Dodaj do ulubionych

Zaglądam...

04.06.14, 08:12
...dawno mnie nie było, trochę się pozmieniało...
pozdrawiam
Ejno
Obserwuj wątek
    • empi Re: Zaglądam... 04.06.14, 08:17
      Witamy dezerterkę :)
      pzdr.
      • farma.iluzji Re: Zaglądam... 04.06.14, 08:29
        Cześć Empi, przylazłam, ale wiesz, że ja nie politykuję, więc i tematów dla nie było. Z sentymentu i ciekawości zaglądam szukając znajomych nicków:) Poza tym trollada chyba tutaj panowała, wygoniłeś? :P
        • empi Re: Zaglądam... 04.06.14, 08:38
          Forum ma przypływy i odpływy :) Jest tu nadal kilku stałych wiernych forumowiczów. Politykować należy :). Ożywia to i oczyszcza atmosferę. Z biegiem lat różnice polityczne nie przeszkadzają w okazywaniu sobie sympatii ,niestety tylko niektórym. Brak ciekawych, typowo miejskich tematów. To tak w skrócie :)
          pzdr.
          • farma.iluzji Re: Zaglądam... 04.06.14, 08:48
            Zgadzam się, forum ma przypływy i odpływy, ale wiesz jak pamięta się forum z dawnych czasów to łezka się w oku kręci...a nie było polityki zbyt wiele. Był również czas, gdzie innych, niż polityczne i paskudne wymiany zdań były tu codziennością. Gdzie panował trolling...sama wiem, bo pisanie przestało być dla mnie przyjemnością. Byli tacy zamiłowani w wytykaniu błędów, oczernianiu i wyszydzaniu innego zdania, zamiast szacunku wzajemnego. Empi no co ja Ci będę mówiła, sam wiesz:)
            Z góry przepraszam za byki ale mam klawiaturę "chorą":)
    • qqbek Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułów... 04.06.14, 08:56
      ...to forum ledwie zipie.

      Nawet ptaśka tęsknie można powspominać przy takiej posusze :)
      • farma.iluzji Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 08:59
        Każde forum tak zipie? Skończyły się powody do kłótni, pouciekali pieniacze i co? Brak weny?
        • qqbek Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 09:09
          farma.iluzji napisała:

          > Każde forum tak zipie? Skończyły się powody do kłótni, pouciekali pieniacze i c
          > o? Brak weny?

          Ano, niestety tak.
          Większość lokalnych na "Gazecie" stoi nad przepaścią w oczekiwaniu na zrobienie "kroku naprzód".

          Ja siedzę sobie na forach specjalistycznych (tam nie widać posuchy), na "Lublin" zajrzę od czasu do czasu.

          Choć odbija mi się to też czkawką - na przykład ostatnio próbowałem tutaj zaszczepić akcję antyspamerską rodem z Auto-Moto, ale nie spotkałem się ze zrozumieniem.
          • empi Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 09:33
            Powstały inne formy komunikacji między internautami, fora ogólne to już przeżytek :)
            > Choć odbija mi się to też czkawką - na przykład ostatnio próbowałem tutaj zaszc
            > zepić akcję antyspamerską rodem z Auto-Moto, ale nie spotkałem się ze zrozumien
            > iem.
            Przy takiej aktywności na forum wszyscy użytkownicy (ilu ? :) ) mieli by do pożarcia jednego, dwóch spamerów, cała aktywność skupiła by się na antyspamerstwie.
            pzdr.
            • qqbek Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 09:43
              empi napisał:


              > Przy takiej aktywności na forum wszyscy użytkownicy (ilu ? :) )

              No tak - ty, ja, bosman, pani Barska, Przemek, Blee, Zubelz i Folkatka, od czasu do czasu Wampirek i Dociek... chyba tyle zostało ludzi na forum właściwie.
              Reszta to albo "zaglądający", albo reklamodawcy.

              > mieli by do po
              > żarcia jednego, dwóch spamerów, cała aktywność skupiła by się na antyspamerstwi
              > e.

              Też racja.
              Ale ciekaw jestem Twojej opinii na temat tej akcji (w skrócie - dolepianie do ewidentnych reklam odpowiedzi p.t. "nie polecam firmy xx" celem dowalenia im w wynikach Google za spam) - czy uważasz to, jako administrator za zasadną taktykę samoobrony, czy też za niepotrzebną (czy może nawet szkodniczą) aktywność?

              > pzdr.

