Dodaj do ulubionych

Tekst poprawiony

IP: 62.233.192.* 14.08.04, 05:19
Wyłączanie lub odkręcanie liczników w samochodach tych to normalne, a nawet
użtkowanie bez włączonego licznika. W trakcie początkowego uzytkowania
odłacza się licznik i na próbnych numerach jeżdzi ile potrzeba a klient
otrzymuje ze wskazaniami minimalnymi. Dokładna ekspertyza pozwoli na
określenie przybliżonego przebiegu, warto bardziej zainteresować się tymi
faktami było tak kiedyś w śp Polmozbytach.Kasa jest kasa.
Obserwuj wątek
    • Gość: olgierd inny przekręt KIA IP: *.am.lublin.pl 14.08.04, 08:13
      Zobacz stronę www.tygryspl.republika.pl/
      • Gość: Bang Re: "przekręty" dealerow... IP: *.tulane.edu 14.08.04, 09:19
        Tak, na marginesie... W wielu krajach (przykladowo -
        w praktycznie wszystkich stanach USA) KAZDE i JAKIEKOLWIEK
        przekrecenie licznika przebiegu w samochodzie traktowane
        jest jako przestepstwo!
    • Gość: przedsiębiorca Niektórzy mają marne pojęcie o prowadzeniu biznesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 13:25
      Szkoda że wpływają negatywnie na cały wizerunek przedsiębiorców. Osobiście nie
      wyobrażam sobie, że mógłbym swoim klientom zrobić takie świństwo z tak niskich
      pobudek ($$$$). Dużo musimy się jeszcze nauczyć o prowadzeniu biznesu...
    • Gość: Rob KRĘCĄ. NAWET POLICJANT COŚ NIEWYRAŹNY. IP: 212.182.7.* 14.08.04, 16:01
      Dlaczego Gazeta Wyborcza nie zapytała się prawnika, czy przestawianie liczników
      przed sprzedażą jest zgodne z prawem? Policjant mówi, że być może, że jeśli
      sobie ktoś uczynił z fałszerstwa stałą metodę zarabiania... A jeśli ktoś
      nakradnie lub oszuka raz a dobrze, to już jest to zgodne z prawem???
    • Gość: Rob ILE BADAŃ WYMAGAĆ OD NABYWCY? IP: 212.182.7.* 14.08.04, 16:12
      "Ewentualne postępowanie przygotowawcze może pozwolić na ustalenie, czy to
      działanie było decydujące dla kupującego i czy nie miał on innych możliwości
      oceny przebiegu."
      Pewnie miał różne możliwości. Zatrudnić japońskich specjalistów, ekspertów ONZ,
      założyć centrum badań samochodów itd. Rzecz w tym, że najprościej sprawdzić
      licznik. Ciekawe, czy podobnie argumentuje się, gdy ktoś przebija numery w
      kradzionym samochodzie i sprzedaje go jako własny. Przecież nabywca też może
      sobie zafundować badania struktury metalu przez fizyków-znawców. Według tej
      zasady, przed zakupem w sklepie trzeba by zatrudniać (i opłacać) Sanepid do
      każdego jajka, jeśli chce się jeść świeże.
    • Gość: Renegat jakosc KIA IP: *.lublin.mm.pl 14.08.04, 19:15
      Chyba wiekszosc ludzi zdaje sobie sprawe, ze marki takie jak KIA czy Hyunday do
      orlow nie naleza. Byc moze i niektorzy dealerzy doszli do wniosku, ze za niska
      jakoscia produktu powinna isc niska jakosc obslugi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka