Dodaj do ulubionych

Wsypisko Forum Lublin

06.06.14, 12:21
Od czasu, gdy administracja forum Gazety, w ramach jego ewidentnej degrengolady w całym zakresie, zwaliła wszystko, a w tym nasze błyskotliwe wypowiedzi, na jedną zmiksowaną, prostacką "kupę" i wcześniej odcięła dostęp do tzw. mediów i źródeł, odnoszę wrażenie, że mamy tu spore wysypisko po prostu - odpadów.

Aby cokolwiek na nim jeszcze znaleźć, choćby śladowo wartościowego, trzeba mozolnych poszukiwań, dobrego "węchu" oraz profesjonalizmu, zasłużonego w dziedzinie penetracji zasobów surowców wtórnych, złomiarza...
Przykładowo, wątek: "Jazda konna w języku angielskim" darklucyny, wydaje się być surrealistyczną perełką... jednak rzuconą przed wieprze na cuchnące wysypisko. Ileż to by można było wnieść do niego komentarzy inteligentnych, dowcipnych, czy nawet zjadliwych...
A tu cisza i tylko gawrony z Saskiego polatują nad stertą i kraczą.... ;-p
Obserwuj wątek
    • Gość: smiec ekologiczny Wysypisko Forum Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.14, 12:53
      To poczatek konca GW. Gnije od portalu.
      "Redaguje" je smiec redaktorski. Smrod
      przenosi sie wolno na reszte gazety.
      R.I.P. Ars moriendi.
    • qqbek Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 13:51
      krt_czart napisał:

      > Od czasu, gdy administracja forum Gazety,

      A ja się tylko pytam "i kto to mówi"?
      Z resztą Empi twierdził, że to był odgórny "prikaz" ze względu na mały ruch na zlikwidowanych forach.

      > w ramach jego ewidentnej degrengolady
      > w całym zakresie,

      Za to winę ponosi zaś w głównej mierze brak możliwości komentowania "artykułów" państwa "dziennikarzy".

      > zwaliła wszystko, a w tym nasze błyskotliwe wypowiedzi, na j
      > edną zmiksowaną, prostacką "kupę" i wcześniej odcięła dostęp do tzw. mediów i ź
      > ródeł, odnoszę wrażenie, że mamy tu spore wysypisko po prostu - odpadów.

      Tu się akurat zgadzamy.

      > Aby cokolwiek na nim jeszcze znaleźć, choćby śladowo wartościowego, trzeba mozo
      > lnych poszukiwań, dobrego "węchu" oraz profesjonalizmu, zasłużonego w dziedzini
      > e penetracji zasobów surowców wtórnych, złomiarza...

      Wystarczy tytuł i autor. A to jest na wierzchu.

      > Przykładowo, wątek: "Jazda konna w języku angielskim" darklucyny,
      > wydaje się być surrealistyczną perełką...

      Przesadzasz - kupę robiłem dziś w języku włoskim, psa wyprowadzałem po serbołużycku, bo ostatnio mam wrażenie że humor to ma on (pies) w języku swahili.

      > jednak rzuconą przed wieprze na cuch
      > nące wysypisko. Ileż to by można było wnieść do niego komentarzy inteligentnych
      > , dowcipnych, czy nawet zjadliwych...

      Nie chce mi się.
      A to ja jestem tutaj specjalistą od komentarzy wrednych i zjadliwych.

      > A tu cisza i tylko gawrony z Saskiego polatują nad stertą i kraczą.... ;-p

      A ten znów o krzywdzie jakiej doznała od gawroniego guano LSM (głównie osiedle Mickiewicza)... zobaczyłbyś jak wygląda Wieniawa tuż za "obszarem płoszenia".
      • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 14:17
        > > Od czasu, gdy administracja forum Gazety,
        >
        > A ja się tylko pytam "i kto to mówi"?
        > Z resztą Empi twierdził, że to był odgórny "prikaz" ze względu na mały ruch na
        > zlikwidowanych forach.
        Opiekunowie nie są "administracją" :). W takich sprawach nikt się nas nie pyta, nie konsultuje.
        Druga sprawa, mała ilość zakładanych nowych wątków. Trudno zrozumieć także bleee..., nie założył konta, nie może założyć wątku, ma zaś wielką chęć uprawiania sztuki forumowej :).
        Zmobilizujmy go by nie musiał plątać się tylko w cudzych tematach.
        pzdr.
        • farma.iluzji Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 15:10
          Zgodnie z wątkiem "jazda konna...", nie mogłam się powstrzymać :)a teraz czekam na te złośliwości:)
        • Gość: bleee... Re: Wsypisko Forum Lublin IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.14, 15:46
          ..."bleee..." jest rodzaju nijakiego, takie ziarenko piasku... prawidłowo jest więc: to bleee... - założyło, musiało itd.... :)... bleee...
          • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 15:59
            > ..."bleee..." jest rodzaju nijakiego, takie ziarenko piasku... prawidłowo jest
            > więc: to bleee... - założyło, musiało itd.... :)... bleee...
            nie zagaduj, załóż konto. Już kiedyś o to Cię atakowaliśmy :)
            pzdr.
            • Gość: bleee... Re: Wsypisko Forum Lublin IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 10:40
              > nie zagaduj, załóż konto. Już kiedyś o to Cię atakowaliśmy :)

              ...na razie nie podejmę takiej decyzji... ćwiczę milczenie i ascezę... może wstąpię do Kamedułów?... ciężko jest, ale - per aspera ad astra... ;-)))... bleee...
              • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 13.06.14, 12:39
                >ćwiczę milczenie i ascezę
                milczysz? może... ascetycznie :)
                pzdr.
                • Gość: bleee... ...dwa w jednym... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 20:56
                  ...umartwiam się - nie tylko milcząc, ale też - zabierając głos w charakterze forumowego głupka... podobno nieźle mi wychodzi (...a w bajkach o głupim, wioskowym Jasiu, kto zdobywa skarb?... no kto?...)... bleee...
        • wampir-wampir Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 16:46
          empi napisał:

          > Opiekunowie nie są "administracją" :). W takich sprawach nikt się nas nie pyta,
          > nie konsultuje.

          Oj, macie chyba możliwość/uprawnienia do grzebania w opisach forów? Jest to nieużywane nigdy badziewie Kto nami rządzi. Przemianujcie i tam wywalajcie spam.
          A swoją drogą - gazeciana admilicja nie widzi, że to zupełnie nieuczęszczane forum i zostawia, żeby było? Po co?
          • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 18:15
            > Oj, macie chyba możliwość/uprawnienia do grzebania w opisach forów? Jest to nie
            > używane nigdy badziewie Kto nami rządzi. Przemianujcie i tam wywalajcie spam.
            > A swoją drogą - gazeciana admilicja nie widzi, że to zupełnie nieuczęszczane fo
            > rum i zostawia, żeby było? Po co?
            Nie macie :) takich uprawnień ani technicznych możliwości.
            pzdr.
    • zubelz Re: Wsypisko Forum Lublin 06.06.14, 21:38
      krt_czart napisał:

      > Od czasu, gdy administracja forum Gazety, w ramach jego ewidentnej degrengolady
      > w całym zakresie, zwaliła wszystko, a w tym nasze błyskotliwe wypowiedzi, na j
      > edną zmiksowaną, prostacką "kupę" i wcześniej odcięła dostęp do tzw. mediów i ź
      > ródeł, odnoszę wrażenie, że mamy tu spore wysypisko po prostu - odpadów.
      >
      > Aby cokolwiek na nim jeszcze znaleźć, choćby śladowo wartościowego, trzeba mozo
      > lnych poszukiwań, dobrego "węchu" oraz profesjonalizmu, zasłużonego w dziedzini
      > e penetracji zasobów surowców wtórnych, złomiarza...
      > Przykładowo, wątek: "Jazda konna w języku angielskim" darklucyny,
      > wydaje się być surrealistyczną perełką... jednak rzuconą przed wieprze na cuch
      > nące wysypisko. Ileż to by można było wnieść do niego komentarzy inteligentnych
      > , dowcipnych, czy nawet zjadliwych...
      > A tu cisza i tylko gawrony z Saskiego polatują nad stertą i kraczą.... ;-p

      Byłem i jestem złośliwy, ale czy reklama wątku o "jeździe konnej po angielsku" do dla Ciebie taka perełka rzucana przed wieprze?.Pier***nij się w głowę nim coś takiego napiszesz. To garstkę ludzi pozostałych na tym forum do wieprzy porównujesz? . Żal że takiego moderatora ma to forum i może dla tego się kończy.WSTYD i jeszcze raz wstyd. Od dzisiaj nawet nie kliknę na to forum. Pozdrowienia dla wszystkich (pomijając ciebie).
      • Gość: bleee... Re: Wsypisko Forum Lublin IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.14, 22:33
        ...nie obrażaj się... może krt_czart chciał/a/by coś takiego?... :)... bleee...

        www.youtube.com/watch?v=IGqwDZjosgo
      • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 07.06.14, 08:12
        zapewniam Cię, że aluzji krt_czarta nie zrozumiałeś. On po kilkunastu latach na tym forum nigdy nie pozwoilłby sobie obrazić forumowiczów.
        Ty zaś obrazasz, nie po raz pierwszy, używając wulgaryzmów.
        pzdr.
        • zubelz Re: Wsypisko Forum Lublin 07.06.14, 22:14
          empi napisał:

          > zapewniam Cię, że aluzji krt_czarta nie zrozumiałeś. On po kilkunastu la
          > tach na tym forum nigdy nie pozwoilłby sobie obrazić forumowiczów.
          > Ty zaś obrazasz, nie po raz pierwszy, używając wulgaryzmów.
          > pzdr.
          Empi.
          Zrobię wyjątek.Piszę na tym forum ostatni raz. Jak napisałem. Jestem złośliwy i taki pozostanę. Obrażam ? Kogo? matołów?, kretynów?.Jak jedni tak drudzy się nie obrażają, bo nie wiedzą co to jest. Bez wulgaryzmów się nie mogło obejść aby taki matoł zrozumiał.Piszę w podobnym stylu jak "Bosman". Tak jak on przeżyłem na tym świecie dziesiąt lat i znam jak to się mówi "od podszewki"te lata "komunizmu" jak i obecne lata wolności i dobrobytu .
          • empi Re: Wsypisko Forum Lublin 07.06.14, 22:47
            ani aluzji ani kontekstu wypowiedzi nie zrozumiałeś, brniesz dalej obrażając kogoś. Twoja sprawa.:-(
            pzdr.
            • dociek Re: Wysypisko Forum Lublin 08.06.14, 15:22
              Na obecnym etapie gwałtownego rozwoju "kultury populistycznej" niektóre pojęcia zanikają w świadomości tzw. społeczeństwa. Na przykład takie, jak: aluzja, ironia, kpina, podtekst...
              Cóż, jak to wygłosił Cycero: "O tempora, o mores!"
              I nie ma na to sposobu... :-(
    • tajnos.agentos Re: Wsypisko Forum Lublin 07.06.14, 17:15
      krt_czart napisał:

      > Od czasu, gdy administracja forum Gazety, w ramach jego ewidentnej degrengolady
      > w całym zakresie, zwaliła wszystko, a w tym nasze błyskotliwe wypowiedzi, na j
      > edną zmiksowaną, prostacką "kupę" i wcześniej odcięła dostęp do tzw. mediów i ź
      > ródeł, odnoszę wrażenie, że mamy tu spore wysypisko po prostu - odpadów.

      Niestety i dlatego nie warto już tu zaglądać, bo jak nie handelek albo ploty w sam raz dla forum "Pudelka", to polityka.
    • jola.iza1 Re: Nie narzekaj 08.06.14, 02:01
      krt_czart napisał:
      > Od czasu, gdy administracja forum Gazety, w ramach jego ewidentnej degrengolady
      > w całym zakresie, zwaliła wszystko, a w tym nasze błyskotliwe wypowiedzi, na j
      > edną zmiksowaną, prostacką "kupę" i wcześniej ...
      Tylko się upomnij, albo poproś Forumowiczów, admilicja nie jest taka zła, że mało kumata fakt :) Takie czasy.
    • Gość: bleee... Re: Wsypisko Forum Lublin IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.14, 21:08
      ..."wsypisko"... hm... czyżby chodziło ci silos?... bleee...

      pl.wikipedia.org/wiki/Silos_%28magazyn%29
      • Gość: bleee... Re: Wsypisko Forum Lublin IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.14, 23:59
        ..."o" mi wycięło... ma być: "o silos"... bleee...
    • kainel.kemezrp co wy wiecie o odpadkach? 09.06.14, 09:39
      najpierw Cześć wielkie bo mnie dłuuugo nie było ;-)
      ...
      ale ale "co wy wiecie o odpadkach?"
      tak naprawdę to przecie nie ma czegoś takiego jak śmiecie czy odpady
      idea wysypiska to jedynie efekt słabości technicznej organizacyjnej lub mentalnej danego zgromadzenia ludzi
      ...
      pamiętacie sprawę redakcyjnego śmieciarza wyrzucającego skoszoną trawę do lasu?
      tak tak moi mili słabość mentalna redakcji wylazła wtedy na wierzch w całej pełni...
      ...
      nie ma odpadków - bowiem
      są zasoby których my jedynie nie umiemy docenić i wykorzystać
      ...
      forum jest jak kompostownik
      to wielka kupa nikomu niepotrzebnych produktów intelektu (każdy tworzy na swoją miarę) które leżą sobie na pryźmie i ulegają róznorakim intelektualnym procesom
      całkiem jak w kompostowniku
      ha powiecie gnicie czy biologiczna redukcja nie jest fajna to smród bród i choroby
      nie macie racji jednak jeśli tak to widzicie
      tak jak w kompostowniku powstaje najlepsza żyzna ziemia ogrodowa - skarb dzięki któremu mozecie się delektować smakiem np roszponki
      tak na forum w wielkiej kupie słów która wydaje się wam bezwartościowym wysypiskiem rodzą się idee
      żeby je znaleźć wcale a wcale nie trzeba jak chce czart grzebać i niuchać
      trzeba po prostu umieć patrzeć
      rozumiecie jeden w kompostowniku widzi zgniliznę a drugi właśnie glebe pod pyszną roszponkę
      a jednak obiektywnie rzecz biorąc obaj patrzą na to samo ;-)
      ...
      a przy okazji robimy ze słonkiem nalewkę z kwiatów czarnego bzu - wiecie jak to fantastycznie pachnie?
      pzdr
      • Gość: bleee... ...pożyteczne smrody... IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.14, 10:14
        ...nalewka czarnobzia jest równie obrzydliwa (...bleeeee...), co skuteczna... podobnie - sok (...bleeeeeeeee!...)... za to roszponka - super! na super surówki... zwłaszcza wtedy, gdy z własnej grządki... a zapachy?... zaczyn chlebowy też niepięknie pachnie - a produkt? - wspaniały... ;)... bleee...
        • Gość: mieszkaniec LU pożyteczne smrody i dochodowe IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.14, 19:46
          Pewien pan, Mayu Yamamoto wynalazł sposób pozyskiwania waniliny z krowiej kupy. Producenci na całym świecie na chwilę wstrzymali oddech. 7 lat temu dostał za to nagrodę Ig Nobel. Zapłacili mu gotówką do ręki 10 bln $ Zimbabwe, tj ok 4$US.
          • Gość: bleee... Re: pożyteczne smrody i dochodowe IP: 62.244.129.* 09.06.14, 20:59
            ...a z moczu - amoniak... ;-)... bleee...
          • kainel.kemezrp kupa jaką jest ;-) 10.06.14, 09:05
            Kał krowy - końcowy produkt fascynującej historii pokarmowej
            idealny składnik naturalnego nawozu - budulec- surowiec energetyczny etc etc
            ...
            co chwilę opakowana w najnowszy produkt ropopochodny firmy adidas noga jakiejś pretensjonalnej formy białka wdepnie w półpłynną lepką substancję krowiego gówna
            a z otworu gębowego tejże grupy białek wydobędzie się zwyczajowe fuj
            a przecie zanim ignorancja i zwyrodnienie uczyniły z człowieka niewolnika plastiku i produktów sztucznej chemicznej syntezy
            albo w tych kulturach w których życie jest prawdziwą wartością
            gó... krowy doznaje szczególnego szacunku - bywa nawet że religijnego...
            ...
            Hare kupa hare kupa kupa kupa hare hare

            • Gość: bleee... Re: kupa jaką jest ;-) IP: 62.244.129.* 10.06.14, 09:36
              ...a więc, na cześć kupy: HIP HIP HURAAA!!!... niech żyje naaam!... ;-)))... bleee...
              • Gość: ciekawa Czy nie przeszkadza Wam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 13:06
                ... wyrazanie swoich opinii pod blednie napisanym tytulem?
                Nie poprawiacie tytulu przy swoich wypowiedziach.
                Niechlujstwo nie boli:)
                • Gość: bleee... ...przeszkadza Nam... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 13:24
                  > Niechlujstwo nie boli:)

                  ...to widać: "wyrazanie" (...wyrażanie?...), "blednie" (...błędnie?...), "tytulu", "tytul" (...tytułu, tytuł? a może tatulu, tatulo?...)... ;)... bleee...
                  • Gość: ciekawa Re: ...przeszkadza Nam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 14:27
                    Piec razy podpisales sie pod niechlujnym tytulem i nie przeszkadzalo Tobie:)
                    To Twoj krewniak?
                    • Gość: bleee... Re: ...przeszkadza Nam... ?... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 14:51
                      ...mnie nie "przeszkadzalo", a nawet nie przeszkadzało... ;)... a czy to mój krewniak?... jasne - to mój krewniak... a biorąc pod uwagę teorię ewolucji, moimi krewniakami są też bakterie... a nawet - ty (...niestety?...)... pozdrawiam cię, krewniaczko!... a poza tym, masz jakiś problem? (... np. z natręctwami...)... chcesz pogadać?... chętnie ci pomogę... bleee...

                      www.rcpsych.ac.uk/healthadvice/translations/polish/nerwicanatr%C4%99ctwzesp%C3%B3%C5%82obses.aspx
                      ps.: ..."nie przeszkadzalo Tobie" - powinno być, np., "nie przeszkadzało Ci?"... dużo czytaj (...najlepiej książki...) - to pomaga lepiej się wysławiać... podobno... może - wzorem wydawnictw dla początkujących komputerowców - coś dla opornych?... bleee...
                    • Gość: bleee... Re: ...przeszkadza Nam... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 14:55
                      ...tytułem uzupełnienia: niechlujny tytuł nie jest moim krewnym... moimi krewnymi są tylko "chlujne" tytuły... a twoim/i?... bleee...
                      • empi Re: ...przeszkadza Nam... 13.06.14, 18:35
                        jak powiedzieć wysyp to do worka czy też wsyp to do worka?
                        pzdr.
                        • Gość: bleee... Re: ...przeszkadza Nam... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 18:56
                          ...sądzę, że może być i tak i tak :-)))... w zależności od tego, jaką czynność chcesz wykonać: wysypać - z czegoś, czy wsypać - do czegoś, np. do worka (...nasypać...)... można też wysypać lub nasypać, ale - już - nie wsypać - np. na podłogę... mam nadzieję, że się nie mylę... może odezwie się fachowiec polonista?... ;)... bleee...
                          • empi Re: ...przeszkadza Nam... 13.06.14, 19:45
                            Sypać należy ręcyma czy ręcami? :)
                            pzdr.
                            • Gość: bleee... Re: ...przeszkadza Nam... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 21:11
                              ...to chyba zależy od miejsca pochodzenia, warunków środowiskowo/rodzinnych (...zastanych tak jakby na tym padole...) i środowiskowo/nabytych... no i - jeszcze warunków osobniczych (...przyswajalność zwłaszcza ma znaczenie - długo by o tym... ech!...)... bleee...

                              ps.: ...a przecież nie bez znaczeni jest czym/co sypiemy... bleee...
                              • Gość: bleee... Re: ...przeszkadza Nam... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 22:06
                                ..."nie bez znaczeni" - "a" mi wyjadło... znowu... bleee...
                      • Gość: ciekawa Alalia syllabaris? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 18:52
                        Milo mi, ze uaktywnilam Ciebie dydaktycznie. Szkoda, ze nie wyraziles swojej opinii
                        na temat koniecznosci ponownego czytania tekstu (tytulu) przed wypuszczeniem
                        tekstu spod palca. Najwidoczniej robisz to wybiorczo. Brak ci obiektywnosci.

                        W sprawie tych przerw w pisaniu. To sa mysli niewypowiedzie. Myslales moze o pomocy
                        profesjonalnej? To moze byc uleczalne. Pozwol sie namowic:)
                        • Gość: bleee... ...potęga "rozumku"... ?... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 19:11
                          ...podaj adres, gdzie się leczyłaś - ja pójdę leczyć się u konkurencji... bo tobie nie pomogli - a może nawet zaszkodzili... no i to by było na tyle (...co i na przedzie...)... bleee...

                          ps. 1: ...lecz kompleksy... bleee...