              Również pozdrawiam.
              • empi Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 09:57
                z czasem formy spamu stają się bardziej wyrafinowane, są też takie co wcale tego nie kryją np. locomotivahotel , regularnie z uporem maniaka zamieszcza na forum swoje ogłoszenia, regularnie je usuwam, nic to nie daje. Człowiek (pracownik) dostał takie zajęcie, ma wykonać i tyle. Nie bawi się w żadne subtelności, po najmniejszej linii oporu. Mam nadzieję, że ktoś z tej firmy to przeczyta i zreflektuje się co do profesjonalności takiego "marketingu", dziadowania na forach, pieniążkow na promocję zbrakło?. Blokada konta nieskuteczna bywa, można założyć nowe, bardzo podobne.
                pzdr.
              • empi Re: Odkąd Gazeta zgłuszyła komentarze do artykułó 04.06.14, 10:08
                Ale ciekaw jestem Twojej opinii na temat tej akcji (w skrócie - dolepianie do ewidentnych reklam odpowiedzi p.t. "nie polecam firmy xx" celem dowalenia im w wynikach Google za spam) - czy uważasz to, jako administrator za zasadną taktykę samoobrony, czy też za niepotrzebną (czy może nawet szkodniczą) aktywność?

                Mieliśmy podforum Pomagamy sobie, wszelkie tematy z prośbą o opinię przekierowywaliśmy tam, siłą rzecz lądowały tam temety dwuznaczne ( chodzi o potraktowanie jako spam). Niestety, zwierzchność, w ramach "komasacji", usunęła to podforum argumentując niską frekwencją na wszystkich forach. Tak więc "zasilono" forum ogólne tym badziewiem. Wręcz go nobilitowało przenosząc z peryferiów forumowych na główne, miejskie. Jak widzisz, aktywność dzięki temu wzrosła bo rozprawiamy o tym problemie :)
                pzdr.
                • _aaa_ hellow:) 04.06.14, 15:14
                  Ja zaglądam, ale nie bardzo mam ochotę pisać.
                  Tak czasem bywa:)
                  • zubelz Re: hellow:) 04.06.14, 19:48
                    Też czasem nie chce mi się pisać. Zafundowałem sobie psa i mam z nim urwanie głowy. Rano spacer, po pracy sprzątanie fragmentów gazet, papieru toaletowego lub tego do czego dosięgną i spacer a wieczorkiem spacer. Rano trzeba wstać "na spacer". Ale jest wspaniały psiak!!!.
                    • wampir-wampir Re: hellow:) 04.06.14, 19:54
                      Wszelki duch... Ejno! Cześć :-)))
                      • farma.iluzji Re: hellow:) 04.06.14, 21:01
                        Heloł Wampir:) Się stęskniłam za kątami i się przywlekłam Wasze "twarze" zobaczyć :)
                    • qqbek Przejdzie. 04.06.14, 21:45
                      Znaczy się psu po wymianie mleczaków na stałe przejdzie ochota na gryzienie wszystkiego.
                      Tylko jak masz ukochane buty lub ciapy, to dobrze schowaj do tej pory :)
                      • farma.iluzji Re: Przejdzie. 04.06.14, 21:49
                        Mój mi kiedyś cwaniacko wciął stół, tzn wygryzł od spodu, żeby widać nie było (tak sobie chyba myślał), ale że człowiek sprząta to niesteeeeeeeeeeeeeeeeety....się wyżera nie powiodła:)
                    • empi Re: hellow:) 04.06.14, 22:25
                      a jak z siusianiem? :)
                      pzdr.
                      • zubelz Re: hellow:) 05.06.14, 06:28
                        Jest na tyle dorosły że wytrzymuje od spaceru do spaceru ( 8-my miesiąc). A buty i ciapy? kilka par zeżarł.
                        • empi Re: hellow:) 05.06.14, 06:56
                          a jakie ma pochodzenie? Lepsze od Twojego?. Od razu mówię, jestem zwolennikiem kundelków:)
                          pzdr.
                          • Gość: bleee... Re: hellow:) IP: 212.106.11.* 05.06.14, 08:40
                            ..."kundelek" - obecnie: mieszaniec, wielorasowiec... ;)... bleee...
                            • empi Re: hellow:) 05.06.14, 08:58
                              składak, bleee...
                              pzdr.
                              • Gość: bleee... Re: hellow:) IP: 212.106.11.* 05.06.14, 09:02
                                ...składak?... no to mam trzy, z czego dwa - organiczne... :)... bleee...
                    • _aaa_ pieseczek 05.06.14, 11:41
                      Posiadam również od kilku miesięcy psa.
                      Co tam psa, mopsa mam a to nie jest pies tylko składanka kilku zwierzątek naraz.
                      Niestetyż, jak mozna było się spodziewać, jak się ma 2500 historii rasy to defekty
                      się trafią. No i mam bubla genetycznego made in china, ale za to z jakim charakterem.
                      Grzeczny, nie gryzie niczego, szczeka elegancko altem, chrumka, parska, lubi rzodkiewki, paprykę i kiwi.
                      Zresztą, wszystko lubi może poza szałwią, która jest zbyt gorzka solo. Bazylia wchodzi bez problemu.
                      Po prostu się zakochałam:)))
                      • Gość: bleee... Re: pieseczek IP: 212.106.11.* 05.06.14, 11:50
                        ...a surowe ogórki?... mój kot i moje dwa niegdysiejsze psy jadały je namiętnie... kot czasem nawet na nie polował - na grządce sąsiada... :)... bleee...
                      • qqbek Re: pieseczek 05.06.14, 11:59
                        _aaa_ napisała:

                        > Grzeczny, nie gryzie niczego, szczeka elegancko altem, chrumka, parska, lubi rz
                        > odkiewki, paprykę i kiwi.
                        > Zresztą, wszystko lubi może poza szałwią, która jest zbyt gorzka solo. Bazylia
                        > wchodzi bez problemu.

                        Jak bym czytał o swoim psie (poza tym altem, mój to raczej baryton).
                        Rzodkiewki nie można zjeść spokojnie bo się w Ciebie wpatruje... chrzan? Zapomnij! Cebula? Ślini się na sam widok.
                        Defekt genetyczny (mieszanka dwóch ras spanieli).
                        Poza niezwykłymi gustami kulinarnymi reszta w normie (sympatyczny i opiekuńczy dla "swoich", ale broni domu i domowników przed obcymi - w obecności mojego psa do mojej córki [2 lata] osoba nienależąca do kręgu "najbliższych" może podejść tylko w naszej obecności i za naszą zgodą... próba zignorowania tej zasady kończy się demonstracją kłów i warczeniem).

                        > Po prostu się zakochałam:)))

                        Ja mam psy od 5 roku życia (czyli ponad 30 lat już). Ja bez psa w domu czuję pustkę.
                        • farma.iluzji Re: pieseczek 05.06.14, 14:42
                          już nie mam zwierzęcia ale to z powodu dużej ilości nieobecności w domu, co by takie samo robiło i kto by z tym za potrzebą latam....ale może kiedyś...może....ehhh
                          • dociek Zaglądam... 05.06.14, 15:28
                            Pozaglądałbym Aga z przyjemnością w "nasze stare kąty", bo tak jakoś się narobiło... że jakby całkiem znikły. Choć, czy nie byłoby to aktualnie przeglądaniem starych albumów i kaset video?
                            • farma.iluzji Re: Zaglądam... 05.06.14, 21:52
                              Byłoby Doc, ale czy nie miłe czasem przejrzeć te "kasety VHS" czy zdjęcia w albumie? Wiesz, niektóre rzeczy się nie zmieniają, ja dalej czytam książki tylko w postaci papierowej, lubię czuć zapach farby drukarskiej, dotykać okładki:) Pewne rzeczy pozostaną niezmienne, mimo pędu...stąd lubię tu wracać, sentyment :) Nie ważne, że aż tak się zmieniło, wspomnienia przyciągają...
                              • dociek Re: Zaglądam... 06.06.14, 11:51
                                farma.iluzji napisała:

                                > Byłoby Doc, ale czy nie miłe czasem przejrzeć te "kasety VHS" czy zdjęcia w alb
                                > umie? Wiesz, niektóre rzeczy się nie zmieniają, ja dalej czytam książki tylko w
                                > postaci papierowej, lubię czuć zapach farby drukarskiej, dotykać okładki:) Pew
                                > ne rzeczy pozostaną niezmienne, mimo pędu...stąd lubię tu wracać, sentyment :)
                                > Nie ważne, że aż tak się zmieniło, wspomnienia przyciągają...

                                Jeszcze żyję i jestem do dyspozycji ;-)
                                • farma.iluzji Re: Zaglądam... 06.06.14, 12:44
                                  To się chwali i cieszy michę :)
    • tajnos.agentos To Ty teraz tak się nazywasz??? 07.06.14, 16:55
      :)))
      • empi Re: To Ty teraz tak się nazywasz??? 08.06.14, 09:08
        wróciła do panieńskiego "
        pzdr.
        • tajnos.agentos Re: To Ty teraz tak się nazywasz??? 08.06.14, 09:28
          empi napisał:

          > wróciła do panieńskiego "
          > pzdr.

          :)))
          • farma.iluzji Re: To Ty teraz tak się nazywasz??? 08.06.14, 21:40
            hehehehe dobre chłopaki:) sama bym tego lepiej nie wymyśliła :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka