu
              > chani. I jak to z "naocznymi" świadkami bywa, każdy widział co innego, bo świad
              > ków się nie wyznacza przed zdarzeniem, tylko są oni przypadkowi. A ludzie po pr
              > ostu plotą: jeden widział samolot lecący bokiem, drugiego powiew "zdmuchnął", b
              > o przeleciał nad nim (ale prosto, nie bokiem:) 3 metry, trzeci widział jeszcze
              > co innego. A czy wiesz ilu ludzi widziało na własne oczy (i gotowi przysiąc) ja
              > k za sprawą iluzjonisty Cooperfielda zniknął w jednej chwili wagon kolejowy?
              > Czy twoim zdaniem do "spisku smoleńskiego" przyłączyły się też wszystkie trzy r
              > ejestratory, że wszystkie zarejestrowały to samo, ale żaden nie odnotował ani a
              > warii sprzętowej ani wybuchu?

              Wyluzuj, bo panowanie nad sobą stracisz i coś się nieopacznie z krtani wyrwie.

              Proponuję wrócić do samego początku czyli zignorowanego przez służby RP, a następnie "śledczych" smoleńskich alertu antyterrorystycznego z dnia 09.04.2010 wysłanego z Centrum Antyterrorystyczne do SKW.




              • Gość: tajny bośmianik Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: *.centertel.pl 20.09.13, 20:54
                tnij.org/0joa
                ...to taka rada Filipowiczu,bo tu aż nadmiar jest idiotów.
                • andrzej.filipowicz Dziękuję, tyle, że ja nie uważam 20.09.13, 20:59
                  Gość portalu: tajny bośmianik napisał(a):

                  > tnij.org/0joa
                  > ...to taka rada Filipowiczu,bo tu aż nadmiar jest idiotów.

                  Dziękuję, tyle, że ja nie uważam żeby oni mieli być idiotami, a wręcz przeciwnie.
                  Szkoda tylko, że sami uważają inaczej ale to już ich, a nie mój problem ;)
                • Gość: bosman gdy przeczytałem twoją ksywę... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.13, 21:47
                  "bośmaniku" nie spodziewałem się, że pokażesz swój wierny wizerunek :-)
              • Gość: pass Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 21:04
                A wracaj sobie dokąd chcesz, tylko powściągnij nieco swój słowotok i nie bredź seriami, bo tylko denerwujesz wielu ludzi. Chyba, że o to Ci chodzi, bo tzw. trollowanie jest tym, co ukochałeś najbardziej i żyć bez tego nie możesz. Niestety, wygląda na to, że robisz to obsesyjnie i bez terapii się nie obejdzie. :((
                • andrzej.filipowicz Wzajemnie! 20.09.13, 22:03
                  Gość portalu: pass napisał(a):

                  > A wracaj sobie dokąd chcesz, tylko powściągnij nieco swój słowotok i nie bredź
                  > seriami, bo tylko denerwujesz wielu ludzi. Chyba, że o to Ci chodzi, bo tzw. tr
                  > ollowanie jest tym, co ukochałeś najbardziej i żyć bez tego nie możesz. Niestet
                  > y, wygląda na to, że robisz to obsesyjnie i bez terapii się nie obejdzie. :((

                  Wzajemnie - oczywiście z pominięciem kwestii zdro9wotnych, bo po pierwsze nie czuje się kompetentny, a po drugie rodzice mnie uczyli, żeby nie plotkować i nie oceniać innych.

                  Wzajemnie!
                • Gość: maxx Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: 173.233.204.* 20.09.13, 22:25
                  "A wracaj sobie dokąd chcesz, tylko powściągnij nieco swój słowotok i nie bredź
                  seriami, bo tylko denerwujesz wielu ludzi."

                  Jak juz wczesniej napisalem - z tym osobnikiem dyskutowac w sposob racjonalny
                  sie nie da... orzech kokosowy zamiast mozgu! A do tego zacietrzewiony
                  politycznie!
                  • Gość: andrzej.filipowicz Re: Wypisz wymaluj jak instrukcja w/s... IP: 89.167.0.* 22.09.13, 10:28
                    Gość portalu: maxx napisał(a):

                    > "A wracaj sobie dokąd chcesz, tylko powściągnij nieco swój słowotok i nie bredź
                    > seriami, bo tylko denerwujesz wielu ludzi."
                    >
                    > Jak juz wczesniej napisalem - z tym osobnikiem dyskutowac w sposob racjonalny
                    > sie nie da... orzech kokosowy zamiast mozgu! A do tego zacietrzewiony
                    > politycznie!

                    I po cóż te osobiste intelektualne, fizyczne i fizjologiczne wycieczki, a do tego insynuacje o politycznym zacietrzewieniu?

                    Spójrz na siebie, bo być może widzisz we mnie samego siebie z kokosem zamiast mózgu i zacietrzewionego politycznie, bo wszak racjonalne przesłanki mówią zupełnie co innego.

                    Wyluzuj i spróbuj spojrzeć tak jak ja i bez żadnego politycznie emocjonalnego zaangażowania, że w smoleńskiej katastrofie zginęli ludzie, którzy bez względu na pełnione w życiu publicznym role byli naszymi bliźnimi. Przypominać Polakowi, że była tam Pierwsza Para i były prezydent RP na Uchodźstwie byłoby już całkowitym nietaktem i to pomimo, że aktualnie najważniejsze w naszym kraju osoby jakby o tym całkiem zapomniały...

                • Gość: bosman zastanawia mnie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.13, 21:49
                  skąd macie tyle cierpliwości do filipka? Przecież on w kółko Macieju od lat pisze to samo!.

                  A teraz? A teraz nastąpi wytrysk słowotoku Filipka :-)
                  • Gość: andrzej.filipowicz Masz odpowiedź IP: 89.167.0.* 22.09.13, 10:33
                    aGość portalu: bosman napisał(a):

                    > skąd macie tyle cierpliwości do filipka? Przecież on w kółko Macieju od lat
                    > pisze to samo!
                    .
                    >
                    > A teraz? A teraz nastąpi wytrysk słowotoku Filipka :-)

                    Nie robię nic ponadto, co czynisz Ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka