Gość: Paul
IP: *.proxy.aol.com
03.04.02, 02:33
Droga Julio. Jak na razie wykazujesz sie wszystkimi cechami, ktorych adept
marketingu/zarzadzania miec nie powinien. Po pierwsze - nie sluchasz/czytasz
uwaznie tego co sie do ciebie mowi/pisze, co z kolei owocuje stawianiem
falszywych tez i dalej absurdalnych wnioskow. Twoje wysokie IQ nie
naprowadzilo cie jakos na wlasciwy trop w dyskusji, w ktorej zwyczajnie,
zenujaco sie gubisz. Nie blyszczysz dowcipem, ktorego uczestnikom tego forum
pono brakuje ba, nie "blyszczysz" wcale inteligencja. Raz jeszcze mam
watpliwosci, czy zwyczjnie nie jest to dowcip z nas wszystkich, jesli tak, to
doskonale ci sie on udal - ponad 100 postow w twoim watku - gratuluje. Twoim
wypowiedziom wyraznie brakuje logiki, a do beztroskiego bawienia sie
slowami/terminami, do abstrakcyjnej, ulotnej dialektyki wiele ci brakuje. Suma
sumarum nie przedstawiasz soba absolutnie nic. Nie bawisz, nie szokujesz, nie
jestes wyzywajaco chamska, interesujaca, frapujaca, nawet nie zmuszasz do
zadnej reflexji. Twoj watek, to jak wysranie sie na srodku ulicy, bez ladu i
skladu, bez mysli przewodniej, "podwojnego dna", ot zwykla fizjologiczna
czynnosc wykonana na tym forum. Moi poprzednicy starali sie naprowadzic
ciebie - demona intelektu - na ten i inne tory rozumowania, niestety
bezskutecznie. Zeby posluzyc sie "twoim" jezykiem, zwyczajnie tego "nie
kupujesz", nie rozumiesz, albo jest to jakis glupi dowcip smarkacza. Tu
zaznaczam, ze w watku "Nienawidze Lublina" dawno nie chodzilo o Lublin, Sopot,
Boston, Londyn, czy Bzdzine Mala. Chodzilo o ciebie i by byc w zgodzie z
logika niniejszym specjalnie dla ciebie ten watek zakladam. I nie moja droga,
ja bym cie nie chcial kupic, nie mowiac o jakiejs
koncesji/wynajmie/sponsorowaniu. Szkoda pieniedzy. Na koniec - "niewolnictwa"
nie ma, ale ludzi dalej sie "kupuje", jak kazdy inny towar, chyba ta lekcje
przespalas. Uszanowanie.
Paul