                          ps. 2: "uaktywnilam Ciebie" - powinno być: uaktywniłam Cię... bleee...

                          ps. 3 i kolejne wypełnij sama... poćwicz... bleee...
                          • Gość: ciekawa Alalia syllabaris! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 19:47
                            "ja pójdę leczyć się"

                            Brawo! Moze sie wyleczysz. Gratuluje decyzji.
                            Nie ogladasz meczu? Masz jakies sportowe zainteresowania.
                            Internet sie nie liczy:)
                            • Gość: bleee... ...dziękuję... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 21:23
                              ...gram w pchełki... w bierki... i w szachy czasem... zainteresowań nie mam żadnych, co widać, słychać i czuć (...ale dostałaś pole do popisu... :-)...)... bleee...

                              ps.: ...no i czasem grywam w palanta... a czasem - z palantem (...np. dzisiaj...)... bleee...

                              ps.: ... ... ... bleee...
                              • Gość: ciekawa Bardzo prosze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.14, 17:52
                                Jestem pod wrazeniem. Rzeczywiscie jestes usportowiony. A grasz w kolko i krzyzyk?
                                Co prawda, jest to gra intelektualna ale moze...
            • Gość: bleee... ...a pod kupą... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.14, 13:27
              ...skarb prawdziwy... :-)... bleee...

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16144964,Sensacja_architektoniczna_na_skale_kraju__Zobaczymy.html?lokale=lublin#BoxWiadTxt
              • wampir-wampir Re: ...a pod kupą... 13.06.14, 23:52
                "Zostaną przez nas zaimpregnowane". Ciekawe czy materiałem, który okaże się skuteczniejszą ochroną niż guano? By the way - latających szczurów roznoszących obrzeżki coraz mniej. Stadka wróbli coraz liczniejsze. Są też sroki i pojawił się szpak. Czyżby wreszcie coś zmierzało ku dobremu? :-)))
                • Gość: bleee... Re: ...a pod kupą... IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.14, 00:28
                  ..."ono" zmierza, ale nie wiem, czy ku lepszemu... w mojej okolicy "przestrzeń wykreowana" przez włodarzy i piwowarów, poprzedzona rzezią drzew i krzewów (...obchodzi to kogoś?... nie obchodzi...), obecnie wypełniona cotygodniowo/kilkudniowym wyciem i łomotem, skutecznie "zmierzanie" nie tylko zatrzymała, ale nawet - cofnęła... znikła kukułka, stadko srok... wróbli - jak na lekarstwo, znikły i tak nieliczne bażanty... masakra... mam nadzieję, że w większości przeżyły i uciekły... może do Ciebie?... oby... bleee...

                  ps.: ...co do współczesnej impregnacji - mam pewne obawy... nie mam pewności, czy więźba nie stanie się "jak nowa"... różnie to bywa z 'polską szkołą konserwacji", jeśli chodzi o efekty... bleee...

                  ps. ps.: ...czarnowidztwo... znowu... to chyba przez ten hałas... mózg mi się lasuje... bleee...
                  • qqbek uciekaj Bleee... 14.06.14, 01:07
                    ze Śródmieścia... tak jak ja z Wieniawy zwiałem...
                    ... zapraszam na Dziesiątą - sąsiedztwo może i bywa czasem buraczane... ale ta zieleń, ta przestrzeń, ten spokój... zachłystywać się można tym codziennie.

                    No i mózg się nie lasuje... tylko z wolna wapnieć może.
                    • Gość: bleee... Re: uciekaj Bleee... IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.14, 08:31
                      ...nie ucieknę, bo to moje miejsce do życia... dom na Wieniawie/Czechowie już mi zburzyli... na Dziesiątą też może przyjść kolej - niestety... wszystkie normalne miasta rozbudowują się na zewnątrz... tub(p)tińską specyfiką jest "rozbudowa do wewnątrz"... i bezprawie... i prawo pięści... ... ... bleee...

                      • tajnos.agentos Re: uciekaj Bleee... 15.06.14, 09:15
                        Gość portalu: bleee... napisał(a):

                        > wszystkie norma
                        > lne miasta rozbudowują się na zewnątrz... tub(p)tińską specyfiką jest "rozbudow
                        > a do wewnątrz"... i bezprawie... i prawo pięści... ... ... bleee...
                        >

                        Czyli za komuny Lublin był normalny - bo rozwijał się jak obwarzanek: na zewnątrz burzono chałupy i odbierano ludziom ziemię pod nowe osiedla a bliżej centrum pasły się krowy; po upadku komuny przyszedł czas na zagęszczanie miejskiej zabudowy - "jak na Zachodzie", bo prawo własności zaczęło się liczyć a ziemia mocno podrożała - i to jest bezprawie oraz kapitalistyczne prawo pięści! Rzyyyyyyyyyyyyyyyyyyygggggggggggggggggggggggg................ :D
                        • Gość: bleee... ...pałka zapałka dwa kije... IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.14, 10:52
                          "na zewnątrz burzono chałupy i odbierano ludziom ziemię pod nowe osiedla"

                          ...moją "chałupę", stojącą na granicy Wieniawy i Czechowa zburzono w 1976 r. i było to o tyle bez sensu, że działka do tej pory stoi pusta, a ja nie mogę jej odzyskać, chociaż prawo papierowe stoi po mojej stronie... mija właśnie 18 lat starań :(... a ta chałupa to był dom z opoki, na skarpie, z piętrem i balkonem od ulicy i 6 pomieszczeniami... i podwórzem... po drugiej stronie ulicy - "dom Wachowicza"... mam inwentaryzację onego domu, gdzie policzony i opisany jest każdy gwóźdź... a święte prawo własności?... hm... czyje prawo własności?... bleee...


                          www.youtube.com/watch?v=BlxelewpCY4&feature=kp
                    • Gość: bleee... ..."a o takiego"... IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.14, 10:10
                      ...przepraszam za treść tematu... nie możemy wciąż uciekać... :( ...to działa mniej więcej tak, jak opisano poniżej... dzika budowa - z automatu (...z mocy prawa, a nie z mocy bezprawia...) podlega nakazowi rozbiórki... jeśli dziki inwestor nie chce jej wykonać (...rozbiórki...) - z automatu wykonuje ją odpowiednia służba, kosztami obciążając "dzikiego"... tak stanowi prawo polskie... i tak było do 1939 roku... i ten sposób był skuteczny... a teraz autor notki prasowej pisze jakieś pier...y, jaki to "dziki" dobry (...dla dzieci oczywiście...) bo usankcjonował dziką budowę płotem... a co robią służby?... służby stosują "procedury"... korupcja na Ukrainie ma być zwalczana dzięki wprowadzaniu i stosowaniu polskich "sposobów"... marnie to widzę... co jest gwarantem istnienia państwa prawa?... gwarantem jest stosowanie prawa... proste jak drut (...u "nasz" - jak drut kolczasty... zwinięty w kłębek... :(...)... bleee...


                      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16153122,Dzika_budowa_ogrodzona__Teraz_bedzie_bezpieczniej.html
                      ...co może zrobić zwykły zjadacz chleba?... może się odwołać, jak mówił Smoleń - przez okno... NA TO NIE MA ZGODY!... śmieszne i żałosne, ale przy zdrowych zmysłach, bleee...


                      lehardi.wordpress.com/2014/06/13/hahahahahahaha/
                    • tajnos.agentos Re: uciekaj Bleee... 15.06.14, 09:10
                      qqbek napisał:

                      > ze Śródmieścia... tak jak ja z Wieniawy zwiałem...
                      > ... zapraszam na Dziesiątą - sąsiedztwo może i bywa czasem buraczane... ale ta
                      > zieleń, ta przestrzeń, ten spokój... zachłystywać się można tym codziennie.

                      A ja uciekłem na wieś, w mieście bywam tylko wtedy, gdy koniecznie muszę i też jestem bardzo zadowolony. :)))
                      Mam przestrzeń, świeże powietrze, ludzie na ogół z nielicznymi wyjątkami normalni i życzliwi, ćwierkają ptaszki, pachną mi kwiatki a jesienią chmiel... Z niedogodności: wiosną śmierdzą opryski, przez cały rok sąsiad, który na podwórku urządził sobie tartak a w piecu od czasu do czasu pali śmieci, szmaty, jakieś plastiki, kotki tłuką ptaszki w kapliczce za płotem okresowo wyją stare radyjomaryjne baby a pies dostaje wariacji - bo przestawił się na pilnowanie podwórka i długie łazęgi po okolicy oczywiście bez żadnych durnych obroży, smyczy, kagańców i torebek na kupki. Drzewa jak trza to się wycina a jak nie trza to się nie wycina i nikogo to nie obcghodzi. Poza tym, jest spoko.
    • Gość: bleee... ...czas na gusła... IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.14, 23:03
      ...krytyka konstruktywna nie pomogła ożywić truchła... to może czary i zaklęcia?... pomogą?... ;-)... bleee...

      lehardi.wordpress.com/2014/05/15/a-gdy-wszystko-dziala-bez-zarzutu/
      • Gość: bleee... ...małe jest piękne... IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.14, 10:27
        "O ruiny powinniśmy zadbać, aby mogły służyć jeszcze następnym pokoleniom. W takim stanie jak obecnie mogą stanowić zagrożenie dla zwiedzającego - uważa Zdzisław Pizun ze Stowarzyszenia "Razem dla Lubyczy". ...O borze! (...to taki las - zapożyczone...)... to jest lepsze od "jazdy konnej w języku angielskim"... :)))... bleee...

        Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16158154,Cerkiew_poza_radarem_konserwatorow__Ludzie_chca_ja.html#LokLubTxt#ixzz34mwqlF29
      • Gość: bleee... ...wsypisko?... wsypuję... IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.14, 10:32
        ...O borze!... to taki las... ;-)... bleee...

        lehardi.wordpress.com/category/pra-sowka/o-borze/
        • Gość: bleee... Re: ...wsypisko?... wsypuję... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 21:05
          ...nikt nie chce nic wsypać... :(... bleee...
          • dociek Re: ...wsypisko?... wsypuję... 20.06.14, 21:42
            Troska o ruiny dla potomnych wpasowuje się idealnie w propagowaną powszechnie gloryfikację martyrologii, wszelkich klęsk i cierpień zbiorowych.
            • Gość: bleee... Re: ...wsypisko?... wsypuję... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 22:13
              ...tak, masz niestety rację... dobrze byłoby zapoczątkować, niechby tylko na forum (...na dobry początek...), inną tradycję... :)... np.: 24 czerwca 972 roku Czcibor, brat Mieszka I, odniósł zwycięstwo pod Cedynią nad margrabim Marchii Łużyckiej Hodonem... rocznica wprawdzie nie jest okrągła, ale 24 czerwiec - już we wtorek... bleee...

              pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Cedyni%C4%85
              • empi Re: ...wsypisko?... wsypuję... 20.06.14, 22:20
                Pierwszy dzień lata już jutro...
                pzdr.
                • dociek Re: ...wsypisko?... wsypuję... 21.06.14, 08:36
                  Ok... Pierwszy dzień lata! Tylko jakoś zimnawo, jak na lato.
                  • tajnos.agentos Nie szkodzi! 22.06.14, 10:28
                    Za to wczoraj był najdłuższy dzień w roku, za czym ostatnia noc była najkrótszą. Noc ta, od tysiąca lat przez okupantów tej ziemi zwana "świętojańską" tradycyjnie zwana jest "nocą Kupały" - jak minęła, fajnie było? :)))
              • Gość: bleee... ...dobry pomysł!... IP: 62.244.136.* 24.06.14, 00:27
                ..."24 czerwca – Książka na Jana... Stwórzmy święto książki"... dodać mogę od siebie: książki przeczytanej... bo książka nieprzeczytana jest tylko bibelotem, martwym przedmiotem... :)))... bleee...

                pressclub.pl/24-czerwca-ksiazka-na-jana/
                • Gość: bleee... ...małe jest piękne... IP: 62.244.136.* 24.06.14, 22:00
                  "Lech żartuje: "Jak jest Ursus, to koniecznie musi być jeszcze byk i Ligia. Żeby nie było obsceny: niech będzie Ligia Warszawa" (pisownia oryginalna)."

                  Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,35644,16206956,Czytelnicy_o_stadionie_na_Krochmalnej__Jestesmy_za.html#LokLubTxt#ixzz35aVoCjW0


                  ...i kto tu na umyśle niedomaga?...

                  ...dla autora - zagadka mała taka...
                  to było tak:
                  bociana dziobał szpak
                  a potem była zmiana,
                  szpak dziobał bociana...
                  powiedz teraz, kochany,
                  ile razy szpak był dziobany?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka