Dodaj do ulubionych

Bydło w kinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:52
Córka była dzisiaj na filmie "Osada" w kinie Wyzwolenie. Orzekła, że więcej
do kina nie pójdzie. Na widowni takie bydło siedziało, że nie można było
oglądać filmu.

Cóż, geniusz ludzki wynalazł coś takiego, jak kino domowe. Na szczęście...

mk
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: Bydło w kinie IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.08.04, 22:58
      > Cóż, geniusz ludzki wynalazł coś takiego, jak kino domowe. Na szczęście...
      >
      > mk
      A u siebie w domu mozna sie bydlic do upadu;-}. Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: Renegat Re: Bydło w kinie IP: *.lublin.mm.pl 14.08.04, 23:08
        Ciekawe, czy Sz. P. Paul czerpie wiedze z autopsji....?
        Coz bydlo jest wszedzie wiec dlacze nie w kinie
        • Gość: Paul Re: Bydło w kinie IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.08.04, 23:53
          Gość portalu: Renegat napisał(a):

          > Ciekawe, czy Sz. P. Paul czerpie wiedze z autopsji....?
          > Coz bydlo jest wszedzie wiec dlacze nie w kinie
          Odpowiedziales sobie sam. Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: Renegat Re: Bydło w kinie IP: *.lublin.mm.pl 15.08.04, 00:24
            Coz za wyszukana subtelnosc odpowiedzi...
            • Gość: Paul Re: Bydło w kinie IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.08.04, 02:38
              Gość portalu: Renegat napisał(a):

              > Coz za wyszukana subtelnosc odpowiedzi...
              Szukales wyszukania i subtelnosci, czy odpowiedzi? Czego oczekiwales, prosze
              powiedz i przestan wybrzydzac jak dziecko. A fee, jestes nieznosny;-}.
              Uszanowanie,
              Paul
      • Gość: mk Re: Bydło w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 06:29
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > > Cóż, geniusz ludzki wynalazł coś takiego, jak kino domowe. Na szczęście..

        > A u siebie w domu mozna sie bydlic do upadu;-}

        Dobrze, że dałeś ten uśmieszek, Paul, więc rozumiem, że żartujesz. Odpowiem Ci
        jednak poważnie. Oczywiście, w domu mogę robić różne rzeczy. I jeśli sąsiadom
        nie przeszkadzam, to będzie to moja wyłączna sprawa.
        W tym wszystkiem smutne jest to, że do historii przechodzą pojęcia "magii
        kina", "nastrój wspólnego przeżywania filmu" itp. Pozostaje kino domowe.

        Urażoną rogaciznę jak najmocniej przepraszam.

        mk
    • Gość: % Re: Bydło w kinie IP: *.n.net.pl 14.08.04, 23:33
      Jeżeli były to byki to są dotowane z unii,(zdziwiłbys się gdybyś wiedział ile
      kasy hodowcy na tym zarobili),a tak na serio to bydło jest
      wszędzie ...kino,stadion,puby nawet sklepy,taka mentalność widocznie
    • albert.flasz Re: Bydło w kinie 15.08.04, 01:07
      Polecam przedwojenny felieton Juliana Tuwima pt. "Kinochamy"!
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